II SA/Bk 887/25
WyrokWSA w Białymstoku2025-10-16
Skład orzekający: Barbara Romanczuk, Anna Bartłomiejczuk, Elżbieta Trykoszko
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy rozbudowa istniejącego budynku gospodarczego, która skutkuje powiększeniem jego powierzchni zabudowy powyżej 35 m2, stanowi budowę wymagającą pozwolenia na budowę, czy też remont nie wymagający takiego pozwolenia?Ratio decidendi
Rozbudowa istniejącego budynku gospodarczego, która skutkuje powiększeniem jego powierzchni zabudowy powyżej 35 m2, stanowi budowę w rozumieniu Prawa budowlanego i wymaga pozwolenia na budowę. Działania polegające na konstrukcyjnym powiązaniu starego budynku z dobudowaną częścią, zmianie jego kształtu i powierzchni zabudowy nie mogą być kwalifikowane jako remont.Stan faktyczny
Skarżący S.C. dokonał rozbudowy istniejącego budynku gospodarczego na swojej działce, nadając mu kształt litery L i powiększając jego powierzchnię zabudowy do około 50,6 m2. Organy nadzoru budowlanego uznały te działania za budowę w warunkach samowoli budowlanej, ponieważ nie uzyskano pozwolenia na budowę, a powierzchnia zabudowy przekroczyła dopuszczalny limit 35 m2 dla budynków gospodarczych nie wymagających pozwolenia. Skarżący twierdził, że dokonał jedynie remontu i docieplenia, a budynek istniał od lat 70. XX wieku. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając działania za budowę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Barbara Romanczuk (spr.), Sędziowie asesor sądowy WSA Anna Bartłomiejczuk, sędzia NSA Elżbieta Trykoszko, Protokolant referent stażysta Emilia Jarząbska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 16 października 2025 r. sprawy ze skargi S. C. na postanowienie Podlaskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Białymstoku z dnia 11 kwietnia 2025 r. nr WOP.7722.30.2025.MM w przedmiocie wstrzymania robót budowlanych oddala skargę.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 11 kwietnia 2025 r. nr WOP.7722.30.2025.MM Podlaski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Białymstoku (dalej jako PWINB lub organ II instancji), po rozpatrzeniu zażalenia S.C. na postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego Powiatu Ziemskiego Suwałki (dalej jako PINB lub organ I instancji) z dnia 26 lutego 2025r. znak PNB.5140.49.24 wstrzymujące skarżącemu budowę budynku gospodarczego na działce nr ew. [...] w obrębie M. gm. S., utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie.
Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco:
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Powiatu Ziemskiego Suwałki dokonał w dniu 06.12.2024r. kontroli na działce nr ew. [...] w obrębie M. gm. S., stanowiącej własność p. J.C.. Organ I instancji ustalił, że na przedmiotowej działce, w sąsiedztwie budynku mieszkalnego, przy granicy z niezabudowaną działką nr [...], realizowana jest budowa budynku gospodarczego, o konstrukcji częściowo drewnianej, częściowo murowanej, parterowego z poddaszem użytkowym, niepodpiwniczonego. Dach budynku jest dwuspadowy, nierównopołaciowy, ze spadkiem jednej połaci na działkę sąsiednią. Budynek jest wyposażony w instalacje: wodną, kanalizacyjną, elektryczną i c.o. z istniejącego budynku mieszkalnego. Budowa budynku nie została zakończona, trwają prace przy dociepleniu budynku, wykonywaniu robot instalacyjnych i wykończeniowych. W trakcie kontroli organ powiatowy stwierdził, że część ścian w/w budynku, w części położonej najbliżej budynku mieszkalnego, jest murowana. Ich stan wskazuje na to, że zostały one wybudowane wcześniej. W ścianie przy granicy działki znajdują się otwory okienne. Elementy budynku, w tym konstrukcyjne, wskazują że jest to obiekt noworealizowany, w którym częściowo wykorzystano stare elementy - deski do wypełnienia ścian, schody drewniane na poddasze. Obecny w trakcie kontroli p. J.C. wyjaśnił, że jest właścicielem nieruchomości, zaś brat p. S.C. jest dzierżawcą budynku mieszkalnego pod adresem M. [...] i budynku gospodarczego, w którym wykonuje teraz roboty budowlane. Skarżący jako inwestor nie konsultował z właścicielem nieruchomości tych robót oraz nie występował o żadne pozwolenia budowlane na te prace.
W toku postępowania organ I instancji ustalił, że przedmiotowy budynek gospodarczy został wybudowany przez p. K.C., poprzedniego właściciela, ponad 40 lat temu. Kiedyś budynek był murowany, później drewniany, wcześniej dach obiektu miał inny kształt. Okoliczności te potwierdził także skarżący wskazując, że jest użytkownikiem budynku gospodarczego od około 20 lat. Pamięta, że początkowo był to budynek murowany, z dachem jednospadowym, z poddaszem.
Wyjaśnił, że w 2022r. rozpoczął remont budynku polegający na wzmocnieniu ścian, wymianie konstrukcji dachu. Nie ruszał posadzki i fundamentu, pozostawił część ścian, elementów stropu. Podniesiony został dach od podwórza, wymieniono okna, drzwi, docieplono budynek. Skarżący potwierdził także, że nie występował o pozwolenie na budowę oraz nie dokonał zgłoszenia na roboty budowlane, zaś ojciec nie przekazał żadnych dokumentów na ten budynek.
W toku postępowania P. J.C. dostarczył do organu powiatowego kopię decyzji z dnia 21.08.1975r. znak UG-425/62/75 Naczelnika Gminy w Suwałkach o udzieleniu p. A.C. (dziadkowi strony) pozwolenia na budowę w M. budynku mieszkalnego MB-0138/B/67 i budynku inwentarskiego WB-3393, stwierdzając że dotyczy ono budynku gospodarczego, który był objęty w/w kontrolą z dnia 06.12.2024r.
Tak ustalony stan faktyczny spowodował wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie legalności budowy przez p. S.C. budynku gospodarczego na działce nr ew. [...] w obrębie M. gm. S.. W toku prowadzonego postępowania organ I instancji uzyskał mapę sytuacyjno-wysokościową do celów projektowych, aktualną na dzień 30.11.2005r., na której uprawniony geodeta naniósł obiekty budowlane istniejące na działce nr ew. [...] obręb M. (obecnie nr [...]) oraz działach sąsiednich. Organ powiatowy uzyskał także arkusz danych ewidencyjnych budynków na przedmiotowej działce.
Na postawie zgromadzonego materiału dowodowego organ I instancji ustalił, że na podstawie pozwolenia na budowę z dnia 21.08.1975r. znak: UG-425/62/75 Naczelnika Gminy w Suwałkach powstały dwa budynki na niniejszej nieruchomości, które obecnie mają funkcję mieszkalną. Natomiast budynek gospodarczy, stanowiący przedmiot niniejszego postępowania administracyjnego, nie został zaewidencjonowany i nie posiada kartoteki budynku. Dodatkowo organ I instancji ustalił, że powierzchnia zabudowy przedmiotowego budynku gospodarczego, który został zmierzony w trakcie kontroli w dniu 06.12.2024r., wynosi 50,6 m2.
W związku z powyższym postanowieniem z dnia 26.02.2025r., wydanym na podstawie 48 ust. 1 pkt 1, ust. 3, ust. 4 i ust. 5 ustawy z dnia 07.07.1994r. Prawo budowlane, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Powiatu Ziemskiego Suwałki wstrzymał p. S.C. budowę przedmiotowego budynku gospodarczego, zawierając w treści postanowienia informację o możliwości złożenia wniosku o legalizację, o prawnych konsekwencjach niezłożenia wniosku o legalizację oraz o obowiązkach związanych z legalizacją.
W uzasadnieniu przywołanego postanowienia organ I instancji stwierdził, że zakres wykonywanych robot budowlanych wymagał uzyskania pozwolenia na budowę właściwego organu architektoniczno-budowlanego, gdyż przedmiotowa budowa nie podlega wyłączeniem określonym w art. 29-31 Prawa budowlanego. Inwestor nie uzyskał decyzji o pozwoleniu na budowę, co oznacza, że budynek jest budowany w warunkach samowoli budowlanej.
Na powyższe postanowienie S.C. złożył zażalenie podnosząc m. in., że przedmiotowy budynek istnieje na nieruchomości od wielu lat. W tym zakresie powołał się na wyrok Sądu Rejonowego w S. Wydziału Cywilnego z dnia [...] września 1989 r. gdzie doszło do przeniesienia przedmiotowej nieruchomości, która była zabudowana budynkiem mieszkalnym, budynkiem gospodarczym oraz chlewem. Przedstawił także kopię mapy, na której również na działce znajdowały się trzy budynki. Na tej podstawie wskazał, że przedmiotowy budynek gospodarczy istniał, a on dokonał jedynie remontu i wzmocnienia konstrukcji.
PWINB postanowieniem z dnia 11 kwietnia 2025 r. utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie, podzielając w całości ustalenia dokonane przez organ I instancji.
Organ odwoławczy podkreślił, że budowa budynku gospodarczego na działce
nr ew. [...] w obrębie M.gm. Suwałki jest prowadzona przez S.C. w warunkach samowoli budowlanej, albowiem brak jest dowodów potwierdzających, że budynek ten, w obecnym kształcie i lokalizacji, powstał na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę. Ze znajdującej się w aktach sprawy mapy sytuacyjno-wysokościowej, aktualnej na dzień 30.11.2005r., wynika że na w/w działce, wzdłuż ogrodzenia, w bliskiej odległości od granicy z działką sąsiednią (mniej niż 1,0m), jest zlokalizowany obiekt gospodarczy o kształcie prostokąta. Z wymiarowania z mapy wynika, że miał on wymiary ok. 9,5 x 3,5, czyli jego powierzchnia zabudowy wynosiłaby ok. 33,25m2, zaś odległość od pobliskiego budynku (obecnie mieszkalnego) wynosiła ok. 3,0 m. Zatem jego wymiary i lokalizacja nie odpowiadają przedmiotowi niniejszej sprawy. Ponadto organ odwoławczy zaakcentował, że nie można przyjąć, że decyzja o pozwoleniu na budowę z lat 70-tych XX, dostarczona przez p. J.C., a następnie załączona do zażalenia, obejmuje budynek gospodarczy, stanowiący przedmiot niniejszego postępowania administracyjnego. Brak jest mapy sytuacyjnej do przywołanej decyzji potwierdzającej ten fakt, zaś pozwolenie obejmowało budowę budynku inwentarskiego o powierzchni zabudowy 40m2, czyli odmiennej niż przedmiot niniejszego postępowania administracyjnego (50,6m2).
Organ odwoławczy zauważył także, że nie jest wykluczone, że od 40 lat na nieruchomości p. C. istniał jakiś budynek (trzeci), jednak nie był on wybudowany legalnie. Natomiast inwestor przystępując do wykonania robót budowlanych winien był uzyskać pozwolenie na budowę. Budowa bowiem budynku gospodarczego o powierzchni zabudowy przekraczającej 35m2 nie została zwolniona spod takiego obowiązku, co wynika z art. 29 ust. 1 pkt 14 ustawy z dnia 07.07.1994r. Prawo budowlane. Zasadnie zatem została w przedmiotowej sprawie umożliwiona inwestorowi legalizacja stwierdzonej samowoli budowlanej, poprzez złożenie wniosku o legalizację, w oparciu o art. 48a ust. 3 Prawo budowlane. Brak takiego wniosku będzie skutkował nakazem rozbiórki.
W odpowiedzi na zarzuty zawarte w zażaleniu organ odwoławczy wyjaśnił że nie są one uzasadnione, gdyż brak jest dowodu na to, że pozwolenie na budowę z dnia 21.08.1975r. znak: UG-425/62/75 Naczelnika Gminy w Suwałkach obejmowało przedmiot niniejszego postępowania administracyjnego. Wbrew twierdzeniom zawartym w zażaleniu, inwestor nie dokonał remontu – mimo wykorzystania starych element budynku - lecz prowadził budowę w rozumieniu art. 3 pkt 6 ustawy z dnia 07.07.1994r. Prawo budowlane.
Skargę na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku złożył S.C., nie zgadzając się z rozstrzygnięciem organów.
W uzasadnieniu swego stanowiska podkreślił, że budynek gospodarczy był wybudowany na podstawie przedłożonego w sprawie pozwolenia na budowę i stoi w tym miejscu od 40 lat. W 2000 roku ojciec skarżącego przeprowadził tam remont, natomiast on na potrzeby prowadzonego gospodarstwa rolnego w 2019 roku podjął się rozbudowy tego budynku, uzyskując informację że takie roboty budowlane nie wymagają pozwolenia na budowę. Natomiast w 2022 r. skarżący wskazał, że rozpoczął kontynuację remontu budynku gospodarczego na potrzeby rolnictwa tj. trzymania narzędzi, warsztatu czy też do suszenia ziół. Swoje stanowisko skarżący podtrzymał w uzupełnieniu skargi, dodatkowo wskazując, że K.C. przeprowadził remont tego budynku albowiem około roku 2000 prowadził w tym budynku sklep i bar, a ze względu na wymogi sanepidu wybudował łazienkę miedzy budynkiem inwentarzowym a sąsiednim co wizualnie połączyło te budynki. Wskazał także, że kształt budynku był prostokątny do roku 2019, w którym na potrzeby rolnictwa rozbudował go o kształt litery L, a następnie od 2022 roku zaczął kontynuować jego remont. Skarżący zaakcentował, że zgodnie z uzyskanymi informacjami, na potrzeby rolnictwa można było rozbudować budynek gospodarczy parterowy ze strychem, do 150m2 powierzchni zabudowy i rozpiętości 6 metrów. Budynek ten jest parterowy nadal ze strychem aczkolwiek styka się rogiem z sąsiednim budynkiem. Na tej podstawie wniósł o zmianę zaskarżonych postanowień. (k.10).
W toku postępowania przed sądem administracyjnym skarżącemu został ustanowiony pełnomocnik z urzędu, który w uzupełnieniu skargi zarzucił zaskarżonemu postanowieniu:
1. naruszenie przepisów art. 123 § 1 k.p.a. z w zw. 48 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7.07.1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2024 r., poz. 725), mające wpływ na treść orzeczenia - poprzez wstrzymanie S.C. budowy budynku gospodarczego na działce nr ewidencyjny [...] w obrębie M. gm. S. wobec stwierdzenia iż budynek został wybudowany bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę, podczas gdy S.C. nie wykonywał budowy przedmiotowego budynku lecz jego docieplenia, które to działanie w myśl przepisów prawa budowlanego nie stanowi budowy, a nadto przeprowadzona w przeszłości przebudowa nie wymagała pozwolenia na budowę,
2. błąd w ustaleniach faktycznych, mający wpływ na treść orzeczenia - polegający na błędnym uznaniu, iż:
1) odwołujący dokonał budowy budynku, będącego przedmiotem niniejszej sprawy, od podstaw, bez zebrania dowodów w tym zakresie, a także sprzecznie z zebranymi w sprawie dowodami, podczas gdy przedmiotowy budynek (dawniej "chlew") został wybudowany w latach 70-tych razem z budynkiem mieszkalnym i budynkiem gospodarczym, przez ojca odwołującego się – K.C. w czasie, gdy nieruchomość była własnością dziadków wnioskodawcy – A. i W. C., budynek ten był remontowany przez ojca odwołującego się – K.C. w latach 1999-2000, a następnie remontowany, przebudowany w 2019 r. i docieplony w 12.2024 r. przez odwołującego się, a przedmiotowy budynek jest widoczny na mapie sytuacyjno-wysokościowej do celów projektowych z 30.11.2005 r. będącej w aktach sprawy, a także jest ujęty w Wyroku Sądu Rejonowego w S. z dnia [...].09.1989 r. sygn. Akt [...] jako chlew, a z zeznań świadków i odwołującego się wynika, iż jest to ten sam budynek (nigdy nie był rozbierany i budowany na nowo, pod dociepleniem jest oryginalna drewniana konstrukcja),
2) na mapie z geoportalu rzekomo w 08.2006 nie ma widocznego przedmiotowego budynku, a na mapie z 11.2007 r. (k. 52-53) budynek stoi, podczas gdy nie sposób taki wniosków ze zdjęć wywieść, gdyż te rzekome wnioski są niewidoczne na przedstawionych mapach, a stoją one w sprzeczności z mapą sytuacyjno - wysokościową do celów projektowych z 30.11.2005 r. (k.51), na której to mapie sporządzonej przed geodetę przedmiotowy budynek jest zaznaczony,
3) powierzchnia zabudowy przedmiotowego budynku wynosi 50,6 m2, podczas gdy wynika to wyłącznie z rysunku "załącznik do protokołu kontroli z 6.12.2024 r. (k. 12), który to rysunek stanowi jednostronne nieobiektywne i nierzetelne oświadczenie organu, nie stanowi opinii specjalisty, wobec czego nie może stanowić obiektywnego i rzetelnego dowodu w sprawie,
4) powierzchnia zabudowy wynosi 50,6 m2, podczas gdy z jedynego dowodu na ten fakt w postaci rysunku "załącznik do protokołu kontroli z 6.12.2024 r. (k.12)" wynika iż powierzchnia zabudowy wynosi 48,81 m2 ((6,6x4,3)+(2,7x3,9)+(3x3,3) = 48,81), a przy tym pomiary błędnie wykonano po zewnętrznej krawędzi ścian już ocieplonych (warstwy ocieplenia: karton-gips, wełna mineralna, styropian), a docieplenia budynku nie można w myśl przepisów prawa budowlanego traktować jako budowy, zwiększającej powierzchnię zabudowy budynku, wobec czego organ administracyjny nie zebrał właściwych dowodów na fakt ustalenia powierzchni zabudowy przedmiotowego budynku i dokonał w tym zakresie niewłaściwych ustaleń,
5) na rysunku "załącznik do protokołu kontroli z 6.12.2024 r." wynika iż do powierzchni zabudowy wliczony został element budowli (prostokąt o wymiarach 3x3,3 z prawej strony rysunku), podczas gdy nie jest to część budynku gospodarczego, a jedynie tymczasowe pomieszczenie przylegające, albowiem w tym miejscu stał wcześniej wychodek, który został zamieniony przez K.C. w okolicach 2000 r. na tymczasowe pomieszczenie sanitarne na potrzeby sklepu, a ściana tego pomieszczenia została oparta o ścianę budynku gospodarczego, przy czym pomieszczenie te było tymczasowe i nie jest na stałe połączone z budynkiem gospodarczym, a dowołujący ma w planach je rozebrać.
W uzasadnieniu uzupełnienia skargi rozwinięto podniesione zarzuty oraz wniesiono o uchylenie zaskarżonych postanowień i zasądzenie kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu wg norm przepisanych w potrójnej wysokości powiększonej o podatek VAT, z uwagi na skomplikowany charakter i duże nakłady pracy (k.71-73)
W odpowiedzi na skargę Podlaski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Białymstoku wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując swoją argumentację.
Na rozprawie w dniu 16 października 2025 r. strony konsekwentnie podtrzymywały swoje stanowiska zawarte w aktach sprawy (k.86).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje:
Skarga podlegała oddaleniu, albowiem zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu I instancji nie naruszają prawa.
Zakres kontroli sprawowanej przez sądy administracyjne wynika z treści art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 t.j., zwanej dalej p.p.s.a.). Zgodnie z tą regulacją sądy rozpoznając skargi nie są związane ich zarzutami, podstawą prawną ani formułowanymi przez strony wnioskami. W świetle przywołanych regulacji sąd administracyjny dokonując kontroli rozstrzygnięć organów administracji kieruje się wyłącznie kryterium legalności, czyli zgodności z przepisami prawa materialnego i procesowego rozstrzygnięć organów administracji publicznej.
Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest postanowienie WINB z 11 kwietnia 2025 r., którym to rozstrzygnięciem organ odwoławczy utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji z 26 lutego 2025 r. o wstrzymaniu robót budowlanych przy budowie budynku gospodarczego przez skarżącego na działce nr ew. [...] w obrębie M.gm. S., bez wymaganego pozwolenia na budowę. Organy nadzoru budowalnego stanęły na stanowisku, że realizowany obiekt nie spełnia wymogów wskazanych w art. 29 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 418, dalej jako P.b.), który określa jaka budowa nie wymaga decyzji o pozwoleniu na budowę oraz zgłoszenia, o którym mowa w art. 30 P.b.
W ocenie skarżącego budynek gospodarczy był natomiast wybudowany na podstawie przedłożonego w sprawie pozwolenia na budowę i stoi w tym samym miejscu od 40 lat. Jak należy wnioskować z treści skargi oraz jej uzupełnienia, zdaniem skarżącego, remonty jakie zostały wykonane przez jego poprzednika tj. ojca nie wymagały pozwolenia, zaś skarżący jedynie w 2019 roku dokonał rozbudowy budynku gospodarczego w kształt litery L, a od 2022 r. prowadzi tylko remont tego budynku. Skarżący pierwotnie wskazywał, że rozbudowa budynku gospodarczego nie wymagała pozwolenia na budowę albowiem był on realizowany na potrzeby rolnictwa. Następnie zaakcentował, że zgodnie z uzyskanymi informacjami, na potrzeby rolnictwa można było rozbudować budynek gospodarczy parterowy ze strychem, do 150m2 powierzchni zabudowy i rozpiętości 6 metrów. I te wymogi w ocenie skarżącego zostały zachowane. Ponadto w piśmie procesowym sporządzonym przez pełnomocnika z urzędu podkreślono, że skarżący nie wykonał budowy przedmiotowego budynku lecz jego docieplenia, które to działanie w myśl przepisów prawa budowlanego nie stanowi budowy i nie wymaga pozwolenia na budowę.
Materialnoprawną podstawą wydanych przez organy obu instancji postanowień są przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, a konkretnie art. 48 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 3, 4 i 5 P.b.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że nowelizacja ustawy Prawo budowlane wprowadzona ustawą z dnia 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2020 r., poz. 471), obowiązującą od dnia 19 września 2020 r., dokonała zmiany w przepisach dotyczących legalizacji samowoli budowlanych, tworząc jednolity, spójny system postępowań legalizacyjnych opierający się o wspólną procedurę (zob. uzasadnienie do projektu ustawy z dnia 13 lutego 2020 r., druk sejmowy nr 121, Sejm IX kadencji). Umożliwia on usunięcie skutków samowolnych działań inwestycyjnych oraz przywrócenie stanu zgodności z wymogami Prawa budowlanego.
Na skutek wprowadzonych zmian postępowanie w sprawie samowoli budowlanej rozpoczyna się od wydania postanowienia o wstrzymaniu budowy w przypadku obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego:
1) bez wymaganej decyzji o pozwoleniu na budowę albo
2) bez wymaganego zgłoszenia albo pomimo wniesienia sprzeciwu do tego zgłoszenia (art. 48 ust. 1 P.b.).
W takim postanowieniu organ informuje się o możliwości złożenia wniosku o legalizację obiektu budowlanego lub jego części oraz o konieczności wniesienia opłaty legalizacyjnej w celu uzyskania decyzji o legalizacji obiektu budowlanego lub jego części oraz o zasadach obliczania opłaty legalizacyjnej (ust. 3). Co istotne, postanowienie o wstrzymaniu budowy wydaje się również w przypadku zakończenia budowy (ust. 5). Następnie inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego może w ciągu 30 dni od otrzymania postanowienia złożyć wniosek o legalizację (art. 48a ust. 1). Jeżeli wniosek ten nie zostanie złożony, wówczas organ nadzoru budowlanego wydaje nakaz rozbiórki (art. 49e pkt 1). Taki sam skutek ma wycofanie wniosku, co może nastąpić praktycznie na całym etapie procedury legalizacyjnej (art. 49e pkt 2 w związku z art. 48a ust. 2). Jeżeli jednak inwestor (właściciel lub zarządca) złoży wniosek o legalizację, organ nadzoru budowlanego w ramach prowadzonego postępowania wdraża procedurę legalizacyjną.
Regulacja skutków samowoli budowlanych jest konsekwencją obowiązującej w Prawie budowlanym generalnej zasady, wyrażonej w art. 28, przewidującej, że roboty budowlane można rozpocząć po uzyskaniu pozwolenia na budowę, z wyjątkami przewidzianymi w art. 29-31 P.b. W art. 29 P.b. zawarto bowiem zamknięty katalog obiektów i robót budowlanych, których wykonanie zostało zwolnione z obowiązku uprzedniego uzyskania od organu administracji architektoniczno-budowlanej decyzji o pozwoleniu na budowę.
Warunkiem zainicjowania postępowania legalizacyjnego jest stan faktyczny konkretnej sprawy, z którego wynika, że inwestor pomimo obowiązku nie dokonał zgłoszenia bądź nie uzyskał pozwolenia na budowę obiektu, dopuszczając się tym samym samowoli budowlanej. W tej sytuacji najistotniejszą kwestią pozostaje kwalifikacja prawnobudowlana samowolnej zabudowy i ocena jej z punktu widzenia wymogów Prawa budowlanego.
Podkreślić przy tym należy, że to który przepis prawa budowlanego znajdzie zastosowanie, uzależnione jest od zakwalifikowania nielegalnych robót budowalnych oraz ich daty zrealizowania. Naruszenia prawa budowlanego oceniane jest według przepisów obowiązujących w dacie popełnienia samowoli budowlanej, natomiast zastosowanie przepisów dotyczących usuwania jej skutków - jakkolwiek uzależnione od okoliczności konkretnej sprawy – następuje z zachowaniem zasady, że organy wydają decyzje według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydawania decyzji. Istotne jest zatem rozróżnienie samego zdarzenia prawnego, jakim jest samowola budowlana, od usuwania jej skutków (por. m.in. wyrok NSA z 2 grudnia 2010 r., II OSK 1974/10, czy uchwała składu 7 sędziów NSA z 16 grudnia 2013 r., II OPS 2/13, dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach NSA pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl, zwanej dalej: "CBOSA").
W przedmiotowej sprawie – z uwagi na charakter wykonanych robót budowlanych – tj. wykonanie robót budowlanych budynku gospodarczego na działce nr [...], przy granicy z niezabudowaną działką nr [...] – analizie w zasadzie mógł podlegać jedynie przepis art. 29 P.b. w brzmieniu obowiązującym w dacie popełnienia samowoli budowlanej - w 2019 r. (Dz.U. z 2018 r. poz. 1202 dalej jako "poprzednie P.b."), kiedy to skarżący przystąpił do rozbudowy przedmiotowego budynku gospodarczego do kształtu litery L, a następnie od 2022 r. prowadził dalsze roboty budowlane, kwalifikowane przez niego jako remont budynku. Okoliczności te Sąd przyjmuje jako niesporne, albowiem skarżący wprost na takie okoliczności powołuje się w toku postępowania, jak również w skardze i jej uzupełnieniu. Chodzi tu zatem o art. 29 ust. 1 pkt a poprzedniego P.b., który stanowił, że pozwolenia na budowę nie wymaga budowa obiektów gospodarczych związanych z produkcją rolną i uzupełniających zabudowę zagrodową w ramach istniejącej działki siedliskowej tj. parterowych budynków gospodarczych o powierzchni zabudowy do 35 m2, przy rozpiętości konstrukcyjnej nie większej niż 4,80 m, bądź art. 29 ust. 1 pkt 2 poprzedniego P.b. który wskazywał na wolno stojące parterowe budynki gospodarcze, garaże, wiaty lub przydomowe ganki i oranżerie(ogrody zimowe) o powierzchni zabudowy do 35 m2, przy czym łączna liczba tych obiektów na działce nie mogła przekraczać dwóch na każde 500 m2 powierzchni działki.
Bez względu zatem, który z ww. przepisów mógłby mieć zastosowanie w sprawie kluczowe było ustalenie, czy przedmiotowy budynek gospodarczy mieścił się w powierzchni zabudowy do 35 m2 (co ewentualnie wykluczałoby prowadzenie postępowania), oraz jaki był charakter wykonanych robót budowlanych.
Mając na uwadze zgromadzony materiał dowodowy należy wskazać, że organ I instancji dokonał w dniu 06.12.2024r. kontroli na działce nr ew. [...] w obrębie M.gm. Suwałki, której użytkownikiem jest skarżący (okoliczność bezsporna). W trakcie tej kontroli ustalono, że w sąsiedztwie budynku mieszkalnego, przy granicy z niezabudowaną działką nr [...], realizowana jest budowa budynku gospodarczego, o konstrukcji częściowo drewnianej, częściowo murowanej, parterowego z poddaszem użytkowym, niepodpiwniczonego. Dach budynku jest dwuspadowy, nierównopołaciowy, ze spadkiem jednej połaci na działkę sąsiednią. Budynek jest wyposażony w instalacje: wodną, kanalizacyjną, elektryczną i c.o. z istniejącego budynku mieszkalnego. Budowa budynku nie została zakończona, trwały prace przy dociepleniu budynku, wykonywaniu robot instalacyjnych i wykończeniowych. W trakcie kontroli organ powiatowy stwierdził, że część ścian w/w budynku, w części położonej najbliżej budynku mieszkalnego, jest murowana. Ich stan wskazuje na to, że zostały one wybudowane wcześniej. W ścianie przy granicy działki znajdują się otwory okienne. Elementy budynku, w tym konstrukcyjne, wskazywały, że jest to obiekt noworealizowany, w którym częściowo wykorzystano stare elementy - deski do wypełnienia ścian, schody drewniane na poddasze. W toku postępowania organ I instancji ustalił także, że przedmiotowy budynek gospodarczy został wybudowany przez p. K.C., poprzedniego właściciela, ponad 40 lat temu. Kiedyś budynek był murowany, później drewniany, wcześniej dach obiektu miał inny kształt. Okoliczności te potwierdził również skarżący (także w skardze) wskazując, że jest użytkownikiem budynku gospodarczego od około 20 lat. W toku postępowanie, ale także w złożonej skardze i jej uzupełnieniach skarżący konsekwentnie podkreślał, że w 2019 roku dokonał rozbudowy budynku gospodarczego w kształt litery L, a od 2022 r. prowadzi tylko remont budynku polegający na wzmocnieniu ścian, wymianie konstrukcji dachu. Nie ruszał posadzki i fundamentu, pozostawił część ścian, elementów stropu. Podniesiony został dach od podwórza, wymieniono okna, drzwi, docieplono budynek. Skarżący potwierdził także, że nie występował o pozwolenie na budowę oraz nie dokonał zgłoszenia na roboty budowlane, zaś ojciec nie przekazał żadnych dokumentów na ten budynek.
Na postawie zgromadzonego materiału dowodowego słusznie organ I instancji ustalił, że z przedłożonej w toku postępowania decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 21.08.1975r. znak: UG-425/62/75 Naczelnika Gminy w Suwałkach wynika, że na podstawie pozwolenia powstały dwa budynki na niniejszej nieruchomości, które obecnie mają funkcję mieszkalną. Natomiast budynek gospodarczy, stanowiący przedmiot niniejszego postępowania administracyjnego, nie został objęty przedmiotowym pozwoleniem. W toku prowadzonego postępowania organ I instancji uzyskał jednak mapę sytuacyjno-wysokościową do celów projektowych, aktualną na dzień 30.11.2005r., na której uprawniony geodeta naniósł obiekty budowlane istniejące na działce nr ew. [...] obręb M.(obecnie nr [...]) oraz działkach sąsiednich (k.51 akt admin.), z której wynikało, że na działce znajduje się trzeci budynek, będący przedmiotem niniejszej sprawy. Podobnie przedłożony przez stronę skarżącą wyrok Sądu Rejonowego w S. Wydziału I Cywilnego z dnia [...].09.1989 r. sygn. akt [...] potwierdza, że na działce był trzeci budynek prawdopodobnie określany jako chlew (k.76 akt admin.).
W ocenie Sądu powyższe dokumenty w sposób jednoznaczny potwierdzają zatem wersję skarżącego, że budynek ten został wybudowany około 40 lat temu przez jego poprzednika, zaś od do pierwszych robót budowlanych przystąpił w 2019 r. W zasadzie należy przy tym zaakcentować, że w szczególności organ odwoławczy okoliczności te przyjął jako możliwie (nie kwestionował ich), wskazując, że nie jest wykluczone, że od lat 40 na nieruchomości istniał jakiś trzeci budynek, jednak nie był on wybudowany legalnie, brak jest bowiem dokumentów potwierdzających uzyskane pozwolenie na budowę. Tym samym zarzuty skargi zawarte w piśmie procesowym pełnomocnika z dnia 10 października 2025 r. dotyczące błędu w ustaleniach faktycznych zawarte w ust. 2 pkt 1-2 nie mogły zasługiwać na uwzględnienie, albowiem opierały się na ustaleniach faktycznych, które przed organem odwoławczym nie były już kwestionowane. Tym samym brak było podstaw do przeprowadzania na rozprawie dowodów z dokumentów, które w aktach administracyjnych sprawy już się znajdowały (pełnomocnik wskazał konkretne karty akt postępowania administracyjnego), zaś świadków sąd administracyjny nie przesłuchuje na rozprawie.
Przechodząc do dalszych kwestii należy wskazać, że poza okolicznościami niespornymi już w sprawie, kluczowe było ustalenie przez organy obu instancji, że przedmiotowy budynek gospodarczy, w obecnym kształcie i lokalizacji (to jest po wykonaniu robót budowlanych przez skarżącego), nie powstał na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę, gdyż strona tego nie wykazała. Ze znajdującej się w aktach sprawy mapy sytuacyjno-wysokościowej, aktualnej na dzień 30.11.2005r., wynikało natomiast że na w/w działce, wzdłuż ogrodzenia, w bliskiej odległości od granicy z działką sąsiednią (mniej niż 1,0m), zlokalizowany był obiekt gospodarczy o kształcie prostokąta. Z wymiarowania mapy wynikało, że miał on wymiary ok. 9,5 x 3,5, czyli jego powierzchnia zabudowy wynosiła ok. 33,25m2, zaś odległość od pobliskiego budynku (obecnie mieszkalnego) wynosiła ok. 3,0 m. Wymiary aktualne budynku tj. 50,6m2 i lokalizacja (maksymalne zbliżenie do budynku mieszkalne, czyli brak zachowania odległości 3,0 m) nie odpowiadały zatem budynkowi z mapy z 2005 r. Nadto skarżący w skardze sam przyznał kilkukrotnie, że w 2019 r. rozbudował budynek z kształtu prostokątnego do kształtu litery L, a wcześniej jego poprzednik około roku 2000 prowadził w tym budynku sklep i bar i ze względu na wymogi sanepidu, wybudował łazienkę miedzy budynkiem inwentarzowym a sąsiednim, co wizualnie połączyło te budynki.
W tych okolicznościach, należy wskazać, że o ile przedmiotowy budynek gospodarczy powstał około 40 lat temu i co jak wynika z mapy z 2005 r. jego wymiar wynosiły ok. 33,25m2. To rozbudowa budynku gospodarczego zarówno w stronę budynku mieszkalnego, jak też do kształtu litery L - przeprowadzona przez skarżącego w 2019 r. - niewątpliwie wskazują, że doszło do powiększenia jego powierzchni zabudowy do około 50m2 oraz częściowej zmiany lokalizacji, przy czym z przeprowadzonej kontroli jednoznacznie wynika, że stary budynek został zaadaptowany w trakcie tej rozbudowy.
W związku z powyższym należy stwierdzić, że skarżący poczynając od 2019 r. dokonał rozbudowy przedmiotowego budynku gospodarczego w rozumieniu art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego, który stanowi, że przez budowę należy rozumieć wykonywanie obiektu budowlanego w określonym miejscu, a także odbudowę, rozbudowę, nadbudowę obiektu budowlanego. Doszło bowiem do konstrukcyjnego powiązania starego budynku gospodarczego oraz dobudowanej tzw. łazienki, poprzez wykorzystanie ściany budynku, a także dobudowane części budynku do kształtu litery L, co skutkowało również wykonaniem nowego pokrycia dachu.
W orzecznictwie przyjmuje się, że odczytana a contrario treść art. 3 pkt 7a Prawa budowlanego, który stanowi, że przez przebudowę należy rozumieć wykonywanie robót budowlanych, w wyniku których następuje zmiana parametrów użytkowych lub technicznych istniejącego obiektu budowlanego, z wyjątkiem charakterystycznych parametrów, jak: kubatura, powierzchnia zabudowy, wysokość, długość, szerokość bądź liczba kondygnacji, pozwala na zakwalifikowanie jako rozbudowy zmiany charakterystycznych parametrów obiektu, takich jak: kubatura, powierzchnia zabudowy, długość, szerokość bądź liczba kondygnacji, która jednak nie prowadzi do powstania żadnego nowego obiektu, lecz do modyfikacji obiektu wcześniej istniejącego (tak np. NSA w wyroku z 10 września 2020 r., II OSK 1254/18). Wyróżnikiem prac składających się na rozbudowę jest zatem powstanie nowej substancji budowlanej w znaczeniu "zmiany charakterystycznych parametrów danego obiektu": wykonanie dobudowy nowej części obiektu, zwiększenie powierzchni zabudowy, kubatury obiektu. Rozbudową będzie powiększenie istniejącego obiektu budowlanego o dodatkową jego część; w przypadku budynku - o dodatkowe pomieszczenie, i owe powiększenie stanowi część obiektu budowlanego funkcjonalnie związaną z tym obiektem. Cechą rozbudowy jest zatem to, że nowopowstała w jej wyniku substancja budowlana jest wynikiem robót budowlanych związanych funkcjonalnie, konstrukcyjnie, z istniejącym obiektem budowlanym. W przedmiotowej sprawie stary budynek gospodarczy i rozbudowana nielegalnie jego część są niewątpliwie konstrukcyjnie połączone - mają wspólne ściany, wspólną więźbę dachową oraz pokrycie dachowe, choć jest ono nierównopołaciowe. W wyniku rozbudowy powiększona została zatem, jak wskazuje organ nadzoru budowlanego, powierzchnia zabudowy istniejącego budynku gospodarczego oraz zmieniła się częściowo jego lokalizacja.
Budowa zaś (także rozbudowa) budynku gospodarczego o powierzchni zabudowy przekraczającej 35m2 nie została zwolniona spod obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, co wynika z wcześniej cytowanych poprzednio obowiązujących przepisów, ale także obecnie obowiązującego Prawa budowlanego.
Podkreślić należy, że treść aktualnie obowiązującego w dacie wydawania decyzji art. 29 ust. 1 pkt 14 P.b. jest w zasadzie tożsama w swoim brzemieniu z treścią poprzednio obowiązujących przepisów, albowiem nie wymaga pozwolenia na budowę, natomiast wymaga zgłoszenia, o którym mowa w art. 30, budowa wolno stojących parterowych budynków gospodarczych, garaży, wiaty o powierzchni zabudowy do 35 m2, przy czym łączna liczba tych obiektów na działce nie mogła przekraczać dwóch na każde 500 m2 powierzchni działki. Ponadto w myśl art. 29 ust. 2 pkt 1a P.b. nie wymaga pozwolenia na budowę oraz zgłoszenia, o którym mowa w art. 30, budowa obiektów gospodarczych związanych z produkcją rolną i uzupełniających zabudowę zagrodową w ramach istniejącej działki siedliskowej tj. parterowych budynków gospodarczych o powierzchni zabudowy do 35 m2, przy rozpiętości konstrukcyjnej nie większej niż 4,80 m.
Zasadnie zatem w przedmiotowej sprawie ustalono, że doszło do rozbudowy przedmiotowego budynku gospodarczego oraz zmiany jego powierzchni użytkowej powyżej 35 m2, a zatem doszło do samowoli budowlanej. W tych okolicznościach konieczne było wstrzymanie robót budowlanych i umożliwienie inwestorowi legalizację stwierdzonej samowoli budowlanej, poprzez złożenie wniosku o legalizację, w oparciu o art. 48a P.b.
Słusznie przy tym przyjął organ odwoławczy, że inwestor nie dokonał remontu – mimo wykorzystania starych element budynku - lecz prowadził budowę w rozumieniu art. 3 pkt 6 P.b.
Wbrew argumentacji strony skarżącej (podnoszonej zarówno przez skarżącego, jak i jego pełnomocnika), wykonanych robót nie można było zakwalifikować jako remontu w rozumieniu art. 3 pkt 8 Prawa budowlanego, przez który należy rozumieć wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego, a niestanowiących bieżącej konserwacji, przy czym dopuszcza się stosowanie wyrobów budowlanych innych niż użyto w stanie pierwotnym. W orzecznictwie przyjmuje się, że warunkiem zakwalifikowania określonych robót jako remontu jest to, aby roboty te były wykonywane w istniejącym obiekcie, a nie w obiekcie, który nie istnieje w całości, czy też w znacznej części i efektem tychże robót jest powstanie nowego obiektu, choćby zrealizowanego z wykorzystaniem elementów konstrukcyjnych pozostałych po wcześniej istniejącym obiekcie, który został rozebrany lub uległ zniszczeniu (por. wyroki NSA z 9 kwietnia 2009 r., II OSK 525/08, z 2 lutego 2006 r., II OSK 56/05, z 12 lutego 2013 r., II OSK 1906/11). Pojęcie remontu nie może być bowiem rozszerzane na sytuacje polegające na rozbudowie obiektu budowlanego, która stanowi budowę w rozumieniu art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego. Zmiany konstrukcji budynku wynikające z jego rozbudowania i konstrukcyjnego powiązania z poprzednio istniejącym budynkiem - jak to miało miejsce w niniejszej sprawie - nie można zakwalifikować jako remontu. Dokonanie rozbudowy, wykonanie elementów konstrukcyjnych, nie stanowi remontu i wymaga pozwolenia na budowę. W tym względzie podzielić należy stanowisko organów, które w szczegółowy sposób określiły zakres wykonanych robót budowlanych. Zarzut naruszenia prawa materialnego oparty na twierdzeniu, iż roboty budowlane stanowią w istocie remont budynku czy też jego docieplenie niewymagające pozwolenia na budowę, nie mógł odnieść zamierzonego skutku, ze względów wyżej przedstawionych. Zarówno bowiem kształt budynku, jak i jego powierzchnia niewątpliwie uległy zmianie w stosunku do stanu budynku gospodarczego choćby z 2005 r., przy czym co znamienne jego powierzchnia zabudowy przekracza 35m2, która uprawniałaby do wykonywania robót budowlanych bez pozwolenia na budowę.
Przyznać trzeba natomiast rację pełnomocnikowi skarżącego, że powierzchnia zabudowy przedmiotowego budynku gospodarczego wyliczona w oparciu o załącznik protokołu kontroli z dnia 6 grudnia 2024 r. i zawarty tam rysunek techniczny, wynosi 48,81 m2 (k. 12 akt admin. - Sąd w oparciu o podane wymiary budynku dokonał własnych wyliczeń, które potwierdziły powierzchnię zabudowy wskazaną w piśmie procesowym pełnomocnika). Niemniej jednak omyłka rachunkowa organu I instancji, w zakresie wyliczenia powierzchni zabudowy, ostatecznie nie ma żadnego wpływu na wynik sprawy, albowiem w dalszym ciągu mamy do czynienia z powierzchnią zabudowy powyższej 35m2, która wymaga pozwolenia na budowę.
W ocenie Sądu, nie zasługują na uwzględnienie argumenty pełnomocnika skarżącego o błędnych pomiarach budynku poprzez nieprawidłowe doliczenie do powierzchni zabudowy warstwy docieplenia budynku (grubości 45 cm), co oznaczałoby, że powierzchnia zabudowy wynosiłaby 34,68 m2. W sytuacji gdy powierzchnia zabudowy budynku gospodarczy przed jego rozbudową wynosiła około 33 m2, trudno uznać, że samo docieplenie budynku spowodowało powiększenie tej powierzchni o około 15m2, w szczególności kiedy budynek został rozbudowy do kształtu litery L przez skarżącego, a także zmniejszono odległość do sąsiedniego budynku mieszkalnego, który wcześniej znajdował się w odległości 3 metrów.
Odnośnie powierzchni zabudowy rzeczywiście pojęcie to nie zostało zdefiniowane w Prawie budowlanym, ale jest ono jednym z "charakterystycznych parametrów użytkowych" w budownictwie, wobec czego zasadne jest stosowanie w tym względzie Polskiej Normy PN-ISO 9836:2022-07 (publ. przez Polski Komitet Normalizacyjny). Jak wskazano w wyroku WSA w Bydgoszczy z dnia 17 maja 2022 r. sygn. akt II SA/Bd (CBOSA) norma "w punkcie 5.1.2.1. stanowi, że przez powierzchnię zabudowy rozumie się powierzchnię terenu zajętą przez budynek w stanie wykończonym, natomiast w punkcie 5.1.2.2. stanowi, że powierzchnia zabudowy jest wyznaczona przez rzut pionowy zewnętrznych krawędzi budynku na powierzchnię terenu. W punkcie 5.1.2.2. Norma określa ponadto, że do powierzchni zabudowy nie wlicza się: powierzchni obiektów budowlanych ani ich części niewystających ponad powierzchnię terenu; powierzchni elementów drugorzędnych, np. schodów zewnętrznych, ramp zewnętrznych, daszków, markiz, występów dachowych, oświetlenia zewnętrznego; powierzchni zajmowanej przez wydzielone obiekty pomocnicze (np. szklarnie, altany, szopy). W świetle powyższego zasadne jest wliczenie do powierzchni zabudowy powierzchni wzniesionego budynku wraz z warstwą ocieplenia stanowiącą element wykończenia, co już skutkuje stwierdzeniem, że powierzchnia zabudowy przedmiotowego budynku przekracza 35 m2 (jak słusznie to ustaliły organy nadzoru budowlanego).". W przedmiotowej sprawie mamy identyczną sytuację.
Ponadto odnośnie zarzutu z ust. 1 pkt 5 pisma pełnomocnika skarżącego tj. wliczenia do budynku gospodarczego elementu budowli (prostokąt o wymiarach 3x3,3 z prawej strony rysunku z protokołu kontroli z 6 grudnia 2024 r.) gdyż jest to tylko tymczasowe pomieszczenie przylegającego do budynku (pomieszczenie sanitarne zrealizowane przez K.C.), które skarżący ma w planach rozebrać należy wskazać, że Sąd nie podziela tego zarzutu. Należy bowiem zauważyć, że zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż wszystkie elementy dobudowane do pierwotnego budynku gospodarczego są obiektami kubaturowymi, złączonymi z główną bryłą budynku, co potwierdza dokumentacja zdjęciowa znajdująca się w aktach administracyjnych i sądowych, poszerzającymi w sposób istotny powierzchnię, na której realizowana jest podstawowa funkcja budynku gospodarczego. W związku z powyższym, powierzchni tzw. "tymczasowego pomieszczenia" nie można pominąć przy obliczaniu całkowitej powierzchni zabudowy wzniesionego budynku. Z kolei uznanie, że połączenie z bryłą główną pierwotnego budynku gospodarczego, rozbudowanych części budynku, pociąga za sobą stwierdzenie, że przedmiotowy budynek jest nowym, rozbudowanym budynkiem gospodarczym, albowiem jego wymiary i lokalizacja nie odpowiadają poprzednio istniejącemu budynkowi gospodarczemu.
Końcowo należy także odnieść się do argumentacji skarżącego dotyczącej możliwości rozbudowy budynku gospodarczego na potrzeby rolnictwa bez stosownego pozwolenia, o ile powierzchnia takiego budynku ma do 150m2. Zdaniem skarżącego jego budynek gospodarczy, parterowy ze strychem mieści się w tych parametrach, a zatem był zwolniony z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę (k.10).
Stosownie do art. 29 ust. 2 pkt 33 P.b. nie wymaga decyzji o pozwoleniu na budowę oraz zgłoszenia, o którym mowa w art. 30, budowa jednokondygnacyjnych budynków gospodarczych i wiat o prostej konstrukcji, związanych z produkcją rolną, o powierzchni zabudowy do 150 m², przy rozpiętości konstrukcji nie większej niż 6 mi wysokości nie większej niż 7 m, których obszar oddziaływania mieści się w całości na działce lub działkach, na których zostały zaprojektowane.
Wskazany przepis zawiera kompleksowe materialnoprawne przesłanki wyłączające obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę bądź dokonania zgłoszenia. W przepisie tym chodzi o jednokondygnacyjne budynki gospodarcze i wiaty związane z produkcją rolną o określonej powierzchni i parametrach technicznych, których obszar oddziaływania mieści się w całości na działce na której został zaprojektowany. Podkreślić przy tym należy że przepis ten został dodany w dniu 3 czerwca 2023 r. (Dz.U. z 2023 r. poz. 967), a zatem nie obowiązywał w 2019 r. kiedy to skarżący sam wskazuje, że rozbudował przedmiotowy budynek do kształtu litery L.
Ponadto z zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym ustaleń poczynionych podczas czynności kontrolnych w dniu 6 grudnia 2024 r. wynika, że powstający budynek nie ma charakteru budynku jednokondygnacyjnego. Przedmiotowy budynek gospodarczy jest parterowy, ale ma użytkowe poddasze. Ponadto znajduje się wzdłuż ogrodzenia, przy granicy z niezabudowaną działką sąsiednią (mniej niż 1 metr) i z tej strony posiada okna. Na tej podstawie słusznie organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę wskazał, że choćby z racji położenia budynku bezpośrednio przy granicy nieruchomości, nie można uznać, że jego obszar oddziaływania mieści się w granicach działki, z której korzysta skarżący (k. 26).
Ponadto odnosząc się do pojęcia kondygnacji budynku należy wskazać, że ma ono charakter techniczno-budowlany. Pojęcie to nie zostało zdefiniowane w ustawie Prawo budowlane. Odnosząc się zaś do pojęcia kondygnacji zdefiniowanej w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2022 r., poz. 1225) wskazać pozostaje, że do tak określonego pojęcia kondygnacji nie można wprost się odnosić w niniejszej sprawie. W § 3 pkt 16 tego rozporządzenia określono, że ilekroć w rozporządzeniu jest mowa o kondygnacji - należy przez to rozumieć poziomą część budynku, zawartą pomiędzy powierzchnią posadzki na stropie lub najwyżej położonej warstwy podłogowej na gruncie a powierzchnią posadzki na stropie lub warstwy osłaniającej izolację cieplną stropu, znajdującego się nad tą częścią budynku, przy czym za kondygnację uważa się także poddasze z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi oraz poziomą część budynku stanowiącą przestrzeń na urządzenia techniczne, mającą średnią wysokość w świetle większą niż 2 m; za kondygnację nie uznaje się nadbudówek ponad dachem, takich jak maszynownia dźwigu, centrala wentylacyjna, centrala klimatyzacyjna, obudowa wyjścia z klatki schodowej, kotłownia lub inne pomieszczenia techniczne.
Nie można zatem wprost przenieść pojęcia tak rozumianego do rozpoznawanej sprawy, gdyż definicja kondygnacji, która odnosi się do części pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi oraz wysokości tam podanych dotyczy pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, tymczasem w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z obiektem mieszkalnym lecz budynkiem gospodarczym, który ze swej istoty nie służy do pobytu ludzi. Zatem pojęcie wysokości kondygnacji w rozumieniu przepisów techniczno-budowanych nie będzie miało zastosowania do pomieszczeń przedmiotowego budynku gospodarczego, który nadal będzie budynkiem, który ma więcej niż jedną kondygnację. Bezsprzecznie materiał dowodowy potwierdza, że skarżący realizował nie tylko kondygnację parterową a przewidziano również kondygnację w formie poddasza użytkowego. W ocenie Sądu zatem niewątpliwie sporny budynek, w którym już wybudowano poddasze użytkowe, nie spełnia kluczowego wymogu jednokondygnacyjności. Nawet zatem gdyby zaprojektowana kondygnacja poddasza użytkowego nie spełniała wymogów technicznych przewidzianych dla kondygnacji (2 metry dla kondygnacji nadziemnych) nie może powodować to zmiany oceny rodzaju takiego budynku w kontekście art. 29 ust. 2 pkt 33 P.b., zwłaszcza, że wysokości te dotyczą jedynie budynku przeznaczonego na pobyt ludzi. Ponadto trudno jest aktualnie dostrzec związek powstającego budynku z produkcją rolną skarżącego, w sytuacji kiedy skarżący przebywa na rencie rolniczej. Sąd nie neguje wskazywanej przez skarżącego chęci dalszej kontynuacji prowadzonej przez niego działalności rolnej po 2027 r. (data do której jest na rencie rolniczej), niemniej jednak na chwilę obecną taka działalność nie jest prowadzona.
Poczynione zatem przez organy ustalenia przekonują, że w sprawie nie zostały spełnione również przesłanki z art. 29 ust. 2 pkt 33 P.b., które zwalniałyby skarżącego z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę albo zgłoszenia realizowanej budowy, co wskazuje, że nie w sprawie nie doszło również do naruszenia art. 48 ust. 1 pkt 1 P.b.
W ocenie Sądu z akt sprawy wynika, że organy nadzoru budowalnego nie uchybiły przepisom proceduralnym i przeanalizowały wszystkie okoliczności, które były istotne i niezbędne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, tj. art. 7 k.p.a., w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Przepis art. 77 § 1 k.p.a. nakazuje natomiast wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego. Interpretując powyższe przepisy należy zauważyć, że ustawodawca nałożył na organy administracji publicznej obowiązek podjęcia wyłącznie działań niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego. Tym samym, organy nie są zobowiązane do dokonywania czynności nieistotnych dla skonkretyzowania praw i obowiązków danego podmiotu. Uwaga ta dotyczy również przepisu art. 77 § 1 k.p.a., będącego uszczegółowieniem zasady prawdy materialnej, wyrażonej w art. 7 k.p.a. W praktyce oznacza to konieczność zgromadzenia i analizy dokumentów, które pozwolą na wydanie rozstrzygnięcia. Natomiast pozyskiwanie dowodów ponad ten wymóg, nie jest już obowiązkiem organów administracji publicznej.
Należy uznać, że organy prawidłowo przeprowadziły procedurę legalizacyjną na podstawie art. 48 Prawa budowlanego a zakwestionowane postanowienia wydane zostały w oparciu o właściwie ustalony stan faktyczny i przy prawidłowym zastosowaniu obowiązujących przepisów prawa w tym zakresie. W sprawie zebrano wystarczającą ilość materiału dowodowego i dokonano jego właściwej oceny, biorąc również pod uwagę dokumenty wskazane przez skarżącego. Dlatego nie może być mowy błędzie w ustaleniach faktycznych. Wydanie kwestionowanej decyzji poprzedziło dokładne wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności mających znaczenie dla podejmowanego w sprawie rozstrzygnięcia (art. 7 i 77 k.p.a.). Ocena ta nie nosi cech dowolności (art. 80 kpa). Zgodnie zaś z art. 107 § 3 kpa w rozstrzygnięciu zawarto podstawowe jej elementy, wskazano uzasadnienie faktyczne i prawne.
Mając na uwadze powyższe, Sąd działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.), oddalił skargę jako niezasadną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło