II SA/Rz 397/15
WyrokWSA w Rzeszowie2015-12-23
Skład orzekający: Jacek Surmacz, Piotr Popek, Kazimierz Włoch
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przepisy ustawy o grach hazardowych, w szczególności art. 14 ust. 1, które nie zostały poddane procedurze notyfikacji zgodnie z Dyrektywą 98/34/WE, mogą stanowić podstawę do wymierzenia kary pieniężnej za urządzanie gier na automatach poza kasynem gry?Ratio decidendi
Sąd uznał, że brak notyfikacji art. 14 ust. 1 ustawy o grach hazardowych, mimo że jest on przepisem technicznym, nie stanowi podstawy do odmowy jego zastosowania i uchylenia kary pieniężnej. Konsekwencje braku notyfikacji nie powinny być automatyczne i rygorystyczne, zwłaszcza gdy przepis realizuje cele ochrony interesu publicznego i jest zgodny z Konstytucją. Ponadto, inne przepisy ustawy o grach, niebędące przepisami technicznymi, nadal mogły stanowić podstawę do nałożenia kary, a zastosowana sankcja była łagodniejsza niż przewidziana za inne naruszenia.Stan faktyczny
Spółka "A" i U. D. zostały ukarane karą pieniężną za urządzanie gier na automacie poza kasynem gry. Organy celne stwierdziły, że automat, mimo że skarżący uważali go za symulator zręcznościowy, posiadał cechy gry losowej i był wykorzystywany komercyjnie. Skarżący podnieśli zarzuty dotyczące braku notyfikacji przepisów ustawy o grach hazardowych zgodnie z Dyrektywą 98/34/WE, błędnej wykładni przepisów, wadliwości dowodów oraz podwójnego karania. Sąd oddalił skargę, uznając, że przepisy ustawy o grach zostały prawidłowo zastosowane, a zarzuty skarżących są niezasadne.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S. NSA Jacek Surmacz / spr./ Sędziowie SO del. Piotr Popek WSA Kazimierz Włoch Protokolant ref. staż. Joanna Kulasa po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 grudnia 2015r. sprawy ze skargi spółki "A" w W. i U. D. na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za urządzanie gier poza kasynem gry oddala skargę.
Dyrektor Izby Celnej , po rozpatrzeniu odwołań: A. sp. z o.o., z siedzibą – zwanej dalej spółką, oraz U. D. – zwanej dalej skarżącą - od decyzji Naczelnika Urzędu Celnego, z dnia [...] października 2014 r., nr [...], w przedmiocie solidarnego wymierzenia spółce oraz skarżącej kary pieniężnej za urządzanie gier poza kasynem, na automacie [...], o nr [...], w wysokości 12 000 zł, decyzją z dnia [...] marca 2015 r., nr [...], utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie.
W stanie faktycznym przedmiotowej sprawy funkcjonariusze Urzędu Celnego w dniu 30 maja 2011 r., w trakcie przeprowadzonych czynności kontrolnych stwierdzili, że w lokalu "B." w S., prowadzonym przez U. D., urządzane były gry na automacie [...], o nr [...], którego właścicielem jest spółka. Na podstawie umowy o wspólnym przedsięwzięciu z dnia 1 października 2010 r., zawartej pomiędzy skarżącą a spółką, w lokalu gastronomicznym skarżącej zainstalowane zostało urządzenie do gier [...], nr [...]. Postanowieniami wyżej wskazanej umowy o wspólnym przedsięwzięciu strony ustaliły zasady podziału zysków z automatu, zgodnie z którymi wpływy z korzystania z niego przez klientów lokalu pobierała skarżąca, zaś spółce z tego tytułu przysługiwała kwota 1 500 zł miesięcznie.
Podczas kontroli, w dniu 30 maja 2011 r., nie okazano funkcjonariuszom zezwolenia na urządzanie gier na automatach o niskich wygranych, podczas gdy na kontrolowanym automacie urządzane były gry losowe (wynik których zależał od przypadku) o charakterze komercyjnym, co ich zdaniem było niezgodne z art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz. U. z 2015 r., poz. 612, ze zm., zwana dalej ustawą o grach). Kontrolujący przeprowadzili na znajdującym się w lokalu skarżącej automacie eksperyment, w następstwie którego stwierdzili, że wynik gry na nim uzależniony jest wyłącznie od przypadku, gdyż zatrzymanie bębnów urządzenia następuje zawsze losowo i w żaden sposób nie jest uzależnione od zręczności gracza. Rozpoczęcie gry uzależnione jest każdorazowo od zakredytowania go odpowiednią kwotą, jednakże sama gra może umożliwić uzyskanie wygranej rzeczowej, w postaci punktów kredytowych, które umożliwiają rozegranie dodatkowych gier, bez konieczności wpłaty przez grającego dodatkowych środków pieniężnych.
W związku z powyższym Naczelnik Urzędu Celnego postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2014 r., nr [...], wszczął wobec spółki oraz skarżącej postępowanie w przedmiocie solidarnego wymierzenia im kary pieniężnej za urządzanie gier na automacie [...], o nr [...], poza kasynem gry. W trakcie tego postępowania (postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2014r.) organ dopuścił dowody w postaci: protokołu z kontroli, protokołu zatrzymania przedmiotów, protokołu nałożenia zamknięć celnych, protokołów przesłuchania świadków, umowy o wspólnym przedsięwzięciu oraz postanowienia z dnia 27 czerwca 2011 r. o dopuszczeniu dowodu z opinii Laboratorium Celnego Izby Celnej .
W następstwie przeprowadzonego postępowania rozstrzygające niniejszą sprawę organy uznały, że zarówno skarżąca, jak i spółka pozostawały w błędnym przekonaniu, że prowadzona przez nich działalność nie podlega rygorom ustawy o grach, uważając że [...], o nr [...], jest urządzeniem do gier zręcznościowych. Tymczasem, w ocenie organów, urządzenie to umożliwiało prowadzenie gry na automatach, których prawnie istotne elementy ujęte zostały zarówno w art. 2 ust. 3, jak i art. 2 ust. 5 ustawy o grach. Opisywane urządzenie jest bowiem urządzeniem o cechach urządzenie elektromechanicznego i elektronicznego, urządzane na nim gry mają charakter losowy, ponadto umożliwiają osiąganie wygranej rzeczowej w postaci rozpoczęcia nowej gry, poprzez wykorzystanie wygranej rzeczowej, uzyskanej w poprzedniej grze. Na podstawie dowodów, w postaci opinii Laboratorium Centralnego Izby Celnej oraz wyników eksperymentu, przeprowadzonego przez funkcjonariuszy, dokonujących kontroli w lokalu skarżącej, które są zgodne, organy stwierdziły, że element zręczności gracza ma wpływ jedynie na samo naciśnięcie przycisku start/stop, jednakże gracz nie ma żadnej możliwości wpłynięcia na to, w jakim układzie figur wirujące bębny urządzenia zatrzymają się. Jest to bowiem wyłącznie kwestia przypadku, co przesądza o tym, że prowadzona na automacie gra nosi cechy gry losowej.
Tak więc, skoro skarżąca oraz spółka urządzali wspólnie grę losową, poza lokalem kasyna, to zasadnym jest, w ocenie organów, nałożenie na nich kary, na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 14 ustawy o grach.
Odnosząc się do podnoszonego w odwołaniu zarzutu, dotyczącego podwójnego karania za ten sam czyn, tj. raz na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach, a drugi na podstawie art. 107 ustawy z dnia 10 września 1999 r. Kodeks karny skarbowy (Dz. U. z 2013 r., poz. 186, ze zm., zwanej dalej K.k.s.), Dyrektor Izby Celnej stwierdził, że jest on niezasadny, ponieważ oba postępowania prowadzone są w zupełnie różnych trybach, w efekcie czego kara wymierzana na podstawie K.k.s. oparta jest na zasadzie winy, natomiast odpowiedzialność na podstawie art. 89 ustawy o grach jest odpowiedzialnością obiektywną, oderwaną od kwestii winy. Kary, o których mowa w art. 89 ustawy o grach pełnią funkcje restytucyjną, uzupełniającą i rekompensującą straty Skarbu Państwa, w zakresie uszczuplenia wpływów, w związku z nielegalnie prowadzoną działalnością. Ustawa o grach nie zawiera odesłania do K.k.s., w związku z tym wymierzana na jej podstawie sankcja nie może być utożsamiana z karą grzywny.
Oprócz tego organ odwoławczy podkreślił, że przepis art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach nie zawiera wyłączeń o charakterze podmiotowym, uznać więc należy, że umożliwia on wymierzenie kary każdemu podmiotowi, w tym również osobie fizycznej.
Analizując charakter przepisów ustawy o grach, w szczególności tych dotyczących nakładania kar, w związku z prowadzeniem gier poza kasynem, w kontekście regulacji Dyrektywy 98/34/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 czerwca 1998 r. ustanawiającej procedurę udzielania informacji w dziedzinie norm i przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa informacyjnego (Dz. U. UE.L.1998.204.37, dalej zwana Dyrektywą 98/34/WE), a także wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) z dnia 19 lipca 2012 r. C-213/11, C-214/11 i C 217/11, Dyrektor Izby Celnej zauważył, że TSUE stanął na stanowisku, iż przepisy ustawy o grach stanowią jedynie potencjalnie przepisy techniczne, w rozumieniu Dyrektywy 98/34/WE. W przytoczonym wyroku wyodrębnił on trzy rodzaje przepisów technicznych tj.: specyfikacje techniczne (art. 1 pkt 3 Dyrektywy 98/34/WE), inne wymagania (art. 1 pkt 4 Dyrektywy 98/34/WE) oraz zakazy produkcji, przywozu, wprowadzania do obrotu i użytkowania produktów, określonych w art. 1 pkt 1 Dyrektywy 98/34/WE. Rozpatrując, w kontekście Dyrektywy 98/34/WE, przepisy ustawy o grach TSUE stwierdził, że należą one do trzeciej z wyżej wymienionych kategorii przepisów (zakazy produkcji, przywozu, wprowadzania do obrotu i użytkowania produktów), z tym zastrzeżeniem, że kategoria ta dotyczy przepisów krajowych, które pozostawiają miejsce jedynie na marginalne zastosowanie produktu w stosunku do tego, którego można rozsądnie oczekiwać (pkt 32 wyroku). W pkt 35 wyroku TSUE wskazał na możliwość uznania przepisów ustawy o grach za inne wymagania (druga kategoria wyszczególnionych wyżej rodzajów przepisów technicznych).
W ocenie organów, mając na uwadze powyższe okoliczności, stwierdzić należy, że ocena czy art. 14 ust. 1 ustawy o grach jest przepisem technicznym, jest kwestią jego wykładni, przy czym prawidłowa jego interpretacja zależy od ustalenia zakresu ograniczeń w używaniu automatów, będących konsekwencją wprowadzonej regulacji.
Dyrektor Izby Celnej doszedł do wniosku, że przepisy ustawy o grach, w tym jej art. 14 ust. 1, zgodnie z którym urządzanie gier na automatach dozwolone jest jedynie w kasynach gry, stanowią niedyskryminacyjne ograniczenie niektórych sposobów używania, czyli tzw. niedyskryminacyjne selling arrangements. Ustawa o grach nie kreuje żadnych prawnych wymogów, jakim automaty winny odpowiadać. Nie można więc uznać tych przepisów za trzecią kategorię wyszególnionych przez TSUE przepisów technicznych w postaci innych wymagań. Podkreślił przy tym, że automaty o niskich wygranych mogą zostać przeprogramowane, mogąc się stać automatami o wysokie wygrane, będąc przedmiotem dalszego wykorzystania gospodarczego.
Innymi wymaganiami, o których mowa w art. 1 pkt 4 Dyrektywy 98/34/WE, są warunki, które na obrót mogą istotnie wpłynąć. Tymczasem obrót tego typu automatami jest dopuszczalny w układzie transgranicznym, co świadczy o tym, że obrót ten nie zostaje ograniczony, a już na pewno ograniczony w stopniu istotnym. W związku z tym stwierdzić należy, że przepisy ustawy o grach nie spowodują, że automaty takie jak stwierdzony w lokalu skarżącej, staną się bezużyteczne. To zaś prowadzi jednoznacznie do wniosku, że przepisy ustawy o grach nie wpłynęły na obrót nimi, na dowód czego organ przytoczył odpowiednie dane statystyczne.
Niezależnie od powyższego Dyrektor Izby Celnej stwierdził, że przepisy Dyrektywy 98/34/WE, konkretnie art. 10 ust. 1 tego aktu, zawierają tzw. klauzulę bezpieczeństwa, która zwalnia od obowiązku notyfikacji przez władze krajowe przepisów mieszczących się w zakresie tzw. klauzuli bezpieczeństwa. Przepisy ustawy o grach są bowiem przykładem zastosowania takiej właśnie klauzuli bezpieczeństwa, w rozumieniu Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej (Dz.U.2004.90.864/2, zwany dalej Traktatem o funkcjonowaniu UE), (art. 36 i art. 52 ust. 1 tego aktu) oraz Dyrektywy 2006/123/WE. Regulacje ustawy o grach mają bowiem w swoim założeniu ograniczać i zapobiegać patologicznemu hazardowi, a także wielu innym zagrożeniom z nim związanym, między innymi oszustwom podatkowym i celnym, praniu brudnych pieniędzy itd.
Analizując wszelkie aspekty stosowania przepisów Dyrektywy 98/34/WE Dyrektor Izby Celnej stwierdził, że akt ten milczy na temat ewentualnych skutków uchybienia obowiązkowi notyfikacji, określonemu w art. 8 ust. 1 Dyrektywy 98/34/WE. Dyrektywa ta w ogóle nie wypowiada się na temat mocy wiążącej oraz skutków prawnych, w krajowym porządku prawnym tego faktu. Poza tym, zasada pierwszeństwa prawa unijnego przed prawem krajowym nie skutkuje uchyleniem przepisów krajowych, lecz jedynie brakiem możliwości ich zastosowania w konkretnym przypadku. W związku z tym, nawet gdyby uznać, że niektóre przepisy ustawy o grach są przepisami technicznymi i powinny zostać uprzednio notyfikowane, to nie może zmienić to faktu, że ustawa o grach uchyliła poprzednio obowiązujący w tym zakresie akt prawny i stanowi aktualnie integralną część krajowego porządku prawnego.
Powołując się natomiast na stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyrażone w postanowieniu z dnia 15 stycznia 2014 r., sygn. II GSK 686/13 (dost. w CBOiS - www.orzeczenia.nsa.gov.pl ), organ odwoławczy podkreślił, że art. 91 ust. 3 Konstytucji, wyrażający kompetencje sądów do odmowy zastosowania ustawy niezgodnej z prawem unijnym, nie daje podstaw do automatycznej i bezwarunkowej odmowy zastosowania przepisu ustawy, który nie został, wbrew obowiązkowi ciążącemu na organach państwowych, notyfikowany Komisji Europejskiej. W art. 91 ust. 3 Konstytucji chodzi bowiem o treściową niezgodność prawa polskiego z unijnym, natomiast w przypadku uchybienia obowiązkowi notyfikacji mamy do czynienia z innym typem naruszenia – naruszeniem formalno-proceduralnym. Wada tego typu nie przesądza jednak o tym, że treść nienotyfikowanego przepisu krajowego narusza prawo Unii Europejskiej.
Niezależnie od powyższego, Dyrektor Izby Celnej zauważył również, że rynek gier hazardowych nie został zharmonizowany na poziomie prawa unijnego (prawo Unii Europejskiej w ogóle nie reguluje zasad prowadzenia gier hazardowych). Nie może mieć więc w stosunku do niego zastosowania zasada pierwszeństwa prawa unijnego. Dodatkowo, przywołując pogląd Sądu Najwyższego, wyrażony w postanowieniu z dnia 28 listopada 2013 r., sygn. I KZP 15/13 (OSNKW 2013/12/101) nadmienił, że naruszenie obowiązku notyfikacyjnego, wynikającego z Dyrektywy 98/34/WE, ma charakter naruszenia ustawodawczego, którego konstytucyjność może być badana wyłącznie w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym.
Odnosząc się do zarzutu odwołania, kwestionującego środek dowodowy w postaci eksperymentu, przeprowadzonego przez funkcjonariuszy celnych, w trakcie czynności kontrolnych, Dyrektor Izby Celnej podkreślił, że ustawa z dnia 27 sierpnia 2009 r. o Służbie Celnej (Dz. U. Nr 168, poz. 1323, ze zm., zwana dalej ustawą o Służbie Celnej) dopuściła, w art. 32 ust. 1 pkt 13, możliwość przeprowadzenia tego typu czynności.
Skargę na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] stycznia 2015 r. wniosła skarżąca oraz spółka, domagając się jej uchylenia, jak również uchylenia poprzedzającego ją rozstrzygnięcia organu I instancji, ewentualnie stwierdzenia nieważności zaskarżonego aktu.
Zaskarżonemu rozstrzygnięciu oba skarżące podmioty zarzuciły:
1) naruszenie art. 89 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 2, art. 90 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 91 w zw. z art. 14 ustawy o grach, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na bezpodstawnym wymierzeniu im kary pieniężnej, pomimo braku notyfikacji projektu ustawy o grach, wymaganego przepisami Dyrektywy 98/34/WE, a tym samym zastosowanie przepisów technicznych, w sytuacji braku ich notyfikacji, w związku z czym są one bezskuteczne, nie mogąc tym samym stanowić podstawy wymierzenia kar, w świetle orzeczenia TSUE z dnia 19 lipca 2012 r., a tym samym prowadzenie postępowania w sposób budzący wątpliwości strony, z naruszeniem art. 121 § 1 i § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. 2012 r. poz. 749, ze zm., zwanej dalej Ordynacją podatkową),
2) naruszenie art. 122 i art. 187 Ordynacji podatkowej, w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez pominięcie przez organ w swoich ustaleniach istotnej okoliczności, tj. rozważenie uznania podstawy prawnej swojego rozstrzygnięcia za przepis techniczny, w rozumieniu Dyrektywy 98/34/WE i skutków płynących z takiego zakwalifikowania tych przepisów, przy uwzględnieniu sprzężenia normy sankcjonowanej, wyrażonej w art. 14 ustawy o grach oraz normy sankcjonującej, wyrażonej w art. 89 ust. 2 pkt 2 ustawy o grach,
3) naruszenie przepisów art. 89 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 6 ust. 4 ustawy o grach, poprzez skierowanie decyzji wymierzającej karę za urządzanie gier na automatach poza kasynem gry do podmiotu nie będącego zobowiązanym do uzyskania zezwolenia na prowadzenie kasyna gry, a tym samym nie mogącego ponosić sankcji administracyjnej, w postaci kary pieniężnej, na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach,
4) naruszenie art. 2 ust. 3 oraz 2 ust. 5 ustawy o grach, poprzez ich błędną wykładnię, dokonaną wbrew dyrektywie płynącej z zasady "non est" oraz zasady racjonalnego ustawodawcy, której zastosowanie prowadziłoby do zrównania pod względem znaczenia odmiennych pojęć, użytych przez ustawodawcę w definicjach wskazanych w przepisach art. 2 ust. 3 oraz art. 2 ust. 5 ustawy o grach, a w konsekwencji do zbędności jednego ze wskazanych pojęć i ostateczne oparcie rozstrzygnięcia na błędnie zrekonstruowanej normie prawnej, a tym samym prowadzenie postępowania w sposób budzący wątpliwości strony, tj. z naruszeniem art. 121 § 1 i § 2 Ordynacji podatkowej,
5) błędną wykładnie art. 2 ust. 3 i art. 2 ust. 4 ustawy o grach, poprzez uznanie, że urządzenie, którego dotyczy przedmiotowa sprawa umożliwia uzyskanie wygranych rzeczowych w postaci punktów, które umożliwiają rozpoczęcie gier w sytuacji, gdy zdobyte podczas gry punkty dodatkowe zwiększają jedynie stan ich posiadania podczas gry i umożliwiają jej kontunuowanie, ale tylko do końca wykupionego czasu gry, przez co nie można ich traktować jako wygranej rzeczowej,
6) naruszenie art. 121 § 1 Ordynacji podatkowej, wyrażającego zasadę in dubio pro tributario, zgodnie z którą obowiązkiem organu podatkowego jest rozstrzygnięcie wszystkich wątpliwości faktycznych, a także tych dotyczącej wykładni prawa, na korzyść podatnika, w niniejszej sprawie szczególnie uzasadnionej, wobec braku legalnych definicji pojęć ustawowych, takich jak: "element losowości" oraz "charakter losowy", zawartych w art. 2 ust. 3 i ust. 5 ustawy o grach, budzących poważne wątpliwości interpretacyjne i mających kapitalne znaczenie dla możliwości kwalifikacji gry na konkretnym urządzeniu jako gry hazardowej, a tym samym podstawy do zastosowania art. 89 ust. 1 pkt 2, polegające na dokonaniu przez organ wykładni najmniej korzystnej dla strony,
7) naruszenie art. 121 § 2 oraz art. 124 Ordynacji podatkowej, poprzez niewyjaśnienie stronie przesłanek, którymi kierował się organ uznając gry na kwestionowanym urządzeniu za gry posiadające element losowości, według art. 2 ust 3-5 ustawy o grach, tym samym prowadzenie postepowania w sposób budzący wątpliwości strony, tj. z naruszeniem art. 121 § 1 Ordynacji podatkowej,
8) naruszenie art. 191 Ordynacji podatkowej, poprzez błędne przyjęcie, że zastopowanie przez gracza symboli w czasie trwania gry ma charakter przypadkowy, podczas gdy analiza ekspertyz technicznych i analizy prawnej, dostarczonych przez stronę, prowadzi do wniosków przeciwnych, w stosunku do tych wyprowadzonych przez Dyrektora Izby Celnej ,
9) naruszenie art. 181, art. 187 oraz art. 191 Ordynacji podatkowej, poprzez oparcie zaskarżonej decyzji na wnioskach wywiedzionych ze sprawozdania jednostki badającej Izby Celnej , sporządzonego na potrzeby postepowania karnoskarbowego, pomimo nie posiadania przez tę jednostkę akredytacji do badań automatów i urządzeń do gier, a także wadliwości formalnej i merytorycznej wymienionego sprawozdania,
10) naruszenie art. 89 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 2 ustawy o grach, poprzez błędne zastosowanie w stanie faktycznym sprawy i przyjęcie, że przepis art. 89 ustawy o grach znajduje także zastosowanie do urządzania gier na symulatorze zręcznościowym, nie objętym przepisami art. 2 ust. 3 oraz art. 2 ust. 5 ustawy o grach,
11) naruszenie art. 2 Konstytucji w zw. z art. 89 ustawy o grach i art. 24 oraz art. 107 K.k.s., poprzez oparcie rozstrzygnięcia w sprawie na niekonstytucyjnym przepisie art. 89 ustawy o grach, zakładającym finansowe kary pieniężnej w stosunku do tych samych osób, za identycznie zdefiniowany czyn, co zagrożony grzywną pieniężną czyn, penalizowany na gruncie art. 107 § 1 w zw. z art. 24 K.k.s.,
12) naruszenie art. 180 § 1 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 32 ust. 1 pkt 13 ustawy o Służbie Celnej, poprzez oparcie ustaleń między innymi na protokole z eksperymentu odtworzenia możliwości gry, pomimo braku dowodów na okoliczność zgodności tego eksperymentu z powołanym wyżej przepisem.
Niezależnie od wniosków skargi, dotyczących zaskarżonego aktu, skarżący zwrócili się do Sądu o:
• przedstawienie Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawnego, dotyczącego tego, czy przepisy art. 89 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 oraz ust. 2 pkt 1 i pkt 2 ustawy o grach, w zakresie w jakim dopuszczają stosowanie wobec tego samego podmiotu, za ten sam czyn, kary pieniężnej i posiłkowej odpowiedzialności karnoskarbowej za przestępstwo skarbowe z art. 107 K.k.s. są zgodne z art. 2, art. 30, art. 32 ust. 1 Konstytucji,
• zawieszenie postępowania, na podstawie art. 124 § 1 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012, poz. 270, ze zm., zwanej dalej: P.p.s.a. ) do czasu udzielenie odpowiedzi przez Trybunał Konstytucyjny na pytania prawne Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach (postanowienie z dnia 21 maja 2012 r., sygn. III SA/Gl 1979/11) oraz Naczelnego Sadu Administracyjnego (postanowieniem z dnia 15 stycznia 2014 r., sygn. II GSK 686/13),
• zasądzenie od Dyrektora Izby Celnej , na rzecz skarżącach, kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu złożonej skargi stwierdzono, że dla nałożenia kary pieniężnej konieczne jest łączne zaistnienie dwóch przesłanek, tj. ustalenie, że gra jest grą na automatach oraz że adresat jest podmiotem urządzającym taką grę poza lokalem kasyna. Tymczasem urządzenie [...] nr [...] jest symulatorem gry.
Niezależnie od powyższego skarżąca i spółka podniosły, że przepisy ustawy o grach, zgodnie ze stanowiskiem TSUE, są przepisami technicznymi, w rozumieniu Dyrektywy 98/34/WE, które powinny być notyfikowane, zaś brak tejże notyfikacji uniemożliwia ich stosowanie w okolicznościach przedmiotowej sprawy. Obowiązek niestosowania nienotyfikowanych przepisów ciąży zaś nie tylko na sądach, ale również organach administracji.
Ustosunkowując się do argumentacji organu, odnośnie możliwości powołania się na klauzule bezpieczeństwa, autorzy skargi podnieśli, że przepis art. 9 ust. 7 tiret pierwszy Dyrektywy 98/34/WE, nie obowiązywał w dacie uchwalenia ustawy o grach.
Zdaniem skarżącej i spółki, na podstawie art. 8 ust. 1 akapit pierwszy Dyrektywy 98/34/WE, do sądu krajowego należy odmowa zastosowania przepisu prawa krajowego, stanowiącego przepis techniczny, jeżeli nie został on uprzednio notyfikowany Komisji Europejskiej.
W kwestii właściwości technicznych automatu do gier, którego dotyczy niniejsze postępowanie, w skardze podkreślono, że ustawowe pojęcie "charakter losowy" i "element losowości" nie budzą wątpliwości, tymczasem organ błędnie wskazał, że przepisy art. 2 ust. 3 i ust. 5 wzajemnie się uzupełniają, a nie stanowią samodzielnych podstaw prawnych.
Jeżeli chodzi o zagadnienia stricte procesowe, to w skardze podniesiono, że Dyrektor Izby Celnej ograniczył się jedynie do bezkrytycznej akceptacji ustaleń jednostki badającej, a priori odrzucając wnioski płynące z treści dowodów zaoferowanych przez skarżące podmioty. Zauważono także, że opinia sporządzona przez Laboratorium Celne Izby Celnej nie była bezstronna w niniejszym postepowaniu, ponadto cechuje się ona niejasnością, niespójnością oraz wewnętrzną sprzecznością. Nie zawiera ona także uzasadnienia do wysnutych wniosków, nie odnosi się również do metod. Oprócz tego opinia ta nie została podpisana przez osoby ją sporządzające, a jedynie przez Naczelnika Wydziału. Z samej opinii nie można też wywieść, kto personalnie przeprowadził badania symulatora.
Skarżący zasygnalizowali także, że ustawa o Służbie Celnej nie kreuje kompetencji dla Izb Celnych do sporządzania opinii, co świadczy o złamaniu konstytucyjnej zasady, że organom wolno tylko to, na co zezwala prawo.
Oprócz opinii autorzy skargi zakwestionowali także legalność eksperymentu, przeprowadzonego przez funkcjonariuszy przeprowadzających kontrolę, gdyż w ich ocenie, jest to możliwe jedynie w uzasadnionych przypadkach, w myśl art. 32 ust. 1 pkt 13 ustawy o Służbie Celnej. Tymczasem w niniejszej sprawie nigdzie nie wykazano, że taki uzasadniony przypadek rzeczywiście miał miejsce.
Dyrektor Izby Celnej w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Skarżąca oraz spółka, w piśmie procesowym z dnia 25 listopada 2015 r., zwróciły dodatkowo uwagę na to, że w ich ocenie, same organy celne aktualnie stoją na stanowisku, że brak jest podstaw do wymierzania kar za urządzanie gier na automatach poza kasynem gry, przez osoby jedynie wynajmujące powierzchnie w swoich lokalach podmiotom urządzającym gry. Oprócz tego podtrzymały swoje wcześniejsze stanowisko, że naruszenie obowiązku notyfikacji przepisów, noszących znamiona przepisów technicznych, stanowi poważne uchybienie proceduralne, powodujące bezskuteczność przepisów technicznych wobec jednostek.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Dokonując oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia stwierdzić należy, że skarga spółki i skarżącej jest niezasadna.
Biorąc pod uwagę okoliczności faktyczne, ustalone w przedmiotowej sprawie stwierdzić należy, że spółka we współdziałaniu ze skarżącą, urządzała gry (w ramach podjętej współpracy) w rozumieniu ustawy o grach hazardowych, w związku z czym organy celne były uprawnione do przeprowadzenia kontroli celnej, w zakresie przestrzegania przepisów prawa, regulujących tego rodzaju działalność.
W niniejszej sprawie organy obu instancji podjęły wszelkie niezbędne działania, w celu dokładnego wyjaśnienia stanów faktycznych oraz załatwienia sprawy, co sprawia, że całkowicie chybiony jest podnoszony w skardze zarzut naruszenia art. 122 Ordynacji podatkowej, albowiem w trakcie prawidłowo przeprowadzonego postępowania dowodowego organy zebrały i właściwie rozpatrzyły materiał dowodowy, pozwalający na wydanie rozstrzygnięcia. Zastrzeżeń Sądu nie budzi ocena zebranego materiału dowodowego, której nie sposób przypisać cech dowolności. Organy bowiem, według swej wiedzy, doświadczenia oraz wewnętrznego przekonania, prawidłowo oceniły wartość dowodową poszczególnych dowodów, a także wyciągnęły na ich podstawie słuszne wnioski, które są logicznie poprawne i merytorycznie uzasadnione. Zaskarżona decyzja zawiera klarowne uzasadnienie faktyczne i prawne, wskazujące na zasadność przesłanek, którymi organy kierowały się przy załatwianiu sprawy.
Jako nieuzasadniony uznać należy wskazany zarzut naruszenia art. 180 § 1 Ordynacji podatkowej, w związku z art. 32 ust. 1 pkt 13 ustawy o Służbie Celnej, poprzez oparcie rozstrzygnięcia na protokole z eksperymentu przeprowadzonego przez funkcjonariuszy celnych. Nie sposób w tym zakresie podzielić stanowiska spółki i skarżącej, które przeświadczenie o braku legalności owego dowodu wywiodły z treści wskazanego przepisu ustawy o Służbie Celnej, zezwalającego na sięgnięcie po wskazane tam środki dowodowe, w tym m.in. w postaci przeprowadzenia eksperymentu, w razie zaistnienia tzw. uzasadnionego wypadku. Sąd w tej kwestii podziela pogląd organów, że w kontrolowanej sprawie taki uzasadniony przypadek wystąpił, ponieważ w sytuacji zaistnienia podstaw do stwierdzenia organizowania gry na automacie, w rozumieniu ustawy o grach, jako uzasadnioną podstawę do takiego twierdzenia uznać należy wystawienie automatu w lokalu niespełniającym ustawowych warunków urządzania gier hazardowych, gdy właściciel lokalu nie okazuje się żadnymi do tego uprawnieniami. W tej sytuacji funkcjonariusze służby celnej, do których kompetencji należy czuwanie nad przestrzeganiem przepisów ustawy o grach, uprawnieni są do przedsięwzięcia niezbędnych czynności w tym zakresie, wymienionych w w/w ustawie. Jako uzasadnione i konieczne zakwalifikować należy w takich sytuacjach przeprowadzenie eksperymentu – symulacji gry na danym urządzeniu, w celu ustalenia jego rodzaju i zasady funkcjonowania. Zgodnie z art. 30 ustawy o Służbie Celnej kontrola wykonywana przez Służbę Celną polega na sprawdzaniu prawidłowości przestrzegania przepisów prawa przez zobowiązany do tego podmiot poddany kontroli, natomiast - w świetle ust. 2 pkt 3 art. 30 tej ustawy kontroli podlega przestrzeganie przepisów regulujących urządzanie i prowadzenie gier hazardowych. W myśl zaś art. 32 ust. 1 pkt 13 cytowanego aktu, funkcjonariusze wykonujący kontrole są uprawnieni do przeprowadzenia, w uzasadnionych przypadkach, w drodze eksperymentu, doświadczenia lub odtwarzania możliwości gry na automacie, gry na automacie o niskich wygranych lub gry na innym urządzeniu. Przeprowadzony w przedmiotowej sprawie eksperyment symulacji gry na urządzeniu, bezpośrednio w miejscu jego wystawienia do eksploatacji, pozwalał ustalić wstępnie ich charakter i nakreślić dalszy tok postępowania.
Podkreślenia wymaga również, że wynik eksperymentu, przeprowadzonego w miejscu kontroli, tak jak inne dowody podlegają swobodnej ocenie, w konfrontacji z całokształtem materiału dowodowego. Nie można zaś pominąć, że wyniki te, korelują z rezultatami sformułowanymi w opinii Laboratorium Celnego Izby Celnej , będącego jednostką badającą, którą należy uznać za jasną i rzeczową.
Usytuowanie jednostki badającej – Laboratorium Celnego w strukturze organu prowadzącego sprawę, samo w sobie nie dyskwalifikuje waloru wiarygodności sporządzonej przez nią opinii czy badań. Podkreślenia wymaga, że choćby w sprawach karnych organy ścigania nader często korzystają z ekspertyz sporządzonych przez laboratoria kryminalistyczne, ulokowane na poziomie komend wojewódzkich czy Komendy Głównej Policji, i tylko z tego powodu nie kwestionuje się możliwości czynienia ustaleń faktycznych w oparciu o te ekspertyzy. Słusznie zatem organ odwoławczy podniósł, że w analizowanych sprawach spełnione zostały, dość restrykcyjne, procedury badań technicznych urządzeń i automatów do gier, określone w ustawie. Ma to swoje odzwierciedlenia w treści art. 23 f ust. 1 ustawy o grach, który określa warunki stawiane jednostkom badającym, w celu zapewnienia odpowiedniego standardu, jakości i rzetelności. Laboratorium Celne Izby Celnej, wymogi te spełniło, co potwierdza uzyskanie statusu jednostki badającej, na mocy upoważnienia Ministra Finansów z dnia 8 kwietnia 2011 r., po spełnieniu wymagań z art. 12 ust. 1 ustawy zmieniającej z 26 maja 2011 r., upoważnionej do badań technicznych automatów i urządzeń do gier. Ocena spełnienia, a następnie zachowania wymagań ustawowych, w tym posiadanie odpowiedniej akredytacji, należy zatem do Ministra Finansów, który pozytywnie je zweryfikował w stosunku do w/w jednostki, skoro figuruje ona na wykazie takich jednostek udostępnianym na stronie internetowej tego ministerstwa.
W oparciu o wnioski płynące z oceny zgromadzonych dowodów, zwłaszcza wyników oględzin i eksperymentu przeprowadzonego przez funkcjonariuszy celnych, a także badań dokonanych przez Laboratorium, organy dokonały trafnej subsumpcji ustaleń faktycznych pod odpowiednie normy, wyinterpretowane z przepisów ustawy o grach.
Zgodnie z art. 2 ust. 3 ustawy o grach, grami na automatach są gry na urządzeniach mechanicznych, elektromechanicznych lub elektronicznych, w tym komputerowych, o wygrane pieniężne lub rzeczowe, w których gra zawiera element losowości. Przy czym według art. 2 ust. 3 ustawy o grach, przez wygraną rzeczową rozumie się także uzyskanie możliwości przedłużenia gry bez konieczności wpłaty stawki za udział w grze, a także możliwości rozpoczęcia nowej gry przez wykorzystanie wygranej rzeczowej uzyskanej w poprzedniej grze. Definicja pojęcia gry na automatach, w rozumieniu komentowanej ustawy, ulega dalszemu rozszerzeniu, bowiem za taką grę, zgodnie z art. 2 ust. 5 ustawy o grach, uznaje się także gry na urządzeniach mechanicznych, elektromechanicznych lub elektronicznych, w tym komputerowych, organizowane w celach komercyjnych, w których grający nie mają możliwości uzyskania wygranej pieniężnej lub rzeczowej, ale gra ma charakter losowy.
Posiłkując się słownikami języka polskiego należy stwierdzić, że stan rzeczy ma charakter "losowy", jeśli dotyczy nieprzewidzianych wydarzeń, jest oparty na przypadkowym wyborze lub na losowaniu, zależny jest od losu (por. M. Bańko, Słownik języka polskiego, Warszawa 2007, tom 2, s. 424; M. Szymczak, Słownik języka polskiego, Warszawa 1988, tom 2, s. 53; E. Sobol, Mały słownik języka polskiego, Warszawa 1994, s. 396). Tym bardziej opis taki można i należy odnieść do stanu rzeczy, który charakteryzuje się li tylko (zawiera) elementem losowości. Powyższe stwierdzenie koresponduje z przyjętą w orzecznictwie wykładnią użytego w art. 2 ust. 3 ustawy o grach sformułowania "element losowości", że taką cechę ma gra, której wynik jest nieprzewidywalny dla grającego, czyli nie zależy od jego umiejętności fizycznych i psychicznych, tj. zręczności, woli czy wiedzy (por. wyrok NSA z dnia 17 grudnia 2014 r., sygn. akt II GSK 1713/13, dost. w CBOiS).
Zatem, aby uznać, że dane urządzenie stanowi automat do gry w rozumieniu komentowanej ustawy, wystarczy stwierdzić, że cechą przeprowadzanej na nim gry jest jej organizowanie w celach komercyjnych, oraz że ma ona charakter losowy, co jest wystarczające do uznania, że urządzanie gier na tym automacie podlega działalności koncesjonowanej, nawet jeżeli nie występuje tutaj wygrana pieniężna lub rzeczowa, polegająca chociażby na przedłużeniu czasu gry bez wpłaty stawki, czy rozpoczęciu nowej gry, poprzez wykorzystanie wygranej (punktów) z poprzedniej gry.
W niniejszej sprawie organy celne bezspornie wykazały, że gra na badanym urządzeniu charakteryzuje się tymi cechami, albowiem jej organizowanie było nastawione na zysk, związany z odnoszeniem korzyści z wpłat inicjujących grę, przez osoby uczestniczące w grze (charakter odpłatny gry) i odbywało się przy tym na urządzeniu wystawionym w miejscu cechującym się dostępnością dla nieograniczonej liczby grających. Podczas gry na tym j automacie istniała możliwość uzyskiwania wygranych rzeczowych. Reasumując, gra na przedmiotowym automacie odpowiada definicji gry na automacie określonej w art. 2 ust. 3 i ust. 4 ustawy o grach.
Zbytecznym w związku z tym jest odnoszenie się do argumentu skargi o zbędności jednego z pojęć wskazanych w art. 2 ust. 3 i art. 2 ust. 5 ustawy o grach, gdyż jak to już wyżej stwierdzono, nie sposób jest zakwestionować, że automat którego dotyczy przedmiotowa sprawa spełnia wymogi wskazane w art. 2 ust. 3 ustawy o grach, a wpływu na tę ocenę nie mają kwestie dotyczące przyjętej przy tworzeniu ustawy o grach techniki prawodawczej, której wyrazem jest wzajemna relacja obydwu przepisów.
Z prawidłowo poczynionych ustaleń organów wynika, że – wbrew twierdzeniu skargi – gra na badanym urządzeniu ma "charakter losowy", nie zaś zręcznościowy, ponieważ wygrana punktowa nie zależy od umiejętności (wrodzonych lub nabytych) uczestnika gry, jego predyspozycji fizycznych lub intelektualnych, skoro po uruchomieniu przez grającego odpowiednim przyciskiem bębna z różnymi symbolami, nie ma on już wpływu na ustawienie się bębnów w odpowiedniej konfiguracji, bowiem po kolejnym przycisku zatrzymują się one samoczynnie. Ze względu na dużą prędkość obracania się bębnów, grający nie jest w stanie przewidzieć kombinacji symboli, która pojawi się na bębnach w chwili zatrzymania, gdyż zwolnienie obrotów bębnów następuje nie od razu, lecz stopniowo. To samo odnosi się do gry charakteryzującej się rozdaniem kart, na których wybór gracz nie ma żadnego wpływu, podobnie jak bębny zatrzymują się samoczynnie, samoczynnie karty układają się awersem.
Zgodnie z art. 3 ustawy o grach, urządzanie gier i prowadzenie działalności w zakresie gier losowych, zakładów, zakładów wzajemnych i gier na automatach jest dozwolone wyłącznie na zasadach określonych w ustawie, a naruszenie tych wymogów sankcjonowane jest karami pieniężnymi, o których mowa w art. 89 tego aktu. Tym rygorom spółka oraz skarżąca się jednak nie podporządkowały. Mamy więc w tym przypadku do czynienia z urządzaniem gier na automacie, w rozumieniu ustawy o grach, bez jakiegokolwiek wcześniej posiadanego zezwolenia (wymaganego pod rządami poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych Dz.U. z 2004, Nr 4, poz. 27, ze zm.), bez uzyskania koniecznej w obecnym stanie prawnym koncesji, na automatach niezarejestrowanych i poza kasynem.
Zgodzić się należy z organami, że skarżąca oraz spółka ewidentnie naruszyły dwa podstawowe przepisy, odnoszące się do zasad urządzania gier na automatach, w rozumieniu komentowanej ustawy, których przestrzeganie obwarowane jest sankcją, w postaci kary pieniężnej. Przepis art. 6 ust. 1 ustawy o grach, który stanowi, że działalność w zakresie gier na automatach może być prowadzona wyłącznie na podstawie udzielonej koncesji na prowadzenie kasyna gry, dodatkowo zaś art. 14 ust. 1 ustawy o grach stanowi, że urządzanie gier na automatach jest dozwolone wyłącznie w kasynach gry. W tym miejscu trzeba przywołać także regulację art. 23 a ust. 1 ustawy o grach, zgodnie z którą automaty i urządzenia do gier mogą być eksploatowane przez podmioty posiadające koncesję lub zezwolenie na prowadzenie działalności w zakresie gier losowych lub gier na automatach, po ich zarejestrowaniu przez naczelnika urzędu celnego.
Działanie skarżącej i spółki wyczerpało dyspozycje przepisów ustawy o grach hazardowych, sankcjonujących zarówno urządzanie gier hazardowych bez koncesji lub zezwolenia, bez dokonywania zgłoszenia, lub bez wymaganej rejestracji automatu lub urządzenia do gry (art. 89 ust. 1 pkt 1 ustawy o grach), jak i urządzanie gier na automatach poza kasynem gry (art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach). W takim stanie faktycznym organy zdecydowały się na zastosowanie wobec tychże podmiotów, współdziałających ze sobą w tym zakresie, solidarnej sankcji wynikającej z art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach w zw. z art. z art. 89 ust. 2 pkt 2 ustawy o grach, to jest na wymierzenie im solidarnie kary pieniężnej w wysokości 12 000 złotych, przy czym w podstawie prawnej, obok wyżej powołanego art. 89 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 2 ustawy o grach przywołały zarówno przepis art. 6 ust. 1 ustawy o grach, jak i przepis art. 14 ust. 1 ustawy o grach. Taka kwalifikacja znajduje uzasadnienie w obowiązujących przepisach i należy ją uznać za prawidłową.
Jeżeli chodzi o charakter normy prawnej, zawartej w art. art. 14 ust. 1 ustawy o grach, to stwierdzić należy, że jest przepisem technicznym. Kwestia ta została wyjaśniona w uzasadnieniu wyroku TSUE z 19 lipca 2012 r., wydanego w połączonych sprawach F. z o.o., G. sp. z o.o. i Fo. sp. z o.o. nr C-213/11, C-214/11 i C-217/11, w którym TSUE przypomniał, że przepisy zakazujące prowadzenia gier elektrycznych, elektromechanicznych i elektronicznych w jakichkolwiek miejscach publicznych i prywatnych z wyjątkiem kasyn należy uznać za przepisy techniczne w rozumieniu art. 1 pkt 11 Dyrektywy 98/34/WE (wyrok z dnia 26 października 2006 r. w sprawie C-65/05 Komisja przeciwko Grecji, Zb.Orz. s. I-10341, pkt 61), w związku z czym przepis tego rodzaju jak art. 14 ust. 1 ustawy o grach, zgodnie z którym urządzanie gier na automatach dozwolone jest jedynie w kasynach gry, należy uznać za przepis techniczny, w rozumieniu art. 1 pkt 11 Dyrektywy 98/34/WE.
Niejako potwierdzeniem tego stanowiska jest działalność ustawodawcy, który przy okazji nowelizacji ustawy o grach z dnia 12 czerwca 2015 r. dopełnił stosownej procedury notyfikacyjnej, w odniesieniu właśnie do przepisu art. 14 ust 1 ustawy o grach (Dz. U. z 2015 r. poz. 1201).
Zgoła odmiennie z tej perspektywy wygląda kwestia techniczności przepisu art. 6 ust. 1 ustawy o grach. Przepis ten nie kwalifikuje się bowiem do żadnej z trzech kategorii przepisów technicznych, w rozumieniu Dyrektywy 98/34/WE, wyszczególnionej w wyroku TSUE, wydanego w sprawie C-213/11, C-214/11 i C-217/11, ponieważ nie dotyczy produktów (automatów do gier) w taki sposób, że mógłby wpływać istotnie na ich właściwości lub sprzedaż, nie jest też specyfikacją techniczną ani nie wprowadza zakazu produkcji, przywozu, wprowadzania do obrotu i użytkowania produktów. Komentowany przepis stanowi jedynie, że działalność w zakresie gier cylindrycznych, gier w karty, gier w kości oraz gier na automatach może być prowadzona na podstawie koncesji udzielonej na prowadzenie kasyna gry. Zezwolenia zaś i koncesje są uznawane za formy podmiotowej reglamentacji w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej. Przepis art. 6 ust. 1 ustawy o grach nie zawiera zatem żadnych ograniczeń albo warunków dotyczących strony przedmiotowej koncesjonowanej działalności, a taka strona działalności gospodarczej jest objęta Dyrektywą nr 98/34/WE, stanowiącą główny środek sprawowania kontroli prewencyjnej z zakresu swobody przepływu towarów (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 17 września 2015 r. II GSK 1296/15, z dnia 17 września 2015 r. sygn. II GSK 1604/15, z dnia 28 października 2015 r. sygn. akt II GSK 1631/15, z dnia 17 listopada 2015 r. sygn. akt II GSK 1712/15, wszystkie dost. w CBOiS). Zauważyć należy, że Trybunał Sprawiedliwości (obecnie TSUE), między innymi w wyroku nr C - 194/94, wydanym w sprawie CIA Security International SA orzekł, że przepisy techniczne nie obejmują przepisów, które określają warunki niezbędne do prowadzenia określonej działalności (pkt 25). Przykładowo zaś w wyroku w sprawie nr C- 267/03 Lindberg Trybunał stwierdził, że przepisy krajowe, ustanawiające warunki zakładania przedsiębiorstw, takie jak przepisy poddające wykonywanie jakiejś działalności zawodowej uprzedniemu uzyskaniu zezwolenia, nie stanowią przepisów technicznych.
W związku z powyższym zgodzić się należy ze stanowiskiem spółki oraz skarżącej, zawartym w skardze, co do "techniczności" przepisu art. 14 ust. 1 ustawy o grach, brak jest zaś podstaw do przypisania takiego charakteru regulacji art. 6 ust. 1 ustawy o grach
Sąd jednakże nie podziela stanowiska autorów skargi, co do konsekwencji braku notyfikacji przepisu art. 14 ust 1 ustawy o grach, to jest, co do konieczności odmowy jego zastosowania w niniejszych sprawach. Zaznaczyć jednak należy, że asumptu do przyjęcia przez Sąd takiego stanowiska nie dostarcza argumentacja organu II instancji, odwołująca się do tzw. klauzul derogacyjnych, zawartych w Dyrektywie 98/34/WE, tj. w jej art. 10. Zgodnie z tym przepisem, art. 8 i art. 9 Dyrektywy 98/34/WE nie stosuje się do tych przepisów ustawowych, wykonawczych i administracyjnych Państw Członkowskich lub dobrowolnych porozumień, dzięki którym Państwa Członkowskie m.in. stosują klauzule bezpieczeństwa, wprowadzone przez obowiązujące Wspólnotowe akty prawne (art. 10 ust. 1 tiret 3). Podkreśla się w orzecznictwie TSUE, na co z kolei zwracają uwagę skarżąca i spółka, a co wynika także z wyjaśnień zawartych w Przewodniku Komisji Europejskiej po procedurze udzielania informacji w zakresie norm i przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa informacyjnego, że wspomniane wyłączenie z obowiązku notyfikacji dotyczy tylko tych projektów, które mają być przyjęte na mocy klauzul bezpieczeństwa, zawartych w dyrektywach wspólnotowych, zgodnie z art. 95 TWE (obecnie art. 114 Traktatu o funkcjonowaniu UE), a więc projektów ze sfer objętych harmonizacją prawa państw członkowskich, zaś krajowe regulacje dotyczące gier hazardowych do takiej sfery nie należą. W tym przypadku chodzi bowiem o ocenę wstępną projektowanych przepisów prawnych przez ustawodawcę, bowiem, jak podkreślił Trybunał Konstytucyjny, w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 marca 2015 r., sygn. P 4/14 (Dz.U. z 2015, poz. 369), wobec nieprecyzyjności terminu "przepisów technicznych", użytego w Dyrektywie 98/34/WE, ostrożność wymagałaby uczynić zadość wymogom notyfikacji Komisji Europejskiej przepisów o takim potencjalnym charakterze.
Wprawdzie TSUE w kilku sprawach, w których pojawiła się kwestia niedopełnienia obowiązku notyfikacji Komisji projektów krajowych, na co zwracali uwagę spółka i skarżąca, powołując te orzeczenia w skardze, wyrażał pogląd, że konsekwencją naruszenia tego obowiązku powinno być niestosowanie nienotyfikowanej regulacji prawnej przez organy krajowe. Podstawowe znaczenie ma w tym zakresie wyrok w sprawie C-194/94 CIA Security International SA, wydany w okresie obowiązywania Dyrektywy Rady 83/189/EWG z dnia 28 marca 1983 r., ustanawiającej procedurę udzielania informacji w dziedzinie norm i przepisów technicznych (Dz.U. nr L 109, z 26.04.1983, str. 8), poprzedzającej Dyrektywę 98/34/WE. Wyrok ten był następnie wielokrotnie powoływany przez Trybunał, który w późniejszych orzeczeniach potwierdzał wyrażony w nim pogląd. Trybunał uznał w omawianym wyroku, że przepisy dyrektywy ustanawiające dla państw członkowskich obowiązek notyfikacji są bezwarunkowe i dostatecznie precyzyjne, jednostki mogą się więc na nie powołać przed sądem krajowym (pkt 44). Uchybienie obowiązkowi notyfikacji uznał Trybunał za poważne uchybienie proceduralne przy przyjmowaniu danych przepisów technicznych, powodujące bezskuteczność tych przepisów wobec jednostki, co oznacza, że nie można się na nie powoływać wobec jednostki (pkt: 45, 48 i 54).
Podkreślenia wymaga jednak, że wykładnia przepisów pochodnego prawa unijnego oraz wskazówki interpretacyjne zawarte w tych orzeczeniach są wiążące dla sądu państwa członkowskiego, który wystąpił z pytaniem prejudycjalnym. Nie są one natomiast wprost wiążące dla innych sądów czy też organów krajowych. Powoływanie się na wyroki TSUE w innych sprawach jest możliwe wyłącznie w drodze uznania siły autorytetu TSUE oraz wagi zaprezentowanych argumentów jurydycznych. Nie oznacza to więc braku krytycznej oceny głoszonych poglądów, w tym wypadku o bezwarunkowej niestosowalności nienotyfikowanych przepisów technicznych bez uwzględnienia okoliczności danej sprawy indywidualnej. W przedmiotowej sprawie byłaby to sankcja nazbyt rygorystyczna, nieuwzględniająca charakteru dziedziny życia regulowanej komentowaną ustawą o grach. Poza tym tego rodzaju konsekwencje normatywne nie mają wyraźnej podstawy w przepisach Unii Europejskiej, ani w regulacji traktatowej. Na ten aspekt sprawy zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 28 listopada 2013 r. sygn. akt I KZP 15/13.
Zwrócić w tym miejscu uwagę należy także na pogląd TSUE, wyrażony w sprawie Lemmens, C-226/97, w której Trybunał, potwierdzając, co do zasady, swoje stanowisko w przedmiocie skutków braku notyfikacji przepisów technicznych wyjaśnił, że naruszenie obowiązku notyfikacji powoduje, że przepisy te nie mają zastosowania w zakresie, w jakim zakłócają wykorzystywanie lub wprowadzanie na rynek produktu, który jest z nimi niezgodny, ale brak taki nie czyni sprzecznym z prawem jakiegokolwiek wykorzystywania produktu, który jest zgodny z przepisami, które nie zostały notyfikowane. Trybunał podkreślił również, że w tej konkretnej sprawie wykorzystywanie produktu przez władze państwowe nie może stanowić takiej przeszkody w handlu, której można by było uniknąć, gdyby procedura notyfikacyjna została zachowana. Postępowanie, w którym podniesiony został zarzut braku notyfikacji było postępowaniem karnym, prowadzonym na podstawie przepisów prawa krajowego, które nie miały żadnego wpływu na obrót gospodarczy (dotyczyły zakazu jazdy pod wpływem alkoholu), również użycie produktu, zgodnego z nienotyfikowanymi przepisami nie miało związku z zasadą swobody przepływu towarów, usług lub przedsiębiorczości i swobód tych nie zakłócało. Podstawą tego zarzutu miał być fakt, że alkomat, którego użycie potwierdziło występowanie alkoholu w organizmie był testowany w oparciu o regulacje techniczne, które nie zostały przedstawione Komisji, jak wymagała tego Dyrektywa 98/34/WE. Gdyby zarzut braku notyfikacji został uwzględniony, ze skutkiem odmowy zastosowania wobec oskarżonego przepisów nienotyfikowanych, oskarżony uzyskałby nieuzasadnioną korzyść, bowiem dowód w sprawie karnej nie mógłby być przeciwko niemu użyty. Przywołane orzeczenie dowodzi, że stanowisko TSUE o konsekwencjach braku notyfikacji nie jest monolitem, dopuszczając badanie wpływu takiego uchybienia na realizację celów samej dyrektywy i interesu unijnego (zob. M. Szpunar, Odpowiedzialność podmiotu prywatnego z tytułu naruszenia prawa wspólnotowego. Warszawa 2008 r., str. 116).
Niedochowanie obowiązku notyfikacji art. 14 ust. 1 ustawy o grach w czasie uchwalania tego aktu nie może pociągać za sobą tak daleko idącego skutku, jakim jest odmowa jego zastosowania w tej konkretnej sprawie, a tym samym stanowić podstawy uchylenia zaskarżonej decyzji, wymierzających skarżącej i spółce kary administracyjne, na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach w zw. z art. 89 ust. 2 pkt 2 ustawy o grach i art. 14 ust. 1 ustawy o grach. Sąd w tym zakresie podziela poglądy zawarte między innymi w zdaniach odrębnych sędziego NSA Andrzeja Kuby do wyroków z dnia 7 października 2015 r.: sygn. akt II GSK 1701/15 czy II GSK 1792/15 (dost. w CBOiS) i sędziego Cezarego Prycy do wyroków z dnia 17 września 2015 r. sygn. akt II GSK 1606/15 czy II GSK 1604/15 oraz w wyroku NSA z dnia 25 listopada 2015 r. sygn. akt II GSK 183/14 (wszystkie dostępne w CBOiS).
W tym miejscu przytoczyć także należy wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 marca 2015 r. sygn. akt P 4/14, który po rozpoznaniu połączonych pytań prawnych NSA i Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku potwierdził w całej rozciągłości konstytucyjność art. 14 ust. 1 ustawy o grach i art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach. Trybunał orzekł, że tryb notyfikacji nie jest elementem krajowej procedury ustawodawczej i nie znalazł podstaw do derogowania z polskiego porządku prawnego podlegających ocenie zgodności z Konstytucją art. 14 ust. 1 i art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach. Oznacza to, jak słusznie podkreśla organ odwoławczy, że podlegająca kontroli sądu podstawa materialnoprawna zaskarżonej decyzji, jest w świetle krajowego porządku prawnego podstawą ważną i obowiązującą. W uzasadnieniu cytowanego wyroku wskazano również, że kwestia potencjalnej niezgodności przepisów krajowych z pochodnym prawem unijnym, co do zasady, należy do materii poddanej rozstrzygnięciu sądu krajowego, który w razie wątpliwości, co do interpretacji praw unijnego, może zwrócić się do TSUE z pytaniem prejudycjalnym.
Powtórzenia i podkreślenia wymaga, że taka sankcja nie wynika ani z samej Dyrektywy 98/34/WE ani z żadnej regulacji, stanowiącej podstawę funkcjonowania Unii Europejskiej. Obowiązek notyfikacji stanowi zaś środek prewencyjnej kontroli, z zakresu swobodnego przepływu towarów, ale zarazem w preambule tej Dyrektywy, wskazano, że bariery w handlu wypływające z przepisów technicznych, dotyczących produktu są dopuszczalne jedynie tam, gdzie są konieczne do spełnienia niezbędnych wymagań oraz gdy służą interesowi publicznemu, którego stanowią gwarancję (pkt 4 preambuły).
Z uzasadnienia projektu ustawy o grach wynika, że powodem jej uchwalenia było z jednej strony ograniczenie negatywnych skutków hazardu, a z drugiej przezwyciężenie istniejących nieprawidłowości i patologii, poprzez wzmocnienie kontroli państwa nad rynkiem hazardowym. Według projektodawcy wprowadzenie nowej ustawy było konieczne do naprawy obecnego stanu rzeczy, przede wszystkim ze względu na zagrożenia uzależnieniem od hazardu. Problem uzależnienia od hazardu wiąże się z praktycznie nieograniczonym dostępem, także przez osoby nieletnie, do różnorodnych form hazardu, w tym gier na automatach o niskich wygranych. Zwiększeniu ochrony społeczeństwa i praworządności przed negatywni skutkami hazardu służyć ma m.in. odstąpienie od możliwości urządzania gier na wszelkich automatach z elementami losowości poza kasynami gry. Z kolei zwiększeniu pewności podmiotów legalnie prowadzących działalność gospodarczą na rynku hazardowym służyć ma m.in. wprowadzenie restrykcyjnych kar administracyjnych za urządzanie gier wbrew warunkom określonym w ustawie.
Zaprezentowana we wskazanych wyżej wyrokach NSA i zgłoszonych do nich zdaniach odrębnych analiza orzecznictwa TSUE, wydanego na gruncie art. 36 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, dotyczącego regulacji odnoszących się do hazardu prowadzi do wniosku, że TSUE przyznaje państwom członkowskim szeroką autonomię i swobodę w ustalaniu celów ich polityki w dziedzinie organizacji hazardu, a przyjęte przez nie ograniczenia powinny być jedynie oceniane z uwzględnieniem celów zakładanych przez właściwe organy zainteresowanego państwa członkowskiego oraz zapewnienia zamierzonego poziomu ochrony (tak np. wyroki w sprawach C-338/04 Placanica, C-124/97 Laara, C-67/98 Zenatti). Jak podkreśla się w tych orzeczeniach, gry hazardowe stwarzają zagrożenia dla sytuacji ekonomicznej, społecznej i rodzinnej osób biorących w nich udział oraz mogą prowadzić do uzależnienia porównywalnego z uzależnieniem od narkotyków i alkoholu.
Zdaniem Sądu zgodzić się należy ze stanowiskiem wyrażonym w w/w orzeczeniach sądów administracyjnych, dopuszczających takie rozumienie art. 8 Dyrektywy 98/34/WE, zgodnie z którym, właśnie z uwagi z uwagi na szczególny przedmiot regulacji, zezwalający na ograniczenia wynikające z art. 36 Traktatu, możliwe jest zastosowanie testu oceny nienotyfikowanych przepisów z wzorcem ochrony traktatowej, a dopiero w razie negatywnego wyniku takiego testu odmowa zastosowania kwestionowanego przepisu. Sankcja niestosowania nienotyfikowanych przepisów technicznych nie powinna działać automatycznie w sytuacji, gdy przepisy te realizują cele określone w art. 36 Traktatu. W takiej sytuacji sąd krajowy, powinien najpierw dokonać oceny, czy przepis techniczny służy ochronie celów wskazanych w przywołanym przepisie, a dopiero następnie, w razie negatywnej odpowiedzi na to pytanie, odmówić stosowania przepisu technicznego.
Podkreślenia wymaga także i to, na co zwrócił uwagę NSA, choćby w wyroku z dnia 25 listopada 2015 r., sygn. akt II GSK 183/14 (dost. w CBOiS), że w szeregu orzeczeniach TSUE stanął na stanowisku, że prawo unijne, sprzeciwia się powoływaniu się przez jednostkę na wynikające z niego uregulowania, albo wyinterpretowane uprawnienia, w sytuacji gdyby, polegać miało to wyłącznie na tworzeniu stanów faktycznych (stanów rzeczy), pozornie tylko odpowiadających tym uprawnieniom, w celu skorzystania z nich, przy jednoczesnym braku istnienia ku temu usprawiedliwionych i oczekiwanych podstaw, to jest takich, które znajdowałyby uzasadnienie w prawnie chronionych wartościach. Nikt nie może bowiem powoływać się na normy prawa unijnego w celach nieuczciwych lub stanowiących nadużycie (por. np. wyrok dnia 18 grudnia 2014r., w połączonych sprawy C - 131/13, C - 163/13 i C-164/13).
Za korespondujący z powyżej przedstawionymi argumentami uznać należy i ten, który z punktu widzenia potrzeby uwzględniania w rozpatrywanej sprawie jej kontekstu unijnego, nakazuje uwzględniać, że realizacja obowiązków sądów krajowych, wynikających z przywołanej powyżej funkcji prounijnej wykładni prawa, ma swoje granice, które wyznaczone są w samym prawie unijnym. Jest ona bowiem, między innymi, wyłączona w sytuacji, gdy jej rezultat kwestionowałby podstawowe dla systemów prawa krajowego i unijnego zasady ogólne, a więc w sytuacji, gdy w związku z powyższym musiałaby być ona uznana za wykładnię contra legem (por. np. wyrok Trybunału Sprawiedliwości w sprawie C – 80/86 Kolpinghuis Nijmegen B.V).
Przenosząc te uwagi na realia przedmiotowej sprawy, zaakcentować trzeba, że działalność hazardowa była i jest działalnością regulowaną i kontrolowaną przez państwo, a jej prowadzenie wymagało co najmniej rejestracji bądź uzyskania stosownego zezwolenia od organów państwa. Działalność tego typu jest rodzajem działalności koncesjonowanej, a więc podlegającej ścisłej kontroli państwowej, mimo to, skarżąca spółka podjęła ją, pomijając wszelkie procedury prawne, nie starając się ani uzyskać właściwych zezwoleń, ani nawet nie inicjując jakichkolwiek działań w kierunku ich legalizacji czy też potwierdzenia, że pomimo wykazywania oczywistych cech gier na automatach, prowadzona przez nią działalność, jest w istocie przedsięwzięciem legalnym i nie podlegającym regulacjom o grach.
Odmowie stosowania art. 89 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 14 ust. 1 ustawy o grach w sytuacji, z którą miały do czynienia organy celne w niniejszej sprawie, wyłącznie z uwagi na brak notyfikacji art. 14 ust. 1 ustawy o grach, sprzeciwiałaby się podstawowa zasada interpretacji przepisów prawa, jaką jest zasada ochrony porządku prawnego przed jego naruszeniami.
Nie można w końcu tracić z pola widzenia skutków wynikających z wejścia w życie wzmiankowanej wcześniej ustawy zmieniającej z dnia 12 czerwca 2015 roku o zmianie ustawy o grach hazardowych, co, jak to już wzmiankowano, poprzedzone zostało procedurą notyfikacyjną przepisu art. 14 ust 1 ustawy o grach. Komisja Europejska, ani żadne z państw członkowskich nie zgłosiły zastrzeżeń do przedstawionego projektu tego przepisu, co oznacza, że nie dopatrzono się w tej regulacji zagrożenia dla swobodnego przepływu towarów, swobody świadczenia usług lub swobody przedsiębiorczości i nie zakwestionowano proponowanego przepisu, jako mogącego stwarzać bariery w wymianie handlowej między państwami członkowskimi. Porównanie treści art. 14 ust. 1 ustawy o grach, w brzmieniu obowiązującym przed zmianą ustawy i po jej nowelizacji, wskazuje natomiast, że ustawodawca w zasadzie nie wprowadził zmian w zakresie zakazu urządzania gier na automatach poza kasynem gier. Skutkiem tego, gdyby przyjąć pogląd o niestosowalności przepisu art. 14 ust. 1 ustawy o grach, w okresie poprzedzającym wejście w życie nowelizacji, przyjętej z zachowaniem procedury notyfikacyjnej, to do analogicznych stanów faktycznych raz miałby zastosowanie przepis art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach, w związku z art. 14 ust. 1 ustawy o grach, a innym razem nie, w zależności od tego, kiedy organy celne przeprowadziły kontrole przestrzegania przepisów ustawy. To z kolei stałoby w sprzeczności z zasadą demokratycznego państwa prawa, zasadą legalizmu oraz stabilności i pewności porządku prawnego.
Niezależnie od przytoczonych wyżej argumentów, które stanowiły zasadnicze motywy rozstrzygnięcia Sądu w niniejszej sprawie, zwrócić trzeba uwagę na ten aspekt sprawy, że nawet w razie przyjęcia założenia, że konsekwencją w niniejszej sprawie byłaby niestosowalność nienotyfikowanego przepisu art. 14 ust 1 ustawy o grach, nie oznacza, - jak chcą tego skarżąca i spółka - że należy odmówić stosowania pozostałych przepisów ustawy o grach, które charakteru takiego nie mają, tylko na tej podstawie, że zawarte one zostały w tym samym akcie prawnym, to jest w akcie, który z uwagi na zawarcie w nim przepisu technicznego notyfikacji tej podlegał.
Jak już wcześniej wskazano, w świetle art. 6 ust. 1 ustawy o grach i art. 23a ust. 1 ustawy o grach, które w ocenie Sądu charakteru technicznego nie mają, działalność m.in. w zakresie gier na automatach może być prowadzona na podstawie udzielonej koncesji na prowadzenie kasyna gry, a warunkiem dopuszczenia do eksploatacji automatu do gier jest jego uprzednia rejestracja przez naczelnika urzędu celnego. Czynności związane z uzyskaniem stosownej koncesji i wymaganej rejestracji automatu niewątpliwie poprzedzają rozpoczęcie działalności gospodarczej w tym zakresie i warunkują jej legalność. To zaś oznacza, że podmiot, który nie legitymuje się tymi dokumentami działa nielegalnie i podlega karze pieniężnej, która wynosi 100 % przychodu uzyskanego z urządzanej nielegalnie gry (art. 89 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 89 ust. 1 pkt 1 ustawy o grach). Tak więc nawet opowiedzenie się za błędnym zastosowaniem przez organy sankcji za naruszenie objęte art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach, zamiast sankcji za działanie objęte art. 89 ust. 1 pkt 1 ustawy o grach, nie pozwalałoby Sądowi na uchylenie decyzji z powodu takiego uchybienia - naruszenia prawa materialnego, albowiem zastosowana wobec skarżącej sankcja w kwocie 12 000 złotych od jednego automatu, jest sankcją łagodniejszą niż sankcja przewidziana za działania objęte dyspozycją art. 89 ust. 1 pkt 1 ustawy o grach. Zgodzić się w tym miejscu należy i podzielić stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, wyrażone w wyroku z dnia 7 października 2015 r., sygn. III SA/Wr 514/15, że w takim przypadku uchyleniu decyzji sprzeciwiałby się zakaz reformationis in peius, ujęty w art. 134 § 2 P.p.s.a.). Z uchyleniem przez sąd zaskarżonej decyzji, z powodu niewłaściwie zastosowanego art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach, w zw. z art. 89 ust. 2 pkt 2 ustawy o grach, z jednoczesnym zaleceniem przyjęcia w podstawie prawnej kary pieniężnej przepisu art. 89 ust. 1 pkt 1 ustawy o grach, w zw. z art. 89 ust. 2 pkt 1 ustawy o grach, wiązałoby się bowiem znaczne pogorszenie sytuacji strony skarżących, wskutek zwiększenia dolegliwości finansowej aż do 100 % przychodu uzyskanego z urządzanej gry.
Odnosząc się natomiast do zarzutu skargi, związanego z tzw. podwójnym karaniem zauważyć należy, że jest to zarzut, który w stosunku do spółki, ma charakter czysto teoretyczny, ponieważ odpowiedzialność karnoprawna nie odnosi się do osoby prawnej. Wskazywana zaś w skardze możliwość odpowiedzialności posiłkowej, o której mowa w art. 24 § 1 K.k.s., nie ma charakteru stricte karnego, a spółka odpowiadałaby na tej podstawie wyłącznie wtedy, gdyby odniosła korzyść majątkową z czynu sprawcy, a skazany nie byłby w stanie uiścić grzywny.
Jeżeli chodzi natomiast o tenże zarzut (podwójnego ukarania), w odniesieniu do skarżącej – osoby fizycznej, to zwrócić tu należy uwagę na to, że Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 21 października 2015 r., sygn. akt P 32/12, stwierdził, że przepisy art. 89 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 2 ustawy o grach, w zakresie, w jakim zezwalają na wymierzenie kary pieniężnej osobie fizycznej, skazanej uprzednio prawomocnym wyrokiem na karę grzywny za wykroczenie skarbowe, z art. 107 § 4 K.k.s., są zgodne z wywodzoną z art. 2 Konstytucji RP zasadą proporcjonalnej reakcji państwa na naruszenie obowiązku wynikającego z przepisu prawa. Jak wynika bowiem z tego orzeczenia, Trybunał nie podzielił zgłoszonych w odniesieniu do w/w przepisów zastrzeżeń konstytucyjnych, nawet w sytuacji, gdyby osoba fizyczna poniosła konsekwencje, zarówno na płaszczyźnie prawa karnego, jaki i administracyjnego, co uznał za dopuszczalne.
W związku więc z powyższym skonstatować należy, że odpowiedzialność administracyjna za niedotrzymanie warunków urządzania gier na dotychczasowych zasadach i odpowiedzialność karna za bezprawne urządzanie takich gier, nie wykluczają się wzajemnie, jeżeli dotyczą osoby fizycznej. Organ odwoławczy wymienił wszystkie istotne różnice pomiędzy naruszeniem regulacji o charakterze administracyjnym, a czynem zabronionym, i te argumenty Sąd w pełni podziela. Podkreślić tu jedynie należy najistotniejszą różnicę tych dwóch reżimów odpowiedzialności, to jest to, że odpowiedzialność na podstawie art. 89 ustawy o grach jest obiektywna, oderwana od winy, której stwierdzenie jest z kolei konieczne do wymierzenia kary za popełnienie czynu zabronionego z art. 107 K.k.s. O ile więc funkcją kary grzywny jest odpłata, rozumiana jako represja karnoprawna, o tyle kara pieniężna pełni przede wszystkim funkcję restytucyjną, rozumianą jako rekompensata straty Skarbu Państwa z tytułu braku wpływów pochodzących z działalności koncesjonowanej.
Dodać trzeba i to, że wyrok, zresztą tut. Sądu, z dnia 16 czerwca 2011 r., sygn. akt II SA/Rz 204/11, którym skarżący wsparli swój pogląd, został wyeliminowany z obrotu prawnego, wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 grudnia 2015 r. sygn. akt II GSK 2040/15 (oba wyroki dost. w CBOiS).
Takiej eliminacji z obrotu prawnego uległo też inne orzeczenie, na które skarżący powołują się w części uzasadnienia skargi zatytułowanej "podsumowanie", a mianowicie wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 30 stycznia 2013 r., sygn. II SA/Go 990/12, który został uchylony przez NSA, wyrokiem z dnia 18 września 2015 r. sygn. akt II GSK 1717/15 (dost. w CBOiS).
Inny zarzut skargi dotyczył braku możliwości wymierzenia kary za urządzanie gier na automatach poza kasynem podmiotowi, niebędącemu zobowiązanym do uzyskania zezwolenia na prowadzenie kasyna gry. Zdaniem skarżącej i spółki, podmiot taki, tj. osoba fizyczna, nie może ponosić sankcji administracyjnej w postaci kary pieniężnej, na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach, gdyż w myśl art. 6 ust. 4 ustawy o grach działalność w zakresie gier cylindrycznych, gier w karty, gier w kości oraz gier na automatach może być prowadzona wyłącznie na podstawie udzielenia koncesji na prowadzenie kasyna gry, do której uzyskania uprawnione są wyłącznie osoby prawne, tj. spółki akcyjne oraz spółki z o.o., mające siedzibę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Z takimi twierdzeniami nie sposób się zgodzić, gdyż nie można utożsamiać kręgu podmiotów mogących być ukaranymi sankcją administracyjną, na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach, z kategorią podmiotów uprawnionych do prowadzenia kasyna gry, na podstawie ustawy o grach. Zakres przedmiotowy regulacji kreującej sankcję z art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach nie jest bowiem ograniczony jedynie do pewnej kategorii podmiotów, np. tych mogących prowadzić kasyna gry, a wywodzenie takiego ograniczenia z brzmienia chociażby art. 6 ust. 4 ustawy o grach nie jest uzasadnione w jakikolwiek sposób. Przepis sankcyjny odnosi się bowiem to wszelkiego rodzaju podmiotów dopuszczających się naruszenia, o którym w nim mowa. Zauważyć też należy, że ustawa o grach jest aktem prawnych o charakterze generalnym i uniwersalnym, czego nie zmienia treść jej art. 6 ust. 4, ograniczająca uprawnienie do prowadzenia kasyn gry, jedynie do pewnej kategorii podmiotów, z grona innych adresatów przedmiotowych przepisów.
Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że zaskarżona decyzja Dyrektora Izby Celnej odpowiada prawu, w związku z czym, na podstawie art. 151 P.p.s.a., oddalił skargę spółki i skarżącej.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło