I OSK 1098/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-12-08
Skład orzekający: Elżbieta Kremer, Maciej Dybowski, Ewa Kręcichwost-Durchowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przyznania prawa do zasiłku dla bezrobotnych, nie odnosząc się w uzasadnieniu decyzji do szczegółowych wyliczeń strony dotyczących wynagrodzenia z umowy zlecenia?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej naruszył zasady postępowania administracyjnego, w tym obowiązek wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego i odniesienia się do zarzutów strony, poprzez zignorowanie w uzasadnieniu decyzji szczegółowych wyliczeń skarżącej dotyczących wynagrodzenia z umowy zlecenia. Brak takiego odniesienia uniemożliwia kontrolę rozstrzygnięcia przez sąd administracyjny i skarżącą.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania prawa do zasiłku dla bezrobotnych K. K. Prezydent Miasta uznał ją za bezrobotną, ale odmówił zasiłku, wskazując na zbyt krótki okres zatrudnienia (poniżej 365 dni w ciągu 18 miesięcy poprzedzających rejestrację). Wojewoda utrzymał tę decyzję, uznając, że okres pracy na umowę zlecenie nie spełniał wymogu minimalnego wynagrodzenia. WSA uchylił obie decyzje, uznając, że organy nie wykazały w sposób należyty, dlaczego wynagrodzenie z umowy zlecenia było niższe od minimalnego i zignorowały wyliczenia strony. Wojewoda wniósł skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Wojewody [...].Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Elżbieta Kremer Sędziowie sędzia NSA Maciej Dybowski sędzia del. WSA Ewa Kręcichwost-Durchowska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Wojewody [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 28 października 2020 r., sygn. akt IV SA/Wr 351/20 w sprawie ze skargi K. K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2020 r., nr [...] w przedmiocie uznania za osobę bezrobotną i odmowy przyznania prawa do zasiłku oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z 28 października 2020 r., sygn. akt IV SA/Wr 351/20, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, po rozpoznaniu sprawy ze skargi K. K. na decyzję Wojewody [...] z [...] czerwca 2020 r., nr [...], w przedmiocie uznania za osobę bezrobotną i odmowę przyznania prawa do zasiłku, uchylił w całości zaskarżoną i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.
Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Decyzją z [...] marca 2020 r., nr [...], Prezydent Miasta W. uznał K. K. za osobę bezrobotną, od [...] marca 2020 r. i odmówił przyznania jej prawa do zasiłku.
Prezydent stwierdził, że w dniu rejestracji skarżąca spełniała warunki do uznania ją za osobę bezrobotną, lecz nie spełniała wymagań do przyznania jej prawa do zasiłku dla bezrobotnych. Wskazał, że suma okresów zatrudnienia i świadczenia usług przez stronę, o których mowa w art. 71 ust. 1-4 ustawy o promocji zatrudnienia, przypadających w okresie 18 miesięcy bezpośrednio poprzedzających dzień rejestracji, jest krótsza niż wymagane 365 dni, co stanowiło podstawę odmowy przyznania prawa do zasiłku.
Odwołanie od tej decyzji złożyła K. K.
Wojewoda [...], decyzją z [...] czerwca 2020 r., nr [...], utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że w sprawie niewątpliwie ustalono, że w okresie 18 miesięcy bezpośrednio poprzedzających dzień rejestracji, tj. od [...] września 2018 r. do [...] marca 2020 r., łączny okres uprawniający stronę do zasiłku jest krótszy niż wymagane 365 dni. Wojewoda wskazał też, że skarżąca, świadcząc pracę na podstawie umowy zlecenie, nie uzyskiwała wymaganego minimalnego wynagrodzenia za pracę, i że z uwagi na to nie przysługuje jej prawo do zasiłku, zgodnie z art. 71 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 lit. a i c ustawy o promocji zatrudnienia.
Do okresów uprawniających do przyznania prawa do zasiłku prawidłowo zaliczono stronie okres zatrudnienia w [...] w pełnym wymiarze czasu pracy od [...] marca 2019 r. do [...] lutego 2020 r., czyli łącznie 361 dni. Wojewoda uznał, że do okresów tych zasadnie nie zaliczono natomiast pracy na podstawie umowy zlecenia zawartej z [...] we W., od [...] października do [...] grudnia 2018 r., tj. 81 dni. Z przesłanego przez stronę zaświadczenia wynika, że miesięczne wynagrodzenie za ww. okres stanowiło kwotę niższą niż minimalne wynagrodzenie za pracę.
W skardze strona dowodziła, że orzekające w sprawie organy niezasadnie odmówiły jej przyznania prawa do zasiłku z uwagi na to, że suma wymaganych okresów zatrudnienia w okresie 18 miesięcy bezpośrednio poprzedzających dzień rejestracji w Powiatowym Urzędzie Pracy jest krótsza niż 365 dni.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę uwzględnił.
Sąd przypomniał, że w sprawie sporne jest, czy skarżącej przysługiwało prawo do zasiłku i przytoczył treść art. 71 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 lit. a i c ustawy o promocji zatrudnienia. W sprawie uznano, że w okresie 18 miesięcy bezpośrednio poprzedzających dzień rejestracji, tj. od [...] września 2018 r. do [...] marca 2020 r., strona nie udowodniła co najmniej 365 dni okresów zatrudnienia uprawniających do przyznania prawa do zasiłku dla bezrobotnych. Do okresów uprawniających do przyznania prawa do zasiłku zaliczono stronie okres zatrudnienia w [...] w pełnym wymiarze czasu pracy, od [...] marca 2019 r. do [...] lutego 2020 r., czyli łącznie 361 dni. Do okresów tych nie zaliczono natomiast pracy na podstawie umowy zlecenia zawartej z [...] we W. od [...] października do [...] grudnia 2018 r., tj. 81 dni. Uznano bowiem, że z przesłanego przez stronę zaświadczenia wynika, że miesięczne wynagrodzenie za ww. okres stanowiło kwotę niższą niż minimalne wynagrodzenie za pracę.
Sąd wojewódzki stwierdził, że w uzasadnieniach obu wydanych w sprawie decyzji brak jest należytego wykazania tezy, że "miesięczne wynagrodzenie za ww. okres stanowiło kwotę niższą niż minimalne wynagrodzenie za pracę". W tym zakresie, uzasadnienie decyzji organu pierwszej instancji jest bardzo lakoniczne i nie odpowiada warunkom z art. 107 § 1 pkt 4 i § 3 k.p.a. Sytuację tę zaakceptował Wojewoda, który utrzymał w mocy decyzję tego organu, także nie poddając szczegółowej analizie wysokości wynagrodzenia za pracę strony, świadczonej na podstawie umowy zlecenia zawartej z [...] we W., od [...] października do [...] grudnia 2018 r. (81 dni). Wojewoda poprzestał na powołaniu przepisów, w tym traktujących o wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę, po czym stwierdził, że z przesłanego przez stronę zaświadczenia wynika, że miesięczne wynagrodzenie za ww. okres stanowiło kwotę niższą niż minimalne wynagrodzenie za pracę. Nie wskazał przy tym, ile to wynagrodzenie wynosiło. Zignorował również całkowicie, co jest zdaniem Sądu niedopuszczalne, treść odwołania strony, w którym przedstawiła ona szczegółowe wyliczenie, z którego, jej zdaniem, wynika, że w spornym okresie zatrudnienia osiągane przez nią wynagrodzenie przewyższało kwotę minimalnego wynagrodzenia. Do wyliczeń strony Wojewoda odniósł się dopiero w odpowiedzi na skargę, co Sąd uznał za działanie spóźnione.
Sąd wojewódzki wskazał na zasady postępowania i obowiązki organów administracji, wynikające z art. 7, 77, 80 i 107 § 1 k.p.a. i podkreślił, że ciążą one na organach obu instancji. Organ odwoławczy ma obowiązek nie tylko dokonać kontroli prawidłowości rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji, ale co do zasady, ma ponadto rozpatrzyć całość sprawy i orzec merytorycznie. Na organie odwoławczym ciążą te same, co na organie pierwszej instancji, obowiązki w zakresie wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i zgromadzenia pełnego materiału dowodowego. W rozpoznawanej sprawie, w ocenie Sądu, ww. regulacje zostały przez organy administracji obu instancji niewątpliwie naruszone, podobnie jak regulacje art. 8 § 1, art. 9, art. 11 k.p.a., a w konsekwencji art. 6 k.p.a.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Wojewoda [...], zaskarżając go w całości i zarzucając mu:
I. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 71 ust. 1 pkt. 2 lit. c ustawy z dnia z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. z 2019 r. poz. 1482 ze zm.) poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że przeliczenia, o którym mowa w tym przepisie, należy dokonać także w okolicznościach niniejszej sprawy, przy zastosowaniu stawek godzinowych i liczby przepracowanych godzin, to jest także w sytuacji, gdy osoba rejestrująca się jako bezrobotna uzyskała wynagrodzenie z tytułu umowy zlecenia za okres pełnego miesiąca;
II. naruszenie przepisów postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 11, art. 77, art. 80 oraz art. 107 § 1 k.p.a., a także w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez bezpodstawne uznanie, że doszło do naruszenia wskazanych wyżej przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego oraz poprzez bezpodstawne i nieuzasadnione stwierdzenie, że było to naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest zastosowanie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a., w sytuacji gdy organ administracji nie dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, a brak polemiki z treścią odwołania strony nie miał żadnego wpływu na wynik sprawy. Gdyby Sąd pierwszej instancji nie dopuścił się wskazanego wyżej uchybienia przepisów postępowania, miałoby to istotny wpływ na wynik postępowania sądowoadministracyjnego, bowiem wówczas Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, nie dysponując zarzutami, o których mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., oddaliłby skargę K. K.
Na podstawie przywołanych zarzutów, skarżący kasacyjnie organ wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości, rozpoznanie skargi K. K. i jej oddalenie, względnie, w przypadku uznania, że istotna sprawy nie jest dostatecznie wyjaśniona, o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Skarżący kasacyjnie organ oświadczył też, że zrzeka się rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. - dalej jako "p.p.s.a."), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
Wskazać należy, że w sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumpcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego (por. wyrok NSA z 27 czerwca 2012 r., sygn. akt II GSK 819/11; wyrok NSA z 26 marca 2010 r., sygn. akt II FSK 1842/08; wyrok NSA z 4 czerwca 2014 r., sygn. akt II GSK 402/13 – wyroki dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem internetowym: http://orzeczenia.nsa.gov.pl – dalej jako "CBOSA").
W odniesieniu do redakcji zarzutu naruszenia prawa procesowego należy jednak przypomnieć, że przytoczenie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie musi być precyzyjne. W konsekwencji, koniecznym warunkiem uznania, że strona powołuje się w skardze kasacyjnej na jedną z podstaw kasacji, jest wskazanie, które konkretnie przepisy, oznaczone jako artykuł, paragraf, ustęp, punkt ustawy, zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało oraz jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Tymczasem, w niniejszej sprawie autor skargi kasacyjnej formułuje zarzut naruszenia art. 8 k.p.a. i art. 77 k.p.a. i nie wskazuje, o który paragraf chodzi (w art. 8 k.p.a. znajdują się dwa paragrafy, a w art. 77 k.p.a. cztery). Podobnie wskazuje jako naruszony art. 107 § 1 k.p.a. i nie wskazuje, który punkt został przez Sąd naruszony (art. 107 § 1 ma dziewięć punktów).
Z uzasadnienia zarzutu wynika, że autor skargi kasacyjnej prezentuje pogląd, że sporządzone przez niego uzasadnienie jest prawidłowe, i że w rozpoznawanej sprawie nie było konieczne odnoszenie się do zarzutów odwołania.
Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej Sąd pierwszej instancji nie naruszył art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 11, art. 77, art. 80 oraz art. 107 § 1 k.p.a.
Wskazać należy, że rolą sądu administracyjnego, do którego wniesiono skargę na wydaną przez organ decyzję, jest kontrola legalności decyzji, a zatem jej zgodności nie tylko z prawem materialnym, lecz także z przepisami postępowania administracyjnego.
W myśl naczelnej zasady postępowania administracyjnego, tj. zasady prawdy obiektywnej, wyrażonej w art. 7 i skonkretyzowanej przepisem art. 77 § 1 k.p.a., organy administracji publicznej prowadzące postępowanie mają każdorazowo obowiązek dokonać wszechstronnej oceny konkretnej sprawy, jak i podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia jej stanu faktycznego co powinno znaleźć swe odzwierciedlenie w uzasadnieniu podjętej decyzji (art. 107 § 3 k.p.a.).
Zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Przy czym tylko prawidłowo sporządzone uzasadnienie daje możliwość pełnej i merytorycznej weryfikacji decyzji w postępowaniu sądowym, w toku którego nie jest możliwe uzupełnienie przeprowadzonego postępowania administracyjnego o stosowną argumentację prawną, i wyręczanie w ten sposób organów administracji w dokonaniu oceny w kwestii spełnienia przesłanek ustawowych, uzasadniających wydanie konkretnej decyzji (por. wyrok NSA z 25 października 2016 r., sygn. akt II OSK 110/15, CBOSA).
Wskazać również trzeba, że w przepisie art. 11 k.p.a. została ustanowiona tzw. zasada przekonywania. W myśl tej zasady organy administracji publicznej powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy. Konsekwencją tej zasady jest ciążący na organie obowiązek wyczerpującego odniesienia się w uzasadnieniu decyzji do całości zebranego materiału dowodowego oraz do wszystkich zarzutów podnoszonych przez strony w toku postępowania. Ponadto zgodnie z zasadą wynikającą z art. 8 § 1 k.p.a., organy administracji zobowiązane są prowadzić postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, co wyraża się m.in. w podejmowaniu czynności zmierzających do dokonania wyczerpującej oceny wszystkich aspektów sprawy, podnoszonych również przez strony postępowania. W szczególności decyzje niekorzystne dla wnioskodawcy powinny być przekonująco i jasno uzasadnione, zarówno co do faktów, jak i co do prawa, tak aby nie było wątpliwości, że wszystkie okoliczności istotne dla sprawy zostały głęboko rozważone i ocenione, a ostateczne rozstrzygnięcie jest ich logiczną konsekwencją (zob. wyroku z 25 stycznia 2011 r., sygn. akt II GSK 96/10, CBOSA).
Zgodzić się trzeba z Sądem pierwszej instancji, że podstawą prawną zaskarżonej decyzji jest art. 71 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 lit. a i c ustawy o promocji zatrudnienia. W myśl tych przepisów prawo do zasiłku przysługuje bezrobotnemu za każdy dzień kalendarzowy od dnia zarejestrowania się we właściwym powiatowym urzędzie pracy, jeżeli nie ma dla niego propozycji odpowiedniej pracy, propozycji stażu, przygotowania zawodowego dorosłych, szkolenia, prac interwencyjnych lub robót publicznych oraz jeżeli w okresie 18 miesięcy bezpośrednio poprzedzających dzień zarejestrowania, łącznie przez okres co najmniej 365 dni, m.in.:
- był zatrudniony i osiągał wynagrodzenie w kwocie co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę, od którego istnieje obowiązek opłacania składki na Fundusz Pracy, z zastrzeżeniem art. 104a-105; w okresie tym nie uwzględnia się okresów urlopów bezpłatnych trwających łącznie dłużej niż 30 dni,
- świadczył usługi na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, albo współpracował przy wykonywaniu tych umów, przy czym podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i Fundusz Pracy stanowiła kwota co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę w przeliczeniu na okres pełnego miesiąca, z zastrzeżeniem art. 104b ust. 2.
Organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji m.in. wskazał, że w okresie 18 miesięcy bezpośrednio poprzedzających dzień rejestracji, tj. od [...] września 2018 r. do [...] marca 2020 r., strona nie udowodniła co najmniej 365 dni okresów zatrudnienia uprawniających do przyznania prawa do zasiłku dla bezrobotnych. Do okresów uprawniających do przyznania prawa do zasiłku zaliczono skarżącej okres zatrudnienia w [...] w pełnym wymiarze czasu pracy od [...] marca 2019 r. do [...] lutego 2020 r., czyli łącznie 361 dni. Zaś do okresów tych zasadnie nie zaliczono pracy na podstawie umowy zlecenia zawartej z [...] we W. od [...] października do [...] grudnia 2018 r., tj. 81 dni. Organ podniósł, że z przesłanego przez stronę zaświadczenia wynika, że miesięczne wynagrodzenie za ww. okres stanowiło kwotę niższą niż minimalne wynagrodzenie za pracę.
Trafnie Sąd pierwszej instancji zauważył, że organ odwoławczy zignorował całkowicie (nie podjął z nim polemiki) treść odwołania strony, w którym skarżąca wskazała, że udokumentowała więcej niż 365 dni pracy, wymaganych dla uzyskania prawa do zasiłku. i przedstawiła szczegółowe wyliczenie wynagrodzenia otrzymanego za czas świadczenia pracy na podstawie umowy zlecenia, a z którego, jej zdaniem, wynika, że jej wynagrodzenie przewyższało kwotę minimalnego wynagrodzenia, a więc spełnia ona warunki do uzyskania zasiłku dla bezrobotnych.
Zdaniem Naczelnego Sąd Administracyjnego brak rozważań w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji odnośnie do argumentów podniesionych przez stronę w odwołaniu, zwłaszcza w świetle regulacji prawnych, jakie mają zastosowanie w niniejszej sprawie, uniemożliwia poznanie stanowiska organu w tej kwestii, a co za tym idzie, wyklucza kontrolę rozstrzygnięcia przez sąd administracyjny i skarżącą. Sąd administracyjny bowiem może dokonać kontroli zaskarżonego decyzji jeżeli organ przedstawia i omawia ustalone okoliczności faktyczne, omawia podstawy prawne rozstrzygnięcia, a jednocześnie wskazuje i wyjaśnia przyczyny, dla których pozostałym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.
Słusznie też zauważa Sąd pierwszej instancji, że uzasadnienia decyzji nie może zastępować argumentacja zawarta w odpowiedzi na skargę, bowiem to z uzasadnienia decyzji musi wynikać, że organ nie pozostawił poza swoimi rozważaniami argumentów podnoszonych przez stronę i dlaczego przedstawionych przez stronę okoliczności i dowodów nie uwzględnił.
Jeszcze raz należy podkreślić, że prawidłowe uzasadnienie decyzji administracyjnej stanowi jeden z elementarnych warunków zgodnego z prawem działania organu administracji publicznej, do czego jest on zobowiązany z mocy konstytucyjnej zasady legalizmu (por. wyrok NSA z 18 lipca 2017 r., sygn. akt II OSK 2900/15, CBOSA).
Nie mógł odnieść zamierzonego skutku zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy wymienione w tym przepisie i umożliwia odtworzenie przesłanek, jakimi kierował się Sąd pierwszej instancji przy jego wydaniu. Podkreślić należy, że polemika z merytorycznym stanowiskiem Sądu pierwszej instancji nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez który nie można skutecznie zwalczać ani prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (zob. wyrok NSA z 26 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1131/13; wyrok NSA z 20 stycznia 2015 r., sygn. akt I FSK 2081/13; wyrok NSA z 12 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 2338/13; wyrok NSA z 18 marca 2015 r., sygn. akt I GSK 1779/13; wyrok NSA z 10 kwietnia 2018 r., sygn. akt II GSK 1995/16, CBOSA).
W tych okolicznościach bezprzedmiotowe są rozważania zawarte w zarzucie skargi kasacyjnej, a dotyczące naruszenia art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. c ustawy z dnia z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. z 2019 r. poz. 1482 ze zm.).
Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę.
Skoro w niniejszej sprawie pełnomocnik skarżącego kasacyjnie – na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. – zrzekł się rozprawy, a strona przeciwna w ustawowym terminie nie zawnioskowała o jej przeprowadzenie, to rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło