I OSK 48/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-11-08

Skład orzekający: Jan Paweł Tarno, Elżbieta Kremer, Mariusz Kotulski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu administracyjnym dotyczącym rozgraniczenia nieruchomości, koszty postępowania mogą być obciążone wyłącznie na jedną ze stron, jeśli spór graniczny wyniknął z jej działania?
Ratio decidendi
Koszty postępowania rozgraniczeniowego, zgodnie z art. 152 Kodeksu cywilnego, ponoszą właściciele sąsiadujących nieruchomości po połowie, niezależnie od tego, kto zainicjował postępowanie lub z czyjej winy powstał spór. Postępowanie to toczy się w interesie wszystkich stron, a jego celem jest ustalenie granic nieruchomości.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Wójt Gminy ustalił koszty w wysokości 4419,00 zł i zobowiązał obie strony, I. B. i S. S., do uiszczenia po połowie. S. S. wniósł zażalenie, twierdząc, że koszty powinna ponieść wyłącznie wnioskodawczyni I. B., ponieważ to z jej winy doszło do sporu granicznego (wybudowanie płotu naruszającego granicę). Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało postanowienie w mocy. WSA oddalił skargę S. S., a następnie NSA oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jan Paweł Tarno sędzia NSA Elżbieta Kremer sędzia del. WSA Mariusz Kotulski (spr.) Protokolant asystent sędziego Katarzyna Kudrzycka po rozpoznaniu w dniu 8 listopada 2017 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 17 września 2015 r. sygn. akt II SA/Ke 627/15 w sprawie ze skargi S. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 17 września 2015 r., sygn. akt II SA/Ke 627/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę S. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] kwietnia 2015 r. znak: [...] w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy. Postanowieniem z dnia [...] grudnia 2014r. Wójt Gminy Z. ustalił koszty postępowania w sprawie rozgraniczenia nieruchomości położonej w miejscowości T. gm. Z. oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków jako działka nr [...] i [...], stanowiącej własność I. B. z nieruchomością oznaczoną w ewidencji gruntów i budynków działką nr [...] stanowiącą własność S. S. na kwotę 4419,00 zł i zobowiązał: I. B. do uiszczenia ½ części kosztów, to jest kwoty 2209,50 zł oraz S. S. do uiszczenia ½ części kosztów, to jest kwoty 2209,50 zł Organ I instancji wskazał, że w dniu [...] stycznia 2014r. wszczął na wniosek I. B. postępowanie rozgraniczeniowe dotyczące nieruchomości położonych w miejscowości T. gm. Z. W dniu [...] listopada 2014r. organ wydał decyzję administracyjną o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego i przekazał sprawę do rozstrzygnięcia Sądowi Rejonowemu w K. i jednocześnie z wydaniem tej decyzji ustalił w drodze postanowienia wysokość kosztów postępowania, wskazał i zobowiązał osoby do ich poniesienia oraz termin i sposób ich uiszczenia. Zażalenie na powyższe postanowienie złożył S. S., podnosząc, że nie było podstaw do wszczęcia postępowania w przedmiocie rozgraniczenia, a kosztami rozgraniczenia winna zostać obciążona wyłącznie wnioskodawczyni. Rozpatrując zasadność wniesionego zażalenia Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wskazało, że zgodnie z art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (tekst jednolity Dz. U. z 2010r. Nr 193, poz. 1287 ze zm.) rozgraniczenie nieruchomości ma na celu ustalenie przebiegu ich granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów. Rozgraniczenia nieruchomości dokonują organy wykonawcze samorządu gminnego (art. 29 ust. 3 ustawy) z urzędu lub na wniosek strony (art. 30 ust. 1 ustawy). Wydanie decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości poprzedza dokonanie przez wójta, burmistrza (prezydenta miasta) oceny prawidłowości wykonania czynności ustalenia przebiegu granic nieruchomości przez upoważnionego geodetę oraz zgodności sporządzonych dokumentów z przepisami i włączenie dokumentacji technicznej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego (art. 33 ust. 2 pkt 1-2 ustawy). Jeżeli w razie sporu co do przebiegu linii granicznych nie dojdzie do zawarcia ugody lub nie ma podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości, upoważniony geodeta tymczasowo utrwala punkty graniczne według ostatniego stanu spokojnego posiadania, dokumentów i wskazań stron, oznacza je na szkicu granicznym, sporządza opinię i całość dokumentacji przekazuje właściwemu wójtowi (burmistrzowi, prezydentowi miasta), który umarza postępowanie administracyjne i przekazuje sprawę z urzędu do rozpatrzenia sądowi (art. 34 ust. 1 i 2 ustawy). W takim przypadku administracyjne postępowanie rozgraniczeniowe ogranicza się do przygotowania wstępnego materiału dowodowego dla sądu (wyrok WSA w Poznaniu z 23.03.2011r. sygn. akt IV SA/Po 81/11). Przepisy prawa geodezyjnego i kartograficznego nie zawierają regulacji odnośnie kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Poniesienie przez stronę obciążających ją kosztów postępowania rozgraniczeniowego następuje w trybie przewidzianym w art. 264 k.p.a. Organ dopiero wraz z wydaniem decyzji rozstrzygającej sprawę, bądź też po umorzeniu postępowania administracyjnego z uwagi na obiektywną niemożliwość ustalenia granicy w tym trybie ustala w drodze postanowienia wysokość kosztów postępowania, osobę zobowiązaną do ich poniesienia i wówczas obciąża ją tymi kosztami. W orzecznictwie zgodnie podnosi się, że postanowienie o ustaleniu wysokości kosztów postępowania określa je odpowiednio do okoliczności sprawy, a więc żądań stron, ich interesu, czy spowodowania dodatkowych kosztów z winy którejś ze stron postępowania. Organ administracji publicznej kierując się art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. powinien kierować się celem postępowania rozgraniczeniowego, zatem zauważać korzyści jakie dzięki rozgraniczeniu nieruchomości uzyskują strony w nim uczestniczące, a nie tylko skupiać się na podmiocie, który wystąpił z żądaniem jego wszczęcia, zwłaszcza w sytuacji, gdy rozgraniczenie dotyczy gruntów prywatnych i trudno się spodziewać, że wszczęcie takiego postępowania nastąpi z urzędu (wyrok WSA z dnia 09.06.2006r., sygn. akt IV SA/Wa 474/06, wyrok WSA z dnia 19.01.2011r., sygn. akt II SA/Po 561/10, wyrok WSA z dnia 15.02.2011r., sygn. akt III SA/Lu 434/10). W uchwale z dnia 11.12.2006r., sygn. akt I OPS 5/06 NSA wskazał, że w charakteryzowanym postępowaniu administracyjnym znajduje zastosowanie art. 152 kodeksu cywilnego, stanowiący, że koszty rozgraniczenia właściciele nieruchomości ponoszą po połowie, co wynika z zasady, że właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych. Ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdyż granice gruntów sąsiadujących stały się sporne. Nie można więc twierdzić, że rozgraniczenie nie jest przeprowadzane także w interesie właściciela nieruchomości sąsiadującej. Koszty niniejszego postępowania rozgraniczeniowego, z tytułu umowy zawartej przez Gminę Z. a geodetą S. W., którego oferta została wybrana w wyniku przetargu, poniesione przez organ I instancji na podstawie faktury Nr [...], wyniosły 4419,00 zł W ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. organ pierwszej instancji prawidłowo orzekł o obowiązku poniesienia przez strony postępowania kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] grudnia 2014r. wniósł S. S., zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: 1. art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 264 § 1 k.p.a. polegające na obciążeniu S. S. kosztami postępowania rozgraniczeniowego w połowie, podczas gdy tymi kosztami winna zostać wyłącznie obciążona wnioskodawczyni I. B.; 2. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 144 § 1 k.p.a. oraz art. 7 k.p.a. i art. 8 k.p.a. polegające na utrzymaniu zaskarżonego postanowienia przez SKO w mocy, w sytuacji, gdy skarżący wniósł słuszne zażalenie, a nadto bez uwzględnienia i rozpatrzenia przez SKO podniesionych w tym zażaleniu okoliczności. Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości. Rozpoznając skargę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach nie dopatrzył się naruszenia prawa i wyrokiem z dnia 17 września 2015 r., sygn. akt II SA/Ke 627/15 oddalił ją na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd nie podzielił wywodów zawartych w skardze dotyczących braku podstaw do obciążenia skarżącego kosztami postępowania rozgraniczeniowego Jak podniósł Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 11 grudnia 2006r. sygn. akt I OPS 5/06 udział w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczny ze stwierdzeniem, że postępowanie to toczy się w interesie każdej ze stron postępowania. Interes prawny jest bowiem kategorią obiektywną. Twierdzenie, że posiada go jedynie strona, która żąda wszczęcia postępowania, gdyż to ona domaga się konkretyzacji swojego interesu prawnego w sprawie, pozostawałoby w sprzeczności z pojęciem legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym. Nie można zatem twierdzić, że rozgraniczenie w sprawie niniejszej nie było przeprowadzane także w interesie skarżącego, a jedynie w interesie wnioskującej o rozgraniczenie I. B.. Na powyższy wyrok S. S., reprezentowany przez pełnomocnika, wniósł skargę kasacyjną, zaskarżając go w całości i formułując zarzut naruszenie art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ppsa polegające na niedostrzeżeniu przez Sąd, iż organ administracyjny wydając zaskarżoną decyzję naruszył: - art. 262 § 1 pkt 2 kpa w zw. z art. 264 § 1 kpa, art. 263 § 1 kpa w zw. z art. 152 kc obciążając S. S. kosztami postępowania rozgraniczeniowego w połowie, przy uznaniu, iż koszty te winny zawsze być poniesione przez wszystkie strony postępowania, podczas gdy prawidłowa analiza ww. przepisów winna doprowadzić do uznania, iż organ administracyjny jedynie może, a nie musi obciążyć kosztami postępowania wszystkie strony postępowania rozgraniczeniowego, a to, którą ze stron postępowania obciążyć kosztami postępowania organ administracyjny może uzależnić od okoliczności związanych ze sprawą, - art. 138 § 1 pkt 1 kpa w zw. z art. 144 kpa i art. 141 § 1 kpa oraz 7 kpa, 8 kpa i 77 kpa poprzez utrzymanie zaskarżonego postanowienia przez SKO w mocy w sytuacji, gdy skarżący wniósł słuszne zażalenie, a organy administracyjne rozpoznając sprawę powinny stać na straży praworządności, pogłębiać zaufanie obywateli do władzy publicznej i oceniać sprawę na podstawie zebranych dowodów. Mając na uwadze powyższe zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach. Na wstępie skarżący zwrócił uwagę, iż NSA w uchwale z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt: I OPS 5/06, przedstawił stanowisko, iż "organ administracji publicznej, orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a., może obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości (art. 153 Kodeksu cywilnego), a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania". Sąd w orzeczeniu tym nie wskazał, iż organ musi obciążyć każdą stronę postępowania, a jedynie stwierdził, iż strony postępowania mogą być tymi kosztami obciążone. Istotne zatem jest zagadnie czy organ administracyjny ustalając podmioty odpowiedzialne za poniesienie kosztów może zdecydować czy koszty te muszą być poniesione przez wszystkie strony postępowania, czy też może nie obciążać tymi kosztami wszystkich stron, uzależniając ich obciążenie od wystąpienia okoliczności, które mogłyby mieć wpływ na rozdział tych kosztów, np. opartych na okolicznościach związanych wszczęcia postępowania. I tak, według skarżącego wskazane przepisy nie nakładają bezwzględnego obowiązku organu administracyjnego obciążenia kosztami postępowania rozgraniczeniowego każdej ze stron postępowania rozgraniczeniowego, a dają organowi możliwość wyboru, która ze stron, czy też może wszystkie strony, tymi kosztami zostaną po równo obciążone. W niniejszej zaś sprawie wniosek o rozgraniczenie nieruchomości został złożony albowiem wnioskodawczyni wybudowała płot betonowy, który naruszył granicę pomiędzy działkami wnioskodawczyni i skarżącego. Ww. okoliczność winna przemawiać za tym, iż koszty te powinna ponieść wyłącznie wnioskodawczyni, bowiem to nie tylko z jej wniosku, ale przede wszystkim z jej winy doszło do sporu granicznego. Do sporu nie doszłoby bowiem gdyby wnioskodawczyni nie wybudowała nowego płotu, a wcześniej nie rozebrałaby starego, który biegł w innym miejscu. Zatem to wyłącznie działanie wnioskodawczyni zapoczątkowało spór rozgraniczeniowy, co powinno znaleźć wyraz w orzeczeniu organu administracyjnego - Wójta Gminy Z. w przedmiocie kosztów wszczętego przez wnioskodawczynię postępowania rozgraniczeniowego. Jest to okoliczność bardzo doniosła i organ prowadzący postępowanie winien ją uwzględnić ustalając podmioty odpowiedzialne za poniesienie kosztów postępowania. Zdaniem skarżącego, w niniejszym przypadku tymi kosztami, ze względu na podniesione wyżej okoliczności, winna być obciążona wyłącznie wnioskodawczyni. Wskazać trzeba na marginesie, iż innego rodzaju rozstrzygnięcie byłoby sprzeczne z ww. przepisami, także z tego względu, iż strona niezadowolona z przebiegu granic mogłaby je wielokrotnie kwestionować i wszczynać na tej podstawie postępowania związane z kosztami, które mogłyby obciążać wszystkich właścicieli nieruchomości sąsiadujących ze sporną, w rozumieniu strony, która ją kwestionuje, granicą. Wskazać zatem należy, iż organ administracyjny wydając zaskarżoną decyzję w sposób niewłaściwy, sprzeczny z przepisami kpa wskazanymi na wstępie, ustalił, iż kosztami winny być obciążone strony, w sytuacji gdy z akt sprawy wynika, iż granica stała się sporna w wyniku działania wnioskodawczyni. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Sąd rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie polegało wyłącznie na badaniu zasadności podstawy kasacyjnej, przytoczonej w skardze kasacyjnej. Zasadniczo skarga kasacyjna sprowadzała się do zarzutu naruszenia art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz art. 152 k.c., który autor skargi kasacyjnej traktował jako zarzut procesowy. Stanowisko to nie było jednak prawidłowe, gdyż powyższe przepisy mają charakter prawnomaterialny. Powyższe oznaczało zatem, że w sprawie nie miał zastosowania przepis art. 182 § 2 p.p.s.a., a to obligowało Naczelny Sąd Administracyjny do rozpoznania przedmiotowej skargi kasacyjnej na rozprawie. Analizując wskazaną podstawę skargi kasacyjnej należy zauważyć, że spór w przedmiotowej sprawie w istocie dotyczy interpretacji powołanej w uzasadnieniach rozstrzygnięć organów i w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r. o sygn. akt I OPS 5/06 w tezie której wskazano, że "organ administracji publicznej orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego, na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 kpa, może obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości (art. 152 Kodeksu cywilnego), a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania". Zdaniem autora skargi kasacyjnej, z uwagi na użyty w uchwale zwrot "może obciążyć kosztami" dopuszczalne jest także obciążenie nimi w całości wyłącznie jednej strony z uwagi na okoliczności sprawy rozgraniczeniowej, w szczególności zasadność i potrzebę zainicjowania sporu granicznego i racje stron w tym sporze. Przyznać trzeba, że sama teza uchwały rzeczywiście może sugerować pewną uznaniowość organu w stosowaniu art. 152 Kodeksu cywilnego. Odmienności w interpretacji uchwały można doszukać się także w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (przykładowo wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego o sygnaturach I OSK 2211/14 i I OSK 2832/13 dostępne w internetowej bazie orzeczeń sądów administracyjnych https://cbois.gov.pl). Na wstępie jednak, ustosunkowując się do powyższego stanowiska należy wskazać, że w zbliżonym stanie faktycznym i prawnym, orzekał już Naczelny Sąd Administracyjny (vide: wyr. NSA z 13 września 2017r., sygn. akt I OSK 2888/15 oraz wyr. NSA z 20 kwietnia 2016r., I OSK 1833/14). Sąd w składzie rozpoznającym przedmiotową sprawę podziela argumentację zaprezentowaną w powołanych wyrokach, w związku z czym poniżej prezentuje stanowisko zbieżne z zawartym w ich uzasadnieniach. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w składzie rozpoznającym sprawę, przywołana uchwała, w kontekście jej motywów, nie pozwala organom na uznaniowość w stosowaniu art. 152 Kodeksu cywilnego. Skoro w myśl tego przepisu koszty rozgraniczenia ponoszą właściciele sąsiadujących nieruchomości po połowie, to jest to reguła ich ponoszenia przez obie strony sporu bez względu na towarzyszące im zamiary w zainicjowaniu sporu granicznego i bez względu na sposób jego zakończenia (decyzją rozgraniczeniową rozstrzygającą sprawę co do istoty, aktem ugody czy też decyzją o jego umorzeniu wydaną w trybie art. 34 ust. 2 Prawa geodezyjnego i kartograficznego). O zasadności tego stanowiska świadczy jednoznacznie uzasadnienie powołanej uchwały, a zwłaszcza następujący jej fragment: "Konsekwentnie więc należy przyjąć, że w postępowaniu administracyjnym ma również zastosowanie wynikająca z art. 152 k.c. norma materialnoprawna stanowiąca, że właściciele nieruchomości koszty rozgraniczenia ponoszą po połowie, która wynika z zasady, iż właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych. W orzecznictwie sądowym powszechnie przyjmuje się, że kryterium "interesu prawnego" musi dotyczyć interesu prawnego jednostki, który musi być własny, indywidualny i oparty o konkretny przepis prawa powszechnie obowiązującego (por. wyrok NSA z dnia 3 czerwca 1996 r., II SA 74/96, ONSA 1997, z. 2, poz. 89). Zatem uznać należy, że branie udziału w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczne ze stwierdzeniem, że postępowanie to toczy się w interesie każdej ze stron postępowania. Interes prawny jest bowiem kategorią obiektywną. Twierdzenie, że posiada go jedynie strona, która żąda wszczęcia postępowania, bo postępowanie toczy się w jej interesie, gdyż to ona domaga się konkretyzacji swojego interesu prawnego w sprawie, pozostałoby w sprzeczności z pojęciem legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym. W przypadku postępowania rozgraniczeniowego wszczętego na wniosek właściciela jednej nieruchomości, właściciel sąsiedniej nieruchomości może stać na stanowisku, że przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego nie leży w jego interesie, gdyż nie kwestionuje on przebiegu granic, a co za tym idzie, nie powinien ponosić kosztów rozgraniczenia, które w jego ocenie zostało wszczęte zbyt pochopnie, to jednak ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdyż granice gruntów sąsiadujących stały się sporne. Nie można więc twierdzić, iż rozgraniczenie nie jest przeprowadzane także w jego interesie. Podsumowując, należy stwierdzić, że art. 152 Kodeksu cywilnego stanowi podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia o kosztach rozgraniczenia, także w przypadku, gdy rozgraniczenie następuje w postępowaniu przed organem administracji publicznej". Mając powyższe na uwadze, należało podzielić pogląd wyrażony już w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego na tle interpretowanej uchwały w powołanym wcześniej wyroku o sygnaturze I OSK 2832/13, że treść uchwały jest jednoznaczna i nie oznacza dowolności czy swobody organu, gdyż z art. 152 k.c. wynika reguła ponoszenia kosztów postępowania administracyjnego przez właścicieli gruntów sąsiednich (objętych rozgraniczeniem). Skoro są oni stronami tego postępowania, to toczy się ono w interesie ich wszystkich, a zagadnienie sporności granic czy istnienia innych powodów do ich kwestionowania nie ma tu znaczenia, bo dochodzi do ich ustalenia na wszystkich nieruchomościach. Ponadto zgodnie art. 269 § 1 ppsa, jeżeli jakikolwiek skład sądu administracyjnego rozpoznający sprawę nie podziela stanowiska zajętego w uchwale składu siedmiu sędziów, całej Izby albo w uchwale pełnego składu NSA, przedstawia powstałe zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia odpowiedniemu składowi. Stąd też przyjmuje się, że na mocy przepisu art. 269 § 1 ppsa stanowisko zajęte w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego wiąże pośrednio wszystkie składy orzekające sądów administracyjnych. Dopóki więc nie nastąpi zmiana tego stanowiska, dopóty sądy administracyjne powinny je respektować (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 września 2010 r., II FSK 1141/09, CBOSA). Zatem ogólna moc wiążąca uchwały powoduje, iż wiąże ona sądy administracyjne we wszystkich sprawach, w których miałby być stosowany interpretowany przepis (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 czerwca 2010 r., I FSK 994/09). Sąd orzekający w sprawie, w której pojawia się zagadnienie prawne rozstrzygnięte już w uchwale, bez zgłoszenia wniosku o podjęcie tak zwanej "uchwały przełamującej", nie może wyrazić innego poglądu niż ten sformułowany w uchwale przez Naczelny Sąd Administracyjny (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 lipca 2016r., I OSK 2817/14). Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela stanowisko wyrażone w uchwale składu siedmiu sędziów NSA z dnia 11 grudnia 2006 r. sygn. akt I OPS 5/06, a przyjęta interpretacja omawianej uchwały przesądziła o bezzasadności zarzutów skargi kasacyjnej. Podkreślić przy tym należy, że sprawa administracyjna w związku z którą organy administracyjne obciążyły kosztami strony tego postępowania administracyjnego nie zakończyła się w sposób merytoryczny, lecz wobec braku zgodnego stanowiska co do przebiegu granicy pomiędzy działkami nr [...] i [...] położonych z miejscowości T. gm. Z. zostało ona umorzona i przekazana do rozpatrzenia sądowi powszechnemu. Fakt ten wskazuje, że między stronami istniał spór co do przebiegu granicy, a zatem rozgraniczenie leżało w interesie zarówno wnioskodawczyni I. B., jak i S. S.. Zasadnie zatem organy podzieliły koszty powstałe w związku z prowadzonym postępowaniem rozgraniczeniowym w równych częściach na obie strony. W konsekwencji jako niezasadne ocenić należy także zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji art.7, 8 i 77 kpa oraz art.138 § 1 pkt 1 kpa w zw. z art.144 i art.141 § 1 kpa., gdyż organy administracyjne realizując zasady praworządności i pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej poprawnie zebrały i oceniły materiał dowodowy i zastosowały obowiązujące przepisy prawne. Z tych względów i na podstawie art. 184 ppsa Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną z powodu braku usprawiedliwionych podstaw.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło