II GSK 1497/10

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-01-31

Skład orzekający: Cezary Pryca, Małgorzata Rysz, Czesława Socha

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia może nastąpić na zasadzie odpowiedzialności obiektywnej bez konieczności wykazania winy przedsiębiorcy przewozowego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził, że kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia jest nakładana na zasadzie odpowiedzialności obiektywnej, niezależnie od winy przedsiębiorcy. Przepis art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym nie ma zastosowania w przypadku kar nakładanych na podstawie ustawy o drogach publicznych. Skarga kasacyjna została oddalona, gdyż nie wykazano naruszenia prawa materialnego ani proceduralnego mającego wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
W dniu 14 grudnia 2009 r. przeprowadzono kontrolę drogową pojazdu marki Daimlerchrysler Actros wraz z naczepą, którym przewożono kruszywo. Stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi o 1,33 tony oraz brak zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Na przedsiębiorcę "T." J. N. Spółkę jawną nałożono karę pieniężną w wysokości 1.800 zł. Skarżący kwestionował legalność czynności kontrolnych i stosowanie przepisów prawa, wnosząc skargę do sądu administracyjnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Cezary Pryca Sędzia del. WSA Małgorzata Rysz (spr.) Sędzia NSA Czesława Socha Protokolant Magdalena Sagan po rozpoznaniu w dniu 31 stycznia 2012 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej "T." J. N. Spółki jawnej w O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 11 sierpnia 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 1143/10 w sprawie ze skargi "T." J. N. Spółki jawnej w O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z 11 sierpnia 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 1143/10 oddalił skargę "T." J. N. Sp. j. z siedzibą w O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2010r., utrzymującą w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2010 r. o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 1.800 zł na przedsiębiorcę (skarżącego) za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Przedstawiając stan sprawy Sąd wskazał, że podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiły ustalenia poczynione podczas kontroli drogowej pojazdu marki Daimlerchrysler Actros o nr rej. [...] wraz z naczepą marki Langendorf o nr rej.[...], przeprowadzonej przez inspektora transportu drogowego w dniu 14 grudnia 2009 r. na drodze krajowej nr [...] w O. Zatrzymanym pojazdem kierował Pan S. G. w imieniu i na rzecz firmy "T." J. N. Sp. j. Pojazdem tym przewożono kruszywo. Przebieg i wyniki kontroli zostały utrwalone protokołem z dnia 14 grudnia 2009 r. W wyniku ważenia oraz pomiarów pojazdu stwierdzono, następujące naruszenia dopuszczalnych norm: - nacisk 25,33 t na potrójnej osi składowej naczepy - przekroczenie o 1,33 t od dopuszczalnej wartości wynoszącej 24 t; - przewoźnik nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi nastąpiło na drogach, na których jest dopuszczony ruch pojazdów o naciskach osi do 10 t dla potrójnej osi pojazdów silnikowych, przyczep i naczep, przy odległości pomiędzy osiami składowymi większej niż 1,3 m i nie większej niż 1,4 m. Organ I instancji decyzją z dnia [...] stycznia 2010 r. nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 1.800 zł. Rozpatrując odwołanie strony od tego orzeczenia Główny Inspektor Transportu Drogowego w uzasadnieniu decyzji [...] z dnia [...] stycznia 2010r. utrzymującej w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji wskazał, że miejsce ważenia legitymuje się protokołem z pomiaru pochylenia terenu z dnia 10 lutego 2009 r., który zatwierdza stanowisko do ważenia pojazdów. Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych. Wagi legitymowały się w chwili kontroli ważnymi świadectwami legalizacji ponownej, wydanymi przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w Gdańsku z przewidzianymi terminami ważności odpowiednio do dnia 30 czerwca 2011 r. oraz 31 marca 2011 r. Powyższe dokumenty zostały okazane kierowcy przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli, który kierowca podpisał bez żadnych uwag. Świadectwa legalizacji wag wydane na podstawie nieobowiązującego już rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 3 października 2003 r. w sprawie wymagań metrologicznych, którym powinny odpowiadać wagi nieautomatyczne (Dz. U. Nr 183, poz. 1791), zachowują ważność na podstawie § 40 rozporządzenia Ministra Gospodarki w sprawie prawnej kontroli metrologicznej przyrządów pomiarowych z dnia 7 stycznia 2008 r. (Dz. U. Nr 5, poz. 29). Zdaniem organu odwoławczego wykonujący przewóz drogowy zobowiązany jest do przestrzegania wyznaczonych przepisami prawa ograniczeń w zakresie dopuszczalnych nacisków osi niezależnie od rodzaju przewożonego ładunku. Przepis art. 61 ust. 2 pkt 1 z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 z późn. zm. - dalej jako p.r.d.) precyzuje, w jaki sposób należy dokonywać załadunku. Z przepisu tego wynika, że ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę, zaś ustęp 5 cyt. przepisu stanowi że "ładunek sypki może być umieszczony tylko w szczelnej skrzyni ładunkowej zabezpieczonej dodatkowo odpowiednimi zasłonami uniemożliwiającymi wysypywanie się ładunku na drogę". Jednocześnie w przypadkach, w których przewoźnik ma trudności z odpowiednim rozmieszczeniem ładunku na poszczególne osie i prawidłowym określeniem masy całkowitej zespołu pojazdów, winien on rozważyć po prostu możliwość ładowania mniejszej ilości towaru. W ocenie organu nie jest również zasadny zarzut strony dotyczący pomiaru temperatury, który to jej zdaniem mógł mieć wpływ na wyniki ważenia. Organ wyjaśnił, że pomiar ten jest podawany jedynie w celach informacyjnych dla zapobieżenia aby urządzenia pomiarowe nie pracowały w skrajnych warunkach pogodowych. Z instrukcji obsługi wag typu LP600 wynika, iż mogą one pracować w temperaturach od -10° do + 40° C, zaś rozbieżność kilku, czy też kilkunastu stopni temperatury nie ma wpływu na wyniki pomiaru, jeśli temperatura mieściła się we wskazanym przedziale. W tych warunkach wniosek strony o zwrócenie się do Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej celem ustalenia temperatury otoczenia w dniu kontroli pozostawiono bez rozpoznania. Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wskazał, że z uregulowania art. 13g ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 z późn. zm.- dalej jako u.d.p.) za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu wymierza się karę pieniężną w drodze decyzji administracyjnej. Zgodnie zaś z art. 40c ust. 1 tej ustawy w przypadku stwierdzenia, że pojazd przekracza dopuszczalną masę całkowitą, naciski osi, wymiary lub przejazd pojazdu odbywa się bez zezwolenia wymaganego przepisami o ruchu drogowym, inspektor Inspekcji Transportu Drogowego oraz funkcjonariusz Policji mają prawo wymierzania i pobierania kary pieniężnej, ustalonej zgodnie z art. 13g ust. 2 stanowiącym, że wysokość kar pieniężnych określa załącznik nr 2 do ustawy. Sąd podkreślił, że odpowiedzialność, o której mowa w art. 13g ust. 1 u.d.p. ma charakter obiektywny i nie jest warunkowana winą podmiotu wykonującego przejazd. Na organie nakładającym karę pieniężną nie ciąży obowiązek wykazania, że do przekroczenia dopuszczalnych norm doszło na skutek okoliczności zależnych czy zawinionych przez użytkownika pojazdu. Kara ta, w ściśle określonej ustawą wysokości, zależnej od wielkości przekroczenia dopuszczalnego nacisku osi pojazdu na drogę, jako kara administracyjna, jest niezależna od winy czy też zaniedbania właściciela pojazdu i jest nakładana w związku z wystąpieniem opisanego w ustawie skutku, tj. przekroczenia dopuszczalnych parametrów pojazdu. W rozpoznawanej sprawie brak jest jakichkolwiek podstaw do zakwestionowania wyników kontroli, jak i sposobu jej przeprowadzenia, gdy kontrolę prowadziły wyspecjalizowane służby drogowe, w obecności kierowców kontrolowanego pojazdu. Kierowca podpisał protokół i nie zgłosił jednocześnie żadnych zastrzeżeń ani do sposobu dokonanych pomiarów, ani ustawienia pojazdu w czasie ich dokonywania a także konfiguracji placu. Z akt sprawy wynika też, że przyrządy pomiarowe użyte w czasie kontroli posiadały legalizację, co wyklucza możliwość wystąpienia błędu. Ponadto miejsce ważenia legitymowało się protokołem z pomiaru pochylenia terenu, który zatwierdza stanowisko do ważenia pojazdów. Naczelny Sąd Administracyjny w swoim orzecznictwie wielokrotnie wskazywał na walor dowodowy protokołu z kontroli drogowej, na okoliczność stwierdzonych przez inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego naruszeń przepisów ustawy o drogach publicznych. Strona skarżąca domagała się zastosowania dobrodziejstwa wynikającego z art. 93 ust. 7 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym, zgodnie z którym przepisów ust. 1-3 nie stosuje się, jeżeli stwierdzone zostanie, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć. W takiej sytuacji, właściwy ze względu na miejsce przeprowadzanej kontroli organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej. W odniesieniu do tego zarzutu należało podzielić stanowisko organu, że w niniejszej sprawie zastosowanie mają przepisy ustawy o drogach publicznych i przepisy ustawy prawo o ruchu drogowym i w oparciu o nie zostały wydane zaskarżone decyzje. Konsekwencją powyższego jest więc brak możliwości zastosowania wskazanego przepisu art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym w rozpatrywanej sprawie dotyczącej przekroczenia dopuszczalnych nacisków na osie (por. wyrok NSA z 19.05.2009 r., II GSK 941/08). Odnosząc się do zarzutu skargi, dotyczącego niemożliwości prawidłowego zabezpieczenia ładunku sypkiego przed przemieszczaniem Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko organu, że każdy przedsiębiorca, zajmujący się profesjonalnie przewozem ładunku po drogach publicznych powinien z należytą starannością, dokładnie i szczegółowo zarówno przygotowywać towar do przewozu, jak i wybierać drogę swego przejazdu, w taki sposób, aby nie naruszyć jakichkolwiek norm prawa drogowego oraz przepisów dotyczących warunków technicznych użytkowanego przez siebie pojazdu. Wobec tego strona przed rozpoczęciem przejazdu, powinna zbadać czy załadunek został przeprowadzony prawidłowo tzn. w taki sposób, aby nie przekraczać dopuszczalnych norm nacisku na osie i zapobiec przemieszczaniu się ładunku. To w jej interesie leżało bowiem takie przygotowanie ładunku do przewozu, aby był on odpowiednio rozłożony i zabezpieczony tak, aby ruch pojazdu nie powodował jego przesunięć. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła "T. " J. N. Spółka Jawna w O. , zaskarżając to orzeczenie w całości i wnosząc o jego uchylenie w całości oraz uwzględnienie skargi na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...].03.2010r. tj. uchylenie tej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w O. z [...].01.2010r.; względnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W., a także zasądzenie zwrotu kosztów postępowania na rzecz skarżącej według załączonego wykazu kosztów. Wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów o którym mowa: 1. w art. 174 pkt 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 202, Nr 153, poz. 1270 ze zm.) dalej: p.p.s.a. tj. naruszeniu prawa materialnego, a to: - art. 2 Konstytucji RP ( Dz. U. 1997r., Nr 78, poz. 483) w zakresie w jakim organy administracji publicznej działające w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej naruszyły standardy stosowania prawa, w szczególności prawa o charakterze administracyjno – represyjnym, - art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym z dnia 6 września 2001r. ( t.j. Dz. U. 2007r. Nr 127poz. 874), w zakresie w jakim organ w ogóle nie rozważył możliwości jego zastosowania pomimo, że mógł on mieć zastosowanie – co w ostateczności powoduje niemożność kontroli przez stronę stosowania prawa w tym zakresie. Z ostrożności procesowej wnoszący skargę kasacyjną podniósł, iż ww. naruszenia oznaczają uchybienie Sądu w zw. z art. 1 §1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz.U. 2002, Nr 153, poz. 1269 ze zm., dalej p.u.s.a. oraz art. 141 § 4, oraz art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a p.p.s.a. 2.naruszenie przepisów proceduralnych, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy: - art. art. 6, 7, 8, 9,10§1, 11, 75, 76, 81, 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. – Kodeks postępowania administracyjnego ( Dz. U. z 2000r., nr 98, poz. 1071 ze zm.) dalej ; k.p.a., w zakresie, w jakim Sąd nie uwzględnił zarzutu, że organy administracji ustaliły w oparciu o bezprawne dowody okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i na ich podstawie nałożyły na skarżącą karę oraz w zakresie w jakim organy wykazały się nieznajomością przepisów prawa; - mając na uwadze uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009r.( I OPS 10/09) z ostrożności procesowej wnoszący skargę kasacyjną wskazał, że podnoszone wyżej naruszenia prawa materialnego ( kompetencyjnego i ustrojowego) mogą stanowić również naruszenie prawa procesowego. Niewątpliwie naruszenia te miały istotny wpływ na zapadłe rozstrzygnięcie Sądu. W szczególności bezprawność podjętych czynności kontrolnych skutkuje nielegalnością zebranych w wyniku tych czynności dowodów. Dowód ten jako sprzeczny z prawem nie może stanowić dowodu w sprawie. Nie jest istotne, iż protokół kontroli dokumentuje stan faktyczny, a nie stan prawny. Obowiązkiem organów było udokumentowanie tego stanu w sposób zgodny z przepisami prawa. Naruszenie przepisów prawa skutkuje bezskutecznością protokołu kontroli. Wnoszący skargę kasacyjną w tym miejscu ponownie podniósł z ostrożności procesowej, że ww. naruszenia prawa procesowego stanowią uchybienie Sądu w zw. z art. 1§ 1 i 2 p.u.s.a. oraz art. 141 § 4 , art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a, b oraz c , jak również art. 145 § 1 pkt. 2 i art. 151 p.p.s.a. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, że nie można przyjąć, tak daleko idącej interpretacji odpowiedzialności przedsiębiorcy przewozowego, zgodnie z którą pomija się całkowicie zależność naruszenia norm w zakresie nacisków osiowych od działania przedsiębiorcy. Takie rozumienie tej odpowiedzialności, jak wskazał to Sąd pierwszej instancji na str. 5 uzasadnienia wyroku: "Na organie nakładającym karę pieniężną nie ciąży obowiązek wykazania, że do przekroczenia dopuszczalnych norm doszło na skutek okoliczności zależnych czy zawinionych przez użytkownika pojazdu" narusza wskazane w petitum skargi normy konstytucyjne. W świetle tych norm, w szczególności w kontekście zasady demokratycznego państwa prawnego nie może funkcjonować odpowiedzialność "gwarancyjna " obywatela w stosunku państwa za zarejestrowane naruszenie norm. Każda sytuacja wymaga zbadania, czy obiektywnie podmiot odpowiedzialny miał jakąkolwiek możliwość zapobieżenia naruszeniom. Ponadto uzasadnienie skarżonego wyroku jest wewnętrznie sprzeczne, gdyż na stronie 7 uzasadnienia Sąd wskazuje: "każdy przedsiębiorca, zajmujący się profesjonalnie przewozem ładunku po drogach publicznych powinien z należytą starannością, dokładnie i szczegółowo zarówno przygotowywać towar do przewozu, jak i wybierać drogę swego przejazdu, w taki sposób, aby nie naruszyć jakichkolwiek norm prawa drogowego oraz przepisów dotyczących warunków technicznych użytkowanego przez siebie pojazdu." Sąd odwołuje się więc do należytej staranności w działaniu przedsiębiorcy, co jest równoznaczne z odpowiedzialnością za winę nieumyślną tego przedsiębiorcy, jednak Sąd odmawia konieczności i zasadności weryfikowania tych okoliczności na które sam wskazuje. Zdaniem skarżącego, właściwą ( aczkolwiek niewystarczającą w świetle standardów konstytucyjnych ) dla oceny działań przedsiębiorcy przewozowego jest art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym. Sąd jednak błędnie nie dopuścił weryfikacji sprawy w świetle tego przepisu uznając, iż nie ma on w sprawie zastosowania. Skarżący podkreślił zatem, że przedmiotowa sprawa nie została należycie rozpatrzona w oparciu o ww. kryteria egzoneracyjne, z tych powodów został on pozbawiony minimalnych standardów ochrony swoich praw. Tezę tę potwierdza orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, który wskazał, że jakkolwiek kary administracyjne nie mieszczą się w systemie tradycyjnie pojmowanego prawa karnego, to jednak powinny spełniać przynajmniej podstawowe standardy formułowane pod adresem tego prawa. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Oznacza to związanie NSA zarzutami i wnioskami skargi kasacyjnej, które mogą dotyczyć wyłącznie ocenianego wyroku Sądu I instancji, a nie postępowania administracyjnego i wydanych w nim rozstrzygnięć. Natomiast stosownie do treści art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom określonym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany. Przepis art. 174 p.p.s.a stanowi z kolei, iż skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: a) naruszenia prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) lub b) naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). W świetle cytowanych przepisów do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów procesowych, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja - w stosunku do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji – w odniesieniu do przepisów postępowania. A zatem Naczelny Sąd Administracyjny, z uwagi na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować. Zważywszy, że w niniejszej sprawie nie występowała nieważność postępowania, odnieść należało się do podstaw, na których skargę oparto. W sytuacji, gdy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz przepisów postępowania w pierwszej kolejności rozpatrzeniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania. Dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd pierwszej instancji jest prawidłowy można przejść do kontroli jego subsumpcji pod zastosowany przepis prawa materialnego. Odnosząc się do wskazanych przez wnoszącego skargę kasacyjną zarzutów naruszenia przepisów postępowania, które "mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy" tj. art. art. 6, 7, 8, 9,10§1, 11, 75, 76, 81, 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. oraz art. 141 § 4 , art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a, b oraz c , jak również art. 145 § 1 pkt. 2 i art. 151 p.p.s.a - w zakresie, w jakim Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił zarzutu, że organy administracji ustaliły w oparciu o bezprawne dowody okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i na ich podstawie nałożyły na skarżącą karę oraz w zakresie w jakim organy wykazały się nieznajomością przepisów prawa; "a także w zakresie wskazanym w uzasadnieniu", należy podkreślić, że wbrew zapowiedzi zawartej w petitum skargi kasacyjnej zarzuty te nie zostały uzasadnione. Uzasadnienie skargi kasacyjnej odnosi się głównie do zarzutu naruszenia prawa materialnego - niezastosowania art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym oraz sprzeczności z Konstytucją RP takiego systemu kar administracyjnych, który pomija zależność naruszenia norm dotyczących nacisków osiowych od działania przedsiębiorcy, zatem wprowadza odpowiedzialność o charakterze bezwzględnym. Natomiast uzasadnienie zarzutów procesowych sprowadza się w zasadzie do wskazania, że w sprawie nie rozważono w ogóle możliwości zastosowania art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, a Sąd pierwszej instancji takie działanie zaakceptował. Wobec takiego postawienia zarzutów naruszenia przepisów postępowania należy wskazać co następuje: Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do tego, czy słusznie nałożono na skarżącą Spółkę karę za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Zakres niezbędnych ustaleń w zakresie stanu faktycznego wyznaczają stosowne przepisy prawa materialnego. Zatem w sprawach, przedmiotem których jest - jak w rozpoznawanym przypadku - kara pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym, istotne jest ustalenie czy zachodzą prawem przewidziane przesłanki jej wymierzenia. Przypomnieć należy, że w myśl art. 13 g ust. 1 ustawy o drogach publicznych, w brzmieniu obowiązującym w dacie przeprowadzonej kontroli "Za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu wymierza się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej ". Art. 40c ust. 1. ww. ustawy - także powołany w podstawie prawnej wydanych decyzji - stanowił, że "W przypadku stwierdzenia, że pojazd przekracza dopuszczalną masę całkowitą, naciski osi, wymiary lub przejazd pojazdu odbywa się bez zezwolenia wymaganego przepisami o ruchu drogowym, inspektor Inspekcji Transportu Drogowego oraz funkcjonariusz Policji mają prawo wymierzania i pobierania kary pieniężnej, ustalonej zgodnie z art. 13g ust. 2". Zatem okolicznością wymagającą ustalenia było czy miał miejsce przejazd pojazdu nienormatywnego bez stosownego zezwolenia, czy doszło do przekroczenia masy całkowitej pojazdu i nacisków osi. Okoliczności te bezspornie zostały ustalone - na co wskazuje uzasadnienie decyzji. Dokonane ustalenia faktyczne nie zostały podważone mimo postawionego w skardze zarzutu bezprawności podjętych czynności kontrolnych, co według wnoszącego skargę kasacyjną skutkowało nielegalnością zebranych w wyniku tych czynności dowodów. Jak wyżej podkreślono – w skardze kasacyjnej próżno szukać uzasadnienia tych zarzutów i wskazania w czym skarżąca upatruje bezprawność czynności kontrolnych. Zatem, wobec braku koniecznego uzasadnienia, należy tylko podkreślić, że Sąd pierwszej instancji w sposób wyczerpujący wskazał - na podstawie jakich dowodów przyjęto zarzucane naruszenie, odniósł się do walorów dowodowych protokołu kontroli, podkreślił, że protokół został podpisany bez uwag przez kierowcę prowadzącego pojazd w czasie, gdy przeprowadzono kontrolę, które ustalenia i argumenty Naczelny Sąd Administracyjny w tym składzie całkowicie podziela. To czyni zarzut skargi kasacyjnej w tym zakresie - jak również będące jego konsekwencją zarzuty wadliwego uzasadnienia zaskarżonego wyroku oraz błędnego rozstrzygnięcia sprawy - całkowicie bezpodstawnymi. Nie jest również trafny zarzut skargi kasacyjnej – naruszenia art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a., należy wskazać, że skład orzekający w sprawie w pełni podziela wyrażany w orzecznictwie NSA pogląd, że przepis ten ma charakter przepisu ustrojowego, który sąd mógłby naruszyć odmawiając rozpoznania skargi, pomimo wniesienia jej z zachowaniem przepisów prawa bądź rozpoznając ją, ale stosując przy kontroli inne kryterium niż kryterium zgodności z prawem (por. np. wyrok NSA z 21 kwietnia 2009 r., sygn. akt II FSK 2/08, wyrok NSA z dnia 12 października 2010 r., sygn. akt II GSK 837/09, opubl.: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Taka sytuacja w rozpatrywanym przypadku nie miała natomiast miejsca. Odnosząc się do pozostałych zarzutów sformułowanych w skardze kasacyjnej, dotyczących naruszenia prawa materialnego należy stwierdzić, iż również i one nie są trafne. Jak jednolicie przyjmuje się w orzecznictwie sądowym ( por. np. wyrok WSA w Warszawie z 19.11.2008r.sygn. akt VI SA/Wa 1686/08 ,opubl.: http://orzeczenia.nsa.gov.pl), unormowania zawarte w cytowanej ustawie o drogach publicznych, powołane w zaskarżonych decyzjach organów obu instancji nie uzależniają nałożenia kary pieniężnej od ustalenia winy przedsiębiorcy. Zastosowania prawem przewidzianych dolegliwości wobec przedsiębiorców wykonujących transport drogowy bez dopełnienia stosownych obowiązków, które nakładają na nich przepisy u.d.p., jest konsekwencją samego faktu naruszenia obowiązującego prawa. Zatem obiektywny fakt naruszenia prawa jest w takim stanie rzeczy podstawą zastosowania sankcji zaś taka formuła odpowiedzialności powoduje, że w tego typu sytuacjach nie znajduje zastosowania np. zasada domniemania niewinności gdyż podstawową przesłanką odpowiedzialności jest bezprawność czynu rozumiana jako zachowanie sprawcy niezgodne z przepisami prawa. Słusznie Sąd pierwszej instancji, podzielając w tym zakresie stanowisko organu administracji wskazał, że każdy przedsiębiorca, zajmujący się profesjonalnie przewozem ładunku po drogach publicznych powinien z należytą starannością, dokładnie i szczegółowo zarówno przygotowywać towar do przewozu, jak i wybierać drogę swego przejazdu, w taki sposób, aby nie naruszyć jakichkolwiek norm prawa drogowego oraz przepisów dotyczących warunków technicznych użytkowanego przez siebie pojazdu. W orzecznictwie sądów administracyjnych wyrażono pogląd, że przedsiębiorca wykonujący profesjonalnie działalność gospodarczą powinien dokonywać załadunku materiału, biorąc pod uwagę jego właściwości, w ten sposób aby nie przekraczać dopuszczalnych norm nacisków na osie oraz dopuszczalnej masy całkowitej. W jego interesie leży również przygotowanie ładunku do przewozu poprzez odpowiednie rozłożenie i zabezpieczenie tak, aby ruch pojazdu nie powodował przesunięć. Jest to istotne nie tylko ze względu na wykazanie normatywności podczas kontroli drogowej, ale także ze względu na bezpieczeństwo w ruchu drogowym prowadzącego pojazd i innych użytkowników dróg publicznych (por. m.in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 10 października 2007 r., sygn. akt VI SA/Wa 2273/06, LEX nr 330125). Przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi pojazdu na drogę stanowi delikt administracyjny, zagrożony karą pieniężną przewidzianą w art. 40c u.d.p. Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo wskazał, że odpowiedzialność sprawcy z tytułu deliktu administracyjnego jest niezależna od kwestii winy. Prawidłowo również Sąd pierwszej instancji przyjął, że nie ma w sprawie zastosowania art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, gdyż podstawą wydanych decyzji, stanowiły przepisy ustawy o drogach publicznych i ustawy prawo o ruchu drogowym, w oparciu o które została wymierzona kara. Ten pogląd podziela Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie, uznając, że ww. przepis (w brzmieniu obwiązującym przed 1.01.2012r.) miał zastosowanie do kar wymierzanych na podstawie ustawy o transporcie drogowym, a nie w oparciu o inne ustawy. Pogląd taki jest również konsekwentnie prezentowany w orzecznictwie sądów administracyjnych, w którym podkreśla się, iż w takich sytuacjach, jak będąca przedmiotem niniejszej sprawy art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym nie ma zastosowania ( por. np. wyrok NSA z 15.09.2011r. II GSK 764/10 Lex 966210, wyrok z 02.12.2009r. II GSK 240/09 Lex 580823). Nie są również zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, trafne zarzuty dotyczące naruszenia przez zaskarżone orzeczenie art. 2 Konstytucji RP, uzasadnione przez wnoszącego skargę kasacyjną takim zastosowaniem prawa przez orzekające organy, które odmawia skarżącemu prawa do zbadania, czy za przypisywane naruszenie odpowiada dany podmiot, czy też naruszenie to jest od niego niezależne. Zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną z orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego wynika, iż jakkolwiek kary administracyjne nie mieszczą się w systemie tradycyjnie pojmowanego prawa karnego, to jednak powinny spełniać przynajmniej podstawowe konstytucyjne standardy formułowane pod adresem tego prawa. Jak wyżej wspomniano odpowiedzialność przewoźnika za przejazd pojazdem nienormatywnym, na podstawie art. 13 g ust. 1 i 1a ma charakter obiektywny, za sam fakt stwierdzonego naruszenia prawa. Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego dopuszcza się stosowanie sankcji administracyjnych (kar) zobiektywizowanych i niezależnych od winy. W wyroku z dnia 29 kwietnia 1998r. wydanym w sprawie K 17/ 97, w której rozważana była kwestia ustalania "dodatkowego zobowiązania podatkowego" przez organ skarbowy, na podstawie art. 27 ust. 5, 6 i 8 ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r. o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym (Dz. U. Nr 11, poz. 50; zm.: Nr 28, poz. 127, Nr 129, poz. 599; z 1994 r. Nr 132, poz. 670; z 1995 r. Nr 44, poz. 231, Nr 142, poz. 702, Nr 142, poz. 703; z 1996 r. Nr 137, poz. 640; z 1997 r. Nr 44, poz. 431, Nr 111, poz. 722, Nr 123, poz. 780, Nr 137, poz. 926, Nr 141, poz. 943, Nr 162, poz. 1104) Trybunał nie zgodził się z poglądem Rzecznika Praw Obywatelskich, że nałożenie sankcji pieniężnej może nastąpić tylko w trybie przewidzianym prawem karnym (karnoskarbowym lub karnoadministracyjnym) albowiem w tym postępowaniu odpowiedzialność może mieć zastosowanie po udowodnieniu winy, a więc elementu subiektywnego, a podmiot który nie dopełnił obowiązku musi mieć możliwość wykazania, że nastąpiło to z przyczyn od niego niezależnych. Trybunał podkreślił, że "(...)Przedstawiony pogląd RPO jest jednak odosobniony. Kary pieniężne przewidziane są także prawem cywilnym, jako kary umowne. Wskazuje to, że nie można każdej kary pieniężnej utożsamiać z grzywną, a więc instytucją prawa karnego. Także prawo administracyjne przewiduje kary pieniężne, nie mające charakteru grzywny." Również z cytowanych przez wnoszącego skargę kasacyjną orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego w żaden sposób nie można wyczytać tezy postawionej w skardze. Wyrok z 23.04.2002r.,K 2/01 OTK - A 2002, nr 3, poz. 27 dotyczący konstytucyjności przepisów na mocy których ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny nakłada na podmioty zobowiązane do zawarcia obowiązkowej umowy ubezpieczenia opłatę karną za niezawarcie tej umowy i egzekwuje je własnym tytułem wykonawczym w trybie egzekucji administracyjnej (art. 90e ust. 1 i ust. 6 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o działalności ubezpieczeniowej [Dz. U. z 1996 r. Nr 11, poz. 62 ze zm.]). Przeciwnie niż przedstawia to skarżący, TK wskazując na charakter tej opłaty podkreślił, że nie jest ona karą w rozumieniu prawa karnego i wobec tego nie musi być indywidualizowana. Na to, że nie jest ona sankcją w rozumienia prawa karnego wskazuje już to, że stosowana jest nie tylko wobec osób fizycznych, ale także osób prawnych. Opłata ta jako sankcja administracyjna, stosowana automatycznie, z mocy prawa wobec każdego, kto terminowo nie opłaci składki ubezpieczeniowej pełni funkcję represyjno-prewencyjną. Trybunał Konstytucyjny podkreślał także w innych orzeczeniach, że w granicach określonych przez Konstytucję, ustawodawcy przysługuje swoboda określenia sankcji za niedopełnienie obowiązku, w celu wymuszenia wypełnienia przez każdego, przewidzianego w art. 83 Konstytucji, obowiązku przestrzegania prawa Rzeczypospolitej Polskiej (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 12 stycznia 1999 r., sygn. P. 2/98, OTK ZU nr 1/1999, poz. 2). Podzielając ww. poglądy Naczelny Sąd Administracyjny nie zgadza się z wnoszącym skargę kasacyjną, iż " w kontekście zasady demokratycznego państwa prawnego nie może funkcjonować odpowiedzialność »gwarancyjna « obywatela w stosunku do państwa za zarejestrowane naruszenie norm." Taka odpowiedzialność została przewidziana nie tylko w przepisach ustawy o drogach publicznych, ale również w innych regulacjach prawnych i - jak to wynika z orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego - nie jest niezgodna z zasadami Konstytucji RP. Z tych wszystkich powodów skarga kasacyjna nie mogła zostać uznana za zasadną, dlatego na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło