II OSK 1744/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-06-26
Skład orzekający: Anna Łuczaj, Robert Sawuła, Renata Detka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej powinien odmówić wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, jeśli istnienie interesu prawnego strony nie jest oczywiste i wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego?Ratio decidendi
Organ administracji nie powinien odmawiać wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, jeśli istnienie interesu prawnego strony nie jest oczywiste i wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. W takich przypadkach organ powinien wszcząć postępowanie, a następnie w jego toku ustalić status prawny żądającego wszczęcia postępowania. Odmowa wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 K.p.a. jest niezasadna, gdy brak interesu prawnego strony nie jest oczywisty i wymaga analizy, zwłaszcza gdy dotyczy to sąsiadującej nieruchomości i potencjalnego oddziaływania inwestycji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. B.-P. na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB), które uchyliło postanowienie Wojewody odmawiające wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty z 2008 r. zatwierdzającej pozwolenie na rozbudowę budynku. Miasto, sąsiadujące z terenem inwestycji, wniosło o stwierdzenie nieważności decyzji, twierdząc, że inwestycja narusza jego działkę. Wojewoda odmówił wszczęcia postępowania, ale GINB uchylił tę decyzję, uznając, że Miasto może mieć interes prawny. WSA oddalił skargę M. B.-P. na postanowienie GINB. M. B.-P. wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Łuczaj Sędziowie Sędzia NSA Robert Sawuła (spr.) Sędzia del. WSA Renata Detka po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. B.-P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 lutego 2018 r., sygn. akt: VII SA/Wa 887/17 w sprawie ze skargi M. B.-P. na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2017 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 7 lutego 2018 r., sygn. akt VII SA/Wa 887/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny (dalej jako: WSA) w Warszawie oddalił skargę M. B.-P. na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB) z dnia [...] lutego 2017 r., znak: [...], w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Jak wynika z ustaleń sądu wojewódzkiego, postanowieniem z dnia [...] lipca 2016 r. znak: [...], Wojewoda [...] odmówił wszczęcia, na wniosek Miasta [...], postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] lipca 2008 r., nr [...], (zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej M. B.-P. pozwolenia na rozbudowę, adaptację i zmianę sposobu użytkowania budynku mieszkalnego na hotel z częścią gastronomiczną na działce nr [...], położonej przy [...] w [...]), sprostowanej postanowieniem Starosty [...] z dnia [...] grudnia 2009 r.
Na powyższe postanowienie organu wojewódzkiego Miasto [...] złożyło zażalenie do GINB.
W wyroku przytoczono dalej, że postanowieniem z dnia [...] lutego 2017 r. GINB, działając na podstawie art. 138 § 2 w zw. z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm. – K.p.a.), po rozpatrzeniu zażalenia Miasta [...] na ww. postanowienie Wojewody [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji – uchylił postanowienie Wojewody w całości i przekazał mu sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Organ II instancji wskazał, że analiza akt sprawy przekonuje, że Miasto [...] wywodzi swój interes prawny z tytułu przysługującego mu prawa własności działki nr ewid. [...] położonej w [...] (co potwierdza stosowna księga wieczysta), która to działka bezpośrednio sąsiaduje z działką inwestycyjną o nr ewid. [...]. Budynek będący przedmiotem rozbudowy, adaptacji i zmiany sposobu użytkowania znajduje się w ostrej granicy z działką o nr ewid. [...]. Ponadto, we wniosku o stwierdzenie nieważności oraz w zażaleniu Miasto [...] podniosło, że wykusz i balkony spornego obiektu budowlanego wykraczają poza granicę działki inwestycyjnej i znajdują się na działce nr ewid. [...].
W związku z powyższym, zdaniem organu II instancji, w niniejszej sprawie nie zachodzi sytuacja, w której w sposób oczywisty, niewymagający analizy sprawy i przeprowadzenia dowodów wynikałoby, że Miasto [...] nie posiada przymiotu strony w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności ww. decyzji Starosty [...] z dnia [...] lipca 2008 r.
Tym samym ocena, czy Miasto [...] posiada przymiot strony w sprawie stwierdzenia nieważności ww. decyzji Starosty [...] z dnia [...] lipca 2008 r., winna zostać przeprowadzona w toku wszczętego postępowania.
GINB, z uwagi na stwierdzone naruszenie art. 61a § 1 K.p.a. uchylił w całości postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2016 r., oraz przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Następnie sąd pierwszej instancji wskazał, że skargę na postanowienie GINB złożyła M. B.-P. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła:
1) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 20 pkt 3 w zw. z art. 20 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r., poz. 290 z późn. zm., uPb) poprzez błędną jego wykładnię i przyjęcie, iż działka o nr ewid. [...] położona w [...], będąca własnością Miasta [...], mieści się w obszarze oddziaływania obiektu budowlanego będącego przedmiotem skarżonego przez organ postanowienia, podczas gdy nie ma żadnych podstaw do tego by stwierdzić, iż wewnętrzny remont obiektu będącego własnością skarżącej, będzie wpływał jakkolwiek na ograniczenia w zagospodarowaniu, bądź zabudowie tego terenu, a zatem działka należąca do Miasta [...] nie jest w obszarze oddziaływania obiektu skarżącej,
2) naruszenie prawa procesowego, tj. art. 61a § 1 K.p.a.. poprzez błędne jego niezastosowanie i przyjęcie, iż nie było podstaw do wydania postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania przez Wojewodę [...], podczas gdy nie ulega wątpliwości, iż Miasto [...] nie wykazało interesu prawnego, co skutkuje nieposiadaniem przez niego podmiotu strony.
Podnosząc powyższe zarzuty M. B.-P. wnosiła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości.
W odpowiedzi na skargę GINB wnosił o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu.
Opisanym na wstępie wyrokiem WSA w Warszawie oddalił skargę.
W motywach tego orzeczenia sąd wojewódzki wskazał, że możliwa jest sytuacja, gdy w przypadku decyzji o pozwolenie na budowę ustalenie, czy wnioskodawca może być uznany za stronę postępowania dotyczącego weryfikacji pozwolenia na budowę, wymaga dokonania analizy dokumentacji w celu ustalenia parametrów planowanej inwestycji i oceny, czy będzie ona skutkowała oddziaływaniem na nieruchomość wnioskodawcy. Zdaniem sądu wojewódzkiego dokonanie tych ustaleń w przedmiotowej sprawie z pewnością nie sprowadza się do dokonania "prostych czynności" organu administracji publicznej. Proste czynności organu administracji mogą mieć miejsce wówczas, gdy np. nieruchomość, na której ma być realizowana inwestycja położona jest w znacznej odległości od nieruchomości należącej do podmiotu występującego z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę. Nie ma to jednak miejsca w sytuacji, gdy wnioskodawca jest właścicielem nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej z działkami objętymi inwestycją.
Sąd wojewódzki przywołał, że wnioskodawca w swoim piśmie podkreślał nie tylko, że inwestycja objęta pozwoleniem na budowę znajduje się w granicy z działką wnioskodawcy, ale wręcz niektórymi elementami tę granicę przekracza.
Mając na uwadze wskazane wyżej okoliczności sąd pierwszej instancji stwierdził, że odmowa wszczęcia postępowania w przedmiotowej sprawie, ze względu na brak interesu prawnego po stronie wnioskodawcy była oczywiście wadliwa, a zaskarżone postanowienie prawidłowe.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła M. B.-P. – reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, która zaskarżyła go w całości i zarzuciła w trybie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (w dacie wniesienia skargi kasacyjnej: t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369, Ppsa) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
1) naruszenie prawa materialnego, tj. "art. 20 pkt 3" w zw. z "art. 20 pkt 2" uPb poprzez błędną jego wykładnię i przyjęcie, że działka o nr ewid. [...] położona w [...], będąca własnością Miasta [...] mieści się w obszarze oddziaływania obiektu budowlanego będącego przedmiotem skarżonego przez organ postanowienia, podczas gdy nie ma żadnych podstaw do tego by stwierdzić, iż wewnętrzny remont obiektu będącego własnością skarżącej, będzie wpływał jakkolwiek na ograniczenia w zagospodarowaniu, bądź zabudowie tego terenu, a zatem działka należąca do Miasta [...] nie jest w obszarze oddziaływania obiektu skarżącej,
2) naruszenie prawa procesowego, tj. art. 61a § 1 K.p.a. poprzez błędne jego niezastosowanie i przyjęcie, iż nie było podstaw do wydania postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania przez Wojewodę [...], podczas gdy nie ulega wątpliwości, iż Miasto [...] nie wykazało interesu prawnego, co skutkuje nieposiadaniem przez niego podmiotu strony.
Mając na uwadze wyżej wskazane zarzuty strona skarżąca kasacyjnie wnosi o:
1. uchylenie zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającej go "decyzji" GINB z dnia [...] lutego 2017 r. w całości i "przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Prezydentowi Miasta [...]",
2. na podstawie art. 203 pkt 2 Ppsa, zasądzenie na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania wg norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego udzielonego przez adwokata.
Dodatkowo, na podstawie art. 176 § 2 Ppsa strona skarżąca kasacyjnie złożyła oświadczenie o zrzeczeniu się prawa do rozpoznania sprawy na rozprawie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona – uznając postanowienie Wojewody za prawidłowe – podnosi, że jedynie ujemne oddziaływanie projektowanego obiektu stanowi o istnieniu interesu prawnego do udziału w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę. Zdaniem skarżącej kasacyjnie trudno wyobrazić sobie, jak rzeczone przedsięwzięcie trwające wewnątrz budynku skarżącej miałoby oddziaływać na ten "skrawek" ziemi i w jakikolwiek sposób uniemożliwiać bądź ograniczać zagospodarowanie czy też zabudowę tego obiektu. Zarazem przyznano, że działka należąca do Miasta [...] bezpośrednio sąsiaduje z działką inwestycyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 Ppsa (aktualny tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W myśl art. 174 Ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie żadnej z wyliczonych w art. 183 § 2 Ppsa przesłanek nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, będąc związany granicami skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do rozpatrzenia jej zarzutów. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które – zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną – zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 Ppsa, obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09, opubl. ONSAiwsa z 2010 r., nr 1, poz. 1).
Z uwagi na sposób sformułowania podstaw wniesionej kasacji, koniecznym jest podkreślenie, że skarga kasacyjna jest szczególnym i wysoce sformalizowanym środkiem zaskarżenia. Należy w niej przytoczyć podstawy kasacji wraz z ich uzasadnieniem, przy czym oba te elementy muszą ze sobą korespondować. Trzeba, zatem w skardze kasacyjnej wskazać konkretny przepis prawa materialnego lub procesowego, który zdaniem wnoszącego kasację został naruszony przez sąd pierwszej instancji. Autor wniesionej skargi kasacyjnej powinien, wskazać na konkretne, naruszone przez ten sąd zaskarżonym orzeczeniem przepisy czy to prawa materialnego, czy też procesowego. W odniesieniu przy tym do prawa materialnego winien był wykazać, na czym polegała ich błędna wykładnia, bądź niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być wykładnia prawidłowa i właściwe zastosowanie przepisu. Z kolei przy zarzucie naruszenia prawa procesowego należało wskazać przepisy tego prawa naruszone przez sąd pierwszej instancji, przedstawić, na czym polegało uchybienie tym przepisom i dlaczego uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W sytuacji przytoczenia w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego, jak i naruszenia przepisów postępowania, w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zasadniczo ostatnio wymieniony zarzut. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym zachowano prawidłowy tok procedury, nie uchybiając jej przepisom w stopniu, który mógłby wpłynąć na wynik sprawy, można przejść – w granicach określonych w skardze kasacyjnej – do ocen o charakterze prawnomaterialnym.
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej (art. 193 zd. 2 Ppsa).
A. Nie jest – zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego – skuteczny zarzut naruszenia przepisu art. 61a § 1 K.p.a. poprzez błędne jego niezastosowanie i przyjęcie, iż nie było podstaw do wydania postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania przez Wojewodę [...].
Norma art. 61a § 1 K.p.a. stanowi, że organ administracji odmawia wszczęcia postępowania w razie gdy z żądaniem wszczęcia postępowania występuje osoba niebędąca stroną postępowania oraz z innych uzasadnionych przyczyn. W odniesieniu do przesłanki podmiotowej odmowy wszczęcia postępowania wskazać trzeba, że organ administracji zobowiązany jest zbadać czy wnoszący podanie jest stroną w sprawie, a zatem czy powołuje się na własny interes (obowiązek) prawny. Według art. 28 K.p.a. stroną jest każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Jeżeli wnoszący podanie powołuje się na swój interes prawny, ustalenie zasadności tego żądania może nastąpić tylko w toku postępowania, przy zapewnieniu jednostce wnoszącej podanie prawo do czynnego udziału. Rozważanie przez organ administracji interesu prawnego poza formami postępowania administracyjnego jest sprzeczne z zasadą demokratycznego państwa prawnego. W układzie podmiotowym w doktrynie wyróżnia się dwie sytuacje – pierwsza sytuacja dotyczy przypadku, gdy w żądaniu jednostka powołuje się na swój interes (obowiązek) prawny w załatwieniu danego rodzaju sprawy. Wówczas ustalenie zasadności wyprowadzenia przez jednostkę interesu prawnego w sprawie jest jednym ze szczególnie złożonych działań prawnych organu administracji, działań które wymagają złożonego procesu wykładni przepisów prawa materialnego oraz działań w zakresie ustaleń stanu faktycznego. Do tego rodzaju sytuacji za prawidłową należy przyjąć wykładnię co do obowiązku wszczęcia postępowania i ustalenia w jego toku, czy wnoszący podanie ma interes prawny w konkretnym żądaniu. Druga sytuacja to taka, w której jednostka zgłaszając żądanie wszczęcia postępowania czyni to na podstawie ogólnych wartości uzasadniających prawidłowe działanie w formie decyzji administracyjnej. Wówczas należy zastosować regulację art. 61a § 1 K.p.a. i odmówić wszczęcia postępowania z powodu wniesienia żądania przez osobę nieposiadają przymiotu strony (zob.: B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. wyd. 15, str. 383-384).
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w kontekście zastosowania art. 61a § 1 K.p.a., wskazuje się, że żądanie osoby nie wszczyna postępowania administracyjnego wówczas, gdy zostało zgłoszone przez podmiot oczywiście nieuprawniony, tzn. gdy z podania w sposób oczywisty wynika, że wnoszący składa je nie w swojej sprawie. W każdym innym przypadku zatem, kiedy brak interesu prawnego wnoszącego żądanie wszczęcia postępowania nie jest tak oczywisty, budzi wątpliwości bądź wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, organ nie powinien odmawiać wszczęcia postępowania, ale kontynuować je i dopiero w jego trakcie ustalić status prawny żądającego wszczęcia postępowania. W przypadku ustalenia, iż wnoszący żądanie wszczęcia postępowania jest stroną, postępowanie powinno się zakończyć wydaniem decyzji co do istoty, a w przypadku braku przymiotu strony – umorzeniem postępowania, stosownie do art. 105 § 1 K.p.a. (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 29 listopada 2017 r., II OSK 337/17; 18 listopada 2014 r., II OSK 1045/13; 16 maja 2014 r., II OSK 2980/12; 9 maja 2014 r., II OSK 2945/12; 2 kwietnia 2014 r., II OSK 2872/12; 20 grudnia 2012 r., II OSK 1573/11; [w:] Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.gov.pl - CBOSA).
W judykaturze podkreśla się również m. in., że przepis art. 61a § 1 K.p.a. nie będzie znajdował zastosowania w szczególności do wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji pozwalającej na budowę w przypadku, gdy zachodzi konieczność oceny oddziaływania konkretnej inwestycji na znajdującą się w sąsiedztwie nieruchomość wnioskodawcy, co ma doniosłe znaczenie dla uznania, że postępowanie dotyczy jego interesu prawnego (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 11 stycznia 2018 r., II OSK 783/16; 18 listopada 2014 r., II OSK 1045/13 oraz 25 lutego 2014 r., II OSK 2271/12 - CBOSA). Przeważa wyraźnie przy tym stanowisko, że zarówno w sprawie pozwolenia na budowę prowadzonym w trybie zwykłym, jak i w trybach nadzwyczajnych, krąg podmiotów uznanych za strony powinien być identycznie ustalony na podstawie art. 28 ust. 2 uPb (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 5 kwietnia 2007 r., II OSK 598/06; 16 marca 2009 r., II OSK 1540/08; 27 marca 2012 r., II OSK 40/11 - CBOSA). Stosownie do tego przepisu: "Stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu". Powyższe oznacza, że status strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę, ale także w postępowaniu nadzwyczajnym mającym za przedmiot ocenę legalności tego pozwolenia, determinowany jest zasadniczo zakresem oddziaływania zamierzenia budowlanego. Może się też tak zdarzyć, że podmiot, który nie był uznany za stronę w postępowaniu zwykłym, będzie miał taki status w postępowaniu nadzwyczajnym (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 19 listopada 2015 r., I OSK 421/14 oraz 22 marca 2011 r., I OSK 797/10 - CBOSA). Może to na przykład wynikać z faktu nieprawidłowego pominięcia niektórych stron w postępowaniu zwykłym (np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 listopada 2008 r., II OSK 1387/07 - CBOSA). Zgodnie natomiast z art. 3 ust. 6 uPb przez budowę należy rozumieć wykonywanie obiektu budowlanego w określonym miejscu, a także odbudowę, rozbudowę, nadbudowę obiektu budowlanego.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt sprawy niniejszej, należało podzielić ocenę sądu pierwszej instancji, że w jej okolicznościach zastosowanie przez organ I instancji art. 61a § 1 K.p.a. było niezasadne, gdyż nie zachodziła tego typu sytuacja, aby można było autorytatywnie stwierdzić, że wnioskodawca – Miasto [...] w sposób oczywisty nie ma przymiotu strony w postępowaniu dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] lipca 2008 r. Nie ulega bowiem w istocie wątpliwości, że wnioskodawca jest właścicielem działki bezpośrednio sąsiadującej z terenem objętym przedmiotową inwestycją, co potwierdza m.in. księga wieczysta nr [...], prowadzona przez Sąd Rejonowy w [...]. Budynek będący przedmiotem rozbudowy, adaptacji i zmiany sposobu użytkowania znajduje się w ostrej granicy z działką o nr ewid. [...]. Nie można wykluczyć więc ewentualności, że wnioskodawca w sposób nieprawidłowy pominięty został w postępowaniu zwykłym z powodu ustalenia błędnego obszaru oddziaływania obiektu budowlanego. Tymczasem kwestia prawidłowego wyznaczenia obszaru oddziaływania obiektu budowlanego ma w świetle przepisu art. 28 ust. 2 uPb kluczowe znaczenie dla ustalenia kręgu podmiotów - stron, które mają w postępowaniu dotyczącym weryfikacji udzielonego pozwolenia na budowę interes prawny. Ponadto, we wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji oraz w zażaleniu Miasto [...] podkreślało nie tylko to, że inwestycja objęta pozwoleniem na budowę znajduje się w granicy z działką wnioskodawcy, ale wręcz niektórymi elementami te granicę przekracza. Wykusz i balkony spornego obiektu budowlanego wykraczać mają bowiem poza granicę działki inwestycyjnej i znajdować się na działce nr ewid. [...].
W kontekście powyższego należy stwierdzić, że w rozpoznawanej sprawie zachodziła konieczność przeprowadzenia wnikliwego postępowania wyjaśniającego w zakresie ustalenia, czy wnioskodawca trybu nadzwyczajnego – Miasto [...] ma interes prawny w kwestionowaniu źródłowej decyzji Starosty [...] o pozwoleniu na rozbudowę, adaptację i zmianę sposobu użytkowania budynku mieszkalnego na hotel z częścią gastronomiczną na działce nr [...], położonej przy [...] w [...], co wiąże się głównie z oceną oddziaływania spornej inwestycji na działkę Gminy. To zaś mogło mieć miejsce jedynie w ramach postępowania administracyjnego, wszczętego w nadzwyczajnym trybie stwierdzenia nieważności, tak aby zagwarantować możliwość czynnego udziału stron. Odmowa wszczęcia tego postępowania w oparciu o art. 61a § 1 K.p.a., czyli już na etapie wstępnym i bez udziału stron, uniemożliwiła zaś przeprowadzenie wspomnianego postępowania wyjaśniającego, co tym samym stanowiło o naruszeniu powołanego wyżej przepisu.
B. W niniejszej sprawie strona skarżąca wytknęła WSA w Warszawie naruszenie prawa materialnego, tj. "art. 20 pkt 3" w zw. z "art. 20 pkt 2 uPb" przez błędną jego wykładnię. Przepis art. 20 uPb ma jednak inaczej rozbudowaną strukturę wewnętrzną niż określa to strona skarżąca. Dzieli się on ustępy, a niektóre z nich dodatkowo na kilka punktów, a nie tylko na punkty. Kasator nie sprecyzował zaś, o którą jednostkę powołanego artykułu chodzi. Argumenty strony skarżącej kasacyjnie zdają się wskazywać na zamiar kwestionowania niewłaściwego przyjęcia przez sąd pierwszej instancji i GINB, iż działka o nr ewid. [...] położona w [...], będąca własnością Miasta [...] może mieścić się w obszarze oddziaływania obiektu budowlanego będącego przedmiotem skarżonego przez organ postanowienia. Przywołany jednak w skardze kasacyjnej art. 20 uPb odnosi się do kwestii odrębnej, tj. do podstawowych obowiązków projektanta w procesie budowlanym. Tak sformułowany oraz niewłaściwie uzasadniony zarzut stanowi istotne naruszenie wymogów konstrukcyjnych skargi kasacyjnej, ponieważ w takim przypadku nie można precyzyjnie ustalić niezbędnych podstaw zaskarżenia. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest zaś uprawniony do stawiania hipotez co do tego jakiego dokładnie przepisu dotyczy podstawa kasacyjna. Nie może też domniemywać w czym strona dopatruje się naruszenia prawa, skoro jej pełnomocnik nie sprecyzował tego we wniesionym środku zaskarżenia.
C. Oczywiście wadliwie w skardze kasacyjnej nazwano przedmiot skargi zwykłej – nie była nim "decyzja" GINB, a postanowienie tego organu z dnia [...] lutego 2017 r. Domaganie się przez skarżącą kasacyjnie uchylenia tego aktu GINB oraz "przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia Prezydentowi Miasta [...]" jest niezrozumiałe, skoro Prezydent Miasta [...] nie prowadził postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności źródłowego pozwolenia na budowę wydanego przez Starostę [...].
D. Z powyższych względów i działając na podstawie art. 184 Ppsa orzeczono, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło