II GSK 2152/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-05-10
Skład orzekający: Joanna Sieńczyło-Chlabicz, Andrzej Skoczylas, Marek Sachajko
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy znaki towarowe "ΩMEGA FREESTYLE" i "Ω OMEGA" są podobne w stopniu stwarzającym ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, co mogłoby stanowić podstawę do unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "ΩMEGA FREESTYLE"?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo zastosował wykładnię prawa dokonaną przez NSA we wcześniejszym wyroku. Sąd uznał, że znaki towarowe "ΩMEGA FREESTYLE" i "Ω OMEGA", oceniane całościowo pod względem wizualnym, fonetycznym i znaczeniowym, nie są podobne w stopniu stwarzającym ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, a tym samym nie zachodzą przesłanki do unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "ΩMEGA FREESTYLE" na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "ΩMEGA FREESTYLE" ze względu na jego podobieństwo do wcześniejszego znaku "Ω OMEGA", co zdaniem strony wnoszącej sprzeciw, mogło wprowadzać odbiorców w błąd. Urząd Patentowy RP częściowo unieważnił prawo ochronne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Urzędu Patentowego i zobowiązał go do oddalenia wniosku o unieważnienie. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Urzędu Patentowego od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz (spr.) Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia del. WSA Marek Sachajko Protokolant Ilona Szczepańska po rozpoznaniu w dniu 10 maja 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 grudnia 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 2572/15 w sprawie ze skargi K. P. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz K. P. 900 (dziewięćset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 11 grudnia 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 2572/15, w sprawie ze skargi K. P. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] grudnia 2012 r. nr Sp. [...] w przedmiocie unieważnienia w części prawa ochronnego na znak towarowy 1. uchylił pkt. 1 i 3 zaskarżonej decyzji; oraz zobowiązał Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej do wydania decyzji oddalającej wniosek o unieważnienie znaku towarowego "ΩMEGA FREESTYLE" o nr [...] w terminie 3 miesięcy od dnia zwrotu akt administracyjnych.
Z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia przyjęto następujące ustalenia:
I
Decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r. Urząd Patentowy udzielił P. P. K. P. w K. (dalej: uprawniony) prawa ochronnego na słowno-graficzny znak towarowy "ΩMEGA FREESTYLE" przeznaczony do oznaczania towarów lub usług z klas 9, 16, 35 i 42 z pierwszeństwem od dnia 2 marca 2006 r.
O. SA (O. AG) (O. Ltd.) z siedzibą w B., S. (dalej: wnosząca sprzeciw) złożyła sprzeciw - na podstawie art. 246 w zw. z art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. Nr 119, poz. 1117 ze zm.; dalej: p.w.p.), w którym twierdziła, że jest uprawniona do znaku towarowego słowno-graficznego "ΩOMEGA" o nr [...] z pierwszeństwem od dnia 31 stycznia 1994 r. przeznaczonego do oznaczania szerokiego spektrum towarów i usług, w tym identycznych lub podobnych do towarów i usług objętych spornym prawem ochronnym w kl. 9, 16, 35 oraz 42. Towary kierowane są do podobnego grona odbiorców za pomocą podobnych kanałów dystrybucji, a same oznaczenia są do siebie podobne.
Znak wcześniejszy składa się z napisu "OMEGA" oraz umieszczonej nad nim greckiej litery "Ω" i przez polskich konsumentów będzie odbierany jako fantazyjne słowo "OMEGA". Według wnoszącej sprzeciw dominującym elementem spornego znaku towarowego jest element "ΩMEGA" fonetycznie odczytywany, podobnie jak w przypadku znaku przeciwstawionego, jako "OMEGA", a dominujący człon znaku spornego zawiera się w całości w znaku przeciwstawionym. Forma graficzna znaku spornego ma znaczenie drugorzędne. Ponadto zarówno w znaku spornym, jak i przeciwstawionym została użyta litera grecka "Ω", co dodatkowo zaciera różnice w odbiorze tych znaków i w związku z tym klienci mogą uznać, że porównywane znaki towarowe są elementami serii.
UP decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r. - działając na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 246 i art. 247 ust. 2 p.w.p. - w pkt 1 - unieważnił prawo ochronne na sporny znak towarowy "ΩMEGA FREESTYLE" w części dotyczącej: wszystkich towarów z klas 9 i 16 oraz części usług z klasy 35 tj. "usług agencji informacji handlowej" i części usług z klasy 42 tj. "wykonywanie ekspertyz w zakresie informatyki"; w pkt 2 oddalił sprzeciw w pozostałej części; w pkt 3 zniósł wzajemnie koszty postępowania między stronami.
Wobec stwierdzenia identyczności i podobieństwa części towarów i usług UP dokonał analizy porównawczej samych znaków towarowych, wyjaśniając, że w zakresie płaszczyzny znaczeniowej słowo "OMEGA", jak i symbol "Ω" oznaczają ostatnią literę greckiego alfabetu, co będzie zrozumiałe dla większości przeciętnych polskich odbiorców, dla pozostałej części porównywane znaki towarowe będą postrzegane jako fantazyjne. Uznał, że słowo "FREESTYLE", nawet jeżeli zostanie odczytane przez część polskich odbiorców zgodnie z jego angielskim znaczeniem jako "styl dowolny", "w wolnym stylu", to będzie ono postrzegane jako opisowe względem słowa "OMEGA" i postrzegane w całości jako zwrot fantazyjny, gdyż określenie "ΩMEGA FREESTYLE" jako takie nie posiada konkretnego znaczenia. Stwierdził, że dodanie do słowa odczytywanego jako "OMEGA" wyrazu "FREESTYLE", nie zmienia znaczenia wyrazu "OMEGA", ani nie tworzy z nim nowej, koncepcyjnie odmiennej całości, a tym samym uznał, że porównywane znaki towarowe są podobne na badanej płaszczyźnie.
Odnośnie podobieństwa wizualnego oznaczeń organ stwierdził, że zarówno znak sporny, jak i znak przeciwstawiony składają się z dwóch elementów – odpowiednio: dwóch słów "ΩMEGA" i "FREESTYLE" oraz symbolu "Ω" i słowa "OMEGA", a także dzielą się jako całość na 6 sylab, jednakże zbudowane są z odmiennej liczby liter. Za element dominujący znaku spornego uznał człon "ΩMEGA", odczytywany jako słowo "OMEGA", który został zapisany przy użyciu dużej czcionki i umieszczony w górnej części znaku, a nie znajdujące się pod ww. elementem słowo "FREESTYLE", zapisane znacznie mniejszymi literami. Stwierdził, że użycie w znaku spornym, jako pierwszej greckiej litery "Ω", która krojem przypomina literę "O", nie ma wpływu na postrzeganie tego znaku przez odbiorców i odczytywanie go jako "OMEGA". Znak przeciwstawiony będzie także postrzegany przez odbiorców jako "OMEGA", gdyż umieszczona w nim grecka litera "Ω" jest znakiem, który jednocześnie znaczeniowo odpowiada użytemu w nim słowu. W obu znakach została użyta litera grecka "Ω" o charakterystycznym kształcie, co dodatkowo zaciera różnice w odbiorze porównywanych znaków przez klientów. Człon "ΩMEGA" w warstwie fonetycznej pokrywa się z głównym elementem znaku towarowego przeciwstawionego, który stanowi także słowo "OMEGA".
UP ocenił, że ze względu na identyczność i podobieństwo części towarów/ usług oznaczanych porównywanymi znakami towarowymi grono ich odbiorców jest takie samo, co rodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Przyjął, że odbiorcy wprawdzie dostrzegą różnice pomiędzy porównywanymi znakami towarowymi, lecz mogą błędnie zakładać, iż identyczne lub podobne towary/usługi nimi oznaczane, pochodzą z przedsiębiorstwa wnoszącego sprzeciw lub od podmiotu z nim powiązanego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 21 stycznia 2014 r., sygn. akt VISA/Wa 2534/13, oddalił skargę stwierdzając, że UP dokonał trafnej analizy stopnia podobieństwa porównywanych znaków towarowych. Nawet jeśli przez dodanie słowa "FREESTYLE" sporny znak uzyskałby charakterystyczne znaczenie, to i tak ta różnica nie eliminuje podobieństwa znaków w innych płaszczyznach analizowanych szczegółowo przez organ.
Następnie po wniesieniu skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 22 lipca 2015 r., sygn. akt II GSK 1385/14, uchylił wyrok z dnia 21 stycznia 2014 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie zarzucając naruszenie przez Sąd I instancji art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
NSA stwierdził, że strona skarżąca zasadne zakwestionowała w skardze kasacyjnej stanowisko Urzędu Patentowego RP, uznane następnie za prawidłowe przez Sąd I instancji, zgodnie z którym porównanie spornych znaków prowadzi do wniosku, że są one podobne w stopniu stwarzającym ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd.
NSA stwierdził, że przeciwstawione znaki powinny podlegać całościowej ocenie, która powinna obejmować aspekty wizualne, fonetyczne i znaczeniowe znaku. Przy czym w odniesieniu do znaków słowno-graficznych ocenie powinna podlegać również strona graficzna.
NSA uznał, że dokonana przez Sąd I instancji ocena strony graficznej przeciwstawionych znaków towarowych budzi istotne wątpliwości, wyrażając w szczególności poważne zastrzeżenia do oceny grafiki spornego znaku, że użyta czcionka i kolorystyka jest uboga. NSA wskazał, że ocena wizualna znaku wymaga badania wyglądu oznaczenia, co ma szczególną doniosłość przy porównywaniu znaków graficznych, słownych i kombinowanych. Ma tu znaczenie liczba, kolejność liter i słów, prezentacja grafiki oraz kolorystyka i wreszcie kompozycja wszystkich tych elementów.
Ocenił, że użyta w spornym znaku "ΩMEGA FREESTYLE" czcionka jest fantazyjna i całkowicie niepodobna do czcionki używanej w znaku przeciwstawionym. Ocenił, że użyte w spornym znaku kolory czarny, biały i pomarańczowy są wyraziste, znacząco indywidualizują ten znak i tym samym zdecydowanie odróżniają go pod względem graficznym od znaku przeciwstawionego.
Porównując podobieństwo znaków w warstwie fonetycznej, należy mieć na względzie, że znak sporny będzie odczytywany przez przeciętnego odbiorcę jako dwa słowa: omega i freestyle, zaś znak przeciwstawiony jako jedno słowo: omega. Wprawdzie Sąd I instancji zauważył prawidłowo, że grecka litera Ω zostanie odczytana przez odbiorcę jako litera "o", jednak ta okoliczność nie przesądza o znaczącym podobieństwie fonetycznym dwuczłonowego znaku, odczytywanego jako "omega freestyle" do jednoczłonowego znaku "omega".
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie można również zgodzić się ze stanowiskiem organu, że przeciętny odbiorca będzie kojarzył obydwa znaki pod względem znaczeniowym. Wydaje się więc, że dla większości odbiorców zarówno znak "ΩMEGA FREESTYLE", jak i znak "Ω OMEGA" będzie miał charakter fantazyjny.
We wskazaniach co do dalszego postępowania NSA stwierdził, że Sąd I instancji powinien ponownie ocenić podobieństwo dwóch przeciwstawionych znaków towarowych z uwzględnieniem stanowiska NSA, rozważając przy tym znaczenie poszczególnych płaszczyzn porównawczych oznaczeń (graficznej, fonetycznej i znaczeniowej) i mając na uwadze, że istotną rolę w całościowym postrzeganiu oznaczenia graficznego ma jego strona wizualna.
Wojewódzki Sąd Administracyjny ponownie rozpoznając sprawę uchylił pkt. 1 i 3 zaskarżonej decyzji i wskazał, że zgodnie z art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) związany jest wykładnią prawa dokonaną przez NSA w wyroku z dnia 22 lipca 2015 r.
Sąd I instancji stwierdził, że poza sporem jest przyjęta przez organ i NSA identyczność i podobieństwo części towarów i usług.
Znak sporny jak i znak przeciwstawiony, oba słowno-graficzne, składają się z dwóch elementów słownych, odpowiednio: znak przeciwstawiony to łącznie pisana kompozycja "ΩMEGA" i pod nią umieszczone słowo "FREESTYLE", a w znaku wcześniejszy to symbol "Ω" i umieszczone poniżej słowo "OMEGA"
W ocenie Sądu I instancji, pisane łącznie litera "Ω" i człon "MEGA" tworzące abstrakcyjne słowo "ΩMEGA", rozmieszczone białą fantazyjną i pogrubioną czcionką na czarnym tle. Poniżej umieszczone słowo "FREESTYLE" uwypuklone zastosowaniem dla członu "FREE" białej fantazyjnej czcionki na pomarańczowym tle i pomarańczowej czcionki na czarnym tle dla członu "STYLE", która to kompozycja dodatkowo umieszczona jest na czarnym tle, zatem wygląd jej niewątpliwie stanowi oryginalne graficznie oznaczenie. Natomiast kompozycja przeciwstawionego znaku to kompozycja prosta, czarno-biała: litera "Ω" i poniżej umieszczone słowo "OMEGA". Wizualnie litery znaku odróżnia duża czarna drukowana czcionka na białym tle.
Skoro, jak wskazał NSA, ma tu znaczenie liczba, kolejność liter i słów, prezentacja grafiki oraz kolorystyka i wreszcie kompozycja wszystkich tych elementów, to nie może być pominięta okoliczność, że użyta w spornym znaku "ΩMEGA FREESTYLE" czcionka jest fantazyjna i całkowicie niepodobna do czcionki używanej w znaku przeciwstawionym "Ω OMEGA". Także użyte w spornym znaku kolory czarny, biały i pomarańczowy są wyraziste, znacząco indywidualizują ten znak i tym samym zdecydowanie odróżniają go pod względem graficznym od znaku przeciwstawionego. I jak ocenił NSA, drugi człon spornego znaku jest wprawdzie zapisany mniejszą czcionką, jednak z uwagi na użycie wyrazistego koloru pomarańczowego, jest dobrze widoczny i należy przyjąć, że nie zostanie niezauważony przez odbiorcę.
Sąd I instancji podkreślił, że to oryginalna grafika: fantazyjna czcionka liter, wyrazista kolorystyka i kompozycja całości: wszystkich liter, słów, ich kolejność, sposób rozmieszczenia i podkreślenia kolorystyką, są elementami odróżniającymi ten znak nadając mu wizualną indywidualność.
Sąd I instancji nie podzielił oceny organu, że grafika znaku "ΩMEGA FREESTYLE" - sprowadzona do kroju czcionki oraz kolorystyki – "nie jest rozbudowana", "jest uboga" i ma znaczenie drugorzędne w aspekcie cech odróżnialności. W ocenie płaszczyzny wizualnej w zakresie grafiki spornego znaku, NSA uznał bowiem, wbrew ocenie Urzędu Patentowego, że użyta czcionka i kolorystyka nie może zostać uznana za ubogą.
Także w warstwie fonetycznej, jak ocenił NSA na gruncie niniejszej sprawy, należało przy porównaniu podobieństwa znaków uwzględnić, że znak sporny będzie odczytywany przez przeciętnego odbiorcę jako dwa słowa: omega i freestyle, zaś znak przeciwstawiony jako jedno słowo: omega. Przyznał wprawdzie, że grecka litera Ω w kompozycji "ΩMEGA " zostanie odczytana przez odbiorcę jako litera "o", to jednak ta okoliczność nie przesądza o znaczącym podobieństwie fonetycznym dwuczłonowego znaku, odczytywanego jako "omega freestyle" do jednoczłonowego znaku "omega".
Sąd I instancji nie podzielił także dokonanej przez Urząd Patentowy oceny znaków pod względem znaczeniowym. Należy podnieść, że Naczelny Sąd Administracyjny nie zgodził się ze stanowiskiem Sądu I instancji i organu, że przeciętny odbiorca będzie kojarzył obydwa znaki pod względem znaczeniowym. Stwierdził, że należałoby założyć, że przeciętny odbiorca zna alfabet grecki i wie, że Ω jest ostatnią literą tego alfabetu. Bardziej prawdopodobne jest, że zna tę literę raczej jako znak graficzny, nieraz wykorzystywany do różnych celów. Oznacza to, że dla większości odbiorców zarówno znak "ΩMEGA FREESTYLE", jak i znak "Ω OMEGA" będzie miał charakter fantazyjny.
W konsekwencji zdaniem Sądu I instancji – wbrew ocenie UP – przeciwstawione znaki oceniane jako całość nie są podobne, zatem nie mogą wywierać podobnego wrażenia na odbiorcach. Nie zachodzi zatem ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia spornego znaku ze znakiem wcześniejszym stanowiące podstawę do unieważnienia spornej rejestracji w oparciu o art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Sąd I instancji podkreślił, że przy ocenie porównawczej obu oznaczeń w poszczególnych płaszczyznach: graficznej, fonetycznej i znaczeniowej – istotną rolę w całościowym postrzeganiu oznaczenia graficznego "ΩMEGA FREESTYLE" należy przypisać stronie wizualnej tego znaku. Stwierdzony brak podobieństwa znaków, mimo identyczności i podobieństwa części oznaczanych nimi towarów i usług, nie stwarza zatem możliwości wprowadzenia odbiorców w błąd.
Zdaniem WSA nie zostały spełnione przesłanki do uznania, że porównywanych znaków towarowych za podobne w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., a zaskarżonej decyzji należało zarzucić naruszenie prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie tej normy.
II
Urząd Patentowy wniósł skargę kasacyjną od wyroku WSA w Warszawie wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy WSA w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
1. naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
– art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w zw. z art. 145a § 1 i art. 190 p.p.s.a., w zw. z art. 1 § 1 i 2 w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647, z późn. zm.; dalej: p.u.s.a.), poprzez sprawowanie niewłaściwej kontroli nad postępowaniem administracyjnym i wadliwej interpretacji wyroku NSA z dnia 22 lipca 2015 r., sygn. akt II GSK 1385/14 i wynikającego zeń związania, prowadzące do przyjęcia, że UP wydając decyzję z dnia 10 grudnia 2012 r. dopuścił się naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 132 ust. 2 p.w.p., skutkujące zastosowaniem art. 145a § 1 p.p.s.a. i określeniem sposobu rozstrzygnięcia sprawy, podczas gdy NSA zakwestionował dokonaną przez UP i usankcjonowaną w wyroku WSA z dnia 21 stycznia 2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 2534/13, ocenę podobieństwa znaków towarowych, a więc poczynione przez Urząd ustalenia faktyczne, co świadczy o ewentualnym naruszeniu przepisów postępowania, a nie prawa materialnego, co z kolei wyłącza możliwość zastosowania art. 145a § 1 p.p.s.a.;
2. naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- art. 1 § 1 i 2 w zw. z art. 3 § 1 p.u.s.a. w zw. z art. 3 § 1 i art. 190 p.p.s.a oraz z art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267, z późn. zm.; dalej: k.p.a.) polegające na przesądzeniu przez Sąd, że "w rozpatrywanej sprawie, brak podobieństwa znaków, mimo identyczności i podobieństwa części oznaczanych nimi towarów i usług, nie stwarza zatem możliwości wprowadzenia odbiorców w błąd. (...) Tym samym nie zostały spełnione przesłanki do uznania, że porównywane w niniejszej sprawie znaki towarowe można uznać za podobne w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p." (s. 13 wyroku), chociaż Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem zarówno materialnym, jak i procesowym, wskazując poczynione przez Urząd błędy i nie dokonując własnych ustaleń, a Sąd rozstrzygając o tym, że badane znaki nie są podobne w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2. p.w.p., poczynił własne ustalenia, które wbrew stanowisku Sądu, nie znajdują oparcia w wyroku NSA z dnia 22 lipca 2015 r., sygn. akt II GSK 1385/14, a tym samym Sąd przekroczył zakres kognicji, na podstawie art. 153 p.p.s.a., związał UP dokonaną oceną oraz zobowiązał do wydania decyzji oddalającej wniosek o unieważnienie znaku towarowego [...] ΩMEGA FREESTYLE.
K. P. w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania.
III
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw.
W postępowaniu kasacyjnym obowiązuje wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami i granicami zaskarżenia, wskazanymi w skardze kasacyjnej. Przytoczone w tym środku prawnym przyczyny wadliwości kwestionowanego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez Sąd drugiej instancji. Do podjęcia działań z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie w sytuacjach określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w sprawie nie występują.
Należy zaznaczyć, że w rozpoznawanej sprawie przedmiotem kontroli kasacyjnej Naczelnego Sądu Administracyjnego jest wyrok WSA w Warszawie z dnia 11 grudnia 2015 r., który zapadł po wyroku NSA z dnia 22 lipca 2015 r., sygn. akt II GSK 1385/14 uchylającym wyrok WSA w Warszawie z dnia 21 stycznia 2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 2534/13 r., oddalający skargę uprawnionego do spornego znaku. Zatem Sąd I instancji - ponownie rozpoznając sprawę po cyt. wyroku NSA - był związany wykładnią prawa dokonaną przez NSA dotyczącą art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
Zgodnie z art. 190 p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. W myśl natomiast zdania drugiego powołanego przepisu nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. W orzecznictwie podkreśla się, że pojęcie "wykładni prawa" użyte w art. 190 p.p.s.a. należy rozumieć wąsko jako ustalenie znaczenia przepisów prawa. Związanie wykładnią prawa dokonaną w danej sprawie przez NSA oznacza, że sąd pierwszej instancji, ponownie rozpoznając sprawę nie może nie dostosować się do zapatrywania prawnego wyrażonego przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Sąd I instancji tylko w wyjątkowych wypadkach może odstąpić od wykładni prawa dokonanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Pierwsza z tych sytuacji dotyczy zmiany stanu faktycznego. W judykaturze wskazuje się, że moc wiążąca wykładni NSA przestaje obowiązywać także w razie zmiany stanu prawnego. Oprócz dwóch powyższych sytuacji można odstąpić od zastosowania art. 190 p.p.s.a., z uwagi na podjęcie uchwały przez Naczelny Sąd Administracyjny w składzie siedmiu sędziów, zawierającej stanowisko dotyczące wykładni prawa odmienne od wyrażonego w poprzednim wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, do którego to stanowiska zastosował się wojewódzki sąd administracyjny (por. uchwała składu 7 sędziów NSA z dnia 30 czerwca 2008 r., sygn. akt I FPS 1/08, ONSAiWSA 2008, Nr 5, poz. 75). Żaden z przypadków możliwości odstąpienia od wykładni prawa dokonanej przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 22 lipca 2015 r., sygn. akt II GSK 1385/14 nie wystąpił w rozpoznawanej sprawie.
Odnosząc te rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że Sąd I instancji nie naruszył art. 190 p.p.s.a. i zastosował wykładnię prawa odnoszącą się do art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd I instancji prawidłowo stwierdził, że wbrew ocenie Urzędu Patentowego, przeciwstawione znaki oceniane jako całość nie są podobne, zatem nie mogą wywierać podobnego wrażenia na odbiorcach. Nie zachodzi zatem ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia spornego znaku ze znakiem wcześniejszym stanowiące podstawę do unieważnienia spornej rejestracji w oparciu o art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
Sąd I instancji dokonując oceny podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych w zaskarżonym wyroku wziął pod uwagę stanowisko NSA, stosownie do którego, istnienie podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych oraz ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. podlega całościowej ocenie uwzględniającej aspekty wizualne, fonetyczne i znaczeniowe znaków, bowiem przeciętny konsument postrzega znak towarowy jako całość i nie analizuje jego pojedynczych elementów. Przy czym przy znakach słowno-graficznych ocenie podlega również strona graficzna przeciwstawionych znaków towarowych. Sąd I instancji dokonał oceny przeciwstawionych znaków w oparciu o aspekty wizualne, fonetyczne i znaczeniowe znaków nie stwierdzając podobieństwa. Ponadto, nie zgodził się – stosownie do stanowiska wyrażonego przez NSA we wcześniejszym wyroku – że strona graficzna spornego znaku jest uboga i stwierdził, że oryginalna grafika znaku, tj. fantazyjna czcionka liter, wyrazista kolorystyka i kompozycja całości: wszystkich liter, słów, ich kolejność, sposób rozmieszczenia i podkreślenia kolorystyką, są elementami odróżniającymi sporny znak nadając mu wizualną indywidualność.
Nieusprawiedliwione są zarzuty zawarte w pkt 1 i 2 petitum skargi kasacyjnej, gdyż sprowadzają się one w istocie do podważenia wykładni dotyczącej art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. dokonanej przez NSA we wcześniejszym wyroku. Autor skargi kasacyjnej polemizuje, czego czynić skutecznie nie może z oceną Sądu I instancji odnoszącą się do braku podobieństwa przeciwstawionych znaków, a w konsekwencji niestwierdzeniem ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, która jest zgodna z wykładnią dokonaną przez NSA w wyroku z 22 lipca 2015 r.
Podkreślenia bowiem wymaga, że w świetle regulacji zawartej w art. 190 p.p.s.a. nie może budzić wątpliwości, że obowiązkiem Naczelnego Sądu Administracyjnego rozpoznającego skargę kasacyjną w sprawie, która była wcześniej przedmiotem rozstrzygnięcia przez ten sąd, jest dokonanie oceny zarzutów skargi kasacyjnej przez pryzmat wykładni dokonanej przez NSA we wcześniejszym wyroku. Zarzuty ingerujące w ocenę prawną dokonaną w wcześniejszym orzeczeniu, nie mogą być uwzględnione, nawet bez merytorycznej ich oceny. Wystarczy, że sąd drugiej instancji w pisemnych motywach rozstrzygnięcia powoła się na art. 190 in fine p.p.s.a. Nie ma wówczas potrzeby analizy trafności argumentacji autora skargi kasacyjnej (por. wyroki NSA: z 22 kwietnia 2015 r., sygn. akt II GSK 1984/14; z 26 czerwca 2014 r., sygn. akt II GSK 830/13).
Niezasadny jest również sformułowany w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 145a § 1 p.p.s.a. poprzez jego zastosowanie w rozpoznawanej sprawie.
Wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, Sąd I instancji uchylając zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego w punkcie 1 i 3 i stwierdzając naruszenie prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., tak jak to ocenił Naczelny Sąd Administracyjny, Sąd I instancji prawidłowo zastosował art. 145a § 1 p.p.s.a. zobowiązując Urząd Patentowy do wydania decyzji oddalającej wniosek o unieważnienie spornego znaku towarowego w terminie 3 miesięcy od dnia zwrotu akt administracyjnych.
Jak bowiem wynika z treści art. 145a § 1 p.p.s.a., w przypadku uchylenia przez sąd administracyjny decyzji ze względu na naruszenie przez organ administracji publicznej prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, sąd obligatoryjnie powinien zobowiązać organ do wydania w określonym terminie decyzji wskazując przy tym sposób załatwienia sprawy, co w rozpoznawanej sprawie prawidłowo uczynił.
Z tych wszystkich przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej i orzekł jak w sentencji wyroku na mocy art. 184 p.p.s.a.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na mocy art. 204 pkt 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło