II SA/Sz 36/16

WyrokWSA w Szczecinie2016-03-10

Skład orzekający: Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Renata Bukowiecka-Kleczaj, Stefan Kłosowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy informacja o wysokości nagród przyznanych pracownikom samorządowym, którzy nie pełnią funkcji publicznych, stanowi informację publiczną, która powinna zostać udostępniona na wniosek, czy też podlega ochronie ze względu na prywatność tych pracowników?
Ratio decidendi
Informacja o wysokości nagród przyznanych pracownikom samorządowym, którzy nie pełnią funkcji publicznych, podlega ochronie ze względu na prywatność tych pracowników i nie podlega udostępnieniu na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej, nawet jeśli nagrody te są finansowane ze środków publicznych. Ograniczenie to wynika z art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, który chroni prywatność osób fizycznych, z wyjątkiem osób pełniących funkcje publiczne.
Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do Burmistrza o udostępnienie listy pracowników samorządowych, którzy otrzymali nagrody za szczególne osiągnięcia w pracy, wraz z wysokością tych nagród. Burmistrz udostępnił część informacji, ale odmówił podania wysokości nagród dla pracowników niepełniących funkcji publicznych, powołując się na ochronę prywatności. Po uchyleniu pierwszej decyzji przez SKO i ponownym rozpatrzeniu sprawy, Burmistrz ponownie odmówił udostępnienia tych danych, wskazując, że pracownicy ci nie pełnią funkcji publicznych i nie wyrazili zgody na ujawnienie informacji. SKO utrzymało w mocy decyzję Burmistrza. Skarżący złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie prawa do informacji publicznej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Sędziowie Sędzia WSA Renata Bukowiecka-Kleczaj (spr.),, Sędzia NSA Stefan Kłosowski, Protokolant starszy sekretarz sądowy Joanna Białas-Gołąb, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 10 marca 2016 r. sprawy ze skargi B. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę. Pismem z dnia [...]r. B. W. zwrócił się do Burmistrza o udostępnienie listy imion i nazwisk pracowników samorządowych zatrudnionych w Urzędzie Miejskim, które otrzymały w roku [...] nagrodę/nagrody za szczególne osiągnięcia w pracy (na podstawie art. 36 ust. 6 ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych) oraz wysokości tej nagrody/ nagród w odniesieniu do każdego z nagrodzonych pracowników samorządowych. W odpowiedzi na powyższe Burmistrz pismem z dnia [...] r. wskazał, że nagrody za szczególne osiągnięcia w pracy, we wnioskowanym zakresie otrzymało 9 pracowników Urzędu Miejskiego, a kwota wypłaconych nagród to [...] zł, z tego M. M. – skarbnik gminy otrzymał [...] zł, zaś T. F. – kierownik Wydziału Gospodarki Komunalnej, Mieszkaniowej i Ochrony Środowiska – [...] zł. Do pisma dołączono skany pism o przyznaniu nagród. Decyzją z tej samej daty ([...] r.) Burmistrz odmówił udostępnienia informacji publicznej w pozostałej części wnioskowanej przez B. W. (odnośnie wysokości nagród przyznanych pozostałym pracownikom Urzędu). W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że prawo do wynagrodzenia, a nagroda jako pochodna tego wynagrodzenia, jest co do zasady dobrem osobistym i informacja o jej wysokości jest ograniczona ze względu na prywatność osób fizycznych. Organ powołał się na uchwałę Sądu Najwyższego - składu 7 sędziów – z dnia 16 lipca 1993 r., w której wskazano, że ujawnienie przez pracodawcę bez zgody pracownika wysokości jego wynagrodzenia może naruszać jego dobra osobiste, w rozumieniu art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego. W odwołaniu od powyższej decyzji B. W. podniósł, że uzyskanie informacji dotyczących pracowników samorządowych mieści się w ramach zagwarantowanego konstytucyjnie prawa do informacji, a ograniczenie go pozbawiałoby możliwości uzyskania informacji dotyczących spraw lokalnych. Zdaniem skarżącego, prywatność osoby otrzymującej nagrodę (jak i ogólniej rzecz biorąc wynagrodzenie) ze środków publicznych doznaje pewnego uprawnionego uszczerbku. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, decyzją z dnia [...] r. nr [...] uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu decyzji Kolegium wskazało, że w zaskarżonej decyzji nie zawarto – wymaganych zgodnie z art. 16 ustawy o dostępie do informacji publicznej – imion, nazwisk i funkcji osób, które zajęły stanowisko w toku postępowania o udostępnienie informacji publicznej. Zdaniem organu nie sposób też stwierdzić na jakiej podstawie Burmistrz udostępnił dane dwóch pracowników, innych zaś dane utajnił. Nie jest także jasne na jakiej podstawie organ uznał, że owi objęci odmową pracownicy nie wyrażają zgody na ujawnienie oczekiwanych przez wnioskodawcę danych. Tymczasem powyższe powinno było być przedmiotem ustaleń organu i winno znaleźć swoje odzwierciedlenie w treści decyzji. Decyzją z dnia [...] r. znak[...] , Burmistrz po ponownym rozpatrzeniu wniosku B. W. z dnia [...] r. ponownie odmówił udostępnienia informacji publicznej żądanej przez wnioskodawcę z wyłączeniem podania informacji o udzieleniu nagrody skarbnikowi Gminy oraz Kierownikowi Wydziału Gospodarki Komunalnej, Mieszkaniowej i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego Zdaniem organu w sprawie kluczowym było ustalenie czy dana osoba (pracownik) a w istocie wszyscy pracownicy Urzędu Miejskiego pełnią funkcje publiczne, a także czy dane o ich wynagrodzeniu mieszczą się w zakresie pojęcia "informacja publiczna". Powołując się na treść orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 marca 2006 r. (K 17/05) organ doszedł do przekonania, że brak jest podstaw aby pojęcie funkcji publicznej odnosić do każdej osoby zatrudnionej w urzędzie. Organ podkreślił, że nie każda osoba publiczna będzie tą, która pełni funkcje publiczne. Sprawowanie funkcji publicznej wiąże się z realizacją określonych zadań w urzędzie, w ramach struktur władzy publicznej lub na innym stanowisku decyzyjnym w strukturze administracji publicznej, a także innych instytucjach publicznych. Wskazanie, czy mamy do czynienia z funkcją publiczną, powinno zatem odnosić się do badania, czy określona osoba w ramach instytucji publicznej realizuje w pewnym zakresie nałożone na tę instytucję zadania publiczne. Chodzi tu o podmioty, którym przysługuje przynajmniej wąski zakres kompetencji decyzyjnej w ramach instytucji publicznej. Burmistrz podkreślił, że pismem z dnia [...] r. udostępnił wnioskodawcy informację publiczną w zakresie jakim dotyczyła wysokości nagród osób pełniących funkcje publiczne, tj. skarbnika gminy, za taką osobę uznał również kierownika Wydziału Gospodarki Komunalnej, Mieszkaniowej i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego, z uwagi na zarządzanie przez nich sprawami związanymi z gospodarowaniem mieniem komunalnym. W ocenie organu wymienione wyżej stanowiska z racji pełnionych funkcji publicznych nie podlegają ochronie, o której mowa w art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznych. Pozostali pracownicy – w liczbie 7, którzy w 2014 r. otrzymali nagrody nie są osobami publicznymi oraz nie pełnią funkcji publicznych, gdyż żadna z tych osób nie zajmuje stanowiska zastępcy burmistrza, skarbnika, sekretarza oraz nie posiada uprawnień do wydawania decyzji administracyjnych. Organ zwrócił się przy tym do wymienionych osób z pytaniem czy wyrażają zgodę na udostępnienie wnioskodawcy informacji o otrzymaniu nagrody, jednak wszyscy nie wyrazili takiej zgody (część z nich ustnie, zaś część na piśmie). Organ wskazał ponadto osobę, która zajęła stanowisko w toku postępowania o udostępnienie informacji publicznej, zgodnie z treścią art. 16 ust.2 pkt 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. W odwołaniu od powyższej decyzji B. W. wniósł o jej uchylenie w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Zdaniem skarżącego, skorzystanie przez organ z art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej nie mogło mieć w niniejszej sprawie miejsca, gdyż udostępnienie informacji, o które się zwrócił, nie mogłoby naruszyć prywatności osób fizycznych (w niniejszej sprawie – nagrodzonych pracowników samorządowych). Nagroda choć pochodna wynagrodzenia, to dla osób pełniących funkcje publiczne ma szczególny charakter. Kwestia przyznawania nagród zgodnie z ogólnym prawem pracy nie jest regulowana, a zwłaszcza prawo nie określa jej podstawy. Inaczej jest w przypadku pracowników samorządowych, gdyż nagroda jest regulowana w sposób szczególny, zgodnie z art. 36 ust. 6 ustawy o pracownikach samorządowych, nagroda może być przyznana za szczególne osiągnięcia w pracy zawodowej. Powyższe świadczy o jej szczególnym i wyjątkowym znaczeniu, a z tego powodu nie można uznać, że jej ujawnienie narusza prywatność osoby fizycznej. Skarżący podkreślił, że w jego ocenie, organ nie wziął pod uwagę argumentu, który podniósł on w odwołaniu od decyzji z dnia [...] r. nawiązującego do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 8 listopada 2012 r., w którym skład orzekający stwierdził, że dla osoby żądającej dostępu do informacji publicznej związanej z zawieraniem umów cywilnoprawnych przez jednostkę samorządu terytorialnego, imiona i nazwiska stron takich umów są często ważniejsze niż ich treść i jest to z oczywistych względów zrozumiałe. Decyzją z dnia [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze , po rozpatrzeniu powyższego odwołania, utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Kolegium uznało poczynione przez Burmistrza ustalenia za prawidłowe i dokonane w granicach obowiązującego prawa. Analiza wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 marca 2006 r. pozwala na sformułowanie poglądu, że dla przyjęcia, iż dana osoba pełni funkcje publiczne kluczowe jest wykonywanie przez nią zadań, z którymi na zajmowanym stanowisku wiąże się chociażby wąski zakres kompetencji decyzyjnych przysługujących danej instytucji. Natomiast pozostali pracownicy, którzy kompetencji takich nie posiadają, nie mogą być uznani za osoby pełniące funkcje publiczne. Odnosząc się do zarzutów odwołania, Kolegium wskazało, że wnioskodawca domagał się udostępnienia informacji o wysokości nagrody w powiązaniu z danymi osobowymi osób, które ową nagrodę otrzymały. Jakkolwiek celowym jest umożliwienie kontroli społecznej w zakresie przyznawania nagród to nie sposób przyjąć, by powyższe mogło następować jedynie po zgromadzeniu personaliów osób fizycznych i informacji o wysokości przyznanej nagrody. Wkraczanie w sferę prywatności, również tam, gdzie w wyraźny sposób styka się ona ze sferą publiczną, musi być dokonywane w sposób ostrożny i wyważony, z należytą oceną racji, które przemawiają za taką ingerencją – są to bowiem dobra równorzędne. Zdaniem Kolegium chybione jest odwoływanie się skarżącego do orzecznictwa sądów administracyjnych dotyczącego publikacji danych identyfikujących personalia przedsiębiorców zawierających umowy z jednostkami finansów publicznych. Z samej istoty prowadzenia działalności gospodarczej wynika bowiem zgoda na wyzbycie się części prywatności, która jest skutkiem chociażby udostępnienia danych osobowych w powszechnie dostępnych rejestrach (rejestr przedsiębiorców KRS, Centralna Ewidencja i Informacja o Działalności Gospodarczej). Status przedsiębiorcy wykonującego odpłatnie zadanie na zlecenie gminy w oczywisty sposób różni się też od statusu pracownika gminy, nie dysponującego uprawnieniami władczymi – zatem proste porównywanie ich nie jest racjonalne. Pismem z dnia [...] r. B. W. złożył skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego dnia [...] r. Zaskarżonej decyzji zarzucił: - naruszenie art. 61 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, w zakresie w jakim przepis ten stanowi normatywną podstawę prawa do uzyskiwania informacji o działalności władz publicznych, poprzez błędne, bowiem zbyt daleko idące, ograniczenie na kanwie niniejszej sprawy, - naruszenie art. 61 ust. 3 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w zakresie w jakim owe przepisy konstytucyjne stanowią podstawę ograniczenia prawa do informacji publicznej, poprzez błędną wykładnię, polegającą na uznaniu dopuszczalności ograniczenia dostępności informacji o nagrodach przyznanych pracownikom samorządowym, niepełniącym funkcji publicznych, - naruszenie art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zakresie w jakim przepis ten stanowi podstawę ograniczania dostępności informacji publicznej ze względu na ochronę prywatności osoby fizycznej, poprzez jego błędną wykładnię, prowadzącą do uznania, że ujawnienie informacji o imionach i nazwiskach pracowników samorządowych, którym przyznano nagrodę za szczególne osiągnięcia w pracy zawodowej, narusza prywatność tych pracowników samorządowych, a w konsekwencji także błędne zastosowanie art. 5 ust. 2 cytowanej ustawy w niniejszej sprawie. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi podniósł, że ujawnienie informacji o nagrodach przyznanych pracownikom samorządowym nie narusza ich prywatności, a zatem nie zachodzi podstawa do zastosowania przez organ art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Informacja o przyznanych nagrodach nie ingeruje bowiem w sferę osobistą pracownika samorządowego, a ma związek z okolicznościami wynikającymi ze stosunku służbowego. Jeżeli dana osoba występuje wyłącznie w sferze publicznej, wówczas powinny zostać udostępnione wszelkie informacje. Ostatnia z wymienionych sytuacji dotyczy informacji o nagrodach dla pracowników samorządowych za szczególne osiągnięcia w pracy zawodowej. Nagrody te nie są w żaden sposób związanej ze sferą prywatną danej osoby, bowiem dotyczą pracy zawodowej, a zwłaszcza jej szczególnego aspektu – nagród za szczególne osiągnięcia w pracy zawodowej. Zdaniem skarżącego, dla społecznej kontroli prawidłowości przyznawania nagród – celem ustalenia czy są one przyznawane de facto za szczególne osiągnięcia w pracy zawodowej, czy też kryteriami są czynniki pozaprawne, np. towarzyskie, polityczne – konieczne jest ujawnienie imion i nazwisk wynagrodzonych oraz kwot przyznawanych nagród. Kwota przyznawana pracownikom samorządowym z tego tytułu jest nadzwyczajną płatnością, niezwiązaną z sytuacją prawną danej osoby, a z jej działalnością publiczną. Skarżący ponownie powołał się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 listopada 2012 r., w którym skład orzekający stwierdził, że dla osoby żądającej dostępu do informacji publicznej związanej z zawieraniem umów cywilnoprawnych przez jednostkę samorządu terytorialnego, imiona i nazwiska stron takich umów są często ważniejsze niż ich treść i jest to z oczywistych względów zrozumiałe. W odpowiedzi na skargę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie w całości, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Pismem z dnia [...] r. S. zgłosiło swój udział w niniejszym postępowaniu ze skargi B. W. Postanowieniem z dnia 10 marca 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny dopuścił S. do udziału w postępowaniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny z w a ż y ł, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.), kontrola sądowa zaskarżonych aktów administracyjnych, czynności oraz bezczynności organów sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy, nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w skardze podstawą prawną. Sądowa kontrola zaskarżonej decyzji dokonana według powyższego kryterium wykazała, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż akt ten odpowiada prawu. Podstawę materialną zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2015 r., poz. 2058 ze zm.). W myśl art. 1 ust. 1 cytowanej ustawy, każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystywaniu na zasadach i w trybie określonych w ustawie. Zgodnie z treścią art. 4 ust. 1 ustawy, podmiotami zobowiązanymi do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: organy władzy publicznej, organy samorządów gospodarczych i zawodowych, podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa, podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego, podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. W świetle powyższego przepisu Burmistrz bez wątpienia należy do podmiotów zobowiązanych do udzielenia informacji publicznej (co zresztą nie było kwestionowane przez żadną ze stron). Przechodząc natomiast do analizy charakteru żądanej we wniosku informacji, należy odwołać się do treści art. 1 ust. 1 ustawy, który stanowi, że każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystywaniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Innymi słowy informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych rozumianych jako działalność organów władzy publicznej oraz samorządów, osób i jednostek organizacyjnych w zakresie wykonywania zadań władzy publicznej oraz gospodarowania mieniem publicznym, komunalnym lub Skarbu Państwa. Przepis art. 6 ustawy zawiera przykładowy katalog informacji oraz danych które podlegają reżimowi ustawy. W świetle tego przepisu przesłanką kwalifikującą konkretną informację do kategorii informacji publicznej jest spełnianie przez nią kryterium przedmiotowego. Decydująca jest zatem wyłącznie treść i charakter konkretnej informacji. W orzecznictwie za informację publiczną uznaje się każdą wiadomość wytworzoną lub odnoszoną do władz publicznych, a także wytworzoną lub odnoszoną do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 19 grudnia 2007 r., IV SA/Po 652/07, LEX nr 460751). Takie też stanowisko wyrażono w wyrokach WSA w Lublinie z dnia 8 czerwca 2006 r., sygn. II SAB/Lu 19/06 (LEX Nr 236231), WSA w Warszawie z dnia 7 maja 2004 r., sygn. IV SA/Wa 221/04 (LEX Nr 146742) oraz postanowieniu WSA w Białymstoku z dnia 21 sierpnia 2008 r., sygn. II SAB/Bk 36/08 (LEX Nr 146742). Przepis art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy stanowi, że udostępnianiu podlega informacja publiczna, w szczególności o podmiotach, o których mowa w art. 4, w tym o przedmiocie działalności i kompetencjach (lit. c) oraz o majątku, którym dysponują (lit. f). Natomiast art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. a ustawy stanowi o udostępnieniu informacji publicznej o majątku publicznym, w szczególności o majątku Skarbu Państwa i państwowych osób prawnych. Skoro zatem wynagrodzenia wraz ze wszystkimi składnikami (w tym nagrody) finansowane są ze środków publicznych, a gospodarka tymi środkami jest jawna, zatem co do zasady, żądana przez skarżącego informacja odpowiada szerokiemu pojęciu informacji publicznej. W niniejszej sprawie kwestią sporną jest natomiast możliwość ograniczenia w dostępie do informacji publicznej z uwagi na okoliczności wyszczególnione w art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zgodnie z tym przepisem prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. Skarżący nie kwestionuje zasadniczo, że osoby , co do których organ odmówił udzielenia informacji, nie pełnią funkcji publicznych, jednak zdaniem skarżącego, nagrody nie są w żaden sposób związane ze sferą prywatną tych osób, bowiem dotyczą pracy zawodowej, a zwłaszcza jej szczególnego aspektu – nagród za szczególne osiągnięcia w pracy zawodowej. Zdaniem Sądu nie budzi żadnych wątpliwości fakt, że informacje o wynagrodzeniu należą do sfery prywatności zatrudnianego pracownika. Wysokość wynagrodzenia stanowi dobro osobiste pracownika w rozumieniu art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego i jako takie podlega prawnej ochronie (por. wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 9.05.2014 r., II SA/Rz 248/14, wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 9 lipca 2015 r., II SAB/Rz 45/15, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Ochronę tę respektuje art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, oczywiście z wyjątkiem odnoszącym się do osób pełniących funkcje publiczne, których prywatność, w tym wynagrodzenie, z mocy art. 5 ust. 2 wspomnianej ustawy, nie jest objęte ww. ochroną. W ocenie Sądu nie sposób zgodzić się z argumentacją skarżącego, zgodnie z którą w niniejszej sprawie nie ma zastosowania ograniczenie w dostępie do informacji opisane w art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Podzielając stanowisko wyrażone m.in. w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 5 sierpnia 2015 r. (sygn. akt II SA/Rz 715/15) należy stwierdzić, że nagroda ma charakter uznaniowy, a decyzję o jej przyznaniu pracownikowi podejmuje indywidualnie pracodawca. Jednocześnie należy do fakultatywnych składników wynagrodzenia i podlega takiej samej ochronie w zakresie prawa do prywatności jak wynagrodzenie. Nie zasługują na uwzględnienie argumenty, że osoba niepełniąca funkcji publicznej zawierająca umowę o pracę z pracodawcą wydatkującym środki publiczne musi liczyć się z zainteresowaniem społeczeństwa obejmującym wiedzę o jej dochodach. Z takim zainteresowaniem na pewno musi liczyć się osoba podejmująca się pełnić funkcję publiczną, bowiem jest to wpisane w "koszty" pełnienia tej funkcji, które oprócz innych obowiązków obejmują także konieczność ujawnienia informacji objętych sferą prywatności. Nie sposób rozciągnąć tego obowiązku na inne osoby, niepełniące funkcji publicznej, którym ochronę prawa do prywatności na gruncie dostępu do informacji publicznej zapewnia art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, stanowiący ograniczenie w realizacji prawa do informacji. Przepis ten, jako wyjątek od zasady musi być interpretowany ściśle. Dla jego zastosowania nie może mieć znaczenia żadna gradacja ważności informacji o sprawach publicznych, jak usiłuje się wykazać w skardze. Nie ma też znaczenia czy pracodawca osoby nie pełniącej funkcji publicznej jest podmiotem prywatnym czy publicznym. Tego typu rozróżnienie naruszałoby konstytucyjną zasadę równości wobec prawa (art. 32 Konstytucji RP) w zakresie ochrony praw pracowniczych. Odnosząc się do powoływanego w skardze orzecznictwa sądowego dotyczącego osób i jednostek zawierających umowy cywilnoprawne z podmiotami publicznymi, należy podkreślić zasadniczą różnicę w kwestii ujawniania informacji o takich osobach. Zawierając stosowne umowy wydatkują one środki publiczne w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej. To ryzyko prowadzonej działalności i wyboru kontrahenta (w tym wypadku podmiotu publicznego) wiąże się z koniecznością ujawnienia szczegółów umowy. Zupełnie inna sytuacja zachodzi w przypadku osób zatrudnionych w urzędzie obsługującym organy administracji publicznej, których wynagrodzenie, co już było podkreślane, podlega prawnej ochronie jako dobro osobiste pracownika i nie podlega ujawnieniu w oparciu o art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zdaniem Sądu nie sposób dopatrywać się naruszenia wskazanych w skardze przepisów w tym art. 61 Konstytucji RP. Przepisy art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji kreują obywatelskie prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa i oznacza m. in. dostęp do dokumentów. Nie sposób jednak mówić o naruszeniu art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji w sytuacji gdy zachodzi przypadek o jakim mowa w art. 61 ust. 3 Konstytucji RP, zgodnie z którym ograniczenie prawa, o którym mowa w ust. 1 i 2, może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i prawa innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa. To właśnie ochrona praw innych osób – prawa do prywatności zagwarantowana konkretnym przepisem ustawy o dostępie do informacji publicznej – art. 5 ust. 2 stanowi ograniczenie realizacji prawa dostępu do informacji publicznej. Twierdzenie, że informacja o przyznanych nagrodach nie ingeruje w sferę osobistą pracownika jest niezrozumiałe w kontekście wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 listopada 2002 r. (K 41/02), zgodnie z którym informacje dotyczące majątku i sfera ekonomiczna jednostki są objęte prywatnością i autonomią informacyjną. Niezrozumiały jest także argument skarżącego, że dla społecznej kontroli prawidłowości przyznawania nagród – celem ustalenia czy są one przyznawane de facto za szczególne osiągnięcia w pracy zawodowej, czy też kryteriami są czynniki pozaprawne, np. towarzyskie, polityczne – konieczne jest ujawnienie imion i nazwisk wynagrodzonych oraz kwot przyznanych nagród. Oczywistym jest bowiem, że samo nazwisko pracownika jak również wysokość przyznanej mu nagrody w żadnym razie nie może przesądzać o prawidłowości przyznania mu nagrody. Aby stwierdzić, czy nagrodę przyznano zasadnie koniecznym byłoby zapoznanie się z motywami jakimi kierowano się przy podejmowaniu decyzji w tym zakresie. Należy jednak podkreślić, że skarżący domagał się wyłącznie listy pracowników, którym nagrody przyznano ze wskazaniem wysokości nagród. Powyższe informacje w żadnym razie nie pozwalają jednak na stwierdzenie, czy nagrody przyznano zasadnie. Sugestie skarżącego, że po uzyskaniu wnioskowanych informacji zamierzał wystąpić także o informacje o przyczynach nagrodzenia pracowników samorządowych poddają w wątpliwość prawdziwy charakter jego działań. Przedstawiona przez niego argumentacja wskazuje, że w istocie nie jest zainteresowany ujawnieniem wszelkich przypadków nieuzasadnionego przyznawania nagród osobom, które na te nagrody nie zasłużyły lecz jedynie ujawnienie tych informacji w odniesieniu do niektórych – przez niego wytypowanych - osób. Mając na względzie powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło