III KK 358/06

WyrokIzba Karna2006-12-06

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zabór samochodu znajdującego się na otwartej przestrzeni, po uprzednim usunięciu zabezpieczenia uniemożliwiającego przedostanie się do jego wnętrza (np. przy użyciu łamaka), wyczerpuje znamiona kradzieży z włamaniem w rozumieniu art. 279 § 1 k.k.?
Ratio decidendi
Zabór w celu przywłaszczenia samochodu znajdującego się na otwartej przestrzeni, po uprzednim usunięciu zabezpieczenia uniemożliwiającego przedostanie się do jego wnętrza (otwarciu drzwi przy pomocy tzw. łamaka), wyczerpuje znamiona kradzieży z włamaniem w rozumieniu art. 279 § 1 k.k. Pojęcie 'włamania' jest pojęciem prawnym, którego treść jest ustalana autonomicznie w prawie karnym i może odbiegać od jego potocznego rozumienia. Zamknięty samochód jest rozumiany jako pomieszczenie zabezpieczone przed zaborem.
Stan faktyczny
Oskarżony został skazany za kradzież samochodu poprzez otwarcie drzwi przy pomocy łamaka i uruchomienie go w ten sam sposób, a także za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Kasacja zarzuciła błędną wykładnię znamienia 'włamania' w art. 279 § 1 k.k., twierdząc, że dotyczy ono jedynie pokonania zabezpieczenia chroniącego dostęp do pomieszczenia, a nie do rzeczy ruchomej.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną.

Pełny tekst orzeczenia

POSTANOWIENIE Z DNIA 6 GRUDNIA 2006 R. III KK 358/06 Określenie „włamanie” jest pojęciem prawnym, którego treść jest ustalana autonomicznie w obszarze prawa karnego, zgodnie z przyjmowa-nymi regułami wykładni i może odbiegać od jego potocznego rozumienia. Zabór w celu przywłaszczenia samochodu znajdującego się na otwartej przestrzeni, po uprzednim usunięciu zabezpieczenia uniemożliwia-jącego przedostanie się do jego wnętrza (otwarciu drzwi przy pomocy tzw. łamaka) wyczerpuje znamiona kradzieży z włamaniem w rozumieniu art. 279 § 1 k.k. Przewodniczący: sędzia SN J. Skwierawski. Sędziowie SN: W. Płóciennik (sprawozdawca), M. Sokołowski. Prokurator Prokuratury Krajowej: B. Drozdowska. Sąd Najwyższy w sprawie Ryszarda K., skazanego z art. 279 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 2 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 6 grudnia 2006 r., kasacji wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich na korzyść skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w G., z dnia 22 grud-nia 2005 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w K. z dnia 22 września 2005 r., o d d a l i ł kasację jako oczywiście bezzasadną,(...) 2 Z u z a s a d n i e n i a : Ryszard K. został oskarżony o to, że: I. w dniu 28 kwietnia 2005 r. w K., po uprzednim otwarciu przy pomo-cy łamaka drzwi pojazdu marki „Audi 80”, a następnie po uruchomieniu go łamakiem, dokonał jego kradzieży powodując stratę w wysokości 8 000 zł na szkodę Elżbiety B., przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa z art. 64 § 2 k.k., tj. o czyn z art. 279 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 2 k.k., II. w dniu 28 kwietnia 2005 r. w S. prowadził samochód osobowy marki „Audi 80”, znajdując się w stanie nietrzeźwości wynoszącym 0,30 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, tj. o czyn z art. 178a § 1 k.k. Wyrokiem z dnia 22 września 2005 r., Sąd Rejonowy w K.: I. uznał oskarżonego za winnego popełnienia czynu zarzuconego mu w pkt I aktu oskarżenia i na podstawie art. 279 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 2 k.k. wymierzył mu karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, II. uznał oskarżonego za winnego popełnienia czynu zarzuconego w pkt II aktu oskarżenia i na podstawie art. 178a § 1 k.k. wymierzył mu karę roku pozbawienia wolności, III. na mocy art. 85 k.k. i art. 86 § 1 k.k. wymierzył oskarżonemu karę łączną 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, IV. na podstawie art. 63 § 1 k.k. zaliczył na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności okres rzeczywistego pozbawienia wolności w spra-wie od dnia 28 kwietnia 2005 r. do dnia 22 września 2005 r., V. na mocy art. 42 § 2 k.k. w zw. z art. 43 § 1 k.k. orzekł wobec oskarżonego środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojaz-dów mechanicznych na okres roku, zaś na mocy art. 43 § 3 k.k. zobowiązał go do zwrotu dokumentu uprawniającego do kierowania pojazdami, (...) 3 Wyrok ten został zaskarżony w drodze apelacji przez działającego samodzielnie oskarżonego (...) Wyrokiem z dnia 22 grudnia 2005 r., Sąd Okręgowy w G. utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie, uznając apelację za oczywiście bezzasadną. Orzeczenie Sądu odwoławczego zostało zaskarżone kasacją wywie-dzioną na korzyść skazanego, w części dotyczącej skazania za przestęp-stwo z art. 279 § 1 k.k., przez Rzecznika Praw Obywatelskich. Skarżący, powołując się na przepis art. 523 § 1 k.p.k., zarzucił rażące naruszenie prawa materialnego, które miało istotny wpływ na treść wyroku, to jest art. 279 § 1 k.k., polegające na błędnej wykładni znamienia „włamania”, wyra-żającej się w uznaniu, że zabór samochodu po uprzednim otwarciu drzwi przy pomocy tzw. łamaka wyczerpuje znamiona kradzieży z włamaniem, podczas gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, że występek ten może był popełniony wyłącznie wtedy, gdy sprawca pokonuje zabezpieczenie chroniące dostęp do pomieszczenia, a nie tylko rzeczy ru-chomej, czyli w danym wypadku samochodu osobowego. Odwołując się do tak sformułowanego zarzutu autor kasacji wniósł o uchylenie wyroku Sądu drugiej instancji w zaskarżonej części i przekazanie sprawy w tym zakresie Sądowi Okręgowemu w G. do ponownego rozpo-znania w postępowaniu odwoławczym. Obecny na rozprawie kasacyjnej prokurator Prokuratury Krajowej wniósł o oddalenie kasacji. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja jest bezzasadna w stopniu wręcz oczywistym. Istota problemu stanowiącego podstawę zarzutu kasacyjnego spro-wadza się do stwierdzenia, że skoro kradzież z włamaniem zachodzi wte-dy, gdy jej sprawca zabiera mienie w celu przywłaszczenia w następstwie usunięcia przeszkody materialnej, będącej częścią konstrukcji pomiesz-czenia zamkniętego lub specjalnym zamknięciem tego pomieszczenia 4 utrudniającego dostęp do jego wnętrza, to zabór znajdującego się na otwartej przestrzeni samochodu w celu jego przywłaszczenia, po uprzed-nim otwarciu drzwi tego pojazdu przy pomocy tzw. łamaka, nie wyczerpuje znamion tego typu przestępstwa, Zaprezentowane stanowisko ocenić należy jako oczywiście nietrafne. W piśmiennictwie i orzecznictwie przyjmuje się powszechnie, że po-jęcie „włamania” jest swoistym pojęciem prawnym, którego treść jest usta-lana autonomicznie w obszarze prawa karnego, zgodnie z przyjmowanymi regułami wykładni i może odbiegać od jego potocznego rozumienia. W po-tocznym rozumieniu „włamanie” oznacza zachowanie, które przy wykorzy-staniu siły fizycznej prowadzi do usunięcia przeszkód zabezpieczających rzecz. W procesie wykładni znamienia „z włamaniem” przyjmuje się, że włamanie nigdy nie było utożsamiane z samym pokonaniem przez sprawcę zabezpieczenia mienia przed zaborem, jeżeli mienie to nie znajdowało się w zamkniętym pomieszczeniu i jeśli działanie sprawcy nie polegało na przeniknięciu do tego pomieszczenia. W konsekwencji przeważał pogląd, że nie ma kradzieży z włamaniem w wypadkach, gdy przedmiot wykonaw-czy położony jest wśród wolnej nieograniczonej przestrzeni, a zarazem nie tworzy sobą zamkniętego, zabezpieczonego przed zaborem pomieszcze-nia (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 25 czerwca 1980 r., VII KZP 48/78, OSNKW 1980, z. 8, poz. 65; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2004 r., V KK 144/04, Lex nr 137749; A. Marek: Prawo karne. Zagadnienia teorii i praktyki, Warszawa 1997, s. 526 – 527, odmiennie – M. Dąbrowska-Kardas i P. Kardas w: (red. A. Zoll): Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz, t. 3, Kraków 1999, s. 48 – 50). Pogląd ten nie przesądza wszakże o trafności stanowiska wyrażonego w kasacji albowiem argumentacja jej autora jedynie w sposób wybiórczy odwołuje się do przy-wołanego w uzasadnieniu nadzwyczajnego środka zaskarżenia orzecznic-twa. W szczególności warto zauważyć, że wskazując na definicję „włama- 5 nia” zawartą w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 25 czerwca 1980 r., po-minięto istotne wywody uzupełniające cytowany pogląd. Należy więc przy-pomnieć, że według Sądu Najwyższego: „Postacią kradzieży z włamaniem jest również zabór schowka wraz z zawartością mienia (np. zamkniętej ka-setki z zawartością pieniędzy) z pomieszczenia niezamkniętego i zabór z niego mienia w następstwie rozbicia lub otwarcia poza miejscem zaboru. Zabór samochodu w celu przywłaszczenia z przestrzeni otwartej jest kra-dzieżą z włamaniem, jeżeli został dokonany w następstwie przedostania się do jego wnętrza w sposób odpowiadający wyjaśnionemu już wyżej po-jęciu włamania”. Stanowisko to koresponduje zresztą z rozumieniem „wła-mania” prezentowanym przez Sąd Najwyższy na gruncie porządku praw-nego obowiązującego przed wejściem w życie Kodeksu karnego z 1969 r. W wyroku z dnia 31 maja 1965 r., I K 28/65, OSNKW 1965, z. 11, poz. 138, stwierdzono bowiem, że: „Pojęcie «włamania» w potocznym jego ro-zumieniu kojarzy się zazwyczaj z sytuacją, gdy sprawca usuwa za pomocą siły fizycznej przeszkodę materialną chroniąca dostęp do pomieszczenia i zabiera stamtąd rzecz ruchomą. Za ilustrację tak rozumianego włamania może służyć wypadek, gdy sprawca usuwa zamek w drzwiach garażu i wy-prowadza stamtąd samochód, mając swobodny dostęp do urządzeń po-zwalających na uruchomienie silnika. W tym wypadku dysponent samo-chodu zabezpiecza się przed kradzieżą przez zamknięcie garażu. Może on jednak zabezpieczyć się przed kradzieżą także w inny sposób, a mianowi-cie przez zamknięcie na klucz samochodu, chroniąc w ten sposób dostęp do urządzeń pozwalających na uruchomienie silnika. W obu wypadkach cel działania dysponenta samochodu jest jeden i ten sam: niedopuszczenie nikogo obcego do zadysponowania jego samochodem, tak że z punktu wi-dzenia prawnokarnego nie ma żadnej różnicy między sytuacją, gdy spraw-ca niezamknięty samochód wyprowadza z zamkniętego garażu, a sytuacją, gdy zamknięty samochód wyprowadza się z nie zabezpieczonego miejsca 6 zaparkowania”. Zwrócić również należy uwagę, że z przywoływanego już wcześniej wyroku Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2004 r., V KK 144/04, wynika, że nie ma kradzieży z włamaniem jedynie wówczas, gdy przedmiot czynności wykonawczej położony jest wśród wolnej nieograni-czonej przestrzeni, a zarazem nie tworzy sobą zamkniętego, zabezpieczo-nego przed zaborem pomieszczenia. Zamknięty samochód jest, bez wąt-pienia, tak rozumianym pomieszczeniem. Reasumując, stwierdzić należy, że zabór w celu przywłaszczenia samochodu znajdującego się na otwartej przestrzeni, po uprzednim usu-nięciu zabezpieczenia uniemożliwiającego przedostanie się do jego wnę-trza (otwarciu drzwi przy pomocy tzw. łamaka), wyczerpuje znamiona kra-dzieży z włamaniem w rozumieniu art. 279 § 1 k.k. Przedstawione rozumienie znamienia „włamanie” pozostaje w zgo-dzie, także z wynikami wykładni systemowej i celowościowej. Przepis art. 289 § 2 k.k. przewiduje m.in., że sprawca zaboru cudzego pojazdu mecha-nicznego w celu krótkotrwałego użycia podlega karze od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności, jeżeli pokonuje zabezpieczenie pojazdu przed jego użyciem przez osobę nieupoważnioną. Ów kwalifikowany typ występ-ku zaboru pojazdu mechanicznego w celu krótkotrwałego użycia nie posłu-guje się wprawdzie pojęciem „włamania”, wszakże nie ulega wątpliwości, że w znamieniu „pokonuje zabezpieczenie pojazdu przed jego użyciem przez osobę nieuprawnioną” mieszczą się zachowania odpowiadające „włamaniu”, a więc sprowadzające się w szczególności do usunięcia prze-szkody materialnej zabezpieczającej cudzą rzecz ruchomą. Co oczywiste, omawiany przepis nie formułuje warunku, by pokonanie zabezpieczenia pojazdu przed jego użyciem przez osobę nieuprawnioną odnosiło się do pojazdu znajdującego się w zamkniętym pomieszczeniu. W tym stanie rze-czy przyjęcie rozumienia „włamania” w sposób proponowany przez autora kasacji prowadziłoby do sytuacji, że sprawca „włamujący się” do samocho- 7 du znajdującego się na wolnej przestrzeni i dokonujący jego zaboru w celu przywłaszczenia (kradzieży) odpowiadałby jak za zwykłą kradzież (w grani-cach od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności), zaś działający w tych samych okolicznościach sprawca zaboru w celu krótkotrwałego użycia po-jazdu dopuszczałby się kwalifikowanego występku z art. 289 § 2 k.k. za-grożonego znacznie surowszą karą pozbawienia wolności. Taki wynik ro-zumowania pozostaje w oczywistej sprzeczności z zasadą racjonalności ustawodawcy. Trudno również uznać za racjonalne założenie, że sprawca pokonujący zabezpieczenie pojazdu i dokonujący zaboru znajdujących się w nim przedmiotów, niezależnie od ich wartości, dopuszcza się kradzieży z włamaniem zagrożonej karą od roku do 10 lat pozbawienia wolności, zaś ten sam sprawca dopuszczający się zaboru w celu przywłaszczenia całego pojazdu odpowiada wyłącznie za kradzież z art. 278 § 1 k.k.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 279 § 1 KKart. 64 § 2 KKart. 178a § 1 KKart. 279 § 1 KKart. 85 KKart. 86 § 1 KKart. 63 § 1 KKart. 42 § 2 KKart. 43 § 1 KKart. 43 § 3 KKart. 523 § 1 KPKart. 289 § 2 KK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026. · PDF źródłowy