II GSK 1008/20

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-11-28

Skład orzekający: Gabriela Jyż, Dorota Dąbek, Joanna Sieńczyło - Chlabicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uzasadnienie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, które w sposób lakoniczny lub poprzez kopiowanie fragmentów decyzji organu nie odnosi się do zarzutów skargi, narusza art. 141 § 4 PPSA i może stanowić podstawę do uchylenia wyroku?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że uzasadnienie wyroku WSA, które nie przedstawia w sposób samodzielny i wyczerpujący stanu sprawy, zarzutów skargi oraz podstawy prawnej rozstrzygnięcia, narusza art. 141 § 4 PPSA. Taka wadliwość uzasadnienia, polegająca na braku rzetelnego odniesienia się do argumentów strony i powielaniu treści decyzji organu, może mieć istotny wpływ na wynik sprawy i stanowi podstawę do uchylenia zaskarżonego wyroku.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu wobec zgłoszenia znaku towarowego słownego "A. T" w Urzędzie Patentowym RP. Skarżący podniósł podobieństwo oznaczeń i towarów, wskazując na ryzyko wprowadzenia w błąd. Organ patentowy oddalił sprzeciw, uznając brak podobieństwa oznaczeń. WSA oddalił skargę, podzielając stanowisko organu. Skarżący kasacyjnie zarzucił WSA naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 141 § 4 PPSA, poprzez wadliwe uzasadnienie wyroku, które miało być jedynie powtórzeniem stanowiska organu i nie odnosić się do zarzutów skargi.
Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania temu sądowi.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia NSA Joanna Sieńczyło - Chlabicz Protokolant Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 28 listopada 2023 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 marca 2020 r. sygn. akt VI SA/Wa 2246/19 w sprawie ze skargi M. T. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 16 maja 2019 r. nr Sp. 34.2019 w przedmiocie oddalenia sprzeciwu wobec zgłoszenia znaku towarowego słownego 1. uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz M. T. 1.400 (jeden tysiąc czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 6 marca 2020 r., oddalił skargę M. T. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 16 maja 2019 r., w przedmiocie oddalenia sprzeciwu wobec zgłoszenia znaku towarowego. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy: w dniu 28 lipca 2016 r. T. P. Sp. z o.o. w G. zgłosiła w Urzędzie Patentowym znak towarowy A. T o numerze [...]. Znak ten został przeznaczony do oznaczania między innymi towarów z klasy 5 obejmujących produkty farmaceutyczne i weterynaryjne; aerozole chłodzące do celów medycznych; białkowe suplementy diety; cukierki do celów leczniczych; dietetyczna żywność przystosowana do celów medycznych; dietetyczne napoje przystosowane do celów medycznych; dietetyczne substancje przystosowane do celów medycznych; kapsułki do celów farmaceutycznych; leki dla ludzi; leki do użytku medycznego; leki pomocnicze; leki wzmacniające; maści do celów farmaceutycznych; mineralne suplementy diety; odżywcze suplementy diety; płyny farmaceutyczne; preparaty farmaceutyczne; preparaty witaminowe; przeciwbólowe środki; syropy do użytku farmaceutycznego; tabletki do celów farmaceutycznych. Pismem z dnia 5 grudnia 2016 r. skarżący złożył sprzeciw wobec powołanego zgłoszenia w odniesieniu do towarów z klasy 5 podnosząc, że jest uprawnionym ze znaku A. T o numerze [...] w rozumieniu art. 1321 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2017 r., poz. 776, dalej: p.w.p.). Wskazał na podobieństwo pomiędzy porównywanymi oznaczeniami w warstwie wizualnej i fonetycznej oraz na okoliczność, że towary z klasy 5 do oznaczania, których przeznaczone są porównywane znaki są "niemal identyczne" i mogą wprowadzać w błąd odbiorców co do przedsiębiorstwa, z którego pochodzą produkty oznaczane spornymi znakami. Skarżący podniósł także, że różnica pomiędzy znakami sprowadza się do powszechnie występującego członu M., co może sugerować klientom, że znak sporny jest odmianą znaku przeciwstawionego. Zgłaszająca znak spółka, w odpowiedzi na sprzeciw wniosła o jego oddalenie. Decyzją z dnia 30 listopada 2018 r. organ oddalił sprzeciw uznając identyczność oraz podobieństwo pomiędzy towarami z klasy 5 do oznaczania, których przeznaczone są porównywane znaki. Organ nie uznał natomiast podobieństwa samych oznaczeń. Wskazał, że całościowe wrażenie jakie wywołują znaki A. T i A. T jest wystarczająco odmienne tak, że nie istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów oznaczanych tymi znakami. Objętą skargą decyzją, wydaną wskutek wniosku skarżącego o ponowne rozpatrzenie sprawy, Urząd Patentowy utrzymał w mocy swoje rozstrzygnięcie. Organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko, że porównywane znaki towarowe różnią się od siebie tak, iż nie wywołują ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. Na te różnice wpływa, w ocenie organu, odmienna wymowa tych oznaczeń, a także różnica w ich zapisie. Decydującą rolę w tym przypadku odgrywają odmienne końcówki słów A. i A.. Wskazana różnica powoduje zdaniem organu, że nie istnieje ryzyko skojarzenia spornego znaku towarowego ze znakiem przeciwstawionym, tym bardziej, że w rozpatrywanej sprawie występują dobrze poinformowani i uważni odbiorcy. Podsumowując Urząd Patentowy uznał, że w sprawie nie zostały spełnione kumulatywnie wszystkie przesłanki, wynikające z art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p. powołanego jako podstawa prawna sprzeciwu. Sąd I instancji oddalając skargę na tą decyzję stwierdził, że z porównania wykazów towarów do jakich przeznaczone były oba znaki – sporny i przeciwstawiony – wynikało, iż zostały one przeznaczone do oznaczania identycznych towarów. Nie miało przy tym znaczenia, zdaniem Sądu, że towary do oznaczania, których przeznaczony został znak przeciwstawiony były ograniczone do leczenia infekcji gardła lub migdałków, gdyż mieściły się one w ogólnych sformułowaniach towarów, do oznaczania których przeznaczony został znak sporny. Sąd I instancji wskazał następnie, że przeciwstawiony znak towarowy [...] jest znakiem słownym składającym się ze słowa A. T. Znak sporny [...] jest również znakiem słownym składającym się ze słowa A. T. Porównując stronę wizualną Sąd wskazał, że oba znaki składają się z identycznych pierwszych dwóch sylab -A[...] oraz tej samej ostatniej litery T. Składają się również z tej samej liczby sylab. Zdaniem Sądu I instancji nie jest to wystraczające, aby uznać, że znaki te są do siebie podobne w stopniu kolizyjnym. Ostatnie sylaby słów A. i A. są odmienne. Również elementy następujące po identycznym początku znaków "A[...]" są różne. Wobec tego, w ocenie Sądu brak było podstaw do uznania, iż wskazanie elementy były identyczne, czy nawet składały się z podobnych głosek. Zdaniem Sądu I instancji taka kompozycja wizualna znaków sprawia, że różnią się one od siebie i sprawiają odmienne ogólne wrażenie na odbiorcach. Układ porównywanych oznaczeń wpływa na odmienny odbiór fonetyczny, gdyż słowa tworzące oba znaki towarowe są wymawiane zgodnie z ich zapisem. Ostatnie sylaby składające się z całkowicie różnych liter wpływają na inną wymowę tych słów. Zdaniem Sądu sprawia to, że odbiorcy towarów oznaczanych porównywanymi znakami dostrzegą różnice fonetyczne pomiędzy nimi. Dokonując porównania znaków w wersji znaczeniowej Sąd wskazał, że składają się one ze słów niepochodzących z języka polskiego i są to oznaczenia fantazyjne. Podsumowując, Sąd I instancji uznał, że organ dokonał prawidłowej oceny obu znaków, gdyż różnią się one od siebie w takim stopniu, iż nie wywołują ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. Na te różnice wpływa odmienna wymowa tych oznaczeń, a także różnica w ich zapisie. Odnosząc się do zarzut wadliwości decyzji organu w zakresie zasądzonych kosztów postępowania administracyjnego Sąd stwierdził, iż w tym zakresie organ zasądził prawidłową kwotę zwrotu tychże kosztów, uwzględniają okoliczność reprezentacji strony wygrywającej przez profesjonalnego pełnomocnika – radcę prawnego. W podstawie prawnej wyroku podano art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, dalej: p.p.s.a.). M. T., skargą kasacyjną zaskarżył w całości wyrok Sądu I instancji zarzucając mu: naruszenie art. 45 Konstytucji RP i art. 1 p.u.s.a. w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 i art. 50 p.p.s.a. - przez co sąd naruszył przepisy p.p.s.a., tj. oddalił skargę i zastosował dyspozycję art. 151 p.p.s.a. zamiast skargę uwzględnić i zastosować dyspozycję art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) p.p.s.a.; naruszenia, o jakich tu mowa, polegają na niewłaściwym zastosowaniu powołanych przepisów, przy czym w przypadku art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) p.p.s.a. chodzi o brak zastosowania; wskutek przytoczonych naruszeń kontrola legalności zaskarżonej przed WSA decyzji została rozpatrzona nierzetelnie w stosunku do zarzutów (procesowych i materialnych) wniesionej przed ten sąd skargi i tym samym proceduralnie niesprawiedliwie; ponadto sprawa rozpatrzona została bez wymaganej niezawisłości merytorycznej (samodzielności merytorycznej) sądu i wymaganej powagi sądu - co również narusza standardy sprawiedliwego procesu; naruszenie przez niewłaściwe zastosowanie art. 141 § 4 p.p.s.a. przez co uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera - zgodnych z tym przepisem - ani "przedstawienia zarzutów podniesionych w skardze", ani "podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienia"; w szczególności tzw. "część analityczna" zaskarżonego wyroku to niemal wierna kopia fragmentów tekstu zaskarżonej decyzji bez związku z zarzutami skargi; naruszenie art. 8 i 11 oraz 107 § 5 k.p.a. w zw. z art. 252 p.w.p. w zw. z art. 15203 p.w.p. - przez co sąd naruszył przepisy p.p.s.a., tj. w związku z tymi przepisami oddalił skargę i zastosował, dyspozycję art. 151 p.p.s.a. zamiast skargę uwzględnić i zastosować dyspozycję art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.; naruszenia, o jakich tu mowa, polegają na niewłaściwym zastosowaniu powołanych przepisów, przy czym w przypadku art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) chodzi o brak zastosowania; wskutek przytoczonych naruszeń kontrola zaskarżonej przed WSA decyzji i jej wynik nie odpowiadają prawu w zakresie zarzutu wadliwego uzasadnienia tej decyzji; naruszenie art. 8 i 11 oraz 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 252 p.w.p. w zw. z art. 15223 p.w.p., art. 7 i art. 77 k.p.a. w zw. z art. 252 p.w.p. w zw. z art. 15223 p.w.p., art. 6 i art. 7 k.p.a. w zw. z art. 32 Konstytucji RP i art. 99 k.p.c. w zw. z art. 256 ust. 2 w zw. z art. 15323 p.w.p., a także § 8 pkt 19 rozp. Min. Spr. w sprawie opłat za czynności radców prawnych - przez co sąd naruszył przepisy p.p.s.a., tj. w związku z tymi przepisami oddalił skargę i zastosował dyspozycję art. 151 p.p.s.a. zamiast skargę uwzględnić i zastosować dyspozycję art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.; naruszenia, o jakich tu mowa, polegają na niewłaściwym zastosowaniu powołanych przepisów, przy czym w przypadku art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) chodzi o brak zastosowania; wskutek przytoczonych naruszeń kontrola zaskarżonej przed WSA decyzji i jej wynik nie odpowiadają prawu w zakresie zarzutu wadliwego ustalenia wysokości kosztów zastępstwa w tej decyzji; naruszenie art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p. i art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a oraz art. 8 i 11 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 252 p.w.p. w zw. z art. 15223 p.w.p.- przez co sąd naruszył przepisy p.p.s.a., tj. w związku z tymi przepisami oddalił skargę i zastosował dyspozycję art. 151 p.p.s.a. zamiast skargę uwzględnić i zastosować dyspozycję art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) lub lit. c) p.p.s.a,; naruszenia, o jakich tu mowa, polegają na niewłaściwym zastosowaniu powołanych przepisów, przy czym w przypadku art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) chodzi o brak zastosowania; wskutek przytoczonych naruszeń kontrola zaskarżonej przed WSA decyzji i jej wynik nie odpowiadają prawu w zakresie zarzutów: wadliwego ustalenia co do identyczności i podobieństwa towarów oraz relewantnego kręgu odbiorców i ich poziomu uwagi, błędnej oceny podobieństwa oznaczeń oraz wadliwego ustalenia przesłanki ryzyka wprowadzenia w błąd. Podnosząc te zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi, który go wydał. Wniósł również o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego należnych według norm. Spółka T. P., w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek nie wszystkie zawarte w niej zarzuty są trafne. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Urzędu Patentowego RP w przedmiocie utrzymania w mocy decyzji tegoż Urzędu dotyczącej oddalenia sprzeciwu wobec zgłoszonego znaku towarowego "A. T" nr [...], stwierdził, że decyzja ta nie jest nie zgodna z prawem, co uzasadniało oddalenie wniesionej na nią skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku – najogólniej rzecz ujmując – wynika, że według Sądu I instancji, przeprowadzone przez organ administracji ustalenia faktyczne – wobec ich prawidłowości – uzasadniały przyjęcie ich za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie. Zarzuty skargi kasacyjnej wyznaczające, zgodnie z zasadą dyspozycyjności, granice kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku uzasadniają twierdzenie, że rezultat tej kontroli powinien wyrazić się w krytycznej ocenie wyroku Sądu I instancji, której konsekwencją powinno być jego uchylenie, jakkolwiek – co trzeba podkreślić – nie wszystkie spośród jej zarzutów należało uznać za oparte na usprawiedliwionych podstawach. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego za uzasadnione należało natomiast uznać zarzuty z punktu II i częściowo z punktu I petitum skargi kasacyjnej, a mianowicie zarzuty naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., art. 45 Konstytucji RP i art. 1 p.u.s.a. w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a., art. 151 p.p.s.a. , art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a., na gruncie których strona skarżąca kasacyjnie podważa zgodność z prawem zaskarżonego wyroku podnosząc, że Sąd I instancji nie odniósł się – lub odniósł się w sposób szczątkowy i zbyt lakoniczny – do zarzutów i argumentów skargi oraz do zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Odnosząc się do tych zarzutów – których komplementarny charakter uzasadnia jednocześnie, aby rozpoznać je łącznie – trzeba przede wszystkim podkreślić, że z punktu widzenia cech sądowoadministracyjnego wymiaru sprawiedliwości, w tym "weryfikacyjnego" typu stosowania prawa przez sądy administracyjne i operowania przez nie metodyką kontroli wykładni prawa w odniesieniu do stanowiących przedmiot kontroli sądowej aktów indywidualnych i aktów normatywnych podejmowanych i stanowionych przez uprawnione organy, kontrola wykładni stanowi składnik funkcji sądu administracyjnego, jako sądu prawa. (zob. L. Leszczyński, Orzekanie przez sądy administracyjne a kontrola wykładni prawa, "Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego" 2010, nr 5 - 6, s. 267 i n.). W związku z tym więc, że rolą sądu administracyjnego jest kontrola działania organu administracji z punktu widzenia jego zgodności z prawem, która obejmuje swoim zakresem: kontrolę rekonstrukcji i zastosowania przez organy administracji publicznej norm proceduralnych określających prawne wymogi ustalania faktów; kontrolę sposobu prawnej kwalifikacji tych faktów, co odnosi się do materialnoprawnych podstaw rozstrzygnięcia administracyjnego, w tym kontroli ich wykładni i zastosowania; przez pryzmat zaś przepisów ustaw procesowych określających prawne wymogi odnośnie uzasadnienia decyzji administracyjnej, kontrolę konkretnego sposobu ustalenia w konkretnej sprawie faktycznych i prawnych podstaw rozstrzygnięcia (zob. ibidem.), to za pełni uzasadnione należy uznać oczekiwanie, że rezultat sądowoadministracyjnej kontroli działalności administracji publicznej zostanie rzetelnie odzwierciedlony w treści uzasadnienia orzeczenia sądowego, w tym w szczególności w zakresie odnoszącym się do wymogu wskazania przyjętych za podstawę wyrokowania faktów oraz wskazania i wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia (tak w wyrokach NSA: z 28 lipca 2022 r., sygn. akt II GSK 180/19 i z 20 lipca 2023 r., sygn. akt II GSK 419/20). Wykonanie przez wojewódzki sąd administracyjny wynikającego z art. 141 § 4 p.p.s.a. obowiązku wskazania w uzasadnieniu wyroku faktycznej obok prawnej podstawy rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienia nie dość, że pozostaje w bezpośrednim związku z realizacją przez uzasadnienie orzeczenia sądowego funkcji perswazyjnej to również nie pozostaje bez wpływu na ocenę prawidłowości realizacji przez to uzasadnienie funkcji kontroli trafności rozstrzygnięcia. Powinno być ono sporządzone w sposób umożliwiający instancyjną kontrolę (zaskarżonego) wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się bowiem i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia wówczas, gdy strona postępowania zażąda jego kontroli, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej. Ta zaś nie jest możliwa – lub istotnie ograniczona – gdy uzasadnienie orzeczenia sądowego nie zawiera określonych w art. 141 § 4 p.p.s.a. elementów, a mianowicie, na przykład, gdy nie zawiera przedstawienia stanu sprawy (por. wyrok NSA z dnia 12 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1620/10), co odnosi się również do orzeczenia, którego uzasadnienie zawierając wymienione elementy, sformułowane jest jednak w sposób lakoniczny, niejasny, a tym samym uniemożliwiający jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego i prawnego sprawy stanowiącego podstawę kontrolowanego orzeczenia sądu (por. wyrok NSA z dnia 30 maja 2012 r., sygn. akt II GSK 620/11). Uzasadnienie wyroku powinno być tak sporządzone, aby wynikało z niego, dlaczego sąd uznał zaskarżone działanie/zaniechanie organu administracji za zgodne albo niezgodne z prawem, a zarzut uchybienia temu wymogowi jest uzasadniony w sytuacji, gdy wojewódzki sąd administracyjny nie wyjaśni w sposób adekwatny do celu wynikającego z art. 141 § 4 p.p.s.a., dlaczego w rozpatrywanej sprawie stwierdził lub nie stwierdził naruszenia przez organ administracji przepisów prawa materialnego, ani przepisów procedury w stopniu, który mógłby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia (por. np.: wyrok NSA z dnia 21 listopada 2012 r., sygn. II FSK 1067/11; zob. również wyrok NSA z dnia 8 października 2020 r., sygn. akt II GSK 3499/17 i przywołane tam orzecznictwo). W świetle wymogów wynikających z treści art. 141 § 4 p.p.s.a. sąd administracyjny jest więc zobowiązany do przeprowadzenia w uzasadnieniu wydawanego rozstrzygnięcia stosownej analizy obejmującej istotne dla rozstrzygnięcia sprawy elementy jej stanu faktycznego i prawnego we wzajemnej ich relacji, zaś jej brak należy ocenić nie inaczej, jak tylko, jako wadliwość polegającą na niedostatecznym wyjaśnieniu przez sąd administracyjny stanu faktycznego i prawnego rozpoznawanej sprawy, a więc uchybienie, które mogło mieć istotny wpływ na jej wynik. Zwłaszcza, gdy podkreślić, że ma to zasadnicze znaczenie z punktu widzenia prawidłowego wyjaśnienia oraz ustalenia ram prawnych kontroli legalności zaskarżonego działania administracji, zarówno w zakresie odnoszącym się do przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, co – jak w pełni zasadnie należałoby przyjąć – pozostaje w ścisłym funkcjonalnym związku z obowiązkiem orzekania przez sąd administracyjny w granicach sprawy, o czym aż nadto jasno stanowi art. 134 § 1 p.p.s.a. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekającego w rozpoznawanej sprawie są podstawy aby uznać, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia wymogów określonych przepisem art. 141 § 4 p.p.s.a. Przypomnieć należy, że ustawodawca w art. 141 § 4 p.p.s.a. określił niezbędne elementy uzasadnienia, tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną w dwóch przypadkach: po pierwsze, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwała NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, ONSAiWSA 2010, nr 3, poz. 39), po drugie, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny. W rozpoznawanej sprawie występują oba z wymienionych przypadków. Uzasadnienie nie zawiera wszystkich elementów konstrukcyjne przewidziane w tym przepisie. Skarżący kasacyjnie słusznie podkreśla, iż : "Uzasadnienie wyroku wskazuje, że sąd w stopniu dostatecznym nie rozważył ani podstaw wniesionej skargi, ani jej argumentów. W sposób bezkrytyczny właściwie przytoczył tezy organu, nie dokonując żadnej samodzielnej oceny. Nie podjął żadnej próby rozważenia argumentów strony, a jedynie ogólnie zaprzecza im en bloc i prezentuje w oderwaniu od sformułowanych zarzutów stanowisko, które nie tylko merytorycznie, ale nawet językowo stanowi powtórzenie tez organów." (s. 4 uzasadnienia skargi kasacyjnej). Kasator wskazuje, iż Sąd I instancji niemal wiernie przejął w zaskarżonym wyroku tekst uzasadnienia Urzędu Patentowego i stanowi to właściwie całość argumentacji WSA w tzw. "części analitycznej" wyroku w zakresie zarzutów skargi wniesionej do tegoż Sądu, a zatem oczywiste jest, że w tym zakresie skarga nie została rozpoznana przez Sąd I instancji w żadnym stopniu samodzielnie. Zdaniem strony skarżącej kasacyjnie: "Nie ulega wątpliwości, że brak realizacji w sposób należyty prawa do sądu w toku przewodu sądowego może mieć wpływ na wynik postępowania. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku w zakresie, w jakim niemal wiernie kopiuje uzasadnienie zaskarżonej decyzji, przesądza o braku niezawisłości (merytorycznej) przy rozpoznawaniu niniejszej sprawy i godzi w powagę sądu rozpatrującego sprawę, która jest także warunkiem sprawiedliwego procesu." (s. 5 uzasadnienia skargi kasacyjnej). W skardze kasacyjnej zarzucono w ramach zarzutów pomieszczonych w punktach I i II petitum skargi kasacyjnej brak samodzielności sędziów w toku oceny tej sprawy, co w jego ocenie stanowi: "rażące naruszenie standardu państwa prawa i realizacji w nim prawa do sądu, brak odniesienia się do zarzutów skargi dotyczących wadliwości uzasadnienia zaskarżonej decyzji, ograniczenie się w tzw. "części historycznej" wyroku do wskazania śródtytułów w zakresie zarzutów skargi, nieprzytoczenie: "choćby zdawkowo argumentów podniesionych w skardze. W naszej ocenie to pokazuje, ze a priori nie miały one żadnego znaczenia dla oceny sprawy przez sąd. Taki pogląd jest tym bardziej zasadny, ze również w <> sąd nie odnosi się merytorycznie właściwie w prawie żadnym zakresie do naszej skargi." (s. 4 uzasadnienia skargi kasacyjnej). Podzielając co do zasadny wskazane wyżej zarzuty skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny uważa, iż podkreślenia wymaga, że uznanie zasadności tych zarzutów nie oznacza, że Sąd I instancji nie może zaakceptować nawet w całości stanowiska organu (patentowego), nawet posługując się w formie dosłownego cytatu fragmentami uzasadnienia decyzji administracyjnej (z zaznaczeniem, iż jest to dosłowny cytat i wskazaniem, z której strony decyzji pochodzi), ale akceptacja ta musi zostać wyrażona przez Sąd I instancji w taki sposób aby nie budziło wątpliwości z jakich powodów Sąd I instancji zaakceptował poszczególne poglądy i argumenty na ich poparcie wyrażone w decyzji, odnosząc tą akceptację do poszczególnych zarzutów skargi, przy czym Sąd ten nie musi się odnieść do wszystkich zarzutów, co wynika ze stanowiska orzecznictwa i doktryny, ale do zarzutów istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy. Nadto nie podzielając zarzutów skarżącego i argumentów na ich poparcie Sąd ten winien to wyrazić w sposób nie budzący wątpliwości w uzasadnieniu wyroku z dodaniem argumentów, które w jego ocenie czynią te zarzuty niezasadnymi. Takich rozważań i konkluzji w istocie zabrakło w uzasadnieniu zaskarżonego tu wyroku WSA. Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił natomiast zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 50 p.p.s.a., pomieszczony w punkcie I skargi kasacyjnej. Brak w uzasadnieniu skargi uzasadnienia tego zarzutu czyni go niepoddającym się kontroli NSA. Za niewłaściwy w zakresie prawidłowego sporządzania skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny uznał także zastosowany przez skarżącego kasacyjnie zabieg polegający na czynieniu "integralną częścią niniejszej skargi kasacyjnej" argumentów odnośnie zarzutów pomieszczonych w skardze do Sądu I instancji (dot. to uzasadnienia zarzutu III i IV skargi kasacyjnej). Podkreślić trzeba, iż skarga kasacyjna jest odrębnym od skargi do Sądu I instancji i dodatkowo wysoce sformalizowanym środkiem prawnym, który musi spełniać ustawowe wymogi, w tym wymogi co do jego poprawnej konstrukcji, wskazane w art. 174-176 p.p.s.a., a nadto skierowanym do Sądu II instancji, a nie do Sądu I instancji. Zaakcentować należy, iż w przeciwieństwie do zarzutów pomieszczonych w skardze do Sądu I instancji, zarzuty i wnioski skargi kasacyjnej są dla Sądu II instancji wiążące i muszą one być skierowane wobec zaskarżonego wyroku WSA, a nie tak jak skarga do WSA wobec decyzji organu. Z tego również powodu ustawodawca wprowadził przymus adwokacko-radcowski (w sprawach z zakresu własności przemysłowej także rzecznikowski) przy jej sporządzeniu. Odwoływanie się przez skarżącego kasacyjnie do zarzutów skargi do Sądu I instancji i ich uzasadnienia poprzez czynienie ich "integralna częścią skargi kasacyjnej" jest niewłaściwe. Naczelny Sąd Administracyjny, w składzie orzekającym w tej sprawie, podziela pogląd NSA wyrażony w wyroku z 15 stycznia 2020 r. (sygn. akt II FSK 477/18), iż: "każdy zarzut przedstawiony w skardze kasacyjnej powinien być osobno uzasadniony w taki sposób, aby z treści uzasadnienia podstaw kasacyjnych w sposób nie budzący wątpliwości wynikało, z jakich przyczyn skarżący zarzuca wyrokowi sądu I instancji naruszenie wskazanych przepisów prawa procesowego lub materialnego. Podkreślenia też wymaga, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może rozpoznać merytorycznie zarzutów skargi kasacyjnej, które zostały wadliwie skonstruowane." Wobec zasadności zarzutów pomieszczonych w punkcie I i II skargi kasacyjnej, tj. przede wszystkim art. 141 § 1 p.p.s.a., w zakresie w jakim "uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera - zgodnych z tym przepisem - ani "przedstawienia zarzutów podniesionych w skardze", ani "podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienia"; w szczególności tzw. "część analityczna" zaskarżonego wyroku to niemal wierna kopia fragmentów tekstu zaskarżonej decyzji bez związku z zarzutami skargi", Naczelny Sąd Administracyjny uznał za przedwczesne odnoszenie się do pozostałych zarzutów kasacyjnych, w tym zarzutów dotyczących naruszenia przepisów materialnych przez Sąd I instancji. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a., orzekł jak w punkcie 1 sentencji wyroku. O kosztach orzeczono w punkcie 2 sentencji na podstawie art. 203 pkt 1) p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. b) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j.: Dz. U. z 2018 r., poz.265 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło