II OSK 1282/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-03-14
Skład orzekający: Wojciech Mazur, Andrzej Wawrzyniak, Agnieszka Wilczewska-Rzepecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracodawca, który zatrudniał pracownika w przeszłości, posiada interes prawny do wniesienia skargi w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej u tego pracownika, nawet jeśli nie jest już jego aktualnym pracodawcą?Ratio decidendi
Pracodawca, zarówno aktualny, jak i były, który jest płatnikiem składek w ramach systemu ubezpieczeń społecznych, posiada przymiot strony w postępowaniu dotyczącym stwierdzenia choroby zawodowej. Wynika to z potencjalnej możliwości poniesienia dodatkowych kosztów związanych z ubezpieczeniem wypadkowym i zwiększenia ciężaru ekonomicznego ponoszonych składek. Ponadto, decyzje organów inspekcji sanitarnej w przedmiocie choroby zawodowej przesyła się pracodawcom, którzy zatrudniali pracownika w warunkach, które mogły spowodować skutki zdrowotne, co uzasadnia ich udział w postępowaniu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła stwierdzenia u pracownika choroby zawodowej w postaci trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Pracodawca, P. [...] S.A., kwestionował ustalenia organów sanitarnej pierwszej i drugiej instancji, a następnie wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, który oddalił jego skargę. Skarżący zarzucał niewłaściwe zebranie i ocenę materiału dowodowego, w szczególności brak wyjaśnienia narażenia na hałas w okresach jego zatrudnienia, a także błędne przyznanie mu statusu strony postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 14 marca 2018 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Wojciech Mazur Sędziowie: sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak sędzia del. WSA Agnieszka Wilczewska-Rzepecka (spr.) Protokolant: starszy inspektor sądowy Anna Połoczańska po rozpoznaniu w dniu 14 marca 2018 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. [...] S.A. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 14 stycznia 2016 r. sygn. akt IV SA/Gl 654/15 w sprawie ze skargi P. [...] S.A. z siedzibą w W. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 14 stycznia 2016 r., sygn. akt IV SA/GL 654/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, oddalił skargę P. [...] S.A. w W. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] maja 2015 r., nr [...], w przedmiocie choroby zawodowej.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał na następujące ustalenia faktyczne:
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...] decyzją z dnia [...] marca 2015 r. stwierdził u K. C. chorobę zawodową: obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, wymienioną w poz. 21 wykazu chorób, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. z 2013 r., poz. 1367). Rozstrzygnięcie to organ administracji sanitarnej oparł na orzeczeniu lekarskim Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w [...] z dnia [...] stycznia 2015 r., w którym rozpoznano przedmiotową chorobę zawodową oraz na ocenie narażenia zawodowego. Mianowicie placówka medyczna rozpoznała u pracownika obustronny niedosłuch odbiorczy o lokalizacji ślimakowej i podwyższenie progu słuchu o wielkości powyżej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. Natomiast ocena narażenia zawodowego wykazała, że podczas zatrudnienia u kolejnych pracodawców, w latach 1966-2012, pracownik był okresowo narażany na szkodliwe działanie hałasu o natężeniu stwarzającym ryzyko utraty słuchu, zależnie od miejsca wykonywania pracy i rodzaju wykonywanych czynności. M.in. ustalono, że w początkowym okresie zatrudnienia w L. [...] w R., którego to zakładu następcą prawnym jest P. [...] S.A., pracownik w latach 1966-1969 jako uczeń 3 razy w tygodniu wykonywał prace w ramach praktycznej nauki zawodu, w tym w klasie trzeciej na wszystkich działach produkcyjnych i naprawczych, przy czym nie był narażony na hałas przekraczający NDN i brak wyników pomiarów środowiskowych na stanowisku pracy. Z kolei w okresie 09.1969 r. – 31.05.1970 r. na stanowisku rzemieślnika praca wykonywana była w hali napraw lokomotyw, w kanałach naprawczych i na otwartej przestrzeni. Do zakresu obowiązku pracownika należały przeglądy i naprawy lokomotyw, wymiana lub naprawa uszkodzonych lub zużytych elementów, czyszczenie i konserwacja, smarowanie części trących (bez wykorzystania elektronarzędzi emitujących hałas), wykonywanie innych czynności zleconych przez nadzór, a według pracownika również: naprawy sprężarek powietrznych i pomp wodnych. Z tego okresu także brak jest pomiarów środowiskowych na stanowisku pracy. Decyzja została skierowana do pracownika i istniejących zakładów pracy, w tym P. [...] S.A.
Ten ostatnio wymieniony zakład pracy wniósł odwołanie, w którym zarzucał, że organ wadliwie zinterpretował przepisy prawa materialnego i na niekorzyść Spółki wadliwie przeprowadził postępowanie administracyjne.
[...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia [...] maja 2015 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, całkowicie podtrzymując jej ustalenia i wnioski. Wskazał nadto, że wniosek o przesłuchanie świadka został już zrealizowany w trakcie sporządzenia karty narażenia zawodowego, gdyż wówczas Z. S. wypowiedział się z ramienia skarżącego jako inspektor d/s BHP. Organ wyjaśnił także, że dla uznania choroby za zawodową wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na jej powstanie, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym wypadku warunki takie ją spowodowały. W ramach przedmiotowego postępowania nie ustala się bowiem stopnia zawinienia poszczególnych zakładów pracy i ich odpowiedzialności za wystąpienie choroby zawodowej.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Spółka P. [...] wniosła o uchylenie decyzji obu instancji. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów art. 7, 77 § 1 i 80 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., polegające na niewystarczającym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiał dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w tym niewyjaśnienie czy w okresie zatrudnienia u poprzednika skarżącej w okresie od września 1969 r. do 31 maja 1970 r. pracownik był okresowo narażony na szkodliwe działanie hałasu, a także na dowolnej ocenie dowodów wyrażającej się w ustaleniu, że takie narażenie występowało, podczas gdy z materiału wynika, że nie występował hałas przekraczający NDN. Naruszenie art. 28 k.p.a. w zw. z § 8 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych skarżąca upatrywała w w potraktowaniu jej jako strony i doręczeniu jej decyzji mimo braku narażenia na hałas. Zarzuciła też naruszenie art. 2351 Kodeksu pracy, przez dokonanie błędnej subsumpcji do ustalonego stanu faktycznego, w sytuacji gdy choroba nie została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w okresie zatrudnienia u skarżącej.
W uzasadnieniu skargi skarżąca wywodziła, że z zebranego w sprawie materiału wynika, iż w okresie pracy u jej poprzednika prawnego pracownik w ogóle nie był narażony na działanie hałasu. Zaprezentowała przy tym pogląd, według którego ustalenie wystąpienia narażenia zawodowego wymaga wykazania, że choroba ujęta w wykazie została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy i musi to być wykazane bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem. Dlatego należało stwierdzić, że choroba zawodowa została spowodowana hałasem w wyniku pracy w okresie od 5.06.1970 r. u innych pracodawców. Skarżąca zwróciła też uwagę na konsekwencje decyzji polegające na uprawnieniu pracownika do ubiegania się o świadczenia z ubezpieczenia społecznego i wystąpienia przeciwko pracodawcy z roszczeniami określonymi w art. 444 i 445 Kodeksu cywilnego.
Odpowiadając na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
W merytorycznym uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odnosząc się do kwestii legitymacji skargowej zakładów pracy w sprawach dotyczących chorób zawodowych, zauważył, że w tym względzie od dłuższego czasu występują rozbieżności. Wskazał, że przykładowo w wyroku z dnia 4 listopada 2010 r., sygn. akt OSK 1493/10, Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, że byli pracodawcy nie mają interesu prawnego w korzystaniu z drogi sądowej w sprawie dotyczącej stwierdzenia choroby zawodowej u zatrudnionego w przeszłości pracownika, gdyż nie odnoszą się do nich unormowane w Kodeksie pracy obowiązki. Natomiast w wyroku z dnia 13 września 2011 r., sygn. akt II OSK 593/11, Sąd ten uznał, że były i aktualny pracodawca, będący płatnikiem składek w ramach systemu ubezpieczeń społecznych posiada przymiot strony w postępowaniu, którego przedmiotem jest stwierdzenie choroby zawodowej, przy czym uznał także pracodawcę za uprawnionego do wniesienia skargi, a więc posiadającego interes prawny w rozumieniu art. 50 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skoro ze skargi kasacyjnej pracodawcy uchylił wyrok pierwszej instancji.
Sąd wojewódzki przychylił się do drugiego ze wskazanych poglądów, dodatkowo uwzględniając stanowisko, Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wyroku z dnia 13 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 2050/10, według którego osoba wskazana w decyzji jako strona, choćby nią nie była, ma prawo wnieść skargę do sądu administracyjnego.
Następnie, Sąd I instancji, stwierdził, że nie należy do organów sanitarnych ustalenie, w którym konkretnie zakładzie pracy wystąpiła choroba zawodowa, ani też ustalenie stopnia przyczynienia się warunków pracy w poszczególnych zakładach do powstania tej choroby. Ważne jest natomiast samo istnienie owego narażenia zawodowego. Tymczasem w tym zakresie ustalenia organów sanitarnych nie budzą jakichkolwiek zastrzeżeń. Znajdują one potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym, a w szczególności w wynikach postępowania epidemiologicznego, w tym karcie narażenia zawodowego sporządzonej przez pracownika BHP skarżącej Spółki. W karcie narażenia zawodowego jako czynnik tego narażenia został podany wyłącznie hałas. Ustalenia organów zostały dokonane m.in. na podstawie tej karty, w związku z czym gołosłowny jest zarzut skargi, według którego materiał sprawy dowodzi braku narażenia na hałas. Skarżąca wiąże to zagadnienie z normami hałasu. Jednakowoż w orzecznictwie jednolicie podkreśla się, że praca w narażeniu na hałas poniżej dopuszczalnej normy nie oznacza, iż jest ona wykonywana w bezpiecznym środowisku pracy, w związku z czym nie wyklucza związku przyczynowego pomiędzy rozpoznaną chorobą, a warunkami pracy (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 maja 2010 r., sygn. akt OSK 335/10). Sąd wojewódzki uznał, że skarżąca nie wykazała, by tego rodzaju związek nie zachodził, a w konsekwencji nie podważyła domniemania wynikającego z art. 2351 Kodeksu pracy. W tym aspekcie zupełnie chybiony był wniosek z odwołania o umorzenie postępowania administracyjnego, skoro ustalenie narażenia na hałas odniesiono również do późniejszego okresu zatrudnienia pracownika w innych zakładach pracy, które tych ustaleń nie kwestionowały. Wbrew natomiast twierdzeniu skarżącej, organy nie ustaliły, bo też nie mogły, że choroba zawodowa została spowodowana panującymi u niej warunkami pracy. Sąd podkreślił, że przy kilku zakładach pracy, w których było narażenie zawodowe, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej przesyła się wszystkim tym zakładom stosownie do § 8 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia, mówiącym o warunkach, które mogły spowodować skutki zdrowotne uzasadniające postępowanie w sprawie rozpoznania i stwierdzenia choroby zawodowej, a nie tym tylko zakładom, w których doszło do zachorowania. Samo występowanie u pracownika schorzenia ujętego w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych nie było kwestionowane i znajduje potwierdzenie w orzeczeniu kompetentnej placówki diagnostycznej.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła P. [...] S.A. w W., wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, jak również o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
1) na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, t.j.:
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 i art. 80 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., polegające na oddaleniu skargi przy przyjęciu, że stan faktyczny w sprawie został ustalony zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, pomimo że organy prowadzące postępowanie w sposób nieprawidłowy zebrały i oceniły materiał dowodowy, w tym w szczególności nie wyjaśniły czy w okresie zatrudnienia w zakładzie pracy skarżącego na stanowisku rzemieślnika, w okresie od września 1969 r. do 31 maja 1970 r., K. C. był okresowo narażony na szkodliwe działanie hałasu o natężeniu stwarzającym ryzyko utraty słuchu;
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 i art. 80 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., polegające na oddaleniu skargi, pomimo, że postępowanie prowadzone przez organy sanitarne dotknięte było wadami polegającymi na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego oraz na jego dowolnej, w tym sprzecznej z zebranym materiałem dowodowym ocenie, wyrażającej się w przyjęciu, iż w okresie zatrudnienia w zakładzie pracy skarżącego na stanowisku uczeń od 1 września 1966 r. do czerwca 1969 r. K. C. był okresowo narażony na szkodliwe działanie hałasu o natężeniu stwarzającym ryzyko utraty słuchu, podczas gdy materiał zgromadzony w sprawie jednoznacznie dowodzi, że takie warunki w ww. okresie nie zaistniały;
- naruszenie art. 145 §1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 28 k.p.a. w zw. z § 8 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, polegające na oddaleniu skargi, przy przyjęciu, że organy prowadzące postępowanie prawidłowo przyznały skarżącemu przymiot strony postępowania, jako pracodawcy zatrudniającego pracownika w warunkach, które mogły spowodować skutki zdrowotne uzasadniające postępowanie w sprawie rozpoznania i stwierdzenia choroby zawodowej, w sytuacji gdy stan faktyczny zaistniały w sprawie nie pozwala na przyjęcie, że w okresie zatrudnienia w zakładzie pracy skarżącego od 1 września 1966 r. do 31 maja 1970 r. K. C. był okresowo narażony na szkodliwe działania hałasu o natężeniu stwarzającym ryzyko utraty słuchu;
2) na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego, t.j.:
- art. 2351 ustawy Kodeks pracy, przez jego niewłaściwe zastosowanie w stanie faktycznym sprawy, w sytuacji gdy choroba zawodowa stwierdzona u K. C. nie została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w okresie jego zatrudnienia w zakładzie pracy skarżącego od 1 września 1966 r. do 31 maja 1970 r.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Spółka wskazała, że informacje zawarte w karcie narażenia zawodowego nie są wystarczające do ustalenia wystąpienia warunków narażenia zawodowego. Dalszego wyjaśnienia wymagało ustalenie, czy w okresie zatrudnienia w zakładzie pracy skarżącego, K. C. był rzeczywiście okresowo narażony na szkodliwe działanie hałasu o natężeniu stwarzającym ryzyko utraty słuchu. Istotą sprawy o rozpoznanie choroby zawodowej jest potwierdzenie, iż dane schorzenie ma swoje źródło w szkodliwych czynnikach występujących w środowisku pracy a organy inspekcji sanitarnej nie mogą odstąpić od badania środowiska pracy. Wykonywane przez K. C. prace nie wiązały się z obsługą urządzeń emitujących hałas (a narzędzia tego typu w latach siedemdziesiątych w ogóle były wykorzystywane w zakładzie sporadycznie). Dodatkowo, brak jest wyników pomiarów środowiskowych na tym stanowisku pracy.
W ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, Sąd I instancji nietrafnie także wywodzi, że praca w narażeniu na hałas poniżej dopuszczalnej normy nie oznacza jeszcze, iż jest ona wykonywana w bezpiecznym środowisku pracy. W niniejszej sprawie o braku narażenia na hałas przesądza choćby także rodzaj wykonywanej pracy przez K. C. i używane ówcześnie narzędzia. Natomiast sam fakt braku przekroczenia norm hałasu stanowi jedynie dodatkowy dowód, że u skarżącego nie mogło dojść do okresowego narażenia na szkodliwy czynnik (hałas).
Spółka stwierdziła nadto, że w braku podstaw faktycznych do uznania, iż w zakładzie skarżącego wystąpiły warunki, które mogły spowodować skutki zdrowotne uzasadniające postępowanie w sprawie rozpoznania i stwierdzenia choroby zawodowej, brak jest podstaw do zastosowania § 8 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych w odniesieniu do skarżącego. Brak jest podstaw do uznania, iż skarżący posiada status strony postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej K. C..
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie: 1) naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie i 2) naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Należy dodać, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, co oznacza, iż strona wnosząca ten środek odwoławczy, zarzucając naruszenie konkretnych przepisów prawa w określonej formie, sama wyznacza obszar kontroli kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny bierze zaś pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, której przesłanki zostały określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., a która nie zachodzi w tej sprawie.
Skarga kasacyjna złożona w przedmiotowej sprawie została oparta na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 p.p.s.a. tj. na naruszeniu prawa materialnego oraz naruszeniu przepisów postępowania. W pierwszej kolejności, co do zasady, rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania, albowiem dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez Sąd przepis prawa materialnego. Jednakże w rozpoznawanej sprawie, są one ze sobą ściśle powiązane, dlatego też rozpoznane zostały łącznie.
Stosownie do art. 2351 Kodeksu pracy, za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". O stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje więc zachowanie dwóch wymogów. Pierwszym z nich jest zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób, zaś drugim - ustalenie związku przyczynowego pomiędzy powstaniem tej choroby a czynnikami szkodliwymi występującymi w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy.
W każdej sprawie w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej istnieje konieczność zbadania warunków wykonywania pracy przez osobę, u której podejrzewa się chorobę zawodową, przez cały okres jej zatrudnienia pod kątem ustalenia, czy i w których zakładach pracy występował tzw. czynnik narażenia zawodowego - czy to związany ze sposobem wykonywania pracy, czy też określony czynnik szkodliwy dla zdrowia występujący w środowisku pracy. Istotą sprawy w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej jest bowiem potwierdzenie, że określone schorzenie kwalifikowane jako choroba zawodowa ma swoje źródło w środowisku pracy (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 listopada 2017 r., sygn. akt II OSK 120/17).
Przy czym należy podkreślić, że nie jest obowiązkiem organu inspekcji sanitarnej wskazanie u którego z pracodawców wystąpiła choroba, gdyż postępowanie nie ma na celu ustalenia odpowiedzialności konkretnego pracodawcy, ale wydanie decyzji o stwierdzeniu bądź odmowie stwierdzenia istnienia choroby zawodowej. Ponadto przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych nie nakładają na organy orzekające potrzeby ustalenia w przypadku wielu pracodawców stopnia "zawinienia" poszczególnych zakładów pracy, w których ekspozycja zawodowa mogła spowodować wystąpienie choroby zawodowej. Ważne jest samo istnienie owego narażenia zawodowego.
Wnoszący skargę kasacyjną, wskazał, że organy inspekcji sanitarnej dokonały błędnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, wyrażającej się w przyjęciu, iż w okresie zatrudnienia w zakładzie pracy skarżącego na stanowisku uczeń od 1 września 1966 r. do czerwca 1969 r. K. C. był okresowo narażony na szkodliwe działanie hałasu o natężeniu stwarzającym ryzyko utraty słuchu, podczas gdy materiał zgromadzony w sprawie jednoznacznie dowodzi, że takie warunki w ww. okresie nie zaistniały, a nadto, że nie wyjaśniły czy w okresie zatrudnienia w zakładzie pracy skarżącego na stanowisku rzemieślnika, w okresie od września 1969 r. do 31 maja 1970 r., K. C. był okresowo narażony na szkodliwe działanie hałasu o natężeniu stwarzającym ryzyko utraty słuchu.
W tym kontekście, zauważyć trzeba, że okolicznością decydującą o uznaniu schorzenia za chorobę zawodową nie jest kwestia występowania w środowisku pracy wyłącznie hałasu ponadnormatywnego, hałasu o natężeniu stwarzającym ryzyko utraty słuchu. W załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych w poz. 21 mowa jest o "obustronnym trwałym odbiorczym ubytku słuchu typu ślimakowego (...) spowodowanym hałasem". Ustawodawca nie postawił więc wymogu aby występujący w środowisku pracy hałas był hałasem ponadnormatywnym. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że nie jest wykluczone powstanie choroby zawodowej także w warunkach, w których dopuszczalne normy nie są przekraczane, gdyż znaczenie może mieć także osobnicza wrażliwość na działanie określonego czynnika. Dlatego w świetle art. 235¹ Kodeksu pracy oraz przepisów rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych nie ma żadnych podstaw aby możliwość ustalenia, że w środowisku pracy występują warunki szkodliwe dla zdrowia pracownika uzależniona była od przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia. Nie ma także żadnych podstaw aby natężenie działania jakiegoś czynnika ustalać z uwzględnieniem zastosowanych indywidualnych środków ochrony. Przestrzeganie przez pracodawcę przepisów dotyczących NDN i zapewnienie pracownikom indywidualnych środków ochrony rzutuje na ustalenie winy bądź braku winy pracodawcy w powstaniu choroby zawodowej, nie ma natomiast znaczenia dla ustalenia istnienia związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem, a warunkami pracy oraz nie jest równoznaczne z tym, że pracownik nie był narażony na zawodowe uszkodzenie słuchu. Praca w narażeniu na hałas poniżej dopuszczalnej normy nie oznacza jednocześnie, iż jest ona wykonywana w bezpiecznym środowisku pracy (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 335/10 i przywołane tam orzecznictwo).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, niewadliwie Sąd wojewódzki stwierdził, że ustalenia organów sanitarnych, nie budzą zastrzeżeń odnośnie stwierdzenia narażenia zawodowego w postaci hałasu. Znajdują one potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym, a w szczególności w wynikach postępowania epidemiologicznego, w tym karcie narażenia zawodowego sporządzonej przez pracownika BHP skarżącej spółki. W karcie narażenia zawodowego jako czynnik tego narażenia został podany wyłącznie hałas. Ustalenie narażenia na hałas odniesiono również do późniejszego okresu zatrudnienia pracownika w innych zakładach pracy, które tych ustaleń nie kwestionowały. W tej sytuacji skoro orzeczenie rozpoznające u byłego pracownika chorobę zawodową wymienioną w wykazie chorób zawodowych wydane zostało na podstawie orzeczenia lekarskiego nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej, które nie zostało zakwestionowane przez stronę, a z kart narażenia zawodowego wynikało, że pracownik w okresie swojego zatrudnienia w różnych zakładach pracy, pracował w środowisku, gdzie był narażony na hałas, organ miał podstawy do uznania istnienia związku przyczynowego między warunkami pracy, które stwarzały możliwość powstania choroby zawodowej, a rozpoznanym schorzeniem, a zatem, że z wysokim prawdopodobieństwem choroba spowodowana została działaniem tego szkodliwego czynnika. W konsekwencji stwierdzić należy, iż organy administracji publicznej ustaliły stan faktyczny sprawy administracyjnej zgodnie z unormowaniami procedury administracyjnej i prawidłowo dokonały subsumpcji przepisu prawa materialnego do poczynionych ustaleń faktycznych, a uzasadnienie rozstrzygnięć poddaje się kontroli sądowej. Co jednoznacznie czyni zarzuty skargi kasacyjnej w tym zakresie nieusprawiedliwionymi.
Niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 28 k.p.a. w zw. z § 8 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Przy czym należy zaznaczyć, że nieprawidłowo został on powołany w ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., albowiem art. 28 k.p.a. ma w istocie charakter materialny.
Zgodnie z art. 28 k.p.a., stroną postępowania administracyjnego jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo każdy, kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Interes prawny wyraża się w możliwości zastosowania normy prawa administracyjnego materialnego w konkretnej sytuacji określonego podmiotu. Stwierdzenie istnienia interesu prawnego sprowadza się w takim wypadku do ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa administracyjnego materialnego, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającą na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu w zakresie prawa administracyjnego. Interes prawny, którego istnienie warunkuje przyznanie osobie przymiotu strony w określonej sprawie, musi bezpośrednio dotyczyć sfery prawnej podmiotu.
W orzecznictwie prezentowany jest pogląd, iż przepisem prawa materialnego przesądzającym o istnieniu po stronie zarówno obecnego, jak i byłego pracodawcy interesu prawnego w rozstrzygnięciu zagadnień związanych ze stwierdzeniem choroby zawodowej u pracownika jest art. 30 ust. 5 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Interes prawny wiąże się z możliwością poniesienia dodatkowych kosztów z tytułu ubezpieczenia wypadkowego, a tym samym zwiększenia po stronie pracodawcy ciężaru ekonomicznego ponoszonych kosztów jako płatnika składek w ramach systemu ubezpieczeń społecznych. Oznacza to, że były i aktualny pracodawca, będący płatnikiem składek w ramach systemu ubezpieczeń społecznych posiada przymiot strony postępowania, którego przedmiotem jest stwierdzenie choroby zawodowej (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 września 2011 r., sygn. akt II OSK 593/11; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 22 kwietnia 2013 r., sygn. akt IV SA/Gl 566/12).
O słuszności stanowiska co do istnienia legitymacji pracodawcy w omawianym postępowaniu świadczy również to, że w świetle postanowień § 8 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, decyzje organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej w przedmiocie stwierdzenia lub braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej przesyła się także pracodawcy lub pracodawcom zatrudniającym pracownika w warunkach, które mogły spowodować skutki zdrowotne uzasadniające postępowanie w sprawie rozpoznania i stwierdzenia choroby zawodowej. Cytowany przepis wyraźnie mówi o zatrudnieniu w warunkach, które mogły spowodować określone skutki zdrowotne, a nie o zatrudnieniu w warunkach, które te skutki spowodowały. Z karty narażenia zawodowego niewątpliwie wynika, że K. C. wykonywał pracę w warunkach, które mogły spowodować skutki zdrowotne. Ponownie należy zaakcentować, że przesłanie decyzji pracodawcy nie stanowi wskazania zakładu pracy, w którym doszło do zachorowania, gdyż organy inspekcji sanitarnej mają jedynie kompetencje do ustalenia, gdzie występowały czynniki szkodliwe dla zdrowia.
Powyższe oznacza, że pracodawcy przysługuje prawo strony do udziału w postępowaniu administracyjnym prowadzonym przez organy inspekcji sanitarnej w sprawie choroby zawodowej, do zapoznania się z materiałem dowodowym, zgłaszania wniosków dowodowych oraz prawo do skarżenia wydanych przez organy decyzji.
Mając na uwadze, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło