I OZ 1004/17
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2017-06-21
Skład orzekający: Maciej Dybowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sprawowanie osobistej opieki nad ciężko chorym, sześcioletnim dzieckiem, przez samotną matkę, stanowi podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego?Ratio decidendi
Sprawowanie osobistej opieki nad ciężko chorym, sześcioletnim dzieckiem przez samotną matkę, które wymagało całodobowej opieki, stanowi o braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Sąd pierwszej instancji nie wziął pod uwagę wszystkich dowodów, w tym zaświadczenia lekarskiego i zaświadczenia pracodawcy, które uprawdopodobniły konieczność sprawowania opieki i tym samym brak winy skarżącej.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. odmawiającą przyznania świadczenia wychowawczego. Jako przyczynę uchybienia terminu podała konieczność sprawowania całodobowej opieki nad ciężko chorym, sześcioletnim synem. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżąca nie wykazała braku winy. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie skarżącej na postanowienie WSA.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie i przywrócono termin do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Maciej Dybowski po rozpoznaniu w dniu 21 czerwca 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M.J. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 24 marca 2017 r., sygn. akt III SA/Kr 1415/16 w sprawie z wniosku M.J. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] lipca 2016 r. znak [...] w przedmiocie przyznania świadczenia wychowawczego postanawia 1. uchylić zaskarżone postanowienie; 2. przywrócić termin do wniesienia skargi
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 24 marca 2017 r., sygn. akt III SA/Kr 1415/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odmówił M. J. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] lipca 2016 r. znak [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia wychowawczego.
M. J. (dalej skarżąca) w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z [...] lipca 2016 r. znak [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia wychowawczego, wniosła o przywrócenie terminu do jej wniesienia
Na wezwanie Sądu o uzupełnienie wniosku skarżąca podała (pismo z dnia 2 marca 2017 r.), że termin do złożenia skargi (20 sierpnia 2016 r.) upływał w okresie gdy skarżąca sprawowała osobistą opiekę na bardzo chorym, sześcioletnim synem S. Syn skarżącej zachorował w drugiej połowie sierpnia i w dniu 18 sierpnia 2016 r. stwierdzono u niego d. (symbol jednostki chorobowej [...]). Przy tak ciężkiej chorobie syna, skarżąca musiała sprawować całodobową opiekę osobistą nad synem. Zasadniczym objawem d. o. są występujące duszności wydechowe o czasie trwania nawet do kilku godzin. Opieka nad chorym synem pochłonęła całkowicie czas skarżącej, ze względu na troskę o dziecko nie była ona też w stanie racjonalnie myśleć na temat formalnych kwestii związanych z decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego i odwołaniem się od niej. Skarżąca nie zna się na kwestiach formalnych i nawet nie była pewna czy dochowała terminu, bowiem nie widziała konkretnie od kiedy on biegnie
Skarżąca otrzymuje płacę minimalną, która zasadniczo nie wystarcza na utrzymanie siebie i syna, nie może sobie pozwolić na skorzystanie ze zwolnienia chorobowego, czyli L4 na tzw. "opiekę" i otrzymywanie za ten czas tylko 80% wynagrodzenia. W sytuacjach choroby syna skarżąca zwracała się o udzielenie urlopu wypoczynkowego na dni choroby, by za ten czas dostawać 100% wynagrodzenia. Taki urlop skarżąca wzięła w dniach 16-19 sierpnia 2016 r., czyli dokładnie na czas najbardziej nasilonego przebiegu choroby syna. Do wniosku załączyła kserokopię kartki z zapiskami lekarza z [...] i zaświadczenie pracodawcy o przebywaniu na urlopie w okresie od 16 sierpnia 2016 r. do 19 sierpnia 2016 r. Przeszkoda do złożenia skargi minęła dnia 21 sierpnia 2016 r. kiedy to syn poczuł się nieco lepiej. Wniosek o przywrócenie terminu wraz ze skargą skarżąca złożyła 26 sierpnia 2016 r. - z zachowaniem 7 dniowego terminu od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi.
Sąd zarządzeniem z dnia 10 marca 2017 r. wezwał skarżącą do przedłożenia - w terminie 7 dni - zaświadczenia lekarskiego dotyczącego stanu zdrowia S. J. w okresie od 16 do 20 (21) sierpnia 2016 r., a w szczególności wykazania, że stan zdrowia S. J. wymagał stałej i całodobowej opieki innej osoby (skarżącej jako matki S.), pod rygorem skutków procesowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wskazał, że w sprawie bezsporne jest, że skarga została wniesiona po terminie. Rozważenia jednak wymaga, czy niedochowanie terminu do wniesienia skargi nastąpiło bez winy skarżącej.
W orzecznictwie sądów administracyjnych i w piśmiennictwie rozpowszechniony jest pogląd, że o braku winy strony w dochowaniu terminu do dokonania czynności można mówić jedynie wtedy, gdy jego dochowanie stało się niemożliwe wskutek niedających się usunąć trudności, takich jak: nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, pożar, powódź, czyli zdarzeń, które wykluczają osobiste działanie strony bądź osoby trzeciej. Brak winy w dokonaniu czynności procesowej ma miejsce wtedy, gdy istnieje przeszkoda uniemożliwiająca zachowanie terminu i gdy strona nie może usunąć tej przeszkody przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku. Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw, w tym przy dokonywaniu czynności procesowych. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa, przy przyjęciu obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od osoby należycie dbającej o swoje interesy.
W ocenie Sądu I instancji skarżąca nie wykazała, by uchybienie terminu do wniesienia skargi nie było przez nią zawinione. Przebywanie przez skarżącą na urlopie i sprawowanie opieki nad chorym dzieckiem samo w sobie nie jest jeszcze potwierdzeniem braku winy strony w uchybieniu terminu, ponieważ nie zawsze wyklucza możliwość dokonania czynności procesowej przez stronę, bądź zlecenia tego innej osobie (postanowienie NSA z 26.6.2008 r., I OZ 428/08, cbosa).
Z dołączonej do wniosku kserokopii kartki z zapiskami lekarza z [...] z 17 sierpnia 2016 r. nie wynika jaki był stan zdrowia S. J., dlatego Sąd wezwał skarżącą do przedłożenia zaświadczenia lekarskiego dotyczącego stanu zdrowia S. J. w okresie od 16 do 20 (21) sierpnia 2016 r., a w szczególności wykazania, że stan zdrowia S. J. wymagał stałej i całodobowej opieki innej osoby. Skarżąca na to wezwanie doręczyła zaświadczenie z Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w M. stwierdzające, że w okresie od 16 do 19 sierpnia 2016 r. skarżąca przebywała na urlopie wypoczynkowym. Żadnej informacji co do konieczności lub niezbędności sprawowania osobistej opieki nad synem S. to zaświadczenie nie zawiera.
W związku z powyższym brak jest podstaw do uznania, że skarżąca nie dochowała terminu do niesienia skargi bez własnej winy. Skarżąca nie wykazała, że przy zachowaniu należytej staranności i dbałości o własne sprawy nie dopuściła się niedbalstwa. Nie wykazała w szczególności, że nie miała żadnej możliwości sporządzenia i nadania skargi w ustawowym terminie jak np. posłużenia się inną osobą. Mało tego, nie wiedziała nawet – co podano we wniosku - kiedy ten termin upływa pomimo, że decyzja II instancji zawiera pouczenie o terminie i sposobie jej zaskarżenia. Obliczenie upływu 30 dni od daty otrzymania decyzji nie jest zabiegiem aż tak skomplikowanym, by dorosła osoba nie mogła obliczyć upływu kolejnych dni. Skarżąca mimo wezwania Sądu nie przedstawiła zaświadczenia, z którego wynikałyby okoliczności na które się powołuje.
W ocenie Sądu I instancji ww okoliczności wskazują, że skarżąca nie dochowała należytej dbałości o własne interesy. Biorąc powyższe pod uwagę należy stwierdzić, że skarżąca przy zachowaniu należytej staranności, mogła wnieść skargę w terminie – osobiście lub działając przez pełnomocnika co oznacza, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi (k. 3-4, 30-35, 38-42, 48-52 akt sądowych).
Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła M. J. wskazując, że Sąd I instancji błędnie uznał, że skarżąca z własnej winy uchybiła terminowi do złożenia skargi na decyzję SKO i nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Skarżąca podniosła również, że wydanie zaskarżonego postanowienia nastąpiło bez wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego i bez jego właściwej oceny, a także uwzględnienia wszystkich dokumentów (dowodów) znajdujących się w aktach sprawy (w szczególności wobec pominięcia zaświadczenia z 15 marca 2017 r.; k. 45-47, 59-63 akt sądowych).
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 86 § 1 i art. 87 § 2 ppsa sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli strona bez swojej winy nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym. We wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Brak winy w uchybieniu terminu winien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy (J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2012, s. 270, uw. 5; M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda w: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod redakcją R. Hausera, M. Wierzbowskiego, C. H. Beck 2015, s. 462, nb 4; postanowienie NSA z 12.6.2008 r., II OZ 580/08, cbosa). Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (postanowienie NSA z 10.9.2010 r., II OZ 849/10, cbosa). Oceniając wystąpienie powyższej przesłanki, Sąd obowiązany jest przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy (postanowienie NSA z 18.12.2013 r., I OZ 1199/13). Przywrócenie uchybionego terminu może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu.
Zaskarżoną decyzję doręczono stronie dnia 21 lipca 2016 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru – k. 39 akt administracyjnych). Termin do wniesienia skargi upłynął z dniem 22 sierpnia 2016 r. (dzień 20 sierpnia 2016 r. przypadał na sobotę), pismo to zostało wniesione przez skarżącą dopiero dnia 26 sierpnia 2016 r. (data stempla pocztowego, k. 5 akt sądowych).
Zgodnie z art. 87 § 1 i 4 ppsa pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Taka właśnie sytuacja zaistniała w kontrolowanym postępowaniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie nie wziął pod uwagę odpisu zaświadczenia lekarza pediatry T. W.-C. z [...] marca 2017 r. (nadane listem poleconym na adres Sądu I instancji 21 marca 2017 r.; prezentata WSA w Krakowie 24 marca 2017 r.; k. 45-47 akt sądowych), które należycie uprawdopodobniło, w powiązaniu z odpisem zaświadczenia pracodawcy skarżącej o korzystaniu przez skarżącą z urlopu wypoczynkowego w dniach od 16 sierpnia do 19 sierpnia 2016 r. i z wiarygodnymi wyjaśnieniami skarżącej, że u sześcioletniego syna skarżącej, nasiliła się poważna choroba dziecka – d. o. – które wymagało całodobowej opieki w dniach od 16 sierpnia do 21 sierpnia 2016 r. włącznie ze strony samotnej matki (k. 33-35, 41-42, 45-46 akt sądowych; k. 22, 14, 6 akt administracyjnych; art. 106 § 5 ppsa w zw. z art. 231 kpc). Nie dochowanie terminu z powodu sprawowania osobistej opieki nad ciężko chorym, sześcioletnim dzieckiem, stanowi o braku winy w uchybieniu terminu (odpowiednio – postanowienie NSA z 9.1.2008 r., II GZ 210/07, aprobowane przez M. Jagielską, A. Wiktorowską, P. Wajdę – op. cit., s. 465, nb 5, p. 7).
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 w zw. z art. 197 § 2 i art. 86 § 1 ppsa orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło