II OSK 2289/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-04-23

Skład orzekający: Arkadiusz Despot-Mładanowicz, Bożena Popowska, Małgorzata Miron

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy orzeczenia lekarskie jednostek orzeczniczych, stwierdzające brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, są wiążące dla organów administracji i sądów administracyjnych, nawet jeśli skarżący przedstawia inne wyniki badań?
Ratio decidendi
Orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nim związany. Organ nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji medycznej prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Sąd administracyjny kontroluje legalność decyzji, ale nie może merytorycznie oceniać treści opinii lekarskiej, chyba że jest ona wadliwa formalnie. W przypadku braku wiarygodnych przeciwdowodów, organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń lekarskich.
Stan faktyczny
Skarżący S. P. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Dwie jednostki orzecznicze I i II stopnia wydały orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wskazując, że ubytek słuchu nie spełnia kryterium 45 dB w uchu lepiej słyszącym. Skarżący przedstawił inny audiogram z 2010 r., który wskazywał na większy ubytek słuchu. Organy administracji, po analizie stanowisk jednostek orzeczniczych i wyjaśnień, utrzymały w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. WSA we Wrocławiu oddalił skargę, a NSA oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz Sędziowie Sędzia NSA Bożena Popowska (spr.) Sędzia NSA Małgorzata Miron Protokolant asystent sędziego Katarzyna Ślizak po rozpoznaniu w dniu 23 kwietnia 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej S. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 13 czerwca 2013 r. sygn. akt IV SA/Wr 76/13 w sprawie ze skargi S. P. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego [...] z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 13 czerwca 2013 r., sygn. akt IV SA/Wr 76/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę S. P. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego [...] z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy. Decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...]Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny [...], działając na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2011 r. nr 212, poz. 1263 ze zm.), art. 235¹ i art. 235² Kodeksu pracy (Dz. U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 ze zm., dalej K.p.) oraz § 8 ust. 1 i 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 105, poz. 869 ze zm., dalej rozporządzenie z 30 czerwca 2009 r. oraz art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w J. G. z dnia [...] stycznia 2012 r. [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej: obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21 wykazu chorób zawodowych) u S. P., dalej skarżący. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy podał, że skarżący pracował w narażeniu na hałas: od dnia [...] lipca 1970 r. do dnia [...] grudnia 1974 r. jako kierowca samochodu ciężarowego w Rejonowym Przedsiębiorstwie Melioracyjnym w J. G.; od dnia [...] stycznia 1975 r. do dnia [...] lutego 1987 r. jako kierowca samochodu ciężarowego w Przedsiębiorstwie Sprzętu i Transportu Wodno-Melioracyjnego [...] – Oddział w J. G.; od dnia [...] marca 1988 r. do dnia [...] sierpnia 2010 r. jako kierowca samochodu ciężarowego w "Transporcie Ciężarowym [...]" w P. Od dnia [...] sierpnia 2010 r. skarżący przebywa na emeryturze. W dniu 30 września 2010 r. do organu I instancji wpłynęło zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej u skarżącego - obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej - słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21 wykazu chorób zawodowych). Po wszczęciu postępowania, skarżący był badany w [...] Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy [...] - Oddział w J. G., który w dniu [...] września 2011 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej - wykazanej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych. W uzasadnieniu podano, że "W wyniku przeprowadzonej diagnostyki audiologicznej nie stwierdzono w ww. przypadku podwyższonego progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. U badanego wielkość ta w uchu lewym (ucho lepiej słyszące) obliczona jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2 i 3 kHz wynosi 41 dB i nie spełnia określonego i wymaganego prawnie kryterium dla rozpoznania obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem". Skarżący nie zgodził się z powyższym orzeczeniem lekarskim i złożył wniosek o wydanie orzeczenia lekarskiego przez jednostkę orzeczniczą II stopnia. W trybie odwoławczym skarżący był badany w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., który w dniu [...] grudnia 2011 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych. W uzasadnieniu wskazał, że: "W trakcie obecnej hospitalizacji badaniem otoskopowym stwierdzono błony bębenkowe obustronnie perłowoszare z refleksem świetlnym. Przeprowadzona szeroka diagnostyka audiologiczna obejmująca audiometrię tonalną, próby lokalizacyjne i audiometrię impedancyjną wykazała obustronny niedosłuch odbiorczy o cechach lokalizacji ślimakowej. Podwyższenie progu słuchu obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz wynosi: dla ucha prawego - 45 dB, dla ucha lewego - 43 dB. Wykonana audiometria tonalna (powtarzalna) wykazuje ubytki słuchu obustronnie, szczególnie w zakresie wysokich częstotliwości, typowe dla zaburzeń odbioru. Przeprowadzone próby lokalizacyjne: SISI oraz próba zanikania tonu progowego wskazują na ślimakową lokalizację niedosłuchu obustronnie, potwierdzoną badaniami obiektywnymi - audiometrią impedancyjną. W audiometrii impedancyjnej uzyskano tympanogramy obustronnie w granicach normy oraz zarejestrowano odruchy z mięśni strzemiączkowych, co świadczy o braku patologii ucha środkowego obustronnie. Stwierdzony na podstawie przeprowadzonej diagnostyki audiologicznej stan narządu słuchu pacjenta nie spełnia określonych w wykazie chorób zawodowych kryteriów diagnostyczno-orzeczniczych ze względu na wielkość ubytku słuchu w uchu lepiej słyszącym poniżej 45 dB (ucho lewe - 43 dB)." Na podstawie powyższych orzeczeń organ I instancji w dniu [...] stycznia 2012 r. wydał decyzję [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21 wykazu chorób zawodowych) u skarżącego. Od powyższej decyzji skarżący wniósł odwołanie podnosząc, że jednostki diagnostyczno-orzecznicze brały pod uwagę najniekorzystniejsze dla niego wyniki badań, a ubytek słuchu został spowodowany pracą w hałasie. Do pisma dołączył audiogram z dnia 7 stycznia 2010 r. wydany przez [...] Ośrodek Medycyny Pracy, Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej w J. G., w którym podwyższenie progu słuchu wyrażone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1000, 2000 i 3000 Hz wynosiła w UP-55 dB, UL-46.6 dB. Organ II instancji, po przeanalizowaniu całości materiału dowodowego oraz w związku z wątpliwościami podniesionymi przez skarżącego w odwołaniu, pismem z dnia 14 lutego 2012 r. zwrócił się do obu jednostek diagnostyczno-orzeczniczych z prośbą o ponowne przeanalizowanie sprawy z uwzględnieniem załączonego przez skarżącego audiogramu z dnia 7 stycznia 2010 r. oraz wyjaśnienie rozbieżności w podanych w orzeczeniach wartościach ubytku słuchu. W odpowiedzi na ww. pismo [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy [...] - Oddział w J. G. w piśmie z dnia [...] lutego 2012 r. podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko w sprawie podejrzenia choroby zawodowej u skarżącego. Jednostka wskazała, że "(...) postępowanie orzecznicze w kierunku rozpoznania choroby zawodowej - poz. 21 wykazu - w jednostce orzeczniczej I stopnia przeprowadzono w okresie 20.07.-31.08.2011 r. We wskazanym okresie wykonano m.in. 3-krotne poprzedzone oceną laryngologiczną badania audiometryczne. (...) Podwyższenie progu słuchu obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2 i 3 kHz wyniosło 41 dB w uchu lewym i 49,4 dB w uchu prawym. Trzykrotne badanie audiometryczne progowe tonalne wykonane w kilkunastodniowych odstępach jest uważane za wiarygodne i takie postępowanie jest polecane w procedurze diagnostycznej. Zgodnie z protokołem unifikacyjnym Europejskiej Federacji Towarzystw Audiologicznych progi słuchu w powtarzanych badaniach audiometrycznych są wiarygodne, jeśli odchylenia standardowe pomiarów przewodnictwa powietrznego nie przekraczają 3-7 decybeli. Jak wskazują wyniki przeprowadzonych w tut. Ośrodku ww. badań diagnostycznych powtarzalność uzyskanych odpowiedzi w kolejnych badaniach wskazuje na prawidłową współpracę pacjenta przy badaniu i potwierdza wiarygodność badań. (...) Wyniki badań wykonanych w różnym przedziale czasowym może być różny w zależności od współpracy z badanym." Natomiast odnosząc się do załączonego wyniku badania audiometrycznego ww. jednostka orzecznicza wskazała: "Data badania audiometrycznego (07.01.2010 r.) na załączonej kserokopii jego wyniku wskazuje, że badanie zostało przeprowadzone w okresie, gdy badany wykonywał pracę zawodową. Nie można stwierdzić, że badanie wykonano zgodnie z procedurami po upływie 16 godzin od zakończenia pracy w hałasie, to jest w okresie, w którym ustąpiło odwracalne czasowe przesunięcie progu słyszenia spowodowane bodźcami akustycznymi." Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. w piśmie z dnia [...] sierpnia 2012 r. podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko, uzasadniając to w następujący sposób: "(...) u badanego nie stwierdzono dwukrotnie w przeprowadzonych badaniach ubytków słuchu kwalifikujących do rozpoznania choroby zawodowej. Potwierdziło to określone w DWOMP w J. G. ubytki słuchu również niekwalifikujące do rozpoznania choroby zawodowej. Należy nadmienić, że audiometria tonalna jest badaniem subiektywnym, na jego wyniki mogą wpływać czynniki zewnętrzne np. samopoczucie badanego i stąd pojawiające się odchylenia w uzyskiwanych progach słuchu. W trakcie postępowań diagnostycznych w obu jednostkach orzeczniczych uzyskano merytoryczną zgodność, co do charakteru niedosłuchu oraz wielkości ubytku słuchu nie spełniającego określonego w wykazie chorób (...) kryterium wynoszącego co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. W załączonym do pisma audiogramie z 07.01.2010 r. podwyższenie progu słuchu wyrażone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1000, 2000 i 3000 Hz wynosiła w UP-55 dB, UL-46.6 dB. Badanie zostało wykonane jednokrotnie i nie znalazło potwierdzenia w kolejnych wykonywanych w DWOMP i IMPiZŚ w 2011 roku, nie może zatem stanowić podstawy do zmiany orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej." Organ II instancji podał, że w dniu 17 października 2012 r. skarżący zapoznał się ze zgromadzoną dokumentacją i złożył dodatkową dokumentację medyczną dotyczącą jego schorzenia, w tym dokumentacje medyczną z lat 2004-2008. W związku z powyższym w dniu 18 października 2012 r. przesłano ww. dokumentację do obu jednostek diagnostyczno-orzeczniczych celem ewentualnej weryfikacji wydanych w niniejszej sprawie orzeczeń lekarskich. [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy [...] - Oddział w J. G. oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. w pismach z dnia [...] października 2012 r. oraz [...] listopada 2012 r. zgodnie stwierdziły, że po zapoznaniu się z przesłaną dokumentacją nie znalazły podstaw do zmiany wydanych uprzednio orzeczeń lekarskich w sprawie. Zdaniem organu, postępowanie dowodowe wykazało, iż skarżący wykonując swoje obowiązki zawodowe narażony był na hałas. Zatem kryterium pracy w narażeniu zawodowym, które jest jednym z koniecznych warunków do spełnienia przy stwierdzeniu choroby zawodowej nie jest kwestią sporną. Natomiast odnośnie klinicznych podstaw do rozpoznania choroby zawodowej stwierdził, że placówki służby zdrowia upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych: [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy [...] - Oddział w J. G. oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. były zgodne, że brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Podkreślił, że obie jednostki diagnostyczno-orzecznicze były zgodne co do charakteru niedosłuchu oraz wskazały, iż wielkości ubytku słuchu nie spełniają określonego w wykazie chorób zawodowych kryterium wynoszącego co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. Decyzja [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego [...] stała się przedmiotem skargi wywiedzionej przez skarżącego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, zarzucając naruszenie: - art. 235¹ i art. 235² Kodeksu pracy oraz § 8 ust. 1 i 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na uznaniu, że mimo wyników oceny narażenia zawodowego zebrany materiał dowodowy, a w szczególności rozbieżne ustalenia diagnostyki audiologicznej dotyczące choroby w stosunku do której prowadzono postępowanie, nie dały podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej; - art. 77 § 1 k.p.a. poprzez dowolną i wybiórczą ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, podporządkowującą kierunek rozstrzygnięcia na niekorzyść pracownika. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko i argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd przywołał treść art. art. 235¹ i 235² K.p. oraz § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych i podał, że skarżący został poddany badaniu w jednostkach medycznych, to jest w: [...] Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy [...] - Oddział w J. G. oraz Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. Sąd nie znalazł podstaw do zakwestionowania opinii jednostek orzeczniczych. Lekarze obu tych jednostek wydali jednobrzmiące orzeczenia o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Sąd podkreślił, że obie jednostki diagnostyczno-orzecznicze były zgodne co do charakteru niedosłuchu oraz wskazały, że wielkości ubytku słuchu nie spełniają określonego w wykazie chorób zawodowych kryterium wynoszącego co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. Zgodnie z ww. definicją jednostki chorobowej, ubytek słuchu musi wynosić co najmniej 45 dB, ale w uchu lepiej słyszącym. U skarżącego, jak wynika z audiogramów, uchem lepiej słyszącym jest ucho lewe, gdyż wartość ubytku słuchu dla tego ucha jest mniejsza niż dla ucha prawego. Zatem, aby schorzenie mogło zostać w świetle prawa uznane za chorobę zawodową, to ubytek w tym uchu winien wynosić co najmniej 45 dB. W jednostce orzeczniczej I stopnia w okresie od dnia 20 lipca do 31 sierpnia 2011 r. wykonano m.in. 3-krotne poprzedzone oceną laryngologiczną badania audiometryczne u skarżącego. Podwyższenie progu słuchu obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2 i 3 kHz wyniosło 41 dB w uchu lewym i 49,4 dB w uchu prawym. Wskazano, że trzykrotne badanie audiometryczne progowe tonalne wykonane w kilkunastodniowych odstępach jest uważane za wiarygodne i takie postępowanie jest polecane w procedurze diagnostycznej. Natomiast, jednostka orzeczniczej II stopnia, po przeprowadzonej szerokiej diagnostyce audiologicznej obejmującej audiometrię tonalną, próby lokalizacyjne i audiometrię impedancyjną wykazała u skarżącego obustronny niedosłuch odbiorczy o cechach lokalizacji ślimakowej. Podwyższenie progu słuchu obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz wyniosło: dla ucha prawego 45 dB, dla ucha lewego 43 dB. Sąd wskazał, że wielokrotnie powtórzone badania dowodzą, iż wielkość ubytku słuchu u skarżącego nie spełnia kryterium choroby zawodowej ujętej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. Sąd podzielił pogląd prezentowany w orzecznictwie, że wydane w sprawie orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nim związany. Organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Sąd administracyjny kontrolując pod względem zgodności z prawem decyzję państwowego inspektora sanitarnego, może zakwestionować ustalenia stanu faktycznego dokonane przez organ, co może prowadzić do zakwestionowania pod względem formalnym również orzeczenia lekarskiego, jednak nie może to dotyczyć merytorycznej treści orzeczenia lekarskiego. Nie będąc uprawniony do poddawania analizie materiału dowodowego z medycznego punktu widzenia, Sąd uznał, że organ opierając się o stanowiska zajęte przez uprawnionych lekarzy, zgodnie z prawem rozstrzygnął sprawę. WSA podzielił argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji wskazującą, że rozpoznane u skarżącego schorzenie nie może być utożsamiane z pozycją zgłoszonej choroby zawodowej. Odnosząc się do zarzutów skargi, Sąd stwierdził, że zasadnie organ II instancji podał, że audiometria tonalna jest badaniem subiektywnym i na jego wyniki mogą wpływać czynniki zewnętrzne, np. samopoczucie badanego i stąd pojawiające się odchylenia w uzyskiwanych progach słuchu. W trakcie postępowań diagnostycznych w obu jednostkach orzeczniczych uzyskano merytoryczną zgodność co do charakteru niedosłuchu oraz wielkości ubytku słuchu niespełniającego określonego w wykazie chorób kryterium wynoszącego co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. Wprawdzie w audiogramie z dnia 7 stycznia 2010 r. wydanego przez [...] Ośrodek Medycyny Pracy, Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej w J. G. podwyższenie progu słuchu wyrażone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz wynosiła w uchu prawym 55 dB, natomiast w uchu lewym 46.6 dB, jednak Sąd stwierdził, że badanie to zostało wykonane jednokrotnie i nie znalazło potwierdzenia w kolejnych wykonywanych przez jednostki orzecznicze w 2011 r. WSA wskazał również, że [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy [...] - Oddział w J. G., odnosząc się do wyniku tego badania, zwrócił uwagę, że badanie zostało przeprowadzone w okresie, gdy badany wykonywał pracę zawodową. Nie można również stwierdzić, że badanie wykonano zgodnie z procedurami po upływie 16 godzin od zakończenia pracy w hałasie, to jest w okresie, w którym ustąpiło odwracalne czasowe przesunięcie progu słyszenia spowodowane bodźcami akustycznymi. W tych okolicznościach, za niezasadny Sąd uznał również zarzut naruszenia art. 77 § 1 k.p.a. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł S. P., reprezentowany przez radcę prawnego. Pełnomocnik wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie na rzecz skarżącego kasacyjnie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 151 § 3 K.p.a. w zw. z art. 235¹, art. 235² i art. 237 K.p. w zw. z § 8 ust.1 rozporządzenia z 30 czerwca 2009 r. polegające na bezpodstawnym przyjęciu, iż zebrany przez organy administracyjne pierwszej i drugiej instancji materiał dowodowy, w szczególności w postaci orzeczeń lekarskich organów orzeczniczych obu instancji (opinii biegłych) posiadał walor wiarygodności. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że wszystkie badania, którym poddany był skarżący, zawierają znaczne rozbieżności w zakresie ustalonych wartości ubytku jego słuchu. Ponadto, różnią się one znacząco od wyników badania, które zostało przeprowadzone w dniu 7 stycznia 2010 r. w [...] Ośrodku Medycyny Pracy przez specjalistę-laryngolog B. S. Wyniki tego badania wskazują na bardzo duży ubytek słuchu (słyszalność dźwięków w uchu prawym na poziomie - 55 db, w uchu lewym- 46 dB), co bezspornie kwalifikuje S. P., jako osobę dotkniętą chorobą zawodową wskazaną pod poz. 21 wykazu chorób zawodowych. Badanie to było przeprowadzone poza tokiem niniejszego postępowania, jednakże było dokonane w uprawnionej do tego jednostce, a zatem nie ma podstaw do podważenia jego wyników. Mając na uwadze rozbieżności w orzeczeniach lekarskich, które mają walor opinii biegłych, zdaniem skarżącego kasacyjnie, organy administracji, jak również Sąd I instancji, błędnie przyznały im walor wiarygodności. Badania te były co najmniej niepełne, przeprowadzane były różniącymi się od siebie metodami, uzyskiwano w nich dość rozbieżne wyniki, do tego część wyników była bardzo bliska wartości granicznej 45 dB dla ucha lepiej słyszącego, co powoduje, że drobny stosunkowo błąd mógł zdecydować o tym czy w przypadku skarżącego uznano by chorobę zawodową. W ocenie skarżącego kasacyjnie, niezbędne jest ponowne przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego specjalisty, która to opinia wyeliminowałby przedstawione powyżej wątpliwości. W odpowiedzi na skargę kasacyjną, [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny [...] wniósł o jej oddalenie i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. Organ odniósł się do zarzutów skarżącego kasacyjnie, wskazując na sprzeczności w przedstawionej argumentacji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem została oparta na nieusprawiedliwionych podstawach, a zaskarżony wyrok - wbrew twierdzeniom strony skarżącej - odpowiada prawu. Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Podstawy te determinują kierunek postępowania Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny wskazanych w skardze podstaw kasacyjnych. Przedmiotem kontroli Sądu I instancji była decyzja [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego [...] z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...], utrzymująca w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w J. G. z dnia [...] stycznia 2012 r. [...] o braku podstaw do stwierdzenia u S. P. choroby zawodowej: obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, określonej pod poz. 21 wykazu chorób zawodowych. W skardze kasacyjnej, w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a., zarzucono naruszenie § 8 ust.1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w związku z art. 235¹, art. 235² i art. 237 K.p., wskazując także na obrazę przez Sąd art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit c P.p.s.a. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, postępowanie poprzedzające wydanie zaskarżonej decyzji nie było prowadzone w sposób prawidłowy, w szczególności orzeczenia lekarskie organów orzeczniczych obu instancji nie posiadały waloru wiarygodności. Wbrew zarzutom zawartym w skardze kasacyjnej, Sąd pierwszej instancji, dokonując właściwej kontroli legalności zaskarżonej decyzji, w sposób uprawniony stwierdził, że przeprowadzone przez organy obu instancji postępowanie było zgodne z obowiązującą w tym względzie procedurą. Materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza definicja sformułowana w art. 2351 K.p., zgodnie z którą za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Z punktu widzenia skutku w postaci rozpoznania choroby zawodowej (czy też wykluczenia podstaw do jej stwierdzenia) istotne jest zatem, aby dane schorzenie było ujęte w wykazie chorób zawodowych oraz było spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem jej wykonywania, co można stwierdzić w sposób bezsporny lub z wysokim prawdopodobieństwem. Stosowanie zaś do art. 2352 K.p., rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), zwanego dalej rozporządzeniem, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Warunkiem koniecznym do stwierdzenia przez organ inspekcji sanitarnej choroby zawodowej jest uprzednie jej lekarskie rozpoznanie przez właściwe medyczne jednostki orzecznicze, o których mowa w § 5 rozporządzenia. Paragraf 5 rozporządzenia stanowi, że właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone we wskazanych przepisach, zatrudniony w jednej z wymienionych jednostek orzeczniczych (ust. 1). W ust. 2 i w ust. 3 tego paragrafu wymienia się jednostki orzecznicze I i II stopnia. Jak wynika z powyższej regulacji, treść normy zawartej we wskazywanym przez skarżącego kasacyjnie § 8 rozporządzenia należy odkodować z uwzględnieniem wymogów co do orzeczeń lekarskich, które - jak wyraźnie wskazuje omawiany przepis – po pierwsze, mają szczególne znaczenie w postępowaniu w sprawie o stwierdzenie choroby zawodowej, po drugie, muszą być wystawione przez "lekarzy orzeczników" zatrudnionych w specjalnych jednostkach, zwanych jednostkami orzeczniczymi. W sprawach dotyczących chorób zawodowych, zadaniem lekarskich jednostek orzeczniczych jest wydanie orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych. Wydanie orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej ma miejsce między innymi wówczas, gdy lekarskie jednostki orzecznicze stwierdzą, że występujące schorzenie u skarżącego nie jest objęte wykazem chorób zawartych w załączniku do rozporządzenia. Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. Należy dodać, że rozporządzenie przewiduje możliwość weryfikacji wyników badań i ustaleń jednostki orzeczniczej I stopnia, poprzez ponowne badania prowadzone przez jednostkę orzeczniczą II stopnia. W zaskarżonej decyzji wskazano, że skarżący kasacyjnie skorzystał z możliwości ponownego przeprowadzenia badania lekarskiego we właściwej jednostce Instytutu Medycyny Pracy w Ł. (jednostka orzecznicza II stopnia). Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że postępowanie dowodowe w niniejszej sprawie administracyjnej było prowadzone zgodnie z unormowaniem w K.p. i rozporządzenia. Badania przeprowadziły obie jednostki orzecznicze, tj. I stopnia i II stopnia. Obie jednostki odniosły się też do przesłanego przez organ audiogramu z dnia 7 stycznia 2010 r. wydanego przez [...] Ośrodek Medycyny Pracy, Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej w J. G., wskazując, że badanie to nie było wykonane zgodnie z procedurami, m. in. było wykonane jednokrotnie i nie znalazło potwierdzenia w kolejno przeprowadzonych badaniach w 2011 r. w obu jednostkach orzeczniczych. Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. odniósł się także do dodatkowej dokumentacji medycznej z lat 2004 – 2008, poddając analizie całość dokumentacji. Wynikiem takiej oceny było potwierdzenie orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej narządu słuchu. Uwzględniając powyższe, stwierdzić należy, że organy rozstrzygające w niniejszej sprawie prawidłowo uznały orzeczenia lekarskie uprawnionych jednostek orzeczniczych za wiarygodne, uznając równocześnie, że audiogram z dnia 7 stycznia 2010 r. wydany przez [...] Ośrodek Medycyny Pracy, Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej w J. G. nie stanowi w stosunku do nich wiarygodnego przeciwdowodu. To stanowisko trafnie zaakceptował Sąd I instancji. Skoro zatem orzeczenia lekarskie upoważnionych placówek medycznych, stanowiące podstawę zaskarżonej decyzji, wykluczyły u skarżącego rozpoznanie choroby zawodowej określonej w poz. 21 załącznika rozporządzenia, tj. obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wyrażonym podwyższeniem progu słuchowego o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2 i 3 kHz, to należało przyjąć, że organy administracyjne były związane treścią tych opinii lekarskich w zakresie wiedzy medycznej. Należy przypomnieć, że w orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, że orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nim związany. Organ nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji państwowej są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia skarżącego kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich (patrz wyrok NSA z dnia 24 maja 2012 r., sygn. akt II OSK 654/12, LEX nr 1252141, wyrok NSA z dnia 24 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 22212/11, LEX nr 1138108 oraz wyrok WSA w Olsztynie z dnia 20 października 2011 r., sygn. akt II SA/Ol 699/11, LEX 1152987). Sąd administracyjny kontrolując pod względem zgodności z prawem zaskarżoną decyzję, może kwestionować jedynie ustalenia stanu faktycznego dokonane przez organ, co może prowadzić do podważenia pod względem formalnym również orzeczenia lekarskiego, np. jeżeli zostało wydane w niewłaściwej formie, bez uzasadnienia lub przez nieuprawnionego lekarza, bądź lekarza uprawnionego, lecz niezatrudnionego we wskazanej w rozporządzeniu jednostce organizacyjnej, jednak nie może dotyczyć treści orzeczenia lekarskiego, które, jak już wcześniej wskazano, ma charakter opinii biegłego. Uwzględniając powyższe, przyznać rację trzeba Sądowi I instancji, że prowadzone w niniejszej sprawie kilkuetapowe postępowanie dowodowe, obejmujące orzeczenia jednostek orzeczniczych i ich późniejsze wyjaśnienia, oraz dokumentację medyczną dostarczoną przez skarżącego, spełniało kryteria określone w rozporządzeniu z 30 czerwca 2009 r., a przeprowadzona przez organy orzekające w sprawie ocena zebranych dowodów nie uchybiała zasadom zawartym w art. 80 K.p.a. i art. 84 K.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela tym samym poglądu skarżącego kasacyjnie, że zebrany materiał dowodowy, w szczególności orzeczenia lekarskie organów orzeczniczych nie posiadają waloru wiarygodności. Nie mogły wpłynąć na przyjęcie przez Naczelny Sąd Administracyjny odmiennego stanowiska w kwestii oceny postępowania dowodowego w niniejszej sprawie, szczegółowe wywody zawarte w skardze kasacyjnej, posługujące się argumentacją związaną ze specjalistyczną wiedzą medyczną, np. co do zastosowanej metody impedancyjnej. Ani organ PIS, ani Sąd I instancji, ani Naczelny Sąd Administracyjny nie posiadają niezbędnej wiedzy, aby ocenić wartość takiej metody, czy ingerować w proces orzeczniczy lekarski. Istotne natomiast jest, że kwestie wątpliwe były wyjaśniane przez jednostki orzecznicze. Uwzględniając powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela stanowiska skarżącego kasacyjnie co do naruszenia w niniejszej sprawie § 8 rozporządzenia w zw. z art. 235¹, art. 235² i art. 237 K.p. Tym samym, nie doszło też do naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c. Zarzut naruszenia art. 151 § 3 K.p.a. nie podlega rozważeniu, ponieważ nie jest prawidłowo sformułowany. Przepis ten nie dzieli się na 3 paragrafy. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a., z braku usprawiedliwionych podstaw kasacyjnych, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło