II SA/Bk 365/17
WyrokWSA w Białymstoku2017-08-10
Skład orzekający: Marek Leszczyński, Paweł Janusz Lewkowicz, Danuta Tryniszewska-Bytys
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda zasadnie uchylił decyzję Prezydenta Miasta zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. z powodu naruszeń przepisów postępowania?Ratio decidendi
Wojewoda zasadnie zastosował art. 138 § 2 k.p.a., uchylając decyzję organu I instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. Stwierdzone naruszenia, w tym brak zapewnienia stronom czynnego udziału w postępowaniu, nieprawidłowe ustalenie kręgu stron w kontekście służebności przejazdu oraz niekompletność projektu budowlanego, miały istotny wpływ na rozstrzygnięcie i uniemożliwiały merytoryczne rozpatrzenie sprawy przez organ odwoławczy. Sąd oddalił skargę inwestora, uznając, że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi C. A.K. na decyzję Wojewody P. uchylającą decyzję Prezydenta Miasta B. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę wielorodzinnego budynku mieszkalnego z funkcją handlowo-usługową oraz przekazującą sprawę do ponownego rozpatrzenia. Wojewoda stwierdził naruszenie zasady czynnego udziału stron w postępowaniu, nieprawidłowe ustalenie kręgu stron w kontekście służebności przejazdu oraz niekompletność projektu budowlanego. Inwestor zarzucił Wojewodzie m.in. błędne uznanie współwłaścicielki sąsiedniej działki za stronę postępowania i niewłaściwe zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marek Leszczyński (spr.), Sędziowie sędzia WSA Paweł Janusz Lewkowicz, sędzia NSA Danuta Tryniszewska-Bytys, Protokolant sekretarz sądowy Katarzyna Derewońko, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 10 sierpnia 2017 r. sprawy ze skargi C. A.K. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą G. S.C. K. na decyzję Wojewody P. z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia oddala skargę
Wojewoda P. zaskarżoną decyzją z dnia [...] kwietnia 2017 r., znak: [...], działając na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., uchylił w całości decyzję Prezydenta Miasta B. z dnia [...] stycznia 2017 r., znak:[...], zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą C. A. K., prowadzącemu działalność gospodarczą pod firmą "G." C. K. (powoływanemu dalej jako "Inwestor" lub "Skarżący") - pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z funkcją handlowo - usługową (handel, usługi nieuciążliwe, min. sklep spożywczy, sklep z artykułami RTV i AG, sklep z artykułami przemysłowymi) z parkingiem podziemnym, parkingami naziemnymi i zagospodarowaniem terenu, przyłączem wodociągowym, przyłączami kanalizacji sanitarnej oraz budową instalacji kanalizacji deszczowej wraz ze zbiornikami retencyjnymi, sieci wodociągowej, instalacji doziemnej, drenaży wód opadowych i instalacji doziemnej energetycznej oraz pozwolenia na rozbiórkę sieci wodociągowej, na działce o nr ewid. gr. [...] (obręb [...]), przy ul. A. i W. w B. oraz przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ i instancji.
Podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia faktyczne i prawne.
Inwestor wnioskiem z 26 marca 2015 r. wystąpił o udzielenie pozwolenia na budowę w/w budynku mieszkalnego wielorodzinnego z funkcją handlowo-usługowa wraz z infrastrukturą techniczną oraz pozwolenia na rozbiórkę sieci wodociągowej na działce o nr ewid. gr. [...], położonej przy ul. A. i W. w B.
Prezydent Miasta B. decyzją z 19 czerwca 2015 r. zatwierdził projekt budowlany i udzielił Skarżącemu pozwolenia na budowę w/w inwestycji.
Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli właściciele mieszkań przy ul. A. i W. w B.: M. R., M. S., D. M, W. D., E. K., M. S., A. W., J. G., E. i A. T., A. O., W. S., B. Ż., W. K., B. L., H. S., J. S;, M. M., L. C., R. H., L. S., R. K., M. B., J. oraz K..
Wojewoda P., decyzją z dnia [...] września 2015 r., znak: [...] umorzył postępowanie odwoławcze w części dotyczącej odwołania W. D., A.O. , W. S., B. Ż., B. L., R. H., L. S., R. K. i M. B. wskazując, że ww. osoby nie posiadają tytułu prawnego do działki znajdującej się w obszarze oddziaływania obiektu.
Po rozpatrzeniu odwołania pozostałych osób: M., M., D., E., M., A., J., E., W., H., J., M., L., J., Wojewoda P. uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Organ odwoławczy stwierdził, iż w sprawie nie zapewniono ww. stronom czynnego udziału w postępowaniu, jak również naruszono zasadę równego traktowania stron ustalając ich krąg w postępowaniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 23 lutego 2016 r. o sygn. akt II SA/Bk 702/15 oddalił skargi: M., G., L., J., E., L., E., H., W., W., M., M., A., E., M., A., J., H., A., J., A., H., A., M., M. i E. na ww. decyzję Wojewody P.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Prezydent Miasta B. postanowieniem z [...] kwietnia 2016 r., znak: DAR-II.6740.126.2015 zobowiązał Inwestora, do usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości w projekcie budowlanym, a po przedłużeniu uzupełnionego projektu budowlanego zawiadomieniami z 21 grudnia 2016 r. oraz z 9 stycznia 2017 r. poinformował strony postępowania o ponownie prowadzonym postępowaniu oraz o możliwości zapoznania się z zebranymi materiałami i dowodami w sprawie oraz zgłoszenia ewentualnych uwag, wniosków i zastrzeżeń.
Uwagi do przedmiotu prowadzonego postępowania wnieśli: B. Spółdzielnia Mieszkaniowa, N., J. oraz A. reprezentujący M.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Prezydent Miasta B. decyzją z [...] stycznia 2017 r. nr [...], znak: [...], zatwierdził projekt budowlany i udzielił Inwestorowi pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z funkcją handlowo-usługowa wraz z infrastrukturą techniczną oraz pozwolenia na rozbiórkę sieci wodociągowej na działce o nr [...], położonej przy ul. A. i W. w B. W ocenie organu I instancji przedłożony projekt budowlany jest zgodny z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy nr [...] z dnia [...] lipca 2013 r., jest kompletny i posiada wymagane opinie, uzgodnienia, pozwolenia oraz informację dotyczącą bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt lb Prawa budowlanego.
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł J. K., przy czym Wojewoda P. postanowieniem z dnia [...] marca 2017 r., znak: [...] stwierdził uchybienie terminu do jego wniesienia.
Odrębne odwołanie złożyła również M. S. wskazując na prawo odrębnej własności lokalu w budynku przy ul. W. [...] oraz fakt bycia współwłaścicielem działki nr [...], bezpośrednio graniczącej z terenem inwestycji. W obszernym odwołaniu pełnomocnik Strony wskazał, że wiele istotnych kwestii nie zostało wyjaśnionych przez organ I instancji w ponownie prowadzonym postępowaniu, mimo zgłaszanych uwag. Wśród zastrzeżeń do projektu budowlanego autor odwołania poruszył m.in. kwestie: układu komunikacyjnego przy projektowanej inwestycji; korzystania z części działki nr [...] jako dojazdu do projektowanego budynku; zachowania odpowiednich łuków poziomych przy wjeździe do parkingu podziemnego oraz odległości pochylni do garażu podziemnego od granicy działki nr [...]. Strona zakwestionowała również: ilość zaprojektowanych parkingów podziemnych jako niezgodnych z decyzją o warunkach zabudowy oraz z wnioskiem Inwestora o pozwolenie na budowę; sposób liczenia powierzchni biologicznie czynnej; kompletność projektu architektoniczno-budowlanego pod względem właściwości akustycznych obiektu; uzgodnienie projektu budowlanego przez rzeczoznawcę do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych. W ocenie wnoszące odwołanie projekt budowany został opracowany niezgodnie z przepisami prawa oraz narusza interesy osób trzecich, w tym prawo własności. Tym samym organ winien odmówić zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania pozwolenia na budowę. Skarżąca w odwołaniu poinformowała również, że mieszkańcy bloków przy ul. W. i A. złożyli w dniu 30 stycznia 2017 r. do B. Spółdzielni Mieszkaniowej podanie zobowiązujące Spółdzielnię do wniesienia do Sądu stosownego wniosku o zniesienie służebności drogowej ustanowionej na działce nr [...] na rzecz każdoczesnego właściciela działki nr [...].
Wojewoda P., po rozpatrzeniu powyższego odwołania, decyzją z dnia [...] kwietnia 2017 r., znak: [...] uchylił decyzję Prezydenta Miasta B. z [...] stycznia 2017 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia organ w pierwszej kolejności podkreślił, że przy ponownym rozpatrzeniu sprawy doszło po raz kolejny do naruszenia zasady zapewnienia stronom czynnego udziału w postępowaniu. Pomimo, iż organ I instancji za strony postępowania uznał wszystkie osoby będące współwłaścicielami działki nr [...], to przed wydaniem zaskarżonej decyzji organ nie umożliwił M. S. zapoznanie się z materiałem dowodowym. Zawiadomienie Prezydenta Miasta B. z [...] grudnia 2016 r. z informacją o ponownie prowadzonym postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę oraz o możliwości zapoznania się z materiałami dowodowymi zostało doręczone w dniu [...] stycznia 2017 r. w trybie art. 44 § 4 k.p.a. Zatem M.S. z powyższego prawa mogła skorzystać do [...] stycznia 2017 r., tymczasem zaskarżona decyzja została wydana w dniu [...] stycznia 2017 r., a więc bez umożliwienia stronie zapoznania się z aktami sprawy, które nastąpiło dopiero po wydaniu zaskarżonej decyzji.
W zakresie naruszenia zasady czynnego udziału stron w postępowaniu Wojewoda P. zauważył również, że organ I instancji wysłał zawiadomienie i skarżoną decyzji D. B. na nieprawidłowy adres, określony wyłącznie na podstawie informacji z rejestru gruntów. Tymczasem, zdaniem organu II instancji, w sytuacji gdy miejsce zamieszkania strony nie jest oczywiste (korespondencja nigdy bezpośrednio adresatowi nie została doręczona), organ nie powinien poprzestawać na wysyłaniu pism na adres ustalony jedynie w oparciu o rejestr gruntów.
Wojewoda P. stwierdził ponadto, iż organ I instancji ustalając strony postępowania oparł się nieprawidłowo na oświadczeniu I. M. z 10 stycznia 2017 r. w zakresie ustalenia spadkobierców po zmarłej J. M. W ocenie Wojewody przedłożenie organowi I instancji do wglądu notarialnego testamentu z 1995 roku o powołaniu do całości spadku swego męża (I. M.), było niewystarczające, albowiem w przypadku konieczności ustalenia stron postępowania będących następcami prawnymi nieżyjących osób fizycznych jedynym dowodem istnienia tego następstwa prawnego jest dowód w postaci postanowienia właściwego sądu powszechnego o stwierdzeniu nabycia spadku lub sporządzony przez notariusza akt poświadczenia dziedziczenia. Biorąc pod uwagę powyższe, organ stwierdził, iż w sprawie naruszona została zasada czynnego udziału stron w postępowaniu administracyjnym, wyrażoną w art. 10 § 1 k.p.a.
Innym naruszeniem przepisów postępowania, na jakie zwrócił uwagę Wojewoda P., było nie wyjaśnienie okoliczności związanej z korzystaniem z działki sąsiedniej nr [...] jako dojazdu do projektowanego budynku. Jak wynika z wniosku o pozwolenie na budowę oraz projektu zagospodarowania terenu zamierzenie budowlane obejmuje wyłącznie działkę nr [...]. Pomimo, że działka o nr [...] nie jest objęta zamierzeniem inwestycyjnym, to część tej działki przeznaczona jest jako dojazd do nieruchomości inwestycyjnej oraz projektowanego budynku, tymczasem na działce tej ustanowiona jest służebność przejazdu i przejścia. Organ I instancji nie wyjaśnił tych nieścisłości, a ma to istotne znaczenie dla sprawy, bowiem w projekcie budowlanym wjazd ten jest wskazany jako część układu komunikacyjnego, a przede wszystkim jako droga pożarowa dla projektowanego budynku.
Organ II instancji zauważył też, że wbrew regulacji § 8 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. (Dz. U. poz. 462 ze zm.) w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego na części rysunkowej projektu zagospodarowania terenu nie oznaczono przebiegu dróg pożarowych.
Oceniając z kolei zgodność projektu budowlanego z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy, Wojewoda P. wskazał, że w ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta B. z [...] lipca 2013 r., znak: [...] o warunkach zabudowy ustalono minimalną liczbę miejsc postojowych dla samochodów osobowych, wynikającą z planowanego przeznaczenia obiektu, tymczasem zaprojektowana ilość miejsc postojowych stanowi minimalną wartość określoną w decyzji o warunkach zabudowy, w tym dwa miejsca postojowe dla usług zostały przewidziane w parkingu podziemnym. W ocenie organu miejsca postojowe dla usług powinny być ogólnodostępne z racji ich publicznego użytkowania, zaś rysunki projektu architektoniczno-budowlanego sugerują zaprojektowanie bram garażowych przy wjazdach do garażu, które mogą ograniczać wymaganą ogólnodostępność.
Wojewoda P. zwrócił też uwagę na niekompletność projektu budowlanego w zakresie dokumentacji geologiczno-inżynierskiej, do której opracowania zobowiązuje § 7 ust. 3 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie ustalenia geotechnicznych warunków posadawiania obiektów budowlanych, dla obiektów budowlanych drugiej kategorii geotechnicznej w złożonych warunkach gruntowych. Podniesiono także, że zatwierdzony projekt budowlany jest niekompletny, znajdują się w nim wewnętrzne rozbieżności dot. poziomu posadowienia obiektu, obrysu balkonów w projektowanym budynku.
Zdaniem organu II instancji organ I instancji nie wyjaśnił także kwestii odległości miejsc postojowych na działce nr [...]przed budynkiem na ul. W. od okien pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi w projektowanym budynku mieszkalnym wielorodzinnym. Jak wynika z akt sprawy parking przed budynkiem na ul. W., o którym wzmianka znajduje się także w księdze wieczystej w części dot. służebności gruntowej, przekracza granicę działki nr [...]. Organ I instancji nie przedstawił w tym zakresie swojego stanowiska, mimo zgłoszonej uwagi przez M. S.
Organ odwoławczy stwierdził również, że na rysunkach przekrojowych projektowanego budynku brak jest zaznaczenia klasy odporności ogniowej, jak zostało to zaznaczone na rysunkach przedstawiających rzuty poszczególnych kondygnacji. Dotyczy to także klas odporności ogniowej elementów budowlanych, stanowiących oddzielenia przeciwpożarowe oraz obudowy dróg ewakuacyjnych.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności Wojewoda P. stwierdził, iż organ I instancji naruszył w sprawie art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego, zobowiązujący organ administracji architektoniczno-budowlanej do sprawdzenia projektu budowlanego w zakresie określonym w tym przepisie. Wytknięto również, że mimo licznych uwag stron postępowania składanych w toku postępowania (od 2015 roku) organ I instancji ogólnie i skrótowo ustosunkowywał się do zarzutów, przy czym część zarzutów nie była w ogóle przedmiotem oceny organu.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku wywiódł pełnomocnik Inwestora zarzucając jej naruszenie:
1) art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego poprzez jego błędne zastosowanie polegające na uznaniu, iż M. S. (a także inni współwłaściciele działki o nr ewid. Gr[...]) jest stroną postępowania w niniejszej sprawie dot. pozwolenia na budowę podczas, gdy w ocenie Skarżącego jedyną stroną poza Inwestorem powinna być B. Spółdzielnia Mieszkaniowa pełniąca na mocy art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. - o spółdzielniach mieszkaniowych (tekst jednolity - Dz. U. z 2013 r. poz. 1222 ze zm.) — zarząd powierzony;
2) art. 138 § 2 k.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie, bowiem z uwagi na bezprzedmiotowość postępowania z przyczyn podmiotowych, tj. brak przymiotu strony przez Odwołującą organ II instancji powinien na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. umorzyć postępowanie odwoławcze;
3) art. 7, 8, 75 § 1, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a., co miało istotny wpływ na wynik sprawy ze względu na niewyjaśnienie dokładnie wszystkich okoliczności faktycznych, niepełną analizę zgromadzonego materiału dowodowego oraz wbrew powyższym obowiązkom nieustalenie, jaki wpływ może wywrzeć przedmiotowa inwestycja na konkretny lokal mieszkalny należący do M. S. , a tym samym przyjęcie, iż przysługuje jej legitymacja do bycia stroną postępowania;
4) art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego poprzez jego błędne zastosowanie, polegające na przekroczeniu przez organ II instancji, przyznanych mu tym przepisem ustawowych kompetencji organu administracji architektoniczno — budowlanej tj. ocenie pod kątem zgodności z przepisami warunków technicznych - projektu architektonoczno — budowlanego (co należy do wyłącznej kompetencji projektanta);
5) art. 136 k.p.a. w zw. z art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego oraz art. 12 k.p.a., poprzez brak uzupełnienia przez organ II instancji materiału dowodowego, po stwierdzonych przez ten organ drobnych błędów w projekcie budowalnym (np. niewłaściwa skala jednego z załączonych do projektu rysunków, brak zaznaczenia przebiegu drogi pożarowej na projekcie zagospodarowania terenu, brak naniesienia klasy odporności ogniowej na rysunkach przekrojowych czy przedłożenie aktualnych zaświadczeń projektantów o wpisie na listę członków właściwej izby samorządu zawodowego) które mogły być skutecznie uzupełnione na etapie prowadzonego postępowania odwoławczego;
6) art. 6, 7, 8, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. poprzez brak rzetelnego i przekonującego wyjaśnienia przesłanek, jakimi kierował się organ odwoławczy uchylając decyzję organu I instancji - zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą inwestorowi pozwolenia na budowę wnioskowanej inwestycji.
W uzasadnieniu skargi jej autor zarzucił organowi odwoławczemu błędne przyjęcie, iż naruszenie w sprawie art. 10 § 1 k.p.a. w zakresie niezapewnienia Odwołującej (M. S.) czynnego udziału w postępowaniu miało istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Inwestora uchybienie to powinno zostać konwalidowane na etapie postępowania odwoławczego. Także "drobne omyłki i braki" w projekcie budowlanym powinny, jego zdaniem, zostać uzupełnione przed organem II instancji w trybie art. 136 k.p.a., regulującego przeprowadzenie dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów. Autor skargi nie zgodził się również, iż istniejąca służebność przejazdu może być wykorzystywana niezgodnie z prawem oraz, że kwestia ta ma jakiekolwiek znaczenie w odniesieniu do zapewnienia drogi pożarowej do projektowanego budynku. Wnoszący skargę podkreśli, że droga pożarowa jest zapewniona dla przedmiotowej inwestycji i spełnia parametry określone w rozporządzeniu w sprawie przeciwpożarowego zaopatrzenia w wodę oraz dróg pożarowych. Skarżący zakwestionował również stanowisko organu II instancji w zakresie niewłaściwych wymiarów parkingów podziemnych, wskazując, że nie znajduje ono oparcia w stanie faktycznym, gdyż normatywne wymiary zostały zachowane. W tym zakresie Inwestor zauważył, że organ odwoławczy nie miał podstaw prawnych do badania zgodności tej części projektu budowlanego (projektu architektoniczno-budowlanego) z warunkami technicznymi, gdyż ustawodawca w art. 35 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane określił obowiązek sprawdzenia z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi wyłącznie projekt zagospodarowania terenu. Konkludując pełnomocnik Skarżącego podkreślił, że Inwestor spełnił wszystkie wymagania przepisów prawa, przedłożony projekt budowlany został przez organ I instancji uznany za kompletny, a zamierzenie budowlane nie narusza powszechnie obowiązujących przepisów prawa.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda P. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. ‘
Pełnomocnik uczestnika postępowania M. S. w piśmie procesowym z dnia 26 czerwca 2017 r. wniósł o oddalenie skargi przedstawiając w tym zakresie bardzo obszerną argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369, dalej p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
W wyniku analizy akt sprawy Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem jej zarzuty i argumenty nie podważają legalności zaskarżonej decyzji.
Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja kasacyjna Wojewody P. z dnia [...] kwietnia 2017 r. uchylająca w całości decyzję Prezydenta Miasta B. z dnia [...] stycznia 2017 r., zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą Inwestorowi pozwolenia na budowę opisanego na wstępie budynku, oraz przekazująca sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Biorąc pod uwagę kasacyjny charakter zaskarżonej decyzji oraz zakres podniesionych przez Skarżącego w tym zakresie zarzutów, należy w pierwszej kolejności wyjaśnić, że kontrola sądowa tego typu rozstrzygnięć sprowadza się do oceny, czy zaistniały podstawy do zastosowania przez organ odwoławczy art. 138 § 2 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Oznacza to, że organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia, gdy postępowanie w pierwszej instancji zostało przeprowadzone z naruszeniem norm prawa procesowego, a więc gdy organ I instancji w istocie nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego w takim zakresie, że miało to istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Co prawda zwrot "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy" będący podstawą zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. jest zwrotem ocennym, to przyjąć należy, iż jest on równoznaczny z brakiem przeprowadzenia przez organ I instancji postępowania wyjaśniającego w całości lub znacznej części, co uniemożliwiać ma rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. By naprawić błąd organu pierwszej instancji organ odwoławczy musiałby przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w całości albo w znacznej części, a do tego nie jest uprawniony. Zgodnie, bowiem z postanowieniami art. 136 k.p.a. organ odwoławczy może przeprowadzić tylko uzupełniające postępowanie dowodowe. Żadne inne wady postępowania ani wady decyzji podjętej w pierwszej instancji nie dają organowi odwoławczemu podstaw do wydania decyzji kasacyjnej tego typu. Ten rodzaj decyzji organu odwoławczego jest dopuszczony wyjątkowo, stanowiąc wyłom od zasady merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez organ odwoławczy (por. wyroki NSA z dnia 30 czerwca 2016 r. sygn. akt II OSK 2653/14, z dnia 24 kwietnia 2014 r., sygn. akt II OSK 2846/12 oraz z dnia 24 sierpnia 2016 r. sygn. akt II OSK 2958/14 – wszystkie dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
Wydanie decyzji kasacyjnej w sytuacji braku przesłanek do jej wydania może stanowić nie tylko naruszenie art. 138 § 2 k.p.a., ale również art. 15 k.p.a. statuującego zasadę dwuinstancyjnego postępowania. Istotą dwuinstancyjnego postępowania administracyjnego jest dwukrotne rozpatrzenie i rozstrzygnięcie przez dwa różne organy tej samej sprawy. Dlatego też właściwe zapewnienie zasady dwuinstancyjności postępowania wymaga nie tylko podjęcia dwóch kolejnych rozstrzygnięć przez stosowne organy, ale konieczne jest aby rozstrzygnięcia te zapadły w wyniku przeprowadzenia przez każdy z tych organów postępowania merytorycznego, tak by dwukrotnie oceniono dowody i przeanalizowano wszystkie argumenty (tak m.in. NSA w wyroku z dnia 17 maja 2011 r. sygn. akt II OSK 672/10, dostępnym w CBSA).
Dokonując oceny zaskarżonej decyzji w kontekście przestawionych wyżej przesłanek Sąd doszedł do przekonania, że Wojewoda P. zasadnie zastosował w przedmiotowym postępowaniu tryb kasacyjny biorąc pod uwagę charakter dostrzeżonych naruszeń zarówno prawa procesowego jak i materialnego.
Odnosząc się do pierwszej kategorii stwierdzonych naruszeń należy zgodzić się z organem II Instancji, iż w toku postępowania przed organ I instancji doszło do naruszenia zasady zapewnienia stronom czynnego udziału w postępowaniu. Choć organ I instancji prawidłowo ustalił krąg stron postępowania, przyznając ten status wszystkim osobom będącym współwłaścicielami działki nr [...] w tym wnoszącej odwołanie – M. S., to podzielić należy konkluzję Wojewody, że decyzja Prezydenta Miasta B. została wydana ewidentnie bez umożliwienia ww. Stronie zapoznania się z aktami sprawy. Zawiadomienie Prezydenta Miasta B. z [...] grudnia 2016 r. z informacją o ponownie prowadzonym postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę oraz o możliwości zapoznania się z materiałami dowodowymi zostało doręczone M. S. w dniu 11 stycznia 2017 r. w trybie art. 44 § 4 k.p.a. (tzw. fikcja doręczenia). Strona z powyższego prawa mogła zatem skorzystać do 18 stycznia 2017 r., tymczasem decyzja organu I instancji została wydana 13 stycznia 2017 r.
W tym zakresie za całkowicie chybiony należy uznać główny zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 290 ze zm.) poprzez błędne uznanie M. S. za stronę prowadzonego postępowania. Nie budzi bowiem wątpliwości, iż status strony w sprawie o udzielenie pozwolenia na budowę weryfikowany jest na podstawie art. 28 ust. 2 Prawa budowlane, który stanowi, że stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu.
W myśl art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Przepis ten nie definiuje pojęcia obszaru oddziaływania obiektu wprost, lecz poprzez odesłanie do regulacji, przewidujących szczegółowe wymagania w zabudowie i zagospodarowaniu terenu. Wyznaczając obszar oddziaływania obiektu, organ powinien uwzględniać funkcję, formę oraz konstrukcję projektowanego obiektu i inne jego cechy charakterystyczne oraz sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 8 listopada 2011 r., II SA/Bk 496/11, LEX nr 1053177; wyrok NSA w Warszawie z dnia 12 kwietnia 2011 r., II OSK 644/10, LEX nr 852306). Za nieruchomości pozostające w obszarze oddziaływania obiektu uznawane są przede wszystkim nieruchomości bezpośrednio sąsiadujące z terenem inwestycji, przy czym istnieją w tym zakresie w orzecznictwie dwa stanowiska. Pierwsze stanowisko zakłada, że właściciel nieruchomości musi wykazać naruszenie konkretnego przepisu prawa wprowadzającego ograniczenie w zagospodarowaniu jego nieruchomości. Stanowisko to prowadzi w istocie do uznania, że właściciel nieruchomości sąsiedniej staje się stroną postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę jedynie w takiej sytuacji, jeżeli złożony przez inwestora projekt budowlany doprowadzi do naruszenia możliwości zagospodarowaniu jego nieruchomości. Drugie stanowisko zakłada natomiast, że właściciel takiej nieruchomości może być uczestnikiem tego postępowania bez konieczności wykazywania takiego naruszenia. Stanowisko to uzasadniane jest faktem, że właściciel sąsiedniej nieruchomości staje się uczestnikiem postępowania w celu obrony swoich interesów związanych z oddziaływaniem planowanego obiektu w tym celu, aby mieć możliwość obrony swoich interesów i wykazania spodziewanego oddziaływania.
Sąd w niniejszym składzie przychyla się do drugiego z tych stanowisk, jako umożliwiającego obronę interesów właścicieli sąsiednich nieruchomości, którzy winni mieć prawo, jak słusznie podkreślił organ w zaskarżonej decyzji do wzięcia udziału w postępowaniu i ustosunkowania się do przedstawionych przez inwestora okoliczności faktycznych odnośnie zakresu wpływu inwestycji na ich nieruchomość, w sytuacjach gdy położenie obiektu wskazuje na możliwość takiego wpływu. W pełni podzielić należy zatem stanowisko wyrażone w wyroku WSA w Białymstoku z dnia 23 maja 2013 r., sygn. akt II SA/Bk 546/12 (dostępny w CBOSA), że w procesie zmierzającym do wyznaczenia obszaru oddziaływania obiektu budowlanego nie chodzi o to, aby zaistniał negatywny wpływ inwestycji na działki znajdujące się w otoczeniu projektowanego obiektu (nie chodzi zatem o wykazanie naruszenia interesu prawnego), lecz należy badać, czy istnieje możliwość wywołania przez ten obiekt szkodliwego oddziaływania na teren otaczający działkę inwestora. Inaczej rzecz ujmując należy stwierdzić, że o ile istnieje możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na otoczenie, biorąc pod uwagę indywidualne cechy projektowanego obiektu i sposób zagospodarowania terenu otaczającego działkę inwestora, osoby legitymujące się tytułem prawnym do działek położonych na tak wyznaczonym "obszarze oddziaływania obiektu" powinny być uznane za stronę postępowania w sprawie o pozwolenie na budowę (tak też WSA w Białymstoku w wyroku z dnia 8 listopada 2011 r., sygn. akt II SA/Bk 496/11, WSA w Poznaniu w wyroku z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt II SA/Po 1018/11 oraz NSA w wyroku z dnia 12 kwietnia 2011 r., sygn. akt II OSK 644/10 – wszystkie dostępne w CBOSA). W konsekwencji należy przyjąć, że kategoria interesu prawnego w postępowaniu o pozwolenie na budowę zawiera element potencjalności. Stroną tego postępowania powinny być zatem nie tylko osoby, których interes prawny zostaje naruszony określonym rozwiązaniem projektowym, ale też takie, na których nieruchomości obiekt projektowany może oddziaływać - nawet jeśli z projektu budowlanego wynika, że spełniono wszystkie wymagania wynikające z przepisów prawa budowlanego i przepisów odrębnych.
Nie można się zatem zgodzić ze stanowiskiem Skarżącego, iż w przedmiotowej sprawie jedyną stroną prowadzonego postępowania - poza Inwestorem - powinna być B. Spółdzielnia Mieszkaniowa pełniąca na mocy art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. - o spółdzielniach mieszkaniowych (t. j. - Dz. U. z 2013 r. poz. 1222 ze zm.) — zarząd powierzony. Fakt, iż M. S. jest członkiem B. Spółdzielni Mieszkaniowej nie oznacza, że nie należy brać pod uwagę tego, że jest również właścicielką wyodrębnionego lokalu mieszkalnego przy ul. W. [...], a przede wszystkim współwłaścicielką działki nr [...]stanowiącej dojazd do projektowanego budynku mieszkalnego wielorodzinnego z lokalami handlowo – usługowymi. Wbrew zatem przeświadczeniu autora skargi sam fakt członkostwa w spółdzielni mieszkaniowej nie może wyłączać jej praw związanych z prawem współwłasności. Spółdzielnia mieszkaniowa jest bowiem jedynie zarządcą nieruchomości wspólnej o nr[...], której M. S. jest współwłaścicielem. Zgodnie z przywołanym wyżej art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, spółdzielnia sprawuje zarząd powierzony nieruchomością wspólną. Oznacza to jednak, że spółdzielnia jedynie zarządza nieruchomością wspólną, ale nie ma żadnych władczych kompetencji w stosunku do przedmiotu własności Strony. Jak wynika zresztą z art. 28 ust. 2 ustawy prawo budowlane, w miejsce właściciela nieruchomości może wejść zarządca, jednak przepis ten nie ubezwłasnowolnia właściciela i nie odbiera mu prawa do osobistego reprezentowania własnych interesów i konstytucyjnego prawa osobistej ochrony prawa własności. Trudno jest też zgodzić się z pełnomocnikiem Skarżącego, iż każdy współwłaściciel nieruchomości położonej w obszarze oddziaływania planowej inwestycji, dla uznania go za stronę, zobowiązany był wykazać własny, zindywidualizowany interes prawny w danej sprawie. W tym zakresie autor skargi powołał się wprawdzie na wyroki NSA z dnia 23 lipca 2010 r. sygn. akt II OSK 1255/09 oraz II OSK 1216/09, tym niemniej orzeczenia te, co ewidentnie świadomie lub nie przeoczył autor skargi, zapadły w odmiennym stanie faktycznym. Mianowicie w sprawach zakończonych tymi wyrokami inwestorem była spółdzielnia mieszkaniowa, a wnioski o pozwolenie na budowę dotyczyły inwestycji mających charakter związany z eksploatacją budynku i robót w częściach wspólnych tych budynków. W sprawach tych istota sporu sprowadzała się zatem do rozważań nad granicami sprawowanego przez spółdzielnię mieszkaniową zarządu nieruchomością stanowiącą współwłasność spółdzielni i właścicieli wyodrębnionych lokali w kontekście art. 27 ust. 2 ustawy Prawo Spółdzielcze. Kwestię tego zarządu wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale OPS 2/2015 konkludując, że w ramach sprawowanego na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych zarządu nieruchomością stanowiącą współwłasność spółdzielni mieszkaniowej i właścicieli wyodrębnionych lokali, spółdzielnia taka posiada tytuł do dysponowania tą nieruchomością na cele budowlane w rozumieniu art. 3 pkt 11 Prawa budowlanego tylko w zakresie eksploatacji i utrzymania nieruchomości wspólnej. W przedmiotowej sprawie stan faktyczny jest zgoła odmienny zatem rozważania zawarte w powołanych orzeczeniach nie mogą mieć bezpośredniego przełożenia na grunt prowadzonego postępowania.
Konkludując tą część rozważań należy zgodzić się z organem odwoławczym, że M. S., jak i inni współwłaściciele działki nr [...], ewidentnie posiadają interes prawny w przedmiotowej sprawie wynikający z faktu zwiększonego korzystania z ich własnej działki jako dojazdu do projektowanego budynku mieszkalnego wielorodzinnego z lokalami handlowo-usługowymi. Nie bez znaczenia dla powyższej oceny ma fakt, iż uprzednio zarówno organ administracji budowlanej prowadzący postępowanie administracyjne w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy dla wnioskowanej inwestycji, jak i organy administracji budowlanej prowadzące postępowanie w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę tejże inwestycji, nigdy nie kwestionowały zasadności przyznania przymiotu strony współwłaścicielom działki nr[...]. Ponadto prawomocnym wyrokiem z 23 lutego 2016 r. o sygn. II SA/Bk 702/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę 26 osób (w tym M. S.) na decyzję kasacyjną Wojewody P. z dnia [...] września 2015 r. wydaną po rozpatrzeniu odwołania osób będących współwłaścicielami działki nr 448/13, znajdującej się w obszarze oddziaływania obiektu. Mimo, że powyższy wyrok nie zawiera uzasadnienia, to stwierdzić należy, że z uwagi na rodzaj rozstrzygnięcia, tutejszy Sąd rozpoznając skargę nie zakwestionował przyznania przez organy administracji architektoniczno-budowlanej legitymacji strony postępowania osobom posiadającym prawo odrębnej własności lokalu oraz udział w działce o nr [...]. Z powyższych względów za bezpodstawny należy uznać zarzut skargi o naruszeniu przez organ odwoławczy art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie oraz art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane.
Sąd nie podziela z kolei stanowiska Wojewody P., jakoby organ I instancji ustalając strony postępowania oparł się nieprawidłowo na oświadczeniu I. M. z 10 stycznia 2017 r. w zakresie ustalenia spadkobierców po zmarłej J. M. W ocenie Sądu skoro krąg następców prawnych po zmarłej został ustalony na podstawie - przedłożonego do wglądu - notarialnego testamentu z 1995 roku o powołaniu do całości spadku męża zmarłej strony – I. M., a okoliczność ta nie była kwestionowana przez żadną z pozostałych stron postępowania, to nie ma konieczności domagania się wykazywania następstwa prawnego na podstawie dodatkowych dokumentów w postaci postanowienia właściwego sądu powszechnego o stwierdzeniu nabycia spadku, czy też sporządzonego przez notariusza aktu poświadczenia dziedziczenia. Tym bardziej, że ewentualne pozbawienie prawa do udziału w postępowaniu innych następców prawnych po zmarłej J. M. (gdy tacy oczywiście zostali ujawnieni) może stanowić przesłankę do wznowienia postępowania.
Wojewoda P. zasadnie z kolei zarzucił organowi I instancji zaniechanie przeprowadzenia niezbędnego postępowania wyjaśniającego w zakresie ustanowionej na działce o nr [...]- służebności przejazdu. W ocenie Sądu nie stanowi bowiem dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy powołanie się przez organ I instancji na zapisy księgi wieczystej ww. działki, w sytuacji gdy dokument w postaci mapy do celów projektowych przedstawia inny obszar gruntu obciążonego służebnością gruntową. Jak słusznie zauważył organ II instancji oraz pełnomocnik M. S. z wniosku Inwestora o pozwolenie na budowę oraz projektu zagospodarowania terenu zamierzenie budowlane obejmuje wyłącznie działkę nr [...]. Działka o nr [...] nie jest objęta zamierzeniem inwestycyjnym, tymczasem część tej działki przeznaczona jest jako dojazd do nieruchomości inwestycyjnej oraz projektowanego budynku. Na mapie do celów projektowych, na której opracowano projekt zagospodarowania terenu, zaznaczono przerywaną linią koloru brązowego teren obciążony służebnością gruntową. Wojewoda P. trafnie zatem spostrzegł, a umknęło uwadze organu I instancji, że określony w treści mapy obszar ten nie obejmuje obecnie istniejącego wjazdu na działkę inwestycyjną przy ul. W. - wjazdu, który ma być wykorzystany przy nowym zagospodarowaniu działki Inwestora. Porównując zatem zapis z księgi wieczystej o zakresie służebności gruntowej, przebieg granicy miedzy działką inwestycyjną [...], a działką nr [...] oraz treść mapy do celów projektowych podzielić należy stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji, że mimo występujących nieścisłości, organ I instancji nie wyjaśnił tej kwestii. Omawiany aspekt sprawy jest istotny, bowiem w projekcie budowlanym wjazd ten jest wskazany jako część układu komunikacyjnego, a przede wszystkim jako droga pożarowa dla projektowanego budynku. Ponadto kwestia korzystania z działki nr [...] jako dojazdu do projektowanego budynku była cały czas kwestionowana przez strony postępowania, zatem poprzestanie przez organ i instancji tylko na powołaniu się na zapisy księgi wieczystej stanowiło naruszenie art. 7, 77 i art. 80 k.p.a.
Za bezpodstawny Sąd uznał też zarzut naruszenia przez organ odwoławczy art. 35 ust.1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane poprzez przekroczenie kompetencji w zakresie sprawdzenia projektu architektoniczno-budowlanego z przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 ze zm.) w kwestii wymiarów miejsc postojowych w parkingu podziemnym. Należy bowiem podkreślić, że Wojewoda P. nie sprawdzał rysunków projektu architektoniczno-budowlanego z przepisami ww. rozporządzenia, lecz zgodność całego projektu budowlanego z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy, do czego jest wprost zobowiązany na mocy art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Organ II instancji słusznie też uznał, że aby stwierdzić zgodność projektu budowlanego z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy w zakresie ilości miejsc postojowych w garażu, niezbędne jest zbadanie czy takie miejsce postojowe jest zgodne z wymogami ww. rozporządzenia. Innymi słowy, czy oznaczony obszar stanowi rzeczywiście miejsce postojowe, na którym można zaparkować samochód w taki sposób, aby możliwe było korzystanie z niego przez kierowcę i pasażerów.
Z rysunku "Rzut kondygnacji podziemnej" nie wynika zaś, czy miejsca postojowe mają odpowiednie wymiary, aby zapewnić odległość 0,5 m (wymaganą przez § 104 ust. 3 warunków technicznych) między bokiem samochodu, a ścianą lub słupem. W ocenie Sądu organ odwoławczy, wbrew obawom pełnomocnika Skarżącego, nie zakwestionował rozwiązania, że miejsca postojowe o wymiarach minimum 2,3 m x 5,0 m są niezgodne z rozporządzeniem w sprawie warunków technicznych, lecz jedynie zalecił organowi I instancji w ponownie prowadzonym postępowania wyjaśnić zgodność projektu budowlanego z ustaleniami ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy w tym zakresie.
Zdaniem składu orzekającego organ odwoławczy trafnie też spostrzegł, że projekt budowlany nie wykazuje zgodności z zapisami decyzji o warunkach zabudowy w zakresie ilości miejsc postojowych dla usług, które to miejsca powinny być ogólnodostępne. Projektant przewidział bowiem dwa miejsca postojowe w parkingu podziemnym do których wjazd jest ograniczony bramą garażową (zgodnie z rysunkami projektu architektoniczno-budowlanego).
Dodatkowym argumentem przemawiającym za zasadnością wydanej decyzji kasacyjnej była niekompletność złożonego projektu budowlanego. W myśl bowiem art. 34 ust. 3 pkt 4 Prawa budowlanego projekt budowlany powinien zawierać w zależności od potrzeb, wyniki badań geologiczno-inżynierskich oraz geotechniczne warunki posadowienia obiektów budowlanych. Zgodnie zaś z § 3 ust. 3 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie ustalania geotechnicznych warunków posadawiania obiektów budowlanych (Dz.U. z 2012 r. poz. 463) geotechniczne warunki posadowienia przedstawia się w formie opinii geotechnicznej, dokumentacji badań podłoża gruntowego, projektu geotechnicznego. W przedłożonym projekcie budowlanym znajduje się co prawda opinia geotechniczna, ale jak słusznie zauważył Wojewoda P., we wnioskach i zalecaniach tejże opinii geotechnicznej wskazano, że przy założeniach posadowienia budynku poniżej zwierciadła wody gruntowej klasyfikacja warunków gruntowo-wodnych zmienia się na złożone i w takim przypadku poza dokumentacją geotechniczną należy wykonać dokumentację geologiczno-inżynierską. Trafnym było zatem zalecenie wyjaśnienia rozbieżności w projekcie budowlanym w zakresie zapisów wysokości poziomu wody gruntowej względem poziomu posadowienia fundamentów. Okoliczność ta wymaga wyjaśnienia, bowiem w zależności od poczynionych ustaleń projekt budowlany może wymagać uzupełnienia o dokumentację geologiczno-inżynierską.
Zabrakło również w przedłożonym projekcie budowlanym danych technicznych obiektu charakteryzujących jego wpływ obiektu na środowisko i jego wykorzystywanie oraz na zdrowie ludzi i obiekty sąsiednie pod względem chociażby właściwości akustycznych. Tym bardziej, że nieruchomość sąsiednia zabudowana jest budynkiem mieszkalnym, a projekt budowlany przewiduje centrale wentylacyjne, agregaty chłodnicze przy ścianie zewnętrznej zaplecza części handlowo-usługowej budynku, które emitują stosunkowo duży hałas. Odnosząc się natomiast do stanowiska pełnomocnika Inwestora, że przewidziane w projektowanym budynku urządzenia takie jak klimatyzatory, czerpnie i wyrzutnie posiadają ważne certyfikaty, mające zaświadczać o bezpieczeństwie urządzenia oraz zgodności z normami, w tym normami akustycznymi, zgodzić należy się z Wojewodą Podlaskim, że posiadanie certyfikatów przez urządzenia nie zmienia faktu, że projekt budowlany jest w tym zakresie ewidentnie niekompletny. Rozważania w tym przedmiocie zawarte w skardze nie mogą natomiast konwalidować powyższych braków w projekcie architektoniczno-budowlanego.
Ponadto, organ II instancji trafnie też zauważył, co przeoczył organ i instancji, że warunki techniczne gestorów sieci, dołączone do projektu budowlanego straciły ważność w 2016 roku, czyli przed wydaniem zaskarżonej decyzji z [...] stycznia 2017 r. Oświadczenia zaś właściwych jednostek organizacyjnych o zapewnieniu dostaw energii, wody, ciepła, odbioru ścieków oraz o warunkach przełączenia obiektu do sieci wodociągowych, kanalizacyjnych, cieplnych, elektroenergetycznych powinny znajdować się w projekcie budowlanym. Ze względu natomiast na datę złożenia wniosku o pozwolenie na budowę (tj. 26 marca 2015 r.) oświadczenia te powinny zostać zaktualizowane.
Organ odwoławczy analizując dokumentację projektową, prawidłowo też stwierdził, że rozbieżności w projekcie budowlanym dotyczą także obrysu balkonów w projektowanym budynku. Obrys budynku na rysunkowej części projektu zagospodarowania terenu nie jest zbieżny z rysunkami projektu architektoniczno-budowlanego. Dotyczy to wielkości balkonów projektowanego budynku naprzeciwko ostatniej klatki budynku przy ul. W. [...], jak również braku ich zaznaczenia przy bloku na ul. A.. W ocenie Sądu trafna była zatem konkluzja zawarta w zaskarżonej decyzji, że niedopuszczalne jest przedstawianie projektu zagospodarowania terenu innego niż rysunki projektu architektoniczno-budowlanego. Tym bardziej, że usytuowanie budynku od granicy sąsiednich działek budowlanych ma być zgodne z § 12 warunków technicznych, zatem odległości balkonów od granicy sąsiedniej działki budowlanej powinny być wskazane na projekcie zagospodarowania terenu.
Ostatnim uchybieniem, na które zwrócił uwagę Wojewoda P., a które w całości podziela Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, był fakt, iż mimo licznych uwag stron postępowania składanych w toku postępowania (prowadzonego od 2015 roku) organ I instancji ogólnie i skrótowo ustosunkowywał się do tych zarzutów, przy czym część zarzutów nie była w ogóle przedmiotem oceny tego organu. Przykładem mogą być chociażby zarzuty pełnomocnika M. S. w zakresie zbyt małej ilości ternu biologicznie czynnego.
Podniesione uchybienia były, zdaniem Sądu, na tyle istotne, że dawały organowi odwoławczemu prawo do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a., tj. uchylenia decyzji z zaleceniem przeprowadzenia przez Prezydenta Miasta B. ponownego postępowania wyjaśniającego w zakresie możliwości korzystania z działki nr [...] jako dojazdu do inwestycji, zgodności projektu budowlanego z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy, kompletności projektu budowlanego oraz zapewnienia wszystkim stronom czynnego udziału w tym postępowaniu. Zatem bezzasadny okazał się zarzut pełnomocnika Skarżącego, że doszło do naruszenia art. 138 § 2 k.p.a. poprzez nierozpatrzenie merytoryczne sprawy. Organ odwoławczy orzekając na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. nie rozstrzyga o meritum sprawy, nie przeprowadza też merytorycznej kontroli decyzji wydanej przez organ pierwszej instancji, gdyż wydając decyzję kasacyjną wskazuje właśnie na konieczność przeprowadzenia w określonym zakresie lub w całości postępowania wyjaśniającego, celem poczynienia ustaleń niezbędnych do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Wydanie w takich okolicznościach decyzji merytorycznej stanowiłoby naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania. Odnosząc się natomiast do stanowiska autora skargi w zakresie drobnych omyłek i braków oraz zaniechaniu ich poprawienia w postępowaniu odwoławczym należy wyjaśnić, że organ II instancji dostrzegając istotne naruszenia (uprawniające organ do przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia) nie był zobowiązany przepisami prawa do uzupełniania materiału dowodowego w zakresie innych mniejszych uchybień. Uzupełnianie części materiału dowodowego w postępowaniu odwoławczym w ramach art. 136 k.p.a., kiedy pozostałe kwestie nie mogłyby zostać wyjaśnione na etapie organu II instancji (z uwagi na zasadę dwuinstancyjności postępowania) wydłużyłoby tylko postępowanie odwoławcze bez rozstrzygnięcia, jakiego oczekiwałby Inwestor.
Końcowo należy zauważyć, że w skardze jej autor zwraca uwagę wyłącznie na podniesione przez organ odwoławczy braki, ocenione przez niego jako drobne np. niewłaściwa skala jednego z załączonych do projektu rysunków, brak zaznaczenia przebiegu drogi pożarowej na projekcie zagospodarowania terenu, brak naniesienia klasy odporności ogniowej na rysunkach przekrojowych czy przedłożenie aktualnych zaświadczeń projektantów o wpisie na listę członków właściwej izby samorządu zawodowego. Przy czym innych, istotnych naruszeń (opisanych szczegółowo powyżej), a mających wpływ na rozstrzygniecie sprawy i stwierdzonych przez Organ II instancji, Skarżący nie kwestionuje przyznając tym samym, ich zasadność.
Odnosząc się z kolei do podniesionych w skardze zarzutów naruszenia przepisów art. 6, 7, 8, 77 § 1, art. 80 i 107 § 3 k.p.a., stwierdzić trzeba, iż nie znajdują one usprawiedliwionych podstaw. W ocenie Sądu wydanie kwestionowanej decyzji poprzedziło też dokładne wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności mających znaczenie dla podejmowanego w sprawie rozstrzygnięcia, a ocena ta nie nosi cech dowolności. Zgodnie zaś z art. 107 § 3 k.p.a. w rozstrzygnięciu zawarto podstawowe jego elementy, wskazano także uzasadnienie faktyczne i prawne. W szczególności uzasadniono stanowisko organu, wyjaśniono podstawy prawne postanowienia z przytoczeniem przepisów prawa.
W związku z powyższym Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowania przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło