II SAB/Kr 114/16

WyrokWSA w Krakowie2016-09-20

Skład orzekający: Jacek Bursa, Magda Froncisz, Mirosław Bator

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego lub na bezczynność organu jest dopuszczalna i podlega merytorycznemu rozpoznaniu, jeśli postępowanie zostało zakończone wydaniem decyzji przed wniesieniem skargi do sądu administracyjnego?
Ratio decidendi
Skarga na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego podlega oddaleniu, jeśli na dzień jej wniesienia nie istniał stan bezczynności lub przewlekłości, co ma miejsce w sytuacji, gdy organ zakończył postępowanie wydaniem decyzji. Celem takiej skargi jest doprowadzenie do załatwienia sprawy przez organ, a nie jedynie uzyskanie grzywny lub odszkodowania po zakończeniu postępowania.
Stan faktyczny
Akademia Górniczo-Hutnicza (AGH) wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę w sprawie ustalenia odszkodowania oraz na bezczynność w wypłacie ustalonego odszkodowania. AGH zarzuciła organowi rażące naruszenie terminów, opóźnienia w zleceniu operatu szacunkowego i brak uzasadnienia dla decyzji. Skarga została wniesiona po wydaniu przez Wojewodę decyzji ustalającej odszkodowanie, ale przed jej uprawomocnieniem.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Bursa Sędziowie: Sędzia WSA Magda Froncisz (spr.) Sędzia WSA Mirosław Bator po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 20 września 2016 r. sprawy ze skargi Akademii Górniczo - Hutniczej im. [...] w K. na przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę postępowania w przedmiocie ustalenia odszkodowania oraz na bezczynność Wojewody w wypłacie ustalonego odszkodowania oddala skargę. Akademia Górniczo Hutnicza [...] w K. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie datowaną na 25 maja 2016 r. skargę na przewlekłość postępowania przed Wojewodą [...] w sprawie znak: [...] oraz bezczynność organu w wypłacie ustalonego odszkodowania. W skardze zarzucono skarżonemu organowi rażące naruszenie terminu, o jakim mowa w art. 9y ust. 2 ustawy o transporcie kolejowym, w zw. z art. 9o ust. 2 tej ustawy, w zw. z art. 35 § 4 K.p.a.. Strona skarżąca podniosła, że AGH pismem z 24 września 2015 r. oraz ponagleniami z 2 listopada 2015 r. oraz 20 stycznia 2016 r. wnosiła do Ministra Infrastruktury i Rozwoju zażalenie na bezczynności i przewlekłość postępowania. Minister odpowiedział skarżącej po upływie 7 miesięcy uznając postanowieniem z 25 kwietnia 2016 r. zażalenie za nieuzasadnione, przy czym nie odniósł się merytorycznie do większości zarzutów postawionych w zażaleniu i kolejny pismach w sprawie. AGH wskazało, że maksymalny ustawowy termin na wydanie decyzji w sprawie upłynął 27 czerwca 2015 r., a więc został przekroczony dziesięciokrotnie. Pierwszą czynność w sprawie skarżony organ wykonał dopiero 6 lipca 2015 r. (zawiadomienie o wszczęciu postępowania z jednoczesnym wydłużeniem terminu na jej zadławienie do 30 października 2015 r.), gdy czynność tą mógł już wykonać 29 maja 2015 r. (a więc 6 tygodni wcześniej), bowiem z urzędu znał datę uprawomocnienia się decyzji Wojewody [...] z 3 listopada 2014 r. znak [...] , zwanej dalej "decyzją wywłaszczeniową". Podniesiono rażące naruszenie prawa przy wydawaniu przez organ aktu, o jakim mowa w art. 36 § 1 lub § 2 K.p.a. poprzez niepodanie przez organ w tym akcie przyczyny zwłoki. Zdaniem strony skarżącej na szczególną uwagę zasługuje fakt zlecenia nowego operatu szacunkowego przez skarżony organ dopiero po upływie dwóch miesięcy od upływu terminu, w jakim postępowanie winno się zakończyć oraz dopiero 6 tygodni od wysłania zawiadomienia z 6 lipca 2015 r.. Rażącym naruszeniem prawa jest także brak przedstawienia stronom, w tym AGH, jakiegokolwiek uzasadnienia dla takiej decyzji, a w szczególności niewzięcia jako podstawy określenia wysokości odszkodowania stanowiącego dowód w sprawie operatu szacunkowego przesłanego przez PKP PKL, a więc stronę, która w sposób oczywisty jako wypłacająca odszkodowanie nie ma w swoim interesie zawyżania wyceny. Podniesiono, że przedstawicielowi AGH wielokrotnie odmawiano podania powodów takiego stanu rzeczy oraz wskazania kto personalnie odpowiada w skarżonym organie za podjęcie arbitralnej decyzji zlecania nowego operatu oraz powodów podjęcia przez niego takiej decyzji. Oczywistym dla strony skarżącej jest, iż organ od roku już wiedział o zmianie przepisów ustawy o transporcie kolejowym i konieczności prowadzenia od stycznia 2015 r. postępowań odszkodowawczych przez niego wg. nowych zasad, miał więc wystarczająco dużo czasu na wcześniejsze przygotowanie się do zlecenia operatów szacunkowych np. poprzez podpisanie z wytypowanymi wcześniej w wyniku przetargu rzeczoznawcami, z której to umowy winna wynikać możliwość szybkiego zlecania im wycen w konkretnych sprawach. W piśmie z 6 lipca 2015 r. znajduje się pouczenie o możliwości zapoznania się z aktami sprawy w siedzibie organu, tymczasem pomimo trzykrotnej wizyty w urzędzie przedstawiciela AGH (w lipcu i dwukrotnie we wrześniu 2016 r.), który wnosił o umożliwienie mu wglądu w akta sprawy, co najmniej do 17 września 2015 r. organ nie założył nawet teczki sprawy, w której przechowywałby oryginały pism i dowodów w sprawie, a z którą przedstawiciel AGH mógłby się zapoznać, co de facto doprowadziło do odmowy realizacji prawa zapoznania się z aktami sprawy bez wydania w tej sprawie postanowienia, o jakim mowa w art. 74 K.p.a, co jest kolejnym przejawem rażącego naruszenia prawa i bezczynności skarżonego organu. Dnia 18 września 2015 r. przedstawicielowi AGH udostępniono dwa dokumenty, które winny znajdować się w aktach sprawy; bez udzielenia mu dostępu do samych akt (vide: protokół z przyjęcia strony). Jednym z ww. dokumentów był nieuznany (słusznie) przez organ jako dowód w sprawie operat szacunkowy z 15 września 2015 r. sporządzony na zlecenie organu. Z powyższego operatu wynika, iż w wyniku opieszałości skarżonego organu AGH może ponieś stratę w wysokości ponad 10 mln złotych na skutek gwałtownej zmiany wartości nieruchomości na rynku lokalnym, do jakiej doszło w K. pomiędzy końcem czerwca 2015 r., a końcem września 2016r. Skoro organ zgodnie z art. 9y ust. 3 ustawy o transporcie kolejowym ustala wartość nieruchomości w dniu wydania decyzji odszkodowawczej, dalsza zwłoka w jej wydaniu może spowodować kolejne straty po stronie AGH, do których pokrycia (ze względu na stwierdzoną zapewne przewlekłość postępowania) będzie zobowiązany Skarb Państwa, a nie podmiot prawa handlowego, czyli PKP PKL. W dniu 26 kwietnia 2016 r. AGH w trybie art. 9z ustawy o transporcie kolejowym wniosło o wypłatę odszkodowania. Pomimo upływu miesiąca odszkodowanie nie zostało wypłacone. AGH podniosło, iż odszkodowanie w trybie ww. przepisu wypłacone winno być przez organ, a nie inwestora. AGH podniosło także, iż w wyniku braku wpływu na jej konto zaplanowanych w jej budżecie środków z odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomości, zmuszona była pokryć niedobory kredytem komercyjnym, którego kosztami od daty, kiedy decyzja winna być wydana do dnia wypłaty ustalonego odszkodowania obciąży Państwa - po wydaniu korzystnego dla niej rozstrzygnięcia w kwestii przewlekłości postępowania w niniejszej sprawie. Z powyższych względów AGH wniosła o uwzględnienie przez Sąd skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania przed skarżonym organem. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie. W dalszej części szczegółowo przedstawiono przebieg postępowania i podniesiono, że zarzuty przedstawione w skardze są niezasadne. Strony przedmiotowego postępowania były powiadamiane o podejmowanych czynnościach w sprawie, jak również o braku możliwości jej załatwienia w terminie przewidzianym w Kodeksie postępowania administracyjnego, z podaniem przyczyny powstałego opóźnienia w zakończeniu postępowania oraz wskazaniem nowego terminu załatwienia sprawy. Wskazano na przepisy art. 10 § 1 K.p.a. oraz art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. i podniesiono, że organ administracji publicznej był obowiązany podjąć wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy oraz ocenić na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Ponadto wskazano, iż w przedmiotowej sprawie to PKP [...] S.A. jest podmiotem zobowiązanym do dokonania wypłaty odszkodowania ustalonego przez Wojewodę [...] w decyzji odszkodowawczej. W związku z tym wniosek AGH o wypłatę odszkodowania złożony wraz z odwołaniem został niezwłocznie przekazany do PKP [...] SA. celem realizacji. Przywołano art. 9y ustawy z dnia 28 marca 2000 r. o transporcie kolejowym, zgodnie z którym za nieruchomości oraz ograniczone prawo rzeczowe do nieruchomości, o których mowa w art. 9s ust. 3 i 3a oraz art. 9x ust. 4, od podmiotu, na rzecz którego wydawana jest decyzja ustaleniu lokalizacji linii kolejowej, przysługuje odszkodowanie dotychczasowym właścicielom lub użytkownikom wieczystym nieruchomości, a także osobom, którym przysługują ograniczone prawa rzeczowe do nieruchomości. Stronie odwołującej się od decyzji ustalającej wysokość odszkodowania, na jej wniosek, wypłaca się kwotę określoną w tej decyzji (art. 9z ustawy o transporcie kolejowym). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (materialnym - określającym prawa i obowiązki stron oraz procesowym - regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej), nie będąc przy tym związane - w myśl przepisu art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718), dalej "P.p.s.a." - zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, co daje Sądowi podstawę i zarazem obliguje do wzięcia z urzędu pod uwagę wszelkich naruszeń prawa. W świetle obowiązujących przepisów prawa, w szczególności zgodnie z regulacją art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. sąd administracyjny w zakresie swojej kognicji orzeka między innymi w przedmiocie skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy administracji publicznej. W stanie faktycznym niniejszej sprawy decyzją z dnia 9 marca 2016 r. znak: [...] Wojewoda [...] orzekł o ustaleniu odszkodowania w łącznej wysokości 5.380.582,20 zł (pięć milionów trzysta osiemdziesiąt tysięcy pięćset osiemdziesiąt dwa złote 20/100) na rzecz Akademii Górniczo - Hutniczej w K. oraz o zobowiązaniu PKP [...] S.A. do wypłaty ustalonego odszkodowania jednorazowo, w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja o ustaleniu odszkodowania stanie się ostateczna. Pismem z dnia 26 kwietnia 2016 r. znak: [...] (data wpływu do Wojewody 28 kwietnia 2016 r.) Akademia Górniczo – Hutnicza w K. złożyła odwołanie od ww. decyzji odszkodowawczej Wojewody [...] z dnia 9 marca 2016 r. znak: [...] oraz wniosek o wypłatę odszkodowania, o jakim mowa w art. 9z ustawy o transporcie kolejowym. Pismem datowanym na dzień 25 maja 2016 r. (nadanym w urzędzie pocztowym tego samego dnia) strona skarżąca Akademia Górniczo Hutnicza [...] w K. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na przewlekłość postępowania przed Wojewodą [...] w sprawie znak: [...] oraz bezczynność Wojewody [...] w wypłacie ustalonego odszkodowania. Przedmiotem niniejszej sprawy jest w istocie rozpoznanie skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę [...] w sytuacji, kiedy przed dniem złożenia skargi ten organ administracji, którego przewlekłość postępowania jest skarżona, zakończył postępowanie wydaniem decyzji. W tym miejscu Sąd zaznacza, że w skardze zaskarżono też bezczynność Wojewody [...], ale bezczynność ta – jak wskazuje sama strona skarżąca – miałaby dotyczyć wypłaty ustalonego odszkodowania. Należy tu od razu wskazać, że na mocy art. 9z ust. 1 ustawy o transporcie kolejowym (zgodnie z którym stronie odwołującej się od decyzji ustalającej wysokość odszkodowania, na jej wniosek, wypłaca się kwotę określoną w tej decyzji, a wypłata tej kwoty nie ma wpływu na prowadzone postępowanie odwoławcze) w przedmiotowej sprawie to PKP [...] S.A. jest podmiotem zobowiązanym do dokonania wypłaty odszkodowania ustalonego przez Wojewodę [...] w decyzji odszkodowawczej. W związku z tym wniosek AGH o wypłatę odszkodowania złożony wraz z odwołaniem został niezwłocznie przekazany do PKP [...] SA. celem realizacji. Pomimo wniesienia odwołania adresat decyzji posiada uprawnienie do faktycznego uzyskania kwoty ustalonej decyzją organu pierwszej instancji, mimo że wskazana decyzja - wskutek wniesienia odwołania - nie jest jeszcze decyzją ostateczną (i wykonalną). Realizacja obowiązku wypłaty wyżej wskazanej kwoty odszkodowania będzie stanowić specyficzny przejaw wykonania decyzji nieostatecznej, stanowiący wyjątek od zasady, że wykonalne są jedynie decyzje ostateczne. Jeśli zatem przedmiotowa decyzja zostanie utrzymana w mocy przez organ drugiej instancji, będzie można powiedzieć, że obowiązek wypłaty odszkodowania, wynikający z tej decyzji, został już w całości zrealizowany przez zobowiązanego do wypłaty odszkodowania. Jeśli natomiast zobowiązanego do wypłaty odszkodowania pozostaje bezczynny wobec wniosku strony o dokonanie wypłaty, względnie wypłaca kwotę odszkodowania w wysokości mniejszej niż ustalona w decyzji, stronie będzie w takich sytuacjach przysługiwać skarga do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 i 8 P.p.s.a.. Czynność wypłaty odszkodowania, będącą realizacją ustawowego obowiązku, o którym mowa w art. 9z ustawy o transporcie kolejowym, należałoby bowiem zakwalifikować do "innych czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa", o których mowa w cytowanym art. 3 § 2 pkt 4 i 8 P.p.s.a. (vide szerzej J. Drachal, J. Jagielski, R. Stankiewicz (w:) Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi..., red. R. Hauser, M. Wierzbowski, s. 60-80). Zatem w niniejszej sprawie skierowana wobec Wojewody [...] skarga na bezczynność tego organu w wypłacie ustalonego odszkodowania nie mogła odnieść zamierzonego przez stronę skarżącą skutku i jako bezzasadna podlegała oddaleniu. Przechodząc zaś do oceny zasadności skargi na przewlekłość postępowania przed Wojewodą [...] w sprawie znak: [...] należy wskazać, że kwestia skuteczność skargi na przewlekłość postępowania złożonej już po zakończeniu sprawy przez organ wydaniem decyzji jest przedmiotem rozbieżnych poglądów wyrażanych tak w orzecznictwie, jak i w doktrynie. W piśmiennictwie wyrażono pogląd, że w takim przypadku skarga podlega odrzuceniu na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 P.p.s.a., jako niedopuszczalna z innych przyczyn. W chwili wniesienia skargi nie istnieje bowiem już przedmiot zaskarżenia, czyli stan przewlekłości postępowania (por. P. Kornacki, Skarga na przewlekłość postępowania administracyjnego, Warszawa 2014 r., rozdział III). Podobne stanowisko wyrażone zostało np. w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 czerwca 2011r., I OSK 937/11, CBOSA. W orzecznictwie prezentowany jest również pogląd, że skarga winna być oddalona, jeżeli sąd stwierdzi, że organ nie pozostawał w bezczynności w dacie wniesienia skargi do sądu administracyjnego (zob. np. uzasadnienie uchwały składu 7 sędziów NSA z 26 listopada 2008 r., I OPS 6/08, ONSAiWSA 2009/4/63). Podobne stanowisko sformułowano w piśmiennictwie (zob. M. Jagielska, J. Jagielski, R. Stankiewicz, M. Grzywacz [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, 3 wyd., Warszawa 2015, s.) W orzeczeniach NSA wyrażono również pogląd, że wydanie przez organ administracji decyzji przed wniesieniem skargi na przewlekłość postępowania nie stanowi przeszkody do jej merytorycznego rozpoznania przez sąd administracyjny, co uzasadniano zależnością skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania dla dochodzenia przez stronę odszkodowania w procesie cywilnym - w aspekcie wymogu uzyskania prejudykatu na podstawie art. 417¹ § 3 K.c.(Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 9 września 2013 r., II OSK 891/13). Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę stoi na stanowisku, iż skarga na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania podlega oddalaniu w razie stwierdzenia, że organ nie pozostawał w bezczynności lub przewlekłości w momencie wniesienia skargi do sądu, tj. zakończył już postępowanie wydaniem decyzji. Brak bowiem podstaw do odrzucenia skargi (przepis art. 58 § 1 P.p.s.a nie daje podstaw do przyjęcia, iż taka skarga podlega odrzuceniu), a jednocześnie skarga taka jest niezasadna i spóźniona z kilku powodów, o których poniżej. Po pierwsze w uzasadnieniu do prezydenckiego projektu nowelizacji P.p.s.a. (druk sejmowy nr 1633/VII kadencja), która to nowelizacja nadała aktualne brzmienie przepisowi art. 149 P.p.s.a stwierdzono: "W związku z powyższym proponuje się przyznanie sądom kompetencji do stwierdzania, że wystąpiła bezczynność lub przewlekłość, jeżeli z uwagi na zakończenie postępowania nie ma już potrzeby zobowiązywania do wydania aktu lub dokonania czynności. Taka regulacja stworzy realny system ochrony obywateli przed przewlekłym prowadzeniem postępowania w powiązaniu z powołaną ustawą o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych. Sąd będzie mógł oddalić skargę na bezczynność lub przewlekłość postępowania jedynie w przypadku stwierdzenia, że na dzień wniesienia skargi organ nie pozostaje w bezczynności lub przewlekłości". Zakładać zatem należy, iż zamiarem ustawodawcy było czasowe ograniczenie możliwości składania skutecznych skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania do czasu zakończenia tego postępowania. Następnie stwierdzić należy, iż genezą oraz podstawowym celem skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest doprowadzenie do usunięcia tych niepożądanych przez ustawodawcę stanów (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 marca 2015 r., II FSK 344/13, gdzie stwierdzono: "Istotą ochrony udzielanej przez sądy administracyjne w przypadku wniesienia skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest, w razie uwzględnienia skargi, do wydania w określonym terminie aktu lub podjęcia czynności, bądź uznania uprawnienia lub obowiązku wynikającego z przepisów prawa".). Wyraźnie wskazuje na to również systematyka art. 149 P.p.s.a., gdzie dopiero w dalszej kolejności wskazuje się na dodatkowe elementy wyroku uwzględniającego skargę (§ 1a - § 2). W przypadku wniesienia skargi do sądu po wydaniu decyzji ten podstawowy cel skargi nie może być już osiągnięty. Inaczej rzecz kształtuje się w razie wydania decyzji po wniesieniu skargi – wówczas skarga realizuje swe podstawowe założenie. Celem nowelizacji art. 149 P.p.s.a. dokonanej ustawą z 9 kwietnia 2015 r. było uregulowanie takiej właśnie sytuacji. Innymi słowy, dodanie art. 149 § 1 pkt 3 P.p.s.a. miało na celu odejście od praktyki umarzania postępowania w sytuacji, gdy skarga w chwili jej wniesienia była w pełni uzasadniona (tj. istniał stan bezczynności lub przewlekłości), a organ wydał decyzję przed zakończeniem sprawy przed sądem administracyjnym. Celem nowelizacji w żadnym przypadku nie było natomiast wprowadzenie możliwości merytorycznego orzekania w razie wniesienia skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania już po wydaniu decyzji. Z powołanego wyżej fragmentu uzasadniania nowelizacji wynika zresztą wprost, że w takim przypadku skarga winna być oddalona. W przeciwnym razie skarga ta, której podstawowym celem jest doprowadzenie do załatwienia sprawy przez organ administracji publicznej w formie przewidzianej przez przepisy prawa, pełniłaby w praktyce jedynie funkcję swoistego wniosku o wymierzenie organowi grzywny lub przyznanie stronie sumy pieniężnej od organu, przy czym – o czym mowa niżej – możliwość złożenia skargi nie byłaby tu ograniczona jakimkolwiek terminem. Przyjęcie poglądu o dopuszczalności merytorycznego rozpoznania skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania doprowadziłoby do sytuacji, w której środek zaskarżenia, którym jest skarga do sądu administracyjnego, mógłby być wniesiony w każdym czasie, nawet wiele lat po wydaniu decyzji. Zdaniem Sądu, bez wyraźnego rozstrzygnięcia ustawowego w tej materii nie można przyjmować rozwiązania podważającego zasadę możliwości wnoszenia skargi w określonym czasie (art. 53 P.p.s.a.). Zasada ta ma istotne znaczenie z punktu widzenia stabilizacji stosunków prawnych. Warto dodać, że w dotychczasowym orzecznictwie i piśmiennictwie niestosowanie terminów przewidzianych w powołanym przepisie P.p.s.a. do skarg na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania uzasadniano możliwością skutecznego wniesienia takich skarg do chwili ustania stanu bezczynności lub przewlekłości. W ocenie Sądu również aspekt związany z ewentualną odpowiedzialnością cywilną administracji za bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania nie uzasadnia możliwości skutecznego wnoszenia przedmiotowych skarg do sądu administracyjnego po zakończeniu postępowania. Po pierwsze, uboczny aspekt danej instytucji prawnej, a takie znaczenie ma odpowiedzialność cywilna administracji wobec instytucji skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, nie powinien determinować podstawowych zasad rządzących tym środkiem zaskarżenia uregulowanym w ustawie proceduralnej i ściśle związanym z postępowaniami administracyjnymi wskazanymi w art. 3 § 2 pkt 1- 4a P.p.s.a. Po drugie, strona należycie dbająca o własne interesy winna niezwłocznie wykorzystywać środki prawne zmierzające do zwalczania bezczynności lub przewlekłości, przewidziane w art. 37 K.p.a. oraz ewentualnie te określone w art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a.. Staranności takiej nie wykazuje podmiot, który oczekuje z wniesieniem skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania do zakończenia postepowania administracyjnego. Ubocznie warto dodać, że określony w art. 417¹ § 3 K.c. warunek "stwierdzenia we właściwym postępowaniu niezgodności z prawem niewydania orzeczenia lub decyzji" spełnia nie tylko skarga do sądu administracyjnego na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, ale również zażalenie przewidziane w art. 37 K.p.a. (por. np. E. Bagińska, [w:] System prawa administracyjnego. Tom 12. Odpowiedzialność odszkodowawcza w administracji, pod red. R. Hausera, Z. Niewiadomskiego i A. Wróbla, Warszawa 2010, s. 359). W końcu nie sposób pominąć analizy brzmienia przepisu art. 4171 § 3 K.c.. Zgodnie z tym przepisem jeżeli szkoda została wyrządzona przez niewydanie orzeczenia lub decyzji, gdy obowiązek ich wydania przewiduje przepis prawa, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu niezgodności z prawem niewydania orzeczenia lub decyzji, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej. Mowa zatem o odpowiedzialności odszkodowawczej za niewydanie decyzji, a nie za opieszałe prowadzenie postępowania przez organ administracji. Wydaje się więc, iż brak podstaw do przyjęcia, iż orzeczenie sądu administracyjnego stwierdzające przewlekłość postępowania już zakończonego wydaniem decyzji stanowi prejudykat dla sądu cywilnego orzekającego na podstawie art. 417¹ § 3 K.c., bowiem przepis ten stanowi podstawę do orzeczenia odszkodowania za niewydanie decyzji, zatem nie w sytuacji, kiedy decyzja jest wydana, choćby z uchybieniem ustawowych terminów w postępowaniu przewlekle prowadzonym. Brak również podstaw do odmiennego traktowania (w aspekcie skutków wniesienia skargi po wydaniu decyzji w sprawie) skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W szczególności, art. 149 P.p.s.a. nie daje podstaw do podejmowania odmiennych rozstrzygnięć z tego powodu. Rozwiązanie takie jest w pełni zrozumiałe, jeżeli zważy się że celem wprowadzenia w 2011 r. zażalenia oraz skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania było uniknięcie sytuacji, w których skarga na bezczynność mogłyby zostać oddalona w sytuacji, gdy organ nie wydał decyzji z uwagi na nieefektywne postępowanie, jednak nie pozostawał zupełnie bezczynny. Celem tym nie było natomiast umożliwienie merytorycznego rozpoznawania skarg na przewlekłe prowadzenie postępowania wniesionych po zakończeniu tego postępowania. Cel taki nie wynika również z przyjmowanych w aktualnym orzecznictwie i piśmiennictwie definicji "bezczynności" i "przewlekłości". Otóż przez pojęcie "bezczynności" rozumie się niewydanie w terminie decyzji lub postanowienia wskutek niepodejmowania żadnych istotnych czynności w sprawie. Natomiast przez pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, bądź wykonywaniu czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 stycznia 2015 r., II FSK 3097/12, CBOSA; J. Drachal, J. Jagielski, R. Stankiewicz, [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, 3 wyd., Warszawa 2015, s. 77). Warto również zwrócić uwagę na paradoksalne skutki odmiennego traktowania skarg na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania z uwagi na wydanie decyzji przez organ przed wniesieniem tych skarg. Organ, który przekroczył termin wydania decyzji nie podejmując jakichkolwiek istotnych czynności przed wydaniem decyzji (czyli pozostający w bezczynności) byłby w lepszej sytuacji procesowej niż organ, który przekroczył ten termin starając się jednak prowadzić postępowanie wyjaśniające (chociażby w sposób nieefektywny lub opieszały). Konkludując, zdaniem Sądu skarga na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania nie podlega merytorycznej ocenie w sytuacji, gdy na dzień jej wniesienia nie istniał stan bezczynności lub przewlekłości. W niniejszej sprawie organ Wojewoda [...] decyzją z dnia 9 marca 2016 r. znak: [...] orzekł o ustaleniu odszkodowania w wysokości 5.380.582,20 zł na rzecz Akademii Górniczo - Hutniczej w K. oraz o zobowiązaniu PKP [...] S.A. do wypłaty ustalonego odszkodowania jednorazowo, w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja o ustaleniu odszkodowania stanie się ostateczna. Datą wniesienia skargi jest dzień 25 maja 2016 r.. Skarga ta więc, z powodów o których mowa wyżej, podlega oddaleniu. Analogiczne stanowisko i pogląd prawny wyraził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 22 marca 2016 r. IV SAB/Wa 41/16 oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyrokach z dnia 22 grudnia 2014 r. II SAB/Kr 257/14 i z dnia 29 września 2016 r. II SAB/Kr 134/16. Mając powyższe okoliczności na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie orzekł jak w sentencji wyroku, na podstawie art. 151 P.p.s.a..

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło