II OSK 2872/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-06-29
Skład orzekający: Roman Ciąglewicz, Leszek Kiermaszek, Piotr Broda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy stwierdzenie choroby zawodowej u pracownika jest możliwe, gdy objawy wystąpiły po zakończeniu pracy w narażeniu zawodowym, a wyniki badań diagnostycznych nie są jednoznaczne?Ratio decidendi
Stwierdzenie choroby zawodowej jest możliwe, nawet jeśli objawy wystąpiły po zakończeniu pracy w narażeniu zawodowym, pod warunkiem udokumentowania objawów w okresie określonym w wykazie chorób zawodowych. Orzeczenie lekarskie, stanowiące opinię biegłego, jest wiążącym środkiem dowodowym dla organów administracji, które nie mogą samodzielnie oceniać dokumentacji medycznej ani kwestionować ustaleń lekarskich, chyba że budzą one wątpliwości w świetle innych dowodów. Wysokie prawdopodobieństwo związku choroby z warunkami pracy jest wystarczające do stwierdzenia choroby zawodowej.Stan faktyczny
Spółka zaskarżyła decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej u pracownicy, argumentując, że schorzenie nie zostało spowodowane warunkami pracy. Pracownica, laborantka, była narażona na formaldehyd i inne substancje chemiczne. Organy sanitarne, opierając się na orzeczeniu lekarskim i ocenie narażenia zawodowego, stwierdziły chorobę zawodową – alergiczne kontaktowe zapalenie skóry. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki, uznając, że materiał dowodowy potwierdza związek schorzenia z pracą. Spółka wniosła skargę kasacyjną, kwestionując prawidłowość ustaleń faktycznych i naruszenie przepisów proceduralnych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Roman Ciąglewicz Sędziowie: sędzia NSA Leszek Kiermaszek sędzia del. WSA Piotr Broda (spr.) po rozpoznaniu w dniu 29 czerwca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] Sp. z o.o. w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 20 czerwca 2018 r. sygn. akt II SA/Go 311/18 w sprawie ze skargi [...] Sp. z o.o. w [...] na decyzję Lubuskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim wyrokiem z dnia
20 czerwca 2018 r., sygn. akt II SA/Go 311/18 oddalił skargę [...] sp. z o.o. w [...] (dalej spółka) na decyzję Lubuskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia [...] lutego 2018 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...] decyzją z dnia [...] października 2017 r., nr [...], na podstawie art. 104 i art. 127a ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r. poz. 1257, ze zm.; dalej jako k.p.a.), art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r. poz. 1261, ze zm.; dalej jako ustawa) oraz § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r. poz. 1367, ze zm.; dalej jako rozporządzenie), stwierdził u W. M. (dalej uczestniczka) chorobę zawodową - choroby skóry: alergiczne kontaktowe zapalenie skóry o etiologii zawodowej, wymienianą w poz. 18.1 wykazu chorób zawodowych, wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 11 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 1666, ze zm.; dalej jako k.p.).
Wydanie powyższego rozstrzygnięcia oparto na orzeczeniu lekarskim z dnia [...] września 2017 r., nr [...] wydanym przez lekarza specjalistę dermatolog-wenerolog z Poradni Chorób Zawodowych Skóry Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w [...]. Wskazano w nim, że uczestniczka pracowała od 1 maja 2006r. do 1 maja 2008 r. jako kasjer w zakładzie "[...] " w [...]. Od 2 czerwca 2008 r. do 22 grudnia 2009 r. jako kasjer w [...] w [...]. Od 5 maja 2015 r. do 4 sierpnia 2017 r. była zatrudniona w skarżącej spółce, jako laborantka w dziale jakości, badania i rozwoju - [...], odpowiedzialna za eksploatację urządzeń i przyrządów laboratoryjnych w celu realizacji badań zgodnie z zamówieniami i wymogami odbiorców wyrobów. Do jej zakresu obowiązków należało między innymi: wykonywanie badań surowców wsadowych dostarczanych do zakładu i sporządzania właściwej dokumentacji, zgodnie z ustalonymi instrukcjami i planem kontroli badań; wykonywanie prac związanych z utrzymaniem porządku na stanowisku pracy; wycinanie próbek na pile laboratoryjnej z płyt przygotowanych przez pracownika produkcji, wykonywanie badań kontrolnych towaru: standardowych i sporadycznych – badanie środków wsadowych tj. wykonywanie analizy frakcyjno-wymiarowej zrębków z placu oraz zrębków pobieranych do produkcji i oznaczanie ich wilgotności; badanie właściwości fizycznych żywicy mocznikowej (przy każdej dostawie) tj. badanie temperatury dostawy, oznaczanie pH, oznaczanie lepkości, oznaczanie gęstości, oznaczanie suchej masy metodą suszarkowo-wagową, oznaczanie czasu żelowania; badanie właściwości fizyko-mechanicznych płyt tj. wykonywanie modułu sprężystości przy zginaniu i wytrzymałości na zginanie, sprawdzanie wytrzymałości na rozciąganie w kierunku prostopadłym do płaszczyzny płyty, odrywanie warstwy powierzchniowej, określanie wilgotności, spęcznienia, nasiąkliwości, gęstości i profilu gęstości płyty pilśniowej, nadto również oznaczanie zawartości formaldehydu w wyrobie, absorbcji powierzchniowej, oznaczanie emisji formaldehydu metodą analizy gazowej oraz zlewanie do kolb nastawy emisji formaldehydu (obowiązek laboranta na 3 zmianie).
Organ pierwszej instancji ustalił, że uczestniczka – pracująca w narażeniu zawodowym na kontakt z formaldehydem mającym duże właściwości alergizujące oraz z preparatami chemicznymi zawierającymi w swym składzie formaldehyd, takich jak: żywicą mocznikowo-formaldehydową Silekol 146 i 150 oraz żywicą melaninowo- mocznikowo-formaldehydową Silekol 311, żywicą klejową Melkol 430, żywicą mocznikowo-formaldehydową tj. Klejem BASF Kaurit 335i i 4061 oraz preparatem do mycia szkła laboratoryjnego Musakol, działającym drażniąco na skórę – zachorowała na alergiczne kontaktowe zapalenie skóry o etiologii zawodowej.
W ocenie organu przeprowadzone dochodzenie epidemiologiczne oraz ocena przebiegu narażenia zawodowego potwierdziły związek przyczynowy długotrwałego narażenia na działanie szkodliwych czynników chemicznych w tym formaldehydu z wystąpieniem choroby zawodowej – alergiczne kontaktowe zapalenie skóry, określone w pkt. 18.1 wykazu chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej, pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym stanowiącym załącznik do rozporządzenia.
Lubuski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Gorzowie
Wielkopolskim po rozpatrzeniu odwołania spółki, decyzją z dnia [...] lutego 2018 r., działając art. na podstawie art. 12 ust 2 pkt 1 ustawy, art. 2351 i art. 2352 k.p., § 8 ust. 1 i 2 rozporządzenia, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że rozpoznanie choroby umieszczonej w wykazie chorób zawodowych jest wystarczające do uznania, że doszło do zachorowania na chorobę zawodową, jeśli ustali się istnienie w środowisku pracy narażenia zawodowego wywołującego taką chorobę. Zdaniem organu powołane przez spółkę wyniki badań czynników chemicznych w środowisku pracy, nie mogą skutecznie podważyć opinii lekarskiej sporządzonej w sprawie, bowiem wyniki badań dotyczą stanowisk pracy tylko w danym dniu pomiarowym. Podkreślił, że w niniejszej sprawie kontakt z substancjami wynika z ustalonego zakresu czynności jak i kart charakterystyki stosowanych substancji i mieszanin znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy, przy czym pracodawca nie zakwestionował używania preparatów zawierających w swym składzie formaldehyd. Nasilenie objawów nastąpiło nawet po jednodniowym powrocie do pracy uczestniczki postępowania. Według organu takie ustalenia potwierdzają z wysokim prawdopodobieństwem związek rozpoznanego schorzenia z wykonywaną pracą.
Końcowo organ wyjaśnił, że w postępowaniu o stwierdzenie choroby zawodowej organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej związane są rozpoznaniem choroby podanym w orzeczeniu. Nie są upoważnione do kwestionowania treści merytorycznej orzeczenia, ani też nie są uprawnione do samodzielnej oceny dokumentacji medycznej.
Spółka zaskarżyła tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego kwestionując w szczególności prawidłowość ustalonego stanu faktycznego sprawy, a w konsekwencji zaniechanie wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności dotyczących przyczyn schorzeń zdiagnozowanych u uczestniczki.
Odpowiadając na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie.
W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał na specyfikę postępowania dowodowego w sprawach w przedmiocie choroby zawodowej i stwierdził, że zebrany materiał dowodowy potwierdza, iż w okresie zatrudnienia uczestniczka była narażona na działanie szkodliwych czynników chemicznych, w tym formaldehydu i mieszanin chemicznych zawierających w swym składzie formaldehyd w postaci: żywicy mocznikowo-formaldehydowej Silekol 146 i
150, żywicy melaninowo-mocznikowo-formaldehydowej Silekol 311, żywicy klejowej Melkol 430, żywicy mocznikowo –formaldehydowej klej BASF Kaurit 3351 i 4061. Sąd podkreślił, że do obowiązków uczestniczki należało między innymi badanie właściwości fizycznych żywicy mocznikowej, badanie właściwości płyt, w tym oznaczanie zawartości formaldehydu w wyrobie, absorpcji powierzchniowej, oznaczanie emisji formaldehydu metodą analizy gazowej oraz zlewanie do kolb nastawy emisji formaldehydu, co nie było kwestionowane przez pracodawcę. Nie było także sporne, że pierwsze zmiany na skórze wystąpiły 9 października 2016 r. – pokrzywka i wykwity skórne na szyi i klatce piersiowej a także duszności. Nadto po powrocie do pracy wystąpiły nawroty choroby (dodatni test ekspozycji).
W ocenie Sądu fakt, że podczas pobytu uczestniczki w Szpitalu Klinicznym im. [...] w [...] nie stwierdzono u niej reakcji uczuleniowej na formaldehyd nie uzasadnia wniosku, że państwowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji powinien skorzystać z możliwości określonej w § 8 ust. 2 rozporządzenia. Wyjaśnił, że Instytut Medycyny Pracy w [...] jest wyspecjalizowaną jednostką orzeczniczą i uczestniczka postępowania została skierowana do wskazanej jednostki w celu wyjaśnienia trudności diagnostycznych. Testy naskórkowe przeprowadzone w Instytucie [...] obejmowały poszerzoną Europejską Serię Podstawową oraz serię plastiki, kleje i żywice i wykazały wyniki dodatnie dla kalafonii, formaldehydu, Quatemium 15, chlorku palladu, hexaminy.
Zdaniem Sądu w sprawie istotna jest okoliczność, że wskazane testy wykazały reakcję alergiczną uczestniczki na formaldehyd. Mała ona kontakt z formaldehydem w stanie wolnym oraz z formaldehydem stanowiącym składnik preparatów chemicznych. Sąd zauważył jednocześnie, że z karty charakterystyki żywicy mocznikowo-formaldehydowej Klej Basf Kaurit glue 3351 i 4061 wynika, że produkt ten zawiera formaldehyd, który może spowodować alergiczną reakcję skóry. W orzeczeniu lekarskim wskazano, że formaldehyd ma duże właściwości alergizujące i może powodować powierzchniowe kontaktowe zapalenie skóry oraz objawy przypominające rumień wielopostaciowy. Sąd stwierdził, że uznanie danej choroby za chorobę zawodową zależy od ustalenia wykonywania zatrudnienia w warunkach narażających na jej powstanie. Wystąpienie szkodliwych czynników nie musi być zawinione przez pracodawcę i nie musi wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm, wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy choćby dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość.
Dalej Sąd zaznaczył, że orzeczenie lekarskie z dnia [...] września 2017 r. nie zostało oparte wyłącznie na opinii Instytutu [...] w [...]. Z jego treści wynika jednoznacznie, że rozpoznanie choroby zawodowej u uczestniczki nastąpiło na podstawie analizy całości dokumentacji lekarskiej, objawów klinicznych, dodatniego testu ekspozycji, karty oceny narażenia zawodowego, oraz wyników testów. Tymczasem spółka nie przedstawiła dowodów, które zaprzeczałyby stanowisku wyrażonemu w orzeczeniu lekarskim, które z kolei zostało oparte na konkretnych argumentach wynikających zarówno z oceny narażenia zawodowego, jak i badań diagnostycznych. Zdaniem Sądu nie sposób uznać za taki dowód przywołania poglądu, iż osoba uczulona na formaldehyd może nie wykazywać reakcji uczuleniowej na żywicę formaldehydową.
Podsumowując Sąd stwierdził, że nie znalazł podstaw do zakwestionowania orzeczenia lekarskiego z dnia [...] września 2017 r., bowiem opinia ta jest spójna, została oparta na całokształcie materiału dowodowego, a wyprowadzona konkluzja jest jednoznaczna i logiczna. W tej sytuacji zasadnie organy przyjęły, że u uczestniczki zaistniały podstawy do stwierdzenia choroby zawodowej określonej pod poz. 18.1 wykazu chorób zawodowych.
Spółka wniosła skargę kasacyjną od opisanego wyżej wyroku, zaskarżając to orzeczenie w całości. Sądowi pierwszej instancji zarzuciła naruszenie:
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r. poz. 1369, ze zm.; dalej p.p.s.a.) poprzez jego niezastosowanie pomimo naruszenia w postępowaniu administracyjnym art. 80 k.p.a. polegającego na ustaleniu występowania u uczestniczki choroby zawodowej w oparciu o orzeczenie lekarskie nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej wydane przez Wojewódzki Ośrodek [...] w [...] w dniu [...] września 2017 r., podczas gdy orzeczenie powyższe nie wyjaśniało w sposób wszechstronny i przekonujący wątpliwości związanych ze schorzeniami występującymi u uczestniczki;
2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie pomimo naruszenia w postępowaniu administracyjnym art. 7 oraz art. 8 §1 k.p.a. w zw. z § 8 ust. 2 rozporządzenia polegającego na niewyjaśnieniu całości stanu faktycznego w niniejszej sprawie przejawiające się w szczególności w zaniechaniu wystąpienia do lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie o przedstawienie dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia, względnie wystąpienia do jednostki orzeczniczej drugiego stopnia o dodatkową konsultację, jak również niepodjęcia innych działań w celu uzupełniania materiału w sytuacji, gdy orzeczenie lekarskie z dnia [...] października 2017 r. zawierało błędy, było niekompletne oraz nie pozwalało na stwierdzenie z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba uczestniczki spowodowana została działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy;
3. art. 65 p.p.s.a. polegające na niedoręczeniu skarżącej odpowiedzi na skargę z dnia 13 czerwca 2018 r. wniesionej przez uczestniczkę;
4. art. 2351 k.p. polegające na stwierdzeniu występowania choroby zawodowej u uczestniczki, podczas gdy w sprawie występuje szereg okoliczności, których łączna ocena prowadzi do wniosku, że prawdopodobieństwo spowodowania choroby zawodowej działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy jest mniejsze niż prawdopodobieństwo spowodowania choroby czynnikami występującymi poza środowiskiem pracy.
W oparciu o powołane podstawy kasacyjne pełnomocnik spółki wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gorzowie Wielkopolskim,
a w razie uznania, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi co do istoty, a także zasądzenie na rzecz spółki zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Wniósł również o rozpoznanie sprawy na rozprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 1842 ze zm.).
Stosownie do postanowień art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Sprawa ta mogła być zatem rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny tylko w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej.
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Na wstępie przypomnieć należy, że zgodnie z treścią art. 2351 k.p. za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych (art. 2352 k.p.). Z kolei § 6 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367), wydanego na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 11 k.p., stanowi, że decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. W ust. 2 tego przepisu wymieniono czynniki, które lekarz orzecznik powinien uwzględnić przy dokonywaniu oceny narażenia zawodowego. Dopiero po otrzymaniu ostatecznego orzeczenia lekarskiego organy sanitarne pierwszej i drugiej instancji wydają decyzje na podstawie całego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności na podstawie danych zawartych w orzeczeniu lekarskim i formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika (§ 8 ust. 1 ww. rozporządzenia).
W orzecznictwie sądów administracyjnych nie budzi wątpliwości fakt, że wydane w sprawie orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a., a organ prowadzący postępowanie nie może jej odrzucić. Organ administracji nie jest - co do zasady - upoważniony do dokonywania samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, która mogłaby prowadzić do odmiennego rozpoznania, czy też zaklasyfikowania schorzenia. Orzeczenie lekarskie stanowi bowiem jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej. Organy inspekcji sanitarnej mogą więc odstąpić od ustaleń lekarskich wyłącznie wtedy, gdy ustalenia te budzą wątpliwości w świetle pozostałych zgromadzonych dowodów. Innymi słowy, skoro organy administracji publicznej nie mogą samodzielnie czynić ustaleń wymagających wiadomości specjalnych, to są związane orzeczeniami lekarskimi (por. wyroki NSA: z dnia 17 maja 2018 r., sygn. akt II OSK 3000/17, LEX nr 2525912 oraz z dnia 19 czerwca 2018 r., sygn. akt II OSK 3123/17, LEX nr 2524305).
W niniejszej sprawie, z ostatecznego orzeczenia lekarskiego wynika, że u W. M. stwierdzono chorobę zawodową - kontaktowe zapalenie skóry, wymienioną w poz. 18.1 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. Jak prawidłowo wskazał sąd wojewódzki, skoro w niniejszej sprawie lekarze uprawnionej jednostki orzeczniczej wydali orzeczenie stwierdzające chorobę zawodową, a orzeczenie to zawiera elementy merytorycznie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i wskazuje, że z medycznego punktu widzenia, z uwzględnieniem charakteru i sposobu wykonywania pracy oraz zebranej dokumentacji medycznej i przeprowadzonej stosownej diagnostyki, to zgodnie z treścią art. 2351 k.p., nie było podstaw do wydania decyzji, która byłaby sprzeczna z rozpoznaniem zawartym w orzeczeniu, spełniającym wymogi proceduralne i wyjaśniającym poczynione rozpoznanie. Dodać przy tym należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych nie ma wątpliwości, że na gruncie art. 2351 k.p. nie jest wymagane bezsporne wykazanie związku przyczynowego między pracą w warunkach narażenia ("narażeniem zawodowym") a stwierdzonym schorzeniem. Uznanie danej choroby za chorobę zawodową zależy zatem od ustalenia wykonywania zatrudnienia w warunkach narażających na jej powstanie. Wystąpienie szkodliwych czynników nie musi być przy tym zawinione przez pracodawcę i nie musi wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm, wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy choćby dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość (por. wyrok NSA z dnia 5 lutego 2020 r., sygn. akt II OSK 1111/19, LEX nr 3059172). W niniejszej sprawie bezsporne było zarówno to, że formaldehyd w stanie wolnym oraz
jako składnik preparatów chemicznych używanych przy produkcji płyt, występował w zakładzie pracy, w którym pracowała W. M. i że miała ona z nim kontakt podczas wykonywania pracy, jak również to, że substancja ta ma duże właściwości alergizujące. Fakt, że w trakcie jednej z hospitalizacji W. M. wykonane testy nie potwierdziły u niej reakcji alergicznej na formaldehydy nie oznacza, że taka reakcja nie wystąpiła, biorąc pod uwagę wyniki później przeprowadzonych testów przez uprawnioną jednostkę badawczą tj. Instytut [...] w [...], do którego została skierowana z uwagi na problemy diagnostyczne (możliwość wystąpienia objawów chorobowych zagrażających zdrowiu i życiu). W toku przeprowadzonych testów naskórkowych, obejmujących Europejską Serię Podstawową poszerzoną o plastiki, kleje i żywice, wykazano reakcje alergiczną na formaldehydy. Dlatego też biorąc pod uwagę całość dokumentacji medycznej (w tym wyniki wszystkich badań i testów), objawy kliniczne, dodatni test ekspozycji (wystąpienie reakcji alergicznej bezpośredni po powrocie do pracy), kartę oceny narażenia zawodowego oraz opinię Instytutu [...] w [...] oraz treść orzeczenia lekarskiego Wojewódzkiego Ośrodka [...] w [...], zasadnie organy sanitarne uznały, że u W. M. istnieją podstawy do stwierdzenia choroby zawodowej pod postacią alergicznego zapalenia skóry wymienionej w poz. 18.1 wykazu chorób zawodowych.
Jednocześnie należy zauważyć, że skoro w dyspozycji art. 2351 k.p. użyto alternatywy: "bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem", to wskazuje ona na dyskrecjonalność organów sanitarnych, prowadzących postępowanie w przedmiocie ustalenia przyczyn choroby zawodowej. Tym samym oznacza to, że już wysokie prawdopodobieństwo wystąpienia czynnika szkodliwego w miejscu pracy uczestniczki, skutkującego powstaniem choroby zawodowej, jest wystarczające dla stwierdzenia choroby zawodowej. W niniejszej sprawie okoliczności te zostały stwierdzone, a gołosłowne zarzuty skarżącej kasacyjnie spółki, w tym kwestionowanie działań organów w odniesieniu do przedstawionego stanowiska jednostki orzeczniczej, niepoparte żadnymi przeciwdowodami, nie mogły skutecznie podważyć dołączonego do akt administracyjnych orzeczenia lekarskiego. Organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej dokonują jedynie oceny co do wszechstronnego uzasadnienia orzeczenia o rozpoznaniu lub braku rozpoznania choroby zawodowej. Nie mając wiedzy specjalistycznej i nie mogą zatem wkraczać w ocenę sposobu prowadzonych badań lekarskich, a w konsekwencji kwestionować ustaleń co do istnienia reakcji alergicznej
na formaldehydy u W. M. Obalenie ustaleń w zakresie związku przyczynowego warunków pracy ze stwierdzoną chorobą zawodową nie może nastąpić na podstawie ogólnikowych stwierdzeń, że osoba uczulona na formaldehyd nie wykazuje reakcji uczuleniowej na żywice formaldehydową, co stanowi gołosłowną polemikę ze stanowiskiem zawartym w orzeczeniu lekarskim.
Skarżąca kasacyjnie powołuje się również na szereg błędów i nieścisłości w treści orzeczenia lekarskiego, które zasadniczo ograniczają się do błędnego wskazania okresu pracy W. M., co należy potraktować jako oczywistą omyłkę pisarską, w sytuacji gdy z dokumentów stanowiących podstawę wydania kwestionowanego orzeczenia jednoznacznie wynika jej okres pracy. Natomiast fakt, że w orzeczeniu lekarskim jako miarodajne przyjęto wyniki poszerzonych testów przeprowadzonych przez uprawnioną jednostkę badawczą oraz, że w zakładzie pracy formaldehydy występują w innym stężeniu niż najczęściej występujący roztwór wodny, nie podważa wartości dowodowej orzeczenia lekarskiego, jak również nie wskazuje, że jest ono niepełne lub niejasne.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 65 p.p.s.a., należy zauważyć, że formułując zarzut naruszenia przez WSA prawa procesowego skarżąca spółka nie wywiodła w uzasadnieniu wpływu tego naruszeń na treść skarżonego orzeczenia. Artykuł 174 pkt 2 p.p.s.a. dopuszcza jako podstawę kasacyjną naruszenie (przez WSA) przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nadto przywołany w zarzucie kasacyjnym art. 65 p.p.s.a na dzień orzekania przez Sąd I instancji dzielił się na trzy jednostki redakcyjne (§). Nie jest rzeczą Naczelnego Sądu Administracyjnego formułowanie za skarżącego podstawy kasacyjnej i domyślania się, których przepisów naruszenia i w jaki sposób zarzuca skarżąca kasacyjnie. Tak sformułowany zarzut uniemożliwia jego ocenę.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny - na podstawie art. 184 p.p.s.a. - orzekł jak w wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło