I OSK 3191/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-06-15
Skład orzekający: Jan Paweł Tarno, Wiesław Morys, Dorota Apostolidis
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny, rozpoznając ponownie sprawę po jej przekazaniu przez Naczelny Sąd Administracyjny, jest związany wykładnią prawa dokonaną przez NSA, nawet jeśli dotyczy ona kwestii formalnych, a nie merytorycznych?Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny, rozpoznając ponownie sprawę po jej przekazaniu przez Naczelny Sąd Administracyjny, jest związany wykładnią prawa dokonaną przez NSA w poprzednim orzeczeniu, zgodnie z art. 190 p.p.s.a. Wykładnia ta obejmuje zarówno prawo materialne, jak i procesowe, i sąd pierwszej instancji nie może formułować ocen prawnych sprzecznych z poglądem NSA, chyba że nastąpiła istotna zmiana stanu prawnego lub faktycznego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania stypendium doktoranckiego. Po decyzji Rektora Uniwersytetu W. i utrzymaniu jej w mocy przez organ odwoławczy, skarżąca wniosła skargę do WSA we Wrocławiu. WSA uchylił decyzje organów, uznając naruszenie przepisów postępowania. NSA uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując, że w postępowaniu konkursowym nie stosuje się pełnych reguł k.p.a. WSA, rozpoznając ponownie sprawę, oddalił skargę, uznając się za związany wykładnią NSA. Skarżąca wniosła skargę kasacyjną, która została oddalona przez NSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jan Paweł Tarno (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Wiesław Morys Sędzia del. WSA Dorota Apostolidis Protokolant asystent sędziego Katarzyna Kudrzycka po rozpoznaniu w dniu 15 czerwca 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 12 sierpnia 2015 r. sygn. akt IV SA/Wr 362/15 w sprawie ze skargi A. K. na decyzję Rektora Uniwersytetu W. z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania stypendium doktoranckiego oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z 12 sierpnia 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, IV SA/Wr 362/15, oddalił skargę A. K. na decyzję Rektora Uniwersytetu W. z [...] kwietnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania stypendium doktoranckiego.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że zaskarżoną decyzją z [...] kwietnia 2014 r. nr [...] Rektor Uniwersytetu W. powołując art. 200 ust. 3 i 207 ust. 2 ustawy z 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 572 ze zm.), rozporządzenie Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z 12 grudnia 2013 r. w sprawie studiów doktoranckich i stypendiów doktoranckich (Dz. U. z 2013 r. , poz. 1581) oraz art. 104 i art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 k.p.a. po rozpoznaniu wniosku A. K. o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy decyzję własną z [...] listopada 2013 r., nr [...] o odmowie przyznania skarżącej stypendium doktoranckiego w okresie od 1 października 2013 r. do 30 września 2014 r.
Na powyższą decyzję Rektora Uniwersytetu W. A. K. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, w której zarzuciła organowi naruszenie: § 11 i 12 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z 12 grudnia 2013 r. w sprawie studiów doktoranckich i stypendiów doktoranckich (Dz. U. z 2013 r. poz. 1581), § 16 ust. 2 rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z 5 października 2011 r. w sprawie studiów doktoranckich i stypendiów doktoranckich (Dz. U. z 2011 r. Nr 225, poz. 1351), § 3 ust. 2 pkt 2 Szczegółowych kryteriów ubiegania się o przyznanie stypendium doktoranckiego na Stacjonarnych Studiach Doktoranckich Nauk Prawnych na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu W. w związku z § 2 ust. 4 Regulaminu przyznawania i wypłacania stypendiów doktoranckich na stacjonarnych studiach doktoranckich na Uniwersytecie W. a ponadto: art. 7, 77, 107 i art. 220 § 1 k.p.a.
Wyrokiem z 23 października 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu po rozpoznaniu skargi wnioskodawczyni uchylił, na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) zwanej dalej: "p.p.s.a.", zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną przez nią w mocy decyzję Rektora Uniwersytetu W. z [...] listopada 2013 r. nr [...]. Sąd uznał, że skarga jest uzasadniona, albowiem doszło na naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia.
W skardze kasacyjnej Rektor Uniwersytetu W. o zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu naruszenie przepisów postępowania, mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 75 i nast. w szczególności art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a.
Wyrokiem z 29 kwietnia 2015 r., I OSK 215/15 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu jednoznacznie wskazał, że w postępowaniu konkursowym, którego celem jest wyłonienie kandydatów uprawnionych do otrzymania w danym roku akademickim stypendium doktoranckiego, nie obowiązywały w pełnym zakresie przepisy art. 7, 75, 77 § 1, art. 80 k.p.a. Za takim stanowiskiem przemawia: po pierwsze – okoliczność, że szkoła wyższa ma określone, szczególne zadania i nie działała tak jak organ administracji publicznej (z tego powodu art. 207 ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym przewiduje, że do decyzji podjętych przez organy uczelni w indywidualnych sprawach studentów, stosuje się jedynie odpowiednio przepisy kodeksu postępowania administracyjnego), a po drugie – sama istota postępowania konkursowego. NSA podkreślił, że postępowanie to charakteryzuje przyrzeczenie nagrody za najlepsze osiągnięcie, przy czym reguły konkursu określa jego organizator (np. wymogi, które winni spełnić uczestnicy konkursu, termin dla spełnienia tych wymogów i zasady oceny osiągnięć, najczęściej w formie ustalonej punktacji). Zatem w postępowaniu konkursowym organizowanym przez władze autonomicznej Uczelni nie jest możliwe stosowanie pełnych reguł postępowania dowodowego, określonych w procedurze administracyjnej. Procedura ta – stosownie do art. 207 w/w ustawy – jest stosowana jedynie odpowiednio, czyli w sposób tylko minimalny, niezbędny do załatwienia sprawy i zagwarantowania uprawnień strony (vide: wyrok TK z 8 listopada 2000 r., SK 19/99 OTK 7, poz. 258). W omawianym przypadku, reguły postępowania konkursowego były dla wszystkich jednakowe oraz były wcześniej określone i to w sposób oczywisty. Nie ulega też wątpliwości, że przedmiotowe postępowanie nosiło charakter konkursowy. Z powodu bowiem ograniczonej liczby stypendium miało zostać przyznane tylko niektórym doktorantom, tym którzy uzyskali najlepszą ocenę osiągnięć. Konkurs, który miał wyłonić kandydatów uprawnionych do stypendium doktoranckiego, dotyczył wąskiego grona osób, które posiadają pełne wyższe wykształcenie oraz wiedzę i doświadczenie związane z zasadami funkcjonowania Uczelni. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że przy tak określonych wymaganiach, nawet, jeśli wzór wniosku nie był w pełni precyzyjny, to okoliczność ta nie powinna stanowić problemu. Zwłaszcza, że – w przypadku jakichkolwiek wątpliwości – doktorant mógł je wyjaśnić przed złożeniem aplikacji.
Naczelny Sąd Administracyjny wskazał ponadto, że zadaniem Wydziałowej Komisji Doktoranckiej nie było w tym przypadku dokonywanie tylko wstępnej weryfikacji zgłoszonych wniosków pod względem formalnym, a wyłonienie już konkretnych beneficjentów konkursu. Ogłoszenie listy rankingowej nastąpiło 14 września 2013 r. Zatem, o ile oczywiście uczestnicy mogli zgłaszać zastrzeżenia do przyjętej przez Komisję oceny, to nie można przyjąć, iż po tej dacie było jeszcze możliwe uzupełnianie złożonych wniosków. Jest to o tyle istotne, że uwzględnienie zarzutów wniesionych przez jednego z uczestników może niejednokrotnie przełożyć się na sytuację innych. Zatem w tego rodzaju sytuacji organizator konkursu musi postępować z zachowaniem przyjętych i ogłoszonych wcześniej zasad tak, by nie narazić się na zarzut nierównego traktowania wszystkich uczestników konkursu. Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił poglądu Sądu I instancji, by w tego rodzaju postępowaniu można było w terminie późniejszym niż pierwotnie ustalony uzupełniać wniosek pod względem formalnym a ponadto, by organ miał także obowiązek poszukiwania z urzędu odpowiedniej dokumentacji dotyczącej poszczególnych uczestników konkursu. Taki rodzaj postępowania czyniłby bowiem postępowanie organu mało transparentnym i powodował niejednokrotnie wrażenie braku przestrzegania jednakowych wymogów w stosunku do wszystkich doktorantów.
Rozpoznając ponownie sprawę, ze skargi A. K. na decyzję Rektora Uniwersytetu W. z [...] kwietnia 2014 r. nr [...], Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wskazał, że zgodnie z art. 190 p.p.s.a. Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Wykładnia prawa obejmuje zarówno prawo materialne, jak i prawo procesowe, przy czym z określenia "związany jest wykładnią prawa" należy wyprowadzić wniosek, że wojewódzki sąd administracyjny nie jest związany oceną Naczelnego Sądu Administracyjnego co do stanu faktycznego sprawy, ponieważ ocena ta nie jest wykładnią przepisów prawa (por. J.P. Tarno: Komentarz do art. 190 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, System Informacji Prawnej Lex). Podkreślono także, że w wyroku z 31 stycznia 2012 r., II FSK 1427/2010, Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, że wojewódzki sąd administracyjny przy ponownym rozpoznaniu danej sprawy jest związany wykładnią dokonaną przez NSA zarówno w zakresie prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, przy czym ocena ustaleń faktycznych jest pochodną oceny wykładni (a w konsekwencji zastosowania) przepisów postępowania. W tym sensie orzeczenie NSA może pośrednio wiązać sąd pierwszej instancji przy ponownym rozpoznawaniu sprawy co do oceny ustaleń faktycznych dokonanych przez organy administracyjne.
Mając na uwadze powyższe i wyrok NSA z 29 kwietnia 2015 r., I OSK 215/15, Sąd I instancji podniósł, że za niezasadny uznać należało podniesiony w skardze zarzut naruszenia przez organ zarówno art. 7, art. 77 i art. 107 k.p.a., jak i art. 220 § 1 k.p.a. W uzupełnieniu przedstawionej argumentacji dotyczącej niezasadności zarzutu naruszenia powyższych przepisów dodał, że Wydziałowa Komisja Doktorancka to powołany przez Rektora organ do przeprowadzenia ściśle określonego postępowania konkursowego, uprawniony do dokonania oceny oraz zaopiniowania wniosków o przyznanie stypendium doktoranckiego i sporządzenia w oparciu o szczegółowe kryteria listy doktorantów rekomendowanych do przyznania stypendium doktoranckiego, o czym stanowi § 2 ust. 7 i 9 w zw. z ust. 3 Regulaminu. Obowiązek zaś złożenia kompletnego, to jest w pełni udokumentowanego wniosku o przyznanie stypendium doktoranckiego spoczywał na doktorancie ubiegającym się o przyznanie stypendium doktoranckiego, co jednoznacznie wynika z § 2 ust. 2 pkt 4 Regulaminu przyznawania i wypłacania stypendiów doktoranckich (...). Uzupełnienie zatem przez skarżącą złożonego przez nią wniosku o przyznanie stypendium doktoranckiego w późniejszym terminie, nie mogło odnieść skutku, i ani Wydziałowa Komisja Doktorancka, ani organ rozpatrujący wniosek nie mógł wezwać skarżącej do uzupełnienia wniosku.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła A. K., zaskarżając go w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na jego wynik, tj. art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a.:
- art. 58 § 1 pkt 6) p.p.s.a. w zw. z art. 175 § 1 p.p.s.a. poprzez nie odrzucenie skargi kasacyjnej wniesionej przez organ, z uwagi na sporządzenie jej przez nienależycie umocowanego pełnomocnika, a w konsekwencji procedowanie mimo nieważności postępowania (art. 183 § 2 pkt. 2 p.p.s.a.);
- art. 183 § 1 p.p.s.a., a to przekroczenie przez NSA granic środka zaskarżenia poprzez wypowiedź w zakresie nieobjętym przedmiotem zaskarżenia; a w konsekwencji pozbawienie strony prawa do obrony;
- art. 134 p.p.s.a. w zw. z art. 190 p.p.s.a.. i art. 15 k.p.a., a to poprzez nierozpoznanie przez WSA we Wrocławiu istoty sprawy, w zakresie w jakim domagała się tego strona, z uwagi na błędne przyjęcie, że jest on związany wykładnią prawa materialnego dokonaną przez NSA, kiedy prawidłowa interpretacja wyroku tego Sądu wskazuje, że NSA nie rozpoznał zarzutów materialnoprawnych skarżącej, stąd brak jest podstaw do przyjęcia, że dokonał jakiejkolwiek wykładni prawa w tym zakresie; a w konsekwencji pozbawienie strony możliwości rozpoznania zarzutów materialnoprawnych przez Sądy obu instancji.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że złożona przez organ skarga kasacyjna została wprawdzie podpisana przez radcę prawnego, jednak nie zawiera ona stosownego pełnomocnictwa do sporządzenia, wniesienia i popierania skargi kasacyjnej. Pełnomocnictwo to nie zostało uzupełnione w terminie do złożenia skargi kasacyjnej. Tym samym wniesiony przez organ środek zaskarżenia, jako niedopuszczalny – powinien być przez Naczelny Sąd Administracyjny odrzucony (zgodnie z treścią przepisu art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a.). Sąd jednak tego nie uczynił, rozpoznając skargę kasacyjną organu, zaś skarżąca nie będąca reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika nie mogła dostrzec tego uchybienia (jako występującej samodzielnie, pełnomocnictwo nigdy nie byłoby jej doręczone). Skoro zaś skarga kasacyjna została przez Sąd dopuszczona do rozpoznania, mamy do czynienia z nieważnością postępowania z uwagi na treść przepisu art. 183 § 2 pkt. 2 p.p.s.a. Tym samym rozstrzygnięcie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 23 października 2014 r. (IV SA/Wr 465/14) powinno być uznane za prawomocne.
Uzasadniając drugi z postawionych zarzutów podniesiono, że Naczelny Sąd Administracyjny przekroczył granicę środka zaskarżenia i w treści uzasadnienia wypowiedział się również co do kompletności wniosku. Zabieg podjęty przez NSA nie stanowił interpretacji przepisów prawa materialnego (do nich się bowiem Sąd nie odniósł), ale stanowił wybieg poza zakres rozpoznania sprawy. Tym samym problem jest o tyle istotny, że przez jedno zdanie z uzasadnienia, Sąd wypowiedział się o elementach składowych 2 sformułowanych przez skarżącą zarzutów, nie podejmując dokładniej ich analizy – w szczególności w odniesieniu do dokumentów. W niniejszej sprawie mimo jednoznacznego zakresu zarzutu sformułowanego przez organ w skardze kasacyjnej, Sąd wskazał, że sporne dokumenty były wymagane, wniosek był zaś nienależycie udokumentowany (s. 11 uzasadnienia wyroku NSA). Tym samym Sąd niezasadnie odniósł się do rozważenia kwestii nieobjętych zaskarżeniem. Reasumując, takie procedowanie NSA jest wadliwe, albowiem wyraża się w przekroczeniu granic środka zaskarżenia poprzez wypowiedź NSA w zakresie nieobjętym zaskarżeniem i przedmiotem rozpoznania przez WSA oraz narusza podstawową zasadę postępowania administracyjnego, prawa do obrony, w ten bowiem sposób skarżąca została pozbawiona możliwości obrony swoich praw.
W odniesieniu do trzeciego z postawionych zarzutów skarżąca kasacyjnie wskazała, że WSA we Wrocławiu oparł się tylko i wyłącznie na treści art. 190 p.p.s.a. WSA przyjął, że NSA rozpoznając skargę kasacyjną wypowiedział się nie tylko w zakresie prawa procesowego, ale i rozpoznał zarzuty dotyczące prawa materialnego, a skoro tak, to wiąże to WSA przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Zapatrywanie to jest błędne. Po pierwsze, WSA błędnie przyjął, że NSA wypowiedział się w zakresie zarzutów skarżącej dotyczących prawa procesowego i materialnego, w sytuacji kiedy prawidłowa analiza orzeczenia NSA wraz z uzasadnieniem wskazuje tylko i wyłącznie na rozważania NSA w zakresie prawa procesowego. Gdyby bowiem NSA rozpoznał wszelkie zarzuty, to z treści uzasadnienia NSA nie wynikałoby, aby sprawę przekazać do ponownego rozpoznania celem rozważenia pozostałych, podniesionych przez stronę zarzutów, ale rozstrzygnąłby merytorycznie. Na taki sposób procedowania wskazuje treść przepisu art. 188 p.p.s.a. Tym samym WSA we Wrocławiu był zobowiązany do rozważenia zarzutów dotyczących prawa materialnego, czego w sprawie nie uczynił. Ponadto, analizując szczegółowo uzasadnienie orzeczenia NSA nie sposób znaleźć odniesienie się do zarzutów materialnoprawnych stawianych przez skarżącą – w szczególności w zakresie przepisów § 3 ust. 2 i 2 Szczegółowych kryteriów w zw. z § 2 ust. 4 Regulaminu. Próżno, w którymkolwiek z wyroków w sprawie szukać rozważań dotyczących sformułowania "udokumentowane", o które sprawa merytorycznie się toczy. A skoro tak, to nie można przyjąć by w tym zakresie istniały jakiekolwiek okoliczności wiążące Sąd niższego stopnia. W związku z powyższym, niezasadnie WSA we Wrocławiu przyjął, że w tym zakresie związany jest jakąś wykładnią, co do przepisów prawa materialnego, skoro właśnie ten zakres skargi skarżącej został przekazany do rozważenia temu Sądowi. Mimo, że Naczelny Sąd Administracyjny przekroczył granice zaskarżenia, to przekroczenie to nie stanowi rozpoznania zarzutów prawa materialnego, a tym samym nie może stanowić wiążącej wykładni dla WSA we Wrocławiu. Po drugie niezasadnie WSA przyjął, że wypowiedź NSA w zakresie kompletności wniosku jest wykładnią prawa, o której traktuje przepis art. 190 p.p.s.a. Przede wszystkim traktowanie o kompletności wniosku nie stanowi rozpoznania zarzutów prawa materialnego, ponadto, stanowiło ono odniesienie do innych, niż zarzucone przez stronę, przepisów prawa. Zgodnie z teorią prawa, w ramach wykładni powinny być uwzględniane dyrektywy interpretacyjne pierwszego i drugiego stopnia [Zob. Wprowadzenie do nauk prawnych. Leksykon. A. Bator i inni]. W kontekście tej sprawy szczególnie warto zwrócić uwagę na orzeczenie NSA z 8 kwietnia 2014 r., II OSK 2686/12, "Sąd pierwszej instancji jest związany dokonaną przez NSA wykładnią prawa odnośnie do takiego, a nie innego rozumienia określonych przepisów prawa w zakresie sformułowanych w skardze kasacyjnej jej podstaw, co nie odnosi sic jednak do oceny prawidłowości ustaleń stanu faktycznego". W niniejszej sprawie, brak zatem podstaw do przyjęcia, że została dokonana wykładnia przepisów prawa materialnego. Ta bowiem nie była podnoszona w sformułowanej przez organ skardze kasacyjnej. Ponadto brak jest w uzasadnieniu rozstrzygnięcia NSA jakichkolwiek odniesień do przepisu prawa materialnego, gdzie ustalane byłoby jego znaczenie, gdzie korzystałoby się z dyrektyw interpretacyjnych. Zatem wadliwe jest zapatrywanie WSA we Wrocławiu, żeby był związany wykładnią dokonaną przez NSA, tej bowiem w orzeczeniu NSA nie było. Jednozdaniowe sformułowanie NSA nie może być uznane za wykładnię prawa materialnego. Zapatrywanie to, znajduje również odzwierciedlenie w stanowisku WSA w Gliwicach (wyrok z 12 marca 2007 r., III SA/Gl 1672/06. Sąd administracyjny ma obowiązek zajęcia się sprawą co najmniej w zakresie, w jakim domaga się strona skarżącą, formułując konkretne zarzuty skargi. Brak związania sądu pierwszej instancji zarzutami i wnioskami skargi nie może być rozumiany jako prawo sądu do pominięcia kwestii podnoszonych przez stronę lub wybiórczego potraktowania zarzutów – przez rozpoznanie tylko niektórych z nich przy jednoczesnym braku odniesienia się do pozostałych. Powinnością sądu jest rozważenie wszystkich zarzutów strony i dokonanie oceny ich zasadności na gruncie danej sprawy (por. wyr. NSA z 1 kwietnia 2008 r., II FSK 291/07). Takiego procedowania w sprawie, po przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania WSA we Wrocławiu jednak zabrakło. Tym samym w ocenie skarżącej kasacyjnie zarzut, że WSA we Wrocławiu nie rozpoznał istoty sprawy, w zakresie w jakim domagała się tego skarżącą i w zakresie w jakim została mu ona przekazana do rozpoznania przez NSA, z uwagi na wadliwe przyjęcie, że jest on w tym zakresie związany wykładnią prawa dokonaną przez NSA, jest w pełni uzasadniony.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną, Rektor Uniwersytetu W. wniósł o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W postępowaniu przed NSA prowadzonym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej obowiązuje generalna zasada ograniczonej kognicji tego sądu (art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.). NSA jako sąd II instancji rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, wyznaczonych przez przyjęte w niej podstawy, określające zarówno rodzaj zarzucanego zaskarżonemu orzeczeniu naruszenia prawa, jak i jego zakres. Z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania. Ta jednak nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie.
Skarga kasacyjna nie mogła być uwzględniona, albowiem podniesione w niej zarzuty przeciwko zaskarżonemu wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu nie są trafne.
W pierwszej kolejności należy podkreślić, że Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu związany był wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 29 kwietnia 2015 r. (I OSK 215/15), skoro wyrok ten jest prawomocny i nie został wyeliminowany z obrotu prawnego.
Zgodnie z art. 190 p.p.s.a, Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Wykładnia prawa obejmuje zarówno prawo materialne, jak i prawo procesowe, przy czym z określenia "związany jest wykładnią prawa" należy wyprowadzić wniosek, że wojewódzki sąd administracyjny nie jest związany oceną Naczelnego Sądu Administracyjnego co do stanu faktycznego sprawy, ponieważ ocena ta nie jest wykładnią przepisów prawa. (por. J.P. Tarno: Komentarz do art. 190 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, System Informacji Prawnej Lex). Z powołanego przepisu wypływa nakaz dla Sądu I instancji przyjęcia określonego stanowiska przy ponownym rozpoznaniu sprawy, które to stanowisko nie może być odmienne, od zaprezentowanego w wyroku NSA rozumienia przepisów będących podstawą orzekania w sprawie i przedmiotem wykładni in concreto. Pojęcie "wykładnia prawa" użyte w art. 190 p.p.s.a. należy rozumieć wąsko, jako ustalenie znaczenia przepisów prawa. Na gruncie postanowień art. 190 p.p.s.a. sąd pierwszej instancji, związany wykładnią dokonaną przez NSA, nie może powtórzyć poprzednio zajętego stanowiska w sprawie. Jest bowiem związany dokonaną przez NSA wykładnią prawa odnośnie takiego, a nie innego rozumienia określonych przepisów prawa w zakresie sformułowanych w skardze kasacyjnej jej podstaw, co nie odnosi się jednak do oceny prawidłowości ustaleń stanu faktycznego, albowiem ocena ta nie jest wykładnią prawa (zob. wyrok NSA z 20 listopada 2014 r., II OSK 2214/14). Związanie wykładnią dokonaną w wyroku sądu kasacyjnego oznacza, że sąd administracyjny ponownie rozpoznając sprawę, która została mu przekazana przez sąd kasacyjny na podstawie art. 185 p.p.s.a., nie może stosować postanowień art. 134 § 1 p.p.s.a.
Obowiązek podporządkowania się przez Sąd I instancji ocenie prawnej wyrażonej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego może być wyłączony jedynie w wyjątkowych sytuacjach – które w rozpoznawanej sprawie nie miały miejsca – a mianowicie tylko w wypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego. Ocena prawna zawarta w orzeczeniu sądu administracyjnego utraci moc wiążącą w wypadku zmiany stanu prawnego, jeśli to spowoduje, że pogląd sądu stanie się nieaktualny (wyrok NSA z 22 września 1999 r., I SA 2019/98, ONSA 2000, nr 3, poz. 129), jak również w razie zmiany istotnych okoliczności faktycznych lub w razie wzruszenia orzeczenia zawierającego ocenę prawną w trybie przewidzianym prawem, np. uchylenie orzeczenia przez sąd wyższej instancji (por. wyrok SN z 25 lutego 1998 r., III RN 130/97, OSP 1999, nr 5, poz. 101 z glosą B. Adamiak, tamże s. 263 i n.). Możliwe jest także odstąpienie przy ponownym rozpoznawaniu sprawy od zasady wyrażonej w art. 190 zd. 1 p.p.s.a. – z uwagi na podjęcie przez Naczelny Sąd Administracyjny uchwały, w której dokonano wykładni prawa odmiennej od wykładni dokonanej uprzednio w wyroku kasacyjnym Naczelnego Sądu Administracyjnego, a także w przypadku wydania przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, dokonujący wykładni prawa unijnego, orzeczenia, w którym dokonano odmiennej wykładni prawa unijnego mającego zastosowanie w sprawie od tej wykładni, której dokonał sąd kasacyjny, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji. (por. wyrok NSA z 20 września 2013 r., I FSK 1370/13). Żadna z wyżej wymienionych sytuacji w niniejszej sprawie nie występuje.
W konsekwencji, skoro stan faktyczny sprawy ustalony w wyniku ponownego rozpoznania nie uległ zmianie, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu był związany oceną wyrażoną przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 29 kwietnia 2015 r., I OSK 215/15 i nie mógł ocenić odmiennie kwestii przez Sąd ten przesądzonych, albowiem związanie sądu administracyjnego oceną prawną oznacza, że sąd nie może formułować nowych ocen prawnych sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie.
Z samej zaś istoty postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia art. 58 § 1 pkt. 6) p.p.s.a. w zw. z art. 175 § 1 p.p.s.a. i art. 183 § 1 p.p.s.a. wynika, że przepisy ten nie mogły zostać naruszone przez Sąd I instancji, ponieważ przepisy te dotyczą rozpoznania skargi kasacyjnej, a jedynym sądem administracyjnym właściwym do zbadania i rozpoznania skargi kasacyjnej jest Naczelny Sąd Administracyjny.
Z przedstawionych wyżej przyczyn, skoro zarzuty skargi kasacyjnej okazały się nieusprawiedliwione, Naczelny Sąd Administracyjny skargę kasacyjną oddalił, w oparciu o przepis art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło