I OSK 1347/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-06-11
Skład orzekający: NSA Zygmunt Zgierski, NSA Przemysław Szustakiewicz, del. WSA Arkadiusz Blewązka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy opłata adiacencka może być ustalona na podstawie jednego operatu szacunkowego, uwzględniającego wzrost wartości nieruchomości spowodowany budową dwóch różnych urządzeń infrastruktury technicznej (sieci wodociągowej i kanalizacyjnej), jeśli skarżący podnoszą, że posiadali już własne ujęcia wody i zbiorniki na nieczystości?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że opłata adiacencka może być ustalona na podstawie jednego operatu szacunkowego, nawet jeśli dotyczy dwóch urządzeń infrastruktury technicznej, pod warunkiem, że ich budowa stanowiła realizację jednego zadania i nastąpił łączny odbiór, co skutkowało jednoczesnym powstaniem możliwości podłączenia nieruchomości. Sąd podkreślił, że kwestia wpływu posiadanych przez właściciela własnych ujęć wody i zbiorników na wartość nieruchomości została już prawomocnie oceniona w poprzednich postępowaniach i nie może być ponownie kwestionowana w skardze kasacyjnej. Ponadto, sąd wskazał, że prawidłowość operatu szacunkowego, w przypadku wątpliwości co do jego treści, powinna być oceniana przez organizację zawodową rzeczoznawców majątkowych, a nie przez organ administracji czy sąd w ramach kontroli legalności decyzji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia opłaty adiacenckiej od właścicieli nieruchomości w związku z budową sieci wodociągowej i kanalizacyjnej. Właściciele kwestionowali zasadność opłaty, podnosząc, że posiadali już własne ujęcie wody (studnię) i zbiornik na nieczystości, co miało wpływać na wartość nieruchomości. Po wielokrotnych postępowaniach administracyjnych i sądowych, organy administracji utrzymały w mocy decyzję o ustaleniu opłaty, opierając się na opinii rzeczoznawcy majątkowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę właścicieli, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił ich skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Zygmunt Zgierski sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz sędzia del. WSA Arkadiusz Blewązka (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Julia Chudzyńska po rozpoznaniu w dniu 11 czerwca 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B. K. i Z. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 8 lutego 2017 r. sygn. akt II SA/Sz 1173/16 w sprawie ze skargi B. K. i Z. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...] w przedmiocie opłaty adiacenckiej oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 8 lutego 2017r. sygn. akt II SA/Sz 1173/16, oddalił skargę B. K. i Z. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] lipca 2016r. nr [...] w przedmiocie opłaty adiacenckiej.
Wspomniany wyrok został podjęty w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Decyzją z dnia [...] czerwca 2012r. Wójt Gminy M., na podstawie art. 145, art. 146, art. 148 ust. 1-3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2010r. Nr 102, poz. 651 ze zm.), dalej w uzasadnieniu przywoływanej jako "u.g.n.", § 1 uchwały Nr [...] Rady Gminy M. z dnia [...] maja 2004r. w sprawie ustalenia stawki opłaty adiacenckiej (Dz.Urz. Województwa [...] Nr 50, poz. 934), oraz art. 104 K.p.a., ustalił opłatę adiacencką w wysokości 2.598,80zł należną od B. K. i Z. K. z tytułu wzrostu wartości nieruchomości położonej w G. o powierzchni 0,0841ha, stanowiącej działkę nr [...]/13 w obrębie G., związanej ze stworzeniem warunków do podłączenia nieruchomości do sieci wodociągowej i sieci kanalizacji sanitarno-grawitacyjnej.
W odwołaniu B. i Z. K. podnieśli, iż przed wybudowaniem sieci wodociągowej i kanalizacyjnej wybudowali własne ujęcie wody (studnię) oraz zbiornik bezodpływowy, zatem budowa wspomnianej sieci nie wpłynęła na wzrost wartości ich nieruchomości. Okoliczność tę podnosili w toku postępowania, co nie zostało przez organ uwzględnione.
Po rozpatrzeniu odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia [...] września 2012r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji podzielając w całości jego stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 6 marca 2013r. sygn. akt II SA/Sz 1248/12 uchylił decyzję organu II instancji argumentując w uzasadnieniu wyroku, że rzeczoznawca majątkowy nie ustosunkował się w opinii ani w uzupełnieniu do opinii co do tego, czy fakt, iż przedmiotowa działka miała gotową, jak to określili skarżący "infrastrukturę techniczną" w postaci studni i zbiornika bezodpływowego na nieczystości, mógł mieć wpływ na dokonaną wycenę wartości nieruchomości. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 17 lutego 2015r. sygn. akt I OSK 1374/13 oddalił skargę kasacyjną właścicieli nieruchomości od tego wyroku.
Realizując wskazania zawarte w wyroku Sądu I instancji, organ zwrócił się do rzeczoznawcy majątkowego o uzupełnienie operatu, który stanowił podstawę ustalenia opłaty adiacenckiej, w zakresie wskazanym w ww. wyroku.
W piśmie z dnia 27 maja 2015r. rzeczoznawca majątkowy S. M. wyjaśnił, że istniejąca na działce stron studnia głębinowa i zbiornik bezodpływowy są urządzeniami infrastruktury technicznej i stanowią wyposażenie konkretnej nieruchomości, które jednak ulega szybkiemu zużyciu. Zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, właściciele nieruchomości mają obowiązek podłączenia jej do istniejącej sieci gminnej. Znajdującej się na działce studni głębinowej i zbiornika bezodpływowego na nieczystości nie można zaliczyć do urządzeń infrastruktury technicznej w rozumieniu art. 143 u.g.n., wybudowanych ze środków Skarbu Państwa, jednostek samorządu terytorialnego, środków pochodzących z budżetu Unii Europejskiej, lub ze źródeł zagranicznych nie podlegających zwrotowi. W świetle tego fakt istnienia na działce studni głębinowej i zbiornika bezodpływowego na nieczystości nie miał żadnego znaczenia przy określeniu wzrostu wartości działki gruntowej spowodowanego budową infrastruktury przez gminę, określoną w wykonanym operacie szacunkowym. Aktualnie nieruchomość została podłączona do wodociągu i kanalizacji. Z jej właścicielem została podpisana i jest realizowana umowa dotycząca zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia [...] czerwca 2015r. ponownie utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy M. z dnia [...] czerwca 2012r.
Decyzję tę B. i Z. K. ponownie zaskarżyli skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, który wyrokiem z dnia 31 marca 2016r. sygn. akt II SA/Sz 976/15 ponownie uchylił zaskarżona decyzję. Uzasadniając wyrok Sąd I instancji wskazał na brzmienie art. 156 ust. 3 i 4 u.g.n. i wywiódł, że od wydania decyzji organu I instancji do wydania zaskarżonej decyzji minęły prawie 3 lata, zatem organ powinien był się zwrócić do rzeczoznawcy majątkowego o potwierdzenie aktualności sporządzonego operatu, czego nie uczynił.
Po kolejnym rozpoznaniu odwołania skarżących, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia [...] lipca 2016r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy wyjaśnił, że przepisy u.g.n. nakładają na właścicieli gruntów obowiązek partycypowania w kosztach budowy dróg, urządzeń komunalnych, kanalizacyjnych, energetycznych, gazowych i innych, stosownie do wzrostu wartości gruntów spowodowanego wybudowaniem tych urządzeń. Odwołując się do regulacji art. 144 u.g.n. organ odwoławczy stwierdził, że w sprawie bezspornym jest, że na skutek wybudowania sieci wodociągowej, sieci kanalizacji sanitarnej grawitacyjno-tłocznej z przyłączami w G., stworzono możliwość korzystania z tych urządzeń, co spowodowało wzrost wartości nieruchomości skarżących. Uzasadniało to ustalenie opłaty adiacenckiej. Charakter opłaty adiacenckiej sprawia, że nie zależy ona od faktycznego korzystania przez właściciela nieruchomości z wybudowanego urządzenia. Samo stworzenie takiej możliwości uzasadnia ustalenie opłaty. Protokolarny odbiór końcowy inwestycji miał miejsce w dniu 22 grudnia 2010r., po tym terminie możliwe stało się podłączenie działki nr [...]/13 do wybudowanej sieci wodociągowej i kanalizacyjnej. Zrealizowanie tej inwestycji spowodowało rzeczywisty wzrost wartości nieruchomości, co potwierdziła opinia rzeczoznawcy majątkowego S. M. z dnia 1 lutego 2012r. Dodatkowo, klauzulą aktualizacyjną z dnia 18 lipca 2016r. rzeczoznawca majątkowy potwierdził aktualność operatu szacunkowego z dnia 1 lutego 2012r. Organ I instancji przeprowadził stosowne postępowanie, o czym zawiadomił właścicieli nieruchomości, strony zostały poinformowane o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów, oraz wniesieniu ewentualnych uwag, a także o możliwości złożenia wniosku o rozłożenie opłaty na raty, a także o zleceniu wyceny biegłemu rzeczoznawcy. Zgodnie z operatem szacunkowym wartość nieruchomości wzrosła o 12.994zł, a należna Gminie M. opłata adiacencka stanowi 20% tej kwoty i wynosi 2.598,80zł. Warunki podłączenia nieruchomości do wybudowanych urządzeń zaistniały w dniu 22 grudnia 2010r., a decyzja ustalająca w I instancji opłatę adiacencką została wydana w dniu 22 czerwca 2012r., a więc z zachowaniem trzyletniego terminu określonego z art. 145 ust. 2 u.g.n.
Zdaniem Kolegium w sprawie zaistniały wszystkie warunki określone u.g.n., umożliwiające określenie opłaty adiacenckiej od właścicieli przedmiotowej działki. Ocena odwołujących się, że wybudowanie urządzeń infrastruktury technicznej nie spowodowało zwiększenia wartości ich nieruchomości, nie znajduje oparcia w aktach sprawy, w szczególności w sporządzonym na zlecenie gminy operacie szacunkowym.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie B. K. i Z. K. wnieśli o uchylenie decyzji organów obu instancji, podnosząc zarzuty dotyczące naruszenia art. 143, art. 148 ust. 4 i art. 154 ust. 1 u.g.n., art. 153 P.p.s.a. oraz art. 7 i art. 8 K.p.a.
Odpowiadając na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie.
Orzekając o oddaleniu skargi Sąd I instancji uznał, że zaskarżona decyzja odpowiada przepisom obowiązującego prawa, a zarzuty podniesione w skardze są nieuzasadnione. Sąd I instancji stwierdził, że z akt administracyjnych wynika, iż w tej sprawie doszło do wybudowania urządzeń infrastruktury technicznej w rozumieniu art. 143 ust. 2 u.g.n., w postaci sieci wodociągowej i kanalizacyjnej, a działka należąca do skarżących mogła zostać podłączona do tych urządzeń począwszy od dnia 22 grudnia 2010r. Jest to – w przekonaniu Sądu - okoliczność niesporna w sprawie, podobnie jak to, że Rada Gminy M. uchwałą nr [...] z dnia [...] maja 2004r. ustaliła stawkę procentową opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości spowodowanej wybudowaniem urządzeń infrastruktury technicznej w wysokości 20% wzrostu wartości nieruchomości.
Następnie Sąd I instancji przywołał brzmienie art. 145 ust. 1 i art. 146 ust. 2 u.g.n. i podkreślił, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 31 marca 2016r. sygn. akt II SA/Sz 976/15 przyjął, że do zachowania terminu określonego w art. 145 ust. 2 u.g.n. konieczne jest wydanie decyzji przez organ I instancji, przy czym rozstrzygnięcie to nie musi mieć przymiotu ostateczności. Warunek ten na gruncie tej sprawy został spełniony. Możliwość podłączenia nieruchomości do wybudowanych urządzeń nastąpiła w dniu 22 grudnia 2010r. a decyzja ustalająca opłatę adiacencką w I instancji została wydana w dniu 22 czerwca 2012r. i nadal pozostaje w obrocie prawnym.
W dalszej kolejności Sąd I instancji podniósł, że decyzja Wójta Gminy M. została wydana w oparciu o opinię rzeczoznawcy majątkowego S. Mikołajczaka z dnia 1 lutego 2012r. opatrzoną klauzulą aktualności z dnia 18 lipca 2016r. Podczas ponownego rozpoznania sprawy, po wyroku Sądu I instancji z dnia 6 marca 2013r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., realizując zalecenia co do dalszego postępowania zawarte w uzasadnieniu wyroku, uzyskało stanowisko rzeczoznawcy majątkowego S. M., zawarte w piśmie z dnia 27 maja 2015r., z którego wynika, iż nakłady poczynione przez skarżących na nieruchomość, w postaci studni głębinowej i zbiornika bezodpływowego na nieczystości ciekłe, nie miały wpływu na dokonaną wycenę wartości nieruchomości. Skarżący kwestionują to stanowisko i uważają, że wzrost wartości ich nieruchomości jest mniejszy niż wynika to z operatu szacunkowego, ponieważ przed wybudowaniem ze środków publicznych sieci wodociągowej i kanalizacyjnej ich nieruchomość była wyposażona w studnię głębinową i zbiornik na nieczystości ciekłe. Sąd I instancji zaznaczył, że wartość nieruchomości określana jest w operacie szacunkowym, a jeżeli operat ten budzi wątpliwości co do jego prawidłowości, oceny prawidłowości jego sporządzenia dokonuje organizacja zawodowa rzeczoznawców majątkowych. Dopiero gdyby ocena operatu wypadła negatywnie, utraciłby on charakter opinii o wartości nieruchomości, stanowiący podstawę do ustalenia opłaty adiacenckiej (art. 157 u.g.n.). Jak podkreślił Sąd I instancji, skarżący konsekwentnie podważają ustalenia zawarte w operacie, ale nie zwrócili się do organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych o ocenę prawidłowości sporządzenia operatu. Nie przedłożyli też operatu szacunkowego, który oceniałby odmiennie wzrost wartości ich nieruchomości, co powodowałoby konieczność zwrócenia się do organizacji zawodowej rzeczoznawców, zgodnie z art. 157 ust. 1 i 4 u.g.n.
Reasumując Sąd I instancji przyjął, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa materialnego ani przepisów postępowania w stopniu, który powodowałby konieczność jej uchylenia, nie narusza także wskazań co do dalszego postępowania zawartych we wcześniejszych wyrokach wydanych w sprawie, a przeciwnie - wydana została z uwzględnieniem wskazań Sądu I instancji, po wyeliminowaniu wskazanych przez Sąd uchybień.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiedli B. i Z. K. wnosząc o jego uchylenie w całości; uchylenie decyzji organów obu instancji; umorzenie postępowania w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej na podstawie art. 145 § 3 w związku z art. 193 P.p.s.a. i art. 145 ust. 2 u.g.n. oraz orzeczenie o kosztach, w tym i o kosztach zastępstwa procesowego. Wyrokowi Sądu I instancji zarzucili naruszenie przepisów prawa materialnego:
1) art. 154 ust. 1 u.g.n., poprzez błędną jego interpretację, prowadzącą do pominięcia istotnej okoliczności, że szacując wartość nieruchomości rzeczoznawca majątkowy obowiązany jest uwzględnić jej stan, a więc m.in. stan wyposażenia w urządzenia infrastruktury technicznej;
2) art. 157 ust. 1 i 1a u.g.n. w związku z art. 107 § 3 K.p.a. poprzez błędną ich interpretację, sprowadzającą się do przyjęcia założenia, że prawidłowość operatu oceniać może wyłącznie organizacja zawodowa rzeczoznawców majątkowych podczas gdy dokument ten stanowi jedynie dowód z dokumentu prywatnego, którego wiarygodność oraz moc dowodowa podlega ocenie organów prowadzących postępowanie administracyjne, pod kontrolą sądów administracyjnych;
3) art. 145 ust. 1 u.g.n. przez niewłaściwe jego zastosowanie, polegające na zaniechaniu jego zastosowania, a który nakazuje ustalać opłatę adiacencką każdorazowo po stworzeniu warunków do podłączenia nieruchomości do poszczególnych urządzeń infrastruktury technicznej i w konsekwencji tego oddalenia skargi na decyzję SKO w K., utrzymującą - po raz trzeci - w mocy decyzję ustalającą opłatę adiacencką, jako formę partycypacji w budowie jednocześnie dwóch różnych urządzeń infrastruktury technicznej, do czego niezbędny jest operat szacunkowy, zawierający odrębne oszacowanie wpływu wybudowania każdego z urządzeń infrastruktury technicznej na wzrost wartości nieruchomości.
Ponadto na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. skarżący kasacyjnie podnieśli zarzut naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 153 P.p.s.a., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniosło o jej oddalenie i obciążenie skarżących kosztami postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Postępowanie kasacyjne oparte jest na zasadzie związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej i podstawami zaskarżenia wskazanymi w tej skardze. Zakres sądowej kontroli instancyjnej jest zatem określony i ograniczony wskazanymi w skardze kasacyjnej przyczynami wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku sądu I instancji. Jedynie w przypadku, gdyby zachodziły przesłanki, powodujące nieważność postępowania sądowoadministracyjnego, określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny mógłby podjąć działania z urzędu, niezależnie od zarzutów wskazanych w skardze kasacyjnej. W niniejszej sprawie nie stwierdzono takich przesłanek.
Przedmiotową skargę kasacyjną oparto na obu podstawach kasacyjnych, przewidzianych w art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a., zarzucając Sądowi I instancji naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie oraz naruszenie przepisów postępowania w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W sytuacji podniesienia obu podstaw kasacyjnych, zasadą jest w pierwszej kolejności rozpoznanie zarzutów procesowych, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd I instancji przepis prawa materialnego (vide: wyrok NSA z dnia 9 marca 2005r. sygn. akt FSK 618/04, https://orzeczenia.nsa.gov.pl ).
Pozbawiony usprawiedliwionych podstaw jest zarzut naruszenia art. 153 P.p.s.a.
Według skarżących kasacyjnie zarówno w postępowaniu przez Sądem I instancji, jak i organem odwoławczym naruszona została powyższa norma, nakazująca respektować wskazania co do dalszego postępowania zawarte w prawomocnym wyroku. W ocenie skarżących kasacyjnie orzeczeniem tym winien być wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 6 marca 2013r. sygn. akt II SA/Sz 1248/12. Skarżący uznają, iż wyrokiem tym Sąd I instancji prawomocnie przesądził, że wybudowanie przez nich własnego ujęcia wody oraz zbiornika na ścieki miało wpływ na wzrost wartości nieruchomości i w związku z tym Sąd ten nakazał aby organ odwoławczy uzupełnił decyzję w powyższym zakresie, czego organ odwoławczy nie uczynił, a mimo to w zaskarżonym wyroku okoliczność ta została pominięta. Odnosząc się do tegoż zarzutu należy wskazać, iż nie jest prawdą, że w ww. wyroku z dnia 6 marca 2013r. Sąd I instancji przesądził wzrost wartości nieruchomości z tytułu wybudowania przez skarżących indywidualnego ujęcia wody i zbiornika na ścieki. Sąd - co wynika jasno z uzasadnienia tegoż wyroku - wskazał jedynie, iż wyjaśnienia wymaga kwestia tego jaki wpływ na wartość nieruchomości ma istnienie na tejże nieruchomości studni i zbiornika bezodpływowego. Kwestia ta nie została bowiem wyjaśniona w sporządzonym pierwotnie operacie szacunkowym i pominięta przez organy administracji. Analiza akt sprawy dowodzi, że wskazania co do dalszego postępowania wynikające z ww. wyroku zostały w całości wykonane, co przesądza o wadliwości postawionego zarzutu naruszenia ar. 153 P.p.s.a. Organ dla wyjaśnienia powyższej kwestii zwrócił się m.in. do rzeczoznawcy majątkowego o udzielenie stosownych wyjaśnień, te zaś zostały opracowane i przedłożone w piśmie z dnia 27 maja 2015r. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy, bazując na ustaleniach poczynionych w trakcie przeprowadzonego postępowania, zawarł własne stanowisko w tym względzie powołując się na art. 146 ust. 3 u.g.n. oraz § 40 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. Nr 207, poz. 2109). Niezasadny jest zatem zarzut naruszenia art. 153 P.p.s.a.
Przechodząc do zarzutów naruszenia prawa materialnego wypada wskazać, iż również one nie mogły przynieść oczekiwanego przez skarżących kasacyjnie rezultatu.
Chybiony jest zarzut niewłaściwego zastosowania art. 145 ust. 1 u.g.n. Według skarżących kasacyjnie opłatę adiacencką należało ustalać każdorazowo po stworzeniu warunków do podłączenia nieruchomości do poszczególnych urządzeń. Dla ustalenia opłaty adiacenckiej jako formy partycypacji w budowie jednocześnie dwóch różnych urządzeń infrastruktury technicznej, organ powinien dysponować dwoma operatami szacunkowymi, zawierającymi odrębne oszacowanie wpływu wybudowania każdego z urządzeń infrastruktury technicznej na wzrost wartości nieruchomości. W powyższym względzie należy wskazać, iż skarżący kasacyjnie zdają się nie dostrzegać, iż kwestia ta została już prawomocnie oceniona w toku dotychczasowego postępowania, a zatem nie może być aktualnie oceniona odmiennie. Taka bowiem ocena prowadziłaby do naruszenia art. 153 P.p.s.a. Związanie oceną prawną wyrażoną w orzeczeniu sądu oznacza, iż sąd nie może formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się do wskazań w zakresie dalszego postępowania przed organem administracji publicznej. W kwestii tej zaś wypowiedział się już Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17 lutego 2015r. sygn. akt I OSK 1374/13 wskazując, iż "wprawdzie istotnie opłatę adiacencką ustala się każdorazowo po tym, jak powstanie możliwość korzystania z powstałych elementów infrastruktury technicznej, jednakże w niniejszej sprawie powstanie takich urządzeń nastąpiło w ramach realizacji jednego zadania, mającego na celu poprawę gospodarki wodno – ściekowej, a odbiór poszczególnych urządzeń nastąpił łącznie, co prowadziło do sytuacji, w której możliwość podłączenia nieruchomości do tych urządzeń wystąpiła niejako jednocześnie. Nie zachodziła zatem potrzeba mnożenia postępowań, co prowadziłoby jedynie do zagmatwania sprawy i sztucznego tworzenia wielu decyzji, odnoszących się w istocie do jednego zagadnienia".
Błędny jest także zarzut wadliwej wykładni art. 157 ust. 1 i 1a u.g.n. w związku z art. 107 § 3 K.p.a. Zarzut ten zmierza w istocie do podważenia przeprowadzonej przez organ i zaakceptowanej przez Sąd I instancji wartości dowodowej operatu, co jest niedopuszczalne w drodze zarzutu naruszenia prawa materialnego. Podważanie prawidłowości uzasadnienia zaskarżonej decyzji, poprzez kwestionowanie zastosowania art. 107 § 3 K.p.a. powinno mieć miejsce w drodze zarzutów procesowych, co jednak nie nastąpiło. Niezależnie od tego wskazać trzeba, że skarżący kasacyjnie formułując zarzut błędnej wykładni ww. przepisów winni wskazać jaką wykładnię przyjął Sąd, a następnie wyjaśnić z jakich powodów jest ona błędna i jak – ich zdaniem - powinna wyglądać prawidłowa wykładnia art. 157 ust. 1 i 1a u.g.n. Ów warunek prawidłowego skonstruowania zarzutu kasacyjnego nie został spełniony w niniejszej sprawie. Zaznaczyć wreszcie trzeba, że Sąd I instancji nie naruszył art. 157 ust. 1 i 1a u.g.n. poprzez błędną wykładnię, przyjmując prawidłowo, że jeśli skarżący nadal podważają operat szacunkowy w zakresie określonej przez biegłego wartości nieruchomości (wzrostu wartości), to mogą poddać organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych ocenę prawidłowość jego sporządzenia. Przepis art. 157 u.g.n. nie ogranicza strony postępowania w możliwości zwrócenia się do organizacji zawodowej rzeczoznawców z wnioskiem o dokonanie oceny kwestionowanego operatu. Nie można przy tym przyjąć, że obowiązek taki obciąża każdorazowo organ, w sytuacji, gdy tylko strona kwestionuje operat, zwłaszcza ograniczając się w tym zakresie jedynie do własnych zarzutów i argumentów (vide: wyrok NSA z dnia 28 lutego 2019r. sygn. akt I OSK 996/17, https://orzeczenia.nsa.gov.pl ). Sąd, podobnie jak i organ, nie mogą w zakresie oceny operatu wnikać w zakres wiadomości specjalnych, którymi dysponuje biegły. Jakkolwiek z przepisu art. 157 u.g.n. nie wynika wyłączenie kompetencji organu administracji do dokonywania oceny wartości dowodowej operatu szacunkowego na podstawie art. 80 K.p.a., a tym bardziej kompetencji sądu administracyjnego do dokonywania oceny zaskarżonej decyzji przez pryzmat zebrania całości materiału dowodowego, w tym weryfikacji oceny zgromadzonych dowodów, to jednak ocena ta nie może wkraczać w obszar wyznaczony wiadomościami specjalnymi rzeczoznawcy majątkowego (vide: wyrok NSA Z dnia 15 maja 2018r. sygn. akt II FSK 2970/17, https://orzeczenia.nsa.gov.pl ).
Niezasadny jest wreszcie zarzut błędnej wykładni art. 154 ust. 1 u.g.n. Zarzucana wadliwości wykładni - zdaniem skarżących kasacyjnie - prowadzi do pominięcia przy szacowaniu wartości nieruchomości jej stanu wyposażenia w urządzenia infrastruktury technicznej. Uznać należy, iż zarzut ten został błędnie sformułowany. Stawiając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, oraz podać jak w ocenie skarżącego kasacyjnie przepis ów powinien być rozumiany, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Błędna wykładnia prawa materialnego może polegać na nieprawidłowym odczytaniu normy prawnej wyrażonej w przepisie, mylnym zrozumieniu jego treści lub znaczenia prawnego, bądź też na niezrozumieniu intencji ustawodawcy (vide: wyrok NSA z dnia 13 września 2005r. sygn. akt II OSK 16/05; wyrok NSA z dnia 23 lutego 2005r. sygn. akt OSK 539/04; wyrok NSA z dnia 2 lutego 2005r. sygn. akt OSK 1026/04, http://orzeczenia.nsa.gov.pl ). Skuteczność tak podniesionego zarzutu należy oceniać w oderwaniu od ustaleń faktycznych, a jedynie w odniesieniu do bezspornych okoliczności faktycznych sprawy i uzasadnienia (vide: J.P.Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2011, uwaga 3 do art. 174). Ww. zarzut nie spełnia powyższych wymagań, a co więcej w istocie zarzuca nieuwzględnienie przy szacowaniu wartości nieruchomości określonych okoliczności faktycznych sprawy (wyposażenia nieruchomości w urządzenia infrastruktury technicznej). Sformułowany w taki sposób zarzut naruszenia prawa materialnego jest oczywiście wadliwy, bowiem zarzut naruszenia prawa materialnego, zarówno przez błędną jego wykładnię, jak i niewłaściwe zastosowanie, nie może służyć podważeniu ustaleń faktycznych (vide: wyrok NSA z dnia 14 października 2004r. sygn. akt FSK 568/04; wyrok NSA z dnia 2 października 2009r. sygn. akt II FSK 684/08, www.orzeczenia.nsa.gov.pl ).
Z tych względów skarga kasacyjna podlegała oddaleniu zgodnie z art. 184 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło