I FZ 132/11
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2011-05-26
Skład orzekający: Sylwester Marciniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał w sposób dostateczny, że jego sytuacja materialna uzasadnia przyznanie mu prawa pomocy w pełnym zakresie, zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a.?Ratio decidendi
Skarżący nie wykazał w sposób dostateczny, że jego sytuacja materialna uzasadnia przyznanie mu prawa pomocy w pełnym zakresie. Informacje przez niego podane były wewnętrznie sprzeczne, niepoparte wymaganymi dokumentami, a także sprzeczne z danymi uzyskanymi z innych źródeł, co uniemożliwiło sądowi rzetelną ocenę jego stanu majątkowego i możliwości płatniczych.Stan faktyczny
Skarżący S. M. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w pełnym zakresie w sprawie dotyczącej podatku od towarów i usług. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na sprzeczności w oświadczeniach skarżącego oraz brak przedłożenia wymaganych dokumentów. Skarżący wniósł zażalenie, argumentując, że przedłożył wszystkie niezbędne dokumenty i wyjaśnił wątpliwości. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Sylwester Marciniak, , , po rozpoznaniu w dniu 26 maja 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia S. M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 11 marca 2011 r. sygn. akt I SA/Go 1165/10 w zakresie odmowy przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi S. M. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Z. z dnia 22 września 2010 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za sierpień 2005 r. postanawia oddalić zażalenie.
Postanowieniem z dnia 11 marca 2011 r., sygn. akt I SA/Go 1165/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim odmówił przyznania S. M. prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie z jego skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Z. z dnia 22 września 2010 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za sierpień 2005 r.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, iż w oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach skarżący wskazał, że nie ma oszczędności, jest natomiast właścicielem domu mieszkalnego oraz gospodarstwa rolnego o powierzchni 44 ha. Skarżący mieszka z żoną i utrzymuje studiującą córkę. Zajmuje się prowadzeniem działalności gospodarczej, która według oświadczenia przynosi stratę rzędu 30.000 zł miesięcznie. Prowadzenie gospodarstwa przynosi natomiast skarżącemu dochód miesięczny w wysokości 4.660 zł. Łącznie dochody miesięczne wnioskodawca zadeklarował na 2.160 zł. Podał również, że spłaca kredyt zaciągnięty na działalność rolniczą w wysokości 330.000 zł i ma zobowiązania za nawozy w wysokości 111.000 zł. Nadto wskazał, że choruje i ponosi koszty leczenia. W odpowiedzi na wezwanie do przedłożenia szeregu dokumentów wnioskodawca oświadczył jedynie, że z jego majątku prowadzona jest egzekucja administracyjna, w ramach której zajęto rachunki bankowe oraz ustanowiono zastaw na ruchomościach.
Referendarz sądowy odmówił przyznania skarżącemu prawa pomocy, wskazując, że mimo wezwania nie przedłożył on dokumentów i oświadczeń żądanych w celu ustalenia jego sytuacji majątkowej.
Po złożeniu przez skarżącego sprzeciwu Sąd wezwał go ponownie do przedłożenia dodatkowych dokumentów i oświadczeń w celu oceny jego sytuacji majątkowej.
W odpowiedzi na to wezwanie skarżący oświadczył, że na podstawie tytułu wykonawczego z 3 grudnia 2010 r. zajęto jego wierzytelności z rachunków bankowych prowadzonych przez [...] w K. i [...] we W., dokonano zastawu skarbowego na jego ruchomościach, dokonano wpisu hipoteki na jego gospodarstwie rolnym. Podał też, że z powodu braku środków nie prowadzi działalności gospodarczej, nie uzyskując od trzech miesięcy z tego tytułu żadnych przychodów. Tego oświadczenia skarżący nie poparł żadnymi dowodami.
Jednocześnie wnioskodawca zwrócił się z prośbą o przedłużenie terminu do przedłożenia wymaganych dokumentów, gdyż z uwagi na krótki termin wyznaczony przez Sąd oraz swoją chorobę jeszcze ich nie zgromadził.
18 lutego 2011 r. wpłynęło do Sądu pismo skarżącego, do którego – jak podał – załączył dokumenty, o które został wezwany. Były to oświadczenia dotyczące: kosztów utrzymania córki na studiach, posiadanych samochodów i sprzętu rolniczego, obciążenia miesięcznego związanego ze spłatą kredytu na zakup kombajnu zbożowego. Skarżący przedstawił także dwie decyzje w przedmiocie ustalenia wymiaru łącznego zobowiązania pieniężnego na rok 2010, zestawienie kosztów i przychodów gospodarstwa rolnego za 2010 r., sześciu wyciągów z rachunku bankowego przedsiębiorstwa skarżącego, zestawienie kosztów uzyskania przychodów z działalności gospodarczej za listopad i grudzień 2010 r. oraz styczeń 2011 r., kopie deklaracji dla podatku od towarów i usług VAT-7 za ten sam okres.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, że skarżącego dwukrotnie wzywano do złożenia wyjaśnień związanych z jego stanem majątkowym, gdyż dane te były niezbędne do rzetelnej analizy wniosku skarżącego w ramach ustawowych kryteriów przyznania prawa pomocy, albowiem zasadność wniosku w tym zakresie rozpatrywana jest zarówno pod kątem obciążeń finansowych, jakie strona musi ponieść w konkretnym postępowaniu, jak i pod kątem możliwości finansowych strony. Rozpoznający wniosek przede wszystkim dokonuje oceny kosztów utrzymania koniecznego strony w stosunku do jej stanu majątkowego i w stosunku do opłat sądowych, a także wydatków jakie strona musiałaby ponieść w przypadku wynajęcia profesjonalnego pełnomocnika z wyboru. Brak wiarygodnych informacji odnoszących się do którejkolwiek z wymienionych kwestii, opartych na dokumentach źródłowych, powoduje niemożność rzetelnego rozpatrzenia wniosku, a tak sytuacja w ocenie Sądu I instancji zaistniała w sprawie. Skarżący oprócz lakonicznej informacji o prowadzeniu postępowania egzekucyjnego i nieprowadzeniu działalności gospodarczej na wezwanie do uzupełnienia złożonego wniosku nie przedłożył wszystkich żądanych dokumentów źródłowych i nie wyjaśnił powstałych wątpliwości.
Z oświadczeń złożonych przez skarżącego przy ubieganiu się o przyznanie prawa pomocy w sprawie wysokości uzyskiwanych dochodów wynikają sprzeczności. Z jednej strony twierdzi on bowiem, że z działalności gospodarczej ponosi stratę w znacznej wysokości, a z prowadzenia gospodarstwa rolnego uzyskuje dochód w wysokości 4.660 zł. Jednak dochód z tego źródła nie jest w żadnym razie wystarczający na tzw. pokrycie straty z działalności gospodarczej, a mimo to skarżący wykazał dochód ogółem ze wszystkich źródeł. Wyjaśnieniu tych sprzeczności nie służyły też twierdzenia i zarzuty skarżącego zawarte w sprzeciwie na postanowienie referendarza w przedmiocie odmowy przyznania prawa pomocy.
Natomiast w przedstawionym po terminie zestawieniu kosztów uzyskania przychodów z działalności gospodarczej skarżący zamieścił m.in. odpisy amortyzacyjne (stanowiące 1/3 miesięcznych kosztów), czyli tzw. koszty w ujęciu podatkowym, tj. wartości uznawane za koszty, a niezwiązane z bieżącymi wydatkami firmy.
Podkreślono, że to na stronie spoczywa ciężar udowodnienia, że jest w sytuacji uprawniającej do skorzystania z prawa pomocy i to strona powinna podejmować takie czynności, które przekonałyby sąd co do zasadności przyznania jej prawa pomocy.
Tymczasem skarżący, prowadzący duże gospodarstwo rolne, wskazuje tylko obciążenia z nim związane, natomiast mimo wyraźnego dwukrotnego wezwania nie przedstawił w ogóle danych dotyczących płatności otrzymanych z tego tytułu w 2010 r. Wezwanie Sądu dotyczyło także przedłożenia wyciągów ze wszystkich rachunków bankowych za ostatnie dwa miesiące. W tym przypadku skarżący poprzestał jedynie na przedstawieniu wyciągów z rachunku bankowego prowadzonego w związku z działalnością gospodarczą, co do której już wcześniej oświadczył, że zaprzestał jej prowadzenia. Nie złożył przy tym żadnego oświadczenia, czy obecnie jest to jedyny rachunek bankowy, jaki posiada. Zdaniem Sądu I instancji dowodzi to wybiórczego potraktowania obowiązków płynących z wezwania, co czyni uzyskane od strony dane niepełnymi i niepozwalającymi dokonać oceny aktualnego stanu majątkowego i możliwości płatniczych skarżącego na potrzeby postępowania o przyznanie prawa pomocy. O tym, że skarżący dysponuje innymi środkami finansowymi co najmniej pośrednio świadczy to, że we wszystkich przedłożonych deklaracjach VAT-7 w rozliczeniu podatku naliczonego (część D) wykazał nabycie towarów i usług odpowiednio o wartości netto: 3.282 zł, 5.982 zł oraz 3.177zł. W tej sytuacji Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarżący ma możliwość wygospodarowania z posiadanego majątku, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, kwot niezbędnych na opłacenie swego udziału w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący wniósł o jego uchylenie, podnosząc, że nie są prawdziwe twierdzenia Sądu I instancji o nieprzedłożeniu wszystkich żądanych dokumentów i niewyjaśnieniu powstałych wątpliwości. Podkreślono, że skarżący przedłożył sporządzone przez księgowego zestawienie kosztów uzyskania przychodów z sezonowej działalności gospodarczej, jak i zestawienie przychodów z tej działalności. Z dokumentów tych wynika, że skarżący nie osiąga z tego tytułu dochodu.
Nadto skarżący przedłożył sporządzone przez księgowego zestawienie kosztów i przychodów uzyskiwanych z gospodarstwa rolnego. Nie jest prawdą, że nie przedstawił danych dotyczących płatności otrzymanych z tego tytułu w 2010 r., gdyż w zestawieniu kosztów i przychodów podał wszystkie przychody, które z tego tytułu uzyskał (sprzedaż zbóż) – były to jedyne przychody, bo poza uprawami roślinnymi skarżący nie prowadzi innej działalności w gospodarstwie.
Nadto w ocenie skarżącego Wojewódzki Sąd Administracyjny błędnie założył, że skarżący nie przedłożył informacji co do swoich rachunków bankowych – w odpowiedzi na wezwanie Sądu skarżący przedłożył wyciągi z jedynego rachunku bankowego, który posiada.
Wadliwie też Sąd I instancji ocenił deklaracje VAT-7, gdyż wykazane w nich nabycie towarów i usług nie było oparte o posiadanie środków finansowych przez skarżącego.
Podkreślono też, że kredytowanie uzyskane przez skarżącego miało miejsce kilka lat temu, z tej przyczyny rozważane przez bank okoliczności nie mogą być obecnie brane pod uwagę.
Zdaniem skarżącego wskazane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny niedokładności, np. co do straty w kwocie 30.000 zł nie wpływają na ocenę o braku środków po stronie skarżącego na uiszczenie kosztów sądowych.
Zarzut nieprzedłożenia wyciągów z kont, które zostały zajęte w postępowaniu egzekucyjnym jest w ocenie skarżącego oczywiście błędny, bowiem jeżeli komornik dokonał zajęcia rachunku bankowego, to wskutek tego zajęcia nastąpiło zajęcie wszystkich rachunków skarżącego prowadzonych w tym banku.
Zupełnie teoretyczne było też założenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny możliwości korzystania przez skarżącego z kombajnu zbożowego w celach zarobkowych, przede wszystkim ze względu na to, że skarżący został wezwany do zapłaty wpisu w okresie zimowym. Nadto kombajn jest cały czas niezbędny do robót w gospodarstwie rolnym skarżącego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny powinien wziąć pod uwagę to, że sytuacja skarżącego w zakresie jego możliwości majątkowych powinna być rozpoznawana przy uwzględnieniu czasu, w którym skarżący miałby taki wpis uiścić, a nie w bliżej niesprecyzowanych okolicznościach.
Skarżący wskazał na szeroki zakres prowadzonej przeciwko niemu egzekucji administracyjnej, w tym zajęcie rachunków bankowych oraz ustanowienie zastawu. Wojewódzki Sąd Administracyjny niejako ten fakt zakwestionował, wskazując, że skarżący nie potwierdził swojego oświadczenia stosownymi dokumentami. Tymczasem zarzut ten jest niezasadny, bowiem Sąd nie wzywał skarżącego o dokumenty w tej kwestii. Także z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia nie wynika, jakie dokumenty należałoby przedłożyć.
Skarżący zwrócił też uwagę na tożsamość spraw z jego skarg i zasadność ich połączenia do wspólnego rozpoznania – w ocenie skarżącego okoliczność ta ma wpływ na niemożność uiszczenia wpisu od wniesionych skarg.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Wskazać należy, że zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej P.p.s.a.) przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie całkowitym gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Podkreślenia wymaga, iż prawo pomocy stanowi wyjątek od ogólnej zasady ponoszenia kosztów postępowania sądowego (por. art. 199 i art. 220 P.p.s.a.). Ubiegająca się o przyznanie prawa pomocy strona musi zatem wykazać, że jej sytuacja materialna jest na tyle trudna, iż uzasadnia poczynienie odstępstwa od tej generalnej reguły. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowo Sąd I instancji uznał, że w przedmiotowej sprawie skarżący nie wykazał w dostateczny sposób, iż spełnia przesłanki, o których mowa w art. 246 § 1 P.p.s.a.
Podzielić należy przede wszystkim stanowisko Sądu I instancji o sprzeczności podanych przez skarżącego informacji co do jego stanu majątkowego i przedłożonych przez niego dokumentów. Wątpliwości te nie zostały usunięte również w postępowaniu zażaleniowym, mimo że skarżący miał na tym etapie postępowania świadomość wątpliwości, które nasunęły się w związku z jego sytuacją finansową Sądowi I instancji.
W pierwszym rzędzie wskazać tu należy na niejednoznaczne i wewnętrznie sprzeczne twierdzenia skarżącego w zakresie posiadanych przez niego rachunków bankowych. W samym zażaleniu podnosi on z jednej strony, że innych wyciągów nie przedłożył, "bo innych rachunków nie posiada", w dalszej części pisma stwierdzając, że zajęcie komornicze dotyczyło "wszystkich rachunków skarżącego prowadzonych w tym banku." Wyjaśnienia te budzą wątpliwości w świetle – wynikającej z pisma skarżącego z 20 grudnia 2010 r. – informacji o posiadanych w innych bankach rachunkach bankowych. Skoro rachunki takie skarżący posiada, zobowiązany był – ze względu na treść wezwania – przedłożyć również z nich wyciągi. Nadto zwrócić należy uwagę na błędne wypełnienie wezwania poprzez przedłożenie zestawień operacji na rachunku bankowym za pojedyncze dni, zamiast (jak wskazano w wezwaniu) wyciągów ze wszystkich rachunków bankowych za ostatnie dwa miesiące. Takie nieprawidłowe wypełnienie wezwania nie jest miarodajne dla ustalenia rzeczywistego stanu środków na koncie w okresie dwóch miesięcy. Nadto zauważyć też można, że podnoszony przez stronę fakt zajęcia rachunku w postępowaniu egzekucyjnym również z przedłożonych wyciągów nie wynika (np. saldo było we wszystkich wyciągach dodatnie, brak adnotacji o zablokowanych środkach). Mając powyższe na względzie stwierdzić należy, że zarówno ilość posiadanych przez skarżącego rachunków bankowych, jak i stan przepływających przez nie środków pieniężnych pozostaje nieznana, a zatem nie można na podstawie tych danych uznać, że skarżący wykazał spełnienie przesłanek z art. 246 § 1 P.p.s.a.
Odnosząc się do kwestii postępowania egzekucyjnego przyznać rację należy skarżącemu, iż nie był on wzywany o dokumenty w tym zakresie. Jednakże zważywszy na fakt, iż prowadzoną wobec niego egzekucję skarżący uważa za istotną przyczynę mającą wskazywać na spełnianie przez niego przesłanek przyznania prawa pomocy, a – jak słusznie podkreślił Wojewódzki Sąd Administracyjny – ciężar wykazania spełniania tych przesłanek obciąża wnioskodawcę, co wynika bezsprzecznie z art. 246 § 1 P.p.s.a., nie można uznać za usprawiedliwione zaniechania strony w tym zakresie. Zważywszy na to, że skarżący powołuje się w wielu pismach procesowych na zajęcie rachunków bankowych, zajęcie ruchomości, ustanowienie zastawu skarbowego i hipoteki, przedłożenie jakichkolwiek dokumentów potwierdzających te okoliczności nie powinno powodować trudności. Brak wskazania przez Sąd I instancji na konkretne dokumenty, które byłyby w tym zakresie przydatne, nie może być uznane za wystarczający powód do braku podjęcia działań w kwestii wykazania, że postępowania egzekucyjne w powoływanym przez stronę zakresie się toczą.
Gołosłowne pozostają też twierdzenia strony o błędnym uznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, iż skarżący posiadał środki na finansowanie nabywanych towarów i usług, wykazanych w deklaracjach VAT-7. Skarżący ograniczył się do wskazania, że nabywanie towarów i usług nie było finansowane w taki sposób, jak przyjął to Sąd I instancji, jednak nie wskazał, w jaki sposób finansowanie to się odbywało. Ogólnikowość argumentacji strony w tym zakresie nie może skutecznie podważyć logicznego wniosku wyciągniętego z przedłożonej dokumentacji przez Wojewódzki Sąd Administracyjny.
O ile zgodzić się można ze skarżącym, że bank dokonywał oceny możliwości finansowych kredytobiorcy na moment udzielania kredytu, brak trudności w spłacaniu rat tego kredytu, mimo ich znacznej wysokości (na takie trudności w toku postępowania o przyznanie prawa pomocy skarżący nie wskazuje) nie pozostaje bez wpływu na ocenę możliwości finansowych skarżącego. Podkreślenia wymaga, że wyjątkowość instytucji prawa pomocy, powodującej, że koszty wszczętego postępowania sądowoadministracyjnego pokrywa Skarb Państwa, a zatem ogół obywateli, nie pozwala na zaakceptowanie dawania priorytetu regulowaniu przez osobę zainteresowaną tym postępowaniem zobowiązań prywatnoprawnych ponad daniny publiczne (a do nich należy zaliczyć koszty sądowe) związane z tym postępowaniem sądowym.
Analiza przedstawionych przez stronę danych prowadzi do wnisoku, że wysokość wydatków, na które wskazuje skarżący, w porównaniu z uzyskiwanymi (ujawnionymi w toku postępowania) dochodami podaje w wątpliwość wiarygodność podanych informacji. Deklarowane miesięczne dochody (2.160 zł) nie pozwalałyby na zaspokojenie wydatków ponoszonych już choćby z tytułu rat kredytu (ponad 6.000 zł miesięcznie), nie mówiąc już o utrzymaniu gospodarstwa czy rodziny, jak i środkach przeznaczanych na utrzymanie studiującej córki (1.400 zł miesięcznie). Znamienne jest też w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego to, że kwestionując w zażaleniu szereg zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia argumentów skarżący nie podniósł, że niezgodna z rzeczywistym stanem faktycznym była konkluzja Sądu I instancji o zaniżeniu przez wnioskodawcę w postępowaniu o przyznanie prawa pomocy wysokości osiąganych dochodów.
Nadto należy zauważyć, że niewiarygodność oświadczeń skarżącego co do jego sytuacji finansowej wynika bezpośrednio ze znajdujących się w aktach dokumentów dotyczących płatności z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. W sprawie I SA/Go 1162/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny pismem z 14 marca 2011 r. zwrócił się do skarżącego o udzielenie informacji o tym, czy w latach 2010-2011 otrzymywał on dopłaty bezpośrednie, a jeśli tak, to w jakich miesiącach i w jakiej wysokości. W odpowiedzi na to wezwanie skarżący w piśmie z 21 marca 2011 r. wskazał, że w latach 2010-2011 nie otrzymał dopłat bezpośrednich, a Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa nie rozpoczęła jeszcze wypłat płatności w ramach systemu wsparcia bezpośredniego za rok 2010. Tymczasem – również pismem z 14 marca 2011 r. - Wojewódzki Sąd Administracyjny zwrócił się o udzielenie analogicznych danych do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, w odpowiedzi uzyskując informację, że skarżący złożył wniosek o przyznanie płatności bezpośrednich w 2010 r., na który otrzymał płatności w kwocie 33.745,83 zł, która to suma została przekazana na konto skarżącego 18 lutego 2011 r. Stąd też uznać należy, że wszelkie informacje udzielane w tym zakresie przez skarżącego po 18 lutym 2011 r. nie są wiarygodne.
Oceniając informacje, częstokroć sprzeczne, przedstawione w toku postępowania o przyznanie prawa pomocy przez wnioskodawcę, biorąc przy tym pod uwagę brak potwierdzenia części twierdzeń dokumentacją, jak i niewypełnienie w sposób prawidłowy wezwań do przedłożenia wyciągów z rachunków bankowych oraz uwzględniając sprzeczność oświadczeń skarżącego z dokumentacją uzyskaną z innych źródeł (w zakresie płatności bezpośrednich) uznać zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego należy, że prawidłowe i zasługujące na aprobatę było stanowisko Sądu I instancji, zgodnie z którym wnioskodawca nie wykazał, że spełnia przesłanki przyznania prawa pomocy, o których mowa w art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a. Ponieważ ciężar wykazania wymogów ustawowych w tym zakresie – jak już wielokrotnie wskazano – leży po stronie wnioskodawcy, zasadnie odmówiono przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
Bez wpływu na wynik sprawy pozostaje podnoszona przez stronę zasadność połączenia kilku spraw do wspólnego rozpoznania - wyjaśnić należy, iż połączenie kilku oddzielnych spraw na podstawie art. 111 § 1 lub § 2 P.p.s.a., w celu ich łącznego rozpoznania lub także rozstrzygnięcia ma charakter techniczny, organizacyjny i należy do pojęć z zakresu tzw. ekonomii procesowej. Nie powoduje powstania jednej nowej sprawy. Połączone sprawy zachowują nadal swoją odrębność i samodzielność. Kwestia ta jest od dawna ugruntowana w orzecznictwie sądowym, również na tle analogicznego uregulowania zawartego w art. 219 K.p.c. (por. m.in. postanowienie NSA z dnia 7 grudnia 2008 r., sygn. akt II GSK 633/08 i powołany tam wyrok Sądu Najwyższego z 22 września 1967 r. I CR 158/67 - OSNC 1968, nr 6, poz. 105; a także: postanowienie NSA z dnia 8 maja 2007 r., I FSK 457/07, postanowienie NSA z dnia 4 października 2006 r., I GZ 194/06, czy postanowienie NSA z dnia 12 grudnia 2005 r., I GSK 2703/05, ONSAiWSA 2006, nr 3, poz. 77). Zatem połączenie spraw do ich łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia nie prowadzi, wbrew mniemaniu strony, do zmniejszenia obciążenia finansowego strony, w każdej ze spraw powinien być bowiem pobrany stosowny wpis. Zwrócić też należy uwagę, że zgodnie z art. 220 § 1 P.p.s.a. sąd nie podejmuje żadnej czynności na skutek pisma, od którego nie zostanie uiszczona należna opłata. Stąd też pierwszeństwo rozpoznania ma kwestia prawa pomocy (jako związana z uiszczeniem należnej opłaty), a dopiero po jej prawomocnym rozstrzygnięciu zasadne stanie się rozpoznanie wniosku o połączenie spraw. Kwestia zasadności takiego wniosku pozostaje poza kognicją Naczelnego Sądu Administracyjnego w niniejszym postępowaniu.
Z uwagi na powyższe okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło