II GSK 1924/23

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2026-06-17

Skład orzekający: Wojciech Kręcisz, Wojciech Maciejko, Wojciech Sawczuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów postępowania przez organ administracji miało istotny wpływ na wynik sprawy, uzasadniający uchylenie decyzji administracyjnej i wyroku sądu administracyjnego pierwszej instancji?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania przez organ administracji nie wykazały istnienia związku przyczynowego między uchybieniami a wynikiem sprawy, który mógłby hipotetycznie doprowadzić do odmiennego rozstrzygnięcia. Sąd podkreślił, że protokół kontroli drogowej, jako dowód bezpośredni, w połączeniu z innymi dowodami, był wystarczający do ustalenia stanu faktycznego i przypisania odpowiedzialności, a strona skarżąca nie uprawdopodobniła, w jaki sposób pominięte dowody mogłyby wpłynąć na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na P. Sp. z o.o. za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, w tym wykonywanie przewozu przez kierowcę bez wymaganych orzeczeń lekarskiego i psychologicznego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę spółki na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym brak przeprowadzenia dowodów, nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego oraz wadliwość protokołu kontroli.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono od P. Sp. z o.o. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia NSA Wojciech Maciejko Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk Protokolant asystent sędziego Paweł Cholewski po rozpoznaniu w dniu 17 czerwca 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P. Sp. z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 czerwca 2023 r. sygn. akt VI SA/Wa 2926/23 w sprawie ze skargi P. Sp. z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 15 lutego 2023 r. nr BP.501.789.2022.2058.WA7.365459 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od P. Sp. z o.o. w W. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 900 (dziewięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 14 czerwca 2023 r., sygn. akt VI SA/Wa 2926/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: Sąd I instancji, WSA) oddalił skargę P. sp. z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 15 lutego 2023 r., nr BP.501.789.2022.2058.WA7.365459. Sąd I instancji w podstawie prawnej wyroku wskazał art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2026 r. poz. 143), dalej jako: "p.p.s.a.". Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła P. sp. z o.o. w W. (dalej: spółka, skarżąca) zaskarżając ten wyrok w całości oraz wnosząc, na podstawie art. 176 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w zw. z art. 188 p.p.s.a. o jego uchylenie w całości, uchylenie decyzji organu II instancji, uchylenie decyzji organu I instancji oraz umorzenie postępowania przed organami. Ponadto na podstawie art. 209 i 210 § 1 w zw. z art. 203 pkt 1 spółka wniosła o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przewidzianych. Jednocześnie wniosła o przeprowadzenie rozprawy. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: 1.na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj.: 1) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 76 § 3 , art. 77 § 1 i 80 k.p.a.: a) poprzez brak uchylenia decyzji organu II instancji i poprzedzającej jej decyzji organu I instancji pomimo braku przeprowadzenia przez organy obu instancji dowodów, które to dowody mogły doprowadzić do zmiany ustaleń faktycznych przyjętych w protokole kontroli i notatce, co skutkowało nieprawidłowym zebraniem materiału dowodowego, a w konsekwencji oddaleniem skargi; b) poprzez brak uchylenia decyzji organu II instancji i poprzedzającej jej decyzji organu I instancji z uwagi na okoliczność podpisania protokołu kontroli podpisanego przez kierowcę bez zastrzeżeń, bez uwzględnienia w tym zakresie okoliczności, iż przy sporządzaniu protokołu kontroli nie był obecny przedstawiciel skarżącego, zaś wnioskowane przez skarżącą dowody mające na celu umożliwienie skarżącej przesłuchania osób uczestniczących w kontroli przed organem I instancji nie zostały uwzględnione, co w konsekwencji doprowadziło Sąd do przyjęcia stanu faktycznego sprawy zgodne z opisanym w protokole kontroli i oddaleniem skargi; c) poprzez brak uchylenia decyzji organu II instancji i poprzedzającej jej decyzji organu I instancji, podczas gdy okoliczności faktyczne stanowiące podstawę odpowiedzialności skarżącej nie zostały przez organy określone właściwie, gdyż nie było bezspornym, na czyją rzecz i w czyim imieniu wykonywany był przewóz przez kierowcę D. T.; d) poprzez brak uchylenia decyzji organu II instancji i poprzedzającej jej decyzji organu I instancji, podczas gdy okoliczności faktyczne stanowiące podstawę odpowiedzialności skarżącej nie zostały przez organy określone właściwie, gdyż zdaniem organów rozliczenia za wykonane usługi były dokonywane przy pomocy aplikacji Bolt, w sytuacji gdy rozliczenie za przedmiotowy przewóz zostało dokonane bezpośrednio pomiędzy pasażerem, a kierowcą w gotówce, co w konsekwencji powoduje, iż nie zostało jednoznacznie wyjaśnione na czyją rzecz i w czyim imieniu wykonywany był przewóz przez kierowcę D. T.; e) poprzez brak uchylenia decyzji organu II instancji i poprzedzającej jej decyzji organu I instancji, podczas gdy okoliczności faktyczne stanowiące podstawę odpowiedzialności skarżącej nie zostały przez organy określone właściwie, gdyż organ nieprawidłowo przyjął, iż w okolicznościach sprawy należało przyjąć, że spółka za pośrednictwem zatrudnionego kierowcy korzystając z aplikacji Bolt, realizowała zamówione zlecenie, w sytuacji gdy materiał zgromadzony w sprawie nie wykazuje, aby kierowca był zatrudniony przez Spółkę. W uzasadnieniu skarżąca kasacyjnie spółka wskazała argumentację na poparcie powyższych zarzutów. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości, skierowanie sprawy na rozprawę oraz zasądzenie od skarżącej na rzecz organu zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym w zakresie odnoszącym się do wykonywania przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia lekarskiego o braku przeciwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy oraz wykonywania przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia psychologicznego o braku przeciwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy (odpowiednio, lp. 4.2. oraz lp. 4.3. załącznika nr 4 do ustawy o transporcie drogowym) stwierdził, że decyzja ta nie jest nie zgodna z prawem, co uzasadniało oddalenie skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że według Sądu I instancji, przeprowadzone przez organ administracji ustalenia faktyczne uzasadniały – wobec ich prawidłowości – przyjęcie ich za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie, zaakceptowanie dokonanej na ich podstawie oceny odnośnie do zaktualizowania się działaniem strony znamion przypisanych jej deliktów, a w konsekwencji nałożenie na stronę kary pieniężnej w wysokości 2000 zł. Skarga kasacyjna, której zarzuty wyznaczają, zgodnie z zasadą dyspozycyjności, granice kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie uzasadnia twierdzenia, że rezultat tej kontroli powinien wyrazić się w krytycznej ocenie tego wyroku, której konsekwencją powinno być jego uchylenie. Zwłaszcza, gdy w uzasadnieniu tego wniosku podkreślić, że ocena zasadności, a co za tym idzie skuteczności zarzutów zmierzających do podważenia zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie może pomijać, nie dość, że znaczenia konsekwencji wynikających z art. 174 pkt 1 i pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a. oraz określonych tymi przepisami prawa koniecznych wymogów, którym w relacji do celu powinny odpowiadać stawiane na ich podstawie zarzuty (por. w tej mierze np. wyroki NSA z dnia: 28 lipca 2022 r., sygn. akt I OSK 1925/21; 6 listopada 2020, sygn. akt II GSK 742/20; 13 października 2017 r., sygn. akt II FSK 1445/15 oraz wyrok NSA z dnia 14 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 2735/15 oraz wyroki NSA z dnia: 11 października 2022 r., sygn. akt II GSK 581/19; 4 sierpnia 2022 r., sygn. akt II FSK 187/20; 8 maja 2018 r., sygn. akt II GSK 289/18; 15 grudnia 2010 r., sygn. akt II FSK 1333/09), to również, że w przypadku skargi kasacyjnej będącej kwalifikowanym środkiem zaskarżenia, czytelność formułowanego w niej komunikatu jest o tyle istotna, że ustawa wiąże powstanie określonych skutków procesowych nie tylko z samym wniesieniem tego pisma (jak w przypadku skargi czy też zażalenia), ale także, jeżeli nie przede wszystkim, z jego treścią (zob. wyrok NSA z dnia 13 października 2017 r., sygn. akt II FSK 1445/17). Odnosząc się z perspektywy przedstawionych uwag wprowadzających do oceny zasadności – a co za tym idzie skuteczności – zarzutów adresowanych wobec faktycznych podstaw wydanego w sprawie rozstrzygnięcia trzeba stwierdzić, że zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie podważa zarzut z pkt 1 ppkt 1) lit. a) – e) petitum skargi kasacyjnej, a mianowicie zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 76 § 3, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. Zwłaszcza, że jego ocena nie może pomijać znaczenia konsekwencji wynikających z art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a. (zob. np. wyroki NSA z dnia: 21 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2162/13; 27 listopada 2014 r., sygn. akt I FSK 1752/13; 10 października 2014 r., sygn. akt II OSK 793/13). Przez "wpływ", o którym jest mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. należy bowiem rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym podniesionym w zarzucie skargi kasacyjnej a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem, a związek ten, jakkolwiek nie musi być realny (uchybienie mogło mieć istotny wpływ), to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy, co wymaga uprawdopodobnienia istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy, a więc innymi oznacza obowiązek wykazania oraz uzasadnienia, że następstwa zarzucanych uchybień były – co trzeba podkreślić – na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia, a w sytuacji, gdyby do nich nie doszło, wyrok sądu administracyjnego I instancji byłby (mógłby być) inny. Skoro przy tym na gruncie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. jest mowa o "naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy", to za uzasadniony trzeba uznać i ten wniosek, że nie chodzi o każde (jakiekolwiek) naruszenia przepisów postępowania, lecz o naruszenie kwalifikowane jego skutkiem, a mianowicie skutkiem, którego wpływ może nie pozostawać bez wpływu na inny wynik sprawy, co wymaga – jak powyżej wyjaśniono – uprawdopodobnienia istnienia wpływu zarzucanego naruszenia prawa na wynik sprawy. Uzasadnienie skargi kasacyjnej (zob. s. 3 – 4) nie zawiera wskazanego i zarazem koniecznego elementu, co prowadzi do wniosku o braku skuteczności omawianego zarzutu kasacyjnego. Ponownie odwołując się do znaczenia konsekwencji wynikających z art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a. trzeba przede wszystkim stwierdzić, że z uzasadnienia skargi kasacyjnej nie wynika na czym miałoby polegać naruszenie przez Sąd I instancji przepisów postępowania i rekonstruowanych z nich wzorów działania adresowanych do organu administracji publicznej (art. 7, art. 76 § 3, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a.) oraz wojewódzkiego sądu administracyjnego (art. 151 p.p.s.a.), które Sąd ten miałby naruszyć kontrolując legalność zaskarżonej decyzji, a ponadto na czym miałby polegać istotny wpływ zarzucanego naruszenia wymienionych przepisów postępowania na wynik sprawy. Ustaleniom stanowiącym faktyczną podstawę wydanego w sprawie rozstrzygnięcia, ani też ocenie tychże ustaleń, strona skarżąca nie przeciwstawia żadnych konkretnych argumentów, w świetle których ustalenia te należałoby uznać za wadliwe, zaś ocenę tychże ustaleń za dowolną. Z punktu widzenia przepisów 92a ust. 2 oraz art. 39j i art. 39k w związku z art. 39m ustawy o transporcie drogowym w związku z lp. 4.2. i lp. 4.3. załącznika nr 4 do tej ustawy, które stanowią podstawę rekonstruowania znamion deliktów polegających odpowiednio na wykonywaniu przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia lekarskiego o braku przeciwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy oraz wykonywaniu przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia psychologicznego o braku przeciwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, nie ma podstaw aby twierdzić, że przeprowadzone w sprawie ustalenia faktyczne (przyjęte następnie za podstawę wyrokowania) nie były wystarczające dla kwalifikowania zachowania strony, jako wyczerpującego znamiona wymienionych deliktów, a w konsekwencji dla przypisania ich stronie skarżącej oraz nałożenia administracyjnej kary pieniężnej. Przede wszystkim trzeba stwierdzić, że wbrew stanowisku strony skarżącej, o braku prawidłowości przeprowadzonych w sprawie ustaleń faktycznych nie sposób jest wnioskować na podstawie tezy, na gruncie której strona eksponuje, że "[...] przy sporządzaniu protokołu kontroli nie był obecny przedstawiciel Skarżącego" (zarzut z pkt 1 ppkt 1) lit. b) petitum skargi kasacyjnej). Uwzględniając cel, jak również logikę czynności kontrolnych przeprowadzanych przez uprawnione organy administracji publicznej na podstawie ustawy o transporcie drogowym, w odpowiedzi na stanowisko strony skarżącej trzeba podnieść, że istota protokołu z kontroli wyraża się w tym, że dokument ten odzwierciedla i potwierdza istniejący w momencie kontroli stan faktyczny, a jego walor, jako dowodu, wyraża w tym, że jest on sporządzany podczas kontroli drogowej, co w relacji do okoliczności czasu i miejsca jej przeprowadzania prowadzi do wniosku, że jest on sporządzany na etapie poprzedzającym – ewentualne – wszczęcie postępowania administracyjnego z urzędu, co siłą rzeczy oznacza również, że sama kontrola jest przeprowadzana – podobnie jak odzwierciedlający jej przebieg protokół kontroli – bez udziału strony tegoż postępowania. Jeżeli więc – co jest aż nadto oczywiste – w dacie przeprowadzania kontroli drogowej oraz odzwierciedlającego jej przebieg protokołu (tj. w dniu 25 sierpnia 2021 r.) skarżąca nie posiadała – w rozumieniu art. 28 k.p.a. – statusu strony postępowania, a to wobec braku wszczęcia i prowadzenia w tej dacie postępowania z jej udziałem (o wszczęciu postępowania strona została zawiadomiona pismem z dnia 31 stycznia 2022 r.), to świetle przedstawionych argumentów o wadliwości przeprowadzonych w sprawie ustaleń nie sposób jest wnioskować na tej podstawie, że ich źródłem – jak podnosi strona – miałaby być wadliwość protokołu kontroli wynikająca z tej okoliczności, że "[...] przy sporządzaniu protokołu kontroli nie był obecny przedstawiciel Skarżącego". Nie jest również tak – co należy podkreślić odpowiadając na zarzut z pkt 1 ppkt 1) lit. a) – b) petitum skargi kasacyjnej – że ustalenia faktyczne, których podstawę stanowiła przeprowadzona kontrola drogowa, której rezultat został odzwierciedlony w sporządzonym protokole, nie były wystarczające dla przypisania stronie wymienionych powyżej naruszeń, a w konsekwencji nałożenia kary pieniężnej. Strona skarżąca nie uwzględnia bowiem w dostatecznym stopniu, że protokół kontroli drogowej posiada walor dowodu bezpośredniego, a ponadto – co nie jest bez znaczenia z punktu widzenia całokształtu przeprowadzonych w sprawie ustaleń – że koresponduje z dowodem w postaci oświadczenia pasażera, dokumentacji fotograficznej obrazującej wygląd pojazdu, którym był wykonywany przewóz, i który nie był oznakowany jak taksówka, okazanych podczas kontroli dokumentów wskazujących dane kierowcy (D. T.), a ponadto z dowodem w postaci zrzutu z ekranu telefonu pasażera obrazującego trasę przejazdu oraz dane podmiotu wykonującego usługę przewozu (P. sp. z o.o.). Uwzględniając cel, jak również logikę czynności kontrolnych przeprowadzanych w rozpatrywanej sprawie, trzeba podkreślić, że istota protokołu z kontroli wyraża się w tym, że dokument ten odzwierciedla i potwierdza istniejący w momencie kontroli stan faktyczny. Jego walor, jako dowodu, wyraża się w tym, że skoro jest sporządzany podczas kontroli drogowej, to w relacji do okoliczności czasu i miejsca jej przeprowadzania umożliwia odzwierciedlenie w jego treści – i to niemal na bieżąco – nie dość, że przebiegu czynności kontrolnych to również, jeżeli nie przede wszystkim, stwierdzonych w trakcie tych czynności faktów, zdarzeń i okoliczności mających, czy też mogących mieć istotne znaczenie z punktu widzenia formułowanych na ich podstawie ocen oraz wniosków, a ponadto – co najistotniejsze – ich utrwalenie we wskazany sposób. Dlatego też właśnie protokół kontroli drogowej jest podstawowym dokumentem stanowiącym materiał dowodowy w sprawach o nałożenie kary pieniężnej (zob. np. wyroki NSA z dnia: 29 kwietnia 2021 r., sygn. akt II GSK 867/18; 9 lipca 2019 r., sygn. akt II GSK 1944/17). Treść sporządzonego w rozpatrywanej sprawie protokołu kontroli drogowej odzwierciedla dokonane w jej toku czynności i ustalenia, z uwzględnieniem daty i miejsca przeprowadzenia kontroli, danych kierowcy pojazdu, danych pasażerów oraz danych identyfikujących podmiot kontrolowany, albowiem jasno i wyraźnie wynika z niego, kto, gdzie i kiedy zatrzymał do kontroli samochód osobowy marki Mercedes o nr rej. [...] kierowany przez D. T., a co za tym idzie kto dokonywał czynności kontrolnych oraz z czyim udziałem były ono dokonywane. Z wymienionego protokołu kontroli, aż nadto jasno i wyraźnie wynika również – co znajduje swoje potwierdzenie w przywołanych powyżej dowodach, a zwłaszcza w dowodach z dokumentacji fotograficznej (obrazującej wygląd pojazdu), oświadczenia pasażera oraz zrzutu z ekranu telefonu pasażera obrazującego trasę przejazdu i dane podmiotu wykonującego usługę przewozu (P. sp. z o.o.) – że w trakcie przeprowadzonej kontroli ustalono, kto był kierowcą pojazdu, którym wykonywano zamówioną przy wykorzystaniu aplikacji Bolt odpłatną usługę przewozu osób na trasie [...], a ponadto, że przewóz ten był wykonywany samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym, z zastrzeżeniem przewozu, o którym mowa w art. 18 ust. 4b tej ustawy, jak również, że kierowca nie okazał do kontroli dokumentów, o których mowa w art. 87 ustawy o transporcie drogowym, ani też orzeczenia lekarskiego i psychologicznego o braku przeciwskazań zdrowotnych i przeciwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. W świetle powyższego nie sposób jest więc twierdzić, że protokół kontroli – zwłaszcza, że nie był to dowód jedyny – nie był wystarczający dla przeprowadzenia istotnych w sprawie ustaleń, których konieczny zakres wyznaczały przywołane powyżej przepisy ustawy o transporcie drogowym. Tym samym – w tym zwłaszcza wobec deficytów uzasadnienia omawianego zarzutu kasacyjnego, o czym była mowa powyżej – z punktu widzenia koniecznego zakresu postępowania wyjaśniającego w rozpatrywanej sprawie, nie sposób jest podważać prawidłowości wyniku tego postępowania, w szczególności z pozycji argumentacji zmierzającej do wykazania, że wynik ten mógłby być innymi w sytuacji przeprowadzenia dowodów z zeznań osób uczestniczących w kontroli drogowej – zwłaszcza, że strona nie uprawdopodobniła nawet, że wskazywane przez nią dowody i eksponowane ich znaczenie miałyby podważać prawidłowość ocen formułowanych w oparciu o dowody stanowiące podstawę przeprowadzonych w sprawie ustaleń faktycznych. Co więcej, przeprowadzonym w sprawie dowodom, ich ocenie oraz dokonanym na ich podstawie ustaleniom faktycznym nie przeciwstawiła żadnych konkretnych argumentów, które mogłyby podważać ich prawidłowość (zob. s. 3 – 4 skargi kasacyjnej). Ich podważanie z pozycji "argumentu" o "[...] braku przeprowadzenia przez organy obu instancji dowodów, które [...] mogły doprowadzić do zmiany ustaleń faktycznych przyjętych w protokole kontroli i notatce [...]" (s. 2 skargi kasacyjnej) nie może być więc – wobec jego enigmatyczności – uznane za skuteczne. Zwłaszcza, że strona nie wyjaśnia nawet, jakie dowody, których przeprowadzenie nie pozostawałoby bez wpływu na ostateczne ustalenie stanu faktycznego sprawy miałyby zostać w rozpatrywanej sprawie pominięte. Powyższe nie pozostaje bez wpływu na wniosek, że nie jest zasadny zarzut z pkt 1 ppkt 1) lit. c) petitum skargi kasacyjnej, na gruncie którego strona skarżąca zmierza do wykazania, że "[...] nie było bezspornym, na czyją rzecz i w czyim imieniu wykonywany był przewóz przez kierowcę D. T.", ani też zarzut z pkt 1 ppkt 1) lit. d) petitum skargi kasacyjnej, a mianowicie, że w relacji do formy zapłaty za wykonanie usługi przewozów "[...] nie zostało jednoznacznie wyjaśnione na czyją rzecz i w czyim imieniu wykonywany był przewóz przez kierowcę D. T.", ani też zarzut z pkt 1 ppkt 1) lit. e) petitum skargi kasacyjnej, który z kolei zmierza do wykazania, że "[...] Organ nieprawidłowo przyjął, iż w okolicznościach sprawy należało przyjąć, że Spółka za pośrednictwem zatrudnionego kierowcy, korzystając z aplikacji Bolt, realizowała zamówione zlecenie, w sytuacji gdy materiał zgromadzony w sprawie nie wykazuje, aby kierowca był zatrudniony przez Spółkę". Stanowisku strony w omawianym zakresie – która przy tym sugeruje, że "[...] Możliwym jest, iż Pan D. T., wykonując te usługi [...] realizował je we własnym imieniu i na swoją rzecz", zaś organy administracji nie ustaliły, czy "[...] świadczył usługi transportowe w sposób niezależny jako dostawca usług gospodarczych i profesjonalnych" (s. 4 skargi kasacyjnej) – przeciwstawić należy bowiem argument ze znaczenia konsekwencji wynikających z przedstawionych powyżej dowodów z oświadczenia pasażera, dokumentacji fotograficznej obrazującej wygląd pojazdu, którym był wykonywany przewóz, i który nie był oznakowany jak taksówka, okazanych podczas kontroli dokumentów wskazujących dane kierowcy (D. T.), zrzutu z ekranu telefonu pasażera obrazującego trasę przejazdu i dane podmiotu wykonującego usługę przewozu (P. sp. z o.o.). Jeżeli w tym też kontekście podkreślić – co w sprawie nie jest sporne – że strona jest przedsiębiorca prowadzącym – jak wskazała (wpis do KRS) – działalność w zakresie (pozostałego) transportu lądowego pasażerskiego, to wbrew jej twierdzeniom oraz formułowanych na ich podstawie oczekiwaniom nie sposób jest zasadnie podważać prawidłowości ustaleń faktycznych również we wskazanym zakresie. W rekapitulacji należało więc stwierdzić, że skarga kasacyjna nie podważa zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, albowiem stawiane w niej zarzuty nie zostały oparte na usprawiedliwionych podstawach. W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oraz art. 204 pkt 1 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku. ----------------------- 10

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło