II FSK 1450/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-09-05
Skład orzekający: Aleksandra Wrzesińska-Nowacka, Małgorzata Wolf-Kalamala, Artur Kot
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy faktury dokumentujące nabycie paliwa, które nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych i pochodzą z nieznanego źródła, mogą stanowić podstawę do zaliczenia wydatków w koszty uzyskania przychodów w podatku dochodowym od osób fizycznych?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że faktury dokumentujące nabycie paliwa, które nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych i pochodzą z nieznanego źródła, nie mogą stanowić podstawy do zaliczenia wydatków w koszty uzyskania przychodów. Sąd podzielił stanowisko organów podatkowych i sądu pierwszej instancji, że takie transakcje są fikcyjne i nie mogą być uznane za poniesione w celu uzyskania przychodu.Stan faktyczny
Skarżący prowadzili działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego. Organy podatkowe stwierdziły nieprawidłowości w księgowaniu faktury sprzedażowej kruszywa oraz ewidencjonowanie nabycia oleju napędowego na podstawie "pustych" faktur. Skarżący nie przedłożyli wymaganych dokumentów. Sąd pierwszej instancji oddalił skargę, podzielając ocenę organów, że zakwestionowane faktury nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Skarżący wnieśli skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono od N. P. i J. P. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach kwotę 3600 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Aleksandra Wrzesińska-Nowacka, Sędzia NSA Małgorzata Wolf-Kalamala (sprawozdawca), Sędzia del. WSA Artur Kot, Protokolant Konrad Kapiński, po rozpoznaniu w dniu 5 września 2024 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej N. P. i J. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 16 czerwca 2021 r., sygn. akt I SA/Gl 59/21 w sprawie ze skargi J. P. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia 2 listopada 2020 r., nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2013 r. 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od N. P. i J.P.na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach kwotę 3600 (słownie: trzy tysiące sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
1. Wyrokiem z 16 czerwca 2021 r., SA/Gl 59/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, oddalił skargę J. P. i N. P. (dalej: Skarżący) na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach
w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2013 r.
2. Ze stanu sprawy przyjętego przez sąd pierwszej instancji wynika, że
u Skarżących prowadzących działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego organ stwierdził nieprawidłowości księgowe w związku z:
- brakiem zaksięgowania faktury sprzedażowej 288 ton kruszywa w październiku 2013 r.,
- ewidencjonowaniem nabycia oleju napędowego na podstawie "pustych" faktur.
Mimo wezwania Skarżący nie przedłożyli organowi ani księgi przychodów
i rozchodów za 2013 r., ani dokumentów źródłowych stanowiących podstawę wpisów księgowych. Wobec Skarżących wcześniej toczyło się postępowanie podatkowe w zakresie rozliczania podatku VAT za okres od 1 lutego do 31 grudnia 2013 r. W trakcie postępowania organ wykorzystał materiał dowodowy zebrany w związku z kontrolą dot. podatku akcyzowego i opłaty paliwowej. W sprawie opłaty paliwowej za listopad 2013 r. zapadł prawomocny wyrok z 20 czerwca 2017 r., III SA/Gl 24/17 (skarga kasacyjna oddalona przez NSA wyrokiem z 21 listopada 2019 r., I GSK 869/17).
Zdaniem organów puste faktury nie dokumentowały rzeczywistych dostaw towarów, "kupione" paliwo nie pochodziło od wskazywanych na fakturach dostawców, lecz "z niewiadomego źródła", a współpraca z dwiema spółkami wystawiającymi faktury miała "na celu zamazanie tego obrazu
i uwiarygodnienie pochodzenia towaru i jego dalszą odsprzedaż kolejnym podmiotom, a wystawione przez nie faktury, umożliwiały im pomniejszanie zobowiązań podatkowych". Do tego, zdaniem organów, zbiornik z paliwem w magazynie jednego z przedsiębiorstw "nie był legalnie działającą stacją benzynową", a jedyną drogą pozyskiwania nabywców tego paliwa była droga tzw. "poczty pantoflowej", szczególnie że działalność ta była prowadzona "bez rozgłosu, bez reklamy, w miejscu ustronnym (magazynie) i nieprzystosowanym".
3. Sąd pierwszej instancji oddalając skargę podzielił ocenę organów, że zakwestionowane faktury nie powinny były być zaliczone w ciężar kosztów uzyskania przychodów bowiem nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych.
4. Wyrok oddalający skargę Skarżący zaskarżyli w całości skargą kasacyjną, zarzucając naruszenie:
- naruszenie przepisów postępowania, tj.:
1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2024 poz. 935 – zwanej dalej: P.p.s.a.) "poprzez nieuchylenie decyzji, pomimo naruszenia przez Dyrektora art. 187 § 1 i art. 191 w związku z art. 120, art. 121 § 1, art. 122 i art. 124 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz.U. 2023 poz. 2383 ze zm.; dalej jako: O.p.). Naruszenie to miało polegać na naruszeniu:
a) art. 180 § 1, art. 187 § 1, art. 188, art. 191 w zw. z art. 121 § 1, art. 122 i art. 124 O.p. poprzez brak zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego, naruszenie zasady bezpośredniego udziału strony w postępowaniu, między innymi w toku przesłuchania świadków: J. B., Z. G. i M. W., a także dowolną ocenę zebranych w sprawie dowodów, tj. dokonaną z przekroczeniem zasad wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego polegającego na uznaniu, że:
- transakcje zawierane przez Skarżących z dwiema wskazanymi wcześniej spółkami nie miały charakteru rzeczywistego w wyniku uznania, że nie nabyły one towaru od dostawców wykazanych w treści faktur zakupowych;
- dostawy od spółek – wystawców faktur nie stanowią podstawy do zaliczenia w koszty uzyskania przychodów, pomimo iż fakt istnienia i dostawy towaru potwierdzają zeznania Skarżącego, J. B., kierowców transportujących towar, zeznania
i oświadczenia innych nabywców od spółek, a także dokumentacja do transakcji w postaci, w szczególności faktur VAT, dokumentów WZ, potwierdzeń zapłat;
- Skarżący nie nabył spornego paliwa od dostawców wykazanych w zakwestionowanych fakturach w wyniku wykreowania pojęcia tzw. nietożsamości podmiotowej transakcji stwierdzonych spornymi fakturami;
b) art. 120, art. 121 § 1, art. 122, art. 123 § 1, art. 124 w zw. z art. 180 § 1, art. 187 § 1 i art. 191 oraz art. 194 § 1 i 3 O.p. - poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i naruszenie zasady prawdy materialnej, a także niepełne rozpatrzenie wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Ustalenie, że faktury dokumentujące nabycie paliwa przez Skarżącego od kwestionowanych kontrahentów nie odzwierciedlały rzeczywistego przebiegu zdarzenia gospodarczego, a paliwo, którego zakup udokumentowano fakturami i zostało wprowadzone do obrotu — pochodziło (jakoby) z bliżej nieokreślonego źródła, nie jest zgodne ze stanem faktycznym. Skarżący nabywał paliwo od wskazanego podmiotu, co jednoznacznie potwierdzają faktury wystawiane przez ten podmiot, dowody zapłaty, dokumenty wydania towarów oraz zeznania świadków. Podmiot ten był bowiem zarejestrowanym przedsiębiorcą, a Skarżący nie był jedynym podmiotem, która nabywał paliwo od tej firmy;
2) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 134 § 1 P.p.s.a. poprzez zaakceptowanie przez sąd pierwszej instancji naruszenia art. 121 § 1 O.p. w zw. z art. 94 ust. 1 i 2 ustawy z 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej (t.j. Dz.U. 2023 poz. 615 ze zm.; dalej: u.K.A.S.) poprzez naruszenie zasady postępowania w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych, co znajduje odzwierciedlenie w:
a) uzasadnieniu skarżonej decyzji, jako iż rozstrzygnięcie organów podatkowych opiera się na z góry założonym celu, tj. udowodnieniu winy strony, pomimo braku istnienia i zgromadzenia obiektywnych dowodów potwierdzających jej świadomy udział w zarzucanym procederze wyłudzenia VAT, lub alternatywnie na okoliczności, że Skarżący co najmniej powinien wiedzieć, że uczestniczy w łańcuchu transakcji mającym za cel pozorowany obrót towarami, którego celem rzeczywistym nie był obrót gospodarczy, lecz uzyskanie nienależnych korzyści podatkowych i tym samym nie dochował przy tym należytej staranności kupieckiej przy ocenie zawieranych transakcji;
b) odmowie przeprowadzenia rozprawy administracyjnej, mającej na celu skonfrontowanie zeznań członków Zarządu dostawcy i Skarżącego, przy czym odmowa przeprowadzenia tego dowodu uzasadniona była włączeniem do materiałów postępowania protokołów przesłuchania J. B., Z. G. i M. W. i innych dowodów uzyskanych z innych postępowań podatkowych bez zagwarantowania Skarżącemu możliwości aktywnego udziału w tych czynnościach i ustalenia za ich pomocą okoliczności nie poruszanych przez wlw osoby we wcześniej złożonych zeznaniach, a dotyczących stricte okoliczności sfery podmiotowej Skarżącego. Miało to istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem Skarżącemu uniemożliwiono przeprowadzenia efektywnego postępowania dowodowego pozwalającego na ustalenia kluczowych okoliczności tej konkretnej sprawy, które nie były badane w toku postępowań prowadzonych w stosunku do innych podmiotów;
3) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 134 P.p.s.a. poprzez zaakceptowanie przez sąd pierwszej instancji rażącego naruszenia art. 188 O.p. polegającego na zignorowaniu wniosków dowodowych przesłuchanie w obecności strony kluczowych świadków wnioskowanych przez Skarżącego.
- naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
1) art. 22 ust. 1 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. 2024 poz. 226 ze zm.; dalej: u.p.d.o.f.) poprzez błędną wykładnię
i w konsekwencji pozbawienie Skarżącego prawa do zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów poniesionych wydatków, pomimo że faktu poniesienia wydatku organ podatkowy nie kwestionuje. Nabycie towaru, którego ilość i wartość nie jest kwestionowana przez organ podatkowy w treści decyzji, nie może stanowić podstawy do kwestionowania kwot wynikających z faktur jako kosztu uzyskania przychodów,
2) art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. polegające na nieuwzględnieniu w kosztach uzyskania przychodu uiszczonych przez Skarżącego kwot podatku akcyzowego i opłaty paliwowej naliczonych przez Naczelnika Urzędu Celnego oraz podatku VAT, w zakresie w jakim pozbawiono Skarżącego prawa do odliczenia,
3) art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. polegające na nieuprawnionym pomnożeniu kryteriów zaliczania w koszty uzyskania przychodów poniesionych przez Skarżącego wydatków na nabycie oleju napędowego polegające na zastosowaniu przepisów ustawy o podatku od towarów i usług, pomimo że przepisy ustawy o podatku dochodowym nie zawierają odesłania w tym zakresie.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
Organ w odpowiedzi na skargę kasacyjną podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego podlega oddaleniu.
5. Na wstępie wskazać trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany zarzutami skargi kasacyjnej, z wyjątkiem jedynie ewentualnej nieważności postępowania, którą bada z urzędu (art. 183 § 1 p.p.s.a.). W tej sprawie Sąd nie uznał, że spełniona została którakolwiek z przesłanek nieważności postępowania. Przejść zatem należy do analizy poszczególnych zarzutów skargi kasacyjnej.
Skarżący ponawiają zarzuty już omówione w postępowaniu. Powtórzyć należy, że trafnie zaaprobował sąd pierwszej instancji działania organów, które miały na celu zgromadzenie dowodów istotnych dla rozpoznania sprawy i rozpatrzenie ich we wzajemnym powiązaniu. Okoliczność, że Skarżący nie zostali przekonani do rozstrzygnięcia organu podatkowego nie oznacza nieprawidłowości tego rozstrzygnięcia. Trafnie zaaprobował sąd pierwszej instancji, że organ odwoławczy - prezentując w zaskarżonej decyzji najistotniejsze fakty i dowody je potwierdzające - również stanął na stanowisku, że sporne faktury nie odzwierciedlały realnych zdarzeń gospodarczych pomiędzy kontrahentami w nich wskazanymi, a paliwo którego zakup nimi udokumentowano, pochodziło z bliżej nieokreślonego źródła. Strona skarżąca nie zaoferował dowodów, które w jakikolwiek sposób wpłynęłyby na ocenę badanych zdarzeń. Organy ustaliły, że Skarżący tankował paliwo w magazynie firmy B. – znajdował się tam naziemny zbiornik na paliwo. Olej napędowy tankowany był bezpośrednio do ciągnika siodłowego. Skarżący nie wiedział do kogo należał zbiornik tam zlokalizowany, ale wiedział, że paliwo pochodziło od dwóch spółek - E. sp. z o.o. i D. sp. z o.o. Informacje o możliwości nabycia paliwa z tego zbiornika na terenie bazy magazynowej przekazywane były pomiędzy kierowcami i firmami transportowymi drogą radiową (CB) i telefoniczną. J. K. 27 kwietnia 2017 r. zeznał, że nie zna źródła pochodzenia oleju napędowego, który był tankowany. Cena nie odbiegała "zbyt dużo" od cen na stacjach paliw, ale była atrakcyjna. Nie wie, czy od nabywanego oleju napędowego był odprowadzany podatek akcyzowy i opłata paliwowa. Brak wyraźnych oznaczeń "stacji benzynowej", ograniczone grono odbiorców – informacje o "stacji" przekazywane drogą radiową, brak oficjalnie zatrudnionych tam pracowników wskazują, że stacja benzynowa miała charakter nieoficjalny. Zbiornik z paliwem ulokowany był w magazynie. Podmiot dostarczający do magazynu w firmie B. paliwa do sierpnia 2013 r. nazywał się E. sp. z o.o., a od września 2013 r. - D. sp. z o.o. Oba podmioty były związane z tym samym człowiekiem - obcokrajowcem J. B. Po zastąpieniu E. sp. z o.o. spółką D. sp. z o.o. od września 2013 r. Urząd Regulacji Energetyki nie wydał decyzji w sprawie koncesji na obrót paliwami dla D. sp. z o.o., nawet nie odnotowano wpłynięcia wniosku o wydanie takiej decyzji. Głównym dostawcą paliwa dla E. sp. z o.o. i D. sp. z o.o. była spółka T. sp. z o.o. W czasie postępowania kontrolnego nie udało się nawiązać kontaktu z przedstawicielami T. sp. z o.o. Prokuratura Apelacyjna w [...] ustaliła, że T. sp. z o.o. posłużyła grupie przestępczej do wystawiania faktur VAT sprzedaży na rzecz odbiorców krajowych celem upozorowania, że ten towar pochodził z kraju, a w konwekcji odbiorcy ci uzyskali prawo do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z fikcyjnych faktur wystawionych przez T. sp. z o.o.. P. B., wykorzystując swoje kontakty na rynku wschodnim sprowadzał do Polski paliwo z innych krajów. Spółka T. sp. z o.o. a także inne spółki kontrolowane przez P. B. służyły zorganizowanej grupy przestępczej do "krajowego" udokumentowania zakupów. Spółka T. sp. z o.o. była "słupem", czyli podmiotem wprowadzającym do obrotu gospodarczego fikcyjne faktury VAT. T. sp. z o.o. miała cechy "słupa" - rejestracja w innym miejscu niż to, w którym znajdował się faktyczny ośrodek decyzyjny, ,,wirtualne biuro", własność osób, z którym utrudniony jest kontakt- obcokrajowców, wysokie obroty przy niewspółmiernie niskiej wartości podatku należnego do wpłaty do urzędu, nieznane miejsce przechowywania dokumentów źródłowych i ewidencji, niezatrudnianie pracowników i brak zaplecza technicznego.
Mając powyższe na uwadze, nie budzi wątpliwości, że proceder wynikający ze stanu faktycznego był procederem tzw. oszustwa paliwowego, a jego częścią były tzw. puste faktury — faktury, które nie odzwierciedlały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, lecz pozwalały zwiększać koszty uzyskania przychodu.
Takie zjawisko jest negatywne zarówno wobec państwa, jak i społeczeństwa z uwagi na to, że dochodzi wówczas do nieuprawnionego zwiększania kosztów uzyskania przychodu u niektórych podatników prowadzącego do obniżania wysokości płaconych przez nich podatków. Na tym tracą wszyscy pozostali tworzący krajową społeczność: państwo wówczas mniej skutecznie może realizować swoje zadania z uwagi na niższe dochody, a pozostali podatnicy płacą podatki w należnych wysokościach, co może wpływać na nich demotywująco, gdy dowiedzą się, że część podatników fikcyjnie podwyższa własne koszty uzyskania przychodu. Dlatego zasadnie proceder ten jest uznawany za zabroniony i może grozić odpowiedzialnością karną.
Z okoliczności faktycznych sprawy wynika, że organy trafnie uznały wystawiane faktury za fikcyjne, a sąd pierwszej instancji to zaakceptował, z oceną czego Sąd się zgadza. Oczywiste jest, że kwoty widniejące na fakturach nie mogły zostać uznane za koszty uzyskania przychodów (zob. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 marca 2024 r., II FSK 747/21; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 1 marca 2016 r., II FSK 3953/13). Aby wydatek mógł zostać zaliczony w koszty, musi zostać poniesiony i prawidłowo udokumentowany. Takimi kosztami będą zatem tylko transakcje mające odzwierciedlenie w rzeczywistości. Skoro zatem faktury za olej napędowy nie odpowiadały rzeczywistości (realnemu zdarzeniu gospodarczemu), w szczególności biorąc pod uwagę okoliczności pobierania tego oleju (w magazynie w ustronnym miejscu nieprzygotowanym do prowadzenia takiej działalności), to nie można ich było uznać za koszty uzyskania przychodu, co organy, a później sąd pierwszej instancji trafnie zauważyły.
Sprawa ta jest powiązana z postępowaniem dot. podatku VAT, akcyzy i opłaty paliwowej, ale została wszczęta później względem tamtego postępowania. Trafnie zatem organy skorzystały z materiału dowodowego zgromadzonego, co prawda, w sprawie dot. innych podatków, ale takiej, w której kontrolowany był ten sam podmiot gospodarczy (Skarżący) w takim samym okresie. Realizuje to zasadę szybkości postępowania (art. 125 § 1 O.p.).
Zresztą wyrokiem z 21 listopada 2019 r., I GSK 819/17, NSA orzekał w sprawie podatku akcyzowego Skarżącego. Wskazał, że w marcu 2013 r. Skarżący nabył olej napędowy od E. sp. z o.o., ale nie sprawdził wiarygodności kontrahenta. Sąd wskazał w prawomocnym wyroku, że Skarżący posiadał poza procedurą zawieszenia poboru akcyzy określone co do ilości paliwa niewiadomego pochodzenia (produkty ropopochodne), od których na wcześniejszych etapach obrotu nie uiszczono podatku akcyzowego.
Możliwość wykorzystania materiałów zebranych w innych postępowaniach wynika z art. 181 § 1 O.p. Wykorzystując dowody zebrane w innym postępowaniu organy nie naruszyły zasad zbierania dowodów w postępowaniu podatkowym. Organy podatkowe traktowały materiały przeniesione z akt postępowania jako część materiału dowodowego w sprawie Skarżących; nie były to dowody jedyne czy główne. Materiał dowodowy jako całość został poddany ocenie według standardu wymaganego przepisami ustawy – Ordynacja podatkowa i prawo Skarżących do obrony nie doznało uszczerbku. Organy podatkowe mają obowiązek gromadzenia i uzupełniania materiału dowodowego, ale jedynie do momentu uzyskania pewności w zakresie stanu faktycznego sprawy (zob. wyrok NSA z 13 kwietnia 2021 r., II FSK 3300/18).
Dlatego właśnie trafnie organy włączyły do analizowanej sprawy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie dot. innego podatku. W tej sprawie nie było potrzeby przesłuchiwania świadków w obecności Skarżących, ponieważ to nie zmieniłoby złożonych przez nich zeznań. Skoro tak, to uznać należy, że wypełniona została hipoteza wyrażenia "chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem" wyłączająca obowiązek uwzględnienia żądania przez stronę przeprowadzenia dowodu.
W tej materii wielokrotnie wypowiadał się Naczelny Sąd Administracyjny, twierdząc, że dopuszczalne jest "aby w postępowaniu podatkowym wykorzystane były dowody i materiały zgromadzone w innych postępowaniach podatkowych i postępowaniach karnych, co w konsekwencji powoduje, że nie istnieje prawny nakaz, aby w toku postępowania podatkowego konieczne było powtórzenie przesłuchania świadka, który zeznawał w takim (innym) postępowaniu" (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 lipca 2013 r., I FSK 982/12, wraz z przywołanym tam orzecznictwem).
Powyższe nie narusza zasady czynnego uczestnictwa strony w postępowaniu podatkowym, ponieważ każdorazowo strona może wypowiedzieć się co do treści tych zeznań pisemnie, próbując wykazać np. ich niezgodność ze stanem faktycznym czy wewnętrzną sprzeczność. Prawo do czynnego udziału stronom przysługuje na podstawie art. 123 § 1 O.p., a może on polegać na zgłaszaniu stanowisk pisemnych, nawet na samym końcu postępowania. Przed wydaniem decyzji organy muszą przecież umożliwić stronom wypowiedzenie się co do zebranych dowodów
i materiałów (wynika to explicite z art. 123 § 1 in fine O.p.).
Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł tu naruszenia zasady zaufania, ani "zaakceptowania przez sąd pierwszej instancji rażącego naruszenia art. 188 O.p.".
Na naruszenie zasady zaufania Skarżący powołują się również w zakresie tego, że, ich zdaniem, organy podatkowe działały ze "z góry założonym celem" udowodnienia winy Skarżących. Z akt sprawy wynika w sposób oczywisty, że postępowanie podatkowe w obydwu instancjach było prowadzone w sposób obiektywny, wyjaśniający stan faktyczny w stopniu dostatecznym. Wynika to zresztą z tego, że organ nie tylko opierał się na dokumentach, ale również przesłuchiwał świadków i odnosił się do argumentów Skarżących. Zdaniem Sądu, postępowanie było zatem prowadzone tak, że nie została naruszona zasada zaufania.
Na organach ciąży obowiązek podejmowania działań mających na celu dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego (art. 122 O.p.). Dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego nie polega na zbieraniu możliwie jak najszerszego materiału dowodowego, lecz na tym, że materiał dowodowy ma obejmować wszystkie obszary niezbędne do wydania rozstrzygnięcia — zarówno te na korzyść, jak i na niekorzyść stron. Trafnie zauważył to zresztą Naczelny Sąd Administracyjny w szeregu swoich orzeczeń (zob. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 marca 2016 r., I FSK 1304/14; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 sierpnia 2023 r., II FSK 160/21; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 marca 2024 r., II FSK 114/21).
Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, że materiał dowodowy został w tej sprawie zebrany przez organy w stopniu całkowicie wystarczającym do ustalenia stanu faktycznego i wydania rozstrzygnięcia. Samo rozstrzygnięcie zaś zostało, wbrew twierdzeniom Skarżących, wydane po rzetelnym i "wyczerpującym rozpatrzeniu materiału powodowego", przy swobodnej (lecz nie dowolnej) ocenie dowodów. Bardzo trafnie uzasadnił to sąd pierwszej instancji, z czym Naczelny Sąd Administracyjny się zgadza. Organy podatkowe rzeczywiście zgromadziły kompletny materiał dowodowy i wydały swoje rozstrzygnięcia, każdorazowo je uzasadniając logicznie, racjonalnie oraz wyczerpująco.
W toku postępowania pełnomocnik Skarżących podnosi, że organy rozstrzygały wątpliwości na niekorzyść strony. Tu należy wskazać, że zasada in dubio pro tributario dotyczy w tej sprawie (jak i ogólnie) rozumienia przepisów prawnych i ich wykładni. W niniejszej sprawie nie ma wątpliwości co do stanu faktycznego i jego ustalenia.
6. Mając na uwadze powyższe, skarga kasacyjna nie miała usprawiedliwionych podstaw, ponieważ żaden z jej zarzutów nie został uznany za zasadny. W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 184 P.p.s.a., jak w sentencji, a o zasądzeniu zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego na podstawie art. 204 pkt 1 w związku z art. 205 § 2, art. 209 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło