I OSK 779/24
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2026-01-07
Skład orzekający: Krzysztof Sobieralski, Piotr Niczyporuk, Anna Wesołowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Sąd I instancji prawidłowo oddalił skargę na postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do złożenia odwołania, w sytuacji gdy skarżący kwestionował prawidłowość doręczenia decyzji administracyjnej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania. Sąd podkreślił, że kwestionowanie prawidłowości doręczenia decyzji administracyjnej i jednoczesne składanie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania jest wewnętrznie sprzeczne. Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że decyzja została skutecznie doręczona, a skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. D. na postanowienie Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii z dnia 16 sierpnia 2023 r. odmawiające przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji z 29 czerwca 2023 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę J. D. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym błędne ustalenie stanu faktycznego i niewłaściwe doręczenie decyzji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Krzysztof Sobieralski Sędziowie: Sędzia NSA Piotr Niczyporuk (spr.) Sędzia del. WSA Anna Wesołowska po rozpoznaniu w dniu 7 stycznia 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 22 listopada 2023 r., sygn. akt II SA/Ke 580/23 w sprawie ze skargi J. D. na postanowienie Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii z dnia 16 sierpnia 2023 r. znak: PU.9111.26.2023 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia odwołania oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 22 listopada 2023 r., sygn. akt II SA/Ke 580/23 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach (dalej: "Sąd I instancji") oddalił skargę J. D. (dalej: "Skarżący") na postanowienie Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii (dalej: "organ") z 16 sierpnia 2023 r. znak: PU.9111.26.2023 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia odwołania.
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu I instancji złożyli Skarżący, zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to naruszenie:
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 151a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") przez oparcie się przez Sąd I instancji na stanie faktycznym, który nie został wyjaśniony przez organy w sposób pełny, tj. z naruszeniem art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015 r. poz. 613 ze zm.), co w konsekwencji doprowadziło do błędnego wnioskowania Sądu I instancji, w zakresie braku podstaw do uwzględnienia zarzutów skargi dotyczących stosowania przepisów prawa;
2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 1 i art. 3 § 1 p.p.s.a., poprzez brak stwierdzenia naruszeń prawa i odmowę uchylenia przez Sąd zaskarżonego postanowienia (błędnie podano w skardze kasacyjnej "decyzji") w sytuacji, gdy postanowienie to (błędnie podano w skardze kasacyjnej "decyzja") wydane zostało z naruszeniem przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 58 § 1 w zw. z art. 7 i art. 9, art. 64 § 2 w zw. z art. 58 § 1 w zw. z art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r. poz. 775 ze zm., dalej: "k.p.a.") poprzez błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie oraz nieuwzględnieniu braku winy Skarżącego w niedochowaniu terminu;
b) art. 43 k.p.a. i art. 44 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie naruszenia przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, tj. niewłaściwego zastosowania i uznanie, że spełnione zostały przesłanki skutecznego doręczenia decyzji;
c) art. 42 k.p.a. w zw. z art. 43.k.p.a. oraz niezastosowania art. 45 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie naruszenia przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, tj. niewłaściwego zastosowania (niepotraktowanie osoby fizycznej prowadzącej ewidencjonowaną działalność gospodarczą jako jednostki organizacyjnej);
3. naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak wyczerpującego ustosunkowania się w uzasadnieniu wyroku do zarzutów Skarżącego, brak należytego wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz błędne ustalenie przyjętego jako podstawy prawnej rozstrzygnięcia stanu faktycznego, w szczególności tego, że Skarżący powziął wątpliwość co do terminu odebrania przesyłki.
Wobec powyższego Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Nadto, wniósł o zasądzenie postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przypisanych.
W uzupełniniu skargi kasacyjnej Skarżący zrzekł się przeprowadzenie rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi też żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych. W skardze kasacyjnej podniesiono zarzuty naruszenia przepisów postępowania, sformułowane w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., zarzucając Sądowi I instancji m.in. naruszenie w pierwszej kolejności art. 1 p.p.s.a., art. 3 § 1 p.p.s.a. i art. 141 § 4 p.p.s.a. Wyjaśnić zatem należy, że o skuteczności tego rodzaju zarzutów nie decyduje każde uchybienie, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez wpływ, o którym mowa w tym przepisie, rozumieć należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem Sądu I instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wynikającym z art. 176 p.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest więc nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z wykazaniem wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Autor rozpoznawanej skargi kasacyjnej nie wykazał, że gdyby do zarzucanego naruszenia powyższych przepisów postępowania nie doszło, wyrok Sądu I instancji byłby inny.
Mając na uwadze podniesione zarzuty skargi kasacyjnej stwierdzić należy, że nie mogły one stanowić podstawy do uchylenia zaskarżonego wyroku.
Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. W art. 141 § 4 p.p.s.a. wskazano, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach, tj.: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania. Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. będzie usprawiedliwiony tylko wówczas, gdy pomiędzy tym uchybieniem a wynikiem postępowania sądowego będzie istniał potencjalny związek przyczynowy. Do sytuacji, w której wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej, należy zaliczyć tę, gdy to uzasadnienie nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia.
W judykaturze przyjmuje się, że orzeczenie sądu I instancji uchyla się spod kontroli instancyjnej w przypadku braku wymaganych prawem części (np. nieprzedstawienia stanu sprawy, czy też niewskazania lub niewyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia), a także wówczas, gdy będą one co prawda obecne, niemniej jednak obejmować będą treści podane w sposób niejasny, czy też nielogiczny, uniemożliwiający jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego i prawnego, stanowiącego podstawę kontrolowanego wyroku sądu. Przy czym tylko wówczas, gdy konstrukcja uzasadnienia nie pozwala na odtworzenie toku myślowego sądu I instancji, można mówić o skutkującym ewentualnym wzruszeniem orzeczenia uchybieniu art. 141 § 4 p.p.s.a. w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 kwietnia 2022 r., sygn. akt I OSK 30/21 - wyrok dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem internetowym http:/orzeczenia.nsa.gov.pl – dalej jako "CBOSA").
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie niezbędne elementy, o których mowa w art. 141 § 4 p.p.s.a., nie zawiera również powyższych uchybień. Zarzut postawiony w skardze kasacyjnej sprowadza się do stwierdzenia, że Sąd I instancji niewyczerpująco ustosunkował się do zarzutów Skarżącego, nienależycie wyjaśnił podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz błędne ustalił stan faktyczny sprawy m.in. nie wziął pod uwagę, że Skarżący powziął wątpliwość co do terminu odebrania przesyłki. Zarzut ten jest całkowicie chybiony. Sąd I instancji w obszerny sposób odniósł się do okoliczności doręczenia decyzji, biorąc pod uwagę wyjaśnienia samego Skarżącego zawarte w skardze na postanowienie, co do tego, że korespondencję odebrała matka Skarżącego, będąca pełnoletnim domownikiem, który zobowiązał się do oddania przesyłki adresatowi, jak również do dokumentu urzędowego, jakim jest zwrotne potwierdzenie odbioru decyzji z którego wynika, że została ona odebrana 3 lipca 2023 r. Sąd I instancji wskazał przy tym, że z wyjaśnień Skarżącego wynika, że jego matka poinformowała go, że decyzję odebrała 5 lipca 2023 r. W związku z tym uznać należy, że treść zwrotnego potwierdzenia odbioru, który jest niewątpliwie dokumentem urzędowym pozwalała Sądowi I instancji na uznanie prawidłowości stanowiska organu w zakresie daty i skuteczności doręczenia zaskarżonej decyzji. Podkreślić przy tym trzeba, że całe uzasadnienie Sądu I instancji, jest jasne, spójne, logiczne oraz przedstawia ustalony stan faktyczny i podstawę prawną rozstrzygnięcia i jej wyjaśnienie, co powoduje, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. okazał się niezasadny.
Niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 1 i art. 3 § 1 p.p.s.a. Zauważyć trzeba, że przywołane przepisy prawa należą do przepisów ustrojowych, a nie do przepisów postępowania. O naruszeniu tych regulacji można mówić tylko wówczas, gdy sąd wyjdzie poza zakres przedmiotowy postępowania sądowoadministracyjnego (tzn. poza kontrolę działalności administracji publicznej, rozpoznając skargę na akt lub czynność nieobjęte jego kognicją), bądź w sprawach należących do jego właściwości uchyli się od badania legalności działalności administracji, ewentualnie zastosuje środki ustawie nieznane oraz posiłkować się przy tym będzie innym kryterium niż zgodność z prawem (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 września 2014 r., o sygn. akt II GSK 1293/13; por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 kwietnia 2024 r., sygn. akt I GSK 1145/20, źródło CBOSA). Żadna z takich sytuacji w rozpoznawanej sprawie nie zaistniała, gdyż Sąd I instancji przeprowadził kontrolę postanowienia objętego zakresem właściwości tego Sądu, stosując w tym zakresie wyłącznie kryterium zgodności z prawem. Jeżeli sąd administracyjny stosuje środki określone w ustawie, to każde jego orzeczenie jest realizacją obowiązku przeprowadzenia kontroli działalności administracji publicznej. W takich przypadkach nie może być mowy o naruszeniu dyspozycji art. 1 § p.p.s.a. ani art. 3 § 1 p.p.s.a.
Nie jest zasadny również zarzut naruszenia art. 64 § 2 k.p.a. w zw. z art. 7 i 9 k.p.a. Zarzut ten jest o tyle niezasadny, że jak już wcześniej wyjaśniono, organ, nie mając wątpliwości co do sposobu doręczenia korespondencji, co wynikało ze zwrotnego potwierdzenia odbioru - nie musiał prowadzić postępowania wyjaśniającego co do tej okoliczności aż do uzyskania rezultatu satysfakcjonującego Skarżącego. Obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego nie oznacza nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez ten organ materiałów dowodowych, mających wykazać okoliczności korzystne dla stron postępowania. Takich obowiązków nie nakłada na organ ani art. 7, jak i art. 77 k.p.a.
Przechodząc do merytorycznego rozpoznania zarzutów skargi zaakcentować należy, że przywrócenie terminu w postępowaniu administracyjnym możliwe jest po spełnieniu łącznie następujących przesłanek wskazanych w art. 58 § 1 i 2 k.p.a.: wniesienie w terminie siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu podania o przywrócenie terminu, uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu i dopełnienie czynności dla której określony był termin.
Nie budzi przy tym wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że strona, która zamierza skorzystać z możliwości przywrócenia terminu do dokonania czynności w postępowaniu administracyjnym poprzez złożenie wniosku w tym zakresie (i spełnieniu pozostałych przesłanek) z samej istoty tej instytucji przyznaje, iż do uchybienia terminu rzeczywiście doszło. Nie jest możliwe bowiem przywrócenie terminu, który nie został przez stronę uchybiony. Z kolei uchybienie terminowi może nastąpić jedynie w sytuacji, gdy termin ten rozpoczął swój bieg. Innymi słowy, musi nastąpić takie zdarzenie, którego skutkiem jest otwarcie terminu do dokonania danej czynności w postępowaniu administracyjnym.
Powyższa uwaga natury ogólnej musiała zostać poczyniona z uwagi na treść zarzutów skargi kasacyjnej, która zmierza do podważenia prawidłowości doręczenia Skarżącemu decyzji administracyjnej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, okoliczności, które powodowały, zdaniem Skarżącego, nieprawidłowość doręczenia decyzji nie mają znaczenia w sprawie, której przedmiotem jest przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, równoczesne kwestionowanie prawidłowości doręczenia decyzji oraz złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w tym postępowaniu należy uznać za wewnętrznie sprzeczne. Tym bardziej, że organ w tym zakresie wydał odrębne postanowienie z 31 lipca 2023 r., nr PU.9111.26.2023, którym stwierdził, że Skarżący uchybił terminowi do wniesienia odwołania od decyzji z 29 czerwca 2023 r.
W sprawie prawidłowo organ uznał, że decyzję doręczono 3 lipca 2023 r. (zwrotne potwierdzenia odbioru decyzji) i że korespondencję odebrała matka Skarżącego. Czternastodniowy termin złożenia odwołania upłynął zatem 17 lipca 2023 r. Skarżący złożył odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu 3 sieprnia sierpnia 2023 r., a więc po upływie ustawowego terminu (na wniesienie odwołania). W związku z powyższym organ wydał zarówno postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania, jak i zaskarżone postanowienie w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że za niezasadne należało uznać zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące skuteczności doręczenia Skarżącemu decyzji z 29 czerwca 2023 r., a mianowicie naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 (błędnie podano art. 151a p.p.s.a., który dotyczy sprzeciwów) w zw. z art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015 r. poz. 613 ze zm.), a także art. 43 k.p.a i art. 44 k.p.a. oraz art. 42 k.p.a. w zw. z art. 43 k.p.a. wraz z niezastosowaniem art. 45 k.p.a. Dodać jedynie w tym miejscu należy, że Sąd I instancji prawidłowo wyjaśnił, że przepisy k.p.a. nie określają miejsca i sposobu doręczania pism osobom fizycznym prowadzącym działalność gospodarczą. W kwestii tej w orzecznictwie sądów administracyjnych przeważa pogląd, że brak jest podstaw, aby osobę fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą traktować jak jednostkę organizacyjną i z tego względu stosować wobec niej tryb doręczeń przewidziany w art. 45 k.p.a. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się również, że osobie fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą, a taką osobą jest Skarżący, pisma w postępowaniu administracyjnym należy doręczać tak jak każdej innej osobie fizycznej, zgodnie z dyspozycją art. 42 § 1-3 k.p.a. Przedsiębiorcy prowadzącemu działalność gospodarczą jako osoba fizyczna, pisma w postępowaniu administracyjnym doręcza się w miejscu zamieszkania lub miejscu pracy
Wyjaśnić następnie trzeba, że to obowiązkiem podmiotu ubiegającego się o przywrócenie terminu jest uwiarygodnienie istnienia okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu. Jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, przy ocenie przesłanki braku winy należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu może więc mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 października 2019 r., sygn. akt I OSK 401/18, LEX nr 2734838; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 maja 2018 r., sygn. akt I GSK 396/18, LEX nr 2517321). Należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 marca 2018 r., sygn. akt II OSK 2097/17, LEX nr 2497834). Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę lub jej pełnomocnika zalicza się przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, nieprawidłowe doręczenie pisma. Tylko w takich warunkach można przyjąć brak winy w uchybieniu terminu. Przywrócenie terminu nie jest natomiast możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa (por.: postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia
8 lipca 2008 r., sygn. akt II OZ 712/08, LEX nr 493641 i z dnia 9 czerwca 2011r., sygn. akt I OZ 402/11, LEX nr 821331).
Brak winy przy dokonywaniu czynności procesowej strona powinna uprawdopodobnić, tj. powinna stosowną argumentacją wykazać swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej i trwała po jego upływie aż do wystąpienia z wnioskiem). Ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu spoczywa, bowiem na stronie postępowania, która występuje z prośbą o jego przywrócenie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lipca 2018 r., sygn. akt II OSK 2171/16, LEX nr 2547217). Z treści art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. jednoznacznie wynika, że istotę rozstrzygania w sprawie przywrócenia terminu wiązać należy z inicjatywą samego zainteresowanego, albowiem to na jego wniosek (prośbę), złożony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi - a nie
z urzędu organ administracji orzeka w tej sprawie. Obowiązkiem wnioskodawcy jest wykazanie zasadności wniosku, okoliczności uzasadniające przywrócenie terminu znane są tylko stronie i muszą wynikać z braku jej winy.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Skarżący nie wykazał, że do uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z 29 czerwca 2023 r. doszło bez jego winy. Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że Skarżący, jako osoba należycie dbająca o własne interesy, mając jakiekolwiek wątpliwości, co do daty odbioru decyzji mógł i powinien dążyć do ich usunięcia przez kontakt z organem I instancji, wgląd do akt sprawy lub weryfikację daty doręczenia przesyłki we właściwym urzędzie pocztowym. Takich czynności Skarżący jednak nie podjął. Odnotować przy tym, że Skarżący nie podał innych okoliczności wiążących się z uprawdopodobnieniem braku winy w uchybieniu terminu.
Reasumując w kontrolowanej sprawie decyzja organu I instancji została doręczona Skarżącemu prawidłowo, a Skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji nastąpiło bez jego winy. Tym samym w rozpatrywanej sprawie przedstawione przez Sąd I instancji przesłanki oddalenia skargi nie pozwalały na zastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., gdyż Sąd I instancji nie stwierdził takich naruszeń prawa, które miały lub mogły mieć wpływ na sposób jej rozpatrzenia przez organ. Sąd dokonał wnikliwej, merytorycznej oceny zaskarżonego postanowienia i zasadnie uznał, że powołane w uzasadnieniu przepisy prawa nie zostały przez organ naruszone. Jeśli zatem z wyroku wynika, że Sąd I instancji nie dopatrzył się naruszenia przepisów, które miało lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to uznać należy, że rozstrzygnięcie wydane w oparciu o treść art. 151 p.p.s.a. jest zgodne z dyspozycją stosowanej przez Sąd I instancji normy prawnej. Podkreślić przy tym należy, że samo wydanie wyroku niezgodnego z oczekiwaniem Skarżącego nie może być utożsamiane z uchybieniem powołanym normom. Analiza skargi kasacyjnej w zakresie uzasadnienia rozpatrywanego zarzutu wskazuje zaś, że w istocie sprowadza się ono jedynie do polemiki z ustaleniami stanu faktycznego i jego oceną dokonaną przez organ orzekający w sprawie, którą Sąd I instancji zaaprobował. Sąd I instancji w ustalonym stanie faktycznym prawidłowo uznał, że nie istnieją podstawy do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonego postanowienia.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że skarga kasacyjna jest pozbawiona usprawiedliwionych podstaw i podlega oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło