I SA/Gl 479/12
WyrokWSA w Gliwicach2012-12-19
Skład orzekający: Ewa Madej, Eugeniusz Christ, Bożena Pindel
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przywrócenie terminu do wniesienia odwołania jest zasadne, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek błędnej informacji doręczyciela (poczty) co do daty odbioru przesyłki zawierającej decyzję podatkową?Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że błędna informacja doręczyciela co do terminu odbioru przesyłki, skutkująca faktycznym odebraniem decyzji po upływie ustawowego terminu przechowywania, stanowi wystarczające uprawdopodobnienie braku winy podatnika w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Działanie w zaufaniu do doręczyciela wyłącza winę strony, a organ odwoławczy naruszył prawo odmawiając przywrócenia terminu w takich okolicznościach.Stan faktyczny
M.B. i P.B. złożyli wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w T. dotyczącej podatku dochodowego za 2006 r. Organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu, uznając, że podatnicy nie wykazali braku winy w uchybieniu terminu, mimo że doręczyciel (poczta) błędnie poinformował ich o terminie odbioru przesyłki. Skarżący podnieśli, że działali zgodnie z informacją doręczyciela i nie powinni ponosić odpowiedzialności za jego błędy.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. i zasądził od organu na rzecz skarżących kwotę 374 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Madej, Sędzia NSA Eugeniusz Christ (spr.), Sędzia WSA Bożena Pindel, Protokolant Mikołaj Machowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 grudnia 2012 r. sprawy ze skargi M.B. i P.B. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych 1) uchyla zaskarżone postanowienie, 2) zasądza od Dyrektora Izby Skarbowej w K. na rzecz strony skarżącej kwotę 374 (trzysta siedemdziesiąt cztery) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Postanowieniem z dnia [...] Nr [...], wydanym na podstawie art. 216, art. 217, art. 162 § 1 i § 2 oraz art. 163 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.), po rozpatrzeniu wniosku państwa M. i P. B. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w T. z dnia [...] Nr [...] określającej P. i M. B. zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2006 r. w wysokości [...]zł, Dyrektor Izby Skarbowej w K. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Uzasadniając rozstrzygnięcie organ odwoławczy wskazał, że decyzja określająca podatnikom przedmiotowe zobowiązanie za 2006 r., została wysłana na ich adres zamieszkania za pośrednictwem poczty listem poleconym, zaś z uwagi na niemożność doręczenia tego pisma w sposób wskazany w art. 148 § 1 lub art. 149 Ordynacji podatkowej, stosownie do art. 150 § 1 pkt 1 tej ustawy przesyłka w dniu 24 października 2011 r. została pozostawiona na okres czternastu dni w placówce pocztowej, o czym, stosownie do art. 150 § 1 a Ordynacji podatkowej, zawiadomiono adresata, pozostawiając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej. Z powodu niepodjęcia pisma w terminie 7 dni przesyłkę awizowano powtórnie w dniu 2 listopada 2011 r. W takim przypadku, stosownie do art. 150 § 2 zd. 2 Ordynacji podatkowej, doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego (tj. czternastego) dnia okresu przechowywania pisma w placówce pocztowej, zaś pismo pozostawia się w aktach sprawy. Organ odwoławczy stwierdził, że upływ czternastodniowego przechowywania pisma w placówce pocztowej nastąpił w dniu 7 listopada 2011 r., oraz że w dniu 8 listopada 2011 r. przedmiotowa decyzja została osobiście podjęta przez adresata, pana P. B., który potwierdził odbiór przesyłki na formularzu potwierdzenia odbioru przez umieszczenie daty otrzymania przesyłki i złożenie podpisu.
Organ odwoławczy zauważył, że w dniu 22 listopada 2011 r. od decyzji tej wniesiono odwołanie, zaś postanowieniem z dnia [...] doręczonym w dniu 18 stycznia 2012 r. organ drugiej instancji stwierdził uchybienie terminowi od jego wniesienia. W dniu doręczenia tego postanowienia podatnicy wnieśli wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania wskazując w nim, że do jego uchybienia nie doszło z ich winy, gdyż poczta w sposób błędny poinformowała adresatów, iż przesyłkę można odebrać do dnia 8 listopada 2011 r., a zatem w ciągu 15 dni. Podatnicy, zgodnie z instrukcją działającego na zlecenie organu podatkowego doręczyciela, udali się po korespondencję w dniu, w którym – zgodnie z pouczeniem – termin odbioru przesyłki jeszcze nie minął. Tym samym przyczyną uchybienia terminu do wniesienia odwołania była niezależna od ich woli i wiedzy okoliczność polegająca na błędnej informacji zawartej w zawiadomieniach. Do wniosku dołączona została kserokopia zawiadomienia powtórnego, w którym jest wskazana data 8 listopada 2011 r., jako ostateczny termin odbioru awizowanej wcześniej przesyłki oraz kserokopia koperty, w której doręczono decyzję.
Dyrektor Izby Skarbowej wyjaśnił, że termin do wniesienia odwołania określony przepisem art. 223 § 2 pkt 1 Ordynacji podatkowej jest terminem procesowym, którego upływ powoduje bezskuteczność czynności procesowej (wniesienia odwołania). Następnie przywołał treść art. 162 § 1 i § 2 Ordynacji podatkowej podnosząc, że ustanawia on przesłanki przywrócenia terminu, które nastąpić muszą kumulatywnie, aby instytucja ta mogła być stosowana. Jedną z tych przesłanek jest uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku jej winy w uchybieniu terminu, czego zdaniem organu odwoławczego strona nie wykazała.
Organ odwoławczy uznał, że jakkolwiek podany na "powtórnym zawiadomieniu" termin odbioru awizowanej przesyłki, tj. 8 listopada 2011 r. nie był prawidłowy, to jednak w realiach rozpatrywanej sprawy okoliczność ta nie mogła stanowić przeszkody w terminowym wniesieniu odwołania. Według organu podatnicy winni znać obowiązujące przepisy prawa (art. 150 Ordynacji podatkowej) i kierując się tą wiedzą oraz znając podaną zarówno na zawiadomieniu jak i na kopercie zawierającej decyzję, datę pierwszego awiza – 24 października 2011 r., mogli z łatwością ustalić kiedy następuje upływ 14-dniowego okresu z art. 150 Ordynacji podatkowej, a w konsekwencji ustalić termin do wniesienia odwołania. Nawet zatem jeśli podatnik udał się do placówki pocztowej w dniu 8 listopada 2011 r. mógł z łatwością także z potwierdzenia odbioru zorientować się, że 14 dniowy termin upływał poprzedniego dnia.
Organ odwoławczy dodatkowo wskazał, że podatnik ustanowił pełnomocnika w dniu 27 października 2011 r., a więc w trzy dni po pozostawieniu pierwszego awiza. W ocenie organu jako fachowy pełnomocnik, adwokat winien interesować się biegiem sprawy i w sytuacji, kiedy podatnicy dysponowali powtórnym zawiadomieniem (awizem), a następnie po odebraniu decyzji również kopertą opatrzoną stosownymi adnotacjami (w tym wskazaniem daty pierwszego awiza – 24 października 2011 r.) bez trudu mógł ustalić kiedy upłynął 14 dniowy okres przechowywania przesyłki listowej przez pocztę a w razie wątpliwości wyjaśnić tę kwestię w placówce pocztowej.
Dyrektor Izby Skarbowej podkreślił, że obliczenia omawianego terminu podatnicy oraz ich pełnomocnik mogli i winni byli dokonać samodzielnie i z pewnością mieściło się to w zakresie ich starannego działania. Zaniedbanie w tym względzie nie może uzasadniać przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Trudno bowiem w omawianym przypadku przyjąć, że uchybienie nastąpiło bez jakiejkolwiek winy podatników i pełnomocnika, a tylko w takiej sytuacji wniosek o przywrócenie terminu mógłby zostać uwzględniony. Zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej "z podania o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania płynie taki natomiast wniosek, iż nie tylko skarżący, ale nawet ustanowiony już wtedy przez P. B. fachowy pełnomocnik nie kierowali się w swoim postępowaniu przepisami prawa, lecz wyłącznie omyłkowo podaną przez listonosza datą, co wskazuje na ich brak staranności, zaniedbanie".
Organ odwoławczy przywołał pogląd wyrażony w wyroku WSA w Gdańsku z dnia 29 czerwca 2011 r. sygn. akt I SA/Gd 325/11, zgodnie z którym w sytuacji kiedy listonosz pozostawił awizo, adresat mógł obliczyć właściwy termin i miał możliwość odbioru przedmiotowej korespondencji w odpowiednim czasie.
W skardze na to rozstrzygnięcie, skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, skarżący państwo M. i P.B. domagali się jego uchylenia i zasądzenia kosztów postępowania zarzucając naruszenie art. 121 § 1 i art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez odmowę przywrócenia terminu do złożenia odwołania mimo tego, że działający na zlecenie organu doręczyciel błędnie poinformował podatników, że przesyłkę zawierającą odpis orzeczenia można odebrać do dnia 8 listopada 2011 r., podczas gdy przesyłkę można było odebrać jedynie do dnia 7 listopada 2011 r. oraz przyjęcie, że podatnicy nie uprawdopodobnili braku winy w uchybieniu terminu, mimo faktu, że wyłączną przyczyną uchybienia terminowi do wniesienia odwołania było błędne pouczenie doręczyciela. Dodatkowo skarżący zarzucili błąd w ustaleniach faktycznych polegający na ustaleniu, że podatnicy zostali poinformowani o pozostawieniu przesyłki na okres 14 dni w placówce pocztowej, podczas gdy z zawiadomienia wynika wprost, że podatnicy poinformowani zostali o pozostawieniu przesyłki na okres 15 dni (tj. do 8 listopada 2011 r.) oraz polegający na ustaleniu, że pełnomocnik stron ustanowiony został w sprawie w dniu 27 października 2011 r., podczas gdy nastąpiło to dopiero 8 listopada 2011 r. tj. po odebraniu przedmiotowej decyzji.
Uzasadniając skargę skarżący podnieśli, że działający na zlecenie organu podatkowego pocztowy operator publiczny Poczta Polska doręczając przesyłkę zawierającą zaskarżone przedmiotowym odwołaniem orzeczenie, choć pozostawił zawiadomienie o awizowaniu przesyłki, to w sposób błędny poinformował podatników o dniu, w którym upływał termin odbioru awizowanej korespondencji wskazując, że dniem tym jest 8 listopada 2011 r. a nie 7 listopada 2011 r. Adresatów pouczono, że przesyłkę można odebrać do 8 listopada 2011 r., a w zwrotnym potwierdzeniu wskazano, że poinformowano o pozostawieniu przesyłki na okres 14 dni (tj. do 7 listopada 2011 r.). Doręczyciel w ogóle w sposób błędny i niestaranny wypełnił zawiadomienie, gdyż zaznaczył, że jest to zawiadomienie powtórne, choć było to zawiadomienie pierwotne.
Zdaniem skarżących w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia organ w sposób błędny przyjął, że w dniu 24 października, a więc przy pierwszej awizacji przesyłki podatnicy zostali poinformowani o pozostawieniu jej na okres 14 dni w placówce pocztowej, podczas gdy z dołączonego do wniosku o przywrócenie terminu zawiadomienia wynika wprost, że podatnicy poinformowani zostali o pozostawieniu przesyłki do dnia 8 listopada 2011 r. (a więc na okres 15 dni).
Skarżący podkreślili, że dokument pełnomocnictwa opatrzony datą 27 października 2011 r. podpisany został w celu udzielenia pełnomocnikowi umocowania w innym postępowaniu odwoławczym (znanym organowi odwoławczemu). To, że w niniejszej sprawie pełnomocnik wylegitymował się tym samym dokumentem wynikało z faktu, że treść pełnomocnictwa umożliwiła wykazanie faktu umocowania. Nie oznaczało to, że już w dniu 27 października
2011 r. podatnik umocował go do reprezentowania w sprawie odwołania od decyzji, w której istnieniu nie wiedział oraz treści której nie znał.
Odnosząc się do wskazanego przez organ wyroku WSA w Gdańsku (I SA/Gd 325/11) skarżący stwierdzili, że wyrok ten dotyczył innego stanu faktycznego i nie jest prawomocny. Dla wykazania utrwalonej linii orzeczniczej potwierdzającej, że błędna informacja doręczyciela stanowi uzasadnioną podstawę przywrócenia terminu skarżący przywołali szereg orzeczeń w tej kwestii w tym wyroki WSA w Gliwicach z dnia 28 kwietnia 2011 r. sygn. akt I SA/Gl 106/11, NSA z dnia 21 grudnia 2005 r. sygn. akt I OSK 271/05, WSA w Warszawie z dnia 17 lutego 2011 r. sygn. akt VIII SA/Wa 309/09, NSA z dnia 25 października 2011 r. sygn. akt II FSK 731/10.
Skarżący podkreślili, że rzeczą powszechnie wiadomą jest, że potwierdzenie odbioru nie jest dokumentem przekazywanym adresatowi, zatem nie ma on możliwości analizowania jego treści szczególnie, gdy potwierdzenie to wypełnione jest przez doręczyciela już po doręczeniu przesyłki. Podatnicy dysponowali natomiast zawiadomieniem, z którego w sposób wyraźny wynikała data 8 listopada 2011 r. jako końcowa data odbioru przesyłki, a po jej odbiorze – odpisem decyzji, w której znajdowało się pouczenie o tym, że odwołanie można wnieść w terminie 14 dni od dnia jej otrzymania. W zaufaniu do organów Państwa oraz działającego na ich zlecenie doręczyciela, podatnicy wnieśli odwołanie zgodne z tym pouczeniem, dlatego też nie mogą ponieść negatywnych konsekwencji takiego działania.
Odpowiadając na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w K. wniósł o jej oddalenie podtrzymując zajęte w sprawie stanowisko i dodając, że w dniu 25 października 2011 r. P. B. sporządził w organie podatkowym fotokopie akt sprawy od nr 1 do nr 227, w tym również decyzji z dnia [...]
(k – 228).
Na rozprawie w dniu 19 grudnia 2012 r. pełnomocnik skarżących stwierdził, że podatnik zapoznał się z aktami sprawy, ale nie było w nich jeszcze decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga okazała się zasadna.
Oceniając legalność zaskarżonego postanowienia stwierdzić należy, iż kwestią sporną w sprawie było znaczenie wadliwego powiadomienia adresata przez pocztę o terminie odbioru przesyłki i jej wydanie po okresie przewidzianym do jej przechowywania dla możliwości skorzystania z instytucji przywrócenia terminu.
Bezsporne między stronami było, że przedmiotową decyzję doręczono za pośrednictwem poczty przy czym przesyłka od dnia 24 października 2011 r. przechowywana była w placówce pocztowej, o czym jej adresata powiadomiono zawiadomieniem umieszczonym w oddawczej skrzynce pocztowej, ze wskazaniem daty jej odbioru do dnia 8 listopada 2011 r., mimo iż 14 dniowy termin przechowywania przesyłki upływał w dniu 7 listopada 2011 r. Poza sporem było również, że w dniu wskazanym przez doręczyciela w zawiadomieniu o pozostawieniu pisma jako ostatni dzień okresu przechowywania pismo to zostało wydane adresatowi, który w terminie 14 dni od dnia jego odbioru wniósł odwołanie, co do którego organ odwoławczy stwierdził uchybienie terminu.
Organ odwoławczy stwierdził, że jakkolwiek podany na "powtórnym zawiadomieniu" termin odbioru awizowanej przesyłki tj. 8 listopada 2011 r. nie był prawidłowy to jednak okoliczność ta nie mogła stanowić przeszkody w terminowym wniesieniu odwołania skoro podatnicy powinni znać prawo, w tym treść art. 150 Ordynacji podatkowej, zaś dane wynikające z zawiadomienia i koperty zawierającej decyzję, w tym data pierwszego awiza – 24 października 2011 r., pozwalały im z łatwością ustalić kiedy następuje upływ 14 dniowego terminu do odbioru przesyłki, a w konsekwencji ustalić termin do wniesienia odwołania, szczególnie, że już
27 października 2011 r. podatnik ustanowił pełnomocnika w osobie adwokata, który również – ze wskazanych informacji – mógł ustalić prawidłowy termin do wniesienia odwołania.
Skarżący twierdzili natomiast, że wnosząc odwołanie działali zgodnie z informacją zawartą w zawiadomieniu doręczyciela co do końcowej daty odbioru przesyłki, a następnie zgodnie z pouczeniem zawartym w doręczonej decyzji co do terminu wniesienia odwołania.
Przepis art. 144 Ordynacji podatkowej stanowi, że organ podatkowy doręcza pisma za pokwitowaniem m. in. przez pocztę. W razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 148 § 1 lub art. 149 poczta przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej (art. 150 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej). Adresata zawiadamia się dwukrotnie o pozostawieniu pisma w miejscu określonym w § 1. Powtórne zawiadomienie następuje w razie niepodjęcia pisma w terminie 7 dni (art. 150 § 1a Ordynacji podatkowej). Brak odbioru pisma oznacza, że w tym przypadku doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy (art. 150 § 2 zd. 2 Ordynacji podatkowej).
Z powołanych wyżej przepisów wynika, że w przypadku doręczenia pisma za pokwitowaniem przez pocztę, brak możliwości doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 148 § 1 lub art. 149 Ordynacji podatkowej, nakłada na pocztę obowiązek przechowywania pisma przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej oraz dwukrotnego zawiadomienia adresata o pozostawieniu pisma w tym miejscu, przy czym powtórne zawiadomienie następuje w razie niepodjęcia pisma w terminie 7 dni, zaś zawiadomienia te umieszcza się w miejscach wymienionych w art. 150 § 2 Ordynacji podatkowej. Termin przechowywania pisma jest terminem ustawowym wynikającym wprost z treści art. 150 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej. Przepis ten nie nakłada na pocztę obowiązku informowania adresata, o możliwości odbioru pisma we wskazanym terminie oraz o dacie rozpoczęcia czy zakończenia tego terminu. Należy jednak zauważyć, że brak takiego obowiązku nie oznacza dowolności
postępowania doręczyciela, zaś zawiadomienie o możliwości odbioru pisma powinno zawierać treść pozwalającą adresatowi na terminowe odebranie pisma, a więc zawierającą wiedzę, co do okresu jego przechowywania. Oznacza to, że treść zawiadomienia nie może wprowadzać w błąd adresata co do ostatecznej daty odbioru przechowywanego pisma. Warto przy tym wskazać na pogląd, że "za błędy doręczyciela odpowiedzialność ponosi organ" (tak postanowienie NSA z dnia 14 lutego 2012 r. sygn. akt II FSK 33/12) oraz zgadzać się ze stanowiskiem, iż "w sytuacji, gdy stosownie do art. 150 o.p. nastąpił prawny skutek procesowy doręczenia, późniejsze faktyczne wydanie pisma pełnomocnikowi nie może być uznane jako doręczenie prawne" (tak wyrok NSA z dnia 16 lutego 2011 r. sygn. akt I FSK 222/10). Ostatni z powołanych poglądów znajduje uzasadnienie również w przypadku wydania przesyłki, po terminie jej przechowywania przez pocztę, adresatowi (podatnikowi). Należy także zauważyć, że "o tym, który podmiot dokona doręczenia, decyduje organ podatkowy. Istotne jest, aby sposób doręczenia był zgodny z przepisami o.p." (tak wyrok NSA z dnia 15 grudnia 2010 r. sygn. akt II FSK 1318/10). Strona nie powinna ponosić negatywnych konsekwencji zaniedbań organu podatkowego lub podmiotu dokonującego doręczeń, np. poczty (tak wyrok WSA w Warszawie z dnia 28 listopada 2008 r. sygn. akt III SA/Wa 1570/08). "Podatnik nie może (...) ponosić jakichkolwiek konsekwencji niezawinionych przez siebie uchybień popełnionych przy okazji doręczenia mu korespondencji" (tak wyrok NSA z dnia 28 listopada 2006 r. sygn. akt I FSK 152/06).
Zgodnie z treścią art. 162 Ordynacji podatkowej w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. "Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności w postępowaniu. Należy przy tym podkreślić, że od strony wymaga się największego możliwego w danych okolicznościach wysiłku, a co za tym idzie, przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (tak wyrok NSA z dnia 29 listopada 2011 r. sygn. akt II FSK 1071/10). "Wnoszący o przywrócenie terminu zobowiązany jest zgodnie z art. 162 § 1 o.p. do uprawdopodobnienia, że uchybienie
terminu nastąpiło bez jego winy" (tak wyrok NSA z dnia 11 października 2011 r. sygn. akt II FSK 636/10). "Przywracanie terminów w o.p. nie jest przedmiotem uznania administracyjnego" (tak wyrok NSA z dnia 21 grudnia 2007 r. sygn. akt II FSK 1481/06).
W sytuacji, gdy do uchybienia terminu do złożenia odwołania doszło wskutek błędnego przekonania podatnika co do dokonania tej czynności w terminie wywołanego nieprawidłowym działaniem (zaniedbaniem) doręczyciela (poczty), który powiadomił stronę o możliwości odbioru przesyłki (decyzji) po okresie przewidzianym do jej przechowania i przesyłkę tę, po tym okresie, wydał, należy stwierdzić, że wykazanie takiej okoliczności stanowi wystarczające uprawdopodobnienie, że uchybienie w terminowym wniesieniu odwołania nastąpiło bez winy podatnika. Postępowanie w zgodzie z pouczeniem zawartym w dokumencie sporządzonym przez doręczyciela (pocztę) co do daty odbioru przesyłki (decyzji) wyklucza winę podatnika (adresata) w nieterminowym złożeniu odwołania, o ile odwołanie takie wniesione zostało w terminie do tego przewidzianym, a więc w terminie 14 dni od dnia faktycznego, zgodnego z błędnym pouczeniem doręczyciela (poczty), odbioru takiej przesyłki (decyzji). Działanie w zaufaniu do doręczyciela (poczty) co do zgodnego z prawem sposobu doręczenia pisma i terminu dokonania tej czynności wyłącza winę strony (adresata), w przypadku, gdy okoliczność ta oznaczała uchybienie terminu do wniesienia odwołania zgodnie z pouczeniem zawartym w doręczonej decyzji.
Twierdzenie, że na podatniku (adresacie) ciąży nieograniczony obowiązek badania zgodności z prawem postępowania doręczyciela (poczty) i ponoszenia odpowiedzialności za jego błędy w sytuacji zastosowania się do przekazanych przez doręczyciela (pocztę) informacji zawartych w powiadomieniu o pozostawieniu przesyłki, nie znajduje żadnego uzasadnienia szczególnie w świetle przepisu art. 120 i art. 121 § 1 Ordynacji podatkowej nakładających nie na podatnika lecz na organ podatkowy (a tym samym i podmioty doręczające pisma tego organu) obowiązek działania na podstawie przepisów prawa i prowadzenie postępowania (doręczenia pism) w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych (doręczyciela). Strona nie jest zobowiązana ani uprawniona do kwestionowania informacji doręczyciela
(poczty) o terminie odbioru przesyłki (decyzji), zaś niewłaściwa informacja w tym zakresie i jej skutki procesowe ciążą nie na stronie lecz doręczycielu (organie, który zlecił dręczenie). Błędna informacja poczty (doręczyciela) co do możliwości odbioru przesyłki po okresie, o którym mowa w art. 150 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej i jej doręczenie zgodnie z taką informacją stanowi okoliczność uprawdopodabniającą brak winy w uchybieniu terminu (art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej) do złożenia odwołania (art. 223 § 2 pkt 1 Ordynacji podatkowej). Strona nie może zakładać bezprawności postępowania podmiotów którymi wyręcza się organ podatkowy i ponosić winę takiego postępowania, niezależnie od posiadanej wiedzy prawnej w tym przedmiocie. Błąd doręczyciela (czy organu podatkowego) nie stanowi o winie adresata (podatnika) w uchybieniu terminu procesowego.
Należyta lub szczególna staranność, przy dokonywaniu czynności procesowych, wyłączająca winę strony w uchybieniu terminu, nie obejmuje obowiązku weryfikowania błędnych (niezgodnych z prawdą) informacji udzielonych przez doręczyciela (pocztę) co do terminu odbioru przesyłki, a tym samym i prawidłowego (zgodnego z prawem) wyliczenia terminu do dokonania danej czynności w oparciu o taką (nieprawdziwą) informację.
Skoro w niniejszej sprawie bezsporne było, że strona skarżąca odebrała decyzję po terminie określonym w art. 150 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej, choć w terminie wskazanym przez doręczyciela (pocztę) do jej odbioru i złożyła odwołanie z zachowaniem terminu wskazanego w pouczeniu zawartym w doręczonej decyzji, to tym samym uprawdopodobniła brak swojej winy w uchybieniu terminu z art. 223 § 2 pkt 1 Ordynacji podatkowej. Odmawiając przywrócenia terminu, w zaistniałych w sprawie okolicznościach, organ odwoławczy naruszył przepis art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej i to w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy.
Rozpoznając sprawę ponownie organ podatkowy uwzględni poczynione wyżej uwagi oraz oceną prawną w zakresie przesłanki braku winy w uchybieniu przedmiotowego terminu przez stronę skarżącą.
Z tych przyczyn Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2012.270) oraz art. 200 tej ustawy z uwzględnieniem § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.) orzekł jak w wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło