I OSK 2239/24

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-12-12

Skład orzekający: Aleksandra Łaskarzewska, Maciej Dybowski, Joanna Skiba

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba pozostająca w związku nieformalnym (konkubinacie) i wychowująca wspólnie z konkubentem co najmniej jedno wspólne dziecko, może być uznana za osobę samotnie wychowującą dziecko w rozumieniu art. 3 pkt 17a ustawy o świadczeniach rodzinnych, w odniesieniu do dziecka z poprzedniego związku?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, że osoba wychowująca dziecko z poprzedniego związku, która pozostaje w nowym związku nieformalnym i wychowuje wspólnie z konkubentem co najmniej jedno wspólne dziecko, nadal może być uznana za osobę samotnie wychowującą dziecko w rozumieniu ustawy o świadczeniach rodzinnych. Kluczowe jest to, czy dana osoba sprawuje władzę rodzicielską nad dzieckiem, a nie jej status cywilny czy fakt pozostawania w nowym związku.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania W. W. prawa do dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dzieci. Organ pierwszej instancji odmówił przyznania dodatku, uznając, że skarżąca nie jest osobą samotnie wychowującą, ponieważ pozostaje w związku nieformalnym z D. C., z którym wspólnie wychowuje ich córkę A. C. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy tę decyzję, interpretując definicję samotnego wychowywania dziecka w sposób wykluczający osoby pozostające w nowych związkach, nawet nieformalnych, jeśli wychowują wspólne dziecko. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił obie decyzje, uznając, że skarżąca jest osobą samotnie wychowującą dzieci.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Maciej Dybowski sędzia del. WSA Joanna Skiba po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 24 lipca 2024 r., sygn. akt II SA/Łd 38/24 w sprawie ze skargi W. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 17 października 2023 r. znak: SKO.4110.152.2023 w przedmiocie odmowy przyznania prawa do dodatku do zasiłku rodzinnego oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z 24 lipca 2024 r. w pkt. 1 uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z 17 października 2023 r. znak: SKO.4110.152.2023, w przedmiocie odmowy przyznania prawa do dodatku do zasiłku rodzinnego oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta P. z 20 września 2023 r., znak: ZR/7539/6/23/24/OD, a w pkt. 2 przyznał i nakazał wypłacić z funduszu Skarbu Państwa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi adw. T. J., prowadzącemu Kancelarię Adwokacką w Ł. przy ul. [...], kwotę 480 złotych powiększoną o należny podatek od towarów i usług tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącej z urzędu. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przyjął następujące okoliczności faktyczne i prawne. Ww. decyzją z 20 września 2023 r. organ I instancji odmówił W. W. (dalej jako: skarżąca) przyznania dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dziecka: K. W., O. W. stwierdzając, że skarżąca nie spełnia koniecznego warunku, bowiem jest w związku z D. C., z którym wspólnie wychowuje ww. dzieci. Odwołanie od powyższej decyzji złożyła skarżąca stwierdzając, że ojciec dzieci O., K. i A. nie żyje. Z partnerem D. C., który nie jest opiekunem prawnym ani ojcem O., A. i K. W., wspólnie wychowuje jedynie córkę A. C. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi po rozpoznaniu powyższego odwołania utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję uznając, że z literalnego brzmienia definicji zawartej w art. 3 pkt 17a ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2023 r. poz. 390; dalej jako: u.ś.r.) pozostawanie w nowym związku oraz wychowywanie wspólnie co najmniej jednego dziecka z jego rodzicem winno wykluczać taką osobę z kręgu osób samotnie wychowujących dziecko. Zdaniem organu II instancji ustawodawca nie wskazał formy, w jakiej ma się odbywać w takiej sytuacji wychowanie co najmniej jednego wspólnego dziecka z jego rodzicem, przyjąć więc należy, że chodzi tu o każdą "formę" wychowania wspólnego dziecka, niezależnie od charakteru samego związku (formalny, nieformalny) łączącego rodziców takiego dziecka. W rezultacie oznacza to, że również osoba pozostająca w związku nieformalnym, jakim jest konkubinat i wychowującą wspólnie z konkubentem, co najmniej jedno wspólne dziecko, nie może być uznana za osobę samotnie wychowującą dziecko w odniesieniu do dziecka z wcześniejszego związku. Ponadto Kolegium stwierdziło, iż również sama istota samotnego wychowania, którą niewątpliwie jest samotność rodzica, przemawia za taką interpretacją przepisu. Organ II instancji przeciwstawił się zrównaniu sytuacji osoby stanu wolnego wychowującą dziecko z wcześniejszego związku i niewychowującą jednocześnie innego dziecka wspólnie z jego rodzicem (a zatem osobą samotną, nieposiadającą żadnego wsparcia w procesie wychowawczym dzieci) i osobą, która oprócz dziecka z wcześniejszego związku posiada również co najmniej jedno dziecko z rodzicem, z którym je aktualnie wychowuje. Wykładając pojęcie "osoby samotnie wychowującej dziecko" Kolegium posiłkowało się definicją pojęcia "rodzina" zawartego w art. 3 pkt 16 u.ś.r. podnosząc, że rodzinę mogą tworzyć dzieci, które nie są wyłącznie dziećmi własnymi wnioskodawcy, bo mogą to być dzieci tylko jednej z osób tworzących aktualny związek. Ponadto, w skład rodziny wchodzą rodzice tych dzieci. Organ II instancji podkreślił, iż skarżąca nie jest osobą samotnie wychowującą K. W. i O. W. w świetle definicji zawartej w art. 3 pkt 17a u.ś.r., albowiem wraz z konkubentem wspólnie wychowują ich córkę A. C., co bez względu na zakres sprawowania przez konkubenta opieki nad jej dziećmi z poprzedniego związku i rodzaj relacji ich łączącej, jest przesłanką wprost wykluczającą uznanie W. W. za osobę samotnie wychowującą dziecko. Poza tym skarżąca, jej konkubent, ich wspólne dziecko oraz dzieci skarżącej z jej poprzedniego związku, tworzą razem rodzinę w rozumieniu przepisów u.ś.r., co również nie może pozostać bez wpływu na ocenę przesłanki samotnego wychowania dziecka. Nie zgadzając się z powyższą decyzją skarżąca wniosła skargę do WSA w Łodzi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935, dalej jako p.p.s.a.), orzekł jak na wstępie. W uzasadnieniu Sąd I instancji podzielił prezentowany w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, że "przesłanka samotnego wychowywania dziecka – w rozumieniu art. 3 pkt 17a u.ś.r. – spełniona jest zawsze, gdy dziecko jest wychowywane tylko przez jednego z rodziców, co oznacza, że osoba pozostająca w związku małżeńskim i wychowująca dziecko spoza małżeństwa jest osobą samotnie wychowującą dziecko w rozumieniu art. 3 pkt 17a u.ś.r.", a zawarcie związku małżeńskiego przez rodzica wychowującego dziecko pochodzące z innego związku (a tym bardziej pozostawanie w związku nieformalnym), nie ma wpływu na sferę władzy rodzicielskiej i obowiązków alimentacyjnych względem tego dziecka. Dlatego też dziecko wychowujące się w tzw. rodzinie zrekonstruowanej nie traci statusu osoby wychowywanej przez samotnego rodzica. Sąd I instancji podzielił również pogląd, zgodnie z którym zawarcie związku małżeńskiego przez jedynego żyjącego rodzica dziecka nie przekłada sią na nabycie przez nowego współmałżonka władzy rodzicielskiej nad tym dzieckiem Do tego mogłoby prowadzić dopiero przysposobienie przez niego tego dziecka. Skoro zaś współmałżonek niebędący rodzicem dziecka drugiego współmałżonka, nie sprawuje nad tym dzieckiem władzy rodzicielskiej, nie sposób uznać, że wychowuje to dziecko wraz z współmałżonkiem będącym jedynym rodzicem dziecka. Dla zachowania statusu osoby samotnie wychowujące dziecko nie trzeba pozostawać osobą samotną, tzn. niezamężną ani niepozostającą w związku nieformalnym. Wojewódzki Sąd zwrócił ponadto uwagę na inny cel definicji "osoby samotnie wychowującej dziecko", a inny definicji "rodziny". Niezależnie od powyższego Sąd I instancji dopatrzył się naruszenia przez organy administracji zasad postępowania administracyjnego, które nie wezwały skarżącej do wyjaśnienia kwestii złożenia wniosku na trójkę dzieci z pierwszego małżeństwa, choć przy jednym z nich nie zaznaczyła opcji "samotnego wychowania dziecka". Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodło Kolegium wnosząc o jego uchylenie w całości i oddalenie skargi, a ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpatrzenia, orzeczenie o kosztach postępowania oraz rozpoznanie skargi na posiedzeniu niejawnym. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie: 1) prawa materialnego, to jest art. 3 ust. 17a w zw. z art. 11a u.ś.r. poprzez ich błędną wykładnię (a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie) polegające na przyjęciu, że na gruncie powołanych przepisów można uznać za osobę samotnie wychowującą dziecko uprawnioną do otrzymania dodatku do zasiłku rodzinnego owdowiałą matkę, która posiada co najmniej jedno kolejne dziecko z nowym partnerem i wspólnie je z nim wychowuje, podczas gdy literalne brzmienie definicji legalnej osoby samotnie wychowującej dzieci jak i dodatkowo treść art. 3 pkt 16 u.ś.r. przeczy takiej możliwości bowiem nowy partner owdowiałego rodzica mający wspólnie z nim co najmniej jedno dziecko tworzy z nim nową rodzinę, jego dochód uwzględniany jest w dochodach tej rodziny i tworzą w ten sposób nowe niesformalizowane więzy rodzinne, wpływające na sytuację faktyczną wszystkich jej członków. 2) przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: lit. a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) i art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez niewłaściwe ich zastosowanie i uwzględnienie skargi, choć nie miało miejsca naruszenie norm prawa materialnego ani istotne naruszenie przepisów postępowania, zatem nie było podstaw do uchylenia decyzji wydanych przez organy obu instancji, co nastąpiło w związku z naruszeniem przez sąd I instancji normy prawa materialnego i przepisów postępowania opisanych w cz. II pkt 2 lit. b) – d) skargi. lit. b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 7, art. 77 k.p.a. i 80 k.p.a., poprzez niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji błędne uznanie, że organ II instancji w stopniu istotnym naruszył przepisy postępowania bowiem niedostatecznie zebrał i rozpatrzył materiał dowodowy poprzez zaniechanie ustalenia, które dzieci skarżącej są wychowywane przez samotnego rodzica, a które nie są, podczas gdy: - wniosek skarżącej jak i jej oświadczenia były w tym zakresie klarowne, - skarżąca w odwołaniu od decyzji organu I instancji nie zarzucała, że nie rozpoznano jej wniosku w całości, - uzupełnianie materiału dowodowego w zakresie wskazanym przez Sąd tylko niezasadnie przedłużyłoby postępowanie w sytuacji gdy i tak nie było możliwe przyznanie dodatku do zasiłku rodzinnego z uwagi na brzmienie przepisów materialnych. lit. c) art. 145 § 1 pkt 1lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 8 k.p.a., art. 11 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji błędne uznanie, że organ II instancji nie prowadził postępowania w sposób budzący zaufanie strony do władzy publicznej, proporcjonalnie, bezstronnie oraz z naruszeniem równości, podczas gdy mając na uwadze, że art. 11a ust. 3 u.ś.r., wprowadza limit kwoty dodatku (maksymalna kwota wynosi 386,00 zł na wszystkie dzieci a wysokość dodatku miesięcznie na dziecko wynosi 193,00 zł) w praktyce, nawet w przypadku zmiany zakresu żądania i przyjęcia, że Skarżąca wychowuje samotnie troje a nie dwoje dzieci jej sytuacja prawna nie zmieniłaby się, co oznacza, że nie można zarzucić organom istotnego naruszenia przepisów postępowania a i również uzasadnienie decyzji zawiera wszystkie elementy prawem przewidziane. lit. d) art. 141 § 4 w zw. z art. 153 p.p.s.a. poprzez błędne zastosowanie i w konsekwencji przedstawienie oceny prawnej niespójnej w zakresie własnych rozważań jak i schematyzm uzasadnienia, brak wykazania, że uchybienia miały wpływ na treść rozstrzygnięcia i związanie organów nietrafną oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania obligującymi do prowadzenia go w zupełnie zbędnym zakresie, podczas gdy Kolegium nie uchybiło żadnym przepisom ze sfery gromadzenia i oceny materiału dowodowego prowadząc czynności adekwatnie do wniosku strony i jej oświadczeń co do liczby dzieci, które wychowuje samotnie, a uchybienia wskazywane przez Sąd pozostają bez istotnego wpływu na wynik sprawy z uwagi na fakt, że zakres koniecznych czynności organów determinuje treść norm materialnych. Skarżąca w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów pomocy prawnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw do jej uwzględnienia, dlatego podlega oddaleniu. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje bowiem sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 p.p.s.a.) z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnej jej podstawami, określonymi w art. 174 p.p.s.a. Wobec niestwierdzenia zaistnienia przesłanek nieważności postępowania, oceniając wyrok Sądu pierwszej instancji w ramach zarzutów zgłoszonych w skardze kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny uznał te zarzuty za niezasadne. Kontrolując zgodność z prawem zaskarżonego wyroku w granicach skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył tę kontrolę do wskazanych w niej zarzutów, powołanych w ramach podstawy wskazanej w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. Stosownie zaś do art. 193 in fine uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W skardze kasacyjnej podniesiono zarówno zarzuty naruszenia prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, przy czym zarzuty naruszenia przepisów postępowania są częściowo powiązane z zarzutem naruszenia prawa materialnego, organ skarżący kasacyjnie stoi bowiem na stanowisku, że błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie art. 3 pkt 17a u.ś.r., skutkowały niewłaściwym zastosowaniem przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w związku z art. 135 p.p.s.a. i uchyleniem zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, podczas gdy skarga podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a., bowiem wykładnia art. 3 pkt 17a u.ś.r. została w ocenie strony skarżącej kasacyjnie dokonana przez organy w sposób prawidłowy. Istota problemu w niniejszej sprawie koncentruje się zatem przede wszystkim na ocenie prawidłowości wykładni art. 3 pkt 17a u.ś.r. dokonanej przez Sąd I instancji. W ocenie skarżącego kasacyjnie Kolegium, stosownie do definicji ustawowej zawartej w powołanym przepisie, osobą samotnie wychowującą dziecko nie jest osoba wychowująca dziecko z wcześniejszego związku, jeżeli jednocześnie wychowuje – niezależnie od formy tego wychowania – co najmniej jedno wspólne dziecko z jego rodzicem. Tego poglądu nie podzielił Sąd Wojewódzki, który odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych, w szczególności wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 grudnia 2020 r. o sygn. akt I OSK 1877/20, a także orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, wywiódł, że pozostawanie w związku nieformalnym przez rodzica wychowującego dziecko pochodzące z innego związku, nie ma wpływu na sferę władzy rodzicielskiej i obowiązków alimentacyjnych względem tego dziecka. Jedyny rodzic dziecka jest osobą samotnie wychowującą dziecko, albowiem jako jedyna osoba sprawuje nad nim władzę rodzicielską. Dla zachowania tego statusu nie musi pozostawać osobą samotną, tzn. niezamężną ani nie pozostającą w związku nieformalnym. Istotnego znaczenia nie ma więc to, czy skarżąca ma kolejne dziecko z obecnym konkubentem. W związku powyższym wyjaśnić należy, że art. 8 pkt 3a u.ś.r. przewiduje, iż do zasiłku rodzinnego przysługuje dodatek z tytułu samotnego wychowywania dziecka. Zgodnie zaś z art. 11a ust. 1 u.ś.r. dodatek ten przysługuje samotnie wychowującym dziecko matce lub ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka, jeżeli nie zostało zasądzone świadczenie alimentacyjne na rzecz dziecka od drugiego z rodziców dziecka, ponieważ: 1) drugi z rodziców dziecka nie żyje; 2) ojciec dziecka jest nieznany; 3) powództwo o ustalenie świadczenia alimentacyjnego od drugiego z rodziców zostało oddalone. Po myśli natomiast art. 3 pkt 17a w/w ustawy, osoba samotnie wychowująca dziecko oznacza: pannę, kawalera, wdowę, wdowca, osobę pozostającą w separacji orzeczonej prawomocnym wyrokiem sądu, osobę rozwiedzioną, chyba że wychowuje wspólnie co najmniej jedno dziecko z jego rodzicem. Skład orzekający w niniejszej sprawie przychyla się do wykładni przedstawionej przez Sąd I instancji oraz przyjęty w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 grudnia 2020 r., sygn. akt I OSK 1877/20 i powołanych tam orzeczeniach. Nie podzielono natomiast poglądu skarżącego kasacyjnie upatrującego szczególnego i rozstrzygającego znaczenia wykładni językowej, ani tym bardziej kategorycznego stanowiska, według którego próba dokonania wykładni, która byłaby w ocenie Kolegium sprzeczna z językowym znaczeniem przepisu prawa, stanowi naruszenie zasady praworządności. Słusznie Kontrolowany Sąd uznał, iż przepis art. 3 pkt 17a u.ś.r. organy winny wyłożyć zgodnie m.in. z treścią wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 18 maja 2005 r. (sygn. akt K 16/04), a zatem w duchu art. art. 71 ust. 1 i art. 18 Konstytucji RP. Przepis art. 71 ust. 1 Konstytucji RP nakazuje zaś państwu prowadzenie takiej polityki społecznej i gospodarczej, która uwzględnia dobro rodziny oraz przyznaje rodzinom znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej prawo do szczególnej pomocy ze strony władz publicznych. Nie jest zaś możliwe dokonywanie zróżnicowania pomocy materialnej wypłacanej ze środków publicznych tylko części z rodzin, wyodrębnionej wg kryteriów nieodpowiadających wymaganiom w/w przepisu konstytucyjnego. Pamiętać bowiem trzeba, jak podkreślił to Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 18 maja 2005 r. - że świadczenie rodzinne winno chronić dobro dziecka, jako wartość konstytucyjną a nie interes osoby utrzymującej dziecko. Argumentacja zawarta w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 18 maja 2005 r., sygn. akt K 16/04, choć dotyczyła przepisu art. 3 pkt 17 u.ś.r. (jego niezgodności z art. 18, art. 32 ust. 1, art. 71 ust. 1 Konstytucji RP oraz z art. 27 Konwencji o prawach dziecka - Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526 oraz z 2000 r. Nr 2, poz. 11), który wskutek tegoż orzeczenia utracił moc z dniem 31 grudnia 2005 r., ma w analizowanym wypadku znaczenie. W tym zakresie podzielić należy stanowisko zawarte w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 grudnia 2020 r., sygn. akt I OSK 1877/20, iż w powyższym wyroku Trybunał Konstytucyjny badał konstytucyjność normy prawnej zawierającej definicję samotnego wychowywania dziecka, określoną w ustawie o świadczeniach rodzinnych pod kątem regulacji prawnej dotyczącej dwóch dodatków do zasiłku rodzinnego, w tym właśnie dodatku z tytułu samotnego wychowywania dziecka. W tym kontekście Trybunał uznał, że art. 3 pkt 17 badanej ustawy, wskutek niejasności i niespójności z regulacjami zawartymi w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, stwarza co najmniej ryzyko zagrożenia dla prawidłowego funkcjonowania rodziny i małżeństwa, a w takim razie przepis ten narusza, wyrażony w art. 18 Konstytucji RP nakaz zapewnienia przez państwo rodzinie i małżeństwu ochrony i opieki. W powołanym orzeczeniu Naczelny Sąd Administracyjny odwołał się również do swojego wyroku z 2 czerwca 2017 r., sygn. akt I OSK 26/17, w uzasadnieniu którego zwrócono uwagę, że skoro aktualnie obowiązujący przepis art. 3 pkt 17a u.ś.r. nie odbiega w żaden sposób od istotnej treści przepisu art. 3 pkt 17 ww. ustawy w pierwotnym brzmieniu uznanym przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją RP oraz Konwencją o prawach dziecka, a zatem oba przepisy zawierają taką samą normę, to nie ma przeszkód by w rozpoznawanej sprawie można było dokonać wykładni art. 3 pkt 17a omawianej ustawy zgodnie z argumentacją zawartą w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 18 maja 2005 r. Za taką konstatacją przemawia i ta okoliczność, że sam Trybunał w wyroku z dnia 23 czerwca 2008 r., sygn. P 18/06 zauważył, że: "choć definicja osoby samotnie wychowującej dziecko w ustawie o świadczeniach rodzinnych została zmieniona po krytykującym ją wyroku w sprawie o sygn. akt K 16/04, w dalszym ciągu aktualna pozostaje znaczna część stawianych wobec niej wówczas zarzutów (...)". Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszej sprawie nie miał wątpliwości, co do prawidłowości rozstrzygnięcia podjętego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi. Sformułowanie "chyba że wychowuje wspólnie co najmniej jedno dziecko z jego rodzicem" nasuwa wniosek, że ustawodawca miał na myśli rodzica biologicznego tego dziecka. Osobą samotnie wychowującą dziecko jest każdy rodzic, który wychowuje swoje dziecko bez udziału drugiego rodzica tego dziecka, gdyż ustawowy warunek "wychowuje co najmniej jedno dziecko z jego rodzicem" odnosi się nie do każdej osoby związanej z jednym z rodziców dziecka, ale do rodzica dziecka, którego dotyczy wniosek o przyznanie dodatku do zasiłku (podobnie Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z 20 czerwca 2018 r., sygn. akt I OSK 1876/16 oraz z 7 czerwca 2013 r., sygn. akt I OSK 2162/12). W świetle powyższego nie sposób uznać za zasadny zarzut naruszenia prawa materialnego, to jest art. 3 ust. 17a w zw. z art. 11a u.ś.r., a w konsekwencji nieusprawiedliwiony jest zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) i art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Prawidłowo także Wojewódzki Sąd dostrzegł, iż przed wydaniem decyzji należało ustalić rzeczywiste intencje skarżącej oraz stan faktyczny. O ile bowiem bezsporne jest, iż skarżąca w złożonym wniosku nie zaznaczyła przy A. W. opcji "samotnego wychowywania dziecka", to w tym zakresie zachodziły konieczne do rozstrzygnięcia wątpliwości. Nielogiczne było bowiem w takim przypadku domaganie się przyznania dodatku z tytułu samotnego wychowywania także wskazanego dziecka. Co więcej, poza polem skarżącego kasacyjnie pozostało, iż w rozpoznawanym przez niego odwołaniu od decyzji Prezydenta Miasta P. z 20 września 2023 r. skarżąca kategorycznie stwierdziła, iż z partnerem wychowuje jedynie ich wspólną córkę A. ergo samotnie wychowuje O., A., K. W. W tych właśnie okolicznościach przedwczesne było odgórne przyjęcie przez orzekające w sprawie organy, iż przedmiotem wniosku skarżącej jest jedynie dodatek z tytułu samotnego wychowywania O. i K. W. W powyższym zakresie oczekiwanego skutku nie mogła przynieść argumentacja Kolegium, iż powyższe nie ma znaczenia w sprawie, bowiem zarówno w przypadku przyznania dodatku na dwoje jak i troje dzieci, byłaby to kwota 386 zł (wynikająca z art. 11a ust. 3 u.ś.r.). Takie rozumienie powołanego przepisu oznaczałoby, iż dodatek z tytułu samotnie wychowywania dziecka przysługuje na nie więcej niż dwójkę dzieci i w konsekwencji, w razie przyznania dodatku na dwójkę dzieci, powodowałoby zbędność prowadzenia postępowania w przedmiocie przyznania dodatku na kolejne dzieci, co nie znajduje dostatecznego oparcia w przepisach u.ś.r. Innymi słowy fakt, że maksymalna kwota omawianego dodatku stanowi dwukrotność dodatku na jedno dziecko, nie oznacza, iż może on zostać przyznany maksymalnie na dwójkę dzieci. Jeżeli podmiot uprawniony samotnie wychowuje więcej niż dwoje dzieci, organ może przyznać dodatek w wysokości 386 zł na wszystkie dzieci. Wobec powyższego nie podzielono zarzutów ujętych w pkt. 2 lit. b-c skargi kasacyjnej. Wbrew autorowi kasacji kontrolowane uzasadnienie odpowiadało wymogom zawartym w art. 141 § 4 p.p.s.a. Zawiera zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Istotne w ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu jest, że Naczelny Sąd Administracyjny dokonuje kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. mógłby stanowić skuteczną podstawę kasacyjną wówczas, gdyby uzasadnienie kontrolowanego wyroku nie zawierało obligatoryjnych elementów, wskazanych w tym przepisie albo zostałoby sporządzone w taki sposób, że nie pozwalałoby na kasacyjną kontrolę orzeczenia. Za pomocą zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można kwestionować ocen prawnych zawartych w uzasadnieniu kwestionowanego wyroku. W konsekwencji okoliczność, że stanowisko zajęte przez Sąd I instancji było odmienne od prezentowanego przez stronę wnoszącą skargę kasacyjną nie oznacza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawierało wady konstrukcyjne, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy oraz że badany wyrok nie poddawał się kontroli kasacyjnej. Mając na względzie powyższe wobec niezasadności zarzutów skargę kasacyjną należało oddalić na zasadzie art. 184 p.p.s.a. Skargę kasacyjną rozpoznano na posiedzeniu niejawnym stosownie do art. 182 § 2 p.p.s.a., gdyż strona skarżąca zrzekła się rozprawy, a strona przeciwna nie zażądała jej przeprowadzenia. Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącej wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną na zasadzie prawa pomocy, gdyż przepisy art. 209 i 210 p.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Natomiast wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w art. 254 § 1 i art. 258-261 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło