I SA/Bk 56/26
WyrokWSA w Białymstoku2026-04-01
Skład orzekający: Małgorzata Anna Dziemianowicz, Marcin Kojło, Justyna Siemieniako
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy profesjonalny pełnomocnik skarżącego uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji ustalającej wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości, powołując się na błąd techniczny systemu ePUAP lub sieci Internet?Ratio decidendi
Sąd uznał, że profesjonalny pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Powołanie się na błąd techniczny systemu ePUAP lub sieci Internet nie zostało poparte dowodami, a system działał prawidłowo. Brak weryfikacji wysyłki odwołania i niepodjęcie działań zapobiegawczych stanowi zaniedbanie, które uniemożliwia zastosowanie instytucji przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Prezydent Białegostoku ustalił A. Ł. wysokość podatku od nieruchomości na 2021 r. Decyzja została doręczona pełnomocnikowi skarżącego przez ePUAP w dniu 27 czerwca 2025 r. Pełnomocnik wniósł odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania i wstrzymanie wykonania decyzji, twierdząc, że odwołanie zostało wysłane 11 lipca 2025 r., ale nie pojawiło się w historii skrzynki nadawczej ePUAP, co mogło być spowodowane błędem technicznym. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Anna Dziemianowicz, Sędziowie sędzia WSA Marcin Kojło (spr.), sędzia WSA Justyna Siemieniako, , po rozpoznaniu w Wydziale I na posiedzeniu niejawnym w dniu 1 kwietnia 2026 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi A. Ł. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia 22 grudnia 2025 r. nr 405.529/D-2/XX/25 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji dotyczącej ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości na 2021 r. oddala skargę.
Decyzją z 13 czerwca 2025 r., nr DFN-IV.3120.1.120077.2025, Prezydent Białegostoku ustalił A. Ł. (dalej jako: "skarżący") wysokość podatku od nieruchomości na 2021 r., za nieruchomość położoną w B. przy
ul. [...]. Przedmiotowa decyzja została doręczona profesjonalnemu pełnomocnikowi strony za pośrednictwem usługi ePUAP w dniu
27 czerwca 2025 r.
Od ww. decyzji skarżący wniósł odwołanie wraz z wnioskami: o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania oraz o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Pełnomocnik reprezentujący skarżącego wskazał (cyt.): "Odwołanie zostało sporządzone i podpisane (podpisem elektronicznym epuap) w ustawowym terminie do jego wniesienia. W załączeniu przesyłam odwołanie podpisane podpisem zaufanym dnia 11.07.2025 r. W tym samym terminie, tj. dnia 11.07.2025 r. niniejsze odwołanie zostało wysłane przez portal epuap do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku za pośrednictwem Urzędu Miejskiego w Białymstoku. Pomimo powyższego, dnia 30.09.2025 r. pełnomocnik podatnika otrzymał od Prezydenta Miasta Białegostoku upomnienie dot. należności w podatku od nieruchomości za lata 2022 - 2025. W związku z tym, że dnia 11.07.2025 r. złożyłem sześć odwołań tego podatnika w podatku od nieruchomości za lata 2020 - 2025, postanowiłem przedłożyć do Urzędu Miejskiego w Białymstoku UPD potwierdzające złożenie tych pism. W trakcie sprawdzenia skrzynki nadawczej w portalu epuap odkryłem, że niniejsze odwołanie nie widnieje w historii tej skrzynki, co zapewne skłoniło organ pierwszej instancji do uznania, że decyzja jest ostateczna.
W niniejszym przypadku przyczyna zaistniałego stanu rzeczy jest najprawdopodobniej błąd techniczny portalu epuap bądź też sieci Internet.
W związku z powyższym wnoszę o przywrócenie terminu na wniesienie odwołania, wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji oraz o rozpoznanie środka odwoławczego".
Postanowieniem z 22 grudnia 2025 r., nr 405.529/D-2/XX/25, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Białegostoku z 13 czerwca 2025 r., nr DFN-IV.3120.1.120077.2025.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że z analizy materiału dowodowego wynika, że wspomniana decyzja z 13 czerwca 2025 r. została doręczona profesjonalnemu pełnomocnikowi strony za pośrednictwem usługi ePUAP w 27 czerwca 2025 r. (potwierdzenie otrzymania w aktach sprawy), zatem termin na złożenie odwołania upłynął 11 lipca 2025 r. Pełnomocnik podatnika, wyjaśniając przyczyny 87-dniowego uchybienia terminowi, wskazał, że odwołanie zostało sporządzone i podpisane (podpisem elektronicznym ePUAP) oraz wysłane przez portal ePUAP w, ustawowym terminie do jego wniesienia, tj. 11 lipca 2025 r. Jednakże na konto skrzynki elektronicznej organu podatkowego nie wpłynęło ani ww. odwołanie, ani też Urzędowe Poświadczenie Przedłożenia. Pełnomocnik strony wyjaśniał, że dopiero po otrzymaniu upomnienia do zapłaty podatku od nieruchomości 30 września 2025 r. odkrył, po sprawdzeniu skrzynki nadawczej ePUAP, że niniejsze odwołanie nie widnieje w historii skrzynki nadawczej, tym samym odwołanie nie zostało wysłane. Pełnomocnik skarżącego argumentował, że przyczyną zaistniałego stanu rzeczy był najprawdopodobniej błąd techniczny portalu ePUAP bądź sieci Internet.
Biorąc pod uwagę datę upomnienia, z której podatnik dowiedział się
o zaistniałych okolicznościach w sprawie, należy wskazać, że prośba o przywrócenie terminu została wniesiona w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia , tj. 6 października 2025 r. Jednocześnie z wniesieniem prośby dopełniono czynności, dla której określony był termin. Zatem przesłanka z art. 162 §2 ustawy z dnia
29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2025 r. poz. 111, dalej jako: "o.p."), dotycząca zachowania 7-dniowego terminu od ustania przyczyny uchybienia, została zachowana.
Zdaniem Kolegium pełnomocnik nie uprawdopodobnił jednak, że do uchybienia terminu doszło bez jego winy, tj. nie została spełniona kolejna przesłanka warunkująca przywrócenie terminu. Profesjonalny pełnomocnik umocowany przez stronę postępowania nie dołożył należnej staranności i nie zweryfikował czy system wysłał przedmiotowe odwołanie (nie pobrał wydruku UPP), zignorował informacje generowane przez ePUAP i wysyłane na e-mail użytkownika konta. Tym samym
z własnej winy pozbawił się możliwości złożenia odwołania w ustawowym terminie za pośrednictwem usługi e-Doręczeń (ewentualnie tradycyjnie - przesłania listem poleconym na adres organu). Brak weryfikacji i potwierdzenia wykonania tak ważnej procesowej czynności, jaką jest złożenie odwołania, które otwiera drogę ponownego merytorycznego rozpatrzenia sprawy przez organ wyższego stopnia można uznać za zaniedbanie, a powoływanie się na wadliwe działanie systemu za próbę przeniesienia odpowiedzialności za swoje niedopatrzenia na system informatyczny, który - co zostało zweryfikowane w toku postępowania podatkowego - działał poprawnie. Ponadto zauważyć należy, że przy ocenie winy strony lub jej braku
w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu, takiego działania nie podjęto. Z pewnością takim działaniem nie jest sam fakt podpisania odwołania podpisem zaufanym.
Tym samym, zdaniem SKO, wniosek o przywrócenie terminu nie mógł być uwzględniony, gdyż powołane przez pełnomocnika okoliczności nie uprawdopodobniały braku winy w uchybieniu terminu.
Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem, skarżący reprezentowany przez pełnomocnika wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Białymstoku. Zaskarżając postanowienie w całości, zarzucił naruszenie:
1. art. 191 w zw. z art. 162 § 1 o.p., poprzez dokonanie nieprawidłowej oceny okoliczności przedstawionych przez skarżącego, tj. uznanie, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło z winy wnoszącego odwołanie oraz że nie uprawdopodobnił on braku tej winy, podczas gdy z okoliczności sprawy wynika, że organ zweryfikował jedynie, że w systemie ePUAP nie odnotowano w danym dniu błędu krytycznego, odwołanie zostało sporządzone i podpisane przez system ePUAP w ustawowym terminie, a fakt ich wysłania, które nie doszło do skutku z powodów technicznych, jest w świetle zasad logiki i doświadczenia życiowego najbardziej prawdopodobnym przebiegiem zdarzeń;
2. art. 162 § 1 o.p., poprzez jego niewłaściwą wykładnię w zakresie pojęcia zawinienia, polegającą na uznaniu, iż do niezbędnych elementów należytej staranności podmiotu kierującego korespondencję do organu administracji publicznej jest każdorazowa weryfikacja, czy system prawidłowo wysyła komunikaty mailowe, czy też tworzenie kopii zapasowej potwierdzeń przedłożenia, mimo że są one zapisywane w tym systemie, podczas gdy system ten jest udostępnioną przez organy administracji publicznej bezpieczną, sprawdzoną formą komunikacji, która powinna korzystać z rękojmi należytego działania, pozwalającą obywatelom korzystać z niej w zaufaniu do prawidłowości jej funkcjonowania.
W oparciu o powyższe zarzuty autor skargi wniósł o: uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz skarżącego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Złożona w niniejszej sprawie skarga została rozpoznana przez sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 3 ustawy
z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
(t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143, dalej jako "p.p.s.a.").
Podstawowym celem i efektem kontroli sądowej jest eliminowanie z obrotu aktów i czynności organów administracji publicznych niezgodnych z prawem i przywrócenie stanu zgodnego z prawem poprzez wydanie orzeczenia odpowiedniej treści. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia przepisów prawa materialnego, jeżeli miało ono wpływ na wynik sprawy, lub naruszenia przepisów prawa procesowego, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także dające podstawę do wznowienia postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.
W niniejszej sprawie sąd stwierdza, że nie nastąpiło naruszenie przepisów, które dawałoby podstawę do uchylenia, czy stwierdzenia nieważności zaskarżonego postanowienia.
Przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie jest wyłącznie postanowienie SKO w sprawie odnowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Białegostoku. Jest ono postanowieniem formalnym, bo organ odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia środka odwoławczego, zamyka drogę do merytorycznego rozpoznania sprawy. Ocena legalności tegoż rozstrzygnięcia ogranicza się więc wyłącznie do badania poprawności zastosowania przepisów postępowania podatkowego zawartych
w Ordynacji podatkowej.
Podstawę prawną wydanego w sprawie rozstrzygnięcia stanowiły przepisy
art. 162 i 163 Ordynacji podatkowej. W myśl § 1 art. 162 o.p. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, a jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (§ 2).
W przywołanym przepisie zamieszczono przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie, żeby wniosek mógł zostać uwzględniony. Przesłankami tymi są: wystąpienie z wnioskiem o przywrócenie terminu; wniesienie tego wniosku z ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu; jednoczesne z wniesieniem wniosku - dopełnienie czynności, dla której określony był termin oraz uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną, że uchybienie nastąpiło bez jej winy.
Osoba zainteresowana powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu Jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, przy ocenie, czy uchybienie terminu było zawinione, należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy po stronie zainteresowanego przywróceniem terminu należy zaliczyć np. przerwę
w komunikacji, powódź, pożar czy nagłą chorobę, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 28 lipca 2011 r. sygn. akt II OSK 1096/11; z dnia 7 września 2010 r. sygn. akt I OSK 1459/09; z dnia 10 września 2010 r. sygn. akt II OZ 849/10; z dnia 30 listopada 2006 r. sygn. akt II OSK 1397/05, dostępne w bazie CBOSA).
Przyjmuje się, że brak winy strony zachodzi tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od samej strony dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa, bowiem jakiekolwiek niedbalstwo zainteresowanego
w zasadzie dyskwalifikuje możliwość przywrócenia terminu.
Analizując wystąpienie przesłanek z art. 162 Sąd stwierdza – uznając prawidłowość ustaleń organu – że zostały one spełnione za wyjątkiem uprawdopodobnienia, iż uchybienie nastąpiło bez winy zainteresowanego.
Uprawdopodobnienie, zgodnie z poglądami doktryny i orzecznictwa oznacza, że nie jest wymagany dowód braku winy, a jedynie konieczność wykazania z dużym stopniem prawdopodobieństwa, że dana czynność w określonym przez przepisy prawa czasie nie mogła zostać wykonana z przyczyn niezależnych od wnioskującego o przywrócenie terminu.
Pełnomocnik skarżącego, uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu skoncentrował się na próbie wykazania, "że przyczyną zaistniałego stanu rzeczy jest najprawdopodobniej błąd techniczny portalu ePUAP bądź sieci internet". Zgromadzony w aktach postępowania materiał dowodowy przeczy jednak zaistnieniu błędu technicznego portalu ePUAP w ogóle – tj. błędu krytycznego dotyczącego wszystkich użytkowników, jak i błędu w obsłudze indywidualnego klienta systemu. Wobec argumentacji pełnomocnika skarżącego organ zwrócił się bowiem do jednostki zajmującej się obsługą informatyczną Urzędu Miejskiego w Białymstoku tj. do Centrum Usług Informatycznych i ustalił, że w dniu, w którym miałoby dojść do wysłania odwołania przez pełnomocnika skarżącego system działał prawidłowo i nie została wykryta sytuacja, by system EPUAP był niedostępny. A skoro tak, to znaczy, że wykluczyć należy błąd techniczny portalu ePUAP jako niezależną od skarżącego przyczynę w uchybieniu terminu do złożenia odwołania. Dodatkowo w tym miejscu podnieść trzeba, że pełnomocnik skarżącego – o ile dokonał wysyłki odwołania – nie pobrał wydruku UPP (urzędowego potwierdzenia przedłożenia), który to dokument
w sposób jednoznaczny potwierdzałby fakt prawidłowego dokonania wysyłki. Samo bowiem podpisanie dokumentu podpisem kwalifikowanym nie jest równoznaczne
z jego wysyłką i nie jest dowodem na dokonanie wysyłki zwłaszcza, że za poprawność dokonania poszczególnych etapów wysyłki na portalu ePIAP odpowiada fachowy pełnomocnik. Konstatacja powyższa, uczyniona przez pryzmat oceny "należytej staranności" nie pozwala na przyjęcie, że takowa staranność została dochowana.
Rozważając możliwość zaistnienia błędów technicznych na linii Internet – komputer użytkownika, awaria urządzenia użytkownika, zakłócenia w czasowej dostępności Internetu itp. Sąd zauważa, że na powyższą okoliczność nie zostały przedłożone żadne dowody, ani też w żaden sposób zaistnienia tych okoliczności nie uprawdopodobniono. Nawet jednak gdyby w praktyce pełnomocnika skarżącego takie sytuacje wcześniej miały miejsce, to jest to dodatkowy argument za tym, by proces wysyłki dokumentów poprzez Internet dokumentować i poprawność całego procesu weryfikować, by nabrać pewności, że dokument wysyłany został dostarczony.
Reasumując powyższe rozważania Sąd stwierdził, że pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił, by do uchybienia terminu doszło bez jego winy. Zwłaszcza profesjonalny pełnomocnik miał możliwości, by starannie zweryfikować proces wysyłki (pobranie UPO, sprawdzenie skrzynki mailowej użytkownika konta, czy odwołanie znajduje się w historii skrzynki), a w przypadku jakichkolwiek problemów z wysyłką posłużyć się inna metodą (tradycyjny list). Nie uczynił tego, co potraktować należało jako zaniedbanie ze strony pełnomocnika skarżącego, a to
z kolei uniemożliwia zastosowanie instytucji przywrócenia terminu (por. wyrok
w sprawie o sygn. II OSK 1397/05).
W ocenie Sądu kwestia zaistnienia winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania jest oczywista i dlatego organ właściwie ocenił negatywnie wniosek
o przywrócenie terminu
Wobec niepotwierdzenia się zarzutów skargi, podlegała ona oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a., o czym orzeczono w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło