II CR 178/88

WyrokIzba Cywilna1988-06-20

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie praw autorskich do dokumentacji projektowej łodzi żaglowej, polegające na produkcji jachtów przy wykorzystaniu formy powstałej na podstawie tej dokumentacji, nawet przy zmianie technologii wykonania kadłuba (np. z drewna na laminaty poliestrowo-szklane), stanowi podstawę do zasądzenia odszkodowania od następcy prawnego podmiotu produkującego te jachty?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że naruszenie praw autorskich do dokumentacji projektowej łodzi żaglowej, polegające na produkcji jachtów przy wykorzystaniu formy powstałej na podstawie tej dokumentacji, stanowi podstawę do zasądzenia odszkodowania, nawet jeśli nastąpiła zmiana technologii wykonania kadłuba. Prawo autorskie chroni nie tylko ostatecznie wykonane utwory, ale także ich plany, projekty i rysunki, w tym te przeznaczone dla przemysłowego produkowania. Produkcja łodzi na sprzedaż bez upoważnienia narusza prawa autorów dokumentacji.
Stan faktyczny
Powodowie dochodzili odszkodowania za naruszenie praw autorskich do dokumentacji projektowej jachtów "Omega". Pozwana Stocznia, jako następca prawny Yacht Klubu "H.", produkowała te jachty przy wykorzystaniu formy uzyskanej od poprzedniego producenta, który korzystał z dokumentacji powodów. Zmiana technologii wykonania kadłubów z drewna na laminaty poliestrowo-szklane nie była kwestionowana. Wcześniejsze postępowanie ustaliło, że powodowie są twórcami dokumentacji i należne im jest wynagrodzenie za jej wykorzystanie.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję pozwanej, uznając brak podstaw do jej uwzględnienia.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy Izba Cywilna i Administracyjna po rozpoznaniu w dniu 20 czerwca 1988 r. sprawy z powództwa Juliusza S. i Pawła M. przeciwko Stoczni (…) w G. o zapłatę na skutek rewizji pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w G. z dnia 21 stycznia 1988 r. sygn. akt I C 151/87 oddala rewizję.Uzasadnienie faktyczneZaskarżonym wyrokiem Sąd Wojewódzki zasądził na rzecz powodów od pozwanej Stoczni, jako następcy prawnego b. Yacht Klubu "H." w G. odszkodowanie za naruszenie ich autorskich praw majątkowych, ustalając iż powodom należy się wynagrodzenie za wyprodukowanie 98 jachtów "Omega" w tym Klubie.W rewizji od tego wyroku strona pozwana zarzuciła niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, a w szczególności nieustalenie, które z "rozwiązań" powodów są oryginalne i korzystają z ochrony praw autorskich, nieustalenie, czy linie teoretyczne jachtu konstrukcji powodów odpowiadały liniom 98 jachtów wybudowanych przez b. Yacht Klub "H.", a także oparcie się na stronniczej i gołosłownej opinii biegłego.Uzasadnienie prawneNie znajdując podstaw do uwzględnienia tej rewizji, Sąd Najwyższy miał na uwadze, co następuje:Spór niniejszy nie jest pierwszą sprawą, w której powodowie dochodzą ochrony swych praw autorskich. Trafnie powołał się Sąd I instancji w uzasadnieniu swego wyroku, że w załączonej, poprzednio prawomocnie rozstrzygniętej, sprawie przeciwko Zakładom Okrętowym ustalono bezspornie, że powodowie są twórcami dokumentacji projektowej łodzi żaglowej "Omega", która pod tą nazwą, a następnie jako "Ostróda", produkowana była w tych Zakładach, a zatem należy im się wynagrodzenie za wykorzystanie tej dokumentacji. Ustalono również wówczas, że łódź "Ostróda" jest kontynuacją konstrukcji powodów i zachowuje te same linie teoretyczne przy innym rozwiązaniu konstrukcyjnym.Sąd Wojewódzki nie podkreślił w swoich ustaleniach, a strona pozwana pominęła w rewizji, iż w odpowiedzi na pozew przyznała ona, iż jachty "Omega" budowane były w b. Yacht Klubie "H." przy wykorzystaniu formy uzyskanej w 1978 r. b. Zakładów Okrętowych. Mimo to, twierdziła ona, że decydujące znaczenie ma to, iż kadłuby wykonywane były z laminatów poliestrowo-szklanych, nie zaś z drewna, jak według dokumentacji powodów. Ma to tym większe znaczenie w sprawie, iż jak wynika z niezakwestionowanych przez stronę pozwaną - wyjaśnień złożonych przez biegłego, strona ta stała się również następcą prawnym b. Zakładów Okrętowych (k. 78 i 107), por. także załączony do opinii biegłego artykuł J.S. w miesięczniku "Żagle"). Jeśli więc strona pozwana przyznawała, że budowane w b. Yacht Klubie “H." łodzie laminowane były w oprzyrządowaniu uprzednio wykorzystywanym w Zakładach Okrętowych, to z samej istoty powstawać mogły w tej formie łodzie "Omega", których dotyczyło poprzednie prawomocne rozstrzygnięcie. Nie było zaś przez Zakłady Okrętowe kwestionowanym to, że dokumentacja powodów z informacjami zawartymi w załączonych prospektach central eksportowych "Centromor" i "Navimor", reklamujących obie te łodzie.W rewizji trafnie wskazano, że Sąd I instancji posłużył się w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia nieprecyzyjnym określeniem "typ Omega". Nie oznacza to jednak, iż doszedł w wyniku tego do nieprawidłowych wniosków. Wyjaśnienie okoliczności sprawy wymagało niewątpliwie wiadomości specjalnych, trafnie więc Sąd ten posłużył się opinią biegłego. Jej treści skutecznie w rewizji nie podważono. Treść samej dokumentacji projektowej autorstwa powodów, jak i przepisów budowlano-pomiarowych ustanowionych przez Polski Związek Żeglarski dla Narodowej Klasy "Omega" (k. 45 załączonych akt), potwierdzają prawidłowość stwierdzenia biegłego, na którym oparł się Sąd Wojewódzki, że każda jednostka tej klasy powstawać musi na podstawie dokumentacji powodów, a zatem m.in. z zachowaniem oryginalnego kształtu kadłuba wynikającego z zaprojektowanych przez powodów linii teoretycznych. Wbrew podniesionym w rewizji zarzutom, biegły dostatecznie - na użytek tego rodzaju sprawy - wyjaśnił zarówno samą technologię wykonywania jachtów z laminatów polietrowo­szklanych z wykorzystaniem oprzyrządowania, jakie stanowi forma zapewniająca dokładną powtarzalność kształtów kadłuba, jak i te elementy dokumentacji, które mają istotne znaczenie m.in. dla praw autorskich twórców. Odnosi się to także do pojęcia “linii teoretycznych" każdej jednostki pływającej, jako linii determinujących zaprojektowany przez twórcę kształt kadłuba (k. 63, 66 i 76). Samymi wymiarami zewnętrznymi nie można bowiem opisać kształtu tak złożonej bryły.Kwestia ta ma o tyle jednak wtórne dla sprawy znaczenie, że nie budzi wątpliwości, iż b. Yacht Klub "H." produkował oraz oferował pod tą nazwą jachty "Omega" wykonane przy wykorzystaniu formy powstałej na podstawie dokumentacji autorstwa powodów. Konsekwencje tego, m.in. w zakresie roszczeń służących powodom na podstawie przepisów Prawa autorskiego, zostały już wyprowadzone w prawomocnych wyrokach Sądu Wojewódzkiego w O. i Sądu Najwyższego, wydanych w załączonej sprawie. Uzupełniając zawarte w nich wywody, które Sąd Najwyższy w obecnym składzie w pełni podziela, dodać można, iż według art. 4 i 12 § 1 pkt 2 Prawa autorskiego przedmiotem prawa autorskiego są utwory nie tylko ostatecznie wykonane, lecz także ich plany, zarysy, szkice, rysunki, modele i projekty - w tym m.in. przeznaczone dla przemysłowego produkowania określonego dzieła. Na tym tle nieporozumieniem jest nazwanie w rewizji "paradoksalną" tezy, że każdy, kto (bez upoważnienia) produkuje na zbyt łodzie klasy "Omega" narusza prawa powodów, jako autorów tej dokumentacji. Wiąże się to wprost z dowolnością - w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego - zawartego w rewizji twierdzenia, iż powodowie są twórcami dokumentacji jednej tylko wersji jachtu klasy "Omega", na którą to - według dostrzeganej przez stronę pozwaną "rzeczywistości" - składają się dowolne jachty trzyosobowe z ożaglowaniem typu "ślip" (zapewne chodzi o słup) o powierzchni 15 m2.W tej sytuacji bez znaczenia jest akcentowanie w rewizji, iż jachty "Omega" produkowane przez poprzednika strony pozwanej miały zmienioną konstrukcję. Miały to już na względzie Sądy w załączonej sprawie, nadto Sąd Wojewódzki w sprawie niniejszej trafnie podzielił stanowisko biegłego, że sama zmiana technologii wykonania kadłuba jachtu nie decyduje o wygaśnięciu praw autorskich twórcy. Twierdzenie to oparł biegły na powszechnej w świecie praktyce przechodzenia, w miarę doskonalenia materiałów, na budowę m.in. z tworzyw sztucznych jachtów pierwotnie zaprojektowanych jako drewniane, z zachowaniem kształtów i samych cech klasy danego jachtu. Rzekomej gołosłowności tej tezy przeczy to, iż biegły wskazał tu m.in. obok łodzi powodów - jedynie przykładowo - jacht Międzynarodowej Klasy (olimpijskiej) "F." (zamieszczony w wersji z fornieru w załączonym do akt prospekcie "Centromoru").Miał więc Sąd Wojewódzki podstawy, by nie uwzględnić wniosku dowodowego strony pozwanej o dopuszczenie dowodu z dalszej opinii Instytutu Wynalazczości i Ochrony Własności Intelektualnej w K.Wbrew zarzutowi rewizji co do "gołosłowności" ustaleń w zakresie wysokości roszczenia, opinia biegłego (odwołująca się do poprzedniego wyroku Sądu Najwyższego)znajduje w tej mierze potwierdzenie w konkretnych umowach z twórcami projektów jachtów, załączonych (na k. 38 i nast.) do akt poprzedniej sprawy.Kierując się tymi względami i na podstawie art. 387 kpc Sąd Najwyższy oddalił rewizję wobec braku podstaw do jej uwzględnienia.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 4art. 387 kpc§ 1 pkt 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.