II SA/Bk 151/22

WyrokWSA w Białymstoku2022-04-21

Skład orzekający: Elżbieta Trykoszko, Grzegorz Dudar, Elżbieta Lemańska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja ograniczająca sposób korzystania z nieruchomości na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami może zostać wydana, jeśli rokowania z właścicielem nieruchomości nie doprowadziły do zawarcia porozumienia, a właściciel konsekwentnie odmawiał zgody na proponowany przebieg inwestycji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy prawidłowo zinterpretowały i zastosowały przepis art. 124 ust. 1 i 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Właściciel nieruchomości, konsekwentnie odmawiając zgody na proponowany przebieg inwestycji i nie przedstawiając własnych, jednoznacznych oczekiwań, uniemożliwił zawarcie porozumienia, co uzasadniało wydanie decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości. Sąd podkreślił, że organy administracji ustalają jedynie fakt przeprowadzenia rokowań i ich negatywny wynik, nie badając przyczyn braku zgody stron.
Stan faktyczny
Fundusz Składkowy Ubezpieczenia Społecznego Rolników zaskarżył decyzję Wojewody P., która utrzymała w mocy decyzję Starosty Powiatu B. o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości. Decyzje te zezwalały PGE Dystrybucja S.A. na przeprowadzenie inwestycji celu publicznego polegającej na budowie elektroenergetycznej linii kablowej średniego napięcia. Fundusz zarzucił organom naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności brak przeprowadzenia rokowań, błędną wykładnię art. 124 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz brak wyważenia interesów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Elżbieta Trykoszko, Sędziowie sędzia WSA Grzegorz Dudar, sędzia WSA Elżbieta Lemańska (spr.), Protokolant referent stażysta Natalia Paulina Kielak, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 21 kwietnia 2022 r. sprawy ze skargi Funduszu Składkowego Ubezpieczenia Społecznego Rolników w W. na decyzję Wojewody P. z dnia [...] grudnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości oddala skargę Zaskarżoną decyzją z [...] grudnia 2021 r. znak [...] Wojewoda P. utrzymał w mocy decyzję Starosty Powiatu B. z [...] października 2021 r. znak [...], którą ograniczono sposób korzystania z nieruchomości w celu przeprowadzenia inwestycji celu publicznego polegającej na budowie elektroenergetycznej linii kablowej średniego napięcia. Decyzje wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Wnioskiem z [...] maja 2021 r., uzupełnionym w piśmie z [...] maja 2021 r., PGE Dystrybucja S.A. w L. (dalej: Spółka, inwestor) wystąpiła o wydanie decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości w trybie art. 124 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2021 r. poz. 1899 ze zm.), dalej: u.g.n. Do wniosku załączyła korespondencję prowadzoną z właścicielem nieruchomości (Funduszem S. w W.) oraz mapę obrazującą obszar ograniczenia. Spółka wyjaśniła, że projektowana linia kablowa średniego napięcia będzie odgałęzieniem od istniejącej sieci energetycznej (zlokalizowana będzie przy istniejącej sieci kablowej) oraz ma zapewnić możliwość przyłączania do sieci nowych podmiotów. W piśmie z [...] maja 2021 r. Starosta Powiatu B. zawiadomił strony o wszczęciu postępowania. Decyzją z [...] października 2021 r. Starosta, orzekając na podstawie art. 124 ust. 1, 2, 3, 4, 6-7 u.g.n.: I. ograniczył sposób korzystania z nieruchomości położonej w obrębie geodezyjnym m. S., gm. S., oznaczonej jako działki nr [...] o powierzchni 0,1773 ha oraz nr [...] o powierzchni 2,4963 ha, stanowiących własność S. w W., przez udzielenie PGE Dystrybucja S.A. w L., zezwolenia na wejście w teren wymienionej nieruchomości w celu przeprowadzenia inwestycji celu publicznego polegającej na budowie elektroenergetycznej linii kablowej średniego napięcia; II. określił obszar zajęcia gruntu na czas budowy oraz celem dalszej eksploatacji urządzeń przesyłowych na ww. działkach w łącznej wielkości 242,14 m2, tj.: na działce nr [...] w wielkości 36,31 m2; na działce nr [...] w wielkości 23,71 m2 oraz 182,12 m2 - zgodnie z załącznikiem graficznym stanowiącym integralną część decyzji. Zdaniem organu pierwszej instancji, spełnione zostały przesłanki orzeczenia o ograniczeniu na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. Opisana we wniosku budowa linii elektroenergetycznej kablowej SN15kV stanowi cel publiczny w rozumieniu art. 6 pkt 2 u.g.n., gdyż jest inwestycją przesyłową o charakterze lokalnym (przebiega również, oprócz działek wskazanych w decyzji, przez działki nr [...], co znajduje potwierdzenie na załączonych mapach oraz w protokole uzgodnień z [...] września 2021 r. Zespołu Uzgadniania Dokumentacji Projektowej i dołączonej do niego dokumentacji). Przed wystąpieniem z wnioskiem o wydanie decyzji inwestor przeprowadził rokowania z właścicielem nieruchomości, które nie dały pozytywnego rezultatu. Jak ustalił Starosta, w pismach z [...] czerwca 2020 r. i z 7 września 2020 r. inwestor zwracał się do Funduszu będącego właścicielem nieruchomości o uzgodnienie lokalizacji projektowanych urządzeń, o wyrażenie zgody na lokalizację inwestycji kablowej oraz zaproponował jednorazowe wynagrodzenie z tytułu ustanowienia służebności przesyłu w kwocie 4 818 zł. Właściciel nieruchomości sformułował stanowisko negatywne w pismach z [...] lipca 2020 r. oraz z [...] września 2020 r. W tych okolicznościach inwestor ocenił brak możliwości zawarcia porozumienia i wystąpił z wnioskiem o decyzyjne ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości. Zdaniem Starosty, zaproponowanie zawarcia umowy o ustanowienie służebności przesyłu wyczerpuje znamiona przeprowadzenia rokowań w świetle art. 124 ust. 3 u.g.n. Starosta ustalił również, że przebieg planowanej inwestycji jest zgodny z ustaleniami obowiązującego dla tego terenu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (uchwała Rady Miejskiej w S. z dnia [...] września 2018 r. nr [...]). W planie miejscowym teren działek nr [...] i [...] jest przeznaczony pod zabudowę usługową i oznaczony symbolem 1U, nadto plan dopuszcza rozbudowę istniejącej sieci elektroenergetycznej średniego i niskiego napięcia, a inwestycja jest odgałęzieniem od istniejącej sieci energetycznej (wskazano regulacje § 14 ust. 1 pkt 6a planu). Zdaniem organu, określona przez inwestora powierzchnia do zajęcia pod urządzenia infrastruktury jest niezbędna do zrealizowania inwestycji, gdyż: powierzchnia ta na działce nr [...] obejmuje pas gruntu o długości 36,31 m i szerokości 1 m (pow. 36,31 m2), na działce nr [...] jest to pas gruntu o długości 23,71 m i szerokości 1 m (pow. 23,71 m2) oraz pas gruntu o długości 182,12 i szerokości 1 m (pow. 182,12m2). Zdaniem organu, nie może on weryfikować zasadności przyjętych przez inwestora rozwiązań w zakresie miejsca oraz sposobu realizacji inwestycji, a może jedynie sprawdzić ich zgodność z ustaleniami planu miejscowego bądź decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego (zgodność z planem miejscowym potwierdzono). Organ pierwszej instancji wyjaśnił, że w polskim porządku prawnym nie obowiązują normy określające szerokości pasów technologicznych (dopuszczalnych powierzchni zajęcia nieruchomości) na potrzeby założenia i przeprowadzenia przewodów i urządzeń służących do dystrybucji energii. Określenie ich parametrów ustawodawca świadomie pozostawił dysponentom sieci w zależności od ich indywidualnych potrzeb. W przedmiotowym przypadku powierzchnię zajęcia należy uznać, zdaniem organu, za wystarczającą i niezbędną do przeprowadzenia inwestycji, umożliwiającą jej dalsze funkcjonowanie, wykonywanie prac konserwacyjnych czy też związanych z usuwaniem awarii i utrzymaniem w należytym stanie. Starosta wyjaśnił zasady kompensacji szkód wynikających z wykonania decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości (art. 124 ust. 1, 4, 6 i 7 u.g.n.). Wskazał, że decyzja ta stanowi w istocie trwały tytuł prawny do korzystania przez inwestora z nieruchomości na potrzeby związane zarówno z zakładaniem i przeprowadzeniem określonych przewodów i urządzeń, jak i dalszym ich funkcjonowaniem (utrzymaniem). Oznacza to, że ograniczenie własności nieruchomości będzie trwało tak długo, jak długo dane przewody i urządzenia będą potrzebne do celów, które spowodowały ich założenie i przeprowadzenie. Ograniczenie własności w trybie art. 124 u.g.n. ma zatem identyczne skutki dla właściciela nieruchomości w zakresie wykonywania jego prawa jak ustanowienie służebności przesyłu. W obydwu bowiem przypadkach dochodzi do ustanowienia tożsamego ograniczenia w sposobie wykonywania prawa własności przez właściciela, na mocy ustawy i bez jego zgody. Z uwagi na to inwestorowi przysługuje prawo alternatywnego skorzystania z obu rozwiązań, tj. uzyskania decyzji w trybie art. 124 u.g.n. albo zwrócenia się do sądu z żądaniem ustanowienia służebności przesyłu. Odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji złożył Fundusz S. w W. Zarzucił: a) wydanie decyzji z naruszeniem art. 7 w związku z art. 77 § 1, art. 78 § 1 i 2, art. 84 § 1, art. 80 oraz 81a § 1 K.p.a. przez: - brak wyczerpującego zgromadzenia materiału dowodowego na skutek odmowy udostępnienia stronie dokumentacji, zawnioskowanej przez stronę skarżącą, - brak wyczerpującego, rzetelnego i wszechstronnego rozpatrzenia materiału sprawy, co doprowadziło Starostę do powzięcia dowolnych i nieuprawnionych ustaleń, - zinterpretowanie wątpliwości co do stanu faktycznego sprawy na niekorzyść strony skarżącej, co stanowiło oczywiste naruszenie zasady pierwszeństwa słusznego interesu strony, a w rezultacie doprowadziło do wadliwego wydania decyzji: b) wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem reguł wskazanych wart. 107 § 3 K.p.a. przez brak precyzyjnego wyjaśnienia podstawy faktycznej i prawnej decyzji, co uniemożliwia właściwe zapoznanie się z motywami działania organu pierwszej instancji, zrozumienie tych motywów, a w rezultacie ustosunkowanie się do nich w rzeczowy i wyczerpujący sposób. W obszernym uzasadnieniu odwołania strona zaakcentowała, że Starosta nie sprostał wymogom, jakie musi spełnić wniosek o wydanie decyzji na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. Z akt sprawy nie wynika, aby inwestor poza próbą doręczenia stronie propozycji zawarcia porozumienia - podjął jakiekolwiek inne działania w celu uzyskania zgody na wykonanie prac związanych z wybudowaniem i pozostawieniem na działce strony spornej inwestycji. Inwestor nie wykazał, że próbował podjąć ze stroną rokowania i wyjaśnić m.in. dlaczego konieczne jest zajęcie jego nieruchomości w określonym we wniosku zakresie. Samej próby doręczenia propozycji umowy nie można utożsamiać z rokowaniami. Fundusz zakwestionował nie tyle samą zasadność realizacji inwestycji, co jej przebieg. Jak wskazał, nie można wykluczyć, że gdyby rokowania zostały przeprowadzone właściwie, to nie byłoby konieczne wydanie decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości. Zaskarżoną decyzją Wojewoda P. utrzymał rozstrzygnięcie Starosty Powiatu B. w mocy. Przytaczając treść art. 124 ust. 1 u.g.n. organ odwoławczy wywiódł, że poza przesłankami wskazanymi w tym przepisie, brak jest podstaw do badania i oceny jakichkolwiek innych okoliczności do wydania decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości. Te ustawowe przesłanki zostały, w ocenie Wojewody, spełnione. Sporna inwestycja stanowi cel publiczny, jest odgałęzieniem istniejącej sieci energetycznej. Inwestycja jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, na co wskazują § 14 pkt 1 i pkt 6a uchwały Rady Miejskiej w S. z [...] września 2018 r., z których wynika obowiązek utrzymania istniejących obiektów i urządzeń infrastruktury technicznej z możliwością ich rozbudowy, modernizacji i budowy w sposób niekolidujący z innymi ustaleniami planu i przepisami odrębnymi, a także rozbudowa sieci istniejącej elektroenergetycznej średniego i niskiego napięcia. Wojewoda wywiódł, że na etapie postępowania o ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości dla potrzeb realizacji inwestycji celu publicznego brak jest możliwości kwestionowania usytuowania linii elektroenergetycznej lub jej elementów. O zakresie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości przesądza bowiem albo miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, albo decyzja o lokalizacji inwestycji celu publicznego. Zdaniem Wojewody, z akt sprawy nie wynika, aby strona kwestionowała ustalenia organu pierwszej instancji w zakresie zgodności inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, gdyż kwestionuje ona przede wszystkim sposób przeprowadzenia rokowań w sprawie, jednak bezskutecznie, gdyż rokowania zostały przeprowadzone i nie można ich uznać za pozorne. Organ odwoławczy opisał korespondencję między stronami i wywiódł, że inwestor złożył określoną propozycję zawarcia umowy a właściciel nieruchomości konsekwentnie odmawiał udostępnienia nieruchomości w celu przeprowadzenia inwestycji celu publicznego na jego nieruchomości. W przypadku rokowań z art. 124 ust. 3 u.g.n., zdaniem Wojewody, wystarczy aby tylko jedna strona nie zgadzała się na warunki zaproponowane przez drugą ze stron. Wtedy inwestor ma prawo złożenia wniosku do starosty w celu wydania decyzji w trybie art. 124 u.g.n. i taka sytuacja wystąpiła w sprawie. Jak wskazał Wojewoda, niemożność uzyskania zgody właściciela oznacza stan, gdy w ogóle nie odpowiedział on na zaproszenie do rokowań, sprzeciwił się wyrażeniu zgody albo też strony postawiły sobie wzajemnie takie warunki, że uznały je za niemożliwe do przyjęcia. Przepis art. 124 ust. 3 u.g.n. nie wprowadza żadnych szczegółowych wymogów ani reguł co do formy i treści rokowań, zatem o formie i charakterze rokowań decyduje sam inwestor. Ważne jest, aby obowiązek zainicjowania rokowań został dochowany, a zakończyć je może jedna ze stron (inwestor), jeśli uzna, że nie ma szans na wypracowanie porozumienia. Dla uzyskania trwałego tytułu prawnego do korzystania z części nieruchomości może on zaproponować właścicielowi zawarcie umowy o ustanowieniu służebności przesyłu. Takie rozwiązanie może mieścić się w pojęciu dążenia do uzyskania zgody właściciela, o jakiej mowa w art. 124 ust. 3 u.g.n. Wojewoda ocenił, że nie ma również wątpliwości co do opisania w decyzji sposobu orzeczonego ograniczenia oraz niezbędności jego zakresu. W pozostałym zakresie zarzuty odwołania Wojewoda ocenił jako niezasadne. W szczególności stwierdził, że żądanie wydania przez organ kserokopii pism nie mieści się w prawie strony do przeglądania akt sprawy, ani też w prawie do sporządzania z nich notatek, kopii i odpisów (art. 73 § 1 K.p.a.). Organ powinien jedynie umożliwić stronie skorzystanie z możliwości kopiowania, ale we własnym zakresie, natomiast organ nie ma obowiązku wykonywać kopii akt celem dostarczenia ich stronie. Temu poglądowi nie sprzeciwia się, w ocenie Wojewody, treść art. 73 § 2 K.p.a., który umożliwia udostępnienie uwierzytelnionych odpisów lub kopii akt sprawy lub wydania z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów, o ile jest to uzasadnione ważnym interesem strony. Wystąpienie interesu należy do oceny organu. Zdaniem Wojewody, Starosta informował strony postępowania o podejmowanych czynnościach, zaś Fundusz – mimo uwzględnienia jego wniosku o przedłużenie terminu na zapoznanie się z materiałem dowodowym sprawy – zapoznania nie zrealizował. Strona nie wskazywała również na dodatkowy materiał dowodowy, który mógłby mieć znaczenie w sprawie. W sprawie zebrano materiał dowodowy niezbędny do wydania decyzji, a tym samym nie doszło do zarzuconych w odwołaniu naruszeń art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i 2 oraz art. 80 K.p.a. Podobnie nie doszło do naruszenia art. 84 § 1 K.p.a., gdyż strona nie wskazała w jakim celu i jakiego biegłego należy w sprawie powołać. Wojewoda nie zgodził się również z zarzutem naruszenia art. 107 § 3 K.p.a. uznając wydaną w pierwszej instancji decyzję za wyczerpująco uzasadnioną. Końcowo przytoczył treść art. 128 ust. 4 i ust. 8 u.g.n. Skargę na decyzję Wojewody z [...] grudnia 2021 r. złożył do sądu administracyjnego Fundusz S. Zarzucił naruszenie: 1) art. 124 ust. 3 u.g.n. w sytuacji, gdy nie zostały przeprowadzone rokowania, a wnioskodawca jedynie zakomunikował stronie warunki, na jakich ma nastąpić ograniczenie prawa własności i po otrzymaniu odmownej odpowiedzi zaniechał podjęcia fazy rokowań, jak również nie dołączył protokołu z rokowań ani żadnych innych dokumentów dowodzących ich przeprowadzenia; 2) prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 124 ust. 3 u.g.n. i błędne utożsamienie "złożenia propozycji z przeprowadzeniem rokowań", które nigdy się nie odbyły, jak również wysnucie błędnych wniosków, że brak wymogu prowadzenia kontroli trybu rokowań sprawia, iż weryfikacji nie podlega fakt ich przeprowadzenia; 3) art. 75 § 1 w związku z art. 77 § 1 w związku z art. 80 w związku z art. 107 § 3 w związku z art. 7 K.p.a. przez utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji w sytuacji, gdy zaniechano wyczerpującego wyjaśnienia wszystkich okoliczności istotnych dla orzeczenia ograniczenia o najmniejszej uciążliwości, bezzasadne i niczym nieuzasadnione stwierdzenie, że nie jest możliwe przeprowadzenie linii elektroenergetycznej w innym miejscu (bez analizy alternatywnego przebiegu linii i uzasadnienia tego stanowiska); 4) art. 13 § 1 i 2 K.p.a. przez utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji w sytuacji, gdy doszło do zaniechania mediacyjnego i polubownego rozstrzygnięcia sprawy z uwzględnieniem interesu skarżącego; 5) art. 7 K.p.a. przez utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji w sytuacji, gdy w toku postępowania administracyjnego błędnie przyznano prymat interesu publicznego nad interesem strony skarżącej i całkowite pominięcie interesu strony skarżącej przy ustalonym przebiegu linii elektroenergetycznej oraz uznanie (bez żadnej argumentacji), że uwzględnienie wniosku o przesunięcie przebiegu linii elektroenergetycznej jest niemożliwe. Skarżący wywiódł, iż rokowania są skierowane na uzyskanie zgody na wykonanie prac określonych w art. 124 ust. 1 u.g.n., a zatem muszą zakładać podjęcie próby doprowadzenia do rozwiązania satysfakcjonującego właściciela nieruchomości i nie mogą się sprowadzać do jednostronnego oświadczenia inwestora o zamiarze i warunkach przeprowadzenia robót. Musi to być proces dwustronny, wskazujący na poszukiwanie takiego rozwiązania, które będzie, jeżeli nie satysfakcjonujące (bo takie być nie musi), to przynajmniej akceptowalne dla obu stron. Te okoliczności w sprawie nie zaistniały, zaś inwestor przedstawił zaledwie ofertę (zaproszenie do rokowań), co nie stanowi wypełnienia obowiązku z art. 124 ust. 3 u.g.n. Na potwierdzenie tej okoliczności skarżący wskazał wyroki w sprawach I OSK 2866/17, I OSK 1439/19 i I OSK 534/20. Podkreślił, że przepis art. 124 ust. 3 u.g.n. należy rozumieć jako "wypracowywanie stanowiska", "negocjacje", co w sprawie niniejszej nie miało miejsca. Zdaniem skarżącego, rokowań nie stanowi pierwotna, jedyna i nienegocjowana oferta inwestora, zwłaszcza w sytuacji, kiedy strona nie zerwała rozmów, a kwestionowała jedynie przebieg inwestycji. Organy błędnie połączyły sam proces (treść) rokowań (który podlegać weryfikacji nie może) z faktem zaistnienia rokowań, które zgodnie z art. 124 u.g.n. muszą podlegać weryfikacji. Organy nie podjęły żadnych działań celem ugodowego załatwienia sprawy, tj. nie zweryfikowały wniosku o przeprojektowanie budowy elektroenergetycznej linii kablowej średniego napięcia, a zamiast tego arbitralnie stwierdziły, że nie jest to możliwe i zakończyły rozmowy. Nie wykazano braku szans na zawarcie porozumienia. Rolą organu, która determinuje podjęcie decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości jest zbadanie, czy rokowania w ogóle się odbyły oraz czy doszło do porozumienia między stronami. W wydanych decyzjach zabrakło oceny, na podstawie zgromadzonego i właściwie ocenionego materiału dowodowego, czy prowadzone rokowania nie były pozorne oraz czy materiał dowodowy potwierdził ich rzeczywiste przeprowadzenie. Skarżący zarzucił brak wyważenia interesów indywidualnego i publicznego oraz brak uzasadnienia, z jakich względów należało uznać interes publiczny za nadrzędny. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wyjaśnił, że skarżący Fundusz w korespondencji prowadzonej z inwestorem jednoznacznie stwierdził, iż nie wyraża zgody na przeprowadzenie inwestycji. Z kolei niedołączenie protokołu rokowań czy innych dokumentów dowodzących ich przeprowadzenia nie dowodzi nieprzeprowadzenia rokowań, gdy z przepisy nie formułują obowiązku dołączania określonych dokumentów w tym zakresie. Podobnie nie jest rolą organu wytyczanie nowej trasy przebiegu inwestycji celu publicznego, a zwłaszcza nie może organ kwestionować ustaleń wynikających z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Taką możliwość mają strony na etapie jego uchwalania. Decyzja ograniczająca sposób korzystania z nieruchomości jest kolejnym etapem realizacji inwestycji i nie może prowadzić do negowania poprzedniego etapu, w którym uchwalono plan miejscowy. Nie zgodził się również Wojewoda z zarzutem naruszenia art. 13 K.p.a. i wywiódł, że w piśmie z [...] lipca 2020 r. skarżący nie wyraził zgody na realizację inwestycji celu publicznego na jego nieruchomości i jednocześnie wniósł o umiejscowienie projektowanych urządzeń poza granicami nieruchomości skarżącego. Następnie stanowisko podtrzymał w kolejnym piśmie. W tych okolicznościach brak było podstaw do ugodowego załatwienia sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje. Skarga podlega oddaleniu. Przedmiotem sporu w sprawie niniejszej jest legalność decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości, tj. decyzji wydanej na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2021 r., poz. 1899 ze zm.), dalej: u.g.n. Jak stanowi ten przepis, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego (ust. 1); udzielenie zezwolenia, o którym mowa w ust. 1, powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac, o których mowa w ust. 1. Rokowania przeprowadza osoba lub jednostka organizacyjna zamierzająca wystąpić z wnioskiem o zezwolenie. Do wniosku należy dołączyć dokumenty z przeprowadzonych rokowań (ust. 3). Z powyższego wynika, że ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości możliwe jest przy łącznym spełnieniu następujących warunków: inwestycja ma charakter inwestycji celu publicznego; ograniczenie następuje zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego lub decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego; przeprowadzone rokowania inwestora z właścicielem nieruchomości o uzyskanie zgody na przeprowadzenie urządzeń nie przyniosły rezultatu w postaci zawarcia porozumienia. Zdaniem sądu, przepis art. 124 ust. 1 i 3 u.g.n. oraz wynikające z niego przesłanki decyzyjnego ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości organy prawidłowo zinterpretowały i zastosowały, zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do podjęcia rozstrzygnięcia, a jego motywy zostały wyczerpująco wyłożone, bez naruszenia art. 107 § 3 K.p.a., w tym wyjaśniono występujące w sprawie relacje między interesem publicznym i prywatnym w kontekście obowiązku z art. 7 K.p.a. Sąd nie stwierdził również naruszenia innych przepisów prawa, w tym zwłaszcza procesowego w zakresie dostępu do akt sprawy (art. 73 K.p.a.). Przedsięwzięcie Spółki stanowi inwestycję celu publicznego określoną w art. 6 pkt 2 u.g.n., zgodnie z którym celem publicznym jest budowa i utrzymanie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń. W orzecznictwie wypracowano stanowisko, zgodnie z którym zaliczenie inwestycji do celów, o których mowa w art. 6 u.g.n., nie pozwala jeszcze na uznanie, że mamy do czynienia z inwestycją celu publicznego. Konieczne jest również określenie, czy inwestycja wiązać się będzie z urzeczywistnieniem potrzeb określonych wspólnot na poziomie gminnym, powiatowym, wojewódzkim lub krajowym. Przy tym obejmowanie przez inwestycję jedynie wycinka terytorium gminy, a nie całego terytorium wspólnoty, nie dyskwalifikuje jej jako inwestycji celu publicznego w rozumieniu art. 2 pkt 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w związku z art. 6 pkt 2 u.g.n. (vide np. wyrok NSA w sprawie II OSK 838/21, orzeczenia.nsa.gov.pl). W sprawie niniejszej sporne przedsięwzięcie inwestor określił jako założenie i przeprowadzenie elektroenergetycznej linii kablowej średniego napięcia na łącznej powierzchni 242,14 m2, przy istniejącej linii kablowej średniego napięcia, jako jej odgałęzienie zapewniające możliwość przyłączania do sieci nowych podmiotów. Z załączonej do wniosku o wydanie decyzji mapy wynika, że linia ta będzie miała swój początek w stacji transformatorowej na działce nr [...] (sąsiedniej wobec działek skarżącego), a następnie będzie biegła obok już istniejącej linii kablowej na działkach skarżącego nr [...] i [...], dalej na działce nr [...] wzdłuż ulicy [...] i następnie poza granice działek strony (vide także protokół z narady koordynacyjnej, w którym wskazano lokalizację linii jako S. ulica [...] działki nr [...] i inne, Jałówka działki nr [...] k. 91 akt adm.). Linia ma zaopatrywać w energię nowe podmioty. Inwestycja ma zatem charakter inwestycji celu publicznego o charakterze lokalnym. Zdaniem sądu, nie narusza prawa ocena organu o istnieniu zgodności ograniczenia z planem miejscowym (art. 124 ust. 1 u.g.n.). Odnośnie tej przesłanki w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego i sądów wojewódzkich można zaobserwować z jednej strony stanowisko rygorystyczne, zgodnie z którym plan miejscowy, aby stwarzał podstawę do zastosowania instytucji z art. 124 ust. 1 u.g.n., musi nie tylko dopuszczać realizację celu publicznego, ale też w sposób precyzyjny określać lokalizację takiej inwestycji poprzez wskazanie nieruchomości, przez które ma ona przebiegać oraz granic terenu, jaki może być pod nią zajęty (vide np. wyrok w sprawie I OSK 505/18 i powołane tam orzecznictwo). W innych orzeczeniach stanowisko to jest nieco łagodzone, bowiem wskazuje się, że nie w każdym przypadku dla spełnienia wynikającej z art. 124 ust. 1 u.g.n. przesłanki zgodności zamierzenia inwestycyjnego z planem miejscowym konieczne jest zaznaczenie przebiegu danej sieci w części graficznej planu lub wymienienie jej z nazwy w konkretnym przepisie planu. Jak wskazują sądy w tej ostatnio wskazanej linii orzeczniczej, rygorystyczne podejście do kwestii wyrysowania konkretnego przebiegu linii w planie miejscowym nie wynika z obowiązujących przepisów i nie uwzględnia w pełni ani występującej w tym względzie praktyki, ani realnych możliwości realizacji takiego wymogu w pracach planistycznych prowadzących do uchwalenia planu zagospodarowania zgodnie z ustawą z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W szczególności, wymóg taki nie wynika z treści art. 15 ust. 2 pkt 10 tej ustawy, w którym jest mowa jedynie o zasadach modernizacji, rozbudowy i budowy systemów komunikacji infrastruktury technicznej a nie dokładnym wskazaniu o jakie i dokładnie gdzie inwestycje infrastrukturalne chodzi. W konsekwencji, istnieje dopuszczalność wydawania decyzji wskazanych w art. 124 ust. 1 u.g.n. na podstawie zapisów wprawdzie przewidujących infrastrukturę na określonym terenie, jednakże nie określających precyzyjnie jej przebiegu. Podkreśla się, że im bardziej ogólne postanowienia planu miejscowego w zakresie dopuszczalności inwestycji o charakterze publicznym, tym większy margines swobody dla starosty w toku postępowania z art. 124 u.g.n. (vide wyrok w sprawie I OSK 624/17, I OSK 452/18 oraz powołana tam literatura i orzecznictwo). Stanowisko ostatnio wskazane sąd w sprawie niniejszej podziela. Z regulacji uchwały Rady Miejskiej w S. nr XLVI/571/2018 z dnia 20 września 2018 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta S. (Dz. Urz. Woj. Podl. poz. 3938) wynika, że teren działek nr [...] i [...] oznaczony jest w planie jako 1U - przeznaczenie podstawowe: zabudowa usługowa. Zgodnie z § 14 pkt 1 planu, w zakresie modernizacji, rozbudowy i budowy systemów infrastruktury technicznej ustala się utrzymanie istniejących urządzeń i obiektów infrastruktury technicznej z możliwością ich rozbudowy, przebudowy i modernizacji w sposób niekolidujący z innymi ustaleniami planu i przepisami odrębnymi. Konkretne ustalenia dla systemów elektroenergetycznych zawarto w § 14 pkt 6 planu, w szczególności pod lit. "a", przewidując zaopatrzenie obszaru planu w energię elektryczną przez rozbudowę istniejącej sieci elektroenergetycznej średniego i niskiego napięcia. Analiza mapki załączonej do wniosku wszczynającego postępowanie oraz opis przebiegu sieci kablowej SN jako odgałęzienia istniejącej sieci energetycznej należy zakwalifikować jako rozbudowę tej sieci, którą przewiduje plan miejscowy. Skoro zaś inwestor zamierza poprowadzić sieć de facto wzdłuż sieci już istniejącej na działce skarżącego, to nie sposób przyjąć, że nie mamy do czynienia ze zgodnością z planem miejscowym, tak w zakresie dopuszczalności tej inwestycji jak i jej przebiegu. Zaproponowane przez inwestora poprowadzenie nowej nitki sieci w sposób wskazany we wniosku należy więc ocenić jako technicznie uzasadnione i niepowodujące ograniczenia realizacji podstawowego przeznaczenia działek jakim jest zabudowa usługowa. Wykorzystuje ono bowiem przebieg sieci istniejącej, innymi słowy: jest z nim zbieżny, co pozwala przyjąć, że inwestycja jest zgodna z planem miejscowym w znaczeniu wymaganym przez art. 124 ust. 1 u.g.n. oraz w tym zakresie spełnia przesłankę niezbędności ograniczenia prawa własności. Bezskutecznie skarżący kwestionuje przebieg inwestycji wywodząc, że prawidłowe przeprowadzenie rokowań mogłoby skutkować wyłączeniem konieczności wydania przez organ decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości. Skoro przebieg ma być zgodny z planem miejscowym lub decyzją o ustaleniu lokalizacji celu publicznego, to te akty mają charakter źródłowy (pierwotny) dla miejsca poprowadzenia urządzenia infrastruktury technicznej. Jak trafnie wskazał Wojewoda, na etapie postępowania o ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości brak jest możliwości kwestionowania usytuowania linii elektroenergetycznej bądź jej elementów. Skoro zaś w sprawie niniejszej plan miejscowy przewiduje utrzymanie urządzeń istniejących z możliwością ich rozbudowy, przebudowy i modernizacji oraz – co istotne – przewiduje utrzymanie istniejącego przebiegu linii SN i nN (§ 14 pkt 1 i pkt 6 lit. "a" planu), to podważenie wskazanego w decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości poprowadzenia spornego rozgałęzienia (i zażądanie poprowadzenia linii w innym miejscu niż wzdłuż linii istniejącej) prowadziłoby do braku zgodności z planem. Jak ponownie wskazał trafnie organ odwoławczy, z akt sprawy nie wynika, aby skarżący kwestionował ustalenia planu miejscowego odnośnie zasad modernizacji, rozbudowy i budowy systemów infrastruktury technicznej. Niezależnie od powyższego, alternatywnie można wskazać, że także kwalifikując sporną inwestycję nie jako rozbudowę ale przebudowę istniejącej sieci (tak np. inwestor w piśmie z [...] września 2020 r., k. 51 akt adm.), brak jest podstaw do przyjęcia jej niezgodności z planem miejscowym (w zakresie dopuszczalności jak i miejsca poprowadzenia). Zgodnie z art. 3 pkt 7a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, przez przebudowę należy rozumieć wykonywanie robót budowlanych, w wyniku których następuje zmiana parametrów użytkowych lub technicznych istniejącego obiektu budowlanego. Także jednak dla przebudowy linii elektroenergetycznej plan miejscowy zawiera stosowne regulacje. W § 14 pkt 6 lit. "c" postanowiono o utrzymaniu istniejącego przebiegu sieci SN i nN (w tym linii napowietrznych) z dopuszczeniem ich modernizacji, przebudowy, remontu lub likwidacji i zamiany na sieci kablowe, pod warunkiem uwzględnienia istniejących w tym zakresie przepisów odrębnych. A zatem nawet jeśli kwalifikować sporną inwestycję jako przebudowę istniejącej sieci, jej dopuszczalność i przebieg należałoby ocenić jako zgodny z planem miejscowym w rozumieniu art. 124 ust. 1 u.g.n. Bezskuteczne pozostają również zarzuty skargi o nierozważeniu poprowadzenia linii w sposób najmniej uciążliwy dla skarżącego. Poza wyżej wskazanymi argumentami o przebiegu odgałęzienia zgodnie z planem miejscowym wskazać trzeba, że inwestor określił powierzchnię ograniczenia jako 242, 14 m2 na długości 242, 14 m i szerokości 1 m. Mając na uwadze, że jest to linia kablowa, nadto na zdjęciach na k. 43-45 akt adm. widoczne jest, iż linia będzie biegła między budynkami, wzdłuż linii energetycznej już istniejącej i ciągu pieszego (wydeptana ścieżka) – zakres i przebieg ograniczenia uwidacznia się jako możliwie minimalny. Tym samym nie można mówić o naruszeniu art. 7 K.p.a. i nierozważeniu przez organy relacji interesu publicznego i interesu indywidualnego, skoro ten ostatni doznaje ograniczenia w minimalnym zakresie a interes publiczny mimo to dostąpi zrealizowania. Wobec zaś jednoznacznych wypowiedzi skarżącego w trakcie wymiany korespondencji (rokowań) – brak jest podstaw do przyjęcia, że organy powinny podjąć próbę mediacyjnego zakończenia sprawy na zasadzie art. 13 K.p.a. Przepis ten stanowi, iż w sprawach, w których charakter na to pozwala, organy dążą do polubownego rozstrzygania kwestii spornych oraz ustalania praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania w należących do ich właściwości sprawach, w szczególności przez podejmowanie czynności: 1) skłaniających strony do zawarcia ugody, w sprawach, w których uczestniczą strony o spornych interesach; 2) niezbędnych do przeprowadzenia mediacji. Zdaniem sądu, przesłanki z tego przepisu w sprawie niniejszej nie powstały. Nie narusza również prawa ustalenie organów o przeprowadzeniu rokowań, które nie zakończyły się zawarciem porozumienia (art. 124 ust. 3 u.g.n.). Utrwalone jest w orzecznictwie sądów administracyjnych stanowisko, zgodnie z którym w przepisie art. 124 ust. 3 u.g.n. nie przewidziano żadnych szczególnych wymagań co do trybu i formy rokowań poza wymaganiem, aby się faktycznie odbyły. W istocie więc o formie i charakterze rokowań decyduje sam inwestor. Istotne jest, aby obowiązek zainicjowania rokowań został dochowany, natomiast mogą się one zakończyć w dowolnym czasie, tzn. w tym w momencie, gdy jedna ze stron uzna, że nie ma szans na wypracowanie porozumienia. W konsekwencji przyjmuje się, że jeżeli strony poinformują się o wzajemnych stanowiskach i uznają propozycję drugiej strony za "nie do przyjęcia", istnieje możliwość zakończenia rokowań. Inaczej rzecz ujmując w sytuacji, gdy druga strona (właściciel) stanowczo sprzeciwia się zaproponowanym warunkom, a jednocześnie nie przedstawia własnych, jednoznacznych oczekiwań wobec inwestora, ten ostatni ma prawo uznać, że dalsze rokowania nie doprowadzą do uzyskania konsensusu. Proces rokowań nie może bowiem przebiegać w nieskończoność, tj. dopóki jedna ze stron nie zmieni swojego stanowiska i nie przyjmie proponowanych warunków. W przeciwnym wypadku nigdy nie można byłoby wszcząć procedury co do wydania decyzji w oparciu o art. 124 ust. 1 u.g.n. (vide np. wyroki w sprawach I OSK 970/17, I OSK 534/20). Istotne jest również i to wypracowane w orzecznictwie stanowisko, podzielane przez sąd rozpoznający sprawę niniejszą, zgodnie z którym organ - a za nim i sąd - ustala jedynie fakt istnienia rokowań, nie bada zaś przyczyn braku zgody stron. Okoliczność więc, iż w rokowaniach nie została zaproponowana konkretna suma pieniężna, bądź inwestor zaproponował właścicielowi warunki, które są dla niego niekorzystne, czy takie, które są dla niego nie do przyjęcia, nie podlega weryfikacji w postępowaniu prowadzącym do wydania decyzji na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. Po wszczęciu tego postępowania, organ nie ma żadnych podstaw do prowadzenia postępowania dowodowego w przedmiocie przyczyn braku zgody stron prowadzących rokowania. Postępowanie dowodowe prowadzone przez organ w omawianym wyżej zakresie powinno sprowadzać się wyłącznie do ustalenia faktu istnienia rokowań (na podstawie przedłożonych przez inwestora dokumentów – vide art. 124 ust. 3 zdanie ostatnie u.g.n.) oraz ich negatywnego wyniku, tj. braku zgody ze strony właściciela lub użytkownika wieczystego nieruchomości. Nie podlega więc kontroli sam tryb prowadzenia rokowań, a także powody, dla których nie dochodzi do zawarcia porozumienia. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie I OSK 358/21, podobnie kwestie takie jak: dobra albo zła wiara inwestora czy też ekwiwalentność zaproponowanego świadczenia, pozostają poza zakresem kontroli organu administracji, a w konsekwencji także sądu administracyjnego. Mając powyższe na uwadze, zarzut skargi dotyczący nieprzeprowadzenia rokowań nie mógł odnieść zamierzonego skutku. Nie ulega wątpliwości, a wynika to z akt administracyjnych sprawy (do wniosku dołączono dokumenty z przeprowadzonych rokowań), że inwestor dwukrotnie przedstawił skarżącemu stanowisko, w formie pisemnej oraz dwukrotnie otrzymał jednoznacznie negatywną odpowiedź. Inwestor w piśmie z [...] czerwca 2020 r. podjął próbę uzgodnienia lokalizacji projektowanych urządzeń związanych z budową linii kablowej na działkach nr [...] i [...], celem uzyskania zgody na dysponowanie działką na cele budowlane. Otrzymał odpowiedź o "braku zgody na proponowane rozwiązania projektowe" i wniosek o "ulokowanie urządzeń poza granicami nieruchomości strony". Treść udzielonej odpowiedzi jednoznacznie wskazuje na brak woli negocjowania przez właściciela nieruchomości nad jakimikolwiek rozwiązaniami w sytuacji poprowadzenia linii przez jego działkę. W piśmie z [...] września 2020 r. inwestor zaproponował wyrażenie zgody na lokalizację linii zgodnie z załączonym planem zagospodarowania terenu oraz zaproponował wynagrodzenie jednorazowe z tytułu ustanowienia służebności przesyłu (załączył projekt umowy), przy czym ponownie otrzymał odpowiedź tej samej treści (pismo z [...] września 2020 r.). Trafnie tę sytuację ocenił Wojewoda w odpowiedzi na skargę akcentując, iż jednoznaczne stanowisko strony co do braku zgody na przebieg proponowany przez inwestora uprawniał inwestora do odstąpienia od dalszych prób zawarcia porozumienia. Zdaniem natomiast sądu, przedstawiona korespondencja wypełnia dostatecznie wymagania przeprowadzenia rokowań. Inwestor podjął próbę uzyskania zgody właściciela nieruchomości, wskazał na jakich warunkach miałaby ona zostać udzielona (vide treść umowy przesyłu). Strony znały więc wzajemne stanowiska, wymieniły korespondencję, miały możliwość ustosunkować się do propozycji strony przeciwnej oraz – co istotne – właściciel nieruchomości miał również możliwość zaproponowania własnego stanowiska. Jednoznaczne jego stanowisko od początku nie dawało podstaw do przyjęcia, iż pozostaje obszar sporu, w którym strony mogą dojść do porozumienia. Inaczej rzecz ujmując, jednoznaczna odpowiedź właściciela nieruchomości, nie wskazująca na wolę prowadzenia dalszych rozmów z uwagi na zaproponowany przebieg inwestycji – uzasadniała odstąpienie przez inwestora od podejmowania wielu prób zawarcia porozumienia. Podkreślić wypada, że inwestor nie ma obowiązku przedstawiania propozycji dopasowujących się do oczekiwań właściciela nieruchomości, jeśli ten już na wstępie deklaruje brak woli zawarcia porozumienia z uwagi na przebieg inwestycji. W ocenie sądu, zaproponowanie w ramach rokowań z art. 124 ust. 3 u.g.n. ustanowienia służebności przesyłu spełnia przesłankę przeprowadzenia rokowań wymaganych tą regulacją. Podkreślić trzeba, że celem rokowań z art. 124 ust. 3 u.g.n. jest uzyskanie przez inwestora trwałego tytułu prawnego do nieruchomości, a taki tytuł stanowi służebność przesyłu. Sąd podziela te poglądy formułowane w orzeczeniach sądów administracyjnych, zgodnie z którymi nie spełniałaby warunku przeprowadzenia rokowań wymiana stanowisk między inwestorem przesyłowym a właścicielem nieruchomości dotycząca wyrażenia zgody właściciela na jedynie czasowe ograniczenie w korzystaniu z nieruchomości, nieobejmujące tolerowania trwałego istnienia urządzeń przesyłowych w przyszłości (vide np. wyrok NSA w sprawie I OSK 2409/19). Istotne znaczenie w sprawie niniejszej ma więc to, że rokowania prowadzono w tożsamym celu jaki realizuje wydanie decyzji na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n., a zatem w celu uzyskania tytułu prawnego do trwałego korzystania z nieruchomości. Nie ma wątpliwości, że zezwolenie na ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości i służebność przesyłu są instytucjami prawa różnymi pod wieloma względami. Istotne jest jednak to, że osiągnięcie celu rokowań w postaci ustanowienia służebności przesyłu sprawia, iż ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. staje się zbyteczne (vide NSA w sprawie I OSK 1062/20). Reasumując, zaproponowanie stronie przeciwnej zawarcia umowy służebności przesyłu (w której zamieszczono opis praw i obowiązków każdej ze stron), przy braku wprowadzenia w przepisie art. 124 ust. 3 u.g.n. szczegółowych wymogów ani reguł co do formy i treści rokowań, a następnie brak zgody właściciela nieruchomości na taką formę ograniczenia sposobu korzystania stanowi okoliczność uzasadniają przyjęcie, że rokowania miały miejsce. Wskazać też trzeba, że przepis art. 124 ust. 1 u.g.n. nie przewiduje prawnego wymogu załączenia zobrazowania inwestycji w formie graficznej (por. wyrok WSA w L. w sprawie II SA/Lu 774/19). Załącznik może służyć jako doprecyzowanie określonego w decyzji zakresu ograniczenia, nie jest jednak niezbędny, jeśli zakres ten został opisany w decyzji w sposób szczegółowy. W sprawie niniejszej zakres ograniczenia i jego przebieg został szczegółowo opisany w decyzji, która zawiera załącznik graficzny obrazujący przebieg linii. Nie ma zatem wątpliwości odnośnie sposobu jej poprowadzenia. Reasumując, zarzuty skargi nie mogły odnieść zamierzonego skutku. Zakres wymaganych od organu wyjaśnień odnośnie wystąpienia przesłanki z art. 124 ust. 3 u.g.n., ograniczony do zbadania faktu przeprowadzenia rokowań oraz ich negatywnego wyniku, na podstawie przedłożonych przez inwestora dokumentów, czyni bezskutecznym zarzut naruszenia wskazanych w skardze przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego o postępowaniu wyjaśniającym. Fakt przeprowadzenia negocjacji nie budzi wątpliwości sądu. Jeszcze raz wskazać należy, że skarżący opisuje korespondencję z inwestorem jako przedstawienie mu nienegocjowanej oferty w sytuacji, gdy skarżący nie zerwał rozmów a kwestionował jedynie przebieg inwestycji. Sąd jednak wskazuje, że kwestionowanie "zaledwie" przebiegu inwestycji świadczy o wyraźnym braku zgody na inwestycję w zaproponowanym przez inwestora kształcie. Skoro zaś przebieg inwestycji nie może być przedmiotem negocjacji, stanowisko właściciela trafnie zinterpretował inwestor jako brak woli porozumienia wykluczający konsensualne zakończenie korespondencji. Miał więc prawo zakończyć rokowania i wystąpić o wydanie decyzji. Nie sposób również zarzucić organom naruszenia zasad sporządzania uzasadnienia decyzji (art. 107 § 3 K.p.a.), bowiem te są wyczerpujące i odnoszą się rzeczowo do okoliczności istotnych w sprawie. W szczególności Wojewoda obszernie odniósł się do zarzutów odwołania dotyczących naruszenia art. 73 K.p.a. Co prawda zgodnie z tezą uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego o sygnaturze I OPS 1/18, w ramach udostępnienia akt stronie na podstawie art. 73 § 1 K.p.a. mieści się sporządzenie przez organ, w sposób wynikający z jego możliwości technicznych i organizacyjnych, na wniosek strony, kopii dokumentacji zgromadzonej w aktach sprawy, co jest stanowiskiem odmiennym od zaprezentowanego przez Wojewodę, jednakże konkluzja organu odwoławczego oparta o analizę materiału dowodowego jest trafna. Pomimo przedłużeń terminu na zapoznanie się z aktami sprawy (kilkukrotnie, ostatnie do [...] października 2021 r.), o co skarżący wnosił w piśmie z [...] lipca 2021 r. – alternatywnie do żądania przesłania wszelkiej dokumentacji (k. 74 akt adm.), skarżący ani razu nie skorzystał z tej możliwości. Nie wnosił również o uzupełnienie materiału dowodowego. W tym stanie rzeczy sąd orzekł o oddaleniu skargi na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło