II OSK 529/22

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-06-06

Skład orzekający: Roman Ciąglewicz, Andrzej Jurkiewicz, Małgorzata Miron

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo zinterpretował i zastosował art. 149 § 2 P.p.s.a. w zakresie przyznania sumy pieniężnej skarżącemu z powodu przewlekłego prowadzenia postępowania przez organ, uwzględniając wykładnię prawa dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie zastosował się w pełni do wykładni prawa dokonanej przez NSA w poprzednim wyroku. NSA wskazał, że suma pieniężna ma charakter kompensacyjny i powinna być przyznana za negatywne przeżycia psychiczne i moralne związane z przewlekłością postępowania, niezależnie od tego, czy skarżący uzasadnił żądanie konkretnymi szkodami majątkowymi, a także niezależnie od zastosowania grzywny jako środka dyscyplinującego.
Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB) w sprawie budowy odwodnienia działki. Skarżący domagał się stwierdzenia przewlekłości, przyznania sumy pieniężnej oraz zwrotu kosztów. Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) oddalił skargę w zakresie przyznania sumy pieniężnej, uznając ją za nieuzasadnioną, mimo stwierdzenia przewlekłości i nałożenia grzywny na organ. NSA uchylił wyrok WSA, wskazując na błędną wykładnię art. 149 § 2 P.p.s.a.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Roman Ciąglewicz (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz sędzia NSA Małgorzata Miron po rozpoznaniu w dniu 6 czerwca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S. Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 lipca 2021 r., sygn. akt VII SAB/Wa 108/21 w sprawie ze skargi S. Z. w przedmiocie przewlekłego prowadzenia postępowania przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Piasecznie w zakresie przyznania od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; 2. zasądza od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Piasecznie rzecz S. Z. kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie. Wyrokiem z dnia 29 lipca 2021 r., sygn. akt VII SAB/Wa 108/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę S. Z. w przedmiocie przewlekłego prowadzenia postępowania przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Piasecznie w zakresie przyznania od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym. S. Z., dalej: "skarżący", pismem z dnia 3 marca 2020 r., złożył skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Piasecznie, dalej: "PINB", dotyczącego budowy odwodnienia działki o nr ew. [...] (ul. P.) w P., gm. K. Skarżący wniósł o zobowiązanie organu do wydania w określonym terminie aktu, stwierdzenie, że prowadził postępowanie przewlekłe z rażącym naruszeniem prawa, przyznanie na rzecz skarżącego sumy pieniężnej 24 590,85 zł i zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę PINB wniósł o jej oddalenie wskazując, że wydawano wiele rozstrzygnięć, w tym nakaz rozbiórki, które były z różnych powodów uchylane, a sprawę przekazywano do ponownego rozpatrzenia. Organ nie był zatem bezczynny i dążył do jej zakończenia. Wyrokiem z dnia 25 czerwca 2020 r. WSA w Warszawie zobowiązał organ do wydania aktu w terminie 30 dni od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku z aktami sprawy. Stwierdził, że organ prowadził postępowanie przewlekle i z rażącym naruszeniem prawa, wymierzył organowi grzywnę 3000 zł i zasądził koszty postępowania, a w pozostałej części skargę oddalił. Sąd oddalił skargę w zakresie przyznania skarżącemu sumy pieniężnej 24.590 zł uznając, że wniosek winien być uzasadniony poprzez wskazanie uszczerbku, straty lub krzywdy wywołanej bezczynnością. Naczelny Sąd Administracyjny, wyrokiem z dnia 19 lutego 2021 r., sygn. II OSK 2972/20, uchylił ww. wyrok w zakresie oddalającym skargę i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. W dniu 29 lipca 2021 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wydał powołany na wstępie wyrok. Sąd wskazał, że w myśl art. 190 P.p.s.a. (zdanie pierwsze) sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. W powołanym wyżej wyroku Naczelny Sąd Administracyjny zgodził się z zarzutem skargi kasacyjnej co do błędnej wykładni art. 149 § 2 P.p.s.a., to jest konieczności uzasadnienia przez skarżącego żądania przyznania na jego rzecz sumy pieniężnej (24.590,85 zł.). Mając powyższe na uwadze Sąd zaznaczył, że w świetle art. 149 § 2 P.p.s.a., przewlekłe prowadzenia postępowania i bezczynność organu, nawet w stopniu rażącym, same w sobie nie stanowią wystarczającej przesłanki do przyznania na rzecz skarżącego sumy pieniężnej. Taki zamiar ustawodawca wyraziłby bowiem wprost poprzez nałożenie na sąd obowiązku jej przyznania, a nie tylko ustanowił taką możliwość. Tym samym, jedynie fakultatywne działanie sądu - bez jednoczesnego sprecyzowania przesłanek w ustawie - oznacza, że wybór co do zastosowania tego środka należy całkowicie do oceny sądu, a przesądzające są w istocie konkretne, okoliczności faktyczne wynikające z całokształtu danej sprawy. Uznanie sądowe cechuje bowiem brak sztywnych ram wartościowania danego stanu rzeczy, opiera się na analizie całokształtu okoliczności sprawy, przy uwzględnieniu pewnych wskazań ustawowych, zasad doświadczenia życiowego i zawodowego (zob. wyrok NSA z dnia 4 września 2019 r. sygn. akt I OSK 950/18). Przyznanie sumy pieniężnej ma wprawdzie spełniać funkcję represyjno-prewencyjną, to jest dyscyplinować organ w procedowaniu, jednak pełni również funkcję kompensacyjną, a więc zarówno odszkodowawczą, jak również zadośćuczyniając krzywdzie (por. wyrok NSA z dnia 27 lipca 2021 r. sygn. akt I OSK 1322/19 - CBOSA). Niemniej, dyscyplinująco-represyjne środki o dodatkowym charakterze powinny być stosowane z rozwagą. Chodzi zatem o sytuacje, gdy oceniając całokształt działań organu, można dojść do przekonania, że noszą one znamiona celowego unikania podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie. Ponadto, musi istnieć uzasadniona obawa, że bez dodatkowej sankcji – oprócz grzywny - organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa, a strona doznała rzeczywistej szkody. W ocenie Sądu, w tej sprawie zbędne było dyscyplinowanie organu dodatkowo poprzez przyznanie żądanej przez skarżącego sumy pieniężnej. O ile rację ma skarżący wskazując, że postępowanie trwające 8 lat było wystarczającym czasem na załatwienie sprawy, to okres ten sam w sobie nie uzasadnia uwzględnienie żądania, bo nie cały może być brany pod uwagę. Postępowanie administracyjne ma bowiem swój procesowy przebieg uwarunkowany przepisami kodeksu postępowania administracyjnego. Organ ma obowiązek stosować się do wymogów nie tylko określonych w art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a. ale także do m.in. w art. 10 § 1 K.p.a., art. 79 K.p.a., czy art. 109 § 1 K.p.a. Sąd wskazał, że z akt sprawy wynika również, że rozstrzygnięcia PINB były kilkukrotnie zaskarżane przez samych skarżących, jak i inne strony postępowania, a zatem organ miał obowiązek wdrożyć procedurę odwoławczą przekazać sprawę wraz z aktami do organu drugiej instancji, zawiadamiać strony o złożeniu środka zaskarżenia. Nie można też pominąć, że Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia 23 marca 2014 r. stwierdził nieważność decyzji Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 12 września 2013 r. (uchylającej decyzję PINB i odmawiającej nakazania rozbiórki części sieci odwodnienia terenu), w związku z czym skarżący cofnęli skargę na decyzję z dnia 12 września 2013 r., a Sąd postanowieniem z dnia 9 czerwca 2014 r. (sygn. akt VII SA/Wa 2545/13) umorzył postępowanie sądowe. Zapadły również wyroki: z dnia 12 października 2016 r. sygn. akt VII SA/Wa 708/16 oraz VII SA/Wa 2317/15 oba postępowania uruchomione skargą pp. P., oraz z dnia 12 września 2014 r. sygn. akt VII SA/Wa 1697/14 ze skargi M. M.). Sąd uznał, że przedstawiony wyżej przebieg postępowania "na pozwala na przyjęcie, że tylko wyniku wadliwych działań organu powiatowego postępowanie trwało 8 lat, co z kolei uzasadnia przyznanie skarżącemu sumy pieniężnej". Sąd stwierdził, że stosując się do oceny prawnej Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyroku z dnia 19 lutego 2021 r., sygn. II OSK 2972/20, dokonał również analizy dokumentacji, w tym pism skarżącego, w celu dokonania oceny pod kątem negatywnych przeżyć w sferze psychicznej, czy krzywd jakich doznał skarżący. W aktach sprawy – oprócz skargi – znajdują się trzy pisma procesowe, w których skarżący wskazuje, że w trzech zbiornikach (wzniesionych przez inwestorów na działce nr [...] stanowiącej drogę dojazdową, której są współwłaścicielami) utrzymuje się woda – płyn cuchnący szambem. Dopóki nie było zbiorników, nieczystości po myciu samochodów na wjeździe do garaży spływały na drogę (pismo z dnia 28 grudnia 2011r.). W uzasadnieniu zażalenia na postanowienie PINB z dnia 7 lutego 2012 r. podnoszą, że nie mogą korzystać ze swojej działki zgodnie z przeznaczeniem w związku z utrudnieniem dojazdu, emisję zapachów, stanowienie siedliska dla insektów i negatywne skutki dla wegetacji roślinności na obrzeżach działki [...], a w przyszłości degradację nieruchomości wpływającą na zmniejszenie jej wartości i ceny możliwej do uzyskania w przypadku sprzedaży. W piśmie z dnia 15 czerwca 2017 r. pt. Prośba pp. Z. podnoszą m.in., że po rozparcelowaniu posiadłości przez poprzedniego właściciela, przy drodze powstały trzy działki. Nowi właściciele na swoich działkach utwardzili teren na wyjazdach, ze spadkiem na drogę i w ten sposób zalewali drogę brudami z szamba oraz podczas nagminnego mycia samochodów. W ten sposób zniszczyli drzewa i krzewy owocowe oraz inne płody rolne, a następnie wybudowali trzy zbiorniki, do których spływają nieczystości, bez pozwolenia stron. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, powyższe wskazuje na trwający od wielu lat konflikt sąsiedzki, mający związek z samowolnie wykonanym odwodnieniem działki nr ew. [...] (ul. P.) stanowiącej współwłasność skarżącego. Jednak, ze względu na duży stopień ogólności wypowiedzi, niepoparte konkretami fakty, nie sposób ocenić je jako krzywdzące, czy powodujące szkody uzasadniają przyznanie skarżącemu żądanej kwoty. Pomimo, że samowolne roboty budowlane inwestorzy przeprowadzili bez zgody współwłaścicieli działki [...], co jest naganne, to jednak nie sposób zaprzeczyć, że odwodnienie służy również skarżącemu. Fakt ten potwierdza ekspertyza techniczna wykonana w styczniu 2013 r., której autor (mgr inż. arch. M. P. R.) jednoznacznie stwierdza, że opisane roboty budowlane nie zagrażają bezpieczeństwu i życiu ludzi, bezpieczeństwu mienia, czy pogorszenia warunków użytkowych dla otoczenia. Rozwiązanie zdecydowania poprawia warunki użytkowe wszystkich mieszkańców korzystających z tego fragmentu ulicy P. Z uwagi na niekorzystne warunki gruntowe (wysoki poziom wód gruntowych) ulica ta jest wielokrotnie zalewana w ciągu roku. Wody gruntowe gromadziły się w naturalnym zagłębieniu przy ul. P. [...], co utrudniało lub wręcz uniemożliwiało przejście ulicą. Biorąc pod uwagę całokształt przedstawionych okoliczności, Sąd doszedł do przekonania, że przyznanie na rzecz skarżącego od organu żądanej sumy pieniężnej jest nieuzasadnione. Zasądzona już grzywna w wysokości 3000 zł będzie wystarczającym środkiem dyscyplinująco-represyjnym . Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł S. Z.. Wyrok zaskarżył w całości. Zarzucił naruszenie art. 149 § 2 P.p.s.a. poprzez oddalenie wniosku o przyznanie od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Piasecznie na rzecz S. Z. sumy pieniężnej, podczas gdy, mając na uwadze stopień zawinienia organu, długotrwałość postępowania, okoliczności, że w sprawie miało miejsce przewlekłe prowadzenie postępowania z rażącym naruszeniem prawa oraz poniesioną przez skarżącego szkodę oraz krzywdę związaną z wieloletnim oczekiwaniem na rozstrzygnięcie sprawy S. Z. powinna zostać przyznana suma pieniężna. Uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż powinno dojść do przyznania od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Piasecznie na rzecz S. Z. sumy pieniężnej. Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie skarżonego wyroku i przyznanie od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Piasecznie na rzecz S. Z. sumy pieniężnej w wysokości 24 590,85 zł oraz o zasądzenie od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Piasecznie na rzecz S. Z. kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ponadto zrzekł się rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wnoszący kasację zrzekł się rozprawy, a organ nie zażądał przeprowadzenia rozprawy. Zachodziła zatem podstawa z art. 182 § 2 P.p.s.a., do rozpoznania skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym. Przepis art. 183 § 1 P.p.s.a. stanowi, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania. Nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważność postępowania, określone w art. 183 § 2 pkt 1 – 6 P.p.s.a., należy zatem ograniczyć się do zagadnień wynikających z zarzutów wyartykułowanych w podstawie skargi kasacyjnej. Z uwagi na art. 190 P.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny związany był wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 lutego 2021 r., sygn. akt II OSK 2972/20. Zasadność zarzutu naruszenia art. 149 § 2 P.p.s.a. należy więc w niniejszej sprawie ocenić w powiązaniu z tym, czy Sąd pierwszej instancji zastosował się do stanowiska wyrażonego w powołanym wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. W związku z tym przypomnieć należy tę wykładnię. W uzasadnieniu przywołanego wyroku NSA wskazał, że przesłanką warunkującą zarówno wymierzenie przez sąd organowi grzywny, jak i przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej, na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a, jest stwierdzenie w wyroku, że bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Zastosowanie jednego z tych środków lub oba równocześnie, zależy od uznania sądu. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził dalej, że podejmując rozstrzygnięcie w tej kwestii, sąd powinien przede wszystkim mieć na uwadze funkcje, jakie środki te pełnią. Powołując się na orzecznictwo wyraził pogląd, że grzywna jest środkiem o charakterze represyjnym i prewencyjnym mającym zdyscyplinować organ, natomiast suma pieniężna pełni przede wszystkim funkcję kompensacyjną. W konsekwencji, przyznanie podmiotowi skarżącemu od organu określonej sumy pieniężnej stanowi nie tyle sankcję dla organu za wadliwe prowadzenie postępowania, co rekompensatę dla strony za wszelkiego rodzaju dolegliwości i niedogodności, jakich doznała na skutek bezczynności organu lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Wywodził, że przyznanie odpowiedniej sumy pieniężnej stanowi swoistą rekompensatę dla strony skarżącej za doznane negatywne przeżycia psychiczne i moralne związane z przewlekłością postępowania administracyjnego i może nastąpić tak z urzędu jak i na wniosek. W rezultacie, jak stwierdził NSA, w uzasadnieniu poprzedniego wyroku, z dnia 19 lutego 2021 r., sygn. akt II OSK 2972/20, nie ma podstaw do uzależnienia możliwości przyznania sumy pieniężnej od przytoczenia przez stronę okoliczności uzasadniających zgłoszone żądanie. Ustawodawca w ogóle nie wskazał, że suma pieniężna z art. 149 § 2 P.p.s.a. ma być przyznawana celem naprawienia poniesionej przez stronę szkody majątkowej bądź niemajątkowej, wprowadzając instytucję "sumy pieniężnej" jako całkowicie odrębną od występujących w Kodeksie cywilnym "odszkodowania" i "zadośćuczynienia". W związku z tym przyznanie sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a. nie wyklucza możliwości dochodzenia przez stronę w postępowaniu cywilnym naprawienia szkody wynikłej z bezczynności organu lub przewlekłości prowadzonego postępowania. Uwzględniając powyższe, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w przypadku uwzględnienia skargi na przewlekle prowadzenie postępowania i uznanie, że miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa, zgłoszenie wniosku o przyznanie stronie odpowiedniej sumy pieniężnej, obliguje sąd administracyjny do jego rozpatrzenia niezależnie od tego, czy został on uzasadniony, czy też nie. Sąd pierwszej instancji wskazał przyczyny dla których orzekł o odmowie przyznania skarżącemu sumy pieniężnej. W ocenie Sądu, w tej sprawie zbędne było dyscyplinowanie organu dodatkowo poprzez przyznanie żądanej przez skarżącego sumy pieniężnej. O ile rację ma skarżący wskazując, że postępowanie trwające 8 lat było wystarczającym czasem na załatwienie sprawy, to okres ten sam w sobie nie uzasadnia uwzględnienie żądania, bo nie cały może być brany pod uwagę. Postępowanie administracyjne ma bowiem swój procesowy przebieg uwarunkowany przepisami kodeksu postępowania administracyjnego. Organ ma obowiązek stosować się do wymogów nie tylko określonych w art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a. ale także do m in. w art. 10 § 1 K.p.a., art. 79 K.p.a., czy art. 109 § 1 K.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie akt sprawy, ustalił również, że rozstrzygnięcia PINB były kilkukrotnie zaskarżane, a zatem organ miał obowiązek wdrożyć procedurę odwoławczą przekazać sprawę wraz z aktami do organu drugiej instancji, zawiadamiać strony o złożeniu środka zaskarżenia. Według Sądu, nie można pominąć, że Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, decyzją z dnia 23 marca 2014 r., stwierdził nieważność decyzji Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 12 września 2013 r. (uchylającej decyzję PINB i odmawiającej nakazania rozbiórki części sieci odwodnienia terenu), w związku z czym skarżący cofnęli skargę na decyzję z dnia 12 września 2013 r., a Sąd postanowieniem z dnia 9 czerwca 2014 r., sygn. akt VII SA/Wa 2545/13, umorzył postępowanie sądowe. Zapadły również wyroki: z dnia 12 października 2016 r. sygn. akt VII SA/Wa 708/16 oraz VII SA/Wa 2317/15 oba postępowania uruchomione skargą pp. P., oraz z dnia 12 września 2014 r., sygn. akt VII SA/Wa 1697/14, ze skargi M. M.). Dalsza wypowiedź Sądu nie jest precyzyjna. Sąd, jak już wyżej zasygnalizowano, stwierdził, że "przedstawiony wyżej przebieg postępowania na pozwala na przyjęcie, że tylko wyniku wadliwych działań organu powiatowego postępowanie trwało 8 lat, co z kolei uzasadnia przyznanie skarżącemu sumy pieniężnej". Sąd pierwszej instancji dokonał również analizy dokumentacji, w tym pism skarżącego, w celu dokonania oceny pod kątem negatywnych przeżyć w sferze psychicznej, czy krzywd jakich doznał skarżący. Treść tych pism została przytoczona w poprzedniej części niniejszego uzasadnienia. Sąd zauważył dalej, że sytuacja jest wynikiem trwającego wiele lat konfliktu sąsiedzkiego mającego związek z samowolnie wykonanym odwodnieniem działki nr ew. [...] (ul. P.) stanowiącej współwłasność skarżącego. Jednak, ze względu na duży stopień ogólności wypowiedzi, niepoparte konkretami fakty, nie sposób ocenić je jako krzywdzące, czy powodujące szkody uzasadniają przyznanie skarżącemu żądanej kwoty. Dodał, że samowolne roboty budowlane, tj. wykonanie odwodnienia służy również skarżącemu. Biorąc pod uwagę całokształt przedstawionych okoliczności, Sąd doszedł do przekonania, że przyznanie na rzecz skarżącego od organu żądanej sumy pieniężnej jest nieuzasadnione. Zasądzona już grzywna w wysokości 3000 zł będzie wystarczającym środkiem dyscyplinująco-represyjnym . Powyższe stanowisko Sądu pierwszej instancji wskazuje na to, że Sąd nie w pełni zastosował się do wykładni prawa dokonanej w poprzednim wyroku, na skutek czego doszło do przedwczesnej odmowy przyznania na rzecz skarżącego sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a. Zasadnicze znaczenie mają poniższe oceny wyrażone przez NSA w uzasadnieniu poprzedniego wyroku. Po pierwsze, NSA określił grzywnę jako środek represyjny i prewencyjny mający dyscyplinować organ, zaś sumie pieniężnej przypisał funkcje kompensacyjną, przy czym wskazał, że środki te mogą być stosowane łącznie, ale możliwe jest zastosowanie jednego z nich. Po drugie, według NSA przyznanie sumy pieniężnej stanowi rekompensatę dla strony za doznane przeżycia psychiczne i moralne związane z przewlekłością postępowania administracyjnego i może nastąpić z urzędu i na wniosek. Po trzecie, zdaniem NSA, nie ma podstaw do uzależniania możliwości przyznania sumy pieniężnej od przytoczenia przez stronę okoliczności uzasadniających zgłoszone żądanie. Po czwarte, NSA wyraźnie wskazał na brak możliwości utożsamiania sumy pieniężnej z odszkodowaniem i zadośćuczynieniem przyznawanymi na podstawie norm prawa cywilnego. Warunkiem koniecznym uznania, że Sąd pierwszej instancji zastosował się, w do tych ocen z zakresu wykładni art. 149 § 2 P.p.s.a. jest wyrażenie przezeń jasnego stanowiska. Tymczasem, jak wynika z uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji, którego obszerne wywody zostały powyżej przytoczone, Sąd pierwszej instancji, podsumowując kolejne fragmenty zawierające opis czynności procesowych oraz poglądy w orzecznictwie, sformułował nieprecyzyjnie swoje stanowisko co do zasadności przyznania na rzecz skarżącego sumy pieniężnej. Na stronie 4 uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA stwierdzono, że "w tej sprawie zbędne było dyscyplinowanie organu dodatkowo poprzez przyznanie żądanej przez skarżącego sumy pieniężnej. O ile rację ma skarżący wskazując, że postępowanie trwające 8 lat było wystarczającym czasem na załatwienie sprawy, to okres ten sam w sobie nie uzasadnia uwzględnienie żądania, bo nie cały może być brany pod uwagę. Postępowanie administracyjne ma bowiem swój procesowy przebieg uwarunkowany przepisami kodeksu postępowania administracyjnego. Organ ma obowiązek stosować się do wymogów nie tylko określonych w art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a. ale także do m in. w art. 10 § 1 K.p.a., art. 79 K.p.a., czy art. 109 § 1 K.p.a." Jest więc oczywiste, że Sąd pierwszej instancji uznał, że zbędne było dyscyplinowanie organu dodatkowo poprzez przyznanie sumy pieniężnej. Nadto, WSA wskazał dwie okoliczności uzasadniające to stanowisko: postępowanie trwało 8 lat, ale okres ten sam w sobie nie uzasadnia żądania, bo nie cały może być brany pod uwagę. Sąd skonstatował również, że organ ma obowiązki wynikające nie tylko z art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a., ale także z art. 10 § 1 K.p.a., art. 79 § 1, czy art. 109 § 1 K.p.a. Niewątpliwie zatem, według Sądu, nawiązanie do tych obowiązków organu jest argumentem przeciwko przyznaniu sumy pieniężnej. Na stronie 5 uzasadnienia wyroku WSA, po nawiązaniu do rozstrzygnięć organów (PINB i GINB), środków prawnych podejmowanych przez "samych skarżących" i wyroków WSA w Warszawie, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że "Przedstawiony wyżej przebieg postępowania na pozwala na przyjęcie, że tylko wyniku wadliwych działań organu powiatowego postępowanie trwało 8 lat, co z kolei uzasadnia przyznanie skarżącemu sumy pieniężnej". Pomijając brak w tekście litery "w", również użycie słowa "na" jest chyba rezultatem omyłki. Nawet jednak przyjmując, że chodziło o słowo "nie" (wówczas zdanie nabiera sensu w świetle przytoczonych decyzji i orzeczeń), dalsza część wypowiedzi: "co z kolei uzasadnia przyznanie skarżącemu sumy pieniężnej", jest na tyle kategoryczna, że nie może być odczytana odmiennie od treści, która została wyartykułowana. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest zaś, pomijając możliwości sprostowania oczywistych omyłek w trybie art. 156 § 3 P.p.s.a. uprawniony do poprawiania wypowiedzi Sądu pierwszej instancji zawartych w uzasadnieniu wyroku, nawet gdyby te poprawki uczyniły tekst bardziej zrozumiałym i logicznym. Na stronie 6 uzasadnienia zaskarżonego wyroku stwierdzono zaś, w podsumowaniu całych rozważań, że biorąc pod uwagę całokształt przedstawionych okoliczności, Sąd doszedł do przekonania, że przyznanie skarżącemu od organu sumy pieniężnej jest nieuzasadnione. WSA dodał, że zasądzona już grzywna w wysokości 3000 zł będzie wystarczającym środkiem dyscyplinująco-represyjnym. Niezależnie od niejasnego stanowiska wyrażonego na stronie 4, w dwóch przywołanych stwierdzeniach Sądu uzasadniających nieprzyznanie sumy pieniężnej (strona 4 i 6), zawarto sformułowanie o: zbędności dodatkowego dyscyplinowania organu poprzez przyznanie sumy pieniężnej (strona 4) oraz podobne w treści stwierdzenie o tym, że zasądzona już grzywna będzie wystarczającym środkiem dyscyplinująco-represyjnym (strona 6). Jest to stanowisko sprzeczne z wykładnią prawa dokonaną w niniejszej sprawie w wyroku NSA, z dnia 19 lutego 2021 r., sygn. akt II OSK 2972/20. W uzasadnieniu tego wyroku wprost wyrażono ocenę, według której, niezależnie od dyscyplinowania organu środkiem o charakterze represyjno-prewencyjnym (grzywna), należy na wniosek lub z urzędu zbadać, czy zachodzą podstawy do przyznania sumy pieniężnej mającej charakter kompensacyjny. Nadto, NSA wskazał przesłanki przyznania tej sumy (doznane negatywne przeżycia psychiczne i moralne związane z przewlekłością postępowania administracyjnego). Sąd pierwszej instancji rozważył zagadnienie negatywnych przeżyć w sferze psychicznej oraz krzywd, jakich doznał skarżący. Swoje stanowisko w tej mierze przedstawił na stronach: 5 i 6 uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Nie można jednak uznać, że stanowisko Sadu w tym zakresie może stanowić uzupełnienie przywołanych już wypowiedzi, według których, wystarczające jest zastosowanie grzywny jako środka represyjno-dyscyplinującego, a co za tym idzie nie jest zasadne przyznanie sumy pieniężnej. Sąd pierwszej instancji uznał bowiem, że pisma "skarżących" charakteryzują się dużym stopniem ogólności wypowiedzi, zawierają "niepoparte konkretami fakty". Ponadto, zresztą w związku z treścią pism skarżącego, Sąd poddał analizie działania właścicieli sąsiedniej nieruchomości oraz ich szkodliwość lub przydatność dla samego skarżącego. Nie jest to analiza której zakres przedmiotowy wynika z wykładni dokonanej przez NSA. W uzasadnieniu poprzedniego wyroku Naczelny Sąd Administracyjny nie nawiązał do szkodliwości wykonanych robót, ale do przeżyć psychicznych i moralnych związanych z przewlekłością postępowania administracyjnego oraz wskazał na odrębność sumy pieniężnej od odszkodowania i zadośćuczynienia cywilnego. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 185 § 1 P.p.s.a., uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Koszty postępowania kasacyjnego, w kwocie 357 zł zasądzono na rzecz skarżącego od organu na podstawie art. 203 pkt 1 P.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło