I OSK 305/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-12-04
Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk, Monika Nowicka, Mariusz Kotulski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu i zwrocie nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych może zostać wydana w jednym postępowaniu administracyjnym, a także czy prawidłowe jest uwzględnienie dochodu uzyskanego po roku kalendarzowym poprzedzającym okres zasiłkowy przy ustalaniu prawa do świadczeń?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że od 18 września 2015 r. dopuszczalne jest wydanie jednej decyzji administracyjnej stwierdzającej zarówno nienależne pobranie świadczeń rodzinnych, jak i nakazującej ich zwrot. Ponadto, sąd potwierdził, że prawidłowe jest uwzględnienie dochodu uzyskanego po roku kalendarzowym poprzedzającym okres zasiłkowy przy obliczaniu dochodu rodziny, co może prowadzić do uznania świadczeń za nienależnie pobrane i orzeczenia o ich zwrocie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o uznaniu pobranych świadczeń rodzinnych za nienależne i nakazaniu ich zwrotu. Organ pierwszej instancji (Burmistrz) stwierdził, że skarżąca pobrała nienależnie 5.170 zł świadczeń rodzinnych z powodu przekroczenia kryterium dochodowego, wynikającego z uwzględnienia dochodów męża i syna uzyskanych po roku kalendarzowym poprzedzającym okres zasiłkowy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę skarżącej, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Sędziowie NSA Monika Nowicka del. WSA Mariusz Kotulski (spr.) Protokolant asystent sędziego I.W. po rozpoznaniu w dniu 4 grudnia 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 27 października 2016 r. sygn. akt II SA/Bk 577/16 w sprawie ze skargi A.J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...] w przedmiocie uznania pobranych świadczeń rodzinnych za świadczenia nienależne oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 27 października 2016 r. sygn. akt II SA/Bk 577/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę A.J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...] w przedmiocie uznania pobranych świadczeń rodzinnych za świadczenia nienależne.
Powyższy wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Decyzją z dnia [...] maja 2016 r. nr [...] Burmistrz Miasta [...], dalej jako "Burmistrz", stwierdził, że kwota 5.170 zł tytułem pobranych przez A.J. świadczeń rodzinnych przyznanych decyzjami z dnia [...] października 2014 r., z dnia [...] grudnia 2014 r. oraz z dnia [...] lutego 2015 r. za okresy 1 - 30 listopada 2014 r. oraz 1 lutego - 31 października 2015 r. na trójkę dzieci - jest świadczeniem nienależnie pobranym. Zobowiązał wyżej wymienioną do zwrotu świadczeń wraz z odsetkami za wskazane w decyzji okresy.
Jak wyjaśnił Burmistrz, podstawą takiego rozstrzygnięcia był fakt, że pomimo stosownych pouczeń zawartych w powyższych decyzjach, zgodnie z którymi osoby pobierające świadczenia rodzinne są obowiązane do informowania organów wypłacających świadczenie o wszelkich zmianach mających wpływ na prawo do świadczeń, skarżąca dopiero w dniu 15 i 19 stycznia 2016 r. oraz 1 lutego 2016 r. przedłożyła organowi dokumenty dotyczące zatrudnienia i utraty zatrudnienia przez jej członków rodziny (męża i syna) oraz przebiegu działalności gospodarczej męża, wskazujące na konieczność ponownego przeliczenia dochodu za 2013 r. Dokonując powyższej czynności zgodnie z art. 5 ust. 4b u.ś.r. (zarówno wznowienie działalności gospodarczej przez męża, jak i jego zatrudnienie trwało w okresie, o którym mowa w tym przepisie) stwierdzono, że dochód na jednego członka rodziny skarżącej w analizowanym okresie wyniósł 1217,61 zł na osobę w rodzinie, co stanowiło o przekroczeniu kryterium dochodowego warunkującego przyznanie przedmiotowego świadczenia, wynoszącego 664 zł o kwotę 553,61 zł i w konsekwencji uznanie, że zasiłek rodzinny oraz dodatki do tego zasiłku za okres od 1 listopada 2014 r do 30 listopada 2014 r. oraz od 1 lutego 2015 r do 31 października 2015 r. przyznane skarżącej na dzieci są świadczeniami nienależnie pobranymi. To z kolei w myśl wyżej powołanego przepisu art. 30 ust. 1 u.ś.r. oznaczało obowiązek zwrotu tego rodzaju świadczenia, pobranego za wyżej wymieniony okres.
Od powyższej decyzji Burmistrza odwołanie złożyła A.J.
Decyzją z dnia [...] lipca 2016 r. znak [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], dalej jako "SKO" lub "Kolegium" utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. Kolegium wyjaśniło zasady przyznawania świadczeń rodzinnych wynikające z art. 5 ust. 2, art. 4 ust. 2 oraz art. 3 pkt 2 i 2a u.ś.r. oraz wskazało, że stan faktyczny sprawy przy zastosowaniu regulacji art. 5 ust. 4b u.ś.r. w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia pozwalał przyjąć, że dochód na jednego członka rodziny wnioskodawczyni w analizowanym okresie wyniósł 1 217,61 zł na osobę w rodzinie, a zatem przekroczone zostało kryterium dochodowe oraz wystąpiła przesłanka z art. 30 ust. 2 pkt 1 u.ś.r. warunkująca uznanie, że doszło do nienależnego pobrania świadczeń. Odwołująca się nie zastosowała się do pouczeń zawartych w decyzjach przyznających świadczenia rodzinne o konieczności informowania organu o sytuacjach mających wpływ na prawo do świadczeń.
Skargę na powyższą decyzję złożyła A.J. kwestionując ją w całości i zarzucając: błędne doliczenie dochodów: z działalności gospodarczej męża, jego umowy o pracę z A. w S. oraz z umowy zlecenia z firmy B. w S. oraz z umowy zlecenia z C. syna.
Rozpoznając powyższą skargę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, dalej jako "WSA" wskazanym na wstępie wyrokiem uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Sąd I instancji wskazał, że materialnoprawną podstawą orzekania organów obu instancji stanowił art. 30 u.ś.r. W ocenie Sądu I instancji ustalenia organów obu instancji znalazły potwierdzenie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym i jako takie nie budzą wątpliwości. Co do zasady powyższe okoliczności nie są też kwestionowane przez samą skarżącą. Natomiast spór w niniejszej sprawie sprowadza się do wykładni przepisu art. 5 ust. 4b u.ś.r. stanowiącego w okolicznościach niniejszej sprawy, podstawę wyliczenia dochodu rodziny w sytuacji jego uzyskania po roku kalendarzowym poprzedzającym okres zasiłkowy. Skarżąca kwestionuje ponadto doliczenie do dochodu - dochodu z miesiąca czerwca 2014 r. uzyskanego przez jej męża z tytułu wznowienia działalności gospodarczej.
WSA przytoczył treść art. 3 pkt 2 u.ś.r. oraz art. 5 ust. 4-4b (art. 3 pkt 2a). Następnie powołał się na wyrok NSA z dnia 24 lipca 2015 r. sygn. I OSK 268/14 i wskazał, że w rozpoznawanej sprawie, uzyskanie dochodu niewątpliwie miało miejsce po roku kalendarzowym poprzedzającym okres zasiłkowy. Tak więc w celu ustalenia faktycznego dochodu uzyskiwanego przez rodzinę po roku kalendarzowym, z którego dochody stanowią podstawę do ustalenia prawa do świadczeń rodzinnych, dochód członka rodziny należy powiększyć o kwotę osiągniętego dochodu za miesiąc następujący po miesiącu, w którym nastąpiło uzyskanie dochodu.
Odnośnie rozbieżności stanowisk co do zaliczenia do dochodu - dochodu ze wznowionej działalności gospodarczej, WSA wskazał, że w pełni popiera stanowisko organu lI instancji. Z uwagi na to, że sprawa dotyczy prawa do świadczeń rodzinnych przyznawanych na okres zasiłkowy 2014/2015 należało uwzględnić brzmienie art. 2 pkt 24 lit. f ustawy z daty uzyskania przez męża skarżącej dochodu z tytułu podjęcia na nowo działalności gospodarczej, a więc z miesiąca czerwca 2014 r. W dacie tej przepis stanowił, że uzyskanie dochodu w rozumieniu ustawy, oznacza uzyskanie dochodu spowodowane rozpoczęciem pozarolniczej działalności gospodarczej lub wznowieniem jej wykonywania. Stąd też uznać należało, że organy obu instancji prawidłowo zaliczyły ten dochód przy ustalaniu prawa do świadczenia rodzinnego.
Z rozstrzygnięciem tym skarżąca nie zgodziła się i wywiodła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zaskarżając wyrok w całości zarzuciła:
1. naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na treść wydanego w sprawie orzeczenia, a mianowicie:
a) art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. 2002 nr 153 poz. 1269 ze zm.), dalej jako "p.u.s.a", w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez niedopełnienie przez Sąd meriti obowiązku kontroli działalności administracji publicznej i oddalenie skargi A.J. pomimo, iż decyzja organu administracji publicznej została wydana z naruszeniem przepisów proceduralnych przez umieszczenie w treści decyzji nakazania zwrotu świadczenia nienależnie pobranego, co nie może zostać orzeczone w tej samej decyzji, co samo uznanie świadczenia za nienależnie pobrane, gdyż w świetle u.ś.r. obowiązek zwrotu świadczeń rodzinnych może zostać nałożony na stronę dopiero po ostatecznym stwierdzeniu przez organy pomocy społecznej, że określone świadczenie zostało nienależnie pobrane;
który to zarzut zdaniem skarżącej stanowi wystarczającą podstawę do uchylenia skarżonego orzeczenia z uwagi na istotne uchybienie procedurze mające istotny wpływ na treść wydanego orzeczenia.
b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie przez WSA skargi skarżącej w sytuacji, gdy decyzja SKO z dnia [...] lipca 2016r. została wydana z naruszeniem art. 4 ust. 1 i art. 5 ust. 1 u.ś.r. obowiązujących w chwili zaistnienia podstaw do uzyskania przez skarżącą spornych świadczeń, uzasadniającym jej uchylenie ze względu na istotne naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności polegające na błędnym ustaleniu przez Burmistrza stanu faktycznego w sprawie i niewłaściwej subsumcji normy prawnej do tego stanu faktycznego,
c) art. 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. 1960 nr 30 poz. 168 ze zm.), dalej jako "k.p.a." poprzez takie działanie organów administracji publicznej, które nie budzi zaufania do władzy publicznej, a mianowicie przez wydanie przez ten sam organ (Kolegium) w tym samym składzie osobowym dwóch odmiennych decyzji przy tym samym stanie prawnym i faktycznym sprawy;
d) art. 27 § 1a k.p.a. w zw. z art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. poprzez orzekanie w sprawie skarżącej przez organ kolegialny - SKO - dwukrotnie w tym samym składzie osobowym organu pomimo, iż organ ten ponownie rozpatrując sprawę skarżącej o cały czas tym samym stanie faktycznym i prawnym, winien być złożony z osób, które nie brały udziału w wydaniu pierwszej decyzji w sprawie (z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...]), która diametralnie różniła się od kolejnej decyzji (z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...]), co narusza podstawowe zasady prawa administracyjnego i uprawnienia konstytucyjne obywatela.
W przypadku nieuwzględnienia powyższych zarzutów skarżąca kasacyjnie zarzuciła:
2. obrazę przepisów prawa materialnego, która miała decydujący wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie:
a) art. 5 ust. 4a i 4b w zw. z art. 3 ust. 24 lit. f i art. 3 ust. 1, lit. a u.ś.r. poprzez nieprawidłowe ustalenie poszczególnych elementów normy prawnej przez wadliwe przeprowadzenie procesu wykładni literalnej, bez przeprowadzenia wykładni celowościowej bądź funkcjonalnej przepisu, przez co norma prawna zyskała nieprawidłowe znaczenie i treść, a w konsekwencji nastąpiła nieprawidłowa subsumcja przepisów prawa.
Wobec powyższych zarzutów skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i rozpoznanie skargi oraz zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przytoczono argumentację mającą przemawiać za zasadnością podniesionych zarzutów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 §1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania w wypadkach określonych w § 2, z których żaden w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego, nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej.
Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną zostały określone w art.174 p.p.s.a. Są to: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Jak widać przepis art. 174 pkt 1 p.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć niewłaściwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie, dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. – naruszenie przepisów postępowania – może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w wypadku tej podstawy skarżący powinien nadto wykazać istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.
Skarga kasacyjna powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie (art. 176 p.p.s.a.). Przytoczenie podstaw kasacyjnych to wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w ocenie skarżącego zostały naruszone przez sąd pierwszej instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało niewłaściwe zastosowanie lub błędna wykładnia prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez sąd pierwszej instancji. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.
W skardze kasacyjnej zawarto zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania oraz naruszenia prawa materialnego. W sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (zob.. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11, LEX nr 1217424; wyrok NSA z dnia 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08, LEX nr 596025; wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13, LEX nr 1488113). Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego.
Jak wskazano powyżej, w ocenie NSA skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
W pierwszej kolejności skarżąca kasacyjnie zarzuca naruszenie art. 1 p.u.s.a, w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. Po pierwsze art.1 p.u.s.a. dzieli się na dwa paragrafy, co sprawia, że ogólny zarzut naruszenia art.1 jest niezrozumiały, gdyż nie sposób stwierdzić o którą jednostkę redakcyjną tekstu chodzi skarżącej kasacyjnie, co nie pozwala na merytoryczną kontrolę NSA w tym zakresie. Po drugie przepis art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. ma charakter ustrojowy i może stanowić podstawę kasacyjną jedynie w drodze wyjątku, np. gdy sąd odmówił rozpoznania skargi, mimo prawidłowości jej wniesienia, czy też orzekał w sprawie, która nie podlega rozpoznaniu przez sądy administracyjne, albo rozpoznając prawidłowo wniesioną skargę dokonał kontroli w sprawie w oparciu o inne kryterium, niż kryterium legalności. Okoliczność, iż strona skarżąca kasacyjnie nie zgadza się ze stanowiskiem Sądu I instancji, przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, nie uzasadnia zarzutu naruszenia powyższego przepisu.
Ponadto jako całkowicie bezzasadny ocenić należy zarzut naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a., który również ma charakter ustrojowy. Wydanie wyroku, niezgodnego z oczekiwaniem skarżącego, nie może być zaś utożsamiane z uchybieniem powołanej normie. Przepis ten zakreśla jedynie właściwość sądów administracyjnych, stanowiąc, że sądy te sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Jeżeli podnosząc zarzuty naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a., skarżący w istocie zmierza do podważenia oceny prawnej poczynionej przez sąd pierwszej instancji, to nie może być to skuteczne, gdyż przepisy te zakreślają jedynie zakres sądowej kontroli działalności organów administracji, natomiast sposób przeprowadzania tej kontroli regulowany jest w dalszych przepisach p.p.s.a. Tymczasem do naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. mogłoby dojść wyłącznie wówczas, gdyby skarga w ogóle nie została przez sąd rozpoznana lub wbrew ustalonym w tym przepisie wymogom sąd administracyjny uchylił się od kontroli działalności administracji publicznej bądź też zastosował w ramach tej kontroli środki nieprzewidziane w ustawie. Ewentualne naruszenie przez sąd przy rozstrzygnięciu sprawy prawa materialnego czy procesowego nie oznacza, że sąd ten uchybił wynikającemu z ww. regulacji zakresowi kontroli działalności administracji publicznej jak i że nie zastosował środków określonych w ustawie.
W oparciu o powyższe stwierdzić należy, że całkowicie nieuzasadnione jest twierdzenie skarżącej jakoby Sąd I instancji nie wywiązał się z obowiązku kontroli działalności administracji publicznej. WSA rozpoznał przedmiotową skargę, orzekał sprawie, w której był właściwy, w oparciu o stosowne kryterium legalności.
Natomiast co do podnoszonej kwestii, jakoby w tej samej decyzji nie może zostać orzeczone uznanie świadczenia za nienależnie pobrane oraz nakazanie jego zwrotu wskazać należy, że dnia 18 września 2015 r. unormowania uległy zmianie. Do wskazanej daty rzeczywiście przyjmowano, że warunkiem dopuszczalności wydania decyzji o zwrocie świadczenia nienależnie pobranego jest uprzednie przeprowadzenie i ostateczne zakończenie decyzją administracyjną postępowania w sprawie ustalenia nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych. W konsekwencji uznawano, że nie można skutecznie zwalczać decyzji o zwrocie świadczenia nienależnego argumentami, które odnoszą się do przesłanek uznania świadczenia za nienależne. Jednakże pogląd ten stracił na aktualności wraz z treścią art. 3 pkt 4 lit. c ustawy z dnia 24 lipca 2015 r. o zmianie ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz ustawy o świadczeniach rodzinnych (Dz.U.2015.1302), który zmienił przepis art. 30 ust. 5 u.ś.r. odnoszący się do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń. Po zmianie przepis ten stanowi o decyzji w przedmiocie ustalenia i zwrotu nienależnie pobranych świadczeń. Zmiana ta weszła w życie z dniem 18 września 2015 r. Poczynając od tej daty dopuszczalne jest w jednej decyzji ustalenie kwoty nienależnie pobranego świadczenia oraz obowiązku jej zwrotu. Możliwe jest zatem jednoczesne orzekanie o tych sprawach, czyli w jednej decyzji administracyjnej orzekanie o ustaleniu świadczeń rodzinnych za świadczenia nienależnie i określenie zasady ich zwrotu wraz z ustawowymi odsetkami.
Jak wskazał NSA w wyroku z 20 września 2018 r. sygn. akt I OSK 824/18 w ustawie z 2003 r. o świadczeniach rodzinnych wprowadzono pojęcie jednej "decyzji o ustaleniu i zwrocie nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych". Tym samym z woli ustawodawcy organy administracji uzyskały uprawnienie do tego, by w drodze jednej decyzji administracyjnej stwierdzać zarówno istnienie nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych, jak i orzekać o ich zwrocie. Kwestia ta jest jednoznaczna i nie budząca wątpliwości. Natomiast w przedmiotowej sprawie decyzja Burmistrza została wydana [...] maja 2016 r., a więc w trakcie obowiązywania nowych uregulowań, wobec czego nie można przyjąć słuszności wskazań skarżącej kasacyjnie.
Kolejno skarżąca kasacyjnie zarzuciła naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie przez WSA skargi skarżącej w sytuacji, gdy decyzja Kolegium z dnia [...] lipca 2016 r. została wydana z naruszeniem art. 4 ust. 1 i art. 5 ust. 1 u.ś.r. Otóż przepis 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a., ma charakter wynikowy. Jego zastosowanie przez sąd I instancji jest za każdym razem rezultatem uznania, że w sprawie zaistniało tego rodzaju naruszenie przepisów prawa materialnego bądź regulacji procesowej, która uzasadniałaby wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonego przejawu działania administracji publicznej. Również art. 151 p.p.s.a. ma charakter wynikowy. Oznacza to, że Sąd I instancji prawidłowo zastosował przepisy p.p.s.a. w stosunku do podjętego rozstrzygnięcia.
Kolejny zarzut dotyczył naruszenia art. 8 k.p.a. W ocenie skarżącej działanie organów administracji publicznej, nie budzi zaufania do władzy publicznej, a to za sprawą wydania przez ten sam organ (SKO) w tym samym składzie osobowym dwóch odmiennych decyzji, w tym samym stanie prawnym i faktycznym sprawy. Z kolei kolejnego naruszenia (art. art. 27 § 1a k.p.a. w zw. z art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a.) skarżąca upatruje w fakcie, że Kolegium orzekało dwukrotnie w tym samym składzie osobowym.
Z uwagi na komplementarny charakter powyższych zarzutów NSA postanowił odnieść się do nich łącznie, przy czym powyższe zarzuty sformułowane są w sposób wadliwy, nie spełniają bowiem wymogów formalnych. Zarzucono bowiem naruszenie przepisów k.p.a. bez powiązania ich z naruszeniem przepisów p.p.s.a. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie podkreślano, że powołanie przepisów postępowania administracyjnego w oderwaniu od będących podstawą zaskarżonego wyroku przepisów postępowania sądowego, nie może być uznane za spełniające przesłanki podstaw kasacyjnych, o których mowa art. 174 p.p.s.a, gdyż przedmiotem kontroli w postępowaniu kasacyjnym, stosownie do treści art. 173 § 1 p.p.s.a., jest orzeczenie sądu (por. m.in. wyrok NSA z 31 marca 2013 r., II FSK 925/10; wyrok NSA z 13 listopada 2012 r., I OSK 2088/12; wyrok NSA z 20 stycznia 2012 r., I OSK 970/11; wyrok NSA z 14 lutego 2013 r., II OSK 2535/12). Tymczasem naruszenia wskazanych powyżej przepisów k.p.a. skarżąca kasacyjnie nie powiązała z jakimkolwiek przepisem postępowania sądowoadministracyjnego. Mając jednak na uwadze pogląd wyrażony w uchwale pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r. (sygn. akt I OPS 10/09), a sprowadzający się do stanowiska, że w przypadku braku powiązania przez autora skargi kasacyjnej zarzutu naruszenia prawa przez organ administracji z zarzutem naruszenia prawa przez sąd wojewódzki, Naczelny Sąd Administracyjny może, po przeanalizowaniu uzasadnienia skargi kasacyjnej, samodzielnie zidentyfikować zarzut naruszenia prawa przez Sąd I instancji. Tak więc uwzględniając uchwałę NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, skład orzekający uznał, że argumentacja powołanych zarzutów naruszenia przepisów postępowania pozwala na ich rozpoznanie, a przynajmniej uznał, że tego typu nieścisłość w konstruowaniu podstawy kasacyjnej – w zestawieniu z jej uzasadnieniem – nie wyklucza możliwości odniesienia się do postawionych zarzutów.
Wobec powyższego wskazać należy, że podstawy na które wskazuje skarżąca kasacyjnie nie są uzasadnione. W orzecznictwie zostało bowiem wyjaśnione, że sam fakt brania udziału w wydaniu decyzji kasacyjnej podjętej w trybie art. 138 § 2 k.p.a., która nie została zaskarżona do sądu administracyjnego nie rodzi na podstawie art. 24 § 1 pkt 5 w zw. z art. 27 § 1 k.p.a., obowiązku wyłączenia z mocy prawa członka samorządowego kolegium odwoławczego przy kolejnym rozpoznawaniu odwołania strony od decyzji organu pierwszej instancji wydanej na skutek wcześniejszej decyzji kasacyjnej (wyrok NSA z 4 listopada 2014 r., sygn. II OSK 1736/13, LEX nr 1592127, tak samo wyrok NSA z 27 listopada 2017 r., sygn. II GSK 2218/17, LEX nr 2446483). Ponadto przesłanka wznowienia z art. 24 § 1 pkt 5 w zw. z art. 27 § 1 k.p.a. dotyczy jedynie sytuacji, w których ten sam pracownik organu lub członek organu kolegialnego bierze udział w orzekaniu w sprawie co do decyzji zaskarżonej za pomocą zwyczajnych lub nadzwyczajnych środków zaskarżenia, w której wydaniu uczestniczył uprzednio (wyrok WSA w Rzeszowie z 15 listopada 2016 r. sygn. II SA/Rz 248/16). Sąd w składzie orzekającym w pełni powyższe podziela.
Zdaje się, że skarżąca kasacyjnie dokonała niepoprawnej wykładni wskazanych przez siebie przepisów. Artykuł 138 § 2 stanowi, że organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Natomiast art. 27 § 1a stanowi, iż członek samorządowego kolegium odwoławczego podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, jeżeli brał udział w wydaniu decyzji objętej wnioskiem. Zasadnicza różnica, polega na tym, czy mamy do czynienia z decyzją kasacyjną, czy też z wnioskiem strony o ponowne rozpoznanie sprawy. W przedmiotowej sprawie doszło do wydanie przez organ decyzji kasacyjnej, a jak wskazano powyżej nie oznacza to automatycznego wyłączenia pracownika organu zgodnie z art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. Wobec tego nie jest również uzasadniony zarzut naruszenia art. 8 k.p.a. Trudno bowiem uznać w tym wypadku, by organ naruszył przepisy postępowania i tym samym jego działanie mogłoby być kwestionowane jako nie budzące zaufania.
Natomiast w zarzucie jakoby organ wydał dwie odmienne decyzje w tym samym stanie faktycznym i prawnym, NSA upatruje próby polemiki z dotychczasowym stanowiskiem w sprawie. Jak wskazała sama skarżąca w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, SKO wydając decyzję kasacyjną podniosło, że zastosowanie przepisu art. 5 ust. 4a u.ś.r. nastąpiło z pominięciem reguł wynikających z ustawy. Dotyczyło to ustalenia przeciętnego miesięcznego dochodu na członka rodziny w roku kalendarzowym. Ponadto SKO wskazało na zasadność, a nawet konieczność zastosowania wykładni celowościowej przepisów, nie zaś literalnej. W ocenie NSA organ I instancji dopełnił powyższym czynnościom. Nie ma przy tym znaczenia, że stan faktyczny nie uległ zmianie.
Na uwzględnienie nie zasługiwał także zarzut naruszenia art. 5 ust. 4a i 4b w zw. z art. 3 ust. 24 lit. f i art. 3 ust. 1 lit. a u.ś.r., który skutkował nieprawidłową subsumcją przepisów prawa. NSA podziela ocenę wyrażoną w wyroku Sądu I instancji, zgodnie z którą, gdy następuje utrata dochodu, czy też jego uzyskanie, co niewątpliwie miało miejsce w niniejszej sprawie, to przy obliczaniu dochodu rodziny, od którego uzależnione jest prawo do świadczeń rodzinnych, należy wziąć pod uwagę uzyskanie dochodu lub jego utratę w roku następującym po roku kalendarzowym poprzedzającym okres zasiłkowy. W związku z tym zastosowany w przedmiotowej sprawie sposób liczenia dochodu rodziny w przypadku uzyskania dochodu po roku kalendarzowym poprzedzającym okres zasiłkowy jest prawidłowy, co prowadziło do słusznej konkluzji o uznaniu świadczeń za nienależnie pobrane i orzeczeniu o obowiązku ich zwrotu.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło