I OZ 954/14

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-11-05

Skład orzekający: Małgorzata Pocztarek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba fizyczna, posiadająca znaczący majątek nieruchomy (dom, gospodarstwo rolne, las), który nie przynosi dochodu, ale obiektywnie może być wykorzystany do generowania dochodów lub jako zabezpieczenie kredytu, może zostać uznana za niezdolną do ponoszenia jakichkolwiek kosztów postępowania sądowego w rozumieniu art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a. i tym samym uzyskać prawo pomocy w pełnym zakresie?
Ratio decidendi
Posiadanie majątku, w szczególności nieruchomości o znacznej wartości, co ma miejsce w niniejszej sprawie, wyklucza możliwość zwolnienia od kosztów sądowych. Instytucja prawa pomocy stanowi wyjątek od zasady samodzielnego ponoszenia kosztów postępowania i ma na celu umożliwienie dochodzenia praw osobom o bardzo niskich dochodach lub całkowicie ich pozbawionym. Niewykorzystywanie posiadanego majątku, w sytuacji gdy obiektywnie jest to możliwe, należy ocenić jako świadome pozbawianie się środków koniecznych do zaspokajania potrzeb oraz do prowadzenia spraw sądowych. Strona, która dysponuje wolnymi od obciążeń składnikami majątku, jest w stanie bez pomocy państwa pokryć wydatki związane ze swym udziałem w sprawie.
Stan faktyczny
Skarżący W.S. złożył skargę na bezczynność Starosty Powiatu Wyszkowskiego w sprawie udostępnienia informacji publicznej. W trakcie postępowania zwrócił się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym (zwolnienie od kosztów i ustanowienie radcy prawnego). Wskazał na trudną sytuację materialną swojej ośmioosobowej rodziny, utrzymującej się z emerytur rodziców i zasiłków. Jednocześnie był właścicielem domu o powierzchni 200 m² oraz gospodarstwa rolnego o powierzchni ponad 10 ha. Sąd I instancji odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że posiadany majątek, mimo braku bieżących dochodów, daje możliwość jego wykorzystania lub zabezpieczenia kredytu. NSA oddalił zażalenie skarżącego na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie W.S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie odmawiające przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek po rozpoznaniu w dniu 5 listopada 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia W. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 września 2014 r., sygn. akt II SAB/Wa 323/14 odmawiające przyznania W. S. prawa pomocy w zakresie całkowitym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego w sprawie ze skargi W.S. na bezczynność Starosty Powiatu Wyszkowskiego w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 23 lutego 2014 r. o udostępnienie informacji publicznej postanawia: oddalić zażalenie. Postanowieniem z dnia 22 września 2014 r., sygn. akt II SAB/Wa, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił W. S. przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, w sprawie ze skargi W. S. na bezczynność Starosty Powiatu Wyszkowskiego w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 23 lutego 2014 r. o udostępnienie informacji publicznej. Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, że pismem z dnia 4 sierpnia 2014 r., uzupełnionym wnioskiem z dnia 14 sierpnia 2014 r., skarżący zwrócił się do WSA w Warszawie o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że prowadzi wspólne gospodarstwo domowe wraz z żoną, czwórką małoletnich dzieci oraz rodzicami. Oświadczył, że na dochody rodziny składają się miesięcznie: emerytury rolnicze jego rodziców (matka – 930,26 zł brutto; ojciec 992,93 zł brutto) oraz zasiłki rodzinne na czworo dzieci – w łącznej wysokości 584 zł. Podał, że łączny dochód w gospodarstwie domowym wynosi 2.507,19 zł brutto (2.374,19 netto) miesięcznie i że rodzina utrzymuje się z emerytur rolniczych rodziców oraz z otrzymywanych zasiłków z gminy. Jednocześnie wskazał, że posiada dom o powierzchni 200 m² oraz nieruchomość rolną o powierzchni 10,8845 ha (5,1755 ha przeliczeniowego na potrzeby podatku gruntowego, w tym 1,6 ha lasu). Oznajmił, że gospodarstwo rolne nie przynosi pieniężnego dochodu, a uzyskiwane plony przeznaczane są na potrzeby rodziny. Oświadczył, że posiadany las nie zapewnia dodatkowych dochodów, służy jedynie za źródło drewna na opał. Wyjaśnił, że jego żona, jako jedyna z rodziny, posiada konto w banku, w celu otrzymywania zasiłków na dzieci. Podniósł też, że rodzina nie korzysta z sieci gazowej, a jedynie używa butli gazowych, co kosztuje 100 – 150 zł miesięcznie. Opłaca również rachunki za energię elektryczną w kwocie około 400 zł miesięcznie, natomiast woda jest czerpana z własnej studni. Dodatkowo oświadczył, że jego obecny stan zdrowia wymaga leczenia i nie pozwala na wykonywanie pracy na roli. Referendarz sądowy postanowieniem z dnia 22 sierpnia 2014 r., sygn. akt II SAB/Wa 323/14 odmówił W.S. przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Skarżący wniósł sprzeciw na powyższe postanowienie. W jego uzasadnieniu podał, że stwierdzenie, że miesięczny dochód w wysokości 2 314, 19 zł netto na ośmioosobową, wielodzietną, wielopokoleniową rodzinę nie dowodzi życia w ubóstwie, przy jednoczesnym braku wskazania granicy tego ubóstwa, świadczy o całkowitym oderwaniu od rzeczywistości, braku doświadczenia życiowego i obiektywizmu orzekającego. Analizując treść oświadczenia zamieszczonego we wniosku o przyznanie prawa pomocy oraz treść załączonych do niego dokumentów źródłowych, Sąd I instancji ustalił, że wnioskodawca i jego rodzina nie żyją w ubóstwie. Co prawda, deklarowany dochód w przeliczeniu na jednego członka rodziny nie jest wysoki, jednakże skarżący jest właścicielem nieruchomości – domu, w którym mieszka, o powierzchni 200 m², oraz nieruchomości rolnej o powierzchni 10,8845 ha (5,1755 ha przeliczeniowego na potrzeby podatku gruntowego, w tym 1,6 ha lasu), która, jak wynika z oświadczenia, nie przynosi dochodu, zaspakaja jedynie bieżące potrzeby rodziny. Sąd podkreślił, że zgodnie z orzecznictwem sądowym, posiadanie majątku, w szczególności nieruchomości, w zasadzie wyłącza możliwość przyznania prawa pomocy. Zaznaczono, że skoro W. S. posiada gospodarstwo rolne, to może rozporządzać nim w sposób przynoszący mu dochody, np. wykorzystywać w produkcji rolnej. Zdaniem Sądu, nieruchomość skarżącego położona jest w sąsiedztwie dużego miasta, co niewątpliwie wpływa na jej "atrakcyjność gospodarczą" i stwarza wiele możliwości jej wykorzystania. WSA podkreślił, że udzielenie stronie prawa pomocy jest formą dofinansowania jej z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, gdy zdobycie przez nią środków na koszty postępowania w inny sposób jest rzeczywiście (obiektywnie) niemożliwe. To, że strona korzysta z majątku nieruchomego w sposób nieprzynoszący dochodu, nie zmienia faktu, że może on być wykorzystany jako zabezpieczenie pożyczki czy kredytu, jeśli właścicielowi brakuje pieniędzy na koszty postępowania. Niewykorzystywanie zatem posiadanego majątku, w sytuacji gdy obiektywnie jest to możliwe, należy ocenić jako świadome pozbawianie się środków koniecznych do zaspokajania potrzeb swoich i rodziny, jak również do prowadzenia spraw sądowych. Oceniając stan zdrowia wnioskodawcy Sąd doszedł do wniosku, że przedstawiona dokumentacja medyczna świadczy jedynie o tym, że cierpi on na pewne dolegliwości zdrowotne, leczy się i rehabilituje. Uznał, że ani w stosunku do wnioskodawcy, ani w stosunku do jego żony, nie zostały wydane orzeczenia o całkowitej, czy też częściowej niezdolności do pracy. Skoro prowadzone przez nich gospodarstwo rolne nie przynosi dochodów, to ,w ocenie Sądu, brak jest przeszkody do poszukiwania przez nich innych źródeł zarobkowania. Jednocześnie Sąd zauważył, że wnioskodawca od lat realizuje swoje konstytucyjne prawo dostępu do informacji na podstawie przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.). W ocenie Sądu, z analizy niniejszej sprawy, jak i wcześniejszych spraw, w których stroną był W. S., wynikało, że posiada on zdolność do jasnego i precyzyjnego formułowania swoich żądań oraz uzasadnia je, poprzez dokładne wskazywanie przepisów prawa, do których organ powinien się zastosować. Nie jest on zatem pozbawiony możliwości samodzielnego działania, zaś przedmiotowa sprawa, która zawisła przed Sądem, nie jest sprawą przekraczającą możliwości samodzielnego działania wnioskodawcy, jak również poniesienia przez niego kosztów postępowania. Sąd podkreślił, że skoro wnioskodawca decyduje się na prowadzenie sprawy na drodze sądowej, to powinien liczyć się z ewentualnymi kosztami takiego postępowania i poprzez swoje działanie zapewnić sobie na ten cel niezbędne środki. Skoro środków tych wnioskodawca sobie nie zapewnił i – we własnej ocenie – ich nie posiada, to okoliczność ta nie powoduje, że prawo pomocy należy mu przyznać. Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł W. S. domagając się jego uchylenia i przyznania prawa pomocy. Skarżący w oparciu o przytoczone już okoliczności faktyczne dotyczące jego stanu majątkowego i rodzinnego oświadczył, iż nie stać go na poniesienie kosztów procesu bez uszczerbku dla utrzymania siebie i rodziny. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z brzmieniem art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a., przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie całkowitym, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Z powyższego przepisu jednoznacznie wynika, że instytucja prawa pomocy ma na celu umożliwienie dochodzenia swoich praw przed sądem osobom o bardzo niskich dochodach lub całkowicie tych dochodów pozbawionych, które z uwagi na swą sytuację materialną nie są w stanie pokryć kosztów związanych z postępowaniem sądowym. Podkreślenia ponadto wymaga, że instytucja prawa pomocy stanowi wyjątek od zasady przewidzianej w art. 199 P.p.s.a., zgodnie z którą strony samodzielnie ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, oceniając sytuację majątkową wnioskodawcy Sąd I instancji właściwie uznał, że nie uzasadnia ona przyznania mu prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Niewątpliwie miesięczny dochód osiągany przez gospodarstwo domowe skarżącego nie jest znaczny – 313,40 zł na osobę. Skarżący wskazał jednak, że jest posiadaczem domu o pow. 200 m² oraz nieruchomości rolnej o pow. 10,8845 ha, w tym lasu o pow. 1,6 ha. Zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego posiadanie majątku, szczególnie nieruchomości o znacznej wartości, co ma miejsce w niniejszej sprawie, wyklucza możliwość zwolnienia od kosztów sądowych (p. postanowienie z dnia 20 października 2004 r., sygn. akt FZ 454/04, publ. W Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Pod pojęciem stanu majątkowego należy bowiem rozumieć nie tylko zasób gotówki znajdujący się w posiadaniu strony, lecz również środki finansowe ulokowane w majątku ruchomym i nieruchomym (p. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 11 maja 2012 r., sygn. akt II FZ 390/12; postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 marca 2011 r., sygn. akt I OZ 144/11, publ. jw.). Z tego też względu posiadanie majątku, w postaci jakichkolwiek aktywów zawsze rzutuje na ocenę prawa do zwolnienia strony z kosztów postępowania. W judykaturze powszechnie przyjęty jest pogląd, że sposób w jaki właściciel wykorzystuje swój majątek, nie może mieć wpływu na ocenę, czy posiada on dostateczne środki na uiszczenie wpisu. Istotne jest bowiem, że posiadany majątek może przynosić potencjalne pożytki (p. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 sierpnia 2005 r., sygn. akt I OZ 835/05, publ. jw.), a w przypadku skarżącego pożytki te mogą być znacznych rozmiarów. Niewykorzystywanie posiadanego majątku, w sytuacji gdy obiektywnie jest to możliwe, należy ocenić jako świadome pozbawianie się środków koniecznych do zaspokajania potrzeb swoich i rodziny, ale i do prowadzenia spraw sądowych (p. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 lutego 2010 r. sygn. I OZ 110/10, postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 12 lipca 2012 r., sygn. akt I SA/Sz 428/12, publ. jw.). Strona, która dysponuje wolnymi od obciążeń składnikami majątku, takimi jak gospodarstwo rolne, jest w stanie bez pomocy państwa pokryć wydatki związane ze swym udziałem w sprawie (p. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 października 2004 r., sygn. akt FZ 454/04; z dnia 17 października 2007 r., sygn. akt II OZ 1022/07; z dnia 18 lutego 2010r., sygn. akt I OZ 110/10; z dnia 26 września 2012 r., sygn. akt I OZ 704/12, publ. jw.). Wnioskodawca, decydując się na wszczęcie sprawy sądowej powinien liczyć się z ewentualnymi kosztami takiego postępowania i poprzez swoje działanie zapewnić sobie na ten cel niezbędne środki. Skoro środków tych wnioskodawca sobie nie zapewnił i we własnej ocenie ich nie posiada, to okoliczność ta nie powoduje, że prawo pomocy należy mu przyznać. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarżący nie wykazał także niemożności podejmowania działalności zarobkowej - choćby dorywczej. Wprawdzie z oświadczenia wnioskodawcy wynika, że jest osobą przewlekle chorą i nie może wykonywać ciężkiej pracy, jednak w stosunku do skarżącego, jak również w stosunku do jego żony, nie zostały wydane orzeczenia o całkowitej, czy też częściowej niezdolności do pracy. Powyższe okoliczności nie zezwalają na przyjęcie, że obecny stan zdrowia wnioskodawcy uniemożliwia mu podjęcie jakiejkolwiek działalności zarobkowej. Skarżący może poszukiwać pracy zarobkowej niezwiązanej z wysiłkiem fizycznym. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nieusprawiedliwione niewykorzystywanie możliwości zarobkowych, jak i niepodejmowanie jakiejkolwiek działalności zarobkowej w ogóle, nie może być przyczyną przyznania prawa pomocy w jakimkolwiek zakresie (p. też postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego o sygn. akt FZ 464/04, FZ 465/04, II FZ 211/05, publ. jw.). Argumenty podniesione w zażaleniu nie mogły zatem przynieść skutków w postaci przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym. Naczelny Sąd Administracyjny nie uznał ich za przekonujące. Sąd administracyjny I instancji zaznaczył ponadto, że skarżący od dłuższego czasu realizuje swoje konstytucyjne prawo dostępu do informacji na podstawie przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Świadczą o tym także znajdujące się w repertoriach sądu dane. Korzystanie z ww. prawa jest konstytucyjnie zagwarantowaną możliwością, nie zaś obowiązkiem skarżącego. Jest naturalne, że korzystając z tego prawa, skarżący poświęca swój czas i energię np. na pisanie wniosków o informację publiczną czy skarg do sądów. Czas ten i energię mógłby wszelako spożytkować na podjęcie działań, które zapewnią mu dodatkowy dochód, który usunie stan określany przez niego subiektywnie jako "granica egzystencji". W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego logicznym i racjonalnym zachowaniem człowieka znajdującego się rzeczywiście w sytuacji ubóstwa zagrażającego egzystencji jest podejmowanie działań, które prowadzą do wzbogacenia. Nie należy do takich działań formułowanie wniosków o dostęp do informacji publicznej, lecz np. podjęcie kursów zawodowych. Skarżący nie wykazał, aby podejmował działania mające na celu usunięcie stanu biedy, w której – jak twierdzi – znajduje się jego rodzina. Wykazanie przez wnioskodawcę tego, że – jak wymaga art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a. – nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, musi w ocenie NSA polegać na wykazaniu podejmowanych przez skarżącego działań na rzecz podniesienia swojego stanu majątkowego i ich bezowocności, bądź braku możliwości ich podjęcia. W.S. tego nie uczynił, a racjonalnie oceniane jego zachowanie nie potwierdza formułowanych przez niego twierdzeń. Za odmową przyznania prawa pomocy przemawia także, że kwestia jej przyznania skarżącemu była wielokroć analizowana w orzecznictwie NSA i wyraźnie wskazywano w nim, że stan skarżącego – który od tamtej pory nie ulegał zasadniczo zmianie – nie przemawia za przyznaniem prawa pomocy (zob. postanowienia o sygnaturach: I OZ 960/12, I OZ 37/13, I OZ 134/13). Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło