II SA/Bk 789/14

WyrokWSA w Białymstoku2014-12-23

Skład orzekający: Elżbieta Trykoszko, Grażyna Gryglaszewska, Małgorzata Roleder

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości poprzez udzielenie zezwolenia na założenie i przeprowadzenie linii elektroenergetycznej została wydana z naruszeniem przepisów prawa, w szczególności w zakresie analizy oddziaływania inwestycji na nieruchomość oraz przeprowadzenia rokowań z właścicielem?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo przeprowadziły postępowanie w sprawie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości. Inwestycja stanowiła cel publiczny, była zgodna z planem miejscowym, a rokowania z właścicielem zostały przeprowadzone. Analiza oddziaływania linii elektroenergetycznej na nieruchomość, w tym kwestia pola magnetycznego i szerokości pasa technologicznego, została uwzględniona i nie wykazała uzasadnionych obaw skarżącej.
Stan faktyczny
Spółka P. S. S.A. złożyła wniosek o ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości należącej do P. P. "L." D., M. Spółka Jawna w celu przeprowadzenia linii elektroenergetycznej. Starosta wydał decyzję zezwalającą na założenie i przeprowadzenie linii, ograniczając sposób korzystania z nieruchomości. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy po rozpoznaniu odwołania. Spółka "L." wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak analizy oddziaływania inwestycji oraz niewłaściwe przeprowadzenie rokowań. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Elżbieta Trykoszko, sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska (spr.),, sędzia WSA Małgorzata Roleder, Protokolant sekretarz sądowy Anna Makal, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 16 grudnia 2014 r. sprawy ze skargi Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Handlowo-Usługowe "[...]" D., M. Spółka Jawna w S. na decyzję Wojewody P. z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości poprzez udzielenie zezwolenia na założenie i przeprowadzenie linii elektroenergetycznej oddala skargę Starosta S., po rozpatrzeniu wniosku spółki P. S. S.A. z siedzibą w K. – J., decyzją z dnia [...] maja 2014 r. nr [...], ograniczył sposób korzystania z nieruchomości położonej w obrębie B. N. gmina S., powiat s., województwo p., oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr geod: [...] o pow. 0.3300 ha, [...] o pow. 0,1000 ha, [...] o pow. 0,1000 ha, [...] o pow. 0.0500 ha, objętych księgą wieczystą [...], [...], [...], prowadzoną przez Sąd Rejonowy w S., stanowiących własność P. P. "L.'' D., M. Spółka Jawna, poprzez zezwolenie wnioskującej Spółce na założenie i przeprowadzenie przez wymienione działki dwutorowej napowietrznej linii elektroenergetycznej 400 kV E. - Granica RP, w tym na podwieszenie napowietrznych przewodów linii elektroenergetycznej nad działką nr [...] obręb B. N., gdzie minimalna odległość przewodów od ziemi wynosi 13,4 m, a także na funkcjonowanie linii elektroenergetycznej 400 kV po jej wybudowaniu w pasie technologicznym o szerokości po 35 metrów od osi linii w każdą stronę, o powierzchni 0,0015 ha na działce nr [...], 0,0003 ha na działce nr [...], 0,0681 ha na działce [...], 0,0020 ha na działce [...] tj. o łącznej powierzchni 0,0719 ha. W pkt 2 decyzji wskazano, że ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości opisanej w pkt 1 polega w szczególności na uprawnieniu P. S. S.A. do wstępu na nieruchomość w celu wykonania w obszarze pasa technologicznego prac budowlano-montażowych oraz innych czynności związanych z budową napowietrznej linii elektroenergetycznej 400 kV E.-Granica RP i wykonania czynności związanych z konserwacją, usuwaniem awarii i eksploatacją przedmiotowej linii elektroenergetycznej. Lokalizację linii oraz obszar pasa technologicznego przedstawiono na załączonych mapach, stanowiących integralną część decyzji. Z uzasadnienia decyzji wynika, że zostały spełnione przesłanki ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, określone w art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Przedmiotowa inwestycja stanowi cel publiczny w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy oraz jest zgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zostały również przeprowadzone rokowania z właścicielami nieruchomości, określone w art. 124 ust. 3 ustawy, które nie doprowadziły do uzgodnienia warunków wejścia inwestora (wnioskodawcy) na nieruchomość. Odwołanie od tej decyzji wniosło P. P. "L." D. M. Spółka Jawna i zarzuciło naruszenie: 1. art. 6. 7, 8, 9, 10, 77 § 1 oraz 80 k.p.a., poprzez: a) błędne przyjęcie, że skoro z "Ekspertyzy oddziaływania linii 400 kV relacji E. -Granica RP na terenie P. P. - Handlowego "L." D., M. Sp.j.", sporządzonej na zlecenie inwestora wynika, że podwieszenie linii na wysokości 46 m nie powoduje żadnego oddziaływania w zakresie pola magnetycznego na stanowiska pracy znajdujące się wewnątrz budynków odwołującej Spółki, to nie zachodzi potrzeba dopuszczenia dowodu z opinii niezależnego biegłego z zakresu elektroenergetyki na okoliczność oddziaływanie tej linii w najgorszych warunkach pogodowych, gdy odległość przewodów fazowych od ziemi osiągnie minimalną wysokość 13,4 m - zgodnie wnioskiem inwestora z dnia [...] lutego 2014 r.; b) pominięcie w ocenie prawnej, że nieruchomość strony odwołującej, przeznaczona zgodnie zapisami m.p.z.p. dla gminy S., na cele zabudowy przemysłowej, jest miejscem pracy ponad 100 pracowników, świadczących pracę w systemie 3 - zmianowym nie tylko wewnątrz budynków posadowionych na nieruchomości, lecz także na placu zlokalizowanym w obrębie projektowanego pasa technologicznego; c) pominięcie wniosku wspólników o odroczenie terminu rozprawy w celu osobistego wzięcia w niej udziału, a w konsekwencji uniemożliwienie stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania; 2. art. 11 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., poprzez brak realnego i adekwatnego uzasadnienia decyzji, a w szczególności - pozbawionego analizy jak najmniejszej uciążliwości decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości dla jej właściciela. 3. błędną wykładnię art. 124 ust. 1 i 3 oraz art. 6 pkt 2 ustawy w zw. z art. 21 ust. 1 i 2, art. 31 ust. 3 oraz art. 64 ust. 1 i 3 Konstytucji RP. Wskazując na powyższe naruszenia strona odwołująca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i odmowę wydania decyzji ograniczającej sposób korzystania z przedmiotowej nieruchomości ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Wojewoda P. decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] utrzymał w mocy rozstrzygnięcie I – instancyjne. W uzasadnieniu organ odwoławczy podzielił stanowisko, że w sprawie zostały spełnione warunki formalne określone w art. 124 ust. 1 ustawy (przedmiotowa inwestycja stanowi celu publiczny, jest zgodna z ustaleniami m.p.z.p.). W ocenie Wojewody decyzja organu I instancji wskazuje jednoznacznie zarówno przebieg inwestycji przez nieruchomość, jak i zakres uszczuplenia władztwa właściciela w zakresie niezbędnym do wykonania przedmiotowej inwestycji. Wskazany przebieg linii jak i szerokość pasa technologicznego stanowią minimalne niezbędne obciążenie przedmiotowej nieruchomości. Odnośnie obowiązku przeprowadzenia rokowań organ podał, że z akt sprawy wynika iż inwestor określił i zaproponował skarżącemu warunki zmierzające do uzyskania prawa do gruntu, w tym przedstawił propozycje cenowe, jednakże strony nie doszły do porozumienia. Podano, że ze znajdującej się w aktach sprawy dokumentacji wynika, iż przedstawiciel wnioskodawcy występował do właściciela nieruchomości o wyrażenie zgody na ustanowienie notarialnej służebności przesyłu na rzecz P. S. SA. w związku z planowaną inwestycją pod nazwą "Budowa napowietrznej linii 400 kV E.-Granica RP" (dokumenty z przebiegu rokowań: protokół ustaleń z dnia 12 lutego 2013 r., oferty zawarcia umowy cywilnoprawnej: z dnia [...] sierpnia 2013 r. i z dnia [...] września 2013 r., notarialny protokół niestawiennictwa drugiej strony Rep. A Nr [...] z dnia [...] września 2013 r.). Właściciel nieruchomości nie zgodził się na warunki zaproponowane przez inwestora, przedstawił swoją propozycje cenową (protokół ustaleń nr I z dnia [...] lutego 2013 r.). W związku z brakiem odpowiedzi właściciela na złożone propozycje przez wnioskodawcę oraz niestawiennictwo właściciela w kancelarii notarialnej w oznaczonym terminie, wnioskodawca zakończył rokowania i skierował sprawę na drogę postępowania administracyjnego. W ocenie organu odwoławczego powyższe okoliczności oznaczają spełnienie warunku przeprowadzenia negocjacji. Wskazują one na to, że wnioskodawca miał rzeczywistą wolę załatwienia sprawy na drodze cywilnoprawnej i przeprowadził rokowania z właścicielem przedmiotowych nieruchomości. Odnosząc się do zarzutów dotyczących zajęcia, jak wskazano, większej części nieruchomości niż określona w decyzji, od której wywiedziono odwołanie, organ pouczył że w takiej sytuacji stronie może przysługiwać odszkodowanie. Wskazał, że kwestia ewentualnego odszkodowania została uregulowana przepisami art. 124 i 128 ustawy. Rozstrzygnięcia w zakresie ewentualnego odszkodowania mogą zapadać tylko w odrębnym postępowaniu prowadzonym przez starostę wykonującego zadania z zakresu administracji rządowej (art. 129 ust. 5 pkt 1 ustawy), a nie w postępowaniu dotyczącym ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, prowadzonym na podstawie art. 124 ustawy. Roszczenie określone w art. 124 ust. 5 ma charakter cywilnoprawny i nie jest realizowane w postępowaniu administracyjnym. Skargę od tej decyzji do sądu administracyjnego wniosło P. P. H. "L." D.. M. Spółka Jawna W skardze właściwie powtórzono zarzuty odwołania i tak zarzucono naruszenie: 1. art. 6, 7, 8, 9, 10, 77 § 1 oraz 80 k.p.a., poprzez: a) błędne przyjęcie, że skoro z "Ekspertyzy oddziaływania linii 400 kV relacji E. -Granica RP na terenie P. P. "L." D., M. Sp.j.", sporządzonej na zlecenie inwestora wynika, że podwieszenie linii na wysokości 46 m nie powoduje żadnego oddziaływania w zakresie pola magnetycznego na stanowiska pracy znajdujące się wewnątrz budynków odwołującej Spółki, to nie zachodzi potrzeba dopuszczenia dowodu z opinii niezależnego biegłego z zakresu elektroenergetyki na okoliczność oddziaływanie tej linii w najgorszych warunkach pogodowych, gdy odległość przewodów fazowych od ziemi osiągnie minimalną wysokość 13,4 m - zgodnie wnioskiem inwestora z dnia [...] lutego 2014 r.; b) dowolne przyjęcie, że założenie przewodów elektroenergetycznych nad działką skarżącej nie prowadzi do zmiany aktualnego sposobu korzystania z tej nieruchomości, co całkowicie pomija okoliczność, że nieruchomość ta, przeznaczona zgodnie z zapisami m.p.z.p. na cele zabudowy przemysłowej, jest miejscem pracy ponad 100 pracowników, świadczących prace w systemie 3 - zmianowym nie tylko wewnątrz budynków posadowionych na nieruchomości, lecz także na placu zlokalizowanym w obrębie projektowanego pasa technologicznego; c) brak analizy celowości zajęcia przez wnioskodawcę pasa o szerokości 70 m, a w konsekwencji - nieruchomości skarżącej w obszarze 0,0719 ha; d) dowolne przyjęcie, że przebieg linii, jak i szerokość pasa technologicznego stanowią niezbędne minimalne obciążenie nieruchomości skarżącej, w sytuacji, gdy organ II instancji (w ślad za organem I instancji) nie poczynił w tym kierunku żadnych ustaleń; e) pominięcie wniosku wspólników o odroczenie terminu rozprawy w celu osobistego wzięcia w niej udziału, a w konsekwencji - uniemożliwienie stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania. 2. art. 11 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., poprzez brak realnego i adekwatnego uzasadnienia decyzji, a w szczególności - pozbawionego analizy jak najmniejszej uciążliwości decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości dla jej właściciela. 3. błędną wykładnię art. 124 ust. 1 i 3 oraz art. 6 pkt 2 ustawy w zw. z art. 21 ust. 1 i 2, art. 31 ust. 3 oraz art. 64 ust. 1 i 3 Konstytucji RP. Wskazując na powyższe naruszenia strona skarżąca wniosła o uchylenie decyzji obu instancji i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi podano, że w niniejszym postępowaniu nie przeprowadzono w sposób wystarczający analizy pod kątem jak najmniejszej uciążliwości inwestycji dla właściciela nieruchomości, tak by zakres ingerencji w prawa właścicielskie sprowadzony został rzeczywiście do niezbędnego minimum. Zarzucono, że decyzja organu II instancji nie była poprzedzona analizą celowości zajęcia przez wnioskodawcę pasa o szerokości 70 m (po 35 m od osi linii w obie strony, tj. nieruchomości skarżącej o powierzchni 0,0719 ha). Powyższe jest ogólnie niezrozumiałe z uwagi na fakt, że planowana inwestycja ma przebiegać przez część nieruchomości, stanowiącej miejsce pracy ponad 100 osób, a wydaniu tej decyzji towarzyszyło pominięcie przez organ I instancji wszelkich wniosków składanych przez skarżącą, a w tym wniosku o dopuszczenie dowodu z ekspertyzy niezależnego biegłego z zakresu elektroenergetyki. W ocenie strony skarżącej można jedynie przypuszczać, że organ II instancji dowolnie przyjął taką szerokość pasa technologicznego w ślad za stanowiskiem wnioskodawcy, całkowicie pomijając przy tym okoliczność, że organowi wolno nałożyć obowiązek na właściciela nieruchomości jedynie w niezbędnym zakresie i dlatego to organ winien udowodnić, że pas o szerokości 70 m i o łącznej powierzchni 0,0719 ha, jest niezbędny do przeprowadzenia czynności wnioskowanych przez inwestora. Strona skarżąca podkreśliła, że projektowana linia przebiegać ma przez nieruchomość, która zgodnie z zapisami m.p.z.p. znajduje się w obszarze oznaczonym jako 53P zabudowy przemysłowej. Zgodnie natomiast z treścią § 31 ust. 4 pkt 2 m.p.z.p. maksymalna wysokość zabudowy w tym obszarze wynosi 7,0 m od poziomu terenu przy głównym wejściu do budynku i taką też wysokość osiągają aktualnie pobudowane na tej nieruchomości hale produkcyjne. Nadto podkreślono, że miejscem pracy ponad 100 pracowników, świadczących pracę w systemie 3 - zmianowym nie są wyłącznie hale produkcyjne ale także plac znajdujący się w obrębie pasa technologicznego. Zdaniem strony skarżącej złożona przez wnioskodawcę ekspertyza ze stycznia 2014 r. jest bezprzedmiotowa, bowiem z jej treści wynika, że przedmiotem zainteresowań autorów ekspertyzy były przewody fazowe linii 400 kV, zawieszone na wysokości nie mniejszej niż 46 m od ziemi i dla tych warunków odległościowych zostały wykonane obliczenia natężenia pola elektromagnetycznego (str. 3 ekspertyzy). Odległość 13,4 m od ziemi nie jest tożsama z odległością 46 m od ziemi. Istotnym w sprawie jest również, iż z treści przedmiotowej ekspertyzy wynika, że odległość pionowa najniżej zawieszonego przewodu fazowego do ziemi, wynosząca 46 m, jest większa od normowej odległości, bowiem ta wynosi 7,8 m. Skoro jednak wnioskodawca wnosił o wyrażenie zgody na podwieszenie napowietrznych przewodów na wysokości nie mniejszej niż 13,4 m (jak wynika z pisma inwestora z dnia [...] kwietnia 2014 r. - jest to minimalna odległość przewodów fazowych od ziemi, w najgorszych warunkach pogodowych, przy największy zwisie przewodów), pobudowane na działce nr [...] hale produkcyjne mają wysokość około 7 m, zaś pozioma odległość skrajnego przewodu fazowego do najbliżej położonego budynku wynosi 2,35 m, to odległość przewodów od budynku wynosi 6,82 m ({13,4 -If + 2,352 = 6,822), a zatem jest mniejsza od normowej odległości 7,8 m. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie zawiera żadnych informacji nt. oddziaływania projektowanej linii na nieruchomość skarżącej Spółki w sytuacji, gdy odległość przewodów fazowych od ziemi osiągnie minimalną odległość, tj. 13,4 m. Kwestią priorytetową w niniejszej sprawie było wyjaśnienie faktycznego oddziaływania projektowanej linii na nieruchomość Spółki, bowiem ewentualne stwierdzenie natężenia pola elektromagnetycznego przekraczającego dopuszczalne wartości, skutkować będzie koniecznością zamknięcia zakładu, a w konsekwencji - likwidacją ponad 100 miejsc pracy. W sprawie nie dokonano także analizy charakteru wiążącego wskazanego w m.p.z.p. przebiegu spornej inwestycji, tj. czy dopuszczalne są odstępstwa od przedstawionego tam szlaku linii - w związku z np. wyłącznie "orientacyjnym" ujęciem tego szlaku w planie, czy też rozstrzygnięcia planu w tym zakresie są kategoryczne. Jakkolwiek należy zgodzić się z organem II instancji, że organ w ramach postępowania prowadzonego w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n. nie jest władny zmieniać ustaleń przyjętych w m.p.z.p., to jednak jego obowiązkiem była analiza tych ustaleń, czego zabrakło w uzasadnieniu skarżonej decyzji. W konsekwencji, za dowolny należy uznać argument, którym posłużono się w decyzji, że zaproponowany we wniosku przebieg linii elektroenergetycznej został zdeterminowany przez plan i że jej inny przebieg jest niemożliwy ze względu na zapisy planu. Także istoty problemu związanego z ewentualnym, alternatywnym przebiegiem linii, przy uwzględnieniu oczekiwań właściciela, nie wyjaśnia samo stwierdzenie o "minimalnym niezbędnym" ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości, bez bliższego uzasadnienia takiego stanowiska. Organy nie dokonały oceny inwestycji o przedstawionym mu przebiegu i nie badały jak najmniejszej uciążliwości inwestycji dla właściciela nieruchomości. W razie bowiem stwierdzenia, że plan miejscowy pozwala na inne przeprowadzenie inwestycji, nie można "z góry" wykluczyć, że nie będzie możliwe wykonanie zadania na działce skarżącej w sposób bardziej dla niej korzystny, który to sposób również będzie zgodny z planem miejscowym i zostanie zaakceptowany przez właściwe organy. Tymczasem organy nie wyjaśniły, dlaczego linia elektroenergetyczna ma przebiegać nad stanowiskami pracy i to na wysokości innej, aniżeli wynika to z pisma wnioskodawcy z dnia [...] kwietnia 2014 r. Nie przedstawiły również żadnego stanowiska odnośnie możliwości zmiany jej przebiegu przez np. odsunięcie od hal produkcyjnych, co byłoby mniej inwazyjne. W przedstawionym stanie rzeczy, nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem organu II instancji, że zarówno wskazany przebieg linii, jak i szerokość pasa technologicznego stanowią minimalne niezbędne obciążenie przedmiotowej nieruchomości, a wniosek ten - jako nie poparty materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie - uznać należy za dowolny. Nadto strona skarżąca podniosła, że nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem organów, iż wniosek strony w przedmiocie uzupełnienia materiału dowodowego o decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska nr [...] z dnia [...] grudnia 2013 r., jest bezprzedmiotowy z uwagi na fakt, że treść decyzji nie ma znaczenia dla niniejszego postępowania. Powyższą decyzją GDOŚ uchylił w części decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w B. o środowiskowych uwarunkowaniach z dnia [...] lipca 2013 r., na którą powołuje się inwestor we wniosku z dnia [...] lutego 2014 r., a zatem podstawą rozstrzygnięcia mogą być wyłącznie obie decyzje, a nie tylko decyzja RDOŚ w B. Zarzucono, że pominięcie wniosku wspólnika o odroczenie terminu rozprawy - z uwagi na zaplanowany z dużym wyprzedzeniem urlop i spowodowaną tym nieobecność w kraju, dodatkowo świadczy o naruszeniu art. 10 k.p.a. Końcowo podano, że na datę złożenia wniosku przez inwestora ([...] lutego 2014 r.), strony nie zakończyły rokowań, bowiem na dzień złożenia wniosku wspólnicy oczekiwali na stanowisko inwestora w zakresie zaproponowanej przez nich kwoty ewentualnego wynagrodzenia z tytułu zajęcia ich nieruchomości, ustalonego w oparciu o aktualny operat szacunkowy, przewidując możliwość dalszych negocjacji. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Uczestnik postępowania polskie P. S. S.A. w K. przedłożył pismo procesowe z dnia [...].10.2014r. zatytułowane "odpowiedź na skargę" wraz z odpisem decyzji Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...].12.2013r. Wnosząc o oddalenie skargi uczestnik postępowania podkreślił, że wskazana decyzja dodatkowo podkreśla zasadność decyzji organu, ponieważ określając uwarunkowania środowiskowe dla całego przebiegu budowy linii elektroenergetycznej 400 kv E. - Granica Państwa, ustanawia szerokość pasa technologicznego na 70 metrów, nakłada też obowiązek dokonania analizy porealizacyjnej przedsięwzięcia, co może być tylko elementem korzystnym dla skarżącej. Wskazuje też na parametry natężenia pola elektrycznego, które dla całego przedsięwzięcia nie przekroczą dopuszczalnych norm. Po zapoznaniu się z doręczonym dowodem w postaci w/w decyzji, pełnomocnik skarżącej, na rozprawie w dniu [...].12.2014r., wnosząc o uwzględnienie skargi, poparł zarzut nierozpoznania sprawy o pełny materiał dowodowy, pomijając decyzję GDOŚ z dnia [...].12.2013r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z brzmieniem art. 124 ust. 1 ustawy z dnia 21.08.1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2014r., poz. 518) zwana też u.g.n., starosta wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej może ograniczyć w drodze decyzji sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Zgodnie natomiast z art. 6 pkt 2 ustawy celami publicznymi są: budowa i utrzymywanie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Przedmiotowa inwestycja niewątpliwie stanowi cel publiczny. Wynikające z art. 124 ustawy uprawnienie organu administracyjnego do ograniczenia prawa właściciela ma charakter wyjątkowy. Może być realizowane tylko wówczas, gdy nie ma zgody właściciela gruntu na przeprowadzenie na jego nieruchomości niezbędnych prac związanych z realizacją określonej inwestycji infrastrukturalnej, a negocjacje między inwestorem, a właścicielem nie doprowadziły do uzgodnienia warunków wejścia inwestora (wnioskodawcy) na daną nieruchomość (wyrok WSA w Białymstoku z dnia 12 lutego 2013 r. II SA/Bk 692/12, wyrok WSA w Białymstoku z dnia 10 stycznia 2012 r. II SA/Bk 763/11, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Decyzje wydawane na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy ze swej istoty naruszają interes własny strony (właściciela nieruchomości), ograniczając sposób korzystania z nieruchomości. Są to bowiem decyzje ograniczające prawo własności, których wydawanie ustawodawca dopuścił w celu umożliwienia uprawnionym jednostkom realizacji inwestycji celu publicznego, a więc takich, które są realizowane w interesie społecznym i mają służyć ogółowi (wyrok WSA w Kielcach z dnia 3 lutego 2011 r. II SA/Ke 567/10, CBOSA). Przepisy art. 124 ustawy muszą być interpretowane dosłownie. Niedopuszczalne jest w związku z tym formułowanie jakichkolwiek innych, niż określone w u.g.n., przesłanek umożliwiających albo wykluczających zastosowanie ograniczenia, o jakim mowa w tym przepisie. W decyzji wydawanej na podstawie art. 124 ustawy, zakres ograniczenia prawa własności musi być ściśle określony, co oznacza, że musi ona wskazywać jednoznacznie przebieg inwestycji przez nieruchomość, jak i zakres uszczuplenia władztwa właściciela i to tylko w zakresie niezbędnym do wykonania danej inwestycji (wyrok WSA w Białymstoku z dnia 12 lutego 2013 r. II SA/Bk 692/12, wyrok WSA w Białymstoku z dnia 10 stycznia 2012 r. II SA/Bk 763/11, CBOSA). Dyspozycja art. 124 ust. 1 ustawy stanowi o obowiązku precyzyjnego określenia obszaru nieruchomości, na którym następuje ograniczenie prawa właściciela do nieruchomości. Decyzja wydawana na podstawie powyższego przepisu powinna określać przedmiot ograniczenia i jego terytorialny zakres (wyrok NSA z dnia 17.11.2009 r. I OSK 85/09, CBOSA). Przepis ten wymaga także zgodności decyzji o ograniczeniu prawa własności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a w przypadku jego braku - z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Powyższe warunki gwarantują, że administracyjna ingerencja w korzystanie z nieruchomości nie będzie możliwa w każdej sytuacji i w stosunku do każdej inwestycji, lecz jedynie do tych, które spełniają jakieś kryteria i służą realizacji relatywnie doniosłych interesów (wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 maja 2011 r. I SA/Wa 2497/10, CBOSA). Nie ulega wątpliwości, że w zaskarżonej decyzji ograniczenie sposobu korzystania przez P. P. "L." s.j. z przedmiotowej nieruchomości nastąpiło zgodnie z uchwałą Nr [...] Rady Gminy S. z dnia [...] marca 2013 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla dwutorowej, napowietrznej linii elektroenergetycznej 400 kV E.-granica RP na terenie m.in. gminy S. Celem regulacji prawnych zawartych w ustaleniach planu było umożliwienie realizacji inwestycji celu publicznego o znaczeniu ponadlokalnym, jakim jest dwutorowa, napowietrzna linia elektroenergetyczna 400 kV E. - granica RP. Ponadto celem powyższego planu było ustalenie ograniczeń w zagospodarowaniu terenów w pasie technologicznym linii 400 kV. Stosownie do treści art. 124 ust. 3 ustawy, udzielenie zezwolenia powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac, o których mowa w ust. 1. Rokowania przeprowadza osoba lub jednostka organizacyjna zamierzająca wystąpić z wnioskiem o zezwolenie. Do wniosku należy dołączyć dokumenty z przeprowadzonych rokowań. Obowiązek przeprowadzenia rokowań, o których mowa w art. 124 ust. 3 ustawy, należy pojmować jako konsekwencję zasady ochrony własności i wynikającą z tego powinność podjęcia przez inwestora starań o doprowadzenie do uzyskania zgody właściciela (wyrok NSA z dnia 29 kwietnia 2010 r. I OSK 924/09, CBOSA). Celem ustanowionego w art. 124 ust. 3 ustawy obowiązku przeprowadzenia rokowań jest umożliwienie konsensualnego załatwienia sprawy między stronami. W orzecznictwie uznaje się, że niemożność uzyskania zgody właściciela zachodzi wówczas, gdy nie odpowiedział on na zaproszenie do rokowań, sprzeciwił się wyrażaniu zgody albo też strony postawiły sobie wzajemnie takie warunki, że uznały je za niemożliwe do przyjęcia. Przepisy art. 124 ustawy nie określają formy prowadzenia rokowań, ani też sposobu ich dokumentowania (Ewa Bończak - Kucharczyk, Komentarz do art. 124 ustawy, LEX/2013, wyrok WSA w Białymstoku z dnia 12 lutego 2013 r. II SA/Bk 692/12, wyrok WSA w Lublinie z dnia 30 czerwca 2011 r. II SA/Lu 301/11, CBOSA). Z akt administracyjnych sprawy wynika, że inwestor określił i zaproponował Skarżącej warunki zmierzające do uzyskania prawa do gruntu, w tym zaproponował propozycje cenowe jednak do porozumienia nie doszło. Zdaniem Sądu powyższe okoliczności oznaczają spełnienie warunku przeprowadzenia negocjacji. W sprawie rokowania były prowadzone poprzez wymianę korespondencji i w rozmowach bezpośrednich. Przebieg rokowań został potwierdzony: pismami, zwrotnymi potwierdzeniami odbioru pism, protokołem niestawiennictwa drugiej strony. Ustosunkowując się w tym miejscu do zarzutu skargi (część końcowa uzasadnienia), iż skarżąca była pozbawiona możności brania udziału w rokowaniach, bo organ nie przesunął terminu rozprawy z dnia 21.03.2014r. (strona faktycznie usprawiedliwiła nieobecność), to Sąd stwierdza, że ta okoliczność nie miała wpływu na przyjęcie przesłanki, że rokowania inwestora ze skarżącą Spółką zakończyły się negatywnie i uprawnione było skierowanie wniosku do Starosty o wydanie decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości. Wnioskodawca – P. S. S.A. – wykazał, że przed złożeniem wniosku do Starosty S., były podejmowane liczne czynności mające doprowadzić do konsensusu ze skarżącą, do czego jednak nie doszło. Jak wskazuje się wyżej w orzecznictwie sądowym, przesłanka z art. 124 ust. 3 u.g.n. jest spełniona przez sam fakt podjęcia rokowań i nie jest istotne z czyjej winy nie doszło do ugody: czy ze strony inwestora czy też właściciela nieruchomości. Wydanie, zaskarżoną decyzją, zezwolenia na założenie i przeprowadzenie linii elektroenergetycznej jest zgodne z umiejscowieniem tej linii w planie zagospodarowania przestrzennego, zatwierdzonej uchwałą nr [...] Rady Gminy S. dnia [...].03.2013r. W załączniku nr 1 do tej uchwały uwidoczniono przebieg linii w granicach działek skarżącej o nr geodezyjnym: [...], [...], [...] położonych z obrębie N. B. Przebieg linii w planie oraz szerokość pasa technologicznego, niezbędnego do wejścia na grunt przez inwestora, znajdują się w tym samym miejscu, co odpowiada zasięgowi ograniczonego użytkowania nieruchomości. Zatem, zarzut lokalizacji ustalonego decyzją zakresu ograniczonego użytkowania gruntu nie może się ostać, bowiem taki przebieg linii elektroenergetycznej wyznaczył plan miejscowy i na etapie jego uchwalania skarżąca miała możliwość kwestionowania takiej a nie innej lokalizacji. Wbrew twierdzeniom skargi, nie można się zgodzić z twierdzeniem, iż wyznaczenie pasa technologicznego o szerokości 70m nie zostało, przez organy, uzasadnione celowością tej wielkości zajęcia. Wejście na grunt i wykonanie inwestycji wymaga (co jest oczywiste) zapewnienia pewnej powierzchni do poruszania się ludzi i maszyn. Organy ustaliły szerokość 70m (tj. po 35 m od osi linii w każdą stroną) na wniosek inwestora słusznie uważając, że będzie to minimalna ingerencja w prawo własności nieruchomości. Należy też zauważyć, że założenie przewodów elektroenergetycznych (poza czasowym wejściem na grunt celem ich montażu) nie będzie prowadzić do zmiany aktualnego sposobu korzystania z nieruchomości. Skarżąca nie wyjaśniła, jaka współzależność wystąpić by miała pomiędzy szerokością pasa technologicznego, a ilością 100 osób zatrudnionych w firmie skarżącej i dlaczego należałoby dopuścić dowód z ekspertyzy biegłego na tę okoliczność. W ocenie Sądu, związek przyczynowy tu nie zachodzi, skoro pas technologiczny to część powierzchni nieruchomości, mająca służyć inwestorowi do czasowego jej zajęcia w celu wykonania robót, a poza tym służyć będzie właścicielowi do użytkowania w niezmienionym zakresie. Kwestią priorytetową (jak twierdzi skarżąca) jest okoliczność zezwolenia na przeprowadzenie linii elektroenergetycznej na wysokości min. 13,4 m nad ziemią. To, zdaniem skarżącej, będzie powodować negatywne oddziaływanie pola magnetycznego na stanowiska pracy znajdujące się wewnątrz budynku, jak też na ludzi będących na zewnątrz i może doprowadzić do konieczności likwidacji zakładu pracy. Wbrew wywodom skargi, okoliczność oddziaływania pola magnetycznego spornej linii nie była pominięta w niniejszym postępowaniu. Przed wydaniem zaskarżonej decyzji Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w B. wydał decyzję z dnia [...].07.2013r. w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody dla przedsięwzięcia "Budowa napowietrznej linii elektroenergetycznej 400 KV E. – granica Państwa". Decyzja ta w dniu [...].12.2013r. została częściowo zmieniona przez Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska wskutek odwołania osób zainteresowanych (wśród których nie było P. P. "L." Sp. jawna jako podmiotu zainteresowanego). Treść decyzji Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (str. 28) wyjaśnia zachowanie bezpieczeństwa przebywania ludzi przy projektowanej linii w odległości od ziemi nie mniejszej niż 13,4 m twierdząc, że przebywanie w zasięgu "oddziaływania takich pól jest całkowicie bezpieczne i zgodne z przepisami". Organ ten wypowiedział się również na temat prawidłowości ustalenia pasa technologicznego o szer. 70 m. W toku postępowania środowiskowego były prowadzone obliczenia, przez kompetentne podmioty, dla celów sporządzenia raportu ochrony środowiska. Wynika z niego (co zauważa uczestnik postępowania), że w żadnym miejscu pole elektromagnetyczne nie przekroczy wartości norm dopuszczalnych dla ludzi. Dodatkowym zabezpieczeniem, zgodnie z decyzją GDOŚ, jest nałożenie na inwestora obowiązku przeprowadzenia analizy porealizacyjnej inwestycji, co oznacza wyeliminowanie nieprawidłowości, jeśli pojawią się ponadnormatywne oddziaływania inwestycji. Jak słusznie zauważa uczestnik, przed uzyskaniem pozwolenia na użytkowanie wybudowanej linii również będą przeprowadzane pomiary obszaru pasa technologicznego celem ustalenia przekroczeń promieniowania elektromagnetycznego, także hałasu. Nadto, do niniejszego postępowania włączono ekspertyzę B. S. i P. E. E. K. SA ze stycznia 2014 r. opracowany na temat oddziaływania linii na teren P. P. "L." D., M. Sp. j. Dodatkowe wyjaśnienia ekspertów z dnia [...].04.2014 r. sporządzających ww. opinię świadczą o tym, że obliczenia dokonywane na okoliczność oddziaływania pola elektroenergetycznego na działkę skarżącej uwzględniały zawieszenie linii od ziemi nie tylko w odległości 46 m, ale też w odległości 13,4 m (w najgorszych warunkach pogodowych). Eksperci uznali, że planowane zawieszenie linii nie wpłynie negatywnie na zdrowie ludzi przebywających na działce skarżącej. Planowana linia, jak wynika z mapy jej przebiegu, ma być usytuowana na skraju działki, a nie w jej miejscu centralnym, jak sugerowano w skardze. Przeprowadzone przez organ dowody, w ocenie Sądu, w sposób wystarczający przekonują o tym, że obawy skarżącej co do negatywnego oddziaływania inwestycji na jej nieruchomość, w tym bezpieczeństwo ludzi, nie są uzasadnione. Nie sposób zgodzić się z zarzutem skargi o braku przeprowadzenia przez organ dowodu z opinii kolejnego biegłego z zakresu elektroenergetyki, skoro przedstawiona dokumentacja (wyżej opisana) nie budziła wątpliwości. Jeżeli strona nie godziła się z ustaleniami dotychczasowych ekspertów, miała możliwość przedłożenia kontrdowodu w postaci innej opinii, czego jednak nie uczyniła. Odnośnie zarzutu naruszenia przez organy przepisu art. 11 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. przez nieuwzględnienie dowodu w postaci decyzji Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...].12.2013 r., a oparcie zaskarżonej decyzji na decyzji organu I instancji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...].07.2013 r. – Sad stwierdza, że uchybienie to nie miało znaczenia dla wyniku sprawy. Z dołączonej do akt sądowych decyzji GDOŚ z dnia [...].12.2013 r. wynika, iż zmieniła ona decyzję pierwszoinstancyjną, ale w zakresie nie dotyczącym oddziaływania linii na nieruchomość skarżącej, a nadto zawiera element korzystny, odnoszący się do ogółu zainteresowanych, tj. obowiązek sporządzenia analizy porealizacyjnej, do której inwestor będzie zobligowany się dostosować w przyszłości, niezależnie od przedmiotu rozpoznawanej sprawy w tym postępowaniu. Na marginesie należy zaznaczyć, że postępowanie dotyczące ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia było postępowaniem odrębnym, toczyło się z szerokim udziałem społeczeństwa, tam też były rozważane kwestie ewentualnego negatywnego oddziaływania linii energetycznej na środowisko. Nie wynika jednak, by strona skarżąca brała w nim czynny udział. Mając na względzie powyższe okoliczności, skargę oddalono, jako niezasadną, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postepowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 , poz. 270 ze zm.)

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło