II SA/Bk 1285/25

WyrokWSA w Białymstoku2025-11-20

Skład orzekający: Elżbieta Lemańska, Anna Bartłomiejczuk, Elżbieta Trykoszko

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy czynność materialno-techniczna polegająca na odmowie przyjęcia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej przez funkcjonariusza Straży Granicznej, dokonana w okresie obowiązywania czasowego ograniczenia prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej, jest zgodna z prawem krajowym, Konstytucją RP, prawem UE i prawem międzynarodowym, w szczególności z zasadą non-refoulement?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że czynność materialno-techniczna polegająca na odmowie przyjęcia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej przez funkcjonariusza Straży Granicznej była zgodna z prawem. Pomimo potencjalnej niezgodności przepisów krajowych z prawem UE, sąd nie mógł odmówić ich zastosowania ze względu na zasady ogólne prawa UE, takie jak zakaz nadużycia prawa (nemo potest commodum capere de iniuria sua propria). Ponadto, sąd uznał, że wprowadzone ograniczenia są proporcjonalne i niezbędne dla ochrony bezpieczeństwa państwa i porządku publicznego, a także nie naruszają istoty prawa do ubiegania się o ochronę międzynarodową.
Stan faktyczny
Skarżący, obywatel Erytrei, przekroczył granicę polsko-białoruską i doznał obrażeń. Po leczeniu w szpitalu, funkcjonariusze Straży Granicznej odmówili przyjęcia jego wniosku o ochronę międzynarodową, powołując się na czasowe ograniczenie prawa do złożenia wniosku. Skarżący zaskarżył tę czynność, argumentując jej niezgodność z Konstytucją RP, prawem UE i prawem międzynarodowym. Organ Straży Granicznej w odpowiedzi na skargę wyjaśnił podstawy prawne odmowy, wskazując na obowiązywanie rozporządzenia ograniczającego prawo do składania wniosków oraz brak przesłanek do objęcia skarżącego ochroną jako osoby wrażliwej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Elżbieta Lemańska (spr.), Sędziowie asesor sądowy WSA Anna Bartłomiejczuk, sędzia NSA Elżbieta Trykoszko, Protokolant st. sekretarz sądowy Sylwia Tokajuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 20 listopada 2025 r. sprawy ze skargi B. A. na czynność Komendanta Placówki Straży Granicznej w Michałowie z dnia 28 maja 2025 r. w przedmiocie wniosku o ochronę międzynarodową oddala skargę. Zaskarżoną czynnością Komendant Placówki Straży Granicznej w Michałowie odmówił, na podstawie art. 33b ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2025 r., poz. 223 z późn. zm.), dalej: u.u.c.o., przyjęcia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej. Czynność podjęto w następującym stanie faktycznym i prawny sprawy. B.A. (dalej: wnioskodawca, skarżący) pochodzący z Erytrei, w dniu 25 maja 2025 r. przekroczył granicę polsko-białoruską w okolicach słupa granicznego nr 429. W trakcie pokonywania bariery granicznej doznał obrażeń ciała w postaci otwartego złamania lewej nogi. Po ujawnieniu tego faktu został przewieziony do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku, gdzie poddano go operacji. W szpitalu przebywał w dniach 26 maja – 28 maja 2025 r. Po wypisaniu ze Szpitala został przewieziony przez funkcjonariuszy Placówki Straży Granicznej w Michałowie do siedziby organu SG, gdzie wszczęto postępowanie o zobowiązanie cudzoziemca do powrotu oraz odmówiono przyjęcia wniosku o ochronę międzynarodową na podstawie art. 33b ust. 1 u.u.c.o. W dniu 28 maja 2025 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał środek tymczasowy (interim measure) zakazujący wydalania wnioskodawcy z terytorium Polski do 23 czerwca 2025 r. W dniu 29 maja 2025 r. Sąd Rejonowy w Białymstoku postanowił o umieszczeniu wnioskodawcy w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców na okres 3 miesięcy, tj. do 26 sierpnia 2025 r. W dniu 26 czerwca 2025 r. wnioskodawca wywiódł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku skargę na czynność materialno-techniczną Komendanta Placówki SG w Michałowie polegającą na nieprzyjęciu wniosku o ochronę międzynarodową. Wniósł o stwierdzenie bezskuteczności czynności na podstawie art. 146 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2025 r., poz. 935 z późn. zm.), dalej: p.p.s.a., jako naruszającej: 1. art. 56 ust. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 1 lit. A pkt 2 Konwencji genewskiej dotyczącej statusu uchodźców z 28 lipca 1951 r. oraz art. 18 Karty Praw Podstawowych UE w związku z art. 3 ust. 1, art. 6 ust. 2 oraz art. 7 ust. 1 i motywami 26 i 27 Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2013/32/UE z dnia 26 czerwca 2013 r. w sprawie wspólnych procedur udzielania i cofania ochrony międzynarodowej (Dz.U.UE.L.2013.180.60); oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji RP w związku z art. 33b ust. 1 w związku z art. 33a ust. 1 i 5 u.u.c.o. przez ich zastosowanie skutkujące odmową przyjęcia wniosku o ochronę międzynarodową, pomimo niezgodności przepisów u.u.c.o. z przepisami Konstytucji RP (art. 56 ust. 2 i art. 31 ust. 3) i KPP UE (art. 18) oraz Dyrektywy Proceduralnej (art. 3 ust. 1, art. 6 ust. 2 i art. 7 ust. 1), co spowodowało naruszenie istoty konstytucyjnego prawa podmiotowego cudzoziemca do ubiegania się w Polsce o ochronę międzynarodową na zasadach uregulowanych w Konwencji genewskiej, a tym samym pozbawiło go możliwości uzyskania takiej ochrony zgodnie z art. 1 lit. A pkt 2 tej Konwencji; 2. art. 24 ust. 1 i art. 26 ust. 1 u.u.c.o. w zw. z: a) art. 56 ust. 2 Konstytucji RP; b) art. 3 ust. 1, art. 6 ust. 2 i art. 7 ust. 1 Dyrektywy Proceduralnej; c) art. 6, art. 7, art. 8 § 1 i 2, art. 9, art. 11, art. 14 § 1a, art. 15 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie, a zamiast tego zastosowanie sprzecznego z ww. regulacjami art. 33b ust. 1 u.u.c.o., co skutkowało nieprzyjęciem od skarżącego 28 maja 2025 r. wniosku o ochronę międzynarodową, pomimo że organ Straży Granicznej był zobowiązany do przyjęcia takiego wniosku wobec jednoznacznej i wyraźnej deklaracji cudzoziemca, świadczącej o zamiarze ubiegania się o ochronę międzynarodową na terytorium RP, a zobowiązanie to wynikało z przywołanej wyżej normy o randze konstytucyjnej oraz z przepisów prawa unijnego, w tym art. 3 ust. 1, art. 6 ust. 2 i art. 7 ust. 1 Dyrektywy Proceduralnej, który to przepis kwalifikuje się do bezpośredniego zastosowania w razie sprzeczności prawa krajowego z prawem unijnym; zaś wykonując czynność materialno-techniczną nieprzyjęcia wniosku o ochronę międzynarodową, pomimo deklaracji cudzoziemca o zamiarze złożenia takiego wniosku, organ SG doprowadził do sytuacji, w której wobec cudzoziemca nie zostało wszczęte postępowanie administracyjne i nie mógł on skorzystać z gwarancji proceduralnych obligujących właściwe organy państwa do wnikliwego zbadania stanu faktycznego sprawy dotyczącej udzielenia mu ochrony międzynarodowej w Polsce; zaś wszystkie wskazane wyżej normy naruszenia miały istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż doprowadziły do wykonania przez organ Straży Granicznej i działających w jego imieniu funkcjonariuszy czynności materialno-technicznej nieprzyjęcia wniosku o ochronę międzynarodową, co pozbawiło cudzoziemca dostępu do procedury uchodźczej, tj. postępowania administracyjnego, w trakcie którego właściwy do tego organ (Szef Urzędu ds. Cudzoziemców) zbadałby okoliczności prawne i faktyczne sprawy i wydał rozstrzygnięcie, od którego, gdyby było ono dla cudzoziemca negatywne, przysługiwałby skuteczny środek odwoławczy. Skarżący wniósł o przeprowadzenie uzupełniającego dowodu z: a) pisma Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP z 11 czerwca 2025 r. przesłanego pełnomocnikowi skarżącego za pośrednictwem ETPCz w ramach postępowania w przedmiocie wniosku o środek tymczasowy, na okoliczność: - nieprzyjęcia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej na podstawie art. 33b ust. 1 u.u.o.c. oraz wszczęcia wobec skarżącego postępowania w przedmiocie zobowiązania do powrotu na podstawie art. 310 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 302 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach; - wyrażenia woli ubiegania się o ochronę międzynarodową przez skarżącego; b) zdjęcia skarżącego wykonanego podczas pobytu w szpitalu w Białymstoku z 27 maja 2025 r. na okoliczność bezpośredniego wyrażenia woli ubiegania się o ochronę międzynarodową przebywając na terytorium Polski; c) deklaracji skarżącego ubiegania się o ochronę międzynarodową podpisanej podczas pobytu w szpitalu 27 maja 2025 r. na okoliczność wyrażenia woli ubiegania się o ochronę międzynarodową na terytorium Polski. Do skargi dołączono m.in. kopię paszportu skarżącego, pismo MZ z 11 czerwca 2025 r. sporządzone w języku angielskim, opinię Biura Legislacyjnego Kancelarii Senatu, uwagi i rekomendacje UNHCR, zdjęcia skarżącego z pobytu w szpitalu, wniosek o ochronę międzynarodową, opinię Rzecznika Praw Obywatelskich, pełnomocnictwo. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Komendant Placówki SG potwierdził okoliczności i datę ujawnienia skarżącego. Wskazał, że po przewiezieniu skarżącego ze szpitala do Placówki SG w Michałowie 28 maja 2025 r., z uwagi na: nielegalne przekroczenie granicy, brak dokumentów uprawniających do przebywania na terytorium RP, obowiązywanie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 maja 2025 r. dotyczącego czasowego ograniczenia prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej (wydanego na podstawie art. 33a ust. 5 u.u.c.o.) – sporządzono "kwestionariusz rozpoznania" w celu ustalenia czy należy do kategorii osób podlegających wyłączeniu z zakazu przyjmowania wniosków o ochronę międzynarodową zgodnie z art. 33b ust. 2 u.u.c.o. Po ustaleniu, że skarżący do tej kategorii osób nie należy, wszczęto postępowanie o zobowiązanie do powrotu. Organ dalej wskazał, że postanowieniem z 29 maja 2025 r. w sprawie sygn. akt III Ko1 156/25 skarżący został umieszczony w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców w Kętrzynie. W dniu 23 czerwca 2025 r. organ wydał decyzję nr 03-107/19/D-ZDP/2025 o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu. W dniu 1 lipca 2025 r. Komendant Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej przyjął wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej skierowany do Szefa Urzędu ds. Cudzoziemców. Organ obszernie zacytował uzasadnienie projektu ustawy, która wprowadziła do polskiego porządku prawnego przepisy art. 33a i art. 33b u.u.c.o. Podkreślił sporządzenie drobiazgowego kwestionariusza rozpoznania stanowiącego gwarancję weryfikacji przynależności cudzoziemca do grup wrażliwych wymienionych w art. 33b ust. 2 u.u.c.o., który to dokument został opracowany przy udziale Rzecznika Praw Dziecka i UNHCR, podmiotów biorących czynny udział w szkoleniu funkcjonariuszy SG w zakresie postępowania w tego typu przypadkach. Organ podkreślił przyjęcie w dniu 1 lipca 2025 r. wniosku cudzoziemca o ochronę międzynarodową przez Warmińsko-Mazurskiego Komendanta Oddziału SG. Do odpowiedzi na skargę dołączono wypełniony kwestionariusz rozpoznania, potwierdzenie przyjęcia wniosku o ochronę międzynarodową w dniu 1 lipca 2026 r., informację o ilości cudzoziemców zakwalifikowanych do grupy opisanej w art. 33b ust. 2 u.u.c.o., informację o szkoleniu dotyczącym postępowania z cudzoziemcami w związku z wejściem w życie nowelizacji u.u.c.o. Postanowieniem z 4 listopada 2025 r. sąd dopuścił do udziału w postępowaniu w charakterze jego uczestnika Fundację "O." z siedzibą w W. Przy piśmie z 30 października 2025 r. pełnomocnik skarżącego zwróciła się do sądu z wnioskiem o zadanie Trybunałowi Sprawiedliwości Unii Europejskiej pytania prejudycjalnego na podstawie art. 167 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Podczas rozprawy sąd postanowił dopuścić dowody z dokumentów dołączonych do skargi i odpowiedzi na skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje. Skarga podlega oddaleniu. Przedmiotem kontroli sądu jest czynność Komendanta Placówki Straży Granicznej w Michałowie o nieprzyjęciu od skarżącego, będącego obywatelem Erytrei, wniosku o ochronę międzynarodową. Podstawą prawną tej czynności jest art. 33b ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2025 r., poz. 223 z późn. zm., dalej: u.u.c.o.), zgodnie z którym w okresie obowiązywania czasowego ograniczenia prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej organ Straży Granicznej nie przyjmuje wniosku cudzoziemca o udzielenie takiej ochrony na odcinku granicy, na którym jest stosowane to ograniczenie. Zaskarżone działanie organu, w ocenie sądu, wypełnia cechy kwalifikacyjne czynności materialno-technicznej, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935, dalej: p.p.s.a.). Jest bowiem czynnością z zakresu administracji publicznej, w sposób władczy dotyczącą uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa powszechnie obowiązującego (krajowego, unijnego i międzynarodowego - okoliczność bezsporna), podjętą w sprawie indywidualnej. Czynność nieprzyjęcia wniosku o ochronę międzynarodową podlega więc kognicji sądów administracyjnych z punktu widzenia legalności. Stanowisko przewidujące kontrolę sądowoadministracyjną w sprawach odmowy przyjęcia wniosku o ochronę międzynarodową na podstawie art. 33b ust. 1 u.u.c.o. zostało również sformułowane w uzasadnieniu do projektu ustawy z dnia 21 lutego 2025 r. o zmianie ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2025 poz. 389, dalej: ustawa nowelizująca lub nowelizacja u.u.c.o.) – druk nr 924. Kontrolując zatem legalność zaskarżonej w sprawie niniejszej czynności sąd podtrzymuje argumentację sformułowaną w nieprawomocnych wyrokach WSA w Białymstoku z 7 października 2025 r. sygn. akt II SA/Bk 1221/25 oraz z 23 października 2025 r. sygn. akt II SA/Bk 1284/25 wydanych w podobnych sprawach, a także w całości podziela argumentację merytoryczną tam zawartą. W ocenie sądu zachowany został również trzydziestodniowy termin na wniesienie skargi, o którym mowa w art. 53 § 2 p.p.s.a. Zaskarżona czynność miała miejsce 28 maja 2025 r., zaś skargę wniesiono 26 czerwca 2025 r. Odnośnie zachowania tego terminu organ nie formułował uwag. Kontrola merytoryczna kwestionowanej czynności wykazała, że brak jest podstaw do stwierdzenia jej bezskuteczności. Komendant Placówki SG, odmawiając przyjęcia od skarżącego wniosku o ochronę międzynarodową, nie uchybił przepisom ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przepisom Konstytucji RP, Konwencji dotyczącej statusu uchodźców, podpisanej w Genewie w dniu 28 lipca 1951 r. (Dz.U. z 1991 r. nr 119, poz. 515; dalej: Konwencja genewska), Karcie Praw Podstawowych Unii Europejskiej (dalej: KPP UE) oraz Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2013/32/UE z dnia 26 czerwca 2013 r. w sprawie wspólnych procedur udzielania i cofania ochrony międzynarodowej (wersja przekształcona) (Dz. U. UE. L. z 2013 r. Nr 180, str. 60, dalej: Dyrektywa proceduralna lub Dyrektywa 2013/32/UE). Z urzędu, mimo braku zarzutów skargi, sąd wskazuje nadto, że podziela również argumentację sformułowaną w sprawach II SA/Bk 1221/25 oraz II SA/Bk 1284/25, zgodnie z którą nie doszło do uchybienia regulacjom Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., zmienionej Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełnionej Protokołem nr 2 (Dz.U. 1993 nr 61 poz. 284, dalej: EKPC). Materialnoprawna podstawa do podjęcia zaskarżonej czynności, tj. przepis art. 33b ust. 1 u.u.c.o., został wprowadzony do polskiego porządku prawnego ustawą nowelizującą z dnia 21 lutego 2025 r. o zmianie ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. poz. 389). Ustawa ta zmodyfikowała regulacje u.u.c.o. dodając nie tylko art. 33b, ale też art. 33a stanowiący o przesłankach ograniczenia prawa do złożenia wniosku o ochronę międzynarodową (wśród których znalazło się pojęcie "instrumentalizacji"), upoważnienie do doprecyzowania tego ograniczenia w akcie wykonawczym (rozporządzeniu Rady Ministrów) oraz art. 2 pkt 6a zawierający definicję "instrumentalizacji". Zgodnie z art. 2 pkt 6a u.u.c.o. instrumentalizację stanowi prowadzenie przez państwo graniczące z Rzecząpospolitą Polską lub inny podmiot działań zmierzających do umożliwienia przekroczenia przez cudzoziemców wbrew przepisom prawa granicy zewnętrznej w rozumieniu art. 2 pkt 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/399 z dnia 9 marca 2016 r. w sprawie unijnego kodeksu zasad regulujących przepływ osób przez granice (kodeks graniczny Schengen) (Dz. Urz. UE L 77 z 23.03.2016, str. 1, z późn. zm.), w szczególności z użyciem przemocy wobec funkcjonariuszy służb państwowych oraz żołnierzy Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej chroniących tę granicę lub w połączeniu z niszczeniem infrastruktury granicznej, mogących skutkować destabilizacją sytuacji wewnętrznej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Z powyższej definicji wynika, że na instrumentalizację składają się trzy podstawowe elementy: 1) podmiotowy – wskazanie podmiotu działającego, tj. państwa graniczącego z Polską lub innego podmiotu; 2) przedmiotowy – podjęcie działań zmierzających do umożliwienia przekroczenia przez cudzoziemców wbrew przepisom prawa granicy zewnętrznej UE, także z użyciem przemocy wobec polskich funkcjonariuszy państwowych lub w połączeniu z niszczeniem infrastruktury granicznej oraz 3) możliwego skutku – destabilizacja sytuacji wewnętrznej w Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu do projektu ustawy wskazano, że definicja ta wychodzi poza zakres pojęcia instrumentalizacji sformułowany w art. 1 ust. 4 lit. b rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1359 z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie reagowania na sytuacje kryzysowe i sytuacje spowodowane działaniem siły wyższej w dziedzinie migracji i azylu oraz w sprawie zmiany rozporządzenia (UE) 2021/1147 (Dz. Urz. UE L 2024/1359 z 22 maja 2024r.). Podkreślono także, że odwołuje się do systemowego działania państwa trzeciego oraz wskazuje na stosowanie przemocy wobec funkcjonariuszy strzegących granicy, jak też niszczenie infrastruktury granicznej. W ocenie projektodawcy takie podejście, oparte na analizie obecnej sytuacji na granicy z Białorusią, uzasadnia podjęcie dalej idących środków niż te zawarte w rozporządzeniu 2024/1359. W pozostałych przepisach wprowadzonych ww. nowelizacją z 21 lutego 2025r. uregulowano tryb i zasady ograniczenia prawa do złożeniu wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej. Stosownie do treści art. 33a ust. 1 u.u.o.c. prawo do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej może zostać czasowo ograniczone, w przypadku gdy: 1) ma miejsce instrumentalizacja, 2) działania podejmowane w ramach instrumentalizacji stanowią poważne i rzeczywiste zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa lub społeczeństwa oraz 3) wprowadzenie tego ograniczenia jest niezbędne dla wyeliminowania zagrożenia, o którym mowa w pkt 2, a inne środki nie są wystarczające do jego wyeliminowania. Nie budzi przy tym wątpliwości, że do wprowadzenia ograniczenia prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej konieczne jest spełnienie trzech opisanych powyżej przesłanek łącznie. Z kolei w art. 33a ust. 2 u.u.o.c. przewidziano, że czasowe ograniczenie prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej może zostać wprowadzone na okres nie dłuższy niż 60 dni. Jeżeli pomimo zbliżającego się upływu okresu obowiązywania czasowego ograniczenia prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej nie ustały przyczyny wprowadzenia tego ograniczenia, okres jego obowiązywania może zostać przedłużony, na czas oznaczony, nie dłuższy niż 60 dni, po wyrażeniu przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej zgody na to przedłużenie (ust. 3). Czasowe ograniczenie prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej może zostać zniesione na całym odcinku granicy, na którym jest ono stosowane, albo na części tego odcinka, przed upływem okresu obowiązywania tego ograniczenia, jeżeli ustały przyczyny jego wprowadzenia (ust. 4). Wprowadzenie powyższego ograniczenia odbywa się w drodze rozporządzenia Rady Ministrów. Przewidujący to art. 33a ust. 5 u.u.o.c. wskazuje, że Rada Ministrów może, na wniosek ministra właściwego do spraw wewnętrznych, wprowadzić, w drodze rozporządzenia, czasowe ograniczenie prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej, przedłużyć to ograniczenie albo je znieść, mając na celu potrzebę zapobieżenia destabilizacji sytuacji wewnętrznej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz możliwie jak najmniejsze ograniczenie praw cudzoziemców zamierzających ubiegać się o udzielenie ochrony międzynarodowej. Wprowadzając czasowe ograniczenie prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej, Rada Ministrów, w rozporządzeniu, o którym mowa w ust. 5, określa także okres obowiązywania czasowego ograniczenia prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej oraz odcinek granicy, na którym jest ono stosowane (ust. 6). Minister właściwy do spraw wewnętrznych informuje sejmową komisję właściwą do spraw wewnętrznych o złożeniu przez siebie wniosku, o którym mowa w ust. 5, nie później niż następnego dnia po jego złożeniu do Rady Ministrów (ust. 7). Z obowiązującego w dniu podjęcia zaskarżonej czynności rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 maja 2025 r. w sprawie przedłużenia czasowego ograniczenia prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej (Dz. U. poz. 673) wynika, że czasowe ograniczenie prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej (wprowadzone rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 27 marca 2025 r., Dz. U. poz. 390) obowiązuje przez okres kolejnych 60 dni od dnia wejścia w życie rozporządzenia oraz że stosuje się je na granicy państwowej z Republiką Białorusi (§ 1 i 2). W art. 33b ust. 1 u.u.o.c. ustawodawca przewidział, że w okresie obowiązywania czasowego ograniczenia prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej organ Straży Granicznej nie przyjmuje wniosku cudzoziemca o udzielenie takiej ochrony na odcinku granicy, na którym jest stosowane to ograniczenie. Jak jednak stanowi ust. 2, organ Straży Granicznej przyjmuje wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej na odcinku granicy, na którym jest stosowane ograniczenie prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej, od cudzoziemca będącego: 1) małoletnim bez opieki; 2) kobietą ciężarną; 3) osobą, która może wymagać szczególnego traktowania, w szczególności ze względu na swój wiek lub stan zdrowia; 4) osobą, wobec której zachodzą okoliczności, które w ocenie organu Straży Granicznej jednoznacznie świadczą, że jest ona zagrożona rzeczywistym ryzykiem doznania poważnej krzywdy w państwie, z którego przybyła bezpośrednio na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej; 5) obywatelem państwa stosującego instrumentalizację, z którego terytorium cudzoziemcy przybywają na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Jednocześnie art. 33b ust. 3 czyni zastrzeżenie, że do cudzoziemca, wobec którego konieczne było użycie lub zastosowanie środków przymusu bezpośredniego lub użycie broni lub innego uzbrojenia bezpośrednio po tym, jak przekroczył albo usiłował przekroczyć granicę z użyciem przemocy i we współdziałaniu z innymi osobami, przepisu ust. 2 nie stosuje się. Przenosząc powyższe regulacje na grunt niniejszej sprawy Sąd uznał, że Komendant SG, nie przyjmując od skarżącego wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej, postąpił zgodnie z jednoznaczną i niebudzącą wątpliwości treścią art. 33b ust. 1 u.u.o.c. Co istotne, jak wynika z odpowiedzi na skargę oraz dołączonego do niego kwestionariusza rozpoznania, w przypadku skarżącego nie zachodzi żadna z przesłanek wymienionych w art. 33b ust. 2 u.u.c.o. Kwestionariusz został sporządzony na podstawie oświadczenia złożonego przez skarżącego w obecności tłumacza. Jak wskazał organ kwestionariusz ten został opracowany przy udziale Rzecznika Praw Dziecka i UNHCR oraz stanowi gwarancję weryfikacji, czy dany cudzoziemiec kwalifikuje się do przyjęcia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej zgodnie z art. 33b ust. 2 u.u.c.o. Wobec powyższego stwierdzić należy, że skarżący nie mieścił się w katalogu osób objętych wyłączeniem. W skardze nie podważono okoliczności, które uzasadniały odmowę przyjęcia od skarżącego wniosku o ochronę tymczasową. Nie podważono, że brał on udział w procederze instrumentalizacji migracji, a także nie podważono oświadczenia samego skarżącego złożonego w kwestionariuszu rozpoznania w zakresie niezaliczenia go do grupy wrażliwej. Sąd ma również w polu widzenia, że w kwestionariuszu odnotowano uraz lewej nogi nabyty w trakcie nielegalnego przekraczania granicy (forsowania muru granicznego), co sugeruje konieczność rozważenia wyłączenia z art. 33b ust. 2 pkt 3 u.u.c.o. z ograniczenia prawa do przyjęcia wniosku o ochronę międzynarodową. Jednak wobec udzielenia skarżącemu specjalistycznej pomocy medycznej w szpitalu oraz opatrzeniu obrażeń uznać należy, że nie wymagał on szczególnego traktowania ze względu na stan zdrowia. Brak jest też podstaw dla zastosowania wyłączenia z pkt 4. Skarżący przybył do Polski bezpośrednio z terenu Białorusi, a przedmiotowy wyjątek wymaga, aby cudzoziemiec był zagrożony rzeczywistym ryzykiem doznania poważnej krzywdy w państwie, z którego przybył bezpośrednio na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Nadto w kwestionariuszu znajduje się pytanie: czy doświadczyłeś problemów w kraju ostatniego pobytu przed przyjazdem?, na które skarżący udzielił jednoznacznej odpowiedzi "nie". A zatem skarżący nie powołuje się na ryzyko doznania krzywdy na Białorusi, lecz – jak wynika ze skargi – na zamiar uniknięcia obowiązkowej służby wojskowej w Erytrei, która to służba wiąże się z pracą przymusową i niewolnictwem. Zasadnie zatem organ uznał, że skarżący nie należy do tzw. grupy wrażliwej wymienionej w art. 33b ust. 2 pkt 4 u.u.c.o., w odniesieniu do której istnieje obowiązek przyjęcia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej. Skarżący niezasadnie zarzuca organowi zastosowanie art. 33b ust. 1 w zw. z art. 33a ust. 1 u.u.o.c. w sytuacji, w której – jak twierdzi – pozostają one niezgodne z art. 56 ust. 2 oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Odnośnie do powyższych zarzutów wskazać trzeba w pierwszej kolejności, że w sprawie niewątpliwie mamy do czynienia z konfliktem wartości konstytucyjnych: z jednej strony podmiotowego prawa cudzoziemca do ubiegania się o status uchodźcy (art. 56 ust. 2 Konstytucji RP), a z drugiej bezpieczeństwa państwa, porządku publicznego oraz nienaruszalności terytorium RP. Tą druga wartość wiązać należy z kategorią interesu publicznego. Nie ulega wątpliwości, że sąd administracyjny, oceniając działania administracji publicznej, powinien dokonywać ważenia interesu publicznego z interesem indywidualnym, zaś wynik tego ważenia nie zawsze musi być korzystny dla jednostki. Nie można bowiem wykluczyć, że ad casum pierwszeństwo trzeba przyznać interesowi publicznemu, zwłaszcza gdy jego waga jest tak znacząca jak w sprawie niniejszej. Z art. 5 Konstytucji RP wynika spoczywający na władzy państwowej obowiązek strzeżenia nienaruszalności terytorium oraz bezpieczeństwa obywateli. Z zapewnieniem bezpieczeństwa obywateli wiąże się w naturalny sposób zapewnienie bezpieczeństwa państwa, co wyraża się m.in. w ochronie przed różnego rodzaju sytuacjami kryzysowymi. Bezpieczeństwo państwa także jest wartością chronioną konstytucyjnie – mowa jest o niej chociażby w art. 126 ust. 2, art. 146 ust. 4 pkt 7 i 8, art. 31 ust. 3 czy też art. 230 ust. 1 ustawy zasadniczej. Jest ono jedną z podstawowych wartości w demokratycznym państwie prawnym. Oddziałuje nie tylko na funkcjonowanie państwa i jego organów, ale również na społeczeństwo, wymagające dla swojej egzystencji zapewnienia bezpieczeństwa (M. Karpiuk, K. Orzeszyna, Bezpieczeństwo narodowe Rzeczypospolitej Polskiej. Wybrane zagadnienia prawne, Warszawa 2014, s. 5). Ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego stanowi jedno z najstarszych, niezbywalnych i fundamentalnych zadań każdego państwa (M. Stahl, Materialne prawo administracyjne, Warszawa 2002, s. 330–332). Zauważyć należy, że art. 146 ust. 4 pkt 7 i 8 Konstytucji RP wprost nakładają na Radę Ministrów obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa wewnętrznego państwa oraz porządku publicznego, a także bezpieczeństwa zewnętrznego państwa. Akcentowanie w niniejszej sprawie wartości konstytucyjnych w postaci bezpieczeństwa państwa oraz nienaruszalności granic RP nie może budzić wątpliwości, gdy weźmie się pod uwagę szczególny kontekst wynikający z sytuacji na wschodniej granicy Rzeczpospolitej Polskiej, związany z działalnością Republiki Białorusi, współpracującą z międzynarodowymi grupami przestępczymi czerpiącymi zyski z organizacji przerzutu migrantów (zob. uzasadnienie do projektu nowelizacji u.u.o.c.). Jest faktem niespornym, że Białoruś dopuszcza się instrumentalizacji migracji oraz celowo i w złej wierze wykorzystuje prawo uchodźcze do destabilizowania sytuacji wewnętrznej w Polsce oraz szerzej – w Unii Europejskiej i Sojuszu Północnoatlantyckim (NATO). Należy stwierdzić, że dynamizm tej nadzwyczajnej sytuacji, polegającej na kreowaniu sztucznej presji migracyjnej, implikuje obowiązek organów władzy państwowej do nieustannego, adekwatnego reagowania na to zewnętrzne zagrożenie bezpieczeństwa, m.in. przez wyposażenie służb granicznych w odpowiednie instrumenty prawne. Stwierdzenie to w żaden sposób nie kwestionuje prawa cudzoziemca do ubiegania się o ochronę międzynarodową, co jednoznacznie wynika z art. 56 ust. 2 Konstytucji RP, Konwencji genewskiej, EKPC oraz prawa unijnego. Wyraża jedynie przekonanie, że Rzeczpospolita Polska, mająca konstytucyjny obowiązek ochrony bezpieczeństwa państwa oraz swoich granic (a na mocy prawa unijnego również granic zewnętrznych UE) nie może zaakceptować instrumentalnego wykorzystywania przez państwo trzecie prawa uchodźczego do stwarzania realnego i długotrwałego stanu zagrożenia. Wyrazem tego stanu zagrożenia jest masowe, nielegalne przekraczanie granicy RP w zorganizowanych grupach cudzoziemców, w trakcie którego niszczona jest infrastruktura graniczna, używana jest przemoc wobec interweniujących funkcjonariuszy SG oraz żołnierzy WP. Faktem powszechnie znanym jest, że przemoc ta prowadzi niekiedy do sytuacji tragicznych, w tym do pozbawienia życia żołnierzy strzegących granicy państwowej. Jak wyjaśniono w uzasadnieniu do projektu ustawy nowelizującej u.u.c.o., elementem działań o charakterze instrumentalizacyjnym jest instruowanie migrantów, w jaki sposób uniemożliwić realizację przez kraje UE zawróceń na stronę białoruską, w szczególności przez skorzystanie z prawa złożenia wniosku o ochronę międzynarodową po ich zatrzymaniu, pomimo celu, jakim jest przedostanie się do innego państwa członkowskiego UE. W tym celu wykorzystywany jest system azylowy, oparty na Konwencji genewskiej, uzupełnionej Protokołem nowojorskim z 31 stycznia 1967 r. Nie bez znaczenia jest również fakt, że podobny problem został zidentyfikowany w Finlandii, co skutkowało przyjęciem ustawy z 16 lipca 2024 r. o tymczasowych środkach zwalczania zinstrumentalizowanej migracji, wprowadzającej regulacje w dużej części analogiczne do tych wprowadzonych ustawą nowelizującą (fin. Laki väliaikaisista toimenpiteistä välineellistetyn maahantulon torjumiseksi, Suomen säädöskokoelma 482/2024; dostęp: https://www.finlex.fi/fi/lainsaadanto /saadoskokoelma/2024/482). Odnotować trzeba w tym miejscu, że Finlandia jest związana tymi samymi normami prawa UE i prawa międzynarodowego publicznego, zwłaszcza Konwencją genewską i wyrażoną w jej art. 33 zasadą non-refoulement. Powyższe uwagi mają istotne znaczenie dla oceny konstytucyjności regulacji prawnych zawartych w nowelizacji u.u.o.c. Choć w art. 56 ust. 2 Konstytucji RP nie ma wzmianki o art. 31 ust. 3, to jednak nie może być to rozumiane w ten sposób, że konstytucyjne prawo cudzoziemca do ubiegania się o status uchodźcy ma charakter absolutny i nie podlega ograniczeniom. Zasada wynikająca z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP ma charakter ogólny i jest stosowana nie tylko wtedy, gdy przepis będący podstawą wolności lub prawa wyraźnie przewiduje dopuszczalność ich ograniczenia, ewentualnie także poszczególne jej przesłanki (np. art. 64 ust. 3), ale także wtedy, gdy przepis będący podstawą wolności lub prawa nie wspomina o możliwości wprowadzenia ograniczeń. Przepis art. 31 ust. 3 Konstytucji RP jest zatem koniecznym dopełnieniem normy wyrażonej w art. 56 ust. 2 (tak Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 30 października 2006 r., P 10/06). Określa on przesłanki dopuszczalności ustanawiania ograniczeń konstytucyjnych wolności i praw człowieka i obywatela. W aspekcie formalnym przepis ten wymaga, by ograniczenia te były ustanawiane "tylko w ustawie", wykluczając tym samym ich wprowadzenie w aktach niższej rangi, a w aspekcie materialnym - dopuszcza ustanawianie tylko takich ograniczeń, które nie naruszają istoty danej wolności lub prawa podmiotowego, i to tylko wtedy, gdy są one konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia, moralności publicznej albo wolności i praw innych osób. W sprawie niniejszej zarzucono, że art. 33a ust. 1 u.u.c.o. narusza konstytucyjną zasadę legalności, bowiem nie uregulowano w nim żadnych szczegółowych zasad ograniczenia konstytucyjnego prawa do ubiegania się o ochronę międzynarodową. Ani z tego przepisu, ani z pozostałych przepisów u.u.c.o. nie wynika bowiem, jaki będzie dopuszczalny zasięg terytorialny wprowadzonego ograniczenia, jaki będzie jego rzeczywisty czas obowiązywania, ani jaki będzie jego zakres podmiotowy. Zdaniem strony skarżącej art. 33a ust. 5 u.u.c.o. upoważniając RM do zawieszenia – w drodze rozporządzenia – prawa do ubiegania się o ochronę międzynarodową, deleguje jednocześnie na Radę zadanie ustalenia ostatecznego zakresu terytorialnego, czasowego i podmiotowego ustanowionego zawieszenia. Odnosząc się do tego wskazać należy, że istotnie w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP została wyrażona koncepcja ustawowej formy ograniczeń wolności i praw. Oznacza to, że ustawa musi określać wszystkie podstawowe elementy ograniczenia danego prawa lub wolności. Tym samym unormowania, które nie stanowią "podstawowych" czy też "zasadniczych" elementów mogą być zamieszczone w rozporządzeniu. Kryterium istotności nie jest precyzyjne, a jego stosowanie, zdaniem sądu, musi uwzględniać specyfikę poszczególnych praw. Odnosząc powyższe do kwestionowanej regulacji, zdaniem sądu, w regulacji ustawowej unormowano wszystkie istotne elementy dotyczące zasad i trybu ograniczenia prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej – w ustawie określono kiedy (w jakiej sytuacji to prawo może być ograniczone), określono maksymalny czas tego ograniczenia, kiedy może być przedłużony i w jaki sposób, kiedy ograniczenie może być zniesione a także wskazano wyjątki od tego ograniczenia. Rozporządzenie ma charakter wykonawczy i ma stanowić szybszą reakcję niż tryb ustawowy na dynamiczną sytuację na granicy. Odnośnie aspektu materialnego wskazać należy, że ograniczenia wolności i praw, oparte na przesłance bezpieczeństwa państwa, mogą znajdować uzasadnienie nie tylko w zagrożeniach zewnętrznych (wynikających z agresywnych działań lub zamierzeń innych państw), ale także w zagrożeniach wewnętrznych, pod warunkiem, że osiągną one taki rozmiar, że dotkną podstaw bytu państwa, integralności jego terytorium, losu jego mieszkańców lub istoty systemu rządów. Zagrożenia o mniejszej wadze trzeba natomiast traktować jako odnoszące się do porządku publicznego. Ponadto, zapewnienie bezpieczeństwa państwa nie może ograniczać się do zwalczania zagrożeń, które się już zaktualizowały, ale wymaga podejmowania działań prospektywnych przygotowujących państwo na wystąpienie takich zagrożeń bądź pozwalających na ich uniknięcie (zob. L. Garlicki, K. Wojtyczek, komentarz do art. 31, pkt 34 [w:] Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz. Tom II, wyd. II, red. M. Zubik, Warszawa 2016). Trybunał Konstytucyjny podkreśla, że przesłanka bezpieczeństwa państwa obejmuje zarówno konieczność ochrony przed zagrożeniami zewnętrznymi, jak i wewnętrznymi, a także należy wskazać, iż oznacza wolność od zagrożeń dla istnienia państwa demokratycznego (tak w wyroku z 21 czerwca 2005 r., P 25/02). W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego treść zasady proporcjonalności (wywodzonej zarówno na podstawie art. 31 ust. 3 jak i art. 2 Konstytucji RP) jest określana jako bezwzględna konieczność łącznego spełnienia przez podlegający zastosowaniu w sprawie środek prawny następujących wymogów: odpowiedniości, konieczności i proporcjonalności sensu stricto. Odpowiedniość zostaje zachowana jeżeli dana regulacja nadaje się do uzyskania celów założonych przez prawodawcę, które muszą być zgodne z Konstytucją. Wymóg konieczności jest spełniony w sytuacji, gdy regulacja wprowadza środek prawny najmniej dolegliwy dla jej adresata, spośród wszystkich możliwych do zastosowania środków prawnych, przy pomocy których może być zrealizowany cel regulacji założony przez prawodawcę. Proporcjonalność sensu stricto jest zachowana, gdy dolegliwości wywoływane przez środek prawny poddawany testowi proporcjonalności są uzasadnione celami, które środek ten ma realizować i dolegliwości te pozostają w racjonalnych proporcjach do społecznej wagi tych celów. Waga celów regulacji musi w sposób obiektywny uzasadniać dolegliwość wywoływaną przez badaną regulację prawną lub przez brak wykonania obowiązku prawnego ustanowionego tą regulacją. Waga celów musi wynikać z uwarunkowań rzeczywistych, a nie z samych intencji prawodawcy, gdyż tylko porównanie rzeczywistych dolegliwości wynikających z badanego środka prawnego i rzeczywistych celów realizowanych przez ten środek pozwala uchwycić zachodzące pomiędzy nimi relacje. Spełnienie konstytucyjnego testu proporcjonalności wymaga łącznej realizacji przez badany środek prawny wskazanych trzech wymogów składających się na treść zasady proporcjonalności. Niespełnienie chociażby jednego z tych wymogów oznacza, że badany środek narusza zasadę proporcjonalności (zob. wyrok NSA z 8 czerwca 2021 r., II FSK 3398/18 i przytaczane tam orzecznictwo TK). Mając na uwadze powyższe sąd uznał, że art. 33a oraz art. 33b u.u.o.c. mieszczą się w tak zakreślonych kryteriach. Wprowadzone nowelizacją ograniczenia są odpowiednie dla zapewnienia bezpieczeństwa państwa i porządku publicznego oraz nienaruszalności granic RP. Ten uzasadniony rzeczywistymi uwarunkowaniami cel może być realizowany jedynie przy pomocy wprowadzonych regulacji prawnych. Ograniczenie prawa cudzoziemca do wnioskowania o ochronę międzynarodową jest ekwiwalentne i racjonalne wobec celu, któremu służy ten instrument prawny. Dla oceny zgodności znowelizowanych przepisów u.u.o.c. z zasadą proporcjonalności nie bez znaczenia ma okoliczność, że w art. 33b ust. 2 u.u.o.c. wprowadzono liczne wyjątki, umożliwiające cudzoziemcom zaliczanym do tzw. grup wrażliwych wszczęcie postepowania w sprawie ochrony międzynarodowej i tym samym uzyskanie dostępu do terytorium RP. Sąd uznał też, że art. 33a i b u.u.c.o. nie naruszają istoty prawa z art. 56 ust. 2 Konstytucji RP. Koncepcja istoty praw i wolności opiera się na założeniu, że w ramach każdego konkretnego prawa i wolności można wyodrębnić pewne elementy podstawowe (rdzeń, jądro), bez których takie prawo czy wolność w ogóle nie będzie mogła istnieć, oraz pewne elementy dodatkowe (otoczkę), które mogą być przez ustawodawcę zwykłego ujmowane i modyfikowane w różny sposób bez zniszczenia tożsamości danego prawa czy wolności (zob. wyrok TK z 12 stycznia 2000 r., P 11/98). W tym zakresie sąd podkreśla przede wszystkim, że wprowadzone ograniczenia mają charakter terytorialny. Na mocy rozporządzenia obowiązują bowiem wyłącznie na granicy państwowej z Republiką Białorusi, a zatem na pozostałym odcinku granicy stosowane są zasady ogólne. Nie ma zatem przeszkód, aby cudzoziemiec skorzystał z prawa do złożenia wniosku o ochronę międzynarodową na odcinku innym niż białoruski. Wybierając jednak jako kraj destynacji Białoruś i tym samym determinując przekroczenie granicy na odcinku objętym reglamentacją, cudzoziemiec czyni to na własne ryzyko i odpowiedzialność. Należy przyjąć, że na obecnym etapie zjawiska instrumentalizacji cudzoziemcy dysponują wiedzą o istniejącym w Polsce stanie faktycznym i prawnym, który uniemożliwia im przekroczenie granicy w miejscu niedozwolonym. O nienaruszeniu istoty prawa z art. 56 ust. 2 Konstytucji RP świadczy również czasowy charakter wprowadzonych ograniczeń. Racjonalne jest przyjęcie, że będą one przedłużane wyłącznie do czasu zaprzestania agresywnych działań ze strony białoruskiej, a więc do momentu ustania zjawiska instrumentalizacji. Taki bowiem jest ratio iuris nowelizacji u.u.o.c. Podkreślić trzeba, że sędziowie w sprawowaniu swego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji RP i ustawom (art. 178 ust. 1 Konstytucji). Oznacza to, że sąd nie może odmówić zastosowania obowiązującego przepisu ustawy. Gdyby jednak doszedł do przekonania, że przepis ustawy jest niezgodny z ustawą zasadniczą lub miałby poważne wątpliwości w tym względzie, to - na podstawie art. 193 Konstytucji RP - powinien zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego z odpowiednim pytaniem prawnym. Dopiero stwierdzenie przez Trybunał Konstytucyjny niezgodności przepisu ustawy z Konstytucją otwiera możliwość niezastosowania przez sąd tego przepisu. Sąd w sprawie niniejszej ma na uwadze przypadki dokonywania rozproszonej kontroli konstytucyjności tak przez sądy administracyjne jak i sądy powszechne. Wypada jednak podkreślić, że określenie kompetencji Trybunału Konstytucyjnego (art. 188 Konstytucji RP) oraz sądownictwa administracyjnego (art. 184 Konstytucji RP) - w świetle zasady legalizmu (art. 7 Konstytucji RP), związania sędziów sądów administracyjnych Konstytucją oraz ustawami (art. 178 ust. 1 Konstytucji), a także konieczności dążenia przez sądy do zapewnienia pewności co do treści obowiązujących norm prawnych (art. 2 Konstytucji), ewentualne pominięcie określonego przepisu ustawy przez sąd administracyjny w ramach tzw. rozproszonej kontroli konstytucyjności ustaw (art. 8 ust. 2 Konstytucji RP – przepisy Konstytucji RP stosuje się bezpośrednio) - musi być ograniczone do sytuacji wyjątkowych i niebudzących wątpliwości interpretacyjnych co do naruszenia norm Konstytucji RP (vide: np. wyrok NSA z 21 sierpnia 2024 r., II OSK 174/24, orzeczenia.nsa.gov.pl). Nie jest zatem możliwe odmówienie zastosowania przepisu ustawy w konkretnej sprawie bez uprzedniego stwierdzenia, że przepis ten jest sprzeczny w Konstytucją RP. Jednak takiej niezgodności, jak wyżej wywiedziono, sąd w sprawie niniejszej nie stwierdził. Skarżący niezasadnie zatem zarzuca niezgodność art. 33b ust. 1 w zw. z art. 33a ust. 1 i 5 u.u.o.c. z art. 56 ust. 2 oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Nie było więc podstaw ani do przeprowadzenia rozproszonej kontroli konstytucyjności, ani do wystąpienia z pytaniem prawnym. Marginalnie należy wskazać, że z odmienną sytuacją mieliśmy do czynienia w sprawach przed tutejszym sądem dotyczących zawrócenia cudzoziemca do linii granicy państwowej (np. wyrok z 5 marca 2024 r., II SA/Bk 72/24). Wówczas podstawą prawną działania organu było rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 13 marca 2020 r. w sprawie czasowego zawieszenia lub ograniczenia ruchu granicznego na określonych przejściach granicznych. Był to akt podustawowy, którym sąd administracyjny nie był związany. W następnej kolejności stwierdzić należy, że wbrew zarzutom skargi zastosowane w sprawie przepisy mieszczą się w standardach wyznaczonych przez międzynarodowe prawo dotyczące ochrony uchodźców, w szczególności przez Konwencję genewską i ustanowioną na jej mocy zasadę non-refoulement (zakaz refoulement). Zgodnie z art. 33 ust. 1 Konwencji genewskiej żadne umawiające się państwo nie wydali lub nie zawróci w żaden sposób uchodźcy do granicy terytoriów, gdzie jego życiu lub wolności zagrażałoby niebezpieczeństwo ze względu na jego rasę, religię, obywatelstwo, przynależność do określonej grupy społecznej lub przekonania polityczne. Zasada non-refoulement stanowi jedną z najistotniejszych zasad szeroko rozumianego międzynarodowego prawa uchodźczego, a także główny element systemu praw podstawowych UE (zob. szerzej M. Grześkowiak, Transpozycja zasady non-refoulement do polskiego systemu ochrony uchodźców, Studia Iuridica LXXVI, s. 202). Oczywistym jest, że Polska, jako Państwo-Strona Konwencji genewskiej, jest w pełni związana tą zasadą. Sąd zwraca jednak uwagę na istotne niedostosowanie i nieadekwatność obowiązujących regulacji do aktualnych wyzwań i zagrożeń. Dlatego też wobec instrumentalnego wykorzystywania przez Białoruś międzynarodowego prawa uchodźczego do tworzenia stanu zagrożenia zewnętrznego i wewnętrznego państwa, wykładnia norm prawnych musi mieć charakter wykładni dynamicznej, nie zaś statycznej (historycznej). Przy interpretacji aktu normatywnego należy uwzględniać nie tylko moment jego powstania, lecz także moment, w jakim dokonuje się wykładni. Zgodnie z postulatami teorii dynamicznych wykładnia prawa powinna wiązać znaczenie przepisu z wolą aktualnego prawodawcy przy daleko idącym uwzględnianiu zmieniającej się rzeczywistości (wyrok NSA z dnia 1 marca 2000 r., I SA/Wr 2915/98). Wraz ze zmieniającymi się stosunkami społecznym następują również zmiany norm prawa, niekiedy zaś dotychczasowym pojęciom nadawane są nowe znaczenia. Z tego powodu nie sposób pomijać zasad wykładni dynamicznej, której celem jest zapewnienie adekwatności prawa i stosunków społecznych, które ulegając ciągłym zmianom winny mieć dostosowanie, w rozumieniu stosowanych przepisów (wyrok NSA z 9 czerwca 2010 r., II OSK 953/09). Podobnie w piśmiennictwie wskazuje się, że wykładnia dynamiczna polega na dostosowywaniu znaczenia pojęć do zmieniających się sytuacji społecznych, politycznych i ekonomicznych (L. Morawski, Zasady wykładni prawa, Toruń 2014, s. 161). Posługując się narzędziami tego rodzaju wykładni stwierdzić należy, że normy prawa międzynarodowego nie mogą bezwzględnie pozbawiać władzy ustawodawczej możliwości ustanawiania jakichkolwiek regulacji prawnych służących ochronie tak fundamentalnych i niezbywalnych wartości, składających się na istotę suwerenności, jakimi są bezpieczeństwo państwa oraz nienaruszalność jego granic. Jak już wskazano, jest to podstawowe zadanie i jednocześnie obowiązek władz, mające bezpośrednie oparcie w przepisach Konstytucji, a także prawie międzynarodowym. Zdaniem sądu zasada non-refoulement musi podlegać zatem wykładni dynamicznej i celowościowej, uwzględniającej bieżącą, nadzwyczajną sytuację, związaną z działaniami władz białoruskich, które wykorzystują cudzoziemców i prawo uchodźcze jako element zjawiska określanego mianem "wojny hybrydowej" (zob. E. Jakubiak, Wojna hybrydowa jako nowy rodzaj konfliktu zbrojnego we współczesnym świecie, Studia Bezpieczeństwa Narodowego, nr 24/2022, s. 71–82). Na temat hybrydowych działań destabilizacyjnych i instrumentalnego traktowania migrantów wypowiadały się wielokrotnie nie tylko władze krajowe, ale także instytucje Unii Europejskiej (zob. Komunikat Komisji Europejskiej COM (2024) 570 z 11 grudnia 2024 r. w sprawie przeciwdziałania zagrożeniom hybrydowym wynikającym z wykorzystywania migracji jako broni i w sprawie zwiększania bezpieczeństwa na granicach zewnętrznych UE, a także J. Chlebny, Zawrócenie cudzoziemca na granicy, ZNSA 2023, nr 5, s. 13, przypis nr 19). W podobnym tonie wypowiedział się również NSA wskazując, że proceder nielegalnego przekraczania granicy z Republiką Białorusi przez migrantów, którzy z pomocą władz tego kraju lub władz Federacji Rosyjskiej znaleźli się w rejonie przygranicznym (z reguły korzystając z wiz wydanych przez te państwa oraz transportu lotniczego z kraju pochodzenia), stanowi element wojny hybrydowej prowadzonej przez te państwa wobec Polski oraz innych krajów Unii Europejskiej. Celem tej wojny jest m.in. destabilizacja państw unijnych oraz wywołanie wewnętrznych konfliktów (zob. wyroki NSA z 29 maja 2025 r., II OSK 2762/24 oraz z 10 stycznia 2025 r., II OSK 752/24). W sprawie dotyczącej odmowy udzielenia ochrony międzynarodowej NSA wskazał, że cudzoziemiec jest w rzeczywistości migrantem ekonomicznym, który nadużywa instytucji ochrony międzynarodowej, korzystając z elementów wojny hybrydowej prowadzonej przez Republikę Białorusi oraz Federację Rosyjską wobec Polski oraz innych krajów Unii Europejskiej (wyrok NSA z 9 czerwca 2025 r., II OSK 2503/24). Wskazać należy, że uchwalona ponad 70 lat temu Konwencja genewska była reakcją na tragiczne doświadczenia wojny i miała na celu ustandaryzowanie traktowania uchodźców na całym świecie w sytuacji, w której wiele osób po II Wojnie Światowej znalazło się poza granicami swoich krajów, nie mogąc lub nie chcąc do nich powrócić z obawy przed prześladowaniami (zob. art. 1 Konwencji). Wprawdzie Protokół nowojorski z 31 stycznia 1967 r. zniósł ograniczenia czasowe i geograficzne zawarte w pierwotnej wersji i ustanowił dla uchodźców gwarancje prawne o charakterze uniwersalnym, niemniej jednak nie zmienia to faktu, że główną rolą Konwencji genewskiej pozostaje ochrona praw uchodźców i tylko w tym celu może i powinna być stosowana. W tym świetle nie sposób zaakceptować wykorzystywania przez Republikę Białorusi jej postanowień w złej wierze oraz z pogwałceniem ratio iuris tego aktu prawnego. Konwencja genewska jest żywym instrumentem prawa międzynarodowego, podlegającym wykładni dynamicznej, umożliwiającej stosowanie jej w sposób dostosowany do wyzwań i okoliczności współczesności. W ten sposób odczytywać należy zwłaszcza art. 33 ust. 2 Konwencji genewskiej, z którego wynika, że na dobrodziejstwo zasady non-refoulement nie może powoływać się uchodźca, co do którego istnieją podstawy, aby uznać go za groźnego dla bezpieczeństwa państwa, w którym się on znajduje, lub który będąc skazanym prawomocnym wyrokiem za szczególnie poważne zbrodnie stanowi niebezpieczeństwo dla społeczeństwa tego państwa. Z literalnego brzmienia tego przepisu wynika, że ocena zagrożenia powinna być dokonywana indywidualnie, ponieważ to konkretny cudzoziemiec może stanowić zagrożenie poprzez przebywanie na terytorium państwa przyjmującego. Jak jednak trafnie wskazano w uzasadnieniu do projektu ustawy "w przypadku instrumentalizacji mamy do czynienia jednak z sytuacją, w której migrant biorący udział w szturmie granicy lub atakujący funkcjonariusza stanowi zagrożenie jako jednostka, ale nie ze względu na charakteryzujące go przymioty i jego historię, lecz poprzez fakt włączenia go do zbiorowości, którą zorganizowano z zamiarem destabilizacji sytuacji w innym państwie." W ocenie sądu wykładnia dynamiczna i celowościowa tego przepisu uprawnia władzę ustawodawczą do wprowadzenia, w realiach zjawiska instrumentalizacji migracji, ograniczeń w stosowaniu zasady non-refoulement wobec jednostki, która świadomie i dobrowolnie staje się częścią owej zorganizowanej zbiorowości, stosując w swoich działaniach przemoc oraz rażąco i w złej wierze naruszając prawo regulujące zasady legalnego przekraczania granicy państwowej, współdziałając przy tym z innymi osobami posługującymi się analogicznymi, bezprawnymi metodami. W takiej sytuacji państwo przyjmujące ma prawo uznać, że istnieją podstawy do uznania cudzoziemca za "groźnego dla bezpieczeństwa państwa" i zastosować klauzulę zawartą w art. 33 ust. 2 Konwencji genewskiej. W tym duchu odczytywać należy również art. 9, z którego wynika, że żadne z postanowień Konwencji nie pozbawia Umawiającego się Państwa w czasie wojny lub w razie zaistnienia innych poważnych i wyjątkowych okoliczności prawa do podjęcia tymczasowo w stosunku do określonej osoby środków, które uważa za niezbędne dla bezpieczeństwa narodowego, zanim wspomniane Umawiające się Państwo uzna, że osoba ta istotnie jest uchodźcą i że dalsze stosowanie wspomnianych środków wobec niej jest niezbędne ze względu na bezpieczeństwo narodowe. W pełni uzasadnione jest odwołanie się w tym miejscu do wciąż aktualnej rzymskiej zasady nemo potest commodum capere de iniuria sua propria (nikt nie może czerpać korzyści z bezprawia, jakie sam popełnił), a także zasady nemo audiatur propriam turpitudinem allegans (nikt nie jest słuchany przez sąd, gdy powołuje się na własny występek). Tym samym nie zasługuje na ochronę zachowanie cudzoziemca, który – chcąc powołać się na prawo do ochrony międzynarodowej – dobrowolnie bierze udział w działaniach skierowanych przeciwko bezpieczeństwu RP i rażąco narusza porządek prawny, a do tego czyni to w sposób niezgodny z przeznaczeniem tego prawa. Zjawisko instrumentalizacji przekonuje bowiem, że zazwyczaj rzeczywistym celem cudzoziemców nie jest uniknięcie realnego niebezpieczeństwa w kraju pochodzenia ze względu na rasę, religię, obywatelstwo, przynależność, przekonania polityczne itp., lecz wyłącznie wjazd i pozostanie na terytorium UE oraz związana z tym poprawa sytuacji bytowej. Nie temu jednak służą regulacje konwencyjne. Opisane zachowanie cudzoziemca trzeba zatem oceniać w kategoriach nadużycia prawa, nieakceptowalnego w demokratycznym państwie prawnym oraz obcego europejskiej kulturze prawnej. Wszelkie ograniczenia w stosowaniu non-refoulement muszą być jednak wprowadzane w sposób ostrożny, wyważony i zachowaniem zasady proporcjonalności. Chodzi bowiem o to, aby zakaz refoulement miał zastosowanie wobec cudzoziemca, który, niezależnie czy przekracza granice w miejscu dozwolonym czy też nie, działa w dobrej wierze i rzeczywiście wymaga ochrony międzynarodowej. W ocenie sądu omówiony już art. 33b ust. 2 u.u.o.c. zapewnia tego rodzaju gwarancję. Umożliwia bowiem cudzoziemcowi, zaliczanemu do grupy wrażliwej, wszczęcie postepowania w sprawie ochrony międzynarodowej i korzystanie z wszelkich praw z tym związanych, w tym z możliwością pobytu na terytorium RP do czasu zakończenia procedury uregulowanej w u.u.c.o. i u.o.c. Weryfikacja wystąpienia okoliczności z art. 33 ust. 2 u.u.o.c. jest obowiązkiem organu Straży Granicznej, który powinien za każdym razem dokonać indywidualnej oceny przypadku cudzoziemca wnioskującego o ochronę międzynarodową w celu ustalenia, że odmowa przyjęcia wniosku nie będzie narażać go na niebezpieczeństwa opisane w art. 33 ust. 1 Konwencji genewskiej. Nawiązuje do tego zwłaszcza art. 33b ust. 2 pkt 3 i 4 u.u.o.c., który zalicza do grupy wrażliwej osobę, która może wymagać szczególnego traktowania oraz osobę zagrożoną rzeczywistym ryzykiem doznania poważnej krzywdy w państwie, z którego przybyła bezpośrednio na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Dostrzec wypada, że wyłączenia ustanowione w pkt 1, 2 i 5 obejmują ochroną również małoletnich bez opieki, kobiety ciężarne oraz obywateli państwa stosującego instrumentalizację, z którego terytorium cudzoziemcy przybywają na terytorium RP i tym samym rozszerzają standard konwencyjny. Co istotne, od cudzoziemca spełniającego powyższe kryteria organ ma obowiązek przyjąć wniosek o ochronę międzynarodową. W sytuacjach wątpliwych spersonifikowanie informacji powinno obejmować (w miarę możliwości – zob. art. 33b ust. 3) umożliwienie cudzoziemcowi wypowiedzenie się o swojej sytuacji faktycznej i prawnej. W sprawie niniejszej z dołączonego do odpowiedzi do skargi kwestionariusza rozpoznania wynika, że w przypadku skarżącego dokonano indywidulanej weryfikacji wystąpienia okoliczności wrażliwych. Wprowadzenie do art. 33b ust. 2 u.u.o.c. wskazanych wyjątków, wychodzących naprzeciw zakazowi refoulement, przekonuje że polski ustawodawca działa zgodnie z obowiązującą w prawie międzynarodowym zasadą dobrej wiary, starając się, pomimo sytuacji, w jakiej znalazła się Polska, wypełniać zobowiązania przyjęte na podstawie Konwencji genewskiej, EKPC oraz prawa UE (zob. E. Lis, Zasada dobrej wiary w prawie międzynarodowym, Studia Iuridica Lublinensia vol. XXV, 1, 2016 i przytaczane tam piśmiennictwo). Zdaniem sądu nowelizacja u.u.o.c. z 21 lutego 2025 r. nie narusza także wskazanych w skardze przepisów Europejskiej Konwencji Praw Człowieka oraz respektuje dotychczasowy dorobek orzeczniczy Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Ochrona przed nieuprawnionym wydaleniem lub zawróceniem odczytuje się w ramach art. 3 EKPC, zaś zakaz zbiorowego wydalania wynika z art. 4 Protokołu nr 4 (zob. szerzej R. Rogala, Prawo cudzoziemca do ubiegania się na granicy o udzielenie ochrony międzynarodowej, EPS 2021, nr 11, s. 11-23). W wyroku Wielkiej Izby z 13 lutego 2020 r. w sprawie N.D. i N.T. przeciwko Hiszpanii (wnioski nr 8675/15 i 8697/15) ETPC przyznał jednak pierwszeństwo ochronie granicy zewnętrznej UE i porządku prawnego w sytuacji podejmowania przez cudzoziemców, nawet poszukujących ochrony międzynarodowej, prób nielegalnego, zbiorowego przekraczania granicy w wybranych przez siebie miejscach. ETPC wyjaśnił przesłanki uzasadniające odstępstwo od zakazu zbiorowego wydalania cudzoziemców. J. Chlebny (Zawrócenie cudzoziemca...) na gruncie tego orzeczenia wskazuje, że ocena zarzutu naruszenia art. 4 Protokołu nr 4 do EKPC wymaga posłużenia się dwuetapowym testem. W pierwszym etapie należy ustalić możliwość rzeczywistego skorzystania przez cudzoziemca z legalnej procedury przekroczenia granicy, co w odniesieniu do sytuacji na granicy lądowej wiąże się z dostateczną liczbą przejść granicznych, na których możliwie jest ubieganie się o udzielenie ochrony międzynarodowej. W drugim etapie należy ustalić, czy niekorzystanie przez cudzoziemca z dostępnych legalnych procedur jest obiektywnie uzasadnione okolicznościami, za które odpowiada państwo. Nie dochodzi do naruszenia zakazu zbiorowego wydalenia, jeżeli z terytorium państwa zostają usunięci cudzoziemcy, którzy z zaplanowanym z góry zamiarem, zbiorowo, nielegalnie przekraczają granicę w celu uniknięcia kontroli i zagrażają przez to bezpieczeństwu publicznemu pomimo dostępności ustanowionych w tym celu przejść granicznych i prawnych procedur. Analogicznie jak w sprawie N.D. i N.T. podkreślić należy, że za ewentualne trudności w dotarciu do miejsc legalnego przekroczenia granicy nie odpowiada Polska, ale odpowiedzialne są władze Białorusi. Ponadto zaznaczyć trzeba, że poza drogowym przejściem granicznym istnieje możliwość wnioskowania o wizę lub o ochronę międzynarodową w polskich przedstawicielstwach dyplomatycznych i konsularnych w krajach pochodzenia lub tranzytu (por. pkt 212 wyroku). Cudzoziemcy jednak świadomie nie wybierają legalnych, dostępnych procedur, lecz poczynając od przylotu na Białoruś lub do Rosji decydują się na współpracę z państwem stosującym instrumentalizację, a częstokroć także z międzynarodowymi grupami przestępczymi zajmującymi się przerzutem migrantów. Z akt sprawy nie wynika, że w przypadku skarżącego Białoruś nie jest dla niego krajem bezpiecznym, gdzie jest narażony na presję oraz przemoc ze strony służb białoruskich. Skarżący udał się do tego kraju w sposób świadomy i dobrowolny – nie zadeklarował na terytorium tego państwa zagrożenia (vide ponownie kwestionariusz rozpoznania). Na tle sprawy N.D. i N.T. zauważyć należy nadto, że zaakceptowane przez ETPC zawrócenie cudzoziemców z terytorium Hiszpanii do Maroka nastąpiło bez przeprowadzenia indywidualnego postępowania i oceny przesłanek ochrony przed refoulement. Tymczasem w świetle art. 33b ust. 2 pkt 3 i 4 u.u.o.c. taka ocena należy do obowiązku organu Straży Granicznej. W dalszej kolejności odnieść się należy do zarzutów naruszenia prawa unijnego. W tej kwestii wskazać należy, że zgodnie z art. 78 ust. 1 TFUE (wersja skonsolidowana, Dz.Urz. UE C 202 z 2016 r., s. 47) Unia rozwija wspólną politykę w dziedzinie azylu, ochrony uzupełniającej i tymczasowej ochrony, mającą na celu przyznanie odpowiedniego statusu każdemu obywatelowi państwa trzeciego wymagającemu międzynarodowej ochrony oraz mającą na celu zapewnienie przestrzegania zasady non-refoulement. Polityka ta musi być zgodna z Konwencją genewską z dnia 28 lipca 1951 roku i Protokołem z dnia 31 stycznia 1967 roku dotyczącymi statusu uchodźców, jak również z innymi odpowiednimi traktatami. Podstawowym i obecnie wciąż stosowanym aktem unijnym, realizującym obowiązek z art. 78 ust. 1 TFUE, jest Dyrektywa 2013/32/UE. Stosownie do art. 6 ust. 1 ak. 1 Dyrektywy, gdy osoba występuje z wnioskiem o udzielenie ochrony międzynarodowej do organu, który zgodnie z prawem krajowym jest właściwy do rejestrowania takich wniosków, rejestracja odbywa się nie później niż trzy dni robocze po wystąpieniu z takim wnioskiem. Ust. 2 wprowadza zasadę, że państwa członkowskie zapewniają, aby osoba, która wystąpiła z wnioskiem o udzielenie ochrony międzynarodowej, miała rzeczywistą możliwość jak najszybszego złożenia wniosku. Z kolei art. 7 ust. 1 przewiduje, że państwa członkowskie zapewniają, aby każda osoba dorosła posiadająca zdolność do czynności prawnych miała prawo wystąpienia we własnym imieniu z wnioskiem o udzielenie ochrony międzynarodowej. Wskazać należy również na motyw 27, który uznaje obywateli państw trzecich lub bezpaństwowców, którzy wyrazili chęć wystąpienia o udzielenie ochrony międzynarodowej za wnioskodawców ubiegających się o ochronę międzynarodową oraz nakłada na państwa członkowskie powinność jak najszybszego zarejestrowania tego faktu. W odniesieniu do powyższych przepisów Dyrektywy proceduralnej sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie podtrzymuje stanowisko zaprezentowane m.in. w wyroku z 5 marca 2024 r. (sygn. akt II SA/Bk 72/24), zgodnie z którym od momentu wystąpienia z wnioskiem, tj. złożenia deklaracji o zamiarze złożenia wniosku, cudzoziemiec ma prawo pozostania na terytorium państwa członkowskiego. Wynika to jednoznacznie z przytoczonych przepisów Dyrektywy oraz orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. TSUE wskazuje, że deklaracja taka nie tylko może zostać złożona w dowolnym miejscu (tj. na terytorium państwa członkowskiego, na granicy lub w strefie tranzytowej), ale również nie może podlegać żadnym formalnościom administracyjnym (wyrok TSUE z 17 grudnia 2020 r., Komisja Europejska p. Węgrom, C-808/18, pkt 96-97; czy powołany tam wyrok TSUE z 25 czerwca 2020 r., VL przy udziale Ministerio Fiscal, C-36/20 PPU, pkt 93-94). Przeciwne wnioskowanie uniemożliwiłoby zapewnienie cudzoziemcowi skutecznego dostępu do podstawowych zasad i gwarancji przewidzianych w Dyrektywie 2013/32/UE, implementowanej do polskiego porządku prawnego m.in. przepisami u.u.c.o. z 2003 r. znowelizowanymi w dniu 10 września 2015 r. (Dz.U. 2015 r., poz. 1607). Tym samym sąd, co do zasady, podziela wyrażone w skardze zarzuty sprowadzające się do stwierdzenia, że art. 33b ust. 1 oraz z art. 33a ust. 1 u.u.o.c. są niezgodne z art. 6 ust. 2 i art. 7 ust. 1 w związku z motywami 26 Dyrektywy 2013/32/UE. Niemniej jednak sąd nie mógł odmówić zastosowania ww. przepisów ustawy krajowej, pomimo ich niezgodności z Dyrektywą, bowiem doprowadziłoby to do naruszenia zasad ogólnych prawa UE, o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnienia. Odnotować należy, że tożsame lub zbliżone argumenty co do niezgodności art. 33a i art. 33b u.u.o.c. z prawem unijnym zostały zawarte w publicznie dostępnych opiniach UNHCR, KIRP, HFPC, NRA i RPO, wyrażonych w toku procesu legislacyjnego (dostęp: https://www.sejm.gov.pl/sejm10.nsf/druk.xsp?nr=924). W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości UE nie budzi wątpliwości, że w układzie wertykalnym, tj. w relacjach między podmiotem indywidualnym a państwem, dyrektywa posiada walor bezpośredniej skuteczności i może stanowić podstawę rozstrzygnięcia sądu krajowego, o ile upłynął wyznaczony przez nią państwu członkowskiemu termin jej implementacji do porządku prawa krajowego albo została ona implementowana po upływie tego terminu lub niezgodnie z jej treścią, a ponadto, gdy jest ona treściowo jasna i precyzyjna oraz bezwarunkowa. Innymi słowy, bezpośrednio skutecznymi postanowieniami aktów prawa unijnego, w tym dyrektywy, są te, które umożliwiają zrekonstruowanie na ich podstawie jednoznacznej normy prawnej. W sytuacji niezgodności przepisu krajowego z przepisem dyrektywy sąd ma prawo do bezpośredniego zastosowania przepisu wspólnotowego. Uprawnienie to wynika z zasady nadrzędności prawa wspólnotowego oraz z zasady bezpośredniego skutku tego prawa (zob. Stosowanie prawa Unii Europejskiej przez sądy, pod. red. A. Wróbla, Kraków 2005, s. 98). Bezpośrednie zastosowanie przepisu dyrektywy może nastąpić, gdy zawiera ona w swej treści przepisy bezwarunkowe, w sposób precyzyjny regulujące skutki prawne stanu faktycznego występującego w konkretnej sprawie zawisłej przed sądem (por. np. wyrok ETS w sprawie C-236/92, EU:C:1994:60, a także M. Kamiński, Bezpośrednie i pośrednie stosowanie dyrektyw unijnych przez polskie sądy administracyjne, PS 2011, nr 1, s. 24-37). W ocenie Sądu przepisy art. 6 ust. 2 i art. 7 ust. 1 Dyrektywy proceduralnej spełniają te kryteria. Podkreślić należy jednakże, że sąd krajowy, oceniając zgodność ustawy krajowej z dyrektywą, podlega pewnym ograniczeniom. Sąd podziela stanowisko wyrażone w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości oraz piśmiennictwie, zgodnie z którym sąd krajowy nie zawsze będzie mógł dokonać wykładni ustawy krajowej w świetle celów i brzmienia dyrektywy, a potencjalnie - odmówić zastosowania ustawy krajowej niezgodnej z dyrektywą, ponieważ może to prowadzić do naruszenia zasad ogólnych prawa UE (zob. P. Brzeziński, Niezgodność ustawy z dyrektywą [w:] Unijny obowiązek odmowy zastosowania przez sąd krajowy ustawy niezgodnej z dyrektywą Unii Europejskiej, Warszawa 2010, LEX/el., a także przytoczone przez autora wyroki TS w sprawach: 80/86, Kolpinghuis Nijmegen BV, EU:C:1987:431 oraz C-108/01, Parma, EU:C:2003:296). W sprawie 80/86 TS stwierdził, że obowiązek sądu krajowego odniesienia się do treści dyrektywy przy interpretacji odpowiednich przepisów prawa krajowego jest ograniczony ogólnymi zasadami prawa, które stanowią część prawa wspólnotowego (pkt 13). Z kolei w sprawie C-108/01 TS, analizując obowiązek przestrzegania zasad prawa unijnego przy dokonywaniu wykładni zgodnej, doszedł do przekonania, że dotyczy on wszystkich zasad prawa UE, a nie tylko zasad pewności prawa i nieretroaktywności. Co istotne, podzielić należy pogląd, że do zasad ogólnych prawa UE, które zobowiązują sąd krajowy do zastosowania przepisu ustawy krajowej niezgodnego z dyrektywą, należy przytoczona już zasada prawna nemo audiatur propriam turpitudinem allegans (tak P. Brzeziński, Stosowanie pozytywne i negatywne dyrektywy unijnej pomiędzy podmiotami prywatnymi, EPS 2010, nr 8, s. 16, LEX/el.). Wyklucza ona ochronę prawną jednostki powołującej się na własne naruszenie prawa. Zdaniem sądu nie ma przeszkód, aby do zasad ogólnych prawa UE zaliczyć także regułę nemo potest commodum capere de iniuria sua propria, która nie pozwala na czerpanie korzyści z własnego bezprawia, czy też zbliżoną zasadę ex iniuria ius non oritur. Stanowią one kanon leżący u podstaw europejskiej kultury prawnej oraz należą do wspólnych tradycji konstytucyjnych państw członkowskich. Zasady te należy odnieść do cudzoziemca, który, wpisując się w bezprawne działania białoruskiego reżimu, rażąco nadużywa uprawnień wynikających z międzynarodowego i unijnego prawa uchodźczego. Co istotne, zakaz nadużycia prawa, powiązany z powyższymi regułami, również jest zaliczany do zasad ogólnych prawa międzynarodowego oraz zasad ogólnych prawa UE. Zakaz nadużycia prawa ma charakter uniwersalny oraz jest obecny praktycznie we wszystkich cywilizowanych porządkach prawnych (por. J. Parchomiuk, Nadużycie prawa w prawie międzynarodowym publicznym [w:] Nadużycie prawa w prawie administracyjnym, 2018, Legalis/el. oraz cytowana tam literatura i orzecznictwo). Została także wyrażona w art. 54 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej (Dz. U. UE. C. z 2007 r. Nr 303, str. 1 z późn. zm.) oraz w art. 17 EKPC. Art. 54 KPP UE stanowi, że "Żadne z postanowień niniejszej Karty nie może być interpretowane jako przyznające prawo do podejmowania jakiejkolwiek działalności lub dokonywania jakiegokolwiek czynu zmierzającego do zniweczenia praw i wolności uznanych w niniejszej Karcie lub ich ograniczenia w większym stopniu, aniżeli jest to przewidziane w niniejszej Karcie." Przyjęcie, że zakaz nadużycia prawa jest zasadą ogólną prawa UE niesie ze sobą daleko posunięte skutki. Ogólne zasady prawa Unii stanowią autentyczne i autonomiczne źródło prawa unijnego. Zasady te mają status konstytucyjny i w hierarchii prawa unijnego są równe traktatom. Oznacza to, że są wiążące zarówno dla instytucji europejskich, jak i państw członkowskich. Mają istotne znaczenie dla funkcjonowania i działania Unii Europejskiej, albowiem służą wypełnianiu luk i zapewniają elastyczność prawa (zob. K. Gajda-Roszczynialska, Zasada zakazująca nadużycia prawa jako zasada ogólna prawa unijnego [w:] Nadużycie prawa procesowego cywilnego, red. P. Grzegorczyk, M. Walasik, F. Zedler, Warszawa 2019, LEX/el.; a także J. Parchomiuk, Nadużycie prawa podmiotowego w prawie UE [w:] Nadużycie prawa...). Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem TSUE, podmioty prawa nie mogą w sposób oszukańczy lub stanowiący nadużycie powoływać się na przepisy prawa Unii Europejskiej (zob. wyrok z 28 lipca 2016 r. w sprawie C-423/15, EU:C:2016:604, pkt 37). W niniejszej sprawie Skarżący, występując o ochronę międzynarodową, dopuścił się nadużycia prawa wynikającego z art. 18 KPP UE oraz praw wynikających z Dyrektywy proceduralnej. Doszło do ziszczenia się zarówno obiektywnego jak i subiektywnego elementu nadużycia prawa (por. pkt 38-41). Zwalczaniu tego zjawiska służy właśnie instrument odmowy przyjęcia wniosku o ochronę międzynarodową. Z tych względów sąd uznał, że nie mógł odmówić zastosowania art. 33a oraz 33b u.u.o.c. pomimo ich niezgodności z art. 18 KPP oraz Dyrektywą proceduralną. Zastosowanie ustawy krajowej było niezbędne dla realizacji wskazanych zasad ogólnych prawa UE. Niezależnie od powyższej argumentacji sąd stoi na stanowisku, że nowelizacja u.u.o.c. jest zgodna z prawem unijnym ze względu na zawartą w art. 72 TFUE klauzulę porządku publicznego i bezpieczeństwa wewnętrznego. Istnieje uzasadniona konieczność zastosowania przewidzianego w tym przepisie odstępstwa w celu wykonywania obowiązków dotyczących utrzymania porządku publicznego i ochrony bezpieczeństwa wewnętrznego (por. wyrok TSUE z 22 czerwca 2023 r., C-823/21, EU:C:2023:504, pkt 68). Nowelizacja u.u.o.c. pozostaje także zgodna z unijną zasadą proporcjonalności. Uzupełniająco zauważyć trzeba, że przepisy Dyrektywy proceduralnej, w kontekście sytuacji na wschodniej granicy Polski i Unii Europejskiej, jawią się jako niewystarczające, co potwierdza sam prawodawca unijny uchwalając m.in. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1359 z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie reagowania na sytuacje kryzysowe i sytuacje spowodowane działaniem siły wyższej w dziedzinie migracji i azylu oraz w sprawie zmiany rozporządzenia (UE) 2021/1147 (Dz. U. UE. L. z 2024 r. poz. 1359) – jeden z kluczowych aktów prawnych, wchodzących w skład Paktu o migracji i azylu, mający mieć zastosowanie od 1 lipca 2026 r. Sądowi znane jest orzecznictwo TSUE w sprawach dotyczących stosowania Dyrektywy proceduralnej, zwłaszcza sprawy C-72/22 PPU (EU:C:2022:505) oraz C-821/19 Komisja Europejska p. Węgrom (EU:C:2021:930). Wyroki te nie są jednak w pełni adekwatne do sprawy niniejszej w świetle narastającego zjawiska instrumentalizacji migracji, a zwłaszcza wobec znalezienia się przez Polskę w nadzwyczajnej sytuacji, związanej z prowadzeniem przez Białoruś wojny hybrydowej. W ocenie sądu w świetle przedstawionych argumentów stwierdzić należało, że nie zaistniały przesłanki, które mogłyby uzasadniać wystąpienie z pytaniem prejudycjalnym do TSUE w zakresie odnoszącym się do kwestii, które przedstawione zostały we wniosku pełnomocnika skarżącego. Przypomnieć wypada, że sąd niższej instancji nie ma obowiązku, a jedynie uprawnienie wystąpienia z pytaniem prejudycjalnym. Wystąpienie to musi być niezbędne do wydania wyroku w sprawie zawisłej przed sądem krajowym. Muszą powstać wątpliwości co do wykładni bądź ważności prawa unijnego, znajdującego zastosowanie w sprawie zawisłej przed sądem krajowym (zob. wyrok NSA z 9 lutego 2017 r., II GSK 3283/16). W ocenie Sądu, w sprawie niniejszej nie zachodziła tego rodzaju sytuacja. Odnosząc się do wydanego przez ETPC środka tymczasowego (interim measure) zakazującego wydalania skarżącego z terytorium RP do 23 czerwca 2025 r. wyjaśnić należy, że z treści skargi sporządzonej 26 czerwca 2025 r. wynika, że skarżący "obecnie przebywa w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców w Kętrzynie", a nadto 1 lipca 2025 r. Komendant Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej przyjął od strony wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej. Oznacza to, że zakaz wynikający z ww. środka nie został naruszony. W ocenie sądu sformułowana wyżej argumentacja odpowiada również całościowo na pozostałe zarzuty skargi, do których szczegółowe odnoszenie się w świetle powyższego jest zbyteczne. Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 151 p.p.s.a. sąd orzekł o oddaleniu skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło