II SA/Bk 238/21

WyrokWSA w Białymstoku2021-04-27

Skład orzekający: Małgorzata Roleder, Marek Leszczyński, Barbara Romanczuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie krajowego transportu drogowego osób bez wymaganego zezwolenia jest zasadne, gdy przewóz odbywa się za pośrednictwem aplikacji mobilnej i kierowca nie posiada statusu przedsiębiorcy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wykonywanie krajowego transportu drogowego osób za pośrednictwem aplikacji mobilnej, nawet przez osobę nieposiadającą formalnego statusu przedsiębiorcy i nieprowadzącą zarejestrowanej działalności gospodarczej, wymaga posiadania odpowiedniej licencji lub zezwolenia. Brak takich uprawnień skutkuje nałożeniem kary pieniężnej. Przewóz okazjonalny pojazdem niespełniającym wymogów konstrukcyjnych również podlega sankcjom. Materiał dowodowy zgromadzony przez organy był wystarczający do podjęcia decyzji.
Stan faktyczny
M. K. wykonywał przewóz osób na terenie miasta Białystok pojazdem osobowym 5-osobowym, zamówiony i opłacony za pośrednictwem aplikacji Bolt. Nie posiadał licencji ani zezwolenia na wykonywanie transportu drogowego. Organy stwierdziły, że przewóz miał charakter okazjonalny i był wykonywany bez wymaganych uprawnień, co skutkowało nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 12 000 zł.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Roleder, Sędziowie sędzia WSA Marek Leszczyński, asesor sądowy WSA Barbara Romanczuk (spr.), po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 27 kwietnia 2021 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2021 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Decyzją z dnia [...] grudnia 2019 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. 2019 r. poz. 2140 ze zm. dalej: "u.t.d."), P. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w B. (dalej: "PWITD") nałożył na M. K. karę pieniężną wysokości 12.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji, tj. za naruszenie opisane w lp. 1.1. załącznika nr 3 do u.t.d., a także za wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d, tj. za naruszenie opisane w lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. W odniesieniu do pierwszego z ww. naruszeń organ wskazał w uzasadnieniu decyzji, że w dniu [...] czerwca 2019 r. na ul. [...] w B., około godziny 02:30, funkcjonariusze Policji przeprowadzili kontrolę pojazdu marki A., którym M. K. wykonywał przewóz dwóch osób: P. S. oraz B. C. z ul. [...] w B. W toku kontroli kierowca jedynie ustnie oświadczył, iż jest zatrudniony w firmie U. Nie okazał żadnej umowy wiążącej prawnie z firmą U. oraz nie był w stanie odpowiedzieć na pytania dotyczące formy prawnej umowy oraz na jakim stanowisku wykonuje pracę. W związku z powyższym, że nie okazał oryginału wypisu z licencji oraz umowy zatrudnienia w firmie U. uznano, iż wykonuje on przewóz w swoim imieniu. Pasażerów pojazdu przesłuchano wówczas w charakterze świadków. Organ ustalił, że wykonany przewóz został zamówiony za pomocą aplikacji Bolt, zainstalowanej w telefonie komórkowym jednego z pasażerów, po uprzednim zalogowaniu się do systemu. Podczas zamawiania kursu aplikacja wskazała przewidywaną opłatę za kurs. Po przyjechaniu na wskazane miejsce kierowca za pośrednictwem aplikacji zakończył kurs, zaś z konta pasażera została pobrana opłata za przejazd w wysokości 8 zł. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego PWITD uznał, że w chwili kontroli przeprowadzonej dnia [...] czerwca 2019 r. M. K. wykonywał krajowy transport drogowy osób w ramach przewozu okazjonalnego we własnym imieniu oraz w celu zarobkowym. Organ wskazał, że wykonywanie przewozu transportu drogowego wymaga uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, o czym stanowi art. 5 b ust. 1 u.t.d., podczas gdy M. K. nie okazał podczas kontroli takiego zezwolenia, ani licencji. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, PWITD wskazał, że podmiotem wykonującym transport drogowy jest nie tylko ten, kto podejmuje i wykonuje tego rodzaju działalność gospodarczą zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, ale również ten, kto faktycznie podejmuje czynności z zakresu transportu drogowego, chociażby nie dopełnił warunków niezbędnych do legalnego wykonywania tej działalności. Wątpliwości organu nie budzi fakt, że M. K. wykonywał czynności odpowiadające pojęciu działalności gospodarczej, na którą zgodnie z art. 3 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców (Dz.U. 2019, poz. 1292; dalej: "P.p.") składają się jej zarobkowy charakter, a także wykonywanie jej w sposób zorganizowany i ciągły. Organ wskazał przy tym, że aktywność strony nastawiona jest na uzyskiwanie zysku z tytułu wykonywanych przewozów osób, co nie jest równoznaczne z koniecznością wystąpienia faktycznego zysku. Ponadto działalność ta jest zorganizowana, bowiem składa się z szeregu powiązanych czynności zmierzających do uzyskania zysku, m.in. z wyboru portalu internetowego Bolt oferującego usługę pośrednictwa, czy też zapewnienie sobie możliwości stałego korzystania z określonych narzędzi informatycznych niezbędnych do realizacji zaplanowanych celów. Elementy te, zdaniem organu wskazują na zaplanowany rodzaj aktywności przewoźnika, co stanowi cechę szczególną zorganizowanego charakteru działań. Ponadto usługi transportowe świadczone przez stronę nie miały charakteru jednorazowego, co wynika z możliwości i założeń aplikacji Bolt. Zdaniem organu strona wykonywała przewóz okazjonalny osób, w rozumieniu art. 4 pkt 11 u.t.d. oraz § 2 pkt 4 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1073/2009 z dnia 21 października 2009 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 (Dz.Urz.EU L.2009.300.88; dalej: "rozporządzenie nr 1073/2009"). Organ stwierdził również, że strona nie wykazała żadnego powiązania, w tym stosunku zatrudnienia w rozumieniu przepisów prawa pracy. Dodatkowo organ wskazał, że umowa na przewóz nie została zawarta ani w lokalu przedsiębiorcy, ani w formie pisemnej, zaś opłata za przewóz nie została ustalona w formie ryczałtu, jak wymagają tego przepisy prawa. W konsekwencji PWITD stwierdził, że M. K. wykonywał okazjonalny przewóz osobiście korzystając z aplikacji Bolt, przy czym nie udowodnił w żaden sposób, aby ów przewóz wykonał na rzecz innego podmiotu. Organ stwierdził ponadto, że w sprawie nie zaistniały przesłanki do zastosowania art. 92c ust. 1 u.t.d. Odnosząc się do drugiego z opisanych powyżej naruszeń, organ wskazał, że kontrolowany pojazd przystosowany był do przewozu maksymalnie 5 osób łącznie z kierowca, podczas gdy art. 18 ust. 4a u.t.d. określający kryterium konstrukcyjne pojazdu, którym wykonywany jest przewóz okazjonalny, wskazuje, ze pojazd taki powinien być przeznaczony do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. W związku z tym, że suma wymierzonych kar wynosi 20.000 zł (w tym 12.000 zł za pierwsze ze stwierdzonych naruszeń oraz 8.000 za drugie), mając na uwadze ograniczenie zawarte w art. 92a ust. 3 u.t.d., organ wymierzył ww. kierowcy karę pieniężną w kwocie 12.000 zł. Decyzją z dnia [...] stycznia 2021 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: "GITD") utrzymał w mocy ww. decyzję. W jej uzasadnieniu organ odwoławczy opisał dotychczasowy przebieg postępowania oraz wskazał i przeanalizował przepisy regulujące przedmiotową materię, podzielając ustalenia organu I instancji. Wskazał, że w ustalonym stanie faktycznym zachodzą przesłanki do uznania, że w chwili kontroli doszło do naruszenia przez stronę przepisów prawa w zakresie obowiązku posiadania uprawnień do wykonywania transportu drogowego osób, nie obdarzając przy tym wiarą wyjaśnień kierowcy, jakoby wykonywał on usługę na umowę zlecenie, czemu w ocenie GITD, przeczy materiał dowodowy, w tym informacje uzyskane od pasażera zamawiającego przejazd. W konsekwencji organ odwoławczy uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że strona wykonywała zarobkowo, we własnym imieniu i na własny rachunek, przewóz osób bez wymaganego zezwolenia oraz pojazdem nie przystosowanym konstrukcyjnie do wykonywania przewozu okazjonalnego. Ponadto GITD wskazał, że przewóz wykonywany przez kierowcę w dniu kontroli nie spełniał wymogów określonych w art. 18 ust. 4b 2 u.t.d. Organ odwoławczy nie doszukał się również istnienia podstaw do zastosowania w sprawie art. 92c u.t.d. Skargę na ww. decyzję, wywiódł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku M. K. zaskarżając ją w całości i zarzucając jej: 1) naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. przez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, takich jak ustalenie czy wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku zweryfikowania przez organ czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli; 2) naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. przez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie, czy w ogóle doszło do wykonywania transportu drogowego, braku przeprowadzenia postępowania dowodowego oraz zbadania charakteru współpracy skarżącego z firmą U. Sp. z o.o. z siedzibą w R.; 3) naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 4 pkt 11 u.t.d. w związku z art. 2 pkt 4 rozporządzenia (WE) nr 1073/209 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 21 października 2019 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006, polegające na uznaniu, że przewód jedynie jednej osoby, nie zaś grupy pasażerów, wypełnia znamiona "przewozu okazjonalnego", podczas gdy definicja "przewozu okazjonalnego" określona w u.t.d., jak i definicja "usług okazjonalnych" określona w cytowanym wyżej rozporządzeniu wymaga, aby przewoźnik wykonywał przewóz do najmniej dwóch osób (grupy osób); 4) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 5b u.t.d. w zw. z lp. 1.1. załącznika nr 3 do u.t.d., polegające na wymierzeniu skarżącemu kary w wysokości 12.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia, w sytuacji w której czynności podejmowane przez skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d.; 5) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 92a ust. 1 i 6 w zw. z lp. 1.1. oraz 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. w zw. z 4 pkt 6a u.t.d. przez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego; 6) naruszenie art. 8 k.p.a. przez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. W oparciu o tak sformułowane zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz decyzji jej poprzedzającej oraz zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi skarżący rozwinął podniesione zarzuty, wyjaśniając m.in., że nie tylko nie posiadał on statusu przedsiębiorcy, ale również wykonywane przez niego czynności stwierdzone protokołem kontroli nie mają cech wykonywania działalności gospodarczej, a przede wszystkim fakt jednorazowego wykonania czynności stwierdzonych protokołem kontroli, w żaden sposób nie świadczy o tym, że czynności te miały cechy zorganizowania czy ciągłości. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem jej zarzuty i argumenty nie podważają legalności kwestionowanej decyzji. Przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie była decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrzymująca w mocy decyzję P. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w B. z dnia [...] grudnia 2019 r. o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Podstawę prawną wydanych decyzji stanowiły przepisy ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j.: Dz. U. z 2019 r., poz. 2140 ze zm. – dalej jako: "u.t.d."), która określa zasady podejmowania i wykonywania krajowego transportu drogowego, międzynarodowego transportu drogowego, niezarobkowego krajowego przewozu drogowego, niezarobkowego międzynarodowego przewozu drogowego, jak również zasady działania Inspekcji Transportu Drogowego oraz odpowiedzialność za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, kierowców, osób zarządzających transportem i innych osób wykonujących czynności związane z przewozem drogowym, a także zasady i tryb wyznaczania dworców, w których jest udzielana pomoc osobom niepełnosprawnym i osobom o ograniczonej sprawności ruchowej oraz zasady ochrony praw pasażerów (art. 1 ust. 1 i ust. 2 u.t.d). Zgodnie z art. 4 pkt 1 u.t.d, krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Gdy chodzi o warunki podjęcia i wykonywania krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób określa je art. 5b ust. 1 u.t.d, stanowiąc, że podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1) samochodem osobowym, 2) pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3) taksówką - wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Licencji takiej udziela się na czas oznaczony, nie krótszy niż 2 lata i nie dłuższy niż 50 lat, uwzględniając wniosek strony i jest ona zezwoleniem w rozumieniu ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców (art. 5b ust. 3 i 4 ustawy). W myśl art. 87 u.t.d, podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli m.in. kartę kierowcy, zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku (...), a ponadto wykonując transport drogowy – wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji. Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 12.000 zł za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć 12.000 zł (art. 92a ust. 3 ustawy). Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403: 1) popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9; 2) popełnionych przez przewoźnika drogowego w związku z wykonywaniem transportu drogowego określa lp. 10 - załącznika nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 7 u.t.d). W myśl lp. 1.1 załącznika nr 3 karą pieniężną w wysokości 12.000 zł sankcjonowane jest wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji. Ustalony w rozpoznawanej sprawie przez organy stan faktyczny, stanowiący podstawę nałożenia na skarżącego kary pieniężnej określonej w lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy, nie budzi wątpliwości i w ocenie Sądu stanowił wystarczającą podstawę do wydania przez organy decyzji orzekających w tym przedmiocie. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że w chwili przeprowadzenia kontroli drogowej skarżący wykonywał odpłatny przewóz pasażerów na terenie miasta B. (z ul. [...]), pojazdem osobowym posiadającym 5 miejsc siedzących łącznie z kierowcą. Zaznaczenia wymaga - czego nie kwestionuje skarżący - że przedmiotowy kurs został zamówiony za pomocą aplikacji Bolt, a następnie została zapłacona kwota 8 zł za ten przejazd, która została uiszczona bezgotówko za pomocą aplikacji Bolt, za którą pasażer otrzymał fakturę na e-mail. Z akt sprawy wynika, że ww. pojazd nie był wyposażony w taksometr i kasę fiskalną, nie był oznakowany jako "Taxi" i nie posiadał innych oznaczeń sugerujących przewóz osób. Skarżący nie posiadał licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, ani zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, mimo że organ wzywał zarówno skarżącego jak i wskazywaną firmę, do przedłożenia tych dokumentów. Spór w rozpatrywanej sprawie dotyczył w istocie tego, czy skarżący w ogóle w chwili kontroli wykonywał krajowy transport drogowy noszący znamiona wykonywanej działalności gospodarczej, czy też – gdyby przyjąć, że w omawianym przypadku miał miejsce krajowy transport drogowy – podmiotem, w imieniu którego transport ten był wykonywany, był w istocie sam skarżący czy też firma U. Sp. z o.o. z siedzibą w R., z którą jak twierdzi skarżący współpracował, jak również czy był to przewóz okazjonalny pojazdem nieprzystosowanym konstrukcyjnie do takiego przewozu. W tym właśnie zakresie skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania i niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, a w związku z tym poczynienie błędnych ustaleń. W ocenie sądu zarzuty te są nieuzasadnione, bowiem nie ma żadnych przesłanek, aby zakwestionować fakt, że opisane zdarzenie odpowiada definicji transportu drogowego a skarżący wykonywał okazjonalny krajowy transport drogowy w zakresie przewozu osób i że w tym zakresie działał on we własnym imieniu i na swoją rzecz. Przede wszystkim nie ma podstaw aby zakwestionować kwalifikację wykonanego w dniu [...] czerwca 2019 r. przewozu jako krajowego transportu drogowego, stanowiącego w istocie okazjonalny przewóz osób podjęty przez skarżącego we własnym imieniu i na swoją rzecz. Kwalifikacja dokonana przez organ jest prawidłowa. Skarżący nie przedstawił żadnych dowodów oraz nie sformułował żadnych argumentów na podważenie tego stanowiska i nie uczynił tego mimo wystosowania wezwania w trakcie postępowania, co wynika z akt administracyjnych. Nie przedstawił zatem żadnych okoliczności wykluczających jego odpowiedzialność. W szczególności powyższych ustaleń organu nie podważył bowiem nie przedstawił żadnych dokumentów na współpracę z U., podnosząc że nie ma podpisanej umowy. Także spółka ta mimo wezwania takiej odpowiedzi nie udzieliła. W tych okolicznościach nie zostały spełnione warunki do wykonywania transportu drogowego samochodem osobowym, a ponadto skarżący nie przedstawił jakiegokolwiek łączącego go powiązania z tym przedsiębiorstwem. Z uwagi na powyższe, w szczególności wobec braku dokumentów potwierdzających, że współpraca z U. polega na wykonywaniu przez nią, a nie przez skarżącego zarobkowych przewozów osób - przyjąć należało, że wykonawcą przewozu w dniu kontroli i jednocześnie odpowiedzialnym za naruszenia prawa związane z tym przewozem jest skarżący. Odnośnie zarzutu niewykonywania przez skarżącego działalności gospodarczej oraz nieposiadania statusu przedsiębiorcy należy wskazać, że zaniechanie zarejestrowania prowadzonej działalności gospodarczej, w tym uzyskania stosownych licencji i zezwoleń, nie wyłącza odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz za popełnione naruszenia (vide np. wyrok w sprawie II GSK 670/08, orzeczenia.nsa.gov.pl). NSA stwierdził, że z przepisów u.t.d. "nie można wyprowadzić wniosku, że przewóz osób lub rzeczy bez licencji podlega sankcji tylko wtedy, gdy dokonujący przewozu podmiot prowadzi działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego o wszelkich cechach wynikających z przepisów o swobodzie działalności gospodarczej i jej ewidencjonowaniu. Gdyby taka była wola ustawodawcy, nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji byłoby w praktyce niemożliwe, gdyż jedną z podstawowych cech działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego jest właśnie jej prowadzenie na podstawie licencji. Wykonywanie transportu drogowego podlegające sankcji traktowane musi być jako działanie faktyczne, polegające na przewozie osób lub rzeczy, odpowiadające definiowanemu transportowi drogowemu, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej". Jak wskazał z kolei NSA w sprawie II GSK 701/17, wykonywanie transportu drogowego podlegające sankcji może być również działaniem faktycznym polegającym na przewozie osób lub rzeczy w taki sposób, że odpowiada on wykonywaniu transportu drogowego. Innymi słowy, wykonywanie transportu drogowego będzie zachodziło nawet wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwale działalności gospodarczej (obecnie w rozumieniu art. 3 ustawy z 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców), czyli działalności zarobkowej w sposób zorganizowany i ciągły na własny rachunek, nie figuruje w ewidencji działalności gospodarczej lub rejestrze przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym, lecz faktycznie świadczy odpłatnie usługę przewozu osób lub rzeczy (nawet jednorazowo) odpowiadającą definicji transportu drogowego z art. 4 pkt 1 u.t.d. Bez znaczenia zatem pozostaje okoliczność, czy skarżący formalnie posiadał status przedsiębiorcy i czy jego działalność została zgłoszona do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Zdaniem sądu, pomimo tego, że skarżący nie prowadził formalnie działalności gospodarczej, to jego działanie było faktycznie prowadzoną działalnością odpowiadającą definicji działalności gospodarczej z art. 3 Prawa przedsiębiorców (Dz. U. z 2018 r., poz. 646 ze zm.), zgodnie z którym działalnością gospodarczą jest zorganizowana działalność zarobkowa, wykonywana we własnym imieniu i w sposób ciągły. W ocenie sądu, w okolicznościach sprawy istniały podstawy do uznania, że wykonywany przez skarżącego przewóz miał charakter odpłatny (nie był przewozem niezarobkowym). To, że płatności nie dokonano bezpośrednio na jego rzecz, lecz odbyła się ona w trybie automatycznym przez obciążenie rachunku bankowego pasażera na skutek akceptacji warunków określonych w aplikacji Bolt, nie ma dla sprawy istotnego znaczenia. Sam przewóz nosił bowiem znamiona odpłatnego, a to do jakiego podmiotu trafiła opłata, w tym czy jej beneficjentem był bezpośrednio skarżący, nie miało znaczenia dla zgodności kontrolowanych decyzji z prawem. W decyzjach nie uznano, aby płatności za przewóz dokonano na rzecz skarżącego, tylko że przewóz miał charakter odpłatny. Sam przewóz został wykonany na zlecenie pasażera. Do realizacji usługi doszło na skutek skorzystania przez pasażera i skarżącego (kierującego) z aplikacji telefonicznej Bolt, służącej do organizowania usług przewozu. Jest ona sposobem porozumiewania się pomiędzy wykonującym usługę a pasażerem i za jej pośrednictwem doszło do zawarcia umowy o wykonanie tej usługi. Wprawdzie w aktach sprawy nie ma dowodów, które określałyby zasady działania aplikacji Bolt, ale w przekonaniu sądu zasady te są możliwe do poznania dla każdego potencjalnego korzystającego z niej, w szczególności osób korzystających z dostępnych obecnie usług telekomunikacyjnych przy użyciu nowoczesnych "inteligentnych" telefonów (smartfonów). Nie ma więc przeszkód, aby zasady działania aplikacji uznać za fakt powszechnie znany i niewymagający szczególnego dowodzenia. Wszak okoliczność ta (sposób funkcjonowania aplikacji) nie była między stronami sporna. Korzystał z niej tak skarżący jak i pasażer i to dzięki niej doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem. Utrwalone jest w orzecznictwie sądów administracyjnych stanowisko, odwołujące się do wykładni charakteru usługi pośrednictwa za pomocą internetowej aplikacji Bolt, że odpłatne umożliwianie nawiązywania kontaktów, przez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami a osobami chcącymi przebyć trasę miejską, należy uznać za usługę nierozerwalnie związaną z usługą przewozową, a tym samym za usługę wchodzącą w zakres "usług w dziedzinie transportu" w rozumieniu art. 58 ust. 1 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Usługa pośrednictwa w przekazywaniu zleceń przewozowych złożonych za pomocą aplikacji mobilnych, na wzór wykorzystanej przez skarżącego w sprawie niniejszej, polega także na selekcjonowaniu właścicieli pojazdów niebędących zawodowymi kierowcami, którym określone przedsiębiorstwo dostarcza aplikację, bez której, po pierwsze, kierowcy ci nie świadczyliby usług przewozowych, a po drugie, osoby chcące przebyć trasę miejską nie miałyby dostępu do usług owych kierowców. Co więcej, TSUE zauważył, że platforma mobilna wywiera decydujący wpływ na warunki, na jakich kierowcy ci świadczą usługi. Okazuje się w szczególności, że administrator określa - za pomocą aplikacji - przynajmniej maksymalną cenę danego przewozu, przedsiębiorstwo to pobiera opłatę w wysokości tej ceny od klienta, a następnie przekazuje jej część właścicielowi pojazdu niebędącemu zawodowym kierowcą (vide: TSUE w wyroku z 20 grudnia 2017 r. w sprawie C-434/15, eur-lex.europa.eu). Reasumując tę część rozważań uznać należy, że przedsięwzięcie polegające na organizowaniu usług przewozu przez aplikację Bolt ma charakter zorganizowany i ciągły, rzeczona usługa była przez skarżącego świadczona – w tożsamych warunkach zorganizowania i ciągłości - w jego własnym imieniu jako wykonawcy przewozu i był za nią odpowiedzialny. Działanie skarżącego mieściło się w ramach pojęcia wykonywania krajowego transportu drogowego osób, czyli podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób pojazdem samochodowym zarejestrowanym w kraju, niezależnie od tego ile razy skarżący świadczył w ten sposób usługi przewozu. W tej sytuacji na skarżącym ciążył obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, który to obowiązek spoczywa na podmiotach wykonujących faktyczną działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego, nawet gdy nie została ona zgłoszona jako przedmiot prowadzenia działalności gospodarczej. Organy prawidłowo przyjęły zatem, że skarżący wykonywał zarobkowy przewóz osób, o którym mowa w art. 5b ust. 1 u.t.d. i prawidłowo zakwalifikowały przewóz z dnia kontroli jako wykonywany bez licencji, skutkujący nałożeniem kary pieniężnej w kwocie 12 000 zł. Jego zachowanie (realizowany przewóz drogowy) wyczerpywało znamiona lp. 1.1 złącznika nr 3 do ustawy. Ważne i wymagające podkreślenia jest to, że kara pieniężna została nałożona na kierującego nie za prowadzenie niezarejestrowanej działalności gospodarczej, ponieważ przepisy ustawy takiego naruszenia nie przewidują, lecz za wykonywanie transportu drogowego osób bez wymaganej licencji/zezwolenia. Z uwagi na przypisanie skarżącemu ww. naruszenia organy w istocie musiały również ocenić, czy stwierdzony przewóz drogowy był wykonywany pojazdem spełniającym wymagania określone we właściwych przepisach. Ustaliły, że wykonywany przewóz miał charakter okazjonalny. Zgodnie z art. 4 pkt 11 u.t.d., przewozem okazjonalnym jest przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Okazjonalność przewozu polega zaś na tym, że przewóz odnosi się do określonej okazji, okoliczności, sytuacji, wywołany przez nią, dostosowany do niej. W odróżnieniu od przewozów regularnych, przewóz okazjonalny osób wiąże się ze świadczeniem usług przewozowych osób w nadarzających się okazjach zainicjowanych przez zleceniodawcę lub przewoźnika (vide np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 września 2007 r., I OSK 1361/06). Argumentacja ta, powoływana w orzecznictwie sądów administracyjnych, nawiązuje do kryteriów charakteryzujących przewóz okazjonalny wynikających z przepisów prawa wspólnotowego, tj. rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 1073/2009 z dnia 21 października 2009 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniającym rozporządzenie (WE) Nr 561/2006 (Dz. Urz. UE L 300 z 2009 r., s. 8). Zgodnie z art. 2 pkt 4 tego rozporządzenia, za usługi okazjonalne uznaje się usługi, które nie są objęte definicją usług regularnych, w tym szczególnych usług regularnych oraz których główną cechą jest to, że obejmują przewóz grup pasażerów utworzonych z inicjatywy zleceniodawcy lub samego przewoźnika. Nie ulega wątpliwości w świetle powyższego, że przewozu spornego w sprawie niniejszej nie można było zakwalifikować ani jako regularnego, ani jako regularnego specjalnego, ani jako wahadłowego. Zasadnie zatem, w ocenie sądu, powołując się na art. 4 pkt 11 u.t.d. organy uznały, że był to przewóz okazjonalny. Skarżący swoją działalność wykonywał bowiem w sposób oparty na nadarzających się okazjach zainicjowanych i zaplanowanych dzięki internetowej aplikacji. Skarżący i jego pasażer posiadali zainstalowane w telefonach komórkowych odpowiednie dla kierowcy (Bolt Driver) i pasażera (Bolt) wersje aplikacji kojarzącej kierowcę z pasażerem, co wypełnia przesłankę okazjonalności w wyżej wskazanym rozumieniu. Zgodnie z art. 18 ust. 4a u.t.d., przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Stosownie do treści art. 18 ust. 4b pkt 1 – 5 u.t.d., dopuszcza się przewóz okazjonalny pojazdami niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy, jeśli jest on wykonywany: 1) pojazdami zabytkowymi, 2) samochodami osobowymi: a) prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę, b) na podstawie umowy zawartej bezpośrednio z klientem, każdorazowo przed rozpoczęciem usługi danego przewozu w formie pisemnej (lub w formie elektronicznej, o której mowa w art. 781 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2019 r. poz. 1145), w lokalu przedsiębiorstwa c) po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa. Warunki z art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d. muszą być spełnione łącznie. Samochód skarżącego nie spełniał ww. wymagań. Mimo wykonywania nim przewozu okazjonalnego konstrukcyjnie przystosowany był do przewozu tylko 5 osób łącznie z kierowcą (sprzeczność z art. 18 ust. 4a u.t.d.). Nie zostały też spełnione przesłanki przewozu okazjonalnego określone w art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d., gdyż umowy z pasażerem nie zawarto w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, lecz za pośrednictwem aplikacji telefonicznej, a opłata za przewóz nie miała charakteru ryczałtowego (została skalkulowana przez algorytm aplikacji) i nie została uregulowana bezgotówkowo na rzecz przedsiębiorcy, lecz – co podkreśla sam skarżący, na rzecz Bolt.eu. Nie wyklucza to jednak kwalifikacji przewozu jako okazjonalnego, skoro istota tego przewozu odpowiada takiemu rodzajowi usługi. Prawidłowo zatem, na mocy art. 92a ust. 1 i 7 u.t.d. oraz załącznika nr 3 lp. 2.11. orzeczono karę pieniężną wobec skarżącego za powyższe naruszenie. Zgodnie z art. 92a ust. 3 u.t.d., suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12 000 zł. Wymierzenie kary w tej wysokości, w warunkach sprawy niniejszej, było zatem uzasadnione i zgodne z prawem. W sprawie nie wystąpiły również okoliczności wyłączające odpowiedzialność skarżącego, o których mowa w art. 92c ust. 1 u.t.d. Zgodnie z tą regulacją, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. Zdaniem sądu, ciężar dowodu wykazania przesłanek wymienionych w tym przepisie spoczywa na stronie postępowania, gdyż to ona wywodzi z niego skutki prawne. Skarżący nie przedstawił dowodów wskazujących, że naruszenia spowodowane było okolicznościami, na które nie miał wpływu. W związku z powyższym sąd uznał za niezasadne podniesione w skardze zarzutu natury procesowej i materialnoprawnej. Organy zgromadziły i poddały wyczerpującej ocenie zgromadzony materiał dowodowy, co znalazło swój wyraz w motywach wydanych w sprawie decyzji. Podstawę poczynionych ustaleń stanowiły dowody w postaci protokołu kontroli z [...] czerwca 2019 r., zeznań świadków (pasażerów), wydruku zdjęć ekranu telefonu dotyczące przedmiotowego przewozu pasażera. Dowody te były wystarczające do podjęcia rozstrzygnięcia. Raz jeszcze należy podkreślić, że skarżący na potwierdzenie swojego stanowiska nie przedstawił żadnego dowodu. Pozbawione podstaw są zatem zarzuty naruszenia art. 7, art. 8, art. 77 § 1 K.p.a. Nie doszło również do naruszenia art. 5b u.t.d. oraz art. 92a ust. 1 i 6 u.t.d. W sprawie wykazane zostało, że skarżący był podmiotem wykonującym przewóz drogowy. Z kolei art. 92a ust. 6 u.t.d. dotyczy kierowców, ale w innej sytuacji niż będąca przedmiotem sporu (kierowców jako osoby niezatrudnione przez przedsiębiorcę, a faktycznie wykonujące na jego rzecz przewozy drogowe). Z powodów wskazanych wyżej sąd za niezasadne uznał zarzuty naruszenia art. 4 pkt 11 oraz art. 18 ust. 4a i 4b u.t.d. oraz nie doszukał się innych naruszeń przepisów prawa materialnego czy procesowego, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonych decyzji. Organ odwoławczy prawidłowo w oparciu o przepis art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Podkreślenia wymaga, że tożsamy pogląd dotyczący kwalifikowania jako transportu drogowego usług przewozu organizowanych poprzez aplikację Bolt wyrażony już został w orzecznictwie tutejszego sądu (zob. np. wyroki w sprawach II SA/BK 660/19, II SA/Bk 695/19, II SA/Bk 716/19, II SA/Bk 326/20; II SA/Bk 314/20) i skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni go podziela i przyjmuje jako własny. Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.) orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło