I GZ 59/25

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2025-02-27

Skład orzekający: Sędzia NSA Tomasz Smoleń

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zarzut sfałszowania podpisów na dokumentach procesowych, zgłoszony po raz pierwszy na etapie zażalenia, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi, jeśli nie został prawomocnie potwierdzony w postępowaniu karnym?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zarzut sfałszowania podpisów na dokumentach procesowych, nawet jeśli zgłoszony przez profesjonalnego pełnomocnika na etapie zażalenia, nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Sąd administracyjny nie ma kompetencji do prowadzenia dochodzenia w sprawach o fałszerstwo dokumentów; takie kwestie należą do właściwości sądu karnego. Dopiero prawomocne ustalenia sądu karnego co do popełnienia przestępstwa mogą stanowić podstawę do ewentualnego wznowienia postępowania administracyjnego.
Stan faktyczny
Skarżący D. T. wniósł skargę na decyzję Prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, jednak skarga została odrzucona przez WSA w Warszawie z powodu wniesienia jej po terminie. Wniosek skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia skargi został odrzucony przez WSA, który uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, wskazując na niedbalstwo osoby, której powierzono nadanie przesyłki. Na postanowienie WSA skarżący wniósł zażalenie, podnosząc zarzut sfałszowania podpisów na dokumentach procesowych przez swojego byłego pełnomocnika. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Tomasz Smoleń po rozpoznaniu w dniu 27 lutego 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia D. T. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 31 lipca 2024 r., sygn. akt V SA/Wa 640/24 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi D. T. na decyzję Prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia 14 grudnia 2023 r., nr 1006/2023 w przedmiocie wyrażenia zgody na zmianę założeń biznesplanu postanawia: oddalić zażalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 31 lipca 2024 r., sygn. akt V SA/Wa 640/24, działając na podstawie art. 86 § 1 i art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 935; dalej jako: p.p.s.a.), odmówił D. T. (skarżący) przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie z jego skargi na decyzję Prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (organ) z dnia 14 grudnia 2023 r., nr 1006/2023 w przedmiocie wyrażenia zgody na zmianę założeń biznesplanu. W uzasadnieniu Sąd I instancji podniósł, że postanowieniem z dnia 9 maja 2024 r. odrzucił skargę wniesioną na ww. decyzję, z uwagi na wniesienie jej przez skarżącego po terminie. Powyższe postanowienie zostało doręczono skarżącemu w dniu 22 maja 2024 r. Wnioskiem z dnia 29 maja 2024 r. skarżący złożył za pośrednictwem organu wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Do wniosku dołączono skargę. W uzasadnieniu wniosku skarżący wskazał, iż list z przesyłką zawierającą skargę został przekazany domownikowi, który w dniu 17 stycznia 2024 r. nie wysłał tego listu lecz nadał go do organu dopiero 19 stycznia 2024 r. o czym skarżący dowiedział się z treści postanowienia z dnia 9 maja 2024 r. odrzucającego skargę. Odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia skargi WSA w Warszawie przytoczył treść art. 86 i art. 87 p.p.s.a. i stwierdził, że okoliczności podniesione przez skarżącego we wniosku nie były okolicznościami, które uzasadniałyby przywrócenie terminu do dokonania uchybionej czynności. Skarżący nie uprawdopodobnił w sposób przekonywujący, że uchybienie terminu do wniesienia skargi było przez niego niezawinione. Sąd wyjaśnił, że na stronie postępowania sądowego ciąży bowiem obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych, a zaniedbania osób, którym strona powierzyła swoje sprawy obciążają stronę. Sąd I instancji dodał, że skarżący winien należycie zadbać o własne interesy, w tym zabezpieczenie wysłania korespondencji w obowiązującym terminie. We wniosku brakowało innych okoliczności, poza powoływanie się na przetrzymanie przesyłki przez osobę, której powierzono jej nadanie. W ocenie WSA, że osoba której powierzono wysyłkę skargi dopuściła się niedbalstwa poprzez nadanie przesyłki po terminie. W istocie zatem winę za uchybienie terminu ponosi osoba której zlecono wysyłkę skargi. W konsekwencji WSA postanowieniem z dnia 31 lipca 2024 r., odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł skarżący, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił naruszenie art. 87 § 2 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie. W ocenie skarżącego, biorąc pod uwagę stan faktyczny jaki został wskazany we wniosku o przywrócenie terminu, ww. uzasadnienie Sądu jest właściwe. Skarżący podkreślił, iż podstawowym problemem w przedmiotowym postępowaniu jest fakt, że podpis zarówno na wniosku, jak i podpisy na wszystkich pismach w przedmiotowej sprawie przypisane skarżącemu, wraz z samą skargą zostały sfałszowane. Zdaniem skarżącego wszelkie okoliczności wskazują na to, że przedmiotowe podpisy sfałszował pełnomocnik skarżącego T. T., ustanowiony do występowania w jego imieniu na podstawie pełnomocnictwa zawartego przed notariuszem (Repertorium A nr [...]). Wyjaśnił, że nie otrzymał decyzji, co do której została złożona skarga w przedmiotowej sprawie. Decyzję otrzymał T. T., wyłącznie on jako pełnomocnik. W dniu 10 września 2024 r. skarżący przesłał T. T. oświadczenie o odwołaniu pełnomocnictwa. Odpis oświadczenia dołączył w załączeniu. Dodał, że dokonał zgłoszenia podejrzenia popełnienia przestępstwa na jego szkodę w postaci sfałszowania jego podpisu, ale na ten moment nie otrzymał od organów ścigania żadnego dokumentu potwierdzającego to zgłoszenie. W momencie, kiedy je otrzyma, prześle jako dowód w przedmiotowej sprawie. Skarżący stwierdził, że w przedmiotowej sprawie wystąpiły więc okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie znajduje usprawiedliwionych podstaw i nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 85 p.p.s.a., czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Instytucją procesową, której celem jest ochrona strony przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu do dokonania określonej czynności procesowej, jest instytucja przywrócenia terminu. W piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Podstawowe znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma więc ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy. Brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności. Powszechnie, jako kryterium przy ocenie istnienia winy lub jej braku w uchybieniu terminu procesowego, przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 lutego 2015 r., sygn. akt I OZ 104/15). Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/98). Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych. Jak trafnie wskazuje się w orzecznictwie sądowym, wykładnia przepisów dotyczących przywracania terminów nie może być nadmiernie rygorystyczna, jak również nie powinna być przesadnie liberalna, natomiast zawsze powinna uwzględniać wszystkie elementy stanu faktycznego konkretnej sprawy, tak aby zasadność przywrócenia lub odmowy przywrócenia terminu na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., nie budziła cienia wątpliwości. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 listopada 2018 r., II GSK 1486/18, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy największym w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 10 września 2010 r., sygn. akt II OZ 849/10, z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/02, publ. Monitor Prawniczy z 2002 r. nr 23, poz. 1059). W przedmiotowej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko Sądu I instancji, że przedstawione we wniosku okoliczności nie pozwoliły na przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarówno argumentacja wniosku o przywrócenie terminu, jak i argumentacja zażalenia na postanowienie WSA, nie uzasadniają przywrócenia terminu. Sąd orzekając w kwestii wniosku o przywrócenie terminu opiera się na dokumentach urzędowych, które ma w posiadaniu. Jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru znajdującego się w aktach administracyjnych sprawy, zaskarżona decyzja Prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia 14 grudnia 2023 r., została przesłana na adres T. T., tj. pełnomocnika ustanowionego przez skarżącego do występowania w jego imieniu w postępowaniu administracyjnym i doręczona pełnomocnikowi adresata: A. T. W aktach sądowych znajduje się dołączone przez skarżącego do zażalenia na postanowienie Sądu o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi oświadczenie, datowane na dzień 10 września 2024 r. o odwołaniu pełnomocnictwa udzielonemu T. T. W jego treści skarżący zawarł sformułowanie: "Wypowiadam niniejsze pełnomocnictwo, ponieważ w zakresie swojego umocowania byłem wielokrotnie wprowadzany przez pełnomocnika w błąd, a dodatkowo wszystko wskazuje również na to, że pełnomocnik podpisał się za mnie składając skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i podpisywał inne dokumenty w ramach postępowania wszczętego tą skargą, z czego zdałem sobie sprawę dopiero w dniu 4 września 2024 roku. W konsekwencji dokonałem zawiadomienia właściwych organów o popełnieniu przestępstwa na moją szkodę". Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że zarówno pod treścią skargi, jak i pod innymi pismami skierowanymi do Sądu przez skarżącego, widnieje podpis: D. T. Z kolei, ze zwrotnych potwierdzeń odbioru, znajdujących się w aktach sądowych (karty nr 12, 21, 40, 51), wynika, że zarówno postanowienie Sądu z dnia 9 maja 2024 r., o odrzuceniu skargi, postanowienie Sądu z dnia 31 lipca 2024 r., o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi, jak i inne pisma skierowane przez Sąd do skarżącego, zostały przesłane na adres skarżącego podany w skardze i doręczone jednej i tej samej osobie, tj. dorosłemu domownikowi: D. T. Twierdzenia profesjonalnego pełnomocnika skarżącego (ustanowionego na etapie zażalenia na postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi), że dokonano sfałszowania podpisu skarżącego nie stanowią dostatecznych okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu. Sąd w postępowaniu sądowoadministracyjnym nie ma kompetencji, aby zajmować się zgłoszeniem, jak twierdzi skarżący "sfałszowania podpisów na wszystkich pismach w przedmiotowej sprawie". Sąd Administracyjny nie prowadzi dochodzenia w celu wyjaśnienia tego typu okoliczności. Stwierdzenie popełnienia przestępstwa poświadczenia nieprawdy, fałszerstwa dokumentów, czy jak w niniejszej sprawie ewentualnego podrobienia podpisu należy zaś wyłącznie do sądu karnego. Tym samym to sąd karny będzie ewentualnie dokonywał rozstrzygnięć co do zarzucanego czynu podrobienia podpisu na dokumentach. Fakt, że Prokuratura nadzoruje dochodzenie w sprawie podrobienia podpisu skarżącego D. T. na dokumencie skargi, nie stanowi to jednak okoliczności przesądzającej popełnienie opisanego wyżej czynu. Zgodnie z art. 11 p.p.s.a. ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd administracyjny. Rozstrzygnięcie stanowić będzie opis przestępstwa w sentencji wyroku sądowego - tj. co do osoby sprawcy, strony podmiotowej i przedmiotowej przestępstwa, miejsca i czasu jego popełnienia (wyrok NSA z dnia 13 czerwca 2014 r., sygn. akt II FSK 93/14). Podobne stanowisko Naczelny Sąd Administracyjny zajął w wyroku z dnia 19 lipca 2017 r., I FSK 2204/15, LEX nr 2359741, stwierdzając, że przez pojęcie ustalenia prawomocnego wyroku w rozumieniu art. 11 p.p.s.a. należy rozumieć ustalenia wynikające z sentencji wyroku karnego dotyczące osoby sprawcy, strony podmiotowej i przedmiotowej przestępstwa, miejsca i czasu jego popełnienia. Na marginesie Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnia, że w razie wydania przez sąd karny prawomocnego wyroku stwierdzającego fakt podrobienia podpisu, może stanowić przesłankę do ewentualnego wznowienia postępowania. Podstawą żądania (wznowienia postępowania) musi być dokument podrobiony lub przerobiony, a fakt ten musi być w chwili składania skargi o wznowienie prawomocnie stwierdzony przez właściwy organ po przeprowadzeniu postępowania karnego. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło