I OSK 342/19
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-05-21
Skład orzekający: Olga Żurawska-Matusiak, Przemysław Szustakiewicz, Dariusz Chaciński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku sprawowania opieki naprzemiennej nad dziećmi przez rodziców żyjących w rozłączeniu, ale nieposiadających orzeczenia sądu w tym zakresie, organ administracji może odmówić przyznania świadczenia wychowawczego, jeśli tylko jeden z rodziców złożył wniosek?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że orzeczenie sądu o opiece naprzemiennej jest konieczne jedynie wtedy, gdy o świadczenie wychowawcze ubiegają się obydwoje rodzice. W sytuacji, gdy o świadczenie ubiega się tylko jeden z rodziców, który jednocześnie sprawuje opiekę nad dzieckiem, a drugi rodzic potwierdza ten fakt, nie można odmówić przyznania świadczenia z powodu braku orzeczenia sądu, gdyż zaprzeczałoby to celom ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania świadczenia wychowawczego W.O. na dzieci Z.O. i N.O. Organ administracji uznał, że z uwagi na brak orzeczenia sądu o opiece naprzemiennej, dzieci te nie mogą być zaliczone do rodziny W.O. W związku z tym, po uwzględnieniu dochodów rodziny, odmówiono przyznania świadczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę W.O., podzielając stanowisko organów. Skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie przepisów ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci oraz przepisów postępowania administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok, zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz W.O. zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak Sędziowie: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz Sędzia del. WSA Dariusz Chaciński (spr.) po rozpoznaniu w dniu 21 maja 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W.O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 25 października 2018 r., sygn. akt III SA/Kr 798/18 w sprawie ze skargi W.O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2018 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia wychowawczego 1. uchyla zaskarżony wyrok, zaskarżoną decyzję oraz decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...]; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz W.O. kwotę 720 (siedemset dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 25 października 2018 r. III SA/Kr 798/18, oddalił skargę W.O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] kwietnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia wychowawczego.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przedstawił następujące okoliczności sprawy.
Prezydent Miasta [...] decyzją z [...] grudnia 2017 r. odmówił W.O. przyznania świadczenia wychowawczego na dzieci Z.O., N.O. i M.O.
Organ stwierdził, że zgodnie z art. 2 pkt 16 ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz. U. z 2017 r., poz. 1851) oraz orzecznictwem sądowym, do przyjęcia, że dziecko znajduje się pod opieką naprzemienną obojga rodziców, konieczne jest posiadanie orzeczenia sądu w tym zakresie. Wskazał również, że jeśli władza rodzicielska przysługuje na równi obojgu rodzicom mającym osobne miejsce zamieszkania, to miejsce zamieszkania dzieci jest u tego z rodziców, u którego dziecko stale przebywa.
Z ustaleń w sprawie wynika, że opieka nad dziećmi: Z.O. i N.O. jest dzielona pomiędzy rodziców dzieci, W.O. i A.D. Ustalono również, że W.O. odbiera córki ze szkoły od dwóch do trzech razy w tygodniu. W konsekwencji organ I instancji stwierdził, że W.O. nie posiada orzeczenia sądu o opiece naprzemiennej – zgodnie z art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, w związku z czym w takiej sytuacji świadczenie wychowawcze przysługuje temu z rodziców, pod opieką którego dzieci się znajdują i z którym zamieszkują. Stąd też odmówiono wnioskodawcy przyznania prawa do świadczenia wychowawczego na dzieci: Z.O. i N.O.
Z uwagi na powyższe okoliczności organ stwierdził, że formalnie za pierwsze dziecko w rodzinie wnioskodawcy winna być uznana córka M.O. Konieczne jest więc zweryfikowanie sytuacji dochodowej w rodzinie wnioskodawcy. Ustalono, że dochód W.O. za 2016 r. powoduje przekroczenie kryterium dochodowego wynoszącego 800 zł miesięcznie na jedną osobę w rodzinie. Miesięczny dochód w rodzinie za 2016 r. wynosi 14.582,03 zł, co w przeliczeniu na jedną osobę w rodzinie stanowi kwotę 4.860,68 zł, która przekracza kwotę 800 zł.
Odwołanie od powyższej decyzji złożył W.O., zarzucając naruszenie art. 80 k.p.a. poprzez błędną ocenę wywiadu środowiskowego dotyczącego pełnienia przez odwołującego opieki nad dziećmi Z. i N.O. oraz błędne ustalenie, że dzieci Z. i N. O. nie są członkami rodziny wnioskodawcy.
Odwołujący podniósł, że w/w dzieci mieszkają w domu ojca od czwartku do niedzieli, tj. 4 dni w tygodniu, mają tam swoje pokoje urządzone stosownie do wieku i potrzeb; podał, że utrzymuje córki samodzielnie i dba o ich potrzeby bytowe, dwa - trzy razy w tygodniu odbiera i zawozi córki do szkoły, jak również na zajęcia dodatkowe. Wskazał, że większość czasu w tygodniu dzieci spędzają z ojcem, wobec czego przyjąć należy, że są członkami rodziny W.O. Jednocześnie zaznaczono, że podział obowiązków rodzicielskich względem dzieci Z. i N.O. dokonany w formie umowy pomiędzy rodzicami dzieci, tj. W.O. i A.D., określa, że dzieci są członkami rodziny wnioskodawcy w rozumieniu art. 2 pkt 16 ustawy.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z [...] kwietnia 2018 r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. SKO stwierdziło, że nie kwestionuje, że W.O. faktycznie sprawuje osobistą opiekę nad córkami Z. i N.O. kilka razy w tygodniu, jak też nie kwestionuje, że wnioskodawca ponosi wydatki związane z utrzymaniem dzieci, oraz że dzieci mają w domu wnioskodawcy własne pokoje dostosowane do wieku i potrzeb. Wszystkie powyższe okoliczności są bowiem wynikiem ustaleń poczynionych w sprawie przez organ I instancji, w szczególności w oparciu o wywiad środowiskowy przeprowadzony w trybie art. 15 ust. 1 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci.
SKO stwierdziło też, że stosowne przepisy ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci bezspornie wymagają dla ustalenia istnienia opieki naprzemiennej orzeczenia sądu, a zatem w przypadku braku takiego orzeczenia, opieki naprzemiennej nie można przyjąć za wykazaną za pomocą innych dowodów, jak np. oświadczeń, wyjaśnień czy zapewnień wnioskodawcy bądź też obojga rodziców dzieci. Dla potrzeb ustalenia prawa do świadczenia wychowawczego najmłodsza córka wnioskodawcy, M.O., winna być traktowana jako pierwsze dziecko w rodzinie. Tym samym zasadnie organ l instancji dokonał ustaleń w przedmiocie dochodu w rodzinie wnioskodawcy za rok 2016 i zweryfikował spełnienie kryterium dochodowego wynoszącego 800,00 zł miesięcznie na jedną osobę w rodzinie, które wnioskodawca przekroczył.
Na powyższą decyzję SKO W.O. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, zarzucając jej naruszenie:
- art. 80 k.p.a. poprzez błędną ocenę wywiadu środowiskowego dotyczącego pełnienia przez skarżącego opieki nad dziećmi Z. oraz N., polegającą na nieustaleniu, że córki są członkami rodziny skarżącego, co skutkowało odmową przyznania świadczenia wychowawczego na dzieci N. oraz M.,
- art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez brak ustalenia przynależności, że córki Z. i N. są członkami rodziny skarżącego, co skutkowało odmową przyznania świadczenia wychowawczego na te dzieci,
- błędne ustalenia faktyczne, a to brak ustalenia że Z. oraz N. są członkami rodziny skarżącego, co skutkowało odmową przyznania świadczenia wychowawczego na te dzieci,
- art. 5 ust. 1 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci poprzez odmowę przyznania skarżącemu świadczenia wychowawczego na córki N. i M..
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie.
Oddalając skargę wskazanym na wstępie wyrokiem z 25 października 2018 r. III SA/Kr 798/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie stwierdził, że stan faktyczny w niniejszej sprawie jest bezsporny. Skarżący kwestionuje natomiast stanowisko prawne organów wynikające ustalonego stanu faktycznego i jego skutki w postaci odmowy przyznania mu prawa do świadczenia wychowawczego na wszystkie dzieci.
Jak wynika z przeprowadzonych przez organ pierwszej instancji dowodów, skarżący nie pozostawał w związku małżeńskim z matką swych małoletnich córek Z. i N. , oraz nie pozostaje w związku małżeńskim z matką małoletniej córki M. Skarżący mieszka i prowadzi wspólne gospodarstwo z matką małoletniej M. i córką M. Starsze córki skarżącego przebywają w domu skarżącego przez część każdego tygodnia – od czwartku do niedzieli w każdy weekend – jak wskazano w przeprowadzonym wywiadzie. Mają w domu ojca urządzone pokoje. Skarżący łoży na ich utrzymanie. Pozostałe dni tygodnia córki skarżącego spędzają w domu matki A.D. Okoliczności powyższe są niesporne. W aktach znajduje się pismo sporządzone przez skarżącego i matkę małoletnich Z. i N. w dniu [...] grudnia 2017 r. (k. [...] i [...] akt adm.). Z pisma tego wynika, że rodzice małoletnich Z. i N. – skarżący i A.D., opiekę na córkami sprawują – jak określili – naprzemiennie, nie posiadają orzeczenia sądu dotyczącego opieki nad dziećmi ponieważ nie byli małżeństwem, ale wspólnie wychowują dzieci i sprawują nad nimi opiekę. Treść powyższego oświadczenia koresponduje z treścią ustaleń dokonanych przez organy – część tygodnia córki skarżącego Z. i N. mieszkają u ojca a część tygodnia u matki. Organy nie kwestionują także okoliczności wynikających z przeprowadzonego wywiadu oraz z oświadczeń skarżącego, tj., że dzieci mają w domu skarżącego pokoje urządzone zgodnie ze swymi potrzebami, oraz, że skarżący łoży na utrzymanie córek. Zgodnie z art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (dalej: u.p.p.), rodzina oznacza odpowiednio następujących jej członków: małżonków, rodziców dzieci, opiekuna faktycznego dziecka oraz zamieszkujące wspólnie z tymi osobami, pozostające na ich utrzymaniu dzieci w wieku do ukończenia 25 roku życia, a także dzieci, które ukończyły 25 rok życia, legitymujące się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli w związku z tą niepełnosprawnością przysługuje świadczenie pielęgnacyjne lub specjalny zasiłek opiekuńczy albo zasiłek dla opiekuna, o którym mowa w ustawie z dnia 4 kwietnia 2014 r. o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów (Dz.U. 2016.162). Przepis ten stanowi, że do członków rodziny nie zalicza się dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, dziecka pozostającego w związku małżeńskim, a także pełnoletniego dziecka posiadającego własne dziecko. Natomiast w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców. Z powyższego wynika, że na gruncie u.p.p. zasadą jest uznawanie dziecka za członka jednej rodziny, a tylko wyjątkowo – gdy chodzi o rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub w rozłączeniu – możliwe jest zaliczenie dziecka jednocześnie do grona członków rodzin obojga rodziców. Następuje to wówczas gdy zgodnie z orzeczeniem sądu dziecko jest pod opieką naprzemienną rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub w rozłączeniu. Intencją ustawodawcy było zatem przyznanie jednego świadczenia wychowawczego na to samo dziecko matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu lub prawnemu dziecka. W przypadku zbiegu prawa do świadczenia wychowawczego tychże podmiotów ustawa przewiduje, że świadczenie to wypłaca się temu z rodziców, opiekunów prawnych dziecka lub opiekunów faktycznych dziecka, który faktycznie sprawuje opiekę nad dzieckiem. Jeżeli opieka nad dzieckiem sprawowana jest równocześnie przez oboje rodziców, opiekunów prawnych dziecka lub opiekunów faktycznych dziecka, świadczenie wychowawcze wypłaca się temu, kto pierwszy złoży wniosek (art. 22 u.p.p.).
Ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, ani żaden inny akt prawny – również Kodeks rodzinny i opiekuńczy – nie zawierają definicji "opieki naprzemiennej", użytego w art. 2 punkt 16 ustawy. Kodeks postępowania cywilnego posługuje się pojęciem "orzeczenie, w którym sąd określił, że dziecko będzie mieszkać z każdym z rodziców w powtarzających się okresach". Pojęcia tego użyto jednak tylko w takim kontekście, że pewne unormowania k.p.c. będzie się do tego rodzaju orzeczeń stosować odpowiednio (art. 5821 § 4, art. 59822 i art. 7562 § 2 k.p.c.). Zdaniem Sądu I instancji określenie "opieka naprzemienna" jest taką sytuacją, w której rodzice żyjący tak jak w niniejszej sprawie w rozłączeniu, sprawują opiekę nad wspólnym dzieckiem na przemian, w mniej więcej równych, powtarzających się, następujących po sobie okresach i że obojgu rodzicom pozostawiono wykonywanie władzy rodzicielskiej. Oznacza to faktyczne zamieszkiwanie dziecka z obojgiem rodziców na przemian. Dla uznania opieki naprzemiennej konieczne jest ustalenie względnie równego podziału opieki nad dzieckiem. Opiekę naprzemienną cechuje bowiem mniej więcej równy podział obowiązków pomiędzy rodzicami w zakresie sprawowania opieki nad dzieckiem, które zamieszkuje i koncentruje swoje sprawy życiowe na zmianę u obojga rodziców. W rozpoznawanej sprawie mamy do czynienia z sytuacją, w której można przyjąć, że okresy przebywania małoletnich Z. i N. O. u każdego z rodziców są mniej więcej równe, następujące po sobie, powtarzające się na przemian. Niekwestionowane są bowiem okoliczności dotyczące sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej przez rodziców małoletnich Z. i N. Stwierdzenie jednakże istnienia opieki naprzemiennej – zgodnie z wolą ustawodawcy wyrażoną w art. 2 pkt 16 in fine u.p.p. – musi wynikać z orzeczenia sądu – w przypadku, kiedy rodzice małoletnich nie byli małżeństwem – z postanowienia w przedmiocie ustalenia kontaktów z dziećmi. Nie ulega wątpliwości, że skarżący nie dysponuje odpowiednim orzeczeniem sądowym dotyczącym ustanowienia opieki naprzemiennej rodziców nad wspólnymi dziećmi, a co za tym idzie w sprawie nie zachodzi wyjątek dopuszczający zaliczenie dziecka do odrębnych rodzin obojga małżonków, o którym mowa w art. 2 pkt. 16 in fine u.p.p. (czyli do dwóch rodzin). Dlatego nawet zgodny sposób faktycznej realizacji przez skarżącego i matkę dzieci kontaktów z córkami oraz fakt wywiązywania się przez skarżącego z obowiązku alimentacyjnego nie może zastępować wymaganego przez ustawę orzeczenia sądu. Orzeczenia takiego nie może zastąpić również sporządzone w niniejszej sprawie oświadczenie rodziców o wspólnym sprawowaniu opieki nad córkami. Podkreślenia wymaga wobec kwestionowania przez skarżącego w skardze niezaliczenia przez organy małoletnich córek do rodziny skarżącego, że rozstrzygnięcie o opiece naprzemiennej wymaga uwzględnienia wielu okoliczności związanych ze wspólnym, przemiennym i cyklicznym zamieszkiwaniem dziecka z rodzicami, którzy żyją – jak w niniejszej sprawie – w rozłączeniu. Rodzina zdefiniowana w art. 2 pkt 16 u.p.p. obejmuje wyłącznie dzieci zamieszkujące wspólnie z osobami uprawnionymi do tego świadczenia (art. 2 pkt 16 w zw. z art. 4 ust. 2 u.p.p.). Rozstrzygnięcia w sprawach opieki naprzemiennej podejmowane muszą więc być przez sąd wyspecjalizowany w sprawach rodzinnych, uwzględniający przy określaniu warunków tejże opieki okoliczności indywidualnej sprawy i z uwzględnieniem dobra dziecka jako wartości dominującej. Z tych względów samodzielne rozstrzyganie o opiece naprzemiennej przez organ administracji właściwy w sprawie świadczenia wychowawczego jest nieuprawnione i to nie tylko w świetle wyraźnego brzmienia art. 2 pkt 16 u.p.p., ale także dlatego, że organ ten nie dysponuje instrumentarium prawnym umożliwiającym skonfrontowanie z dobrem dziecka artykułowanego przez rodzica lub oboje rodziców faktu istnienia opieki naprzemiennej, jako warunku przyznania świadczenia wychowawczego (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 17 stycznia 2018 r., I OSK 1674/17, LEX nr 2468105).
Za nieuzasadniony należało także uznać zarzut skargi dotyczący błędnej oceny przeprowadzonego w sprawie wywiadu. Z treści sprawozdania z przeprowadzonego wywiadu wynikają wszak okoliczności przez organy ustalone i niekwestionowane - okresy przebywania małoletnich w domu skarżącego, fakt posiadania przez córki odrębnych pokoi w domu ojca, łożenia na utrzymanie córek przez skarżącego. Nie stoi także w sprzeczności z ustaleniami organów stwierdzenie przeprowadzającego wywiad pracownika, że "wiarygodnym jest faktyczne sprawowanie opieki nad dziećmi przez W.O.". Skarżący uważa za niedopuszczalne przyjęcie przez organy, że dzieci na którymi opiekę sprawują rodzice żyjący w rozłączeniu i "bez orzeczenia sądu" nie należą do rodziny żadnego z rodziców. Stwierdzenia takiego brak jednakże zarówno w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jak i uzasadnieniu decyzji organu pierwszej instancji. Rzecz w tym, że w stanie faktycznym sprawy córki skarżącego nie zamieszkują wyłącznie u jednego z rodziców, co wynika niezbicie z całości zebranego przez organy materiału dowodowego w tym także z treści oświadczenia z [...] grudnia 2017 r. Opieki nad córkami nie sprawuje wyłącznie skarżący i córki nie zamieszkują wyłącznie u skarżącego ani wyłącznie u swojej matki. W takiej sytuacji przepis art. 2 ust. 16 in fine u.p.p. bezwzględnie stanowi o konieczności istnienia orzeczenia sądu. Przepis ten należy interpretować ściśle, gdyż ma on charakter wyjątku od ogólnej reguły. Wynikający ze skargi postulat odczytania tego przepisu jako obligującego organy – w przypadku braku orzeczenia sądu – do zaliczenia małoletnich córek Z. i N. w stanie faktycznym sprawy do członków rodziny skarżącego nie znajduje uzasadnienia w treści tego unormowania. Nie ma więc też znaczenia w tej sytuacji, że matka dzieci nie złożyła wniosku o przyznanie świadczenia wychowawczego. Sam fakt złożenia bądź nie, wniosku o przyznanie świadczenia nie stanowi bowiem o istnieniu koniecznych przesłanek uznania dziecka za członka rodziny danego rodzica, lub członka rodzin obydwojga rodziców (wyjątek art. 2 ust. 16 in fine u.p.p.), ani tych przesłanek nie kreuje. Wbrew także twierdzeniom skargi organy nie stwierdziły, że w stanie faktycznym sprawy nie występuje opieka naprzemienna, ale że brak w tej kwestii wymaganego ustawa orzeczenia sądu.
W powyższej sytuacji zasadnym było więc uznanie przez organy, że pierwszym dzieckiem w rodzinie skarżącego, w rozumieniu przepisów u.p.p. jest córka M., zamieszkująca wspólnie z matką i ze skarżącym. Jednakże wobec niekwestionowanych przez skarżącego, prawidłowych ustaleń dotyczących wysokości dochodu w rodzinie skarżącego i przekroczenia kryterium dochodowego wynoszącego 800 złotych na osobę w rodzinie (art. 5 ust. 3 u.p.p.) organy prawidłowo odmówiły przyznania skarżącemu prawa do świadczenia wychowawczego na córkę M. – pierwsze dziecko w rodzinie skarżącego w rozumieniu ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci.
Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 25 października 2018 r. III SA/Kr 798/18, wniósł W.O. Zaskarżając wyrok w całości zarzucił mu naruszenie:
1. art. 2 ust. 16 [powinno być pkt 16] w zw. z art. 4 ust. 2 i art. 22 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, poprzez przyjęcie, że ojciec sprawujący opiekę nad dziećmi na przemian z matką, w porównywalnych i powtarzających się okresach czasu, bez orzeczenia sądowego w tym zakresie, nie jest uprawniony do świadczenia wychowawczego na te dzieci w sytuacji, gdy matka dzieci nie złożyła wniosku o ustalenie prawa do tego świadczenia;
2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi gdy organ II instancji naruszył przepisy postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
a) art. 80 k.p.a. poprzez błędną ocenę wywiadu środowiskowego dotyczącego pełnienia przez W.O. opieki nad dziećmi Z.O. oraz N.O., polegającą na nieustaleniu, że Z. O. oraz N. O. są członkami rodziny W.O., co skutkowało odmową przyznania świadczenia wychowawczego na dzieci N.O. oraz M.O.;
b) art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez brak ustalenia przynależności Z. O. oraz N. O. do rodziny W. O., co skutkowało odmową przyznania świadczenia wychowawczego na dzieci N. O. oraz M.O.
Wskazując na powyższe skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku, rozpoznanie skargi oraz uchylenie zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...], a także o zasądzenie kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2335 ze zm.) – p.p.s.a. – skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, albowiem zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. w tej sprawie nie wystąpiły.
Kontrolując zatem zgodność z prawem zaskarżonego wyroku w granicach skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył tę kontrolę do wskazanych w niej zarzutów. Rozpatrywana pod tym kątem skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy.
Na początku wskazać jednak należy na pewną wadliwość konstrukcji zarzutów skargi kasacyjnej. "Nie jest prawidłowe (...) zbiorcze sformułowanie zarzutów bez jednoznacznego wyodrębnienia, które z nich są zarzutami naruszenia prawa procesowego, a które zarzutami naruszenia prawa materialnego" (zob. wyrok NSA z 3 grudnia 2019 r., II OSK 206/18, LEX nr 2761336). Ponadto, "Naruszenie prawa materialnego może nastąpić przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia to mylne zrozumienie treści przepisu. Sformułowanie zarzutu błędnej wykładni przepisu prawa materialnego zawsze powinno łączyć się ze wykazaniem na czym polegało wadliwe odczytanie przez sąd I instancji znaczenia treści przepisu, a następnie konieczne jest podanie właściwego, zdaniem skarżącego, rozumienia naruszonego przepisu. Naruszenie prawa przez niewłaściwe zastosowanie to wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej (tzw. błąd subsumpcji). Z kolei zwrot "mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy" w odniesieniu do naruszenia przepisów prawa procesowego należy wiązać z hipotetycznymi następstwami uchybień przepisom postępowania. Oznacza to, że na stronie skarżącej spoczywa obowiązek uzasadnienia, że następstwa stwierdzonych uchybień były na tyle istotne, iż kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia" (zob. wyrok NSA z 19 września 2019 r., II GSK 777/19, LEX nr 2740583).
Redakcja zarzutów naruszenia prawa materialnego w niniejszej sprawie nie do końca spełnia te wymogi. Nie wskazuje bowiem na formę naruszenia prawa. Użyty w skardze kasacyjnej zwrot: "poprzez przyjęcie, że ojciec sprawujący opiekę ...", nie wskazuje wprost ani na błędną wykładnię przepisów, ani na ich niewłaściwe zastosowanie. W niniejszej sprawie jest to jednak o tyle mało istotne, że mamy do czynienia zarówno z błędną wykładnią art. 2 pkt 16 i art. 22 ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (w brzmieniu z kwietnia 2018 r., z uwagi na datę wydania decyzji ostatecznej; Dz. U. z 2017 r., poz. 1851 ze zm.), jak i z niewłaściwym zastosowaniem tych przepisów, będącym konsekwencją ich błędnej wykładni.
Nie są za to usprawiedliwione zarzuty naruszenia przepisów postępowania, gdyż wadliwe rozstrzygnięcie w tej sprawie nie jest wynikiem niewłaściwego ustalenia stanu faktycznego (ten ustalono poprawnie co do faktów i bezspornie) lub jego oceną, ale wynikiem błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania prawa materialnego. Oceny materiału dowodowego na gruncie art. 80 k.p.a. (czyli najkrócej mówiąc wyciągnięcie poprawnych i logicznych wniosków z całokształtu materiału dowodowego) nie można mylić z ostatecznie niewłaściwą subsumcją normy prawa materialnego, w znaczeniu podanym wyżej.
Z art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (u.p.p.) wynikało, że rodzina (adekwatnie do okoliczności tej sprawy) oznacza odpowiednio następujących członków rodziny: małżonków, rodziców dzieci, opiekuna faktycznego dziecka oraz zamieszkujące wspólnie z tymi osobami, pozostające na ich utrzymaniu dzieci w wieku do ukończenia 25. roku życia oraz w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji, lub żyjących w rozłączeniu sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach, dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców.
W okolicznościach tej sprawy W.O. jest ojcem (rodzicem), z którym córki (Z. i N. O.) zamieszkują wspólnie przez co najmniej 4 dni w tygodniu i są tam zameldowane na pobyt stały (k. 25-27 akt sądowych). Pozostają też na częściowym utrzymaniu ojca (wywiad środowiskowy nie precyzuje, w jakiej części, ale córki otrzymują od ojca odzież, żywność, opłaty za szkołę prywatną i zajęcia dodatkowe). W takiej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny nie dostrzega przeszkód normatywnych, aby córki Zuzannę i Natalię zaliczyć do rodziny W.O.
Przepis art. 2 pkt 16 u.p.p. nie wymaga, aby zamieszkiwanie dzieci i ich utrzymanie było wyłączne po stronie rodzica ubiegającego się o świadczenie wychowawcze. Przeciwnie, z art. 22 u.p.p. wynika, że "W przypadku zbiegu prawa rodziców, (...) do świadczenia wychowawczego, świadczenie to wypłaca się temu z rodziców, (...) który faktycznie sprawuje opiekę nad dzieckiem", czego skarżącemu kasacyjnie odmówić nie sposób. Dalej przepis ten stanowi, że "Jeżeli opieka nad dzieckiem sprawowana jest równocześnie przez oboje rodziców, (...) świadczenie wychowawcze wypłaca się temu, kto pierwszy złoży wniosek." Dopiero "W przypadku gdy po złożeniu wniosku o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego przez rodzica, (...) drugi rodzic, (...) złoży wniosek o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego w związku z opieką nad tym samym dzieckiem, organ właściwy ustala kto sprawuje opiekę i w tym celu może zwrócić się do kierownika ośrodka pomocy społecznej o przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego (...)."
Z tym ostatnim przypadkiem w tej sprawie nie mamy do czynienia, bowiem matka Z. i N. O. nie ubiegała się o świadczenie wychowawcze. Powinna więc działać zasada z art. 22 u.p.p., że jeżeli opieka nad dzieckiem sprawowana jest równocześnie przez oboje rodziców, świadczenie wychowawcze wypłaca się temu, kto pierwszy złoży wniosek. Orzeczenie sądu o opiece naprzemiennej, o którym mowa w art. 2 pkt 16 u.p.p., jest konieczne jedynie wówczas, gdy o świadczenie wychowawcze ubiegają się obydwoje rodzice rozwiedzeni lub żyjący w separacji, lub żyjący w rozłączeniu, a dziecko ma być zaliczone jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców, co rodzi konsekwencje, o jakich mowa w art. 5 ust. 2a u.p.p. W przeciwnym razie, na co słusznie zwracał uwagę skarżący kasacyjnie już w skardze do Sądu I instancji, przy braku orzeczenia sądu powszechnego o opiece naprzemiennej, w jego sytuacji (gdy tylko on ubiega się o świadczenie i drugi rodzic to potwierdza) żaden z rodziców nie mógłby otrzymać świadczenia wychowawczego (zob. art. 4 ust. 2 u.p.p.), co pozostawałoby w oczywistej sprzeczności z celami ustawy wymienionymi w art. 4 ust. 1 u.p.p. Przypomnijmy, że zgodnie z tym ostatnim przepisem "Celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych", które to wydatki obciążają osoby uprawnione do świadczenia, o których mowa w art. 4 ust. 2 u.p.p.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego powołanych wyżej przepisów (art. 2 pkt 16, art. 4 ust. 1 i 2 i art. 22 u.p.p.) nie można wykładać tak, że w sytuacji, gdy o świadczenie wychowawcze ubiega się tylko jedno z rodziców, którzy jednocześnie sprawują opiekę nad tym samym dzieckiem (tymi samymi dziećmi), to żadne z rodziców nie może otrzymać świadczenia wychowawczego bez orzeczenia sadu powszechnego o opiece naprzemiennej. Zaprzeczałoby to bowiem celom ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci.
Rozpatrując ponownie wniosek W.O. organy wezmą pod uwagę wykładnię prawa przedstawioną wyżej.
Uznając zatem, że skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 w zw. z 193, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i art. 135 p.p.s.a., orzekł jak w pkt 1 wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło