I UK 44/08

Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych2008-08-05

Skład orzekający: Teresa Flemming-Kulesza

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nieważność postępowania apelacyjnego zachodzi z powodu udziału sędziego, który orzekał w sądzie pierwszej instancji, w składzie sądu wezwanego do przeprowadzenia dowodu w drodze pomocy sądowej?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że udział sędziego, który orzekał w sądzie pierwszej instancji, w składzie sądu wezwanego do przeprowadzenia dowodu w drodze pomocy sądowej nie powoduje nieważności postępowania apelacyjnego. Kluczowe jest rozróżnienie między udziałem w "rozpoznaniu sprawy" (wydaniu rozstrzygnięcia merytorycznego) a udziałem w czynnościach procesowych, takich jak postępowanie dowodowe. Sędzia wyznaczony lub sąd wezwany przeprowadza jedynie czynności pomocnicze, a ocena dowodów i merytoryczne rozpoznanie sprawy należą do sądu odwoławczego.
Stan faktyczny
Ubezpieczony Grzegorz M. odwołał się od decyzji ZUS odmawiającej mu prawa do emerytury nauczycielskiej. Sąd Okręgowy w Suwałkach oddalił odwołanie, uznając, że nie spełnił on przesłanek do emerytury nauczycielskiej. Sąd Apelacyjny w Białymstoku oddalił apelację ubezpieczonego, uznając za niezasadny zarzut nieważności postępowania. Ubezpieczony zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego skargą kasacyjną, zarzucając nieważność postępowania z powodu udziału sędziego, który orzekał w pierwszej instancji, w składzie sądu wezwanego do przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną ubezpieczonego.

Pełny tekst orzeczenia

Wyrok z dnia 5 sierpnia 2008 r. I UK 44/08 Nie zachodzi nieważność postępowania apelacyjnego (art. 379 pkt 4 k.p.c.) z tego powodu, że w składzie sądu wezwanego (art. 235 k.p.c.) brał udział sędzia, który orzekał w sądzie pierwszej instancji. Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Katarzyna Gonera, Józef Iwulski (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 sierpnia 2008 r. sprawy z odwołania Grzegorza M. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Spo-łecznych-Oddziałowi Wojewódzkiemu w B. o emeryturę, na skutek skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 30 października 2007 r. [...] o d d a l i ł skargę kasacyjną. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 18 maja 2007 r. [...] Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Suwałkach oddalił odwołanie Grzegorza M. od decyzji Zakładu Ubez-pieczeń Społecznych-Oddziału Wojewódzkiego w B. z dnia 20 lutego 2007 r. odma-wiającej wnioskodawcy przyznania prawa do emerytury. Sąd Okręgowy ustalił, że ubezpieczony legitymuje się stażem wynoszącym 30 lat, w tym 25 lat, 9 miesięcy i 20 dni pracy nauczycielskiej. Z treści świadectwa pracy wnioskodawcy wynika, że stosu-nek pracy został z nim rozwiązany w trybie art. 23 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 26 stycz-nia 1982 r. - Karta Nauczyciela (jednolity tekst: Dz.U. z 2006 r. Nr 97, poz. 674 ze zm.) wskutek orzeczenia przez lekarza utraty zdolności do wykonywania dotychcza-sowej pracy. W związku z tym, Sąd pierwszej instancji uznał, że skoro do rozwiąza-nia stosunku pracy nie doszło na wniosek ubezpieczonego, to nie spełnił on przesła-nek wymienionych w art. 88 Karty Nauczyciela, a zatem nie może skutecznie ubie-gać się o przyznanie mu prawa do emerytury nauczycielskiej. 2 Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku wyro-kiem z dnia 30 października 2007 r. [...] oddalił apelację ubezpieczonego od wyroku Sądu Okręgowego. Sąd odwoławczy, podzielając w całości ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego i przyjmując je za własne, w pierwszej kolejności uznał za niezasadny zarzut nieważności postępowania. Wskazał, że co prawda ubezpieczony występował przed Sądem Okręgowym bez udziału profesjonalnego pełnomocnika oraz został uznany przez biegłych za niepełnosprawnego w stopniu umiarkowanym na stałe, to jednak nie stanowi to przesłanki przyjęcia nieważności postępowania na podstawie art. 379 pkt 5 k.p.c. Ubezpieczony stawił się osobiście na rozprawie przed Sądem Okręgowym, popierał swoje odwołanie oraz złożył wyjaśnienia, miał więc możliwość obrony swoich praw, gdyż brał czynny udział w postępowaniu. W ocenie Sądu Apela-cyjnego, nieuzasadnione okazały się także pozostałe zarzuty apelacji dotyczące na-ruszeń przepisów postępowania. Wnioskodawca nie cierpi na żadnego rodzaju zabu-rzenia psychiczne, a w czasie postępowania nie wykazał się nieporadnością. Wpraw-dzie nie składał żadnych wniosków dowodowych, ale z urzędu dopuszczono dowody dla ustalenia zasadności odwołania (art. 468 § 1 i 2 k.p.c.). Zdaniem Sądu odwo-ławczego, zeznania słuchanych uzupełniająco w postępowaniu apelacyjnym świad-ków (Grzegorza U. i Jadwigi D.) jednoznacznie wskazują, że stosunek pracy z wnio-skodawcą nie został rozwiązany na jego wniosek, lecz z powodu uznania go za nie-zdolnego do pracy. Sąd odwoławczy wywiódł, że skoro wnioskodawca, chcąc uzy-skać prawo do emerytury już pod koniec 2006 r., gromadził niezbędne dokumenty, a nawet uzyskał ze szkoły druk w sprawie przejścia na emeryturę, to z pewnością wie-dział, iż w celu spełnienia ustawowych przesłanek prawa do emerytury niezbędne jest rozwiązanie stosunku pracy na jego wniosek. Wyrok Sądu Apelacyjnego ubezpieczony zaskarżył w całości skargą kasa-cyjną, zarzucając nieważność postępowania (art. 379 pkt 4 k.p.c.) wskutek narusze-nia art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c., w związku z art. 235 zdanie drugie i art. 239 zdanie pierw-sze k.p.c., polegającego na przeprowadzeniu w drodze pomocy sądowej dowodu z zeznań świadków, przez sąd wezwany, w skład którego wchodził sędzia biorący udział w wydaniu zaskarżonego orzeczenia w pierwszej instancji. W uzasadnieniu skargi ubezpieczony podniósł, że w trakcie postępowania Sąd Apelacyjny dopuścił dowód z zeznań świadków i polecił przeprowadzenie tego dowodu Sądowi Okręgo-wemu w Suwałkach. Posiedzeniu Sądu Okręgowego w dniu 20 września 2007 r. przewodniczył sędzia, który brał udział w wydaniu zaskarżonego apelacją wyroku z 3 dnia 18 maja 2007 r. Ubezpieczony podniósł, że sędzia wyznaczony i sąd wezwany mają w zakresie zleconego im postępowania dowodowego prawa przewodniczącego i sądu orzekającego, a sędzia jest wyłączony z mocy samej ustawy w sprawach, w których w instancji niższej brał udział w wydaniu zaskarżonego orzeczenia (art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c.). Wyłączenie z mocy ustawy od udziału w sprawie - według skarżącego - oznacza niemożność dokonywania przez sędziego jakichkolwiek czynności, nieza-leżnie od rodzaju posiedzenia (rozprawa, posiedzenie niejawne) i od pełnionej funkcji (przewodniczący, członek składu sądzącego, także działający jako sędzia wyzna-czony, sędzia działający w ramach sądu wezwanego, sędzia dokonujący czynności z zakresu zabezpieczenia dowodów, sędzia przeprowadzający postępowanie pojed-nawcze). Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Podczas rozprawy apelacyjnej w dniu 11 września 2007 r. Sąd drugiej instan-cji, uwzględniając wniosek ubezpieczonego, dopuścił dowód z zeznań świadków, przy czym postanowił przeprowadzić go w drodze pomocy sądowej przez Sąd Okrę-gowy w Suwałkach (Sąd, który orzekał w pierwszej instancji). W wykonaniu odezwy Sądu drugiej instancji, Sąd Okręgowy w osobie SSO Jolanty K., która brała udział w wydaniu wyroku Sądu pierwszej instancji, przeprowadził w dniu 20 września 2007 r. posiedzenie, na które stawił się ubezpieczony wraz z pełnomocnikiem (radcą praw-nym). W trakcie posiedzenia pełnomocnik ubezpieczonego nie zgłosił żadnych „wnio-sków formalnych i dowodowych”, a po odczytaniu treści protokołu posiedzenia, został on podpisany przez świadków, ubezpieczonego i jego pełnomocnika, bez żadnych uwag. Na rozprawie apelacyjnej w dniu 30 października 2007 r. obecny był ubezpie-czony oraz jego pełnomocnik, który popierał apelację i wniósł o przesłuchanie wnio-skodawcy w charakterze strony. Po złożeniu sprawozdania przez sędziego sprawoz-dawcę wnioskowany dowód został przeprowadzony. W trakcie tej rozprawy ani ubez-pieczony, ani jego pełnomocnik nie wnosili zastrzeżeń co do sposobu wykonania odezwy przez Sąd Okręgowy. Zgodnie z art. 379 pkt 4 k.p.c., nieważność postępowania zachodzi, jeżeli skład sądu orzekającego był sprzeczny z przepisami prawa albo jeżeli w rozpoznaniu sprawy brał udział sędzia wyłączony z mocy ustawy. Skarżący upatruje nieważności postępowania (w postępowaniu apelacyjnym) w tym, że posiedzeniu Sądu Okręgo- 4 wego w dniu 20 września 2007 r. (w wykonaniu odezwy Sądu drugiej instancji) prze-wodniczył sędzia, który brał udział w wydaniu wyroku Sądu pierwszej instancji. Po-gląd prezentowany w skardze nie jest trafny. Przepis art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c. stanowi, że sędzia jest wyłączony z mocy samej ustawy w sprawach, w których w instancji niższej brał udział w wydaniu zaskarżonego orzeczenia (także w sprawach o waż-ność aktu prawnego z jego udziałem sporządzonego lub przez niego rozpoznanego oraz w sprawach, w których występował jako prokurator). Zakaz ten dotyczy wyłącz-nie sytuacji, w której sędzia brałby udział w rozpoznaniu środka zaskarżenia, który został wniesiony od orzeczenia wydanego z udziałem tego sędziego. W szczególno-ści, w wyroku z dnia 1 lipca 1999 r., I PKN 132/99 (OSNAPiUS 2000 nr 18, poz. 686), Sąd Najwyższy stwierdził, że wydawanie zarządzeń z tytułu sprawowanej funkcji przewodniczącego wydziału przez sędziego sądu niższej instancji, który nie uczestni-czył w wydaniu zaskarżonego wyroku, nie powoduje jego wyłączenia z mocy samej ustawy od udziału w rozpoznaniu sprawy w wyższej instancji. Podobnie we wcze-śniejszym wyroku z dnia 10 listopada 1998 r., I PKN 362/98 (OSNAPiUS 1999 nr 24, poz. 787), Sąd Najwyższy wywiódł, że wyłączenie sędziego z mocy samej ustawy na podstawie art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c. dotyczy tylko sytuacji, gdy w drugiej instancji miałby on rozpoznawać środek zaskarżenia od orzeczenia, w którego wydaniu brał udział w pierwszej instancji. W postanowieniu z dnia 16 grudnia 2005 r., II PZ 45/05 (OSNP 2006 nr 21-22, poz. 332) Sąd Najwyższy podtrzymał to stanowisko, stwierdzając, że przepis art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c. nie odnosi się do udziału sędziego w wydaniu orzecze-nia w postępowaniu dotyczącym badania dopuszczalności skargi kasacyjnej. Podob-nie w wyroku z dnia 23 listopada 2006 r., II UK 93/06 (OSNP 2007 nr 23-24, poz. 360), przyjęto, że przyczyny wyłączenia sędziego wymienionej w art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c. nie stanowi uczestniczenie sędziego w postępowaniu przed sądem niższej in-stancji, jeżeli nie brał udziału w wydaniu zaskarżonego orzeczenia. Przedmiotowe wyłączenie nie obejmuje więc sytuacji, w których sędzia brał udział tylko w części postępowania rozpoznawczego, w tym także w postępowaniu dowodowym. W uchwale z dnia 18 marca 2005 r., III CZP 97/04 (OSNC 2006 nr 2, poz. 24), przyjęto zaś, że sędzia, który brał udział w wydaniu nakazu zapłaty, nie jest wyłączony z mocy samej ustawy od rozpoznania zarzutów od tego nakazu. Sąd Najwyższy w składzie orzekającym w niniejszej sprawie podziela to utrwalone stanowisko judykatury wraz z argumentacją i nie znajduje przesłanek przemawiających za jego zmianą. Wyłączenie sędziego (z mocy prawa i na jego 5 własny wniosek) służy zapewnieniu realnej bezstronności sądu i umacnianiu autory-tetu wymiaru sprawiedliwości przez usuwanie choćby pozorów braku bezstronności (por. uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 lipca 2004 r., SK 19/02, OTK-A 2004 nr 7, poz. 67; Przegląd Sądowy 2006 nr 3, s. 104 z glosą W. Bo-rysiaka). Istota wyłączenia sędziego na podstawie art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c. sprowadza się więc do wyeliminowania okoliczności mogących powodować wątpliwości co do bezstronności i obiektywizmu sędziego w rozpoznawaniu sprawy. Takie wątpliwości mogą zawsze powstać, gdy kontrolę instancyjną orzeczenia miałby przeprowadzać sędzia, który je wydał. Pogląd taki jest prezentowany w orzecznictwie Trybunału Kon-stytucyjnego (por. wyroki z dnia 26 czerwca 2006 r., SK 55/05, OTK-A 2006 nr 6, poz. 67 oraz z dnia 23 października 2006 r., SK 42/04, OTK-A 2006 nr 9, poz. 125). Zda-niem Trybunału Konstytucyjnego, wynikające z art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c. wyłączenie sędziego z mocy ustawy w sprawach, w których w instancji niższej brał udział w wy-daniu zaskarżonego orzeczenia, jest jedną z gwarancji procesowych służących za-pewnieniu, wyrażonego w art. 45 ust. 1 Konstytucji, prawa do sprawiedliwego rozpa-trzenia sprawy przez niezależny i bezstronny sąd. Trybunał uważa jednak, że zapew-nienie takiej procedury nie wymaga, aby wyłączenie dotyczyło nie tylko wydania za-skarżonego orzeczenia, ale poszczególnych czynności procesowych. Takie wymaga-nie mogłoby - paradoksalnie - niekiedy przyczynić się w praktyce sądowej do znacz-nego wydłużenia, a czasem wręcz do zablokowania rozstrzygania spraw. Trybunał wskazuje, że ponowne rozpoznanie sprawy „w innym składzie” odnosi się do jej rozpoznania merytorycznego, a taka interpretacja przepisów postępowania nie naru-sza art. 45 ust. 1 Konstytucji. Z tego względu udział sędziego w czynnościach proce-sowych uzupełniających postępowanie dowodowe przeprowadzanych w trakcie po-stępowania odwoławczego w sytuacji, gdy ten sędzia nie brał udziału w wydaniu orzeczenia kończącego sprawę, nie jest objęty zakresem przedmiotowym art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c. Taki udział, co najwyżej, mógłby usprawiedliwiać wyłączenie sędziego na jego żądanie lub na wniosek strony w trybie art. 49 k.p.c. (por. też uchwały Sądu Naj-wyższego z dnia 29 maja 1963 r., III PO 10/63, OSNCP 1963 nr 11, poz. 239; OSPiKA 1963 nr 12, poz. 320 z notką K.P.; z dnia 28 listopada 1986 r., III CZP 76/86, OSNPG 1987 nr 8-9, poz. 31; z dnia 18 października 1990 r., III CZP 59/90, OSNCP 1991 nr 5-6, poz. 58; Palestra 1992 nr 7-8, s. 94 z glosą S. Dalki oraz z dnia 11 paź-dziernika 1995 r., III CZP 136/95, OSP 1996 nr 4, poz. 80 z glosą J. Gudowskiego; wyroki z dnia 6 maja 2003 r., I CK 416/02, LexPolonica nr 1546702 i z dnia 9 stycznia 6 2007 r., II PK 135/06, OSNP 2008 nr 3-4, poz. 37 oraz postanowienia z dnia 7 paź-dziernika 1963 r., III CR 86/63, OSNCP 1964 nr 11, poz. 226 i z dnia 16 stycznia 1987 r., I CR 385/86, OSNCP 1988 nr 5, poz. 66). Wobec tego powstaje problem, czy przedstawiona wyżej wykładnia (odno-sząca się wprost do art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c.) dotyczy także sędziego wyznaczonego i biorącego udział w składzie sądu wezwanego. Zgodnie z art. 239 k.p.c., sędzia wy-znaczony i sąd wezwany mają w zakresie zleconego im postępowania dowodowego prawa przewodniczącego i prawa sądu orzekającego i dlatego powszechnie przyj-muje się, że dotyczą ich przepisy określające przypadki wyłączenia z mocy prawa. Łatwo można zauważyć, że sędzia wyznaczony (sąd wezwany) nigdy nie wydaje rozstrzygnięcia merytorycznego, lecz jedynie przeprowadza postępowanie dowo-dowe w zleconym zakresie. Zastosowanie omówionej wyżej wykładni wprost prowa-dziłoby więc do uznania, że sędzia wyznaczony (biorący udział w składzie sądu we-zwanego) nigdy nie podlegałby wyłączeniu z mocy ustawy, skoro nie rozstrzyga me-rytorycznie sprawy. Sprzeczność tę należy rozstrzygnąć przez uwzględnienie specy-ficznej roli sędziego wyznaczonego i skutków czynności procesowych dokonanych z jego udziałem, przy uwzględnieniu różnic w treści przepisów art. 48 § 1 pkt 5 i art. 379 pkt 4 k.p.c. Przepisy te pozostają w funkcjonalnym związku, lecz ich treść nie jest identyczna. Przepis art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c. dotyczy wyłączenia sędziego „w spra-wach”, natomiast art. 379 pkt 4 k.p.c. „brania udziału w rozpoznaniu sprawy”. Przed-stawiona wyżej wykładnia odnosi się wprost do art. 379 pkt 4 k.p.c. („brania udziału w rozpoznaniu sprawy”) i oznacza, że nieważność postępowania zachodzi, jeżeli w roz-poznaniu sprawy (wydaniu rozstrzygnięcia merytorycznego) brał udział sędzia wyłą-czony z mocy ustawy, czyli sędzia, który w instancji niższej brał udział w wydaniu zaskarżonego orzeczenia. Taka sytuacja nie występuje (nie zachodzi nieważność postępowania), gdy sędzia, który brał udział w wydaniu wyroku sądu pierwszej in-stancji, w toku rozpoznania apelacji od tego wyroku, na zlecenie sądu odwoławczego przeprowadza część postępowania dowodowego. Należy jednak uznać, że bierze on udział „w sprawie”, a więc podlega wyłączeniu z mocy art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c. Jeszcze raz należy podkreślić, że (zgodnie z art. 379 pkt 4 k.p.c.) nie każdy udział w sprawie sędziego wyłączonego z mocy ustawy powoduje nieważność postępowania, a doty-czy to jedynie „udziału w rozpoznaniu sprawy”, czyli udziału w wydaniu merytorycz-nego rozstrzygnięcia. 7 Podkreślić przy tym trzeba, iż art. 235 k.p.c. stanowi, że postępowanie dowo-dowe odbywa się przed sądem orzekającym, chyba że sprzeciwia się temu charakter dowodu albo wzgląd na poważne niedogodności lub niewspółmierność kosztów w stosunku do przedmiotu sporu; w takich wypadkach sąd orzekający zleci przeprowa-dzenie dowodu jednemu ze swych członków (sędzia wyznaczony) albo innemu są-dowi (sąd wezwany). Przepis ten nie zakazuje więc przeprowadzenia w postępowa-niu odwoławczym dowodu z zeznań świadków przez sąd (jako sąd wezwany), który orzekał w tej sprawie w pierwszej instancji. Nadto, istotą rozpoznania sprawy w po-stępowaniu apelacyjnym jest powtórna ocena całokształtu materiału dowodowego sprawy (zgromadzonego zarówno przed sądem pierwszej instancji, jak i w ramach uzupełniającego postępowania dowodowego - art. 382 k.p.c.) i ponowna ocena prawna ustaleń faktycznych, czyli w pełni merytoryczne rozpoznanie sprawy przez sąd drugiej instancji (por. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 1999 r., III CZP 59/98, OSNC 1999 nr 7-8, poz. 124). W rozpoznawanej sprawie, chociaż Sąd Okręgowy z udziałem sędzi Jolanty K. przesłuchał świadków w trakcie postępowania apelacyjnego, to ocena tych dowodów (w tym sposobu ich przeprowadzenia) należała wyłącznie do Sądu drugiej instancji. Sąd Okręgowy doko-nał jedynie czynności pomocniczej, służącej Sądowi odwoławczemu do podjęcia roz-strzygnięcia merytorycznego. Sprawa w drugiej instancji została zatem „rozpoznana” (rozstrzygnięta) wyłącznie przez Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 30 października 2007 r., a w jego wydaniu nie brał udziału sędzia uczestniczący w wydaniu zaskarżo-nego apelacją orzeczenia. Podniesiona w skardze okoliczność dotycząca przewodniczenia posiedzeniu Sądu Okręgowego w wykonaniu odezwy Sądu Apelacyjnego przez SSO Jolantę K. nie oznacza więc nieważności postępowania apelacyjnego. Może być ona rozpatry-wana w kategorii „zwykłych” uchybień proceduralnych, mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.). W ocenie Sądu Najwyższego, nie doszło jednak do naruszenia w taki sposób powołanych w skardze art. 235 zdanie drugie oraz art. 239 zdanie pierwsze k.p.c. Odzwierciedlony w protokole przebieg posiedze-nia, na którym był obecny ubezpieczony wraz ze swoim pełnomocnikiem, nie daje żadnych podstaw do zakwestionowania sposobu przesłuchania świadków w wykona-niu odezwy Sądu odwoławczego. Nadto, ubezpieczony (jego pełnomocnik) nie zgłosił żadnych zastrzeżeń co do składu sądu wezwanego oraz nie skorzystał z zagwaran-towanego mu w art. 239 zdanie drugie k.p.c. uprawnienia do zgłoszenia ewentual- 8 nych zastrzeżeń co do uchybień proceduralnych poczynionych przez ten Sąd. Sto-sownie do art. 239 k.p.c. sędzia wyznaczony i sąd wezwany mają w zakresie zleco-nego im postępowania dowodowego prawa przewodniczącego i prawa sądu orzeka-jącego, a na ich uchybienia strony postępowania mogą zwrócić uwagę sądu nie póź-niej niż na najbliższej rozprawie. Z przepisu tego wynika, że milczenie strony (nie-wniesienie zastrzeżeń) oznacza rezygnację z zarzutu nieprawidłowości działania sądu wezwanego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 kwietnia 1963 r., I CR 12/62, OSNCP 1964 nr 7-8 poz. 133), a także, iż w przypadku nieskorzystania z moż-liwości przewidzianej w tym przepisie, strona nie może skutecznie podnosić zarzutu uchybień procesowych sądu wezwanego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 1976 r., II CR 689/75, LEX nr 7790). Z tych względów, Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną na podstawie 39814 k.p.c. ========================================

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 379 pkt 4 KPCart. 235 KPCart. 23 ust. 1art. 88art. 379 pkt 5 KPCart. 468 § 1art. 48 § 1 pkt 5 KPCart. 235art. 239art. 45 ust. 1art. 49 KPCart. 239 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 23.07.2026. · PDF źródłowy