II SA/Bk 328/09
WyrokWSA w Białymstoku2009-10-20
Skład orzekający: Małgorzata Roleder, Anna Sobolewska-Nazarczyk, Danuta Tryniszewska-Bytys
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie opiniujące wstępny projekt podziału nieruchomości, które nie zawiera wszystkich wymaganych elementów określonych w przepisach rozporządzenia, może zostać uznane za nieważne z powodu rażącego naruszenia prawa?Ratio decidendi
Naruszenie przepisów rozporządzenia dotyczących elementów wstępnego projektu podziału nieruchomości, które nie nosi cech rażącego naruszenia prawa, nie może stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności postanowienia opiniującego ten projekt w postępowaniu nadzwyczajnym. W pierwszej kolejności należy zbadać dopuszczalność wszczęcia z urzędu postępowania w sprawie podziału nieruchomości, w tym dokładny stan prawny nieruchomości, a dopiero w dalszej kolejności ocenić zgodność z prawem.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. stwierdzającego nieważność postanowienia Burmistrza Miasta B.P. opiniującego wstępny projekt podziału nieruchomości. Skarżąca gmina kwestionowała zasadność stwierdzenia nieważności, wskazując na brak rażącego naruszenia prawa. Postępowanie było wielokrotnie przedmiotem kontroli sądowej, w tym Naczelnego Sądu Administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] stycznia 2007 r. nr [...]; stwierdza, że zaskarżone postanowienia nie podlegają wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz skarżącej Gminy Miejskiej B. P. kwotę 440 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Roleder (spr.), Sędziowie sędzia NSA Anna Sobolewska-Nazarczyk,, sędzia NSA Danuta Tryniszewska-Bytys, Protokolant Marta Anna Lawda, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 20 października 2009 r. sprawy ze skargi Gminy Miejskiej B. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] lipca 2007 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności postanowienia w sprawie zaopiniowania wstępnego projektu podziału nieruchomości 1. uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające jej wydanie postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] stycznia 2007 r. nr [...]; 2. stwierdza, że zaskarżone postanowienia nie podlegają wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz skarżącej Gminy Miejskiej B. P. kwotę 440 (czterysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania
U podstaw podjętego rozstrzygnięcia legły następujące ustalenia:
Postanowieniem z dnia [...] lutego 2005 r. nr [...] Zastępca Burmistrza Miasta B.P. na podstawie art. 93 ust. 4 i 5, art. 94 ust. 1, art. 97 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, działając z urzędu, pozytywnie zaopiniował wstępny podział nieruchomości położonych w B.P., obręb 3, przy ul. K., o nr geod. [....]o pow. 0,8023 ha i 3031/6 o pow. 0,0586 ha, stanowiących własność Gminy Miejskiej B.P. w sposób przedstawiony linią ciągłą koloru czerwonego na załączonym wstępnym projekcie podziału w skali 1:500. W uzasadnieniu postanowienia stwierdzono, że celem podziału jest wydzielenie dróg wewnętrznych służących na dojazd do działek [...]/1 oraz [...]/3 i [...]/4. Organ wskazał, że rozstrzygnięcie to zostało oparte na dwóch prawomocnych decyzjach z dnia
[...] marca 2004 r. Burmistrza Miasta B.P. ustalających warunki zabudowy części działek o numerach: [...]/6 stanowiącej własność Gminy Miejskiej B.P. i [...] stanowiącej pas drogowy ul. K. - w zakresie realizacji inwestycji, polegającej na budowie wjazdu utwardzonego wraz z ciągiem komunikacji pieszej o łącznej szerokości 6,0 m. Nadto podkreślono, że w sprawie uzyskano pozwolenie wydane w dniu [...] stycznia 2005 r. nr [...] przez P. Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, na podstawie którego zezwolono na dokonanie podziału przedmiotowych nieruchomości. Powołując się na przepisy rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie organ uznał, że proponowana do wydzielenia 6,0 m szerokość pasa dróg wewnętrznych jest zgodna z ww. przepisami prawa.
Decyzją z dnia [...] lutego 2005 r. nr [...] Burmistrz Miasta B.P. zatwierdził podział przedmiotowych nieruchomości, powołując się w uzasadnieniu na argumentację zawartą w postanowieniu pozytywnie opiniującym wstępny podział tych nieruchomości.
Następnie we wszczętym z urzędu postępowaniu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z dnia [...] sierpnia 2005 r. nr [...] stwierdziło nieważność w/w rozstrzygnięcia zatwierdzającego podział nieruchomości. Stwierdzenie nieważności nastąpiło w oparciu o przesłankę określoną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. z uwagi na rażące naruszenie prawa, tj. art. 93 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami (wg stanu obowiązującego w dacie wydania decyzji podziałowej). Organ uznał, że decyzja podziałowa nie jest zgodna z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy i to zarówno, co do ich treści, jak i załącznika graficznego do nich.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze
w B. decyzją z dnia [...] września 2005 r. nr [...] utrzymało w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. Organ w pełni podzielił stanowisko składu orzekającego w sprawie po raz pierwszy, dodatkowo wskazując, iż pomimo przywołanej przez Burmistrza tożsamości poszczególnych celów i punktów decyzji o warunkach zabudowy, wciąż różnymi pozostają załączniki do obu decyzji, na których w sposób odmienny wskazano przebieg ciągu komunikacyjnego.
Na skutek skargi Burmistrza B.P. wywiedzianej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjny w Białymstoku, wyrokiem z dnia 23 maja 2006 r. sygn. akt II SA/Bk 25/06 uchylono w/w decyzję. Sąd podniósł, że skoro postawą stwierdzenia nieważności decyzji było wypełnienie przesłanki z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., to organ stwierdzający nieważność był zobowiązany do wyraźnego i jednoznacznego wskazania jaki przepis prawa został naruszony, i dlaczego naruszenie to zostało ocenione jako rażące. Zaskarżona decyzja w ocenie Sądu nie czyniła zadość wyżej opisanym wymaganiom. W konsekwencji Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 7, 77 i 107 k.p.a.
Po tym wyroku, działając z urzędu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. postanowieniem z dnia [...] stycznia 2007 r. nr [...] stwierdziło nieważność postanowienia w przedmiocie pozytywnego zaopiniowania podziału działek. W uzasadnieniu Kolegium podniosło, że granice terenu objętego ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy określone w załącznikach nr 1 do obu decyzji nie pokrywają się z granicami podziału wskazanymi we wstępnym projekcie podziału stanowiącym załącznik nr 1 do przedmiotowego postanowienia. Z powyższego wynika, że w sprawie podziału zastosowanie powinien mieć przepis art. 94 ust. 1 w zw. z art. 93 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami, co oznacza, że opinia dotycząca wstępnego podziału nieruchomości powinna dotyczyć zgodności proponowanego podziału z warunkami wynikającymi z decyzji o warunkach zabudowy, a co do części terenu nie objętego decyzjami o ustaleniu warunków zabudowy (niemal cała powierzchnia działki nr geod. [...]) zgodności z przepisami odrębnymi. Organ podniósł, że o ile w sprawie przeprowadzono postępowanie w przedmiocie oceny zgodności proponowanego podziału z warunkami wynikającymi z ostatecznych decyzji o ustaleniu warunków zabudowy, to zupełnie zaniechano przeprowadzenia postępowania w przedmiocie oceny zgodności proponowanego podziału, w zakresie podziału części działki nr geod. [...] - nieobjętej decyzjami o warunkach zabudowy z przepisami odrębnymi. Powyższe zaniechanie stanowi rażące naruszenie prawa - w tym przypadku art. 93 ust. 4 w zw. z art. 94 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, a w konsekwencji naczelnych zasad postępowania administracyjnego wyrażonych w art. 7 i 77 k.p.a.
Powyższe rozstrzygnięcie utrzymano w mocy postanowieniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B[...] z dnia [...] lipca 2007 r. nr [...]. Organ odwoławczy zaznaczył, że Burmistrz B.P. niezasadnie dokonał oceny zgodności propozycji podziałowej z przepisami rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie, gdyż planowane do wydzielenia drogi wewnętrzne położone są w całości na obszarze objętym decyzjami o warunkach zabudowy. Brak było zatem podstaw do analizowania projektu podziału w tym zakresie – pod kątem jego zgodności z przepisami odrębnymi. Powyższe naruszenie nie miało jednak charakteru rażącego naruszenia prawa, stanowiącego postawę stwierdzenia nieważności postanowienia. Rażące naruszenie prawa w przedmiotowej sprawie stanowiło natomiast naruszenie § 3 ust. 2 pkt 2, 3, 5 i 6 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2004 r. w sprawie sposobu i trybu dokonywania podziałów nieruchomości oraz art. 93 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Wstępny projekt podziału nieruchomości, który został zaopiniowany pozytywnie nie zawierał wielu koniecznych elementów wstępnego podziału nieruchomości, o których mowa w § 3 ust. 2 w/w rozporządzenia. W przedłożonej do zaopiniowania mapie zawierającej propozycję podziału nie odnotowano informacji stanowiących o istocie podziału nieruchomości takich jak: oznaczenie nieruchomości podlegającej podziałowi według danych księgi wieczystej, a w razie jej braku - według innych dokumentów określających stan prawny nieruchomości, powierzchni nieruchomości podlegającej podziałowi, przedstawienia w kolorze czerwonym powierzchni projektowanych do wydzielenia działek, przedstawienia w kolorze czerwonym lub w formie opisowej propozycji sposobu zapewnienia dostępu projektowanych do wydzielania działek gruntu do drogi publicznej. Uznanie za dopuszczalne dokonanie podziału nieruchomości w sposób niezapewniający wydzielonym działkom gruntu dostępu do drogi publicznej oprócz tego, że stanowi rażące naruszenie § 3 ust. 2 pkt 6 rozporządzenia jest również sprzeczne z wymogiem wynikającym z przepisu art. 93 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, zgodnie z którym podział nieruchomości nie jest dopuszczalny, jeżeli projektowane do wydzielenia działki gruntu nie mają dostępu do drogi publicznej.
Skargę na powyższe postanowienie do sądu administracyjnego wywiódł Burmistrz B.P., wnosząc o jego uchylenie jako naruszającego § 3 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów dnia 7 grudnia 2004 r. w sprawie sposobu i trybu dokonywania podziałów nieruchomości oraz art. 93 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. W uzasadnieniu skargi wskazano, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. ponownie rozpoznając sprawę znalazło kolejne zupełnie nowe argumenty dla uzasadnienia swojego stanowiska. Odnosząc się do wskazanych przez organ zarzutów rażącego naruszenia prawa skarżący podał, że we wstępnym projekcie podziału zostały oznaczone numery działek podlegających podziałowi według danych z ewidencji gruntów i budynków. Nadto skarżący podał, że istotnie uprawniony geodeta nie naniósł na mapie wstępnego projektu podziału powierzchni nieruchomości podlegającej podziałowi i powierzchni projektowanych do wydzielenia działek gruntu, jednakże uchybienie to nie powinno decydować o rażącym naruszeniu prawa. Odnośnie rażącego naruszenia pkt 6 ust. 2 § 3 rozporządzenia skarżący wyjaśnił, że celem podziału było wydzielenie wjazdów - dróg wewnętrznych, służących za dojazd do nieruchomości oznaczonych nr geod. [...]/1 oraz [...]/3 i [...]/4 uprzednio nabytych w drodze przetargu od Gminy Miejskiej B.P. W związku z tym, że działka nr [...]/6 stanowi własność Gminy i przylega bezpośrednio do działki nr [...] stanowiącej pas drogowy ul. K., i jest oznaczona w ewidencji gruntów i budynków jako droga, i zakwalifikowana jest do kategorii dróg miejskich - publicznych, nie zachodziła potrzeba ustanowienia służebności na wydzielonej drodze wewnętrznej. Wydzielona droga wewnętrzna pozostanie własnością Gminy i będzie służyć za dostęp do drogi publicznej również działce nr [...]/8. Gdyby zaszła konieczność zbycia działki powstałej w wyniku podziału działki nr [...]/8, Burmistrz Miasta będąc właścicielem obu tych działek zawsze może obciążyć służebnością działkę stanowiąca drogę wewnętrzną.
Rozpoznając powyższą skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 24 stycznia 2009 r., II SA/Bk 716/07 uznał ja za zasadną i uchylił zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je rozstrzygnięcie wydane w I instancji.
W ocenie Sądu w konkretnej sprawie, przy wydawaniu postanowienia opiniującego wstępny projekt podziału nie doszło do naruszenia przepisu art. 93
ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Można mówić jedynie o naruszeniu niektórych dyspozycji przepisu § 3 ust. 2 w/w rozporządzenia, z tym że naruszenie tych przepisów stanowiło uchybienie, które mogło być brane pod uwagę wyłącznie
w postępowaniu zwyczajnym i w takim postępowaniu eliminowane. Naruszenie przepisów rozporządzenia nie nosi cech rażącego naruszenia prawa i nie może być podstawą do stwierdzenia nieważności postanowienia opiniującego wstępny podział, w postępowaniu nadzwyczajnym o stwierdzenie nieważności.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku stwierdził, iż z treści wstępnego projektu podziału nieruchomości wynika w sposób jednoznaczny, jakie działki (oznaczone numerami z ewidencji gruntów) mają być podzielone, jaki jest ich obszar i jakie będą granice projektowanych do wydzielenia działek (granice naniesione w kolorze czerwonym) oraz w jaki sposób zapewniono dostęp tych działek do drogi publicznej. Istotnym brakiem projektu jest fakt, że powierzchnie projektowanych do wydzielenia działek gruntu nie zostały przedstawione w kolorze czerwonym. Uchybienie to można uznać za istotne, lecz w żadnym przypadku nie było rażące.
Odnosząc się do kwestii dostępu wydzielanych działek do drogi publicznej Sąd stanął na stanowisku, że dopóki Gmina B.P. będzie właścicielem działki będącej drogą wewnętrzną, jak i właścicielem przylegającej do niej, a projektowanej do wydzielenia działki nr [...]/8, ustanowienie służebności drogi koniecznej nie jest prawnie możliwe. W sprawie nie można było wymagać, aby na etapie wydawania postanowienia opiniującego wstępny projekt podziału, służebność drogi koniecznej była ustanowiona. Dla legalności postanowienia wyrażającego opinię wystarczy natomiast opis propozycji sposobu zapewnienia dostępu do drogi publicznej, poprzez ustanowienie w przyszłości służebności drogi koniecznej. W konsekwencji Sąd uznał, iż nie można przyjąć, aby postanowienie z dnia [...] lutego 2005 r. zostało wydane z naruszeniem przepisu art. 93 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. zaskarżając go w całości i zarzucając naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c. w zw. z art. 141 § 4 oraz art. 133 § 1 p.p.s.a. - poprzez przedstawienie w uzasadnieniu wyroku stanu faktycznego sprawy oraz stanowiska strony w sposób nieznajdujący oparcia w aktach sprawy, a także naruszenie przepisów prawa materialnego - poprzez błędną wykładnię przepisu § 3 ust. 2 pkt 2, pkt 3, pkt 5 i pkt 6 rozporządzenia w sprawie sposobu i trybu dokonywania podziałów nieruchomości oraz art. 93 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez przyjęcie, że wymogi przewidziane w powołanych wyżej przepisach nie mają charakteru koniecznego, a także naruszenia prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. - poprzez przyjęcie, że w toku postępowania zakończonego postanowieniem SKO w B. z dnia [...] lipca 2007 r. w sprawie stwierdzenia nieważności postanowienia Burmistrza B.P. z dnia [...] lutego 2005 r. doszło do naruszenia przepisu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
W następstwie rozpoznania powyższej skargi, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 3 kwietnia 2009 r., I OSK 536/08 uchylił zaskarżony wyrok
i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania tutejszemu sądowi administracyjnemu.
W ocenie NSA stanowisko Sądu I instancji nie może być zaakceptowane, bowiem w sprawie nie zostały wyjaśnione wszystkie okoliczności faktyczne istotne dla jej rozstrzygnięcia. Tym samym wyrażenie przez Sąd I instancji kategorycznej opinii, co do tego, iż postanowienie opiniujące wstępny podział nieruchomości nie narusza prawa w sposób rażący, skutkujący stwierdzeniem jego nieważności jest przedwczesne.
Sąd II instancji podkreślił, iż z treści § 3 ust. 2 pkt 2 w/w rozporządzenia w zw. z art. 97 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. Nr 115, poz. 741), wynika, iż wstępny projekt podziału nieruchomości powinien zawierać m.in. oznaczenie nieruchomości podlegającej podziałowi według danych z katastru nieruchomości oraz księgi wieczystej, a w razie jej braku - według innych dokumentów określających stan prawny nieruchomości.
Z wypisu rejestru gruntów złożonego w aktach administracyjnych dotyczącego działki nr [...]/6 i działki nr [...] wynika, iż stanowią one własność Gminy B.P. Określenie stanu prawnego nieruchomości, dla której nie urządzono księgi wieczystej, wyłącznie w oparciu o dane z katastru nieruchomości narusza przepis § 3 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia. Z przepisu tego wynika bowiem obowiązek oznaczenia nieruchomości, dla której brak jest księgi wieczystej, nie tylko według danych z katastru nieruchomości, ale jednocześnie z powołaniem się na inne dokumenty określające stan prawny nieruchomości.
W odniesieniu do działki nr [...] dowodem takim może być decyzja z dnia
[...] października 1991 r. Gdy chodzi natomiast o działkę nr [...] w aktach sprawy brak jest – wymaganego przepisami rozporządzenia – dowodu potwierdzającego, iż działka ta stanowi własność gminy B.P. W tej sytuacji przy braku założonej księgi wieczystej nie można zgodzić się z twierdzeniem Sądu I instancji, iż dopuszczalne jest oznaczenie nieruchomości według danych z ewidencji gruntów i budynków. Pozostaje to w sprzeczności z dyspozycją § 3 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia, który ustanawia wymóg oznaczenia nieruchomości, dla której nie została urządzona księga wieczysta zarówno danymi z katastru nieruchomości, jak i danymi wynikającymi z innych dokumentów określających stan prawny nieruchomości.
NSA podkreślił, iż w sprawie niewyjaśniona została również kwestia ewentualnego ustanowienia na dzielonej nieruchomości prawa użytkowania wieczystego, w przypadku istnienia którego niedopuszczalne byłoby wszczęcie
z urzędu postępowania w sprawie podziału nieruchomości, nawet gdy stanowiłaby ona własność gminy. Wyjaśnienie przedstawionych wątpliwości wymaga poczynienia ustaleń, w zależności od wyniku których należy w pierwszej kolejności odpowiedzieć na pytania, czy w ogóle dopuszczalne było wszczęcie z urzędu postępowania
w sprawie podziału nieruchomości, w drugiej zaś kolejności ocenić jego zgodność
z prawem.
NSA podzielił argumentację autora skargi kasacyjnej, że elementy wymienione w § 3 ust. 2 rozporządzenia powinny znaleźć się we wstępnym projekcie podziału nieruchomości. Ich przykładowe wyliczenie w żadnym wypadku nie może oznaczać, jak przyjął to Sąd I instancji, iż elementy te nie są konieczne. Wymóg zawarcia ich we wstępnym projekcie podziału nieruchomości nie oznacza natomiast, iż brak któregoś z elementów zawsze prowadzić będzie do naruszenie prawa w sposób rażący.
Oceniając postawiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przez WSA
w Białymstoku przepisu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., NSA stwierdził, iż jest on przedwczesny. Dopóki bowiem nie zostaną poczynione wszystkie ustalenia faktyczne istotne dla wyjaśnienia sprawy, w tym przede wszystkim ustalenia w zakresie niemożliwości wszczęcia z urzędu postępowania w sprawie podziału nieruchomości, niemożliwa jest pełna ocena postanowienia Burmistrza B.P. z dnia [...] lutego 2005 r. pozytywnie opiniującego wstępny projekt podziału działek o nr [...] i [...]/6.
W pozostałym zakresie wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Białymstoku z dnia 24 stycznia 2008r. zyskał akceptację Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie podnieść należy, iż Sąd administracyjny sprawuje kontrolę rozstrzygnięć organów administracji publicznej według kryterium legalności, tj. zgodności rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej z przepisami prawa materialnego
i procesowego, przy zastosowaniu których je wydano, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w skardze podstawą prawną (art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych – Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm. oraz art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – zwana dalej jako p.p.s.a.). Sąd administracyjny nie może zatem czynić samodzielnych ustaleń, albowiem nie sprawuje jurysdykcji administracyjnej, a ma funkcje wyłącznie kontrolne, W tym stanie rzeczy wszelkie dostrzeżone wątpliwości co do prawidłowości ustaleń organu każą sądowi uchylić rozstrzygnięcia dotknięte wadami prawnymi, celem powtórzenia postępowania dowodowego.
W przedmiotowej sprawie postępowanie administracyjne toczy się od 2007 r., a wydane w nim rozstrzygnięcie kończące było już przedmiotem kontroli tutejszego Sądu oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego, który wyrokiem z dnia 3 kwietnia 2009 r. w sprawie sygn. akt I OSK 536/09 uchylił orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 24 stycznia 2008 r. w sprawie sygn. akt.
II SA/Bk 716/07 i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
W tym miejscu wskazać należy, iż wyrok kasacyjny II instancji powoduje określone konsekwencje dla dalszego postępowania w konkretnej sprawie. Zgodnie bowiem z art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) powoływanej dalej jako p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Zakres kognicji sądu
w niniejszym postępowaniu jest zatem zawężony do granic, w jakich Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną i wydał orzeczenie na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. W praktyce oznacza to, że przy niezmienionym stanie faktycznym i prawnym sprawy odstąpienie od wykładni dokonanej przez sąd II instancji jest niedopuszczalne (por. wyrok NSA z dnia 28 listopada 2005 r., sygn. akt II OSK 1117/05, Lex 238489). Również niedopuszczalne jest rozważanie na nowo kwestii, które już wcześniej przesądzono, a które nie były przedmiotem kontroli NSA.
Mając na względzie powyższe wskazać należy, iż w rozpoznawanej sprawie na pierwszy plan wysuwają się zagadnienia proceduralne, co w zasadzie czyni bezprzedmiotowym merytoryczną ocenę skażonego postanowienia. To bowiem narusza przepisy prawa procesowego w sposób, który może mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Przede wszystkim zauważyć należy, iż ocena prawna wyrażona w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 3 kwietnia 2009 r. sprowadzała się generalnie do tego, że zarówno organy administracji orzekające w sprawie, jak i sąd administracyjny przy ocenie stanu faktycznego pominęły kwestię dokładnego ustalenia stanu prawnego nieruchomości podlegających przyszłemu podziałowi. Zgodnie bowiem z wytycznymi NSA w niniejszej sprawie w pierwszej kolejności odpowiedzieć należy na pytanie czy w ogóle dopuszczalne było wszczęcie z urzędu postępowania w sprawie podziału nieruchomości, a dopiero w drugiej kolejności można badać jego zgodność z prawem. Chodzi mianowicie o ustalenie stanu prawnego dzielonych nieruchomości oraz o kwestię ewentualnego ustanowienia na dzielonych nieruchomościach prawa użytkowania wieczystego. W przypadku bowiem istnienia tego prawa niedopuszczalne byłoby wszczęcie z urzędu postępowania w sprawie podziału nieruchomości, nawet wówczas gdy stanowiłaby ona własność Gminy B.P. Jak wynika z akt sprawy, oprócz danych z katastru nieruchomości organ nie badał innych dokumentów potwierdzających stan prawny nieruchomości podlegających podziałowi.
Rozpoznając ponownie sprawę sąd administracyjny w składzie obecnym podziela argumentację NSA w kwestii konieczności dokładnego ustalenia przez organy administracyjne stanu prawnego dzielonych nieruchomości. Ustalenia te mają się opierać na wszelkich dostępnych dokumentach, nie zaś tylko na danych zawartych w katastrze nieruchomości. Wyjaśnienia też wymaga kwestia ewentualnego ustanowienia na dzielonej nieruchomości prawa użytkowania wieczystego. W przypadku bowiem istnienia takiego prawa, niedopuszczalne byłoby wszczęcie postępowania o podział gruntów. Powyższe okoliczności bez wątpienia mają istotne znaczenie dla podejmowanego w sprawie rozstrzygnięcia.
Wskazane uchybienia postępowaniu administracyjnemu uniemożliwiły natomiast Sądowi dokonanie merytorycznej oceny zarzutów skargi, albowiem ocena taka byłaby równoznaczna z zastąpieniem przez sąd jurysdykcji zastrzeżonej organom administracyjnym, której działanie sąd administracyjny jedynie kontroluje pod względem zgodności z prawem, o czym już była mowa na wstępie. Na wyłączną kompetencje sądów administracyjnych do dokonywania oceny legalności zaskarżanych decyzji niejednokrotnie wskazywał już Naczelny Sąd Administracyjny, między innymi w wyroku z dnia 13 lutego 2007 r. sygn. akt II OSK 12/06 i z dnia
20 grudnia 2006r. sygn. akt I FSK 259/06). Z tych też względów sprawa winna wrócić na etap postępowania administracyjnego.
Końcowo podkreślić należy, iż wstępny projekt podziału nieruchomości winien zawierać wszystkie elementy zawarte w § 3 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia
z dnia 7 grudnia 2004r. O ile bowiem brak któregoś z elementów nie może oznaczać rażącego naruszenia prawa, o tyle nie można uznać, iż nie są to elementy konieczne. W szczególności projekt winien zawierać propozycje dostępu wydzielonych działek do drogi publicznej. Co prawda, wydzielone działki z racji ich położenia mają zapewniony dostęp do drogi publicznej, to jednak na organach administracji publicznej spoczywa obowiązek takiego tworzenia aktów prawnych, by były one jak najbardziej prawidłowe pod względem merytorycznym ale też formalnym. Skoro przepisy prawa wymagają zawarcia we wstępnym projekcie podziału nieruchomości propozycji dostępu dzielonych działek gruntu do drogi publicznej, to samo położenie tych działek (w sąsiedztwie drogi publicznej) nie może usprawiedliwiać takiego braku. Przy czym również i w tym konkretnym przypadku, wadliwość ta nie ma charakteru rażącego naruszenia prawa.
Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł jak w sentencji (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Konsekwencją uchylenia zaskarżonego postanowienia oraz postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] stycznia 2007 r., było stwierdzenie, że postanowienia te nie podlegają wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku – art. 152 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
O zwrocie kosztów postępowania sądowego od organu na rzecz skarżącej, stanowiących wysokość wniesionego w sprawie wpisu sądowego (200 zł), oraz wynagrodzenie radcy prawnego (240 zł) orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2, w zw. z art. 210 § 1 ww. ustawy, oraz § 14 ust. 2 pkt 1 lit. "c" Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r., w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U.
z 2002 r., Nr 163, poz. 1349 ze zmianami).-
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło