II GZ 374/15

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2015-07-30

Skład orzekający: Zofia Borowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy profesjonalny pełnomocnik (rzecznik patentowy) może skutecznie uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, jeśli wysłał go listem zwykłym, który zaginął?
Ratio decidendi
Profesjonalny pełnomocnik, wysyłając wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku listem zwykłym, który zaginął, nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Użycie listu zwykłego, zamiast poleconego, przy tak istotnym piśmie procesowym, świadczy o lekkomyślności i braku należytej staranności, co wyklucza możliwość przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Pełnomocnik skarżącej, rzecznik patentowy, złożył wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku, który oddalił skargę R. C. GmbH. Wniosek ten został wysłany listem zwykłym w okresie okołoświątecznym i zaginął. Pełnomocnik uiścił również opłatę za uzasadnienie. Po wezwaniu przez sąd, pełnomocnik złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie, argumentując, że zaginięcie nastąpiło bez jego winy, a listy zwykłe w jego praktyce zawodowej zazwyczaj dochodziły szybciej niż polecone. Sąd I instancji odmówił przywrócenia terminu, uznając, że wysłanie listem zwykłym nie stanowiło wystarczającego uprawdopodobnienia braku winy. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący : sędzia NSA Zofia Borowicz po rozpoznaniu w dniu 30 lipca 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia R. C. GmbH w H., N. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 20 kwietnia 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 3466/14 w zakresie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 19 grudnia 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 3466/14 w sprawie ze skargi R. C. GmbH w H., N. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] grudnia 2010 r., nr Sp. [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy postanawia: oddalić zażalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. postanowieniem z dnia 20 kwietnia 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 3466/14, w sprawie ze skargi R. C. GmbH w H., Niemcy na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] grudnia 2010 r. w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy, odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sąd I instancji podał, że skarżąca, reprezentowana przez pełnomocnika rzecznika patentowego, złożyła skargę, którą Sąd ten wyrokiem z 19 grudnia 2014 r. oddalił. W tym samym dniu pełnomocnik skarżącej w kasie Sądu uiścił 100 złotych bez podania z jakiego tytułu to uczynił. Wobec tego Sąd wezwał go do złożenia wyjaśnień. W piśmie z 18 marca 2015 r. pełnomocnik wskazał, że 100 złotych uiszczone przez niego w dniu 19 grudnia 2014 r. nastąpiło na poczet wniosku o sporządzenie uzasadnienia ww. wyroku. Jednocześnie wyjaśnił, że 22 grudnia 2014 r. nadał na adres Sądu listem zwykłym wniosek o sporządzenie uzasadnienia ww. wyroku i po raz pierwszy w jego praktyce zawodowej zdarzyło się, że korespondencja taka nie dotarła do adresata. Podał, że wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku nadał listem zwykłym z uwagi na to, że takie listy – wysłane pocztą zwykłą, dochodzą szybciej. Do wyjaśnień załączył wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku z 19 grudnia 2014 r. (opatrzony datą 22 grudnia 2014 r.) oraz wniósł z "daleko posuniętej ostrożności procesowej, zgodnie z art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270), dalej p.p.s.a., "o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia ww. wyroku". Następnie pismem z 31 marca 2015 r. pełnomocnik skarżącej podał, że zagubienie nadanej na adres Sądu w dniu 22 grudnia 2014 r. korespondencji, zawierającej wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku z 19 grudnia 2014 r. nastąpiło bez jego winy, co uzasadnia przywrócenie żądanego terminu. W załączeniu do akt przesłał datowany na dzień 31 marca 2015 r. wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku z 19 grudnia 2014 r. oraz poświadczoną przez siebie za zgodność z oryginałem kopię karty dziennika korespondencji wychodzącej, na której, pod pozycją nr 270, zapisano datę 22 grudnia 2014 r. i adres Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. Oddalając wniosek o przywrócenie terminu Sąd I instancji podkreślił, że pełnomocnik skarżącej jest profesjonalistą i nie może on nie wiedzieć, że nadanie korespondencji pocztą zwykłą – listem niepoleconym, powoduje, że pozbawia się on możliwości dowiedzenia, że jakiejś czynności istotnie dokonał. Wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku nie jest zwykłą korespondencją. Jest to pismo procesowe rodzące po stronie Sądu obowiązek sporządzenia uzasadnienia orzeczenia, a w konsekwencji prawo wnioskującego do zaskarżenia takiego orzeczenia. Wobec tego każdy należycie dbający o swoje prawa i obowiązki podmiot winien mieć na uwadze, że nadanie korespondencji listem niepoleconym naraża go na konsekwencję w postaci braku możliwości dowiedzenia w sposób bezsporny, że rzeczywiście taką korespondencję nadał. Powyższego stanowiska nie zmienia fakt, że pełnomocnik skarżącej załączył do akt sprawy poświadczoną przez siebie za zgodność z oryginałem kopię karty dziennika korespondencji wychodzącej, na której, pod pozycją nr 270 zapisano datę 22 grudnia 2014 r. i adres Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Z dokumentu tego nie wynika bowiem (podobnie jak z wcześniej wspomnianego dowodu uiszczenia na konto Sądu 100 złotych) co i czy zostało w tym dniu na adres Sądu przesłane, czy rzeczywiście był to wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku z 19 grudnia 2014 r. Dodatkowo w oparciu o wydruk ze swojego systemu obiegu korespondencji (k. 356 akt) Sąd ustalił, że pełnomocnik skarżącej do niniejszej sprawy ostatnią korespondencję nadesłał 10 grudnia 2014 r., a następna korespondencja to już pismo z 18 marca 2015 r., stanowiące odpowiedź na wezwanie Sądu. Sąd zauważył, iż zastanawiającym jest w tej sytuacji fakt, że skoro pełnomocnik wniósł o sporządzenie uzasadnienia wyroku z 19 grudnia 2014 r. to do końca lutego 2015 r. nie monitorował w żaden sposób sprawy. W ocenie Sądu pełnomocnik należycie dbający o interes mocodawcy, nadając listem zwykłym wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku, powinien był sprawdzić czy korespondencja ta do Sądu dotarła. W tej sprawie takich działań nie podjęto. Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła skarżąca, zaskarżając je w całości i wnosząc o jego zmianę lub uchylenie. W uzasadnieniu zażalenia podkreślono, że pełnomocnik skarżącej działał w dobrej wierze podając, że bezpośrednio po ogłoszeniu wyroku w sprawie osobiście w kasie Sądu wniósł opłatę w wysokości 100 zł z wyraźnym oznaczeniem wpłaty: sygn. akt VI SA/Wa 3466/14 uzasadnienie wyroku, następnie wysyłając listem zwykłym w dniu 22 grudnia 2014 r. wniosek o sporządzenie uzasadnienia. Na dowód tego ostatniego pełnomocnik dołączył kopię tego wniosku oraz wyciąg z wewnętrznego dziennika korespondencji prowadzonego przez kancelarię, potwierdzający jego wysłanie. Wyjaśniono, że wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku nadano w urzędzie pocztowym listem zwykłym zamiast listem poleconym, ponieważ w 20-letniej praktyce pełnomocnika do adresata nie dochodziły tylko listy polecone, których odbiór był przeważnie zaburzony z różnych powodów. Natomiast wskazany wyżej wyciąg z wewnętrznego rejestru kancelarii pełnomocnika skarżącej jest wiarygodnym dowodem na to, że wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku został wysłany w terminie. Pismo to prawdopodobnie zaginęło, przy czym mogło zaginąć zarówno na poczcie, jak i w samym Sądzie, a dowodzenie winy po stronie skarżącej jest wysoce nieuprawnione. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Warunkiem skuteczności wniosku o przywrócenie uchybionego terminu jest łączne spełnienie przesłanek ustanowionych w przepisach art. 86 i art. 87 p.p.s.a., tj. uprawdopodobnienie przez stronę braku winy w uchybieniu terminu (art. 86 § 1 i art. 87 § 2 p.p.s.a.), spowodowanie przez uchybienie terminu ujemnych skutków dla strony (art. 86 § 2 p.p.s.a.), dochowanie terminu do wniesienia wniosku (art. 87 § 1 p.p.s.a.), dopełnienie uchybionej czynności (art. 87 § 4 p.p.s.a.). Wniosek o przywrócenie terminu powinien powoływać okoliczności wskazujące na brak winy strony w uchybieniu terminu, które zapewniają uprawdopodobnienie zasadności tego wniosku. Brak winy w uchybieniu terminu podlega ocenie z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Z brakiem winy mamy bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu. Omówione kryteria ujmowane są jeszcze surowej w odniesieniu do osób, które z racji wykonywanego zawodu występują jako pełnomocnicy stron (por. wyrok NSA z dnia 11 sierpnia 1999 r., sygn. akt I SA/Gd 745/98, lex nr 42023; wyrok SN z dnia 21 lutego 2002 r., sygn. akt I PKN 903/00, OSNP – wkł. 2002/19/11; post. NSA z dnia 22 listopada 2013 r., sygn. akt II FZ 989/13, baza orzeczeń nsa.gov.pl). Osoby te zobowiązane są do zachowania podwyższonej staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego. Kryterium należytej staranności jest podwyższone z tej racji, że adwokat, radca prawny, doradca podatkowy lub rzecznik patentowy posiadają stosowane przygotowanie i znajomość procedur sądowoadministracyjnych zapewniające prawidłowe prowadzenie sprawy. Zgodnie z art. 85 p.p.s.a. czynność procesowa podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Z kolei w art. 86 i następnych ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ustawodawca przewidział możliwość przywrócenia uchybionego terminu. Określił jednocześnie przesłanki, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu oraz przesłanki, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. W świetle art. 86 i 87 p.p.s.a. warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania określonej czynności jest spełnienie łącznie następujących przesłanek: złożenie przez stronę wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła dochowanie terminu, dokonanie jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano, uprawdopodobnienie, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony oraz powstanie w wyniku uchybienia terminu ujemnych dla strony skutków procesowych. Ocena prawidłowości i zasadności twierdzeń zawartych we wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej należy do sądu rozpatrującego wniosek. Spełnienie wymogu uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniających wniosek o przywrócenie terminu nastąpi, jeżeli zostaną przytoczone okoliczności uzasadniające ten wniosek zarówno merytorycznie, tj. wskazujące na brak winy strony w uchybieniu terminu, jak i pod względem formalnym. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. post. SN z dnia 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/98, lex nr 50679). Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 maja 1998 r., sygn. akt IV SA 1153/96 (lex nr 45637) brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usnąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe. Zatem kierunek wykładni sądowej przepisu art. 86 § 1 p.p.s.a. wskazuje, że winę wykluczają przeszkody, których wnioskodawca nie był w stanie przewidzieć ani im zapobiec. A contario, negatywnej przesłanki zawinienia, która wyłącza możliwość przywrócenia terminu należy upatrywać w zaniechaniu przez wnioskodawcę tych wszystkich czynności, które przy dołożeniu przez niego należytej staranności zapobiegłyby konsekwencjom, jakie ustawodawca wiąże z upływem terminów do dokonania określonych czynności procesowych. Wprawdzie brak winy w uchybieniu terminowi zainteresowany winien uprawdopodobnić, a nie udowodnić, co świadczy o odformalizowaniu i uproszczeniu postępowania i co ma być udogodnieniem dla zainteresowanego, lecz jednocześnie uprawdopodobnienie winno dotyczyć takich okoliczności, które pozwolą na przyjęcie braku winy strony w uchybieniu terminu (por. post. NSA z dnia 7 marca 2013 r., sygn. akt II OZ 144/13, baza orzeczeń nsa.gov.pl). W myśl bowiem art. 87 § 2 p.p.s.a., to na stronie spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji trafnie ocenił, że strona (w tym przypadku pełnomocnik) nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, gdyż okoliczności podane we wniosku o przywrócenie terminu nie dają podstaw do przyjęcia, iż uchybienie było niezawinione. We wniosku o przywrócenie terminu, a także w zażaleniu pełnomocnik skarżącej podkreślił, iż wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku wysłany został listem zwykłym, ponieważ z jego wieloletniego doświadczenia życiowego wynikało, że taka korespondencja zawsze do adresata dochodziła, w dodatku szybciej niż list polecony. Na uprawdopodobnienie braku winy w rozumieniu art. 87 § 2 p.p.s.a. strona skarżąca wskazywała, że pełnomocnik osobiście bezpośrednio po ogłoszeniu wyroku w dniu 19 grudnia 2014 r. w kasie Sądu uiścił opłatę w wysokości 100 zł od wniosku o uzasadnienie wyroku, czego dowodem jest dowód wpłaty. Ponadto wskazywano, że okoliczności te uprawdopodobnia kserokopia wniosku z dnia 19 grudnia 2014 r. oraz kserokopia wyciągu z wewnętrznego urzędowania dziennika korespondencji prowadzonego przez kancelarię, potwierdzającą jego wysłanie. Taka argumentacja nie uzasadnia przyjęcia, że skarżąca uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Uprawdopodobnienie braku winy w rozumieniu art. 87 § 2 p.p.s.a. odnosi się bowiem do okoliczności, które spowodowały, że strona uchybiła terminowemu w dokonaniu czynności procesowej. W rozpoznawanej sprawie czynnością procesową, o jakiej stanowi art. 85 i art. 86 § 1 p.p.s.a., było złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, którą należało dokonać w terminie określonym w art. 141 § 2 p.p.s.a. Zatem w przepisie art. 87 § 2 p.p.s.a. chodzi o wskazanie takich okoliczności, tj. przeszkód, zdarzeń, przyczyn, które uniemożliwiły stronie dokonanie czynności procesowej w wymaganym terminie. W rozpoznawanej sprawie chodziło o wskazanie takich okoliczności, które uniemożliwiły pełnomocnikowi skarżącej złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku listem poleconym, gdyż tylko takie działanie umożliwiłoby wykazanie, że niedotarcie przesyłki wysłanej listem zwykłym spowodowane zostało niezawinionym działaniem strony. Takimi okolicznościami, zważywszy, że termin do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku rozpoczął i kończył bieg w tzw. okresie okołoświątecznym, mogły być istotne trudności w nadaniu przesyłki listem poleconym z uwagi na godziny urzędowania placówek pocztowych, nagłą przeszkodę w dokonaniu tej czynności w Urzędzie Pocztowym z uwagi na chorobę, czy nagły usprawiedliwiony wyjazd. Natomiast argumentacja, iż przesyłka nadana listem zwykłym miała zapewnić pewność i szybkość jej doręczenia, zważywszy na charakter prawny pisma, które zawierała, dowodzi jedynie o braku należytej staranności w podjętym działaniu. Wysłanie tak ważnego dokumentu w postępowaniu sądowoadministracyjnym, jakim jest wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku, listem zwykłym dowodzi co najmniej o lekkomyślnym działaniu. Trafnie zauważył Sąd I instancji, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym priorytetem jest zachowanie stosowanych terminów. Dlatego też w tej sprawie nie miała znaczenia szybkość doręczenia wniosku, ale dokonanie tej czynności w ustawowym terminie. Wskazywane zaś przez pełnomocnika skarżącej dowody oraz okoliczności nie zmierzały do wykazania przyczyn, które uniemożliwiły skorzystanie z przesłania wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku listem poleconym. Przede wszystkim dowód wskazujący na uiszczenie w dniu 19 grudnia 2014 r. opłaty sądowej od tegoż wniosku dowodzi jedynie, że pełnomocnik skarżącej zamierzał tego rodzaju wniosek złożyć. Oczywiście przepis art. 83 § 3 p.p.s.a. nie nakłada na stronę obowiązku wysyłania pism skierowanych do sądu jako przesyłek rejestrowych (poleconych). Jednakże w orzecznictwie za utrwalony należy uznać pogląd, że nadanie pisma listem zwykłym pozbawia w praktyce zainteresowanego urzędowego dowodu dokonania czynności, aczkolwiek nie wyklucza przeprowadzenia innych dowodów mających na celu wykazanie terminowości podjętych działań (por. post. NSA z dnia 7 marca 2013 r., sygn. akt II OZ 144/13, post. NSA z dnia 27 lutego 2015 r., sygn. akt II OZ 150/15, baza orzeczeń nsa.gov.pl). Przy czym kserokopia listu zwykłego, czy też oświadczenie strony, że dopełniła czynności w terminie, nie stanowią wystarczających dowodów mających na celu wykazanie terminowości dokonania czynności (por. post. NSA z dnia 7 kwietnia 2009 r., sygn. akt II GSK 223/09, post. NSA z dnia 12 kwietnia 2007 r. sygn. akt II FSK 497/06, baza orzeczeń nsa.gov.pl). Takim dowodem nie mogła też być kserokopia wewnętrznego dziennika korespondencji, z której nie wynika okoliczność wysłania przedmiotowego wniosku. Jednakże, co istotne, problem w tej sprawie nie dotyczył wykazania terminowości dokonania czynności lecz kwestii uprawdopodobnienia braku winy w nieterminowym dokonaniu czynności procesowej. Jeżeli bowiem strona twierdzi, że nie uchybiła terminowi do dokonania czynności procesowej, to nie może być mowy o przywróceniu terminu (por. post. NSA z dnia 13 listopada 2014 r., sygn. akt I FSK 366/14; post. NSA z dnia 20 kwietnia 2011 r., sygn. akt II GZ 198/11, baza orzeczeń nsa.gov.pl). Uprawdopodobnienie braku winy z art. 87 § 2 p.p.s.a. odnosi się, jak już to wyżej wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny, do okoliczności niedochowania terminu. Jak zaś trafnie ocenił Sąd I instancji, pełnomocnik skarżącej nie przedstawił argumentacji, która mogłaby uprawdopodobnić przyczynę uchybienia terminu. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło