II GSK 2364/24
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-02-06
Skład orzekający: Małgorzata Korycińska, Andrzej Skoczylas, Małgorzata Rysz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowy dotyczące przygotowania i przeprowadzenia konsultacji telefonicznych dla członków stowarzyszenia, które nie precyzują konkretnego rezultatu, mogą być uznane za umowy o dzieło, czy też powinny być traktowane jako umowy o świadczenie usług (zlecenia) w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że umowy dotyczące przygotowania i przeprowadzenia konsultacji telefonicznych, nawet jeśli wymagają wiedzy specjalistycznej i indywidualnego podejścia, nie stanowią umów o dzieło, lecz umowy o świadczenie usług (zlecenia). Kluczowe jest to, że umowy te nie prowadzą do powstania samoistnego, obiektywnie osiągalnego rezultatu, który można by zweryfikować pod kątem wad, a jedynie zobowiązują do starannego działania. W związku z tym, osoba wykonująca takie usługi podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.Stan faktyczny
Stowarzyszenie wniosło skargę kasacyjną od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na decyzję Prezesa NFZ. Decyzja ta utrzymała w mocy rozstrzygnięcie o podleganiu przez M. K. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zawartych ze Stowarzyszeniem. Stowarzyszenie twierdziło, że umowy te dotyczyły przygotowania i przeprowadzenia zbiorowych konsultacji telefonicznych, które stanowiły utwór w rozumieniu prawa autorskiego, a tym samym były umowami o dzieło. WSA uznał, że konsultacje te nie miały charakteru dzieła, lecz świadczenia usług, co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną i zasądził od Stowarzyszenia na rzecz Prezesa NFZ zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Korycińska Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia NSA Małgorzata Rysz (spr.) po rozpoznaniu w dniu 6 lutego 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Stowarzyszenia [...] Oddział Okręgowy w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 kwietnia 2024 r. sygn. akt VI SA/Wa 5387/23 w sprawie ze skargi Stowarzyszenia [...] Oddział Okręgowy w K. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2023 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Stowarzyszenia [...] Oddział Okręgowy w K. na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 10 kwietnia 2024 r., sygn. akt VI SA/Wa 5387/23 oddalił skargę Stowarzyszenia [...] Oddział Okręgowy w K. (dalej: "skarżący") na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ") z [...] lipca 2023 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy.
Pismem z [...] stycznia 2018 r., Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] (dalej: "ZUS") zwrócił się do Narodowego Funduszu Zdrowia o ustalenie obowiązku podlegania M. K. (dalej: "uczestniczka postępowania") ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania zawartych ze skarżącym umów cywilnoprawnych o charakterze umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu w okresach: 5 lutego 2013 r., od dnia 2 kwietnia 2013 r. do dnia 23 kwietnia 2013 r., od dnia 21 maja 2013 r. do dnia 28 maja 2013 r., 4 czerwca 2013 r., 24 września 2013 r., 29 października 2013 r., od dnia 2 grudnia 2013 r. do dnia 4 grudnia 2013 r., od dnia 27 stycznia 2014 r. do dnia 28 stycznia 2014 r., od dnia 3 marca 2014 r. do dnia 18 marca 2014 r., od dnia 26 maja 2014 r. do dnia 27 maja 2014 r., od dnia 26 sierpnia 2014 r. do dnia 2 września 2014 r., od dnia 23 października 2014 r. do dnia 28 października 2014 r., 25 listopada 2014 r., 27 stycznia 2015 r., 3 marca 2015 r., 31 marca 2015 r., 28 kwietnia 2015 r., 26 maja 2015 r., 2 czerwca 2015 r., 30 czerwca 2015 r., 1 września 2015 r., 29 września 2015 r., 27 października 2015 r., 8 grudnia 2015 r. oraz 29 grudnia 2015 r. Przedmiotem umów było "Przygotowanie i przeprowadzenie konsultacji telefonicznych dla członków [...]".
Zaskarżoną decyzją Prezes NFZ działając m.in. na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit.e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2561 ze zm.; dalej: "u.ś.o.z."), utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ z dnia [...] czerwca 2019 r. stwierdzającą, że uczestniczka postępowania podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartych z płatnikiem umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję wniósł skarżący. WSA w Warszawie opisanym na wstępie wyrokiem
z 10 kwietnia 2024 r., na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (aktualnie Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.; dalej: "p.p.s.a."), oddalił wniesioną skargę.
W uzasadnieniu wyroku WSA wskazał, że organ prawidłowo ustalił, że uczestniczka postępowania podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umów o świadczenie usług zawartych ze skarżącym. W ocenie Sądu, udzielanie przez uczestniczkę postępowania konsultacji dla członków Stowarzyszenia stanowiło ciąg czynności faktycznych poddanych reżimowi starannego działania, zmierzających do wyjaśnienia zagadnień pojawiających się w pracy księgowego. Zawarte umowy nie precyzowały dzieła mającego powstać w wyniku ich wykonania. Uczestniczka postępowania mogła jedynie zobowiązać się do starannego udzielania konsultacji [...], zarazem nie przyjmując na siebie odpowiedzialności za rezultat.
Sąd pierwszej instancji stwierdził, że umowy zawarte z uczestniczką z samej swej istoty, a więc celu dla jakich są zawierane, nie mogą stanowić umów o dzieło, o których mowa w art. 627 Kodeksu cywilnego. W tego typu umowach nie można z góry określić zindywidualizowanego dzieła w rozumieniu tego przepisu. Czynność udzielania konsultacji merytorycznych nie jest niezależna od osoby udzielającej wsparcia i trwa tak długo, jak sama konsultacja. Nie pozostawia ucieleśnionego, czy też nieucieleśnionego ale postrzegalnego, pozwalającego na zindywidualizowanie rezultatu. Aby stwierdzić, że rezultat umowy jest właściwy umowie o dzieło, musi on mieć charakter samoistny względem twórcy. Tym samy dzieło pozostaje niezależne od dalszego działania twórcy i staje się wartością autonomiczną w obrocie. Przy braku określenia rezultatu, nie można też mówić o odpowiedzialności wykonawcy konsultacji za wady dzieła. Konsultacje telefoniczne nie poddają się bowiem weryfikacji pod względem istnienia wad fizycznych. Znajomość materii objętej konsultacjami, wysiłek intelektualny oraz indywidualne podejście do udzielenia konkretnej konsultacji danemu księgowemu są wymagane przy tego rodzaju pracy umysłowej, należy je zatem zaliczyć do elementów umowy zlecenia związanej z obowiązkiem starannego działania.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł skarżący zaskarżając wyrok w całości.
I. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie:
A) przepisów prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), to jest:
a) art. 145 § 1 pkt 1 lit.c p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (aktualnie: Dz. U. z 2024 r., poz. 572; dalej: "k.p.a.") w związku z art. 109 ust. 6 u.ś.o.z. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy skarżący wykazał, iż postępowanie organów administracji publicznej dotknięte było wadami, polegającymi na dowolnej i niepełnej ocenie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia charakteru prawnego zawartych przez strony umów jako umów o świadczenie usług, podczas gdy zgodnie z wolą stron i treścią umów ich przedmiotem było przeprowadzenie zbiorowych konsultacji telefonicznych dla członków [...], będących utworem w rozumieniu przepisu art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 2509 ze zm.),
b) art. 145 § 1 pkt 1 lit.c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 75 i 86 k.p.a. w związku z art. 109 ust. 6 u.ś.o.z. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy skarżący wykazał, iż postępowanie organów administracji publicznej dotknięte było wadami, polegającymi na nieprzesłuchaniu przez organ M. K. oraz ze strony płatnika K. J. oraz B. K., co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia charakteru prawnego każdej zawartej przez strony umowy jako umowy o świadczenie usług, podczas gdy zgodnie z wolą stron i treścią każdej zawartej umowy jej przedmiotem było przeprowadzenie zbiorowych konsultacji, będących utworem w rozumieniu przepisu art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych;
B) przepisów prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), w szczególności:
a) art. 627 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2023 r., poz. 1610 ze zm.; dalej: "k.c.") poprzez błędną wykładnię przepisu, uznając że charakter czynności polegających na przeprowadzeniu zbiorowych konsultacji sprowadzał się do wykonania pewnych czynności faktycznych w postaci świadczenia usług, a nie wykonania dzieła oraz błędnie uznając, że rezultaty wykonywanych umów nie stanowiły twórczego indywidualnego dzieła, lecz edukacyjne działania mające na celu przekazanie uczestnikom konkretnej wiedzy na dany temat,
b) art. 734 § 1 k.c. w związku z art. 750 k.c. poprzez niewłaściwe ich zastosowanie polegające na przyjęciu, że Stowarzyszenie [...] Oddział Okręgowy w K. łączyły z M. K. umowy o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące umowy zlecenia, podczas gdy prawidłowa ocena i zastosowanie tych przepisów winno prowadzić do wniosku, iż M. K. wykonywała umowy o dzieło,
c) art. 65 § 1 i 2 k.c. w związku z art. 3531 k.c. poprzez błędną wykładnię i w konsekwencji ocenę oświadczenia woli stron umowy, która skutkowała bezzasadnym uznaniem, iż decydująca o charakterze prawnym zawartych umów jest ich treść, z pomięciem zamiaru stron zawierających umowy i celu umów, podczas gdy wolą stron był rezultat w postaci przeprowadzenia zbiorowych konsultacji na podstawie autorskiego opracowania tematu przez przyjmującego zamówienia oraz udzielenie informacji i określonych treści dla uczestników konsultacji,
d) art. 1 ust. 1 w związku z art. 16 i 17 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 2004 r. poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że utworem nie jest proces twórczy, lecz wyodrębniony rezultat, czego w żaden sposób nie można odnieść do indywidualnego przypadku badanego w niniejszej sprawie,
e) art. 66 ust 1 pkt 1 lit.e u.ś.o.z. poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że M. K. jest osobą wykonującą pracę w oparciu o umowy o świadczenie usług.
Podnosząc te zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku, rozpoznanie skargi i o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz zrzekł się rozpoznania sprawy na rozprawie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie w całości, zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Kontroli instancyjnej sprawowanej w jej granicach poddany został wyrok Sądu pierwszej instancji, w którym Sąd podzielił stanowisko organu, że zawarte przez skarżącego z uczestniczką postępowania umowy stanowiły umowy o świadczenie usług, o których mowa w art. 734 § 1 w zw. z art. 750 k.c., a nie umowy o dzieło, o których stanowi art. 627 k.c. Taka ocena umów przesądza, zdaniem Sądu pierwszej instancji, o prawidłowości zastosowania w sprawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit.e u.ś.o.z.
Zgodnie z tym przepisem obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi.
Norma prawa materialnego rekonstruowana z przywołanego przepisu wyznaczała przedmiot postępowania w sprawie, a tym samym ramy i zakres postępowania wyjaśniającego oraz koniecznych do przeprowadzenia w tym postępowaniu ustaleń. Rozstrzygnięcia wymagało podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu albo niepodleganie temu ubezpieczeniu przez uczestniczkę postępowania we wskazanym w zaskarżonej decyzji okresie, w związku z wykonywaniem przez nią pracy na podstawie zawartych ze skarżącym umów.
Przy tak zakreślonych ramach niezbędnych ustaleń postępowania za niezasadne należało uznać zarzuty naruszenia przepisów postępowania, w oparciu o które skarżący zarzuca przeprowadzenie wadliwego i niepełnego postępowania dowodowego i oparcie się jedynie na treści umowy. Stanowiska skarżącego nie można podzielić. Należy zauważyć, że według art. 109 ust. 3 u.ś.o.z. wniosek o rozpatrzenie sprawy, o której mowa w ust. 1 zgłasza ubezpieczony, a w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym wniosek może zgłosić w szczególności Zakład Ubezpieczeń Społecznych, Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego lub członek rodziny ubezpieczonego, także w zakresie dotyczącym objęcia ubezpieczeniem w okresie poprzedzającym złożenie wniosku. Z kolei na mocy ust. 3a art. 109 ww. aktu, w przypadku gdy wnioskodawcą jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych albo Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, do wniosku, o którym mowa w ust. 3, wnioskodawca dołącza kopie posiadanych dokumentów i informacje uzasadniające treść żądania.
Zatem na Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, który w niniejszej sprawie był wnioskodawcą, spoczywał przede wszystkim obowiązek przedłożenia dowodów uzasadniających treść żądania i Zakład Ubezpieczeń Społecznych z tego obowiązku się wywiązał. Przedłożył umowy, które w świetle art. 66 ust. 1 pkt 1 lit.e u.ś.o.z., wiążącego podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu z wykonywaniem pracy na podstawie określonych w nim umów, miały zasadniczy walor. Chociażby z tego powodu zbędnym byłby dowód z przesłuchania wskazanych w skardze kasacyjnej świadków.
Ponadto, co istotniejsze, za pomocą dowodów, które nie zostały przeprowadzone, a zwłaszcza przesłuchania stron, skarżący kasacyjnie nie podważał ustaleń faktycznych, a charakter prawny ocenianych umów. Ocena umowy, jej cech, stanowi klasyfikację prawną, zatem mieści się w sferze stosowania prawa materialnego (odpowiedniego przepisu Kodeksu cywilnego). W tej sytuacji, kwestionując ocenę WSA, a co za tym idzie również organów administracji publicznej odnośnie do prawnego charakteru umów o niespornej treści, skarżący niezasadnie upatrywał wadliwości tej oceny w naruszeniu wskazywanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania.
Do podważenia klasyfikacji umów zmierzają zaś zarzuty naruszenia prawa materialnego tj. art. 627 i art. 734 w związku z art. 750 k.c.
W myśl art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie w wypadku nieosiągnięcia celu umowy jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady.
Z kolei przepis art. 750 k.c. przewiduje, że do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., polega na tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania.
W niniejszej sprawie przedmiotem zakwestionowania przez Prezesa NFZ umów było przygotowanie i przeprowadzenie konsultacji telefonicznych dla członków [...].
Należy zauważyć, że charakterystyka umów o dzieło w zestawieniu z umowami o świadczenie usług i umowami zlecenia, dla potrzeb ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, wielokrotnie była już przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd, że przygotowanie wykładu – prelekcji (w tym wypadku również udzielenie konsultacji telefonicznych), nawet gdy przekazywana w nim wiedza wykracza poza zwykły poziom i granice programowe oraz jest w sposób indywidualny dostosowywana do potrzeb osób zainteresowanych, nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że w takim wypadku mamy do czynienia z dziełem. Jedynie wyjątkowo wygłoszenie wykładu można zakwalifikować jako dzieło, o ile wykładowi można przypisać cechy utworu, a ten warunek spełnia tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego, a nie wykładu polegającego jedynie na wykonywaniu czynności wymagających określonej wiedzy i zdolności do jej przekazania (por. m.in. wyroki NSA z: 20 listopada 2018 r. sygn. II GSK 846/17; 6 sierpnia 2019 r. sygn. akt II GSK 2313/17; 24 października 2019 r. sygn. akt II GSK 2369/17 i II GSK 2962/17; 18 grudnia 2019 r. sygn. akt II GSK 2964/17; 27 lipca 2020 r. sygn. akt II GSK 487/20; 11 września 2020 r. sygn. akt II GSK 923/18; 22 października 2020 r. sygn. akt II GSK 3939/17; 13 listopada 2020 r., sygn. akt II GSK 26/18; 25 stycznia 2022 r., sygn. akt II GSK 2667/21; 6 kwietnia 2022 r., sygn. akt II GSK 1786/18; 15 listopada 2023 r., sygn. akt II GSK 280/21; 28 maja 2024 r., sygn. akt II GSK 1951/23 oraz cytowane w nich orzecznictwo; treść tych i dalej powoływanych wyroków jest dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/).
Autor skargi kasacyjnej akcentuje, że uczestniczka postępowania była odpowiedzialna za zgromadzenie materiałów, własne przemyślenia, interpretacje i wnioski, usystematyzowanie wiedzy, a następnie przekazanie ich wyniku uczestnikom konsultacji (prelekcji). Rezultat tj. udzielona konsultacja (analogicznie jak wykład na dany temat) był wynikiem odpowiedniego przygotowania. Rezultatem umowy miało być poszerzenie wiedzy uczestników konsultacji. Sam fakt, że strony w umowie nie dokonały precyzyjnego opisu rezultatu, jaki spodziewały się osiągnąć poprzez wykonanie umowy, nie może prowadzić do przeświadczenia, że rezultat ten nie był weryfikowalny.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko prezentowane w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie zasługuje na aprobatę. Skarżący bowiem pomija istotne cechy przedmiotu zawartych umów i okoliczności ich wykonywania.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd, że o prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje nazwa umowy czy jej stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania, w tym realizowanie przez strony, nawet wbrew postanowieniom umowy, cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych. Przy czym wola stron umowy nie może zmieniać ustawy, co wprost wynika z art. 58 § 1 k.c. Niezależnie od deklaracji stron co do nazwy zawieranej przez nie umowy, postanowienia umowy, jak i okoliczności związane z jej wykonywaniem, pozwalają na ocenę, czy strony, zawierając danego rodzaju umowę, nie wykroczyły poza granice swobody kontraktowej wyznaczone w art. 3531 k.c.
Za trafną należy uznać ocenę wyrażoną przez Sąd pierwszej instancji, zgodnie z którą Prezes NFZ, analizując sporne umowy oraz okoliczności ich realizacji, prawidłowo zakwalifikował je do umów o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia. WSA zasadnie uznał, że przeprowadzenie konsultacji dla członków skarżącego Stowarzyszenia i wygłoszenie prelekcji nie nosi cech dzieła w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego. Samo zawarcie w umowach postanowień dotyczących prawa autorskiego czy nazwanie umów umowami o dzieło nie wystarcza do podważenia kwalifikacji tych umów, jako mających za przedmiot określone czynności, a nie ich rezultat.
Za niezasadny należy uznać również zarzut naruszenia art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 3531 k.c., wskutek nieuwzględnienia zgodnego zamiaru stron ocenianych umów i celu tych umów. Należy podkreślić, że kontrolując zgodność z prawem decyzji administracyjnej wydanej w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, WSA nie był zobowiązany do kontrolowania legalności tej decyzji z pozycji oraz przy uwzględnieniu kryteriów, o których mowa w art. 65 § 1 i 2 k.c., a mianowicie zasad współżycia społecznego, ustalonych zwyczajów, czy też zgodnego zamiaru stron umowy oraz jej celu. Przywołana regulacja jednoznacznie i wprost odnosi się bowiem do reguł wykładni oświadczeń woli, co jakkolwiek ma swoje uznane i ustalone znaczenie dla potrzeb rozstrzygania sporów prawnych na gruncie prawa cywilnego, to jednak pozbawione jest tego znaczenia w sprawach ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, a więc w sprawach zupełnie innej, bo publicznoprawnej natury (por. wyroki NSA z: 20 sierpnia 2021 r., sygn. akt II GSK 403/21; 27 maja 2022 r. sygn. akt II GSK 135/19, II GSK 106/19, II GSK 115/19, II GSK 86/19).
W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 1 ust. 1 w zw. z art. 16 i art. 17 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych należy stwierdzić, że jest on wadliwie skonstruowany, a przez to bezskuteczny. Zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię może być merytorycznie oceniony jeżeli zostanie wykazane, na czym polegała błędna wykładnia przepisu prawa, którego zarzut kasacyjny dotyczy oraz jaka powinna być jego wykładnia prawidłowa, i co jednocześnie oznacza potrzebę podjęcia polemiki ze stanowiskiem wyrażonym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku odnośnie do tego rodzaju kwestii spornej. Sąd pierwszej instancji nie dokonał wykładni art. 16 i art. 17 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, które autor skargi kasacyjnej powiązał z art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Skoro zatem nie dokonywał wykładni, to nie mógł naruszyć wskazanych przepisów przez "błędną wykładnię".
Prawidłowo zatem organ, a za nim Sąd pierwszej instancji, uznał zawarte między skarżącym a uczestniczką postępowania umowy jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu i w konsekwencji poprawnie stwierdził, że z tytułu wykonywania czynności wynikających z tych umów uczestniczka podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) u.ś.o.z.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit.b w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit.c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło