II GSK 545/23
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-01-18
Skład orzekający: Wojciech Kręcisz, Andrzej Skoczylas, Cezary Pryca
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo oddalił skargę na decyzję Ministra Infrastruktury odmawiającą udzielenia odstępstwa od warunków technicznych pojazdu, w szczególności w zakresie dopuszczalnego nacisku na osie i dopuszczalnej masy całkowitej?Ratio decidendi
Skarga kasacyjna nie jest zasadna, ponieważ zarzuty naruszenia prawa materialnego (art. 67 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym) przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie nie zostały skutecznie uzasadnione. Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że organ administracji miał podstawy do odmowy udzielenia odstępstwa ze względu na brak wystarczającego materiału dowodowego potwierdzającego, że pojazd jest wyposażony w niezależne zawieszenie zmniejszające oddziaływanie na infrastrukturę drogową. Zarzuty naruszenia przepisów postępowania (art. 6, 7, 8, 77 § 1, 80 k.p.a.) również nie mogły odnieść skutku, gdyż nie wykazano istnienia związku przyczynowego między uchybieniami procesowymi a wynikiem sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. D. na decyzję Ministra Infrastruktury odmawiającą udzielenia odstępstwa od warunków technicznych pojazdu w zakresie dopuszczalnego nacisku na osie i dopuszczalnej masy całkowitej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę. A. D. wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym art. 67 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym oraz przepisów k.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia NSA Cezary Pryca po rozpoznaniu w dniu 18 stycznia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 listopada 2022 r. sygn. akt VI SA/Wa 1908/22 w sprawie ze skargi A. D. na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia 29 kwietnia 2022 r. nr DTD-4.4400.1.274.2019.PS.7 w przedmiocie udzielenia odstępstwa od warunków technicznych pojazdu 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od A. D. na rzecz Ministra Infrastruktury 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 2 listopada 2022 r., sygn. akt VI SA/Wa 1908/22, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A. D. na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia 29 kwietnia 2022 r., nr DTD-4.4400.1.274.2019.PS.7, w przedmiocie odstępstwa od warunków technicznych.
Ze skargą kasacyjną od powyższego wyroku wystąpiła skarżąca zaskarżając ten wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i rozpoznanie skargi poprzez jej uwzględnienie w całości i uchylenie decyzji Ministra Infrastruktury z dnia 29 kwietnia 2022 r. w całości oraz orzeczenie co do istoty sprawy poprzez udzielenie zgody na odstępstwo od warunków technicznych dla pojazdu marki Goldhofer typ/model STZ-VL4-56/80A nr VIN [...] w zakresie szerokości pojazdu wynoszącej 3.51 m, odległości między osią sworznia sprzęgającego a tylnym obrysem naczepy wynoszącej 19.74 m, dopuszczalnej masy całkowitej wynoszącej 78 000 kg oraz dopuszczalnego nacisku na grupę osi wynoszącego 48 000 kg, ewentualnie – wyłączenie w razie uznania, że istota sprawy nie została dostatecznie wyjaśniona – o uchylenie skarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. Skarżąca wniosła także o zwrot na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa radcowskiego według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
1. naruszenie art. 67 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 98, poz. 602 ze zm., dalej – "p.r.d.") poprzez jego błędną wykładnię, która doprowadziła Sąd do błędnej konkluzji, że w warunkach przedmiotowej sprawy organ I instancji słusznie uznał, że brak jest podstaw, by udzielić skarżącej odstępstwa od warunków technicznych, jakim winien odpowiadać pojazd, podczas gdy spełnione zastały wszelkie warunki do jego przyznania;
2. naruszenie art. 6 k.p.a. i art. 8 k.p.a. poprze jego niezastosowanie i przeprowadzenie przez Sąd wadliwej kontroli w zakresie zgodności działania organu I instancji z przepisami prawa, a nadto prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania skarżącej do władzy publicznej, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynika sprawy;
3. naruszenie art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i pominięcie prze Sąd faktu, że organ I instancji nie podjął wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia rzeczywistego stanu faktycznego sprawy, naruszając tym samym obowiązek dążenia do prawdy obiektywnej oraz ustalenia okoliczności mających znaczenie dla sprawy, w szczególności poprzez zaniechanie wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego oraz brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, podczas gdy przeprowadzenie przez Sąd właściwej kontroli w tym zakresie doprowadziłoby go do wniosku, że w warunkach niniejszego postępowania spełniły się wszelkie przesłanki do udzielenia odstępstwa od warunków technicznych dla pojazdu skarżącej, a nadto – że błędnie zakończono przedmiotowe postępowania przed uzyskaniem przez skarżącą zaświadczenia od producenta potwierdzającego wyposażenie pojazdu w niezależne zawieszenie zmniejszające oddziaływanie osi na infrastrukturę drogową, które to uchybienie mogło mieć na wynik sprawy;
4. naruszenie art. 151 p.p.s.a. poprzez niezasadne oddalenie skargi z dnia 8 czerwca 2022 r., podczas gdy zaistniały podstawy do jej uwzględnienia w całości i uchylenia decyzji Ministra Infrastruktury z dnia 29 kwietnia 2022 r. w całości oraz orzeczenia co do istoty sprawy poprzez udzielenie zgody na odstępstwo od warunków technicznych dla pojazdu marki Goldhofer typ/model STZ-VL4-56/80A nr VIN [...] w zakresie szerokości pojazdu wynoszącej 3.51 m, odległości między osią sworznia sprzęgającego a tylnym obrysem naczepy wynoszącej 19.74 m, dopuszczalnej masy całkowitej wynoszącej 78 000 kg oraz dopuszczalnego nacisku na grupę osi wynoszącego 48 000 kg, które to uchybienie mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Odpowiadając na skargę kasacyjną Minister Infrastruktury wniósł o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Ministra Infrastruktury w przedmiocie udzielenia odstępstwa od warunków technicznych, jakim powinien odpowiadać pojazd stwierdził, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem, co uzasadniało oddalenie skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku – najogólniej rzecz ujmując – wynika, że przeprowadzone przez organ administracji ustalenia faktyczne uzasadniały – wobec ich prawidłowości – przyjęcie ich za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie, a w konsekwencji zaakceptowanie dokonanej na ich podstawie oceny odnośnie do zasadności wydania decyzji o udzieleniu odstępstwa od warunków technicznych dla naczepy ciężarowej marki Goldhofer, z wyłączeniem jednak zakresu, w jakim udzielenie tego odstępstwa miałoby się odnosić do nacisku na osie pojazdu oraz dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu – to jest odpowiednio do wnioskowanej przez stronę wartości 48.000 kg nacisku na grupę osi (12.000 kg na oś) oraz 78.000 kg – a to wobec braku dostatecznego materiału dowodowego, który uzasadniałby uwzględnienie żądania strony w tym zakresie.
Skarga kasacyjna, której zarzuty wyznaczają, zgodnie z zasadą dyspozycyjności, granice kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie uzasadnia twierdzenia, że rezultat tej kontroli powinien wyrazić się w krytycznej ocenie tego wyroku, której konsekwencją powinno być jego uchylenie.
Zwłaszcza, że – co trzeba podkreślić – ocena zasadności, a co za tym idzie skuteczności zarzutów zmierzających do podważenia zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie można pomijać, nie dość, że znaczenia konsekwencji wynikających z art. 174 pkt 1 i pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a. oraz określonych tymi przepisami prawa koniecznych wymogów, którym w relacji do celu powinny odpowiadać stawiane na ich podstawie zarzuty (por. w tej mierze np. wyroki NSA z dnia: 28 lipca 2022 r., sygn. akt I OSK 1925/21; 6 listopada 2020, sygn. akt II GSK 742/20; 13 października 2017 r., sygn. akt II FSK 1445/15 oraz wyrok NSA z dnia 14 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 2735/15 oraz wyroki NSA z dnia: 11 października 2022 r., sygn. akt II GSK 581/19; 4 sierpnia 2022 r., sygn. akt II FSK 187/20; 8 maja 2018 r., sygn. akt II GSK 289/18; 15 grudnia 2010 r., sygn. akt II FSK 1333/09), to również, że w przypadku skargi kasacyjnej będącej kwalifikowanym środkiem zaskarżenia, czytelności formułowanego w niej komunikatu jest o tyle istotna, że ustawa wiąże powstanie określonych skutków procesowych nie tylko z samym wniesieniem tego pisma (jak w przypadku skargi czy też zażalenia), ale także, jeżeli nie przede wszystkim, z jego treścią (zob. wyrok NSA z dnia 13 października 2017 r., sygn. akt II FSK 1445/17).
Operując w granicach wyznaczonych podstawami kasacyjnymi, z punktu widzenia znaczenia konsekwencji wynikających z przedstawionych uwag wprowadzających trzeba stwierdzić, że skarga kasacyjna nie podważa zgodności z prawem zaskarżonego wyroku.
Nie jest bowiem usprawiedliwiony zarzut z pkt 1. petitum skargi kasacyjnej skargi kasacyjnej, a mianowicie zarzut błędnej wykładni art. 67 ust. 1 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, którego ocena wymaga przypomnienia, że błędna wykładnia, to wadliwe zrekonstruowanie normy prawnej z konkretnego przepisu (przepisów) prawa, wyrażające się w mylnym zrozumieniu jego (ich) treści (w tym, poprzez wadliwą klaryfikację znaczeń), a przez to w wadliwym ustaleniu jego (ich) sensu normatywnego przez sąd administracyjny I instancji, co – aby zarzut naruszenia prawa przez jego błędną wykładnię mógł być rozpatrzony – wymaga wykazania na czym dokładnie polegała błędna wykładnia przepisu prawa, którego zarzut kasacyjny dotyczy oraz jaka powinna być jego wykładnia prawidłowa, i co jednocześnie oznacza potrzebę podjęcia merytorycznej polemiki ze stanowiskiem wyrażonym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku odnośnie do tego rodzaju kwestii spornej – a więc innymi słowy wymaga przeciwstawienia stanowisku nieprawidłowemu stanowiska, które zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną jest prawidłowe (zob. np. wyroki NSA z dnia: 28 lipca 2022 r., sygn. akt I OSK 1925/21; 6 listopada 2020, sygn. akt II GSK 742/20; 13 października 2017 r., sygn. akt II FSK 1445/15).
Uwzględniając powyższe – oraz odwołując się do znaczenia konsekwencji wynikających z zasady dyspozycyjności obowiązującej w postępowaniu wywołanym skargą kasacyjną – trzeba stwierdzić, że zarzut błędnej wykładni art. 67 ust. 1 ustawy – Prawo o ruchu drogowym nie mógł odnieść skutku oczekiwanego przez stronę skarżącą. Przede wszystkim dlatego, że z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika (zob. s. 5 – 8), aby w odniesieniu do wymienionego przepisu prawa Sąd I instancji podejmował jakiekolwiek zabiegi interpretacyjne zwłaszcza, że przepis ten nie został w nim nawet przywołany w kontekście wskazywanym przez stronę, z wyjątkiem wzmianki, że stanowił podstawę wydania kontrolowanej decyzji (s. 6 uzasadnienia wyroku). Wobec tego więc, że Sąd I instancji nie podejmował zabiegów interpretacyjnych, w rezultacie których w błędny sposób miałby ustalić treść normy prawnej rekonstruowanej z art. 67 ust. 1 przywołanej ustawy, omawiany zarzut kasacyjny – abstrahując już nawet od tego, że w skardze kasacyjnej nie podjęto nawet próby wykazania na czym błąd wykładni miałby polegać – należało więc uznać za oczywiście niezasadny. Natomiast teza strony skarżącej, jakoby ów błąd wykładni miał polegać na błędnej konkluzji, że "[...] w warunkach przedmiotowej sprawy [...] brak jest podstaw, by udzielić [...] odstępstwa od warunków technicznych, jakim powinien odpowiadać pojazd, podczas gdy spełnione zostały wszelkie warunki do jego przyznania", w sposób oczywisty odnosi się do stosowania normy prawnej w okolicznościach sprawy, nie zaś jej wykładni.
Zarzutu naruszenia art. 67 ust. 1 ustawy – Prawo o ruchu drogowym przez jego niewłaściwe zastosowanie skarga kasacyjna jednak nie stawia.
Jeżeli wobec konstrukcji omawianego zarzutu kasacyjnego nawet założyć – przy odwołaniu się do argumentu, że falsa demonstratio non nocet, któremu nie sprzeciwia się zasada dyspozycyjności obowiązująca w postępowaniu wywołanym skargą kasacyjna – że rzeczywista istota stawianej na jego gruncie kwestii spornej, dotyczy niewłaściwego zastosowania wymienionego przepisu prawa, to zarzut taki również należałoby uznać za niezasadny. Z tego powodu, że zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie wymaga wykazania i wyjaśnienia, jak dany przepis prawa powinien być stosowany ze względu na ustalony stan faktyczny sprawy albo dlaczego, ze względu na ten stan faktyczny nie powinien być on stosowany, zaś w przypadku zarzutu niezastosowania tego przepisu, dlaczego powinien być w sprawie zastosowany – co innymi słowy polega na zarzuceniu błędu subsumcji (niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego przez sąd administracyjny, rozumiane jest więc, jako sytuacja polegająca albo na bezzasadnym tolerowaniu błędu subsumcji popełnionego przez organ administracyjny, albo wręcz przeciwnie, na bezzasadnym zarzuceniu organowi popełnienia takiego błędu).
Z uzasadnienia skargi kasacyjnej nie wynika, aby zawierało ono wskazane i zarazem konieczne elementy (zob. s. 5 – 8).
Jeżeli przy tym podkreślić – co jest nie mniej istotne – że ocena zarzutu naruszenia prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie może być dokonana wyłącznie na podstawie stanu faktycznego, którego ustalenia nie są kwestionowane lub nie zostały skutecznie podważone, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który sama strona skarżąca uznaje za prawidłowy (zob. np. wyrok NSA z dnia 10 listopada 2022 r., sygn. akt II FSK 940/22), to wniosek o braku podstaw do przypisania Sądowi I instancji naruszenia art. 67 ust. 1 ustawy – Prawo o ruchu drogowym przez jego niewłaściwe zastosowanie, jako wzorca kontroli legalności zaskarżonej decyzji, należałoby uznać za tym bardziej uzasadniony.
Zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie podważają bowiem zarzuty z pkt 2. i pkt 3. petitum skargi kasacyjnej, które są adresowane wobec faktycznych podstaw wydanego w sprawie rozstrzygnięcia.
Ocena podnoszonego na ich gruncie naruszenia przepisów art. 6 i art. 8 k.p.a oraz art. 7 w związku z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. wymaga przede wszystkim przypomnienia, że przez "wpływ", o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. należy bowiem rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym podniesionym w zarzucie skargi kasacyjnej a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem, a związek ten, jakkolwiek nie musi być realny (uchybienie mogło mieć istotny wpływ), to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy, co wymaga uprawdopodobnienia istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy, a więc innymi oznacza obowiązek wykazania oraz uzasadnienia, że następstwa zarzucanych uchybień były – co trzeba podkreślić – na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia, a w sytuacji, gdyby do nich nie doszło, wyrok sądu administracyjnego I instancji byłby (mógłby być) inny. Skoro przy tym na gruncie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. jest mowa o "naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy", to za uzasadniony trzeba uznać i ten wniosek, że nie chodzi o każde (jakiekolwiek) naruszenia przepisów postępowania, lecz o naruszenie kwalifikowane jego skutkiem, a mianowicie skutkiem, którego wpływ może nie pozostawać bez wpływu na inny wynik sprawy, co wymaga – jak powyżej wyjaśniono – uprawdopodobnienia istnienia wpływu zarzucanego naruszenia prawa na wynik sprawy.
Jakkolwiek w uzasadnieniu skargi kasacyjnej (por. s. 6) strona skarżąca odwołuje się do przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. – pomijając przy tym przepisy art. 6 i art. 8 k.p.a., których naruszenie również podnosi – to jednak nie wyjaśnia w sposób w jaki należałoby tego oczekiwać z punktu widzenia wymogów określonych w art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a., na czym w relacji do treści tychże przepisów prawa oraz wyznaczonych nimi wzorów działania adresowanych do organu administracji miałoby polegać ich naruszenie przez wojewódzki sąd administracyjny, jako normatywnych wzorców kontroli legalności zaskarżonej decyzji, a w konsekwencji na czym miałaby polegać wadliwość ustaleń faktycznych przeprowadzonych w sprawie przez organ administracji publicznej i przyjętych następnie za podstawę wyrokowania.
Eksponowanie przez stronę skarżącą, że "[...] z dokumentacji [...] wynika, że pojazd [...] dostosowany jest w ten sposób, aby obciążenie osi mogło wynosić przy zmniejszonej prędkości – 4 x 12 000 kg, tj. 48 000 kg, zaś ciężar całkowity 78 000 kg.", a ponadto, że "Eksploatacja [...] pojazdu, wykonanego zgodnie ze wskazaniami rozporządzenia WE, zapewnia przy tym możliwie najmniejszy wpływ pojazdu na środowisko i infrastrukturę drogową.", co w konsekwencji miałoby prowadzić do wniosku, że "[...] dokument w postaci zaświadczenia [...] stanowi wystarczająca podstawę do udzielenia [...] wnioskowanego odstępstwa [...]", albowiem "[...] pojazd został skonstruowany w taki sposób, by jego dopuszczalna ładowność wynosiła 58.000 kg, ciężar całkowity 78.000 kg, a obciążenie na każdą oś 12.000 kg,", które to wartości "[...] przy założeniu, że prędkość pojazdu nie będzie przekraczała 60 km/h – nie będą powodować uszkodzenia nawierzchni ani też zagrożenia dla bezpieczeństwa w ruchu lądowym." (s. 6 – 7 skargi kasacyjnej), nie może jednak służyć skutecznemu wykazaniu naruszenia wymienionych przepisów prawa, a co za tym idzie wadliwości przeprowadzonych w sprawie ustaleń faktycznych, albowiem nie stanowi merytorycznej polemiki z argumentem, który stanowił rzeczywistą podstawę odmowy udzielenia odstępstwa od warunków technicznych dla naczepy ciężarowej marki Goldhofer w zakresie odnoszącym się do nacisku na osie pojazdu oraz dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Wobec znaczenia konsekwencji wynikających z art. 66 ust. 1 pkt 4 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, odmowa udzielenia odstępstwa od warunków technicznych we wskazanym zakresie była bowiem motywowana przez organ administracji publicznej – a stanowisko to Sąd I instancji uznał za prawidłowe – brakiem wykazania przez stronę stosownymi dowodami (tj. oświadczeniem producenta), że wymieniony pojazd jest wyposażony w niezależne zawieszenie, które zmniejsza oddziaływanie osi na pojazdu na nawierzchnię drogi (s. 2 i s. 3 uzasadnienia kontrolowanej decyzji; s. 7 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Jakkolwiek bowiem z zaświadczenia producenta pojazdu wynika, że pojazd jest wyposażony w zawieszenie niezależne pneumatyczne, to jednak nie wynika z niego, że jest to zawieszenie typu równoważnego gwarantującego zmniejszenie oddziaływania osi pojazdu na infrastrukturę drogową (tj. o około 40 %), a takich wymogów tego zawieszenie nie potwierdza informacja o dopuszczeniu nacisku 12 t na oś pojazdu, przy ograniczeniu prędkości poruszania się pojazdu do 60 km/h, albowiem odnosi się ona do ograniczeń eksploatacyjnych systemu hamulcowego naczepy. Stąd też – jak pełni zasadnie należałoby przyjąć – dane zawarte w zaświadczeniu, na które powołuje się strona odnoszą się do obciążenia sprzęgu siodłowego w relacji do prędkości z jaką się porusza.
Podzielając zasadność ocen Sądu I instancji w omawianym zakresie nie ma więc podstaw, aby twierdzić, że ustalenia faktyczne stanowiące podstawę wydanego w sprawie rozstrzygnięcia były nieprawidłowe.
Zwłaszcza, gdy w korespondencji do dotychczas przedstawionych argumentów za uzasadniony należałoby uznać również ten wniosek, że wobec przedmiotu sprawy oraz wnioskowego trybu, w którym podlega ona załatwieniu (art. 67 ust. 1 i ust. 3 ustawy – Prawo o ruchu drogowym), brak wykazania przez stronę istnienia faktycznych podstaw udzielenia, w drodze decyzji, odstępstwa od warunków technicznych pojazdu, nie może usprawiedliwiać twierdzenia o wadliwości działania organu administracji publicznej w tym w szczególności w zakresie, w jakim miałoby się to odnosić do zaniechania podjęcia czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia rzeczywistego stanu faktycznego sprawy (zob. s. 2 – 3 skargi kasacyjnej). W tym też kontekście za nie mniej uzasadniony należałoby uznać ten wniosek, że przedstawienie przez stronę stosownego oświadczenia producenta – którego brak sprzeciwiał się w rozpatrywanej sprawie temu, aby jak oczekiwała, uwzględnić jej żądanie w całości – w postępowaniu zainicjowanym (kolejnym) wnioskiem o udzieleniu odstępstwa od warunków technicznych dla naczepy ciężarowej marki Goldhofer w zakresie odnoszącym się do nacisku na osie pojazdu oraz jego dopuszczalnej masy całkowitej (a mianowicie, do pierwotnie wnioskowanego poziomu wartości), nie będzie stanowiło przeszkody w udzieleniu tego odstępstwa przez uprawniony organ administracji publicznej (zob. także s. 2 – 3 odpowiedzi na skargę kasacyjną).
Skutku oczekiwanego przez stronę skarżąca nie mógł również odnieść, oparty na podstawie z pkt 2 art. 174 p.p.s.a., zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. (pkt 4. petitum skargi kasacyjnej). Wymieniony przepis prawa, jako tzw. przepis wynikowy, nie mógł bowiem stanowić samodzielnej (samoistnej) podstawy kasacyjnej (por. np. wyroki NSA z dnia: 20 marca 2018 r., sygn. akt II OSK 425/18; 15 lutego 2018 r., sygn. akt II FSK 297/16; 8 grudnia 2017 r., sygn. akt II GSK 2547/17).
W rekapitulacji należało więc stwierdzić, że skarga kasacyjna nie podważa zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, albowiem stawiane w niej zarzuty nie zostały oparte na usprawiedliwionych podstawach.
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oraz art. 204 pkt 1 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.
-----------------------
2
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło