II SA/Bk 1810/25

WyrokWSA w Białymstoku2026-02-26

Skład orzekający: Małgorzata Roleder, Anna Bartłomiejczuk, Barbara Romanczuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy koszty postępowania rozgraniczeniowego powinny obciążać obie strony w równym stopniu, czy też wyłącznie stronę, z inicjatywy której postępowanie zostało wszczęte, w sytuacji gdy granice nieruchomości nie były sporne?
Ratio decidendi
Koszty postępowania rozgraniczeniowego, w tym wynagrodzenie geodety, obciążają obie strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości w równych częściach, zgodnie z art. 152 Kodeksu cywilnego. Nawet jeśli jedna ze stron nie kwestionuje przebiegu granicy, ustalenie jej w postępowaniu administracyjnym leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, ponieważ samo wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego i wydanie decyzji ostatecznie kształtuje sytuację prawną obu nieruchomości, co potwierdza istnienie co najmniej stanu niepewności co do przebiegu granicy.
Stan faktyczny
Skarżący J. i H. S. zakwestionowali postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku, które utrzymało w mocy postanowienie Burmistrza Choroszczy o ustaleniu kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Skarżący argumentowali, że postępowanie zostało zainicjowane wyłącznie z winy sąsiada i nie leżało w ich interesie, a zatem powinni być zwolnieni z ponoszenia kosztów. Sąd administracyjny rozpatrywał skargę na postanowienie SKO.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Roleder, Sędziowie asesor sądowy WSA Anna Bartłomiejczuk (spr.), sędzia WSA Barbara Romanczuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 26 lutego 2026 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi J. S. i H. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia 16 września 2025 r. nr 400.78/C-14/8/2025 w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego oddala skargę. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 16 września 2025r. nr 400.78/C-14/8/2025 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku utrzymało w mocy postanowienie Burmistrza Choroszczy z dnia 14 lipca 2025 r. nr G-I.6830.1.2024 o ustaleniu kosztów postępowania w sprawie rozgraniczenia nieruchomości, oznaczonej jako działka nr [...] z nieruchomością sąsiednią, oznaczoną jako działka nr [...], położonych w obrębie K., gm. Choroszcz na kwotę 5900 zł i zobowiązaniu do ich poniesienia w częściach po ½, tj. po 2950 zł J. G. właściciela działki nr [...] (dalej powoływanego też jako: "Wnioskodawca") oraz J. i H. S. właścicieli działki sąsiedniej nr [...] (dalej powoływanych jako: "Skarżący"). Podstawą wydanego rozstrzygnięcia były następujące ustalenia faktyczne i ocena prawna. Burmistrz Choroszczy postanowieniem z dnia 10 lipca 2024r., na wniosek J. G. właściciela działki nr [...], położonej w obrębie K., gm. Choroszcz, wszczął postępowanie rozgraniczeniowe z nieruchomością sąsiednią, oznaczoną jako działka nr [...], stanowiącą własność J. i H. S. Pismem z dnia 10 grudnia 2024 r. do przeprowadzenia czynności technicznych rozgraniczenia organ I instancji upoważnił uprawnionego geodetę K. T. W dniu 17 marca 2025r. geodeta przeprowadzający czynności rozgraniczeniowe przekazał do Urzędu Miejskiego w Choroszczy operat techniczny z dokonanego rozgraniczenia, który uprzednio (w dniu 13 marca 2025 r.) został przyjęty do powiatowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego i zarejestrowany pod numerem P.2002.2025.1647. Koszty wykonania prac geodezyjnych dotyczących rozgraniczenia wyniosły 5900 zł i zostały opłacone przez Urząd Miejski w Choroszczy. Decyzją z dnia 29 kwietnia 2025r. znak G-1.6830.1.2024 Burmistrz rozgraniczył nieruchomość oznaczoną jako działka nr [...], położona w obrębie K., gmina Choroszcz, stanowiącą własność J. G., z nieruchomością sąsiednią, działką nr [...], stanowiącą własność Skarżących na podstawie zebranych dowodów, w ten sposób, iż wspólna granica przebiega linią prostą z punktu nr [...] do punktu nr [...] zgodnie ze szkicem granicznym sporządzonym przez uprawnionego geodetę, stanowiącym integralną część protokołu granicznego z dnia 27 lutego 2025 r. W związku z powyższym, Burmistrz Choroszczy postanowieniem z dnia 14 lipca 2025r. nr G-1.6830.1.2024 w pkt 1 ustalił koszty rozgraniczenia nieruchomości działki nr [...] z nieruchomością sąsiednią działką nr [...], położonych w obrębie K., gmina Choroszcz w wysokości [...] zł - koszty wynagrodzenia upoważnionego geodety; w pkt 2 zobowiązał do uiszczenia kosztów określonych w pkt 1 w częściach: 1/2 kosztów w kwocie [...] zł – J. G., właściciela działki nr [...] oraz 1/2 kosztów w kwocie [...] zł J. i H. S., właścicieli działki sąsiedniej nr [...]; w pkt 3 ustalił termin uiszczenia kosztów w terminie 14 dni, licząc od dnia otrzymania niniejszego postanowienia, a w pkt 4 wskazał, iż kwoty określone w pkt 2 należy uiścić na konto Urzędu Miejskiego w Choroszczy. W uzasadnieniu tego postanowienia organ wskazał, że w postępowaniu administracyjnym ma zastosowanie reguła z art. 152 k.c. stanowiąca, że właściciele nieruchomości koszty rozgraniczenia ponoszą po połowie, która wynika z zasady, iż właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych. Stąd też należało ustalić i zobowiązać do uiszczenia powstałych w toku postępowania rozgraniczeniowego kosztów zarówno wnioskodawcę J. G. właściciela działki nr [...], którego działka ma wspólną granicę z działką nr [...] oraz Skarżących - właścicieli działki nr [...], graniczącej z działką nr [...]. Na powyższe postanowienie zażalenie wnieśli Skarżący wnosząc o zmianę pkt 2 ww. postanowienia w zakresie obciążającym ich w 1/2 kosztami rozgraniczenia w kwocie [...] zł, w ten sposób, że wszystkimi kosztami rozgraniczenia w kwocie [...] zł powinien być obciążony wnioskodawca J. G. Podkreślili, że w dniu 27 września 2024r. poinformowali Burmistrza, że w związku z zawiadomieniem o prowadzonym postępowaniu administracyjnym w sprawie rozgraniczenia nieruchomości, oznaczonych jako działki: nr [...] i nr [...] nie są zainteresowani w ich rozgraniczeniu, gdyż zgodnie z pismem Starostwa Powiatowego w Białymstoku Wydział Geodezji Katastru i Nieruchomości z dnia 5 kwietnia 2024 r. dane opisujące przebieg granic działki J. G. są przedstawione w sposób prawidłowy, a znaki graniczne nie są naruszone. Wskazali też, że nie mieli żadnego sporu o granice działek, a rozgraniczenie zostało zrobione przez J. G. w związku ze sprawą prowadzona przez PINB o rozbiórkę jego budynku garażowego. Ich zdaniem zainicjowanie rozgraniczenia było wymysłem sąsiada, aby narazić Skarżących na dodatkowe koszty. Decyzja o rozgraniczenie oraz wynajęty przez wnioskodawcę biegły geodeta, potwierdziły to, co od samego początku twierdzili Skarżący, tj. że wszystko pokrywa się z mapą i przebiegiem wcześniej ustalonej granicy. Wskazali także, iż jeszcze przed powołaniem geodety ze względu na to, że okoliczności sprawy nie wskazywały na to by granice były sporne, wnieśli do organu I instancji o umorzenie wszczętego postępowania jako bezprzedmiotowego na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. W konkluzji stwierdzili, iż wszystkie koszty w niniejszej sprawie zostały wywołane tylko i wyłącznie przez J. G., a samo postępowanie rozgraniczeniowe było prowadzone tylko w jego interesie, dlatego to on powinien ponieść całe koszty rozgraniczenia. Na powyższe postanowienie zażalenie wniósł również J. G. informując, iż sprawa dotycząca rozgraniczenia nieruchomości jego działki nr [...] z działka sąsiednią została skierowana do sądu powszechnego i zarejestrowana pod sygn. akt I Ns 430/25. Zatem do czasu rozstrzygnięcia sądowego nie zamierza płacić ustalonych kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Podkreślił, że uprawniony geodeta wykonując swoje czynności naruszył prawo: karne, cywilne i geodezyjne, był stronniczy i współpracował ściśle z Dyrektorem Wydziału Geodezji, Katastru i Nieruchomości w Starostwie Powiatowym w Białymstoku, a powinien być osobą niezależną. Wskazał też, iż w piśmie skierowanym do Burmistrza Urzędu Miasta w Chroszczy wnioskował o wyznaczenie innego geodety, a otrzymał niekompetentnego, bardzo słabego technicznie geodetę, który nie chciał przyznać lub nie potrafił wykazać, iż dokumentacja, którą pozyskał z Wydziału Geodezji Starostwa w Białymstoku była sprzeczna, niespójna i zafałszowana. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku nie podzieliło argumentacji obu zażaleń i postanowieniem z dnia 16 września 2025 r. utrzymało w mocy postanowienie Burmistrza Choroszczy. Jak podkreślono orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego, co do zasady, organ administracji ma obowiązek obciążyć tymi kosztami strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości, a nie tylko stronę, z której inicjatywy wszczęto postępowanie. Sposób rozliczenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego opiera się na zasadach uregulowanych w art. 152 K.c., a stanowisko to potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z 11 grudnia 2006r., I OPS 5/06 wskazując, że organ administracji publicznej orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., może obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości, a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania. W postępowaniu tym ma również zastosowanie art. 152 K.c. stanowiący, że właściciele gruntów sąsiadujących obowiązani są do współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych; koszty rozgraniczenia oraz koszty urządzenia i utrzymywania stałych znaków granicznych ponoszą po połowie. W uzasadnieniu tej uchwały NSA stwierdził również, że w przypadku postępowania rozgraniczeniowego wszczętego na wniosek właściciela jednej nieruchomości, właściciel sąsiedniej nieruchomości może stać na stanowisku, że przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego nie leży w jego interesie, gdyż nie kwestionuje on przebiegu granic, a co za tym idzie, nie powinien ponosić kosztów rozgraniczenia, to jednak ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdyż granice gruntów sąsiadujących stały się sporne. W ocenie SKO nie ulega wątpliwości, że ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli. Dalej Kolegium wyjaśniło, że przepis art. 152 K.c. stanowi podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia o kosztach rozgraniczenia także wówczas, gdy rozgraniczenie następuje w postępowaniu przed organem administracji publicznej. Oznacza to, biorąc pod uwagę brzmienie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., że koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu, obciążają strony; w przypadku kosztów rozgraniczenia obciążają one strony będące właścicielami rozgraniczanych nieruchomości, według zasady wyrażonej w 152 K.c. Jak podkreśliło Kolegium warunkiem koniecznym do przyjęcia, że postępowanie toczy się w interesie prawnym wszystkich właścicieli rozgraniczanych nieruchomości jest istnienie sporu co do przebiegu granicy. Jeżeli takiego sporu nie ma, nie można automatycznie zakładać, że postępowanie to toczy się w interesie wszystkich właścicieli rozgraniczanych nieruchomości. Przedkładając powyższe reguły na grunt niniejszej sprawy Kolegium stwierdziło, że organ pierwszej instancji prawidłowo ustalił koszty postępowania rozgraniczeniowego na kwotę 5900 zł i zasadnie obciążył tymi kosztami strony będące właścicielami gruntów sąsiadujących objętych rozgraniczeniem na zasadach określonych w art. 152 K.c., tj. po połowie Wnioskodawcę - właściciela działki nr [...] oraz Skarżących jako właścicieli działki nr [...]. Odwołując się do ustaleń poczynionych w toku prowadzonego postępowania organ przypomniał, że postępowanie rozgraniczeniowe zostało wszczęte na wniosek J. G. o rozgraniczenie nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] z nieruchomością sąsiednią, oznaczoną jako działka nr [...], stanowiącą własność Skarżących. Decyzją z dnia 29 kwietnia 2025 r. organ I instancji rozgraniczył ww. nieruchomości, a zatem nie ma wątpliwości, że granice ww. działek stały się sporne. Akta sprawy potwierdzają też, że pomiędzy Wnioskodawcą a Skarżącymi zaistniał realny spór dotyczący przebiegu granicy pomiędzy ich działkach. W ocenie Kolegium nie ulega wątpliwości, że obie strony odniosły korzyść z ustalenia przebiegu granicy w postępowaniu rozgraniczeniowym, zakończonym decyzją organu I instancji z dnia 29 kwietnia 2025 r. Rozstrzygnięcie to dotyczy odcinka granicy z punktu od nr [...] do punktu nr [...], zgodnie ze szkicem granicznym sporządzonym przez uprawnionego geodetę stanowiącym integralną część protokołu granicznego z dnia 27 lutego 2025 r. Konkludując Kolegium uznało, iż rozgraniczenie nastąpiło w interesie obu stron postępowania rozgraniczeniowego, a rozdzielenie kosztów postępowania rozgraniczeniowego po połowie nie narusza art. 262 § 1 k.p.a. Skoro bowiem wydanie decyzji w sprawie rozgraniczenia nieruchomości uzależnione jest od konieczności geodezyjnego ustalenia przebiegu granic (wykonania czynności ustalenia przebiegu granic i sporządzenia dokumentacji rozgraniczenia nieruchomości i dokumentacji technicznej), to do kosztów takiego postępowania zaliczają się koszty geodezyjne ustalenia przebiegu granic (wykonania czynności ustalenia przebiegu granic i sporządzenia dokumentacji rozgraniczenia nieruchomości i dokumentacji technicznej). Skargę na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku złożyli Skarżący zrzucając mu naruszenie: 1. art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez obciążenie kosztami postępowania w równym stopniu wszystkich stron (właścicieli nieruchomości) w sytuacji, gdy zaistniały przesłanki uzasadniające obciążenie kosztami postępowania tylko jednej ze stron; 2. art. 262 § 1 pkt 1 k.p.a., poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji, gdy koszty postępowania rozgraniczeniowego powstały z wyłącznej winy wnioskodawcy J. G., który już od co najmniej 2009 r. wiedział, iż ogrodzenie i budynek gospodarczy są wybudowane na działce sąsiada, a granica geodezyjna powinna przebiegać w głębi jego działki; 3. zebranie, rozpatrzenie oraz dokonanie przez organ oceny materiału dowodowego wbrew regułom wynikającym z art. 7, art. 8 § 1, art. 11, art. 75, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. w szczególności poprzez brak należytych ustaleń faktycznych, nieprzeprowadzenia wyczerpującego postępowania w zakresie obciążenia kosztami postępowania rozgraniczeniowego tylko jednej strony czy wszystkich stron, a może każdej ze stron w jakimś stosunku; 4. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niedokonanie wszystkich niezbędnych czynności dowodowych w celu ustalenia prawidłowego stanu faktycznego, w tym konieczności uwzględniania interesów wszystkich stron postępowania oraz braku podstaw do obciążenia wszystkich stron w równym stopniu, w sytuacji gdy interesy stron były różne. Wskazując na powyższe zarzuty Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia SKO oraz pkt 2 postanowienia organu I instancji oraz zasądzenie na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania. Ponadto na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. Skarżący wnieśli o dopuszczenie dowodu uzupełniającego z dokumentów, tj. pisma J. G. z dnia 11 września 2025r., dotyczącego przeprowadzenia rozgraniczenia z powołaniem się na zasiedzenie przygranicznego pasa gruntu; oraz mapy poinwentaryzacyjnej budynku z dnia 06 kwietnia 2007 r. na działce nr [...]. W ocenie Skarżących nie można automatycznie zakładać, że każde postępowanie o rozgraniczenie toczy się w interesie wszystkich właścicieli rozgraniczanych nieruchomości. W konsekwencji, jeśli koszty postępowania rozgraniczeniowego nie zostały poniesione w interesie wszystkich stron postępowania, brak jest w świetle art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. Zdaniem Skarżących w niniejszej sprawie nie było przesłanek do prowadzenia rozgraniczenia, gdyż przebieg granicy był ściśle określony wg punktów granicznych i ustalony na podstawie istniejącej dokumentacji kartograficznej oraz nie budził żadnych wątpliwości co do ich przebiegu, jeśli chodzi o Skarżących. Wszystko w niniejszej sprawie działo się z inicjatywy i w interesie J. G., który był wyłącznie zainteresowany tym postępowaniem z uwagi na niekorzystne decyzje organów nadzoru budowlanego (PINB i WINB). Najważniejszym zatem faktem w tej sprawie jest, że w trakcie postępowania administracyjnego zostały odszukane znaki osnowy pomiarowej oraz znaki graniczne z podziału działki nr [...], a protokół graniczny sporządzony przez uprawnionego geodetę został wykonany na podstawie dokumentacji znajdującej się zasobach Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w Białymstoku. Skarżący nigdy nie kwestionowali tego, tym samym nie ma podstawy materialnoprawnej do obciążania ich kosztami. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu. Wnioskodawca pismem z dnia 6 lutego 2026r. wniósł o oddalenie skargi i obciążenie Skarżących kosztami postępowania. Wyjaśnił, że w sprawie brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że wątpliwości co do przebiegu granicy powstały z winy jednej strony lub, że wyłącznie jedna strona odnosi korzyść z przeprowadzonego postępowania. Sam fakt złożenia wniosku o rozgraniczenie nie może uzasadniać obciążenia jednej strony całością kosztów postępowania, gdyż prowadziłoby to do nieuzasadnionego uprzywilejowania drugiego właściciela (w niniejszej sprawie Skarżących), tym bardziej, że oni też zakwestionowali granicę, a samo przesunięcie granicy nie nastąpiło z winy Wnioskodawcy. Przesunięcie granic dotyczy kilku sąsiednich działek z tego obrębu, poza przedmiotową działką. Wnioskodawca wskazał również, że postępowanie w sprawie "samowoli" budowlanej zostało wszczęte na wniosek M. S. (syna Skarżących) złożony 9 sierpnia 2022 r. i dopiero w rezultacie tego postępowania, postanowieniem z dnia 19 października 2023r. PINB w Białymstoku nałożył na Wnioskodawcę obowiązek przedłożenia dokumentów legalizacyjnych budynku gospodarczo- garażowego, w tym oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością, stanowiącą działkę o nr geod. [...] i [...] należącej do Skarżących na cele budowlane. Jak podkreślił Wnioskodawca było to pierwsze urzędowe rozstrzygnięcie kwestionujące granicę działki o nr geod. [...] z działką o nr geod. [...] od 1994 r. Nikt wcześniej nie kwestionował prawidłowości przebiegu tej granicy i prawidłowości posadowionych budowli na gruncie. Z podanych względów wskazał, że ustalenie granicy przyniesie równorzędne korzyści każdej ze stron. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie należy wyjaśnić, że kontrola sądów administracyjnych sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną i stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 134 § 1 i art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143, dalej "p.p.s.a."). Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję sądu administracyjnego oraz przyczyny wzruszenia aktów organów administracji wynikające z treści art. 145 § 1 p.p.s.a, sąd stwierdził, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu. W niniejszej sprawie przedmiotem kontroli jest postanowienie o ustaleniu kosztów postępowania rozgraniczeniowego nieruchomości oznaczonych jako działki nr [...] (stanowiącej własność Wnioskodawcy) z nieruchomością sąsiednią działką nr [...] (stanowiącą własność Skarżących). Organ ustalił wysokość kosztów związanych z wykonaniem czynności rozgraniczeniowych przez upoważnionego geodetę na kwotę 5900 zł. Kosztami obciążono właścicieli rozgraniczanych nieruchomości ustalając, że koszty rozgraniczenia ponoszą właściciele sąsiednich nieruchomości po połowie, tj. 2.950 zł. Rozgraniczenie nieruchomości w postępowaniu administracyjnym normują przepisy ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2024 r., poz. 1151 z późn. zm., dalej: "p.g.k.") oraz przepisy rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości (Dz. U. z 1999 r. Nr 45, poz. 453). W ich świetle, rozgraniczenie nieruchomości ma na celu ustalenie przebiegu ich granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów (art. 29 ust. 1). Podlegają mu, w miarę potrzeby, wszystkie albo niektóre granice określonej nieruchomości z przyległymi nieruchomościami lub innymi gruntami (art. 29 ust. 2). Rozgraniczenia dokonują wójtowie (burmistrzowie, prezydenci miast) – art. 29 ust. 3 i czynią to zasadniczo na wniosek strony (art. 30 ust. 1). Jak stanowią dalsze unormowania ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, czynności ustalania przebiegu granic wykonuje geodeta upoważniony przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta) – art. 31 ust. 1. Przy ustalaniu takiego przebiegu bierze się pod uwagę znaki i ślady graniczne, mapy i inne dokumenty oraz punkty osnowy geodezyjnej (art. 31 ust. 2). A jeśli takich danych brak, bądź też są one niewystarczające albo sprzeczne, ustala się przebieg granicy na podstawie zgodnego oświadczenia stron lub jednej strony, gdy druga strona w toku postępowania oświadczenia nie składa i nie kwestionuje przebiegu granicy (art. 31 ust. 3). Jeżeli istnieje spór co do przebiegu linii granicznych, geodeta nakłania strony do zawarcia ugody, która ma moc ugody sądowej (art. 31 ust. 4). Decyzję o rozgraniczeniu nieruchomości organ wydaje wówczas, gdy zainteresowani właściciele nieruchomości nie zawarli ugody, a ustalenie przebiegu granicy nastąpiło na podstawie zebranych dowodów lub zgodnego oświadczenia stron (art. 33 ust. 1). Strona, która jest niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy może żądać, w terminie 14 dni od dnia doręczenia jej decyzji w tej sprawie, przekazania sprawy sądowi (art. 33 ust. 3). Z postępowaniem rozgraniczeniowym nieodłącznie związane są jego koszty, na które składa się wydatek w postaci wynagrodzenia geodety. Przepisy powołanej ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne nie określają jednak zasad ponoszenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego, ani sposobu ich rozliczania. Stosuje się w tym przypadku przepisy Działu IX ustawy z Kodeks postępowania administracyjnego (w skrócie: "k.p.a."). I tak, zgodnie z art. 262 § 1 k.p.a., stronę obciążają te koszty postępowania, które: 1) wynikły z winy strony, 2) zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. W uzasadnionych przypadkach organ administracji publicznej może zażądać od strony złożenia zaliczki w określonej wysokości na pokrycie kosztów postępowania (art. 262 § 1 i 2 k.p.a.). Z powołanej zasady wynika, że koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu, obciążają strony. Ustalenie wysokości kosztów postępowania, osób zobowiązanych do ich poniesienia oraz terminu i sposobu ich uiszczenia następuje w drodze postanowienia wydawanego przez organ jednocześnie z wydaniem decyzji. Na postanowienie w sprawie kosztów postępowania osobie zobowiązanej do ich poniesienia służy zażalenie (art. 264 § 1 i 2 k.p.a.). Przy czym zasady rozdziału kosztów postępowania rozgraniczeniowego, w szczególności zasady obciążania tymi kosztami uczestników postępowania o rozgraniczenie określone zostały w orzecznictwie sądów administracyjnych. W przypadku rozgraniczenia nieruchomości i jego kosztów istotne znaczenie ma uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r. (I OPS 5/06), gdzie przyjęto, że organ administracji publicznej, orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., może obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości (art. 153 k.c.), a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania. Skoro bowiem istota rozgraniczenia polega na wyodrębnieniu nieruchomości z innych, otaczających ją gruntów, poprzez ustalenie zasięgu prawa własności jej właściciela w stosunku do gruntów sąsiadujących, to zlikwidowanie sporu granicznego poprzez ustalenie stabilnej granicy między sąsiadującymi nieruchomościami bez wątpienia leży w interesie wszystkich zainteresowanych stron. NSA odwołał się więc do art. 152 Kodeksu cywilnego, który przewiduje, że właściciele gruntów sąsiadujących obowiązani są do współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych, a koszty rozgraniczenia oraz koszty urządzenia i utrzymywania stałych znaków granicznych ponoszą po połowie. Zdaniem NSA, bez wątpienia norma zawarta w tym przepisie ma również zastosowanie w postępowaniu administracyjnym. Nielogiczne byłoby bowiem założenie, że rozgraniczenie nieruchomości jest dokonywane w postępowaniu administracyjnym według innych kryteriów i zasad niż rozgraniczenie nieruchomości, do którego dochodzi w postępowaniu cywilnym. Powyższa uchwała wiąże skład orzekający w niniejszej sprawie z mocy art. 269 §1 p.p.s.a. Stosownie do tej regulacji, jeżeli jakikolwiek skład sądu administracyjnego rozpoznający sprawę nie podziela stanowiska zajętego w uchwale składu siedmiu sędziów, całej Izby albo w uchwale pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego, przedstawia powstałe zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia odpowiedniemu składowi. Sąd w sprawie niniejszej nie dostrzega konieczności weryfikacji stanowiska uchwały, co skutkuje związaniem jej treścią. Ponadto pogląd o zasadności obciążenia kosztami postępowania rozgraniczeniowego właścicieli rozgraniczanych nieruchomości utrwalony jest w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. przykładowo wyroki NSA w sprawach I OSK 1744/17, I OSK 2885/15 i I OSK 48/16, I OSK 2341/20, I OSK 1563/20, I OSK 1967/20, I OSK 931/21, wszystkie dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Jak wskazał zatem Naczelny Sąd Administracyjny w powołanej uchwale, udział w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczny ze stwierdzeniem, że toczy się ono w interesie każdej ze stron postępowania. Interes prawny jest bowiem kategorią obiektywną. Twierdzenie, że posiada go jedynie strona, która żąda wszczęcia postępowania, bo postępowanie toczy się w jej interesie, gdyż to ona domaga się konkretyzacji swojego interesu prawnego w sprawie, pozostałoby w sprzeczności z pojęciem legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym. Ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdyż granice gruntów sąsiadujących stały się sporne. Oczywiście, zgodzić się należy ze Skarżącymi, że zasada wynikająca z zacytowanej uchwały nie może być mechanicznie przenoszona na każde postępowanie rozgraniczeniowe i możliwe jest przyjęcie innego sposobu rozdziału kosztów, w zależności od okoliczności konkretnej sprawy. Taka sytuacja będzie miała miejsce na przykład, gdy granice sąsiadujących nieruchomości nie są w istocie sporne, albowiem zostały ustalone w sposób wiążący w jakimś innym trybie. Oczywiste jest również, że nie w każdym przypadku wystąpienia z wnioskiem o rozgraniczenie granice gruntów sąsiadujących stają się sporne, ale to właśnie rzeczywista sporność (niepewność) granic stanowi podstawę prowadzenia postępowania rozgraniczeniowego. Jak wskazano wyżej o istnieniu sporu granicznego nie przesądza wyłącznie wniosek o rozgraniczenie ale całokształt okoliczności sprawy tj. przebieg czynności rozgraniczeniowych, charakter dokumentów odzwierciedlających prawny przebieg granicy znajdujących się w zasobie geodezyjnym, postawa stron postępowania rozgraniczeniowego podczas czynności rozgraniczenia i ich stosunek do wskazanego przez geodetę przebiegu granicy w świetle dokumentacji prawnej, łatwość odnalezienia punktów osnowy geodezyjnej w terenie oraz reakcja stron postępowania na końcowy wynik rozgraniczenia. Przy czym niewątpliwie, stan sporności lub niepewności nie może być rozumiany subiektywnie jako wyraz jednostkowej oceny jednego z właścicieli nieruchomości, lecz musi znaleźć następnie potwierdzenie w wynikach postępowania rozgraniczeniowego. Podstawa faktyczna wniosku o rozgraniczenie musi mieć więc charakter obiektywny. Jeśli zatem stan sprawy będzie przedstawiał się w ten sposób, że wniosek o rozgraniczenie okaże się całkowicie lub częściowo nieuzasadniony, a to z tego powodu, że położenie punktów i linii granicznych w terenie będzie odpowiadało w całości stanowi wynikającemu z wiążącej dokumentacji, w tym operatu geodezyjno-kartograficznego, to brak będzie podstaw, aby strona postępowania niebędąca wnioskodawcą została obciążona w równej mierze kosztami postępowania rozgraniczeniowego wszczętego na wniosek strony, w której subiektywnym przekonaniu przebieg granicy w całości lub w części był sporny lub niepewny (por. wyrok WSA w Gliwicach z 28 sierpnia 2025r. II SA/Gl 425/25, wyrok WSA w Rzeszowie z 23 października 2025 r. II SA/Rz 831/25, CBOSA). Uwzględniając powołane regulacje zgodzić się należy ze stanowiskiem wyrażonym w zaskarżonym postanowieniu, że w niniejszej sprawie zaistniały podstawy do obciążenia kosztami postępowania właścicieli obu rozgraniczanych nieruchomości, a nie tylko Wnioskodawcy albowiem obie strony odniosły "korzyść" na skutek ustalenia przebiegu granicy wydaną w toku tego postępowania – decyzją o rozgraniczeniu. W okolicznościach niniejszej sprawy postępowanie rozgraniczeniowe zostało wszczęte na wniosek J. G. Wniosek o rozgraniczenie dotyczył nieruchomości stanowiącej własność Wnioskodawcy oznaczonej jako działka nr [...], położonej w obrębie K., gm. Choroszcz, z nieruchomością stanowiąca własność Skarżących o nr [...]. Z czynności ustalenia przebiegu granic pomiędzy ww. działkami został sporządzony przez uprawnionego geodetę K. T. protokół graniczny z dnia 31 stycznia 2025r., którego kopię w postaci skanu z akt postępowania sądowego o sygn. akt II SA/Bk 180/25 sąd, zarządzeniem z dnia 25 lutego 2026r., dołączył do akt prowadzonej sprawy. Rezultatem pracy geodety była dokumentacja geodezyjna, w tym operat techniczny, przyjęty do powiatowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego w dniu 13 marca 2025r. i zarejestrowany pod numerem P.2002.2025.1647. W oparciu o tak zebrane dowody Burmistrz Choroszczy decyzją z dnia 29 kwietnia 2025r. nr G-I.6830.1.2024, na podstawie art. 33 ust. 1 Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz.U. z 2024r., poz. 1151), orzekł o rozgraniczeniu działki nr [...], położoną w obrębie K., gm. Choroszcz, stanowiącej własność J. G. z nieruchomością sąsiednią, oznaczoną jako działka nr [...], stanowiącą własność J. i H. S. w ten sposób, że, iż wspólna granica przebiega linia prostą z punktu od nr [...] do punktu nr [...], zgodnie ze szkicem granicznym sporządzonym przez geodetę uprawnionego K. T. stanowiącym integralną część protokołu granicznego z dnia 27 lutego 2025 r. Powyższą decyzję zaskarżył wyłącznie Wnioskodawca wnosząc pismem z dnia 15 maja 2025r. o przekazanie sprawy o rozgraniczenie Sądowi Rejonowemu w Białymstoku. Jak wynika z uzasadnienia powyżej decyzji w toku rozgraniczenia, w oparciu o dokumenty geodezyjne, odszukane znaki osnowy geodezyjnej oraz znaki graniczne, uprawniony geodeta dokonał ustalenia przebiegu granic rozgraniczanych nieruchomości w sposób przedstawiony w protokole granicznym i na szkicu granicznym. Rozgraniczenia dokonano według stanu prawnego. Jak wynika z powyższego, skoro zainicjowane przez J. G. postępowanie rozgraniczeniowe zakończyło się wydaniem - na podstawie art. 33 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne - decyzji, w której przez Burmistrza Chroszczy orzekł o rozgraniczeniu nieruchomości o nr [...] i [...] w ten sposób, że ustalił przebieg granicy pomiędzy nimi poprzez jej określenie linią prostą z punktu nr [...] do punktu [...], zgodnie ze szkicem granicznym sporządzonym przez geodetę uprawnionego, to nie ulega wątpliwości wydana decyzja ukształtowała sytuację prawną obu nieruchomości. W ocenie sądu sam fakt wydania decyzji rozgraniczeniowej przesądził kilka kwestii. Po pierwsze, że istniała potrzeba urzędowego ustalenia przebiegu granicy, po drugie, że przebieg granicy nie wynikał w sposób niewątpliwy z istniejącej dokumentacji, a po trzecie, że jego ustalenie wymagało przeprowadzenia postępowania dowodowego, w tym czynności geodezyjnych. Wbrew zatem przekonaniu Skarżących wynik zainicjowanego postępowania rozgraniczeniowego w postaci decyzji a 29 kwietnia 2025r. nie miał charakteru jednostronnego. Tak, jak zaakcentowano wyżej, decyzja rozgraniczeniowa ukształtowała sytuację prawną obu nieruchomości, a wykonane przez uprawnionego geodetę czynności były niezbędne dla ustalenia granicy w sposób wiążący. Wymiernego skutku nie mógł też odnieść argument Skarżących o "braku sporności" granicy pomiędzy działkami nr [...] i [...] albowiem, gdyby przebieg granicy pomiędzy tymi działkami był rzeczywiście bezsporny i jednoznaczny, możliwe byłoby jego przyjęcie w drodze zgodnego oświadczenia stron przed geodetą, bez potrzeby wydawania decyzji administracyjnej. Skoro jednak doszło do wydania decyzji, oznacza to, że organ musiał rozstrzygnąć o przebiegu granicy w sposób władczy, co potwierdza istnienie co najmniej stanu niepewności wymagającego ingerencji organu. W takiej sytuacji koszty czynności geodezyjnych, prowadzących do ustalenia wspólnej granicy, obciążają obie strony jako współzainteresowane wynikiem postępowania. Z podanych względów dołączone do skargi dokumenty w postaci: pisma Wnioskodawcy dotyczącego przeprowadzenia rozgraniczenia z powołaniem się na zasiedzenie przygranicznego pasa gruntu oraz mapy poinwentaryzacyjnej budynku z dnia 6 kwietnia 2007 r. na działce nr [...], nie miały wpływu na prawidłowość zaskarżonego postanowienia. Konkludując przyjąć należy, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy postępowanie rozgraniczeniowe toczyło się w interesie właścicieli obu wymienionych wyżej nieruchomości, a zatem zarówno w interesie Wnioskodawcy rozgraniczenia, jak również w interesie Skarżących. Wbrew zatem przekonaniu strony skarżącej, koszty postępowania rozgraniczeniowego zostały w kontrolowanej sprawie ustalone i rozdzielone prawidłowo. W toku kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia, sąd nie stwierdził też naruszenia prawa materialnego i procesowego, które by dawało podstawę do uwzględnienia skargi. Organ prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy i wyjaśnił wszystkie istotne okoliczności sprawy. Rozważył cały zebrany w sprawie materiał dowodowy. Zaskarżone postanowienie zawiera szczegółową argumentację i wyjaśnienie podstawy faktycznej i prawnej rozstrzygnięcia. Z tych też względów, Sąd uznał skargę za nieuzasadnioną i na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł o jej oddaleniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło