II OSK 1426/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-04-17
Skład orzekający: Małgorzata Masternak - Kubiak, Andrzej Jurkiewicz, Krzysztof Dziedzic
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku braku jednoznacznego lub wysoce prawdopodobnego związku przyczynowego między sposobem wykonywania pracy a rozpoznanym schorzeniem, można stwierdzić chorobę zawodową, jeśli schorzenie jest wymienione w wykazie chorób zawodowych?Ratio decidendi
Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń lekarskich wydanych przez uprawnione jednostki orzecznicze w sprawach chorób zawodowych. Sąd administracyjny nie jest uprawniony do merytorycznej weryfikacji tych orzeczeń. Jeśli orzeczenia lekarskie zgodnie stwierdzają brak związku przyczynowego między sposobem wykonywania pracy a schorzeniem, nawet jeśli schorzenie jest wymienione w wykazie chorób zawodowych, brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.Stan faktyczny
Skarżąca S. K. domagała się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci zespołu cieśni nadgarstka. Po przeprowadzeniu postępowania orzeczniczego przez dwie jednostki medycyny pracy, wydano orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wskazując na brak związku przyczynowego między sposobem wykonywania pracy a schorzeniem. Organy inspekcji sanitarnej wydały decyzje o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Małgorzata Masternak - Kubiak Sędziowie: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz sędzia del. WSA Krzysztof Dziedzic (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Katarzyna Miller po rozpoznaniu w dniu 17 kwietnia 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej S. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 marca 2016 r. sygn. akt VII SA/Wa 1362/15 w sprawie ze skargi S. K. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Warszawie z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 23 marca 2016r., sygn. VII SA/Wa 1362/15 oddalił skargę S. K. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Warszawie z dnia [...] kwietnia 2015 r., nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Pruszkowie z [...] lutego 2015 r., nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia u S. K. choroby zawodowej - przewlekłe choroby obwodowego układu nerwowego wywołane sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Na skutek zgłoszenia organowi przez S. K. podejrzenia wystąpienia choroby zawodowej Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Pruszkowie przekazał do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w m.st. Warszawie dokumentację zgromadzoną w sprawie tj.: karty ocen narażenia zawodowego, ocenę ryzyka zawodowego i kopie dokumentacji medycznej.
Po ich przeanalizowaniu Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Gdańsku wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Następnie Instytut Medycyny Pracy w Łodzi, jako jednostka orzecznicza II stopnia, po rozpatrzeniu odwołania, wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u S. K. choroby zawodowej: zespół cieśni w obrębie nadgarstka. Organ ten przy wydawaniu orzeczenia wziął pod uwagę wszystkie dostarczane przez odwołującą się informacje na temat pracy zawodowej i sposobu używania nadgarstków przy wykonywaniu tej pracy.
Wobec treści orzeczeń Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Pruszkowie wydał decyzję z [...] lutego 2015 r. o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Warszawie, po rozpatrzeniu odwołania, podzielił argumentację organu I instancji. Powołując się na art. 2351 k.p. i § 6 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (dalej jako rozporządzenie) wskazał, że orzeczenie lekarskie nr [...] wprawdzie potwierdziło obustronny zespól cieśni nadgarstka, nie uznając jednak etiologii zawodowej schorzenia. Instytut Medycyny Pracy w Łodzi, działający jako jednostka orzecznicza II stopnia, również nie znalazł podstaw do rozpoznania u S. K. choroby zawodowej pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka.
Podkreślił, iż w analizowanym przypadku obydwie jednostki orzecznicze zgodnie stwierdziły, że sposób wykonywania pracy przez odwołującą się nie mógł mieć wpływu na rozwój zespołu cieśni nadgarstka. Wydane w sprawie orzeczenia lekarskie w sposób rzeczowy i logiczny wyjaśniają istotne dla rozstrzygnięcia kwestie wymagające wiedzy specjalistycznej.
Zauważył przy tym, że nie znajduje potwierdzenia w aktach sprawy zarzut podniesiony w odwołaniu, jakoby organ pierwszej instancji nie wyjaśnił wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w tym w szczególności: braku dokonania dokładnej analizy przebiegu pracy odwołującej się, uwzględniającej rodzaj wykonywanych przez nią czynności, przyjmowaną pozycję ciała, częstość powtórzeń ruchów oraz okres narażenia. W ocenie organu przytoczone w odwołaniu czynności wykonywane przez odwołującą się były znane zarówno jednostkom orzeczniczym uprawnionym do wydawania orzeczeń lekarskich w sprawach chorób zawodowych, jak i organowi I instancji. Fakt, że świadcząc pracę strona m.in. wykonywała czynności związane z obsługą kasy fiskalnej, liczyła ręcznie pieniądze, obsługiwała komputer, wykładała towar na półki, odbierała telefony, prowadziła korespondencję e-mailową z klientami, znajduje odzwierciedlenie w aktach sprawy.
Zaznaczył, iż jednostki orzecznicze zgodnie orzekły, że nie można bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem uznać, iż rozpoznany u pacjentki obustronny zespół cieśni powstał w następstwie sposobu wykonywania pracy, co wyklucza rozpoznanie choroby zawodowej wymienionej w poz. [...] wykazu chorób zawodowych.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję z [...] kwietnia 2015 r. złożyła S. K.
Oddalając skargę powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
W uzasadnieniu wyroku Sąd w pierwszej kolejności wskazał, iż przesłanki i procedurę stwierdzenia chorób zawodowych regulują przepisy art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2011 r. Nr 212, poz. 1263 ze zm.), art. 235-2371 ustawy z 26 czerwca 1974 r. Kodeks Pracy (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1502 ze zm.) oraz rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1367).
Zgodnie z art. 2351 Kodeksu pracy za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
Uznanie danego schorzenia za chorobę zawodową może nastąpić przy jednoczesnym spełnieniu dwóch warunków: 1) musi to być choroba wymieniona w wykazie, stanowiącym załącznik do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, 2) konieczne jest stwierdzenie istnienia związku przyczynowego pomiędzy chorobą a działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Ustalenia w tym zakresie wymagają wiedzy specjalistycznej z dziedziny medycyny pracy, stąd rozporządzenie wykonawcze powierzyło orzecznictwo w zakresie chorób zawodowych lekarzom, posiadającym określone odrębnymi przepisami kwalifikacje, zatrudnionym w jednostkach orzeczniczych, określonych w rozporządzeniu. Celem zagwarantowania wnikliwej oceny przesłanek zaistnienia choroby zawodowej oraz zapewnienia możliwości obrony swych praw osobie niezadowolonej z opinii specjalisty, rozporządzenie, jak już wyżej wskazano, wzorem poprzednich regulacji, wprowadza dwustopniową strukturę jednostek orzeczniczych.
W ocenie Sądu z powyższego wynika, że organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń lekarskich i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia skarżącej kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich. Inspektor sanitarny nie posiada kompetencji do rozpoznania choroby zawodowej, lecz jest właściwy wyłącznie do stwierdzenia choroby zawodowej, bądź orzeczenia o braku podstaw do jej stwierdzenia. W tym zakresie zobowiązany jest on uwzględnić treść orzeczenia lekarskiego oraz formularza oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Aby więc mogło nastąpić stwierdzenie choroby zawodowej, po pierwsze musi istnieć narażenie na tę chorobę, wynikające z wykonywania pracy zawodowej. Dla stwierdzenia choroby zawodowej decydujące jest jednak jej rozpoznanie przez lekarza orzecznika zawarte w orzeczeniu.
Sąd wskazał, że w okolicznościach niniejszej sprawy przesłanka ta nie została spełniona, a zatem brak było podstaw do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej. Ostateczne orzeczenie lekarskie z [...] września 2014 r. o braku podstaw do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej wiązało organ Państwowej Inspekcji Sanitarnej i stanowiło przesłankę wydania zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.
Sąd zwrócił uwagę, że orzeczenia jednostek orzeczniczych I i II stopnia, oparte o zgromadzoną dokumentację lekarską oraz przeprowadzone badania neurologiczne, uzupełnione badaniami pomocniczymi, wykazały zmiany chorobowe w obrębie obu nadgarstków skarżącej, ale nie znaleziono podstaw do uznania etiologii zawodowej zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Analiza czynności zawodowych badanej wykazała, iż w trakcie pracy nie wykonywała ona długotrwale monotypowych czynności, wielokrotnie powtarzanych w czasie zmiany roboczej, pod postacią ruchów dłoni w maksymalnym zginaniu i prostowaniu nadgarstka, zwłaszcza połączonych z dużym naciskiem i w długim okresie czasu, które stwarzałyby możliwość ucisku na pnie nerwów pośrodkowych. Badana miała ponadto możliwość dostosowania czynności na stanowisku pracy do indywidualnego tempa pracy. Obydwie jednostki orzecznicze zgodnie stwierdziły, że sposób wykonywania pracy przez S. K. nie mógł mieć wpływu na rozwój zespołu cieśni nadgarstka. Orzeczenie lekarskie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Gdańsku i orzeczenie Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi w sposób rzeczowy i logiczny wyjaśniają istotne dla rozstrzygnięcia sprawy kwestie wymagające wiedzy specjalistycznej. W analizowanym przypadku nie został więc spełniony konieczny do rozpoznania zawodowej etiologii schorzenia drugi warunek, tj. wykazanie bezsprzecznie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że sposób wykonywania pracy predysponował do wystąpienia zespołu cieśni w obrębie nadgarstka - co w świetle przepisów - wyklucza rozpoznanie choroby zawodowej wymienionej w poz. 20/1 wykazu chorób zawodowych.
Wobec powyższego w ocenie Sądu nie zasłużył na uwzględnienie zarzut skargi dotyczący niewyjaśnienia czy pomiędzy pracą zawodową a wystąpieniem zespołu cieśni nadgarstków zachodzi związek przyczynowy. Z orzeczeń lekarskich oraz orzeczeń organów administracyjnych obu instancji wyraźnie wynika, że czynności wykonywane przez skarżącą podczas wieloletniej pracy zawodowej nie miały wpływu na rozwój analizowanej choroby. Rozstrzygnięcia organów obu instancji należało zatem uznać za odpowiadające prawu.
Zdaniem Sądu zaakcentowania wymagała okoliczność, iż w rozpoznawanej sprawie zastosowano dodatkowo procedurę określoną w § 8 ust. 2 rozporządzenia, a to z uwagi na liczne zastrzeżenia, uwagi i wątpliwości zgłaszane w toku postępowania (na różnych jego etapach) przez skarżącą. Dlatego też wyżej przywołane orzeczenia lekarskie zostały zweryfikowane w sposób przewidziany w § 8 ust. 2 rozporządzenia, akta zostały bowiem uzupełnione o dodatkowe wyjaśnienia. Organ I instancji kilkukrotnie zwracał się do jednostki orzeczniczej II stopnia o uzupełnienie wyjaśnień. Jednostka orzecznicza II stopnia udzielając odpowiedzi i podtrzymując swoje wcześniejsze stanowisko jednocześnie odniosła się do uwag zgłaszanych przez stronę postępowania.
Z tych wszystkich przyczyn Sąd skargi nie uwzględnił, albowiem nie podzielił on zarzutów związanych z nieuwzględnieniem w sprawie całego materiału dowodowego, braku dokładnej analizy przebiegu pracy zawodowej uwzględniającej czynności wykonywane przez skarżącą. Zarzuty dotyczące tej materii były w ocenie Sądu nieuzasadnione i sprowadzały się w istocie do polemiki merytorycznej z orzeczeniami lekarskimi wydanymi dla potrzeb sprawy i pismami uprawnionych jednostek orzeczniczych stanowiących ich uzupełnienie.
Dodatkowo Sąd wskazał, że sąd administracyjny kontrolując pod względem zgodności z prawem decyzję państwowego inspektora sanitarnego, może zakwestionować ustalenia stanu faktycznego dokonane przez organ, co może prowadzić do zakwestionowania pod względem formalnym również orzeczenia lekarskiego, a to z uwagi na jego wydanie w niewłaściwej formie, bez uzasadnienia, czy przez nieuprawnionego lekarza, bądź uprawnionego lekarza lecz niezatrudnionego we wskazanej w rozporządzeniu jednostce organizacyjnej, jednak nie może to dotyczyć merytorycznej treści orzeczenia lekarskiego. Zakwestionowanie orzeczeń lekarskich jest także możliwe w przypadku, jeżeli w materiale dowodowym znajdują się orzeczenia lekarzy zatrudnionych w uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostkach organizacyjnych, które zawierają różne ustalenia (rozpoznania chorobowe). Jednak nawet w takiej sytuacji organ ani sąd administracyjny, nie są uprawnione do weryfikacji treści merytorycznej orzeczeń lekarskich, co najwyżej organ może żądać wydania kolejnych orzeczeń przez inne uprawnione jednostki organizacyjne w celu ujednolicenia stanowisk. Jednocześnie Sąd stwierdził, iż wskazane powyżej kwestie formalne odnoszące się do orzeczeń lekarskich w niniejszej sprawie nie wystąpiły, a procedura uzupełniająca wydane w sprawie orzeczenia lekarskie została zastosowana tylko z uwagi na liczne zgłaszane przez skarżącą zastrzeżenia i dodatkowe opisy czynności wykonywanych zawodowo, bo orzeczenia wydane dla potrzeb niniejszej sprawy - wbrew zarzutom skargi- przedstawiają jednolite, spójne stanowisko.
Sąd podkreślił, iż analiza akt nie wykazała aby jakiekolwiek zastrzeżenia zgłaszane przez skarżącą w toku postępowania nie zostały wyczerpująco wyjaśnione. Wręcz przeciwnie, w ocenie Sądu organy inspekcji sanitarnej orzekające w tej sprawie uczyniły wszystko, aby w sposób pełny wyjaśnić stan sprawy i rozwiać wątpliwości skarżącej. Postępowanie z tej też przyczyny trwało dłużej niż przewidują przepisy k.p.a., a organy orzekające kilkakrotnie zwracały się do uprawnionych jednostek orzeczniczych o uzupełnienie stanowiska co do stanu zdrowia skarżącej. W wyniku takiego działania decyzje wydane w sprawie oparte zostały o kompletny i rzetelnie zgromadzony oraz przeanalizowany materiał dowodowy, przy czym zawarte w dokumentacji opinie i orzeczenia są ze sobą zgodne.
Wobec powyższego Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła S. K., zarzucając ma naruszenie przepisów postępowania administracyjnego o istotnym wpływie na wynik sprawy, tj.:
a) art. 173, art. 174 pkt 2 i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 i 107 § 3 k.p.a., polegające na nie rozważeniu całego materiału dowodowego, co skutkowało oddaleniem zamiast uwzględnienia skargi, a w konsekwencji nieuchyleniem rozstrzygnięć organów administracyjnych, pomimo, iż organy te nie dokonały dokładnej analizy przebiegu pracy skarżącej, uwzględniającej rodzaj czynności wykonywanych przez skarżącą, przyjmowaną pozycję ciała, częstość powtórzeń ruchów oraz okres narażenia,
b) art.113, art. 174 pkt 2 i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 i 107 § 3 k.p.a., polegające na nie rozważeniu całego materiału dowodowego, co skutkowało oddaleniem zamiast uwzględnienia skargi, a w konsekwencji nieuchyleniem rozstrzygnięć organów administracyjnych, pomimo, iż organy te nie zebrały materiału dowodowego w sposób wyczerpujący, organy administracyjne nie wyjaśniły bowiem czy pomiędzy wykonywaną przez skarżącą pracą, a wystąpieniem u niej zespołu cieśni nadgarstka, bezspornie albo z dużym prawdopodobieństwem zachodzi związek przyczynowy i ograniczyły się wyłącznie się do odpowiedzi na pytanie czy pozostałe schorzenia mogły taką chorobę spowodować, w oderwaniu od całokształtu okoliczności sprawy,
c) art. 173, art. 174 pkt 2 i art. 151 p.p.s.a. w zw. art. 80 k.p.a. polegające na oddaleniu zamiast uwzględnienia skargi w sytuacji oparcia rozstrzygnięcia przez organy administracyjne na wadliwych orzeczeniach lekarskich, które nie są spójne, przekonywujące i nie spełniają kryteriów opinii biegłego gdyż są oparte przede wszystkim na bliżej nieznanych statystykach, co do wieku, w którym najczęściej występuje zespół cieśni nadgarstka oraz założeniu, że skarżąca nie wykonywała ruchów monotypowych, podczas gdy w rzeczywistości wykonywała je co znajduje odzwierciedlenie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym,
d) art. 151 p.p.s.a. polegające na oddaleniu zamiast uwzględnienia skargi, a w konsekwencji nieuchyleniem decyzji organu administracyjnego, pomimo, iż organy administracyjne w toku postępowania nie wyjaśniły wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w tym w szczególności nie dokonał dokładnej analizy przebiegu pracy skarżącej, uwzględniającej rodzaj czynności wykonywanych przez skarżącą, przyjmowaną pozycję ciała, częstość powtórzeń ruchów oraz okres narażenia oraz oparły rozstrzygnięcie na wadliwych orzeczeniach lekarskich, które nie są spójne, przekonywujące i nie spełniają kryteriów opinii biegłego.
Wobec powyższego, na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a., skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji oraz o zasądzenie na jej rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
W istocie wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia przepisów postępowania zmierzają do podważenia orzeczeń lekarskich wydanych w niniejszej sprawie przez uprawnione do rozpoznawania chorób zawodowych jednostki organizacyjne.
W związku z tym przypomnienia wymaga, że orzeczenia lekarskie uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostek organizacyjnych są dowodami w sprawie, albowiem zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1367; dalej jako rozporządzenie) decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika.
Takiej oceny dokumentacji lekarskiej dokonują wyspecjalizowane lekarskie jednostki orzecznicze określone w ust. 2 i 3 § 8 rozporządzenia.
W orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie podkreślano, że wydane w sprawie orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nim związany. Organ nie jest zatem upoważniony do dokonywania samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, która mogłaby prowadzić do odmiennego rozpoznania czy zaklasyfikowania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia skarżącej kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących postawę orzeczeń lekarskich (por. np. wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007 r., II OSK 1078/06). (por. wyrok NSA z 3 marca 2015 r., sygn. akt II OSK 1872/13; wyrok NSA z 28 stycznia 2015 r., sygn. akt II OSK 1567/13).
Sąd administracyjny kontrolując pod względem zgodności z prawem decyzję państwowego inspektora sanitarnego, może zakwestionować ustalenia stanu faktycznego dokonane przez organ, co może prowadzić do zakwestionowania pod względem formalnym orzeczenia lekarskiego, np. że zostało wydane w niewłaściwej formie, bez uzasadnienia lub przez nieuprawnioną jednostkę organizacyjną, jednak nie może to dotyczyć merytorycznej treści orzeczenia lekarskiego. Jednak i w takiej sytuacji ani organ, ani sąd administracyjny nie są uprawnione do weryfikacji treści merytorycznej orzeczeń lekarskich, co najwyżej można żądać wydania kolejnych orzeczeń przez inne uprawnione jednostki.
W rozpoznawanej sprawie obydwie jednostki orzecznicze zgodnie stwierdziły, że sposób wykonywania pracy przez S. K. nie mógł mieć wpływu na rozwój zespołu cieśni nadgarstka. Orzeczenie lekarskie Ośrodka Medycyny Pracy w Gdańsku i orzeczenie Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi w sposób rzeczowy i logiczny wyjaśniły istotne dla rozstrzygnięcia sprawy kwestie wymagające wiedzy specjalistycznej.
Lekarze orzecznicy, dysponując opisem wykonywanych przez skarżącą czynności, zgodnie doszli do wniosku, że ich charakter nie mógł doprowadzić do rozwoju schorzenia. Obie jednostki orzecznicze były zgodne co do tego, że czynności wykonywane przez skarżącą nie miały charakteru ruchów monotypowych, tj. długotrwałych, wielokrotnie powtarzanych w bardzo krótkich odstępach czasowych ruchów zginania i prostowania w stawach nadgarstkowych, wykonanych z dużą częstością w trakcie całego okresu trwania zmiany roboczej.
Należy zauważyć, iż na skutek zgłaszanych przez skarżącą kasacyjnie zastrzeżeń, orzekający w sprawie organ I instancji kilkakrotnie zwracał się do jednostki orzeczniczej II stopnia o uzupełnienie wyjaśnień w trybie § 8 ust. 2 rozporządzenia. Jednostka orzecznicza podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie, odnosząc się przy tym do zgłaszanych przez skarżącą uwag.
W piśmie Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi z 20 listopada 2014 r. jednoznacznie wskazano, że żaden z nadgarstków nie był narażony na długotrwałe ruchy monotypowe rozumiane jako ruchy jednorodne wykonywane przez cały czas zmiany roboczej (co najmniej 7 godzin) polegające na maksymalnym lub submaksymalnym zginaniu i prostowaniu nadgarstka z użyciem siły, a jedynie taki charakter wykonywanych ruchów może prowadzić do przewlekłego ucisku na pnie nerwów pośrodkowych. Rozpoznany u skarżącej zespól cieśni nadgarstka może mieć etiologię wieloczynnikową, zaś zawodowa etiologia zespołu cieśni w obrębie nadgarstka należy do jednej z rzadszych przyczyn.
W świetle powyższego za niezasadne należało uznać zarzuty skargi kasacyjnej jakoby w niniejszej sprawie nie rozważono całego materiału dowodowego, a rozstrzygnięcie oparto na wadliwych orzeczeniach lekarskich, które nie są spójne, przekonywujące i nie spełniają kryteriów opinii biegłego. Jak słusznie wskazał w uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji organy inspekcji sanitarnej orzekające w sprawie uczyniły wszystko, aby w sposób pełny wyjaśnić stan sprawy i rozwiać wątpliwości skarżącej. Decyzje wydane w sprawie oparte zostały o kompletny i rzetelnie zgromadzony oraz przeanalizowany materiał dowodowy, a zawarte w dokumentacji opinie i orzeczenia są ze sobą zgodne. Z tych przyczyn orzekający w sprawie WSA w Warszawie trafnie uznał, iż materiał zgromadzony w sprawie w pełni uzasadniał wydanie orzeczenia o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej, a organ II instancji, dysponując wyczerpująco zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, nie mógł wydać pozytywnego dla skarżącej orzeczenia.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, prawidłowo Sąd I instancji uznał, iż organy nie miały podstaw do poddania w wątpliwość orzeczeń lekarskich wydanych przez uprawnione jednostki orzecznicze i nie naruszyły przy tym wskazywanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania, tj. art. 7, 77, 80 i 107 § 3 k.p.a.
Skoro w niniejszej sprawie lekarze obu jednostek orzeczniczych wydali zgodne co do ustaleń orzeczenia, stwierdzające brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, a orzeczenia te zawierają elementy merytorycznie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i wskazują, że z medycznego punktu widzenia, z uwzględnieniem charakteru i sposobu wykonywania pracy przez skarżącą - to zgodnie z art. 235¹ k.p., nie było podstaw do wydania decyzji, która byłaby sprzeczna z rozpoznaniem zawartym w orzeczeniu, spełniającym wymogi proceduralne i wyjaśniającym poczynione rozpoznanie.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną, ponieważ zaskarżony wyrok jest zgodny z prawem, a skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Stosownie do art. 207 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w sprawie zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek odstąpienia od zasądzenia od skarżącej kasacyjnie na rzecz Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Warszawie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło