II OSK 1792/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-03-17
Skład orzekający: Paweł Miładowski, Maria Czapska-Górnikiewicz, Paweł Groński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o nakazie rozbiórki samowoli budowlanej może być skierowana do inwestora, który nie posiada tytułu prawnego do nieruchomości, na której obiekt został zrealizowany?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że status inwestora w rozumieniu Prawa budowlanego wynika z faktycznego zorganizowania procesu budowy, a nie z posiadania tytułu prawnego do nieruchomości. Dlatego decyzja o nakazie rozbiórki może być skierowana do inwestora, nawet jeśli nie jest on właścicielem obiektu. Sąd oddalił skargę kasacyjną, uznając zarzuty naruszenia prawa materialnego i procesowego za nieuzasadnione.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła samowolnej zabudowy balkonu, która powiększyła kubaturę budynku. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał rozbiórkę obiektu. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził nieważność części decyzji dotyczącej postanowienia o wstrzymaniu robót, a w pozostałym zakresie oddalił skargę. Skargę kasacyjną od wyroku WSA wniósł S. W., kwestionując uznanie go za inwestora mimo braku tytułu prawnego do nieruchomości oraz pominięcie współwłaścicielki U. C.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną. Zasądzono od S. W. na rzecz Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego kwotę 300 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Paweł Miładowski Sędziowie: Sędzia NSA Maria Czapska-Górnikiewicz Sędzia WSA del. Paweł Groński /spr./ Protokolant: starszy asystent sędziego Tomasz Szpojankowski po rozpoznaniu w dniu 17 marca 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej S. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 28 lutego 2014 r. sygn. akt II SA/Gl 1444/13 w sprawie ze skargi M. W. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego [...] z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego I. oddala skargę kasacyjną; II. zasądza od S. W. na rzecz [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego [...] kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 28 lutego 2014 r. sygn. akt II SA/Gl 1444/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, po rozpoznaniu sprawy ze skargi M. W. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego [...] z [...] lipca 2013 r. nr [...] dotyczącą nakazu rozbiórki obiektu budowlanego, stwierdził nieważność punktu 2) tej decyzji, a w pozostałym zakresie oddalił skargę.
Ze stanu faktycznego sprawy przyjętego przez Sąd I instancji wynika, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w M., działając na wniosek M. W. – właścicielki nieruchomości sąsiadującej z terenem inwestycji - wszczął postępowanie administracyjne w sprawie ustalenia legalizacji zabudowy balkonu w budynku mieszkalnym będącym własnością skarżącej M. W. oraz U. C., położonym przy ul. [...] w M..
Na podstawie oględzin spornej inwestycji, wyjaśnień S. W. oraz M. W., zeznań świadków oraz dołączonego do materiału dowodowego nagrania filmowego z 1995 r. organ ustalił, że w 1995 r. M. W. i jej mąż S. W., bez pozwolenia na budowę, zabudowali balkon, powiększając kubaturę budynku i tworząc dodatkowe pomieszczenie.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w M. postanowieniem z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...] wstrzymał prowadzenie robót budowlanych i nałożył na inwestorów M. W. oraz S. W. obowiązki o których mowa w art. 48 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r., nr 243, poz. 1623 ze zm.). Skarżąca i S. W. nie wywiązali się z tych obowiązków, mimo przedłużenia terminu do ich wykonania (22 kwietnia 2013 r.), określonego w postanowieniu organu z [...] marca 2013 r. nr [...].
W tych okolicznościach faktycznych i prawnych Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w M. decyzją z dnia [...] czerwca 2013r. nr [...] wydaną na podstawie art. 48 ust. 1 i ust. 4 powołanej ustawy, nakazał M. W. i S. W. rozbiórkę samowoli budowlanej. Organ I instancji w uzasadnieniu decyzji stwierdził, że nie ma podstaw prawnych do zakwalifikowania prac budowlanych wykonanych przez inwestorów jako remontu istniejącego obiektu budowlanego, który nie wymagał pozwolenia na budowę. Wykonane prace (zabudowa balkonu ścianami murowanymi wraz z zadaszeniem) stanowiły budowę obiektu (jego odbudowę) w rozumieniu art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego, wymagającą uzyskania pozwolenia na budowę.
W odwołaniu od tej decyzji skarżąca zarzuciła organowi administracji naruszenie art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. polegające na błędnych ustaleniach faktycznych dotyczących daty wykonania spornych prac budowlanych i w konsekwencji niewłaściwego zastosowania przepisów ustawy Prawo budowlane z 1994 r. (a nie z 1974 r.). M. W. stwierdziła, że sporne prace były remontem a ponadto decyzja organu I instancji została nieprawidłowo skierowana do jej małżonka, który nie jest stroną w sprawie.
[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego [...], po rozpoznaniu odwołania skarżącej, decyzją z dnia 17 lipca 2013 r. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. nr 98, poz. 171 ze zm.), powoływanej dalej jako k.p.a., utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w M. z [...] czerwca 2013 r. (pkt 1) oraz postanowienie tego organu z [...] czerwca 2012 r. wydane na podstawie art. 48 ust. 3 ustawy Prawo budowlane. W uzasadnieniu powtórzył argumentację prawną organu I instancji. Organ odwoławczy zauważył, że sprzeczne z logiką są oświadczenia współwłaścicieli nieruchomości o dokonaniu nadbudowy, rozbiórce oraz ponownym wykonaniu na przestrzeni lat 1994 – 1995 r. zwłaszcza, że z materiału dowodowego (nagrania wideo ze ślubu M. W. i S. W.) wynika, że w 1995 r. na spornym balkonie istniała tylko balustrada. W ocenie organu niezależnie od tego, czy do stanu faktycznego zastosowanie znalazłyby przepisy ustawy z 1994 r., czy też przepisy Prawa budowlanego z 1974 r., sporne prace budowlane i tak nie mogłyby zostać zakwalifikowane jako remont. Organ nie podzielił poglądu skarżącej, ze decyzja o rozbiórce została nieprawidłowo skierowana do S. W. (męża skarżącej – współwłaścicielki nieruchomości) i stwierdził, że Prawo budowlane, obok pojęcia właściciela posługuje się terminem "inwestor", a za takiego należy uznać małżonka skarżącej, zamieszkującego z nią we wspomnianym obiekcie budowlanym.
M. W. zaskarżyła decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego [...] z [...] lipca 2013 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, domagając się jej uchylenia oraz uchylenia decyzji organu I instancji. Skarżąca zarzuciła organowi przede wszystkim nieuzasadnione przyjęcie, że dokonała robót budowlanych, bez wymaganego pozwolenia na budowę. W tych okolicznościach faktycznych i prawnych organy budowlane nie miały podstaw prawnych do zastosowania art. 48 Prawa budowlanego.
Nadto skarżąca podkreśliła, że jej nieżyjący ojciec był inwestorem spornej budowy, a jeśli decyzje winny być kierowane na współwłaścicieli budynku, to ten status posiadają ona i jej matka.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), powoływanej dalej jako p.p.s.a., stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji w części w której utrzymała ona w mocy postanowienie organu I instancji z [...] czerwca 2012 r. Sąd I instancji stwierdził, że rozstrzygnięcie zawarte w punkcie drugim tej decyzji jest w świetle obowiązujących norm niedopuszczalne, ponieważ postanowienie o którym mowa w art. 48 ust. 3 ustawy Prawo budowlane nie podlega odrębnemu zaskarżeniu, lecz podlega badaniu w ramach kontroli postępowania administracyjnego zakończonego decyzją o nakazie rozbiórki obiektu budowlanego (nieważność na podstawie art. 156 § 1 pkt 1 K.p.a.).
Oddalając skargę M. W. w pozostałym zakresie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach podzielił stanowisko organów odnośnie kwalifikacji wykonanych prac jako rozbudowy (nadbudowy), nie zaś remontu obiektu. W konsekwencji zdaniem Sądu organy prawidłowo zastosowały tryb likwidacji samowoli budowlanej przewidziany w art. 48 i art. 49 Prawa budowlanego, a następnie orzekły o nakazie jego rozbiórki.
Odnosząc się do zarzutu skargi dotyczącego nieprawidłowego ustalenia daty wykonania spornej inwestycji, Sąd zauważył, że skarżąca w trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego podawała rozbieżne daty dotyczące wykonania zabudowy balkonu i jej remontu. W protokole z oględzin z dnia 3 czerwca 2011 r. wskazała, że ocieplenie ścian zostało wykonane w 2011 r. na wiosnę, a ściany balkonu wykonano w 1993 r. Z kolei w protokole sporządzonym w dniu 16 listopada 2011 r. skarżąca oświadczyła, że zabudowę balkonu wykonano w 1993 r., remont w 1995 r., a ocieplenie budynku miało miejsce w 2008 r. W skardze natomiast wskazała, że zabudowa balkonu została wykonana w roku 1994 r., a jej mąż w 1995 r. przeprowadził jego remont. Z materiału dowodowego zgromadzonego przez organ w postaci zeznań świadków oraz zdjęć uzyskanych z zapisu wideo ceremonii ślubnej skarżącej ponad wszelką wątpliwość wynika, że w dniu 2 maja 1995 r. sporna zabudowa nie istniała. Wyjaśnienia strony, jakoby została ona wcześniej rozebrana, a już po ślubie ponownie wykonana są nieprzekonujące i jak słusznie zauważył organ, sprzeczne z logiką i doświadczeniem życiowym. Trudno bowiem znaleźć uzasadnienie dla wykonania zabudowy balkonu, następnie po roku jej rozebrania i w stosunkowo krótkim czasie ponownego zabudowania. Zeznania świadków – sąsiadów również przeczą tezom skarżącej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie podzielił także poglądu skarżącej, że kwestionowana decyzja o nakazie rozbiórki została skierowana do osoby nie będącej stroną w sprawie (jej męża). Sąd stwierdził, ze skoro inwestorami spornej inwestycji byli skarżąca i jej małżonek S. W. (w toku postępowania dowodowego nie ustalono udziału osób trzecich w wykonaniu spornych robót budowlanych, a zarówno skarżąca jak i jej małżonek przyznali, że "remont" wykonał S. W. w budynku stanowiącym współwłasność skarżącej), to skierowanie decyzji do nich jako inwestorów nie naruszało prawa. Zdaniem Sądu pojęcie inwestora, którym posługuje się Prawo budowlane nie może być utożsamiane wyłącznie z właścicielem nieruchomości, na której znajduje się budynek. W rozpoznawanej sprawie inwestorem jest małżonek skarżącej, który nie dysponuje żadnym tytułem prawnym do nieruchomości.
Uczestnik postępowania S. W. zaskarżył wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 28 lutego 2014 r. sygn. akt II SA/Gl 1444/13 skargą kasacyjną, wnosząc o jego uchylenie w pkt 2 wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Wnoszący skargę kasacyjną zarzucił zaskarżonemu wyrokowi, na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego tj.
a) art. 52 w zw. z art. 48 ust. 1, ust. 3 oraz ust. 4 Prawa budowlanego, poprzez jego błędne zastosowanie i przyjęcie, że obowiązek rozbiórki części obiektu budowlanego wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę może być skierowany do S. W. jako inwestora, mimo że w dacie orzekania nie posiadał on (i nie posiada obecnie) jakiegokolwiek tytułu prawnego do nieruchomości, na której została zrealizowana sporna inwestycja,
b) art. 52 w zw. z art. 48 ust. 1, ust. 3 oraz ust. 4 Prawa budowlanego, poprzez jego błędne zastosowanie i przyjęcie, że obowiązek rozbiórki części obiektu budowlanego wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę może być skierowany jedynie do M. W. jako jednego ze współwłaścicieli spornej nieruchomości, z pomięciem U. C. (współwłaścicielki tej nieruchomości),
Wskazując na podstawę kasacyjną określoną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., wnoszący skargę kasacyjną zarzucił Sądowi I instancji naruszenie:
a) art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1, § 2 pkt 1, art. 134 § 1 p.p.s.a. oraz art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez oddalenie skargi mimo że organy obu instancji nie udowodniły, że M. W. była inwestorem spornej inwestycji,
b) art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1, § 2 pkt 1, art. 134 § 1 p.p.s.a. oraz art. 10 § 1 k.p.a. poprzez oddalenie skargi mimo że organy obu instancji nie zapewniły U. C. czynnego udziału w postępowaniu, ponieważ nie nałożyły na nią obowiązków określonych w postanowieniu z [...] czerwca 2012 r. oraz nie doręczały kolejnych rozstrzygnięć w tej sprawie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej S. W. stwierdził, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym oraz w doktrynie przyjmuje się, że decyzja o nakazie rozbiórki może zostać wydana w stosunku do inwestora - sprawcy samowoli budowlanej jedynie wówczas, gdy legitymuje się on tytułem prawnym do nieruchomości umożliwiającym wykonanie nakazu wynikającego z decyzji rozbiórkowej. Wnoszący skargę kasacyjną podkreślił, że nie dysponował i nie dysponuje obecnie jakimkolwiek tytułem prawnym do spornej nieruchomości. Takiego tytułu do nieruchomości nie nabył z uwagi na zawarcie związku małżeńskiego z M. W. - współwłaścicielką nieruchomości, ponieważ prawo własności do tej nieruchomości jego żona nabyła na podstawie dziedziczenia ustawowego po ojcu H. C., co oznacza, że nieruchomość stanowi jej majątek osobisty (art. 33 pkt 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). W tej sytuacji decyzja o nakazie rozbiórki powinna zostać skierowana do współwłaścicielek nieruchomości (U. C. oraz M. W.), mimo ze to wnoszący skargę kasacyjną zrealizował tę inwestycję. W świetle art. 195 i nast. k.c. nie ma natomiast podstaw prawnych do tego, aby tę decyzję skierować tylko do jednej z tych współwłaścicielek (M. W.). Współwłaściciele są bowiem zobowiązani współdziałać w zarządzie rzeczą wspólną (art. 200 k.c.).
W uzasadnieniu zarzutów procesowych wnoszący skargę kasacyjną zarzucił Sądowi I instancji (i organom administracji) nieprawidłowe przyjęcie, że wraz z żoną są inwestorami kwestionowanej inwestycji. Zdaniem S. W. pojęcie inwestora w prawie budowlanym nie jest tożsame z potocznym rozumieniem tego słowa. Z art. 18 ustawy Prawo budowlane wynika bowiem, że inwestorem jest ten, kto inicjuje kolejne czynności niezbędne do realizacji planowanej inwestycji, finansuje przedsięwzięcie, organizuje budowę, realizuje inwestycję lub organizuje jej realizację, a także wykonuje czynności konieczne do podjęcia użytkowania powstałego obiektu. Zatem o posiadaniu przymiotu inwestora decyduje zaistnienie obiektywnych okoliczności faktycznych, nie zaś subiektywne przekonanie danej osoby w tym przedmiocie. W realiach konkretnej sprawy może się jednak okazać, że owe obiektywne zdarzenia, decydujące o przyznaniu statusu inwestora, nie zaistnieją w formie zauważalnej dla osób trzecich. Zdarzyć się tak może szczególnie w przypadku wykonywania robót budowlanych bez uzyskania wymaganym przepisami prawa pozwoleniem na budowę, własnymi środkami i siłami, bez zawierania stosownych umów z wyspecjalizowanymi podmiotami. W takiej bowiem sytuacji brak będzie zewnętrznych, materialnych, a przez to nie budzących wątpliwości przejawów działań inwestorskich - np. wniosku o wydanie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, wniosku o pozwolenie na budowę, umowy o roboty budowlane itp., pozwalających na przypisanie tej roli do konkretnej osoby. Koniecznym wydaje się być w takiej sytuacji odwołanie do wiedzy osób zaangażowanych w proces budowlany, jako jedynych posiadających informacje na temat podmiotu stojącego za realizacją zadań przypisanych inwestorowi przez art. 18 Prawa budowlanego.
Wnoszący skargę kasacyjną stwierdził, ze sporne roboty budowlane zrealizowane zostały "bez angażowania w ich wykonywanie specjalizowanych podmiotów trzecich". W tej sytuacji organy budowlane były zobowiązane pouczyć strony postępowania o ustawowych obowiązkach inwestora, a następnie pozyskania od nich informacji o osobie lub osobach, które obowiązki te wykonywały.
Wnoszący skargę kasacyjną w uzasadnieniu zarzutu naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. poprzez pozbawienie U. C. możliwości czynnego udziału w postępowaniu stwierdził, że organ wydając postanowienie z 11 czerwca 2012 r. umożliwił jedynie M. W. oraz S. W. zalegalizowanie spornej inwestycji. Tego uprawnienia (legalizacji samowoli budowlanej) została natomiast pozbawiona druga ze współwłaścicielek nieruchomości.
Uczestniczka postępowania M. W. w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła o jej oddalenie.
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego [...] w piśmie z 22 maja 2014 r. - odpowiedzi na skargę kasacyjną - wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów zastępstwa radcowskiego. Organ podzielił stanowisko wnoszącego skargę kasacyjną, że nie jest dopuszczalne skierowanie decyzji o rozbiórce jedynie do inwestora który nie posiada żadnego tytułu prawnego do nieruchomości. W rozpoznawanej sprawie taka sytuacja nie zachodzi, ponieważ kwestionowana decyzja została skierowana również do jego małżonki – współwłaścicielki nieruchomości. Organ podkreślił ponadto, że wnoszący skargę kasacyjną oraz jego żona nie kwestionowali, że wykonali sporną inwestycję, a więc że są inwestorami w rozumieniu Prawa budowlanego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie występują przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 tej ustawy, zatem Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną w granicach zakreślonych podniesionymi w jej treści zarzutami.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ jej zarzuty nie są uzasadnione.
W niniejszej sprawie skarga kasacyjna opiera się na dwóch zarzutach naruszenia prawa materialnego. Skarżący, który wykonał samowolnie przebudowę obiektu budowlanego kwestionuje, 1) że został uznany za inwestora mimo, że nie ma żadnego tytułu prawnego do tej nieruchomości, 2) że za inwestora nie uznano współwłaścicielki nieruchomości U. C..
W ramach zarzutów procesowych podnosi natomiast niewyjaśnienie, czy jego żona M. W. była inwestorem spornej inwestycji, a także naruszenie prawa U. C. do udziału w postępowaniu w tej sprawie.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego ustalenia faktyczne w sprawie i ich ocena przez Sąd I instancji są prawidłowe. Wnoszący skargę kasacyjną sam przyznał, że zrealizował tę inwestycję. Jest więc, zdaniem Sądu inwestorem w rozumieniu art. 18 ust. 1 Prawa budowlanego.
Zgodnie z art. 18 ust. 1 powołanej ustawy, do obowiązków inwestora należy zorganizowanie procesu budowy, a w szczególności zapewnienie: opracowania projektu budowlanego i stosownie do potrzeb, innych projektów, objęcia kierownictwa budowy przez kierownika budowy, opracowania planu bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, wykonania i odbioru robót budowlanych, w przypadkach uzasadnionych wysokim stopniem skomplikowania robót budowlanych lub warunkami gruntowymi, nadzoru nad wykonywaniem robót budowlanych - przez osoby o odpowiednich kwalifikacjach zawodowych. Inwestor może ustanowić inspektora nadzoru inwestorskiego na budowie (ust. 2). Z kolei art. 18 ust. 3 powołanej ustawy stanowi, że inwestor może zobowiązać projektanta do sprawowania nadzoru autorskiego.
Z przepisu tego wynika więc, że o statusie inwestora przesądzają fakty wskazujące na związek konkretnego podmiotu z inwestycją, określony jako zorganizowanie procesu budowy, nie zaś tytuł prawny tego podmiotu do zrealizowanego obiektu budowlanego. A zatem okoliczność, że U. C. jest współwłaścicielką budynku poddanego samowolnej rozbudowie nie czyni ją w świetle prawa współinwestorką w rozumieniu Prawa budowlanego. Ta teza znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych. W orzecznictwie przyjmuje się bowiem, że nakaz rozbiórki samowoli budowlanej może być kierowany również do inwestora, który nie jest właścicielem działki, na której zrealizowano określoną inwestycję, np. w sytuacji gdy inwestorem jest osoba, która organizuje i finansuje budowę (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 lipca 2009 r., sygn. akt II OSK 1234/08, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 15 grudnia 2010 r., sygn. akt IV SA/Po 971/10, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 11 stycznia 2011 r. sygn. akt VII SA/Wa 2086/10, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 19 czerwca 2007 r. sygn. akt II SA/Lu 346/2007 dostępne na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Z kolei np. w wyroku z 15 stycznia 2015 r. sygn. akt II OSK 1459/13 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że z przepisu art. 52 prawa budowlanego wynika, ze prawo własności nieruchomości nie przesądza o statusie inwestora.
Z tych względów podniesione w skardze kasacyjnej, w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego: art. 48 ust. 1, ust. 3 i ust. 4 i art. 52 ustawy Prawo budowlane) nie są uzasadnione.
Nie są również uzasadnione zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia przepisów postępowania w sposób przez skarżącego określony.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpatruje skargę kasacyjną strony (uczestnika postępowania) a więc podmiotu, który ma w tym interes prawny (art. 50 § 1 w związku z art. 32, 33 § 1 i art. 193 p.p.s.a.). Skarżący wniósł skargę kasacyjną we własnym imieniu, od wyroku Sądu I instancji, który oddalił skargę na decyzję organu ([...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego [...]) nakazującą małżonkom M. i S. W. rozbiórkę samowoli budowlanej, a więc wyroku, w którym uznano M. W. za inwestorkę zobowiązaną do rozbiórki samowoli budowlanej. Skarżący S. W. nie wykazał jednakże, w jaki sposób ten wyrok dotyczy jego interesu prawnego w zakresie w jakim akceptuje rozstrzygnięcie organów nakładające na jego żonę obowiązek rozbiórki. Nie wykazał też, jaki związek z jego interesem prawnym ma pozbawienie prawa do udziału w postępowaniu o nakazanie rozbiórki U. C. - współwłaścicielki spornego obiektu budowlanego, która, nie uczestniczyła w inwestycji.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 p.p.s.a.). Skarga kasacyjna powinna zawierać określenie m. in. podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie (art. 176 p.p.s.a.). W przypadku postawienia zarzutu naruszenia przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) wnoszący skargę kasacyjną jest zobowiązany uzasadnić, że określone uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2011 r. sygn. akt I OSK 513/11, dostępny na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd kasacyjny nie może domyślać się zatem powodów, dla których w tych okolicznościach faktycznych i prawnych interes wnoszącego skargę kasacyjną mógłby być co najmniej zagrożony.
Mając to wszystko na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę za nieuzasadnioną. Dlatego też na podstawie art. 184 w związku z art. 183 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 powołanej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło