I SA/Bd 726/16

PostanowienieWSA w Bydgoszczy2017-01-30

Skład orzekający: Ewa Kruppik-Świetlicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba bezdomna, bez dochodów i majątku, ale zdolna do pracy i nieposzukująca aktywnie zatrudnienia, może uzyskać prawo pomocy w zakresie całkowitym (zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie doradcy podatkowego)?
Ratio decidendi
Prawo pomocy jest instytucją wyjątkową, przyznawaną tylko w sytuacji realnej niemożności poniesienia kosztów postępowania. Skarżący, mimo trudnej sytuacji materialnej, nie wykazał wystarczającej aktywności w poszukiwaniu pracy ani nie podjął kroków w celu poprawy swojego położenia (np. ponowna rejestracja w PUP), co czyni jego wniosek o prawo pomocy w zakresie całkowitym nieuzasadnionym. Brak aktywności w poszukiwaniu pracy, zwłaszcza przez młodą osobę zdolną do zarobkowania, nie może być podstawą do przerzucania kosztów postępowania na Skarb Państwa.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, argumentując swoją bezdomnością, brakiem dochodów i majątku po upadku działalności gospodarczej. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżący nie wykazał w sposób wystarczający swojej sytuacji materialnej. Skarżący wniósł sprzeciw, podtrzymując swoje twierdzenia o trudnej sytuacji i braku możliwości poniesienia kosztów sądowych. Sąd administracyjny rozpoznał sprzeciw.
Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego odmawiające przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Sędzia WSA Ewa Kruppik-Świetlicka po rozpoznaniu w dniu 30 stycznia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu od postanowienia Referendarza sądowego z dnia 23 grudnia 2016 r. odmawiającego przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie ze skargi T. B. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za styczeń 2011 r. postanawia: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie Skarżący złożył na urzędowym formularzu PPF wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitymm tj. zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienia doradcy podatkowego. W oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach skarżący podał, że prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe. Oświadczył, że nie posiada żadnego majątku, oszczędności, wierzytelności oraz nie uzyskuje żadnego dochodu. W uzasadnieniu wniosku skarżący wskazał, że w wyniku działań Urzędu Kontroli Skarbowej w B. oraz Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego w B. działalność gospodarcza upadła. Wnioskodawca stracił jedyne źródło utrzymania. W trudnej sytuacji odwróciła się do niego rodzina i z dnia na dzień znalazł się na bruku. Stracił dochody i dom. Od tego czasu zajmuje się pozyskiwaniem surowców wtórnych, runa leśnego i doraźną pracą sezonową. W odpowiedzi na zarządzenie referendarza sądowego skarżący przedłożył zeznania podatkowe za lata 2014-2015, a w piśmie z dnia 7 grudnia 2016 r. skarżący oświadczył, że: nie posiada rachunków bankowych; nie uzyskuje świadczeń z pomocy społecznej; jedzeniem i lekarstwami wspiera go matka; w okresie letnim i jesiennym zbiera runo leśne i dorywczo pomaga sprzątając place, oczyszczając chodniki, pomagając w rozładunku, za co dostaje drobne sumy; jest osobą bezdomną; mieszka w baraku, w zamian za co sprząta plac i nadzoruje w nocy teren; środki czystości dostaje od okazjonalnych osób, zbiera uszkodzone kosmetyki, tak samo udaje mu się znaleźć ubrania i jedzenie; nie ponosi kosztów opłat za energię; ogrzewa swój barak piecem – krystek – gdzie pali znalezionymi odpadami drewna, węgla czy resztkami palet; ze zbierania runa leśnego, surowców wtórnych oraz palet uzyskuje dochód w kwocie ok. 300-400 zł miesięcznie; z prac doraźnych ok. 200 zł; nie posiada samochodu; z żoną ma rozdzielność majątkową i pozostaje w separacji, a więc nie ma wiedzy w tym zakresie; nie prowadzi działalności gospodarczej; nie posiada zobowiązań kredytowych; nie utrzymuje z żoną kontaktów; był zarejestrowany w PUP ale spóźnił się na podpis i go wyrejestrowano. Postanowieniem z dnia 23 grudnia 2016 r. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy. W uzasadnieniu wskazał, że skarżący nie wypełnił prawidłowo wezwania wystosowanego w trybie art. 255 p.p.s.a. W związku z tym nie miał on pełnej wiedzy o możliwości finansowych skarżącego, a tym samym dostatecznych podstaw do przyjęcia, że skarżący jest osobą, której sytuacja materialna uzasadniałaby przyznanie prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. We wniesionym sprzeciwie skarżący nie zgodził się z oceną zawartą w postanowieniu Referendarza. Jego zdaniem Referendarz nieprawidłowo uznał, że nie wykazał on, iż nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. Wniósł o uchylenie postanowienia Referendarza podnosząc, że odmowa przyznania prawa pomocy pozbawia go prawa do sądu oraz możliwości wyczerpania sądowej kontroli decyzji administracyjnej. Powtórzył, że jest bezdomnym i mieszka w baraku sam, więc ma niskie koszty utrzymania; środki czystości dostaje od okazjonalnych osób, uszkodzone kosmetyki znajduje za sklepami, ubrania i żywność także znajduje; kosztów opłat za energię nie ponosi, gdyż w piecyku pali to, co znajduje (odpady drewna, węgiel, resztki palet). Powtórzył, że z żoną ma rozdzielność majątkową i pozostają w separacji, nie utrzymuje z nią kontaktu i nie prowadzi wspólnego gospodarstwa domowego, zatem nie może mu ona pomóc; rozwodu nie przeprowadza, bo nie może go sfinansować. Dodał, że nie posiada żadnego dowodu urzędowego na fakt utraty statusu bezrobotnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 258 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718, dalej jako p.p.s.a.), czynności w zakresie przyznania prawa pomocy wykonuje referendarz sądowy, a do czynności tych należy w szczególności wydawanie na posiedzeniu niejawnym postanowień o przyznaniu, cofnięciu, odmowie przyznania prawa pomocy albo umorzeniu postępowania w sprawie przyznania prawa pomocy. Na podstawie art. 259 § 1 p.p.s.a. od tych postanowień referendarza sądowego przysługuje sprzeciw do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego. W myśl art. 260 § 1 p.p.s.a. rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Przy tym zgodnie z art. 260 § 2 w sprawach, o których mowa w § 1, sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu, a stosownie do § 3 tego artykułu sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym. Na podstawie art. 245 § 1 p.p.s.a. prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. Prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (§ 2). Prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (§ 3). Stosownie natomiast do art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie całkowitym - gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie częściowym – gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Podać należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, który Sąd rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela, iż prawo pomocy jest odstępstwem od zasady odpłatności postępowania sądowego i z tego powodu jego przyznanie następuje jedynie w wyjątkowych przypadkach, a mianowicie w sytuacji, gdy ograniczone możliwości płatnicze strony lub ich brak pozbawiają ją możności skorzystania z przysługującego jej prawa do sądu. Przeszkoda ta musi być realna, a do stwierdzenia jej zaistnienia niezbędne jest dokładne poznanie sytuacji wnioskodawcy. To na składającym wniosek spoczywa ciężar przekonania sądu, że znajduje się w sytuacji, która została uznana przez ustawodawcę za usprawiedliwiającą przyznanie prawa pomocy (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 listopada 2012r., sygn. akt I FZ 429/12, opublikowane w Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o sprawach na stronie internetowej www.orzeczenia.nsa.gov.pl, podobnie jak wszystkie niżej podane orzeczenia sądowe). Rozstrzygnięcie zatem w tej kwestii będzie zależało od tego, co zostanie udowodnione przez stronę. To strona musi wykazać, iż jej sytuacja materialna jest na tyle trudna, że uzasadnia poczynienie odstępstwa od generalnej reguły ponoszenia kosztów procesu (vide: J. Tarno, Prawo o postępowania przed sądami administracyjnymi – Komentarz, Wyd. LexisNexis, Warszawa 2006, s. 504; B. Dauter i inni, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz, Wyd. Zakamycze, Kraków 2005, s. 592). Właściwe bowiem przedstawienie przez stronę przyczyn uzasadniających wobec niej zastosowanie prawa pomocy oraz dowodów na ich poparcie umożliwi sądowi rozpoznającemu wniosek dokonanie prawidłowej oceny jej sytuacji majątkowej. Nastąpić to może tylko w przypadku, gdy strona ubiegająca się o przyznanie prawa pomocy przedstawi w sposób przekonujący, niebudzący wątpliwości, że znajduje się w sytuacji umożliwiającej zasadność zastosowania wobec niej instytucji prawa pomocy. Skoro udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą jej dofinansowania z budżetu państwa, to powinno ono sprowadzać się do przypadków, w których zdobycie środków na sfinansowanie jej udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście obiektywnie niemożliwe (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 stycznia 2013r., sygn. akt II FZ 987/12). Ponadto w orzecznictwie podkreśla się, że instytucja przyznania prawa pomocy ma charakter wyjątkowy i jest stosowana tylko w przypadkach osób charakteryzujących się trudną sytuacją materialną. Może być ono przyznane na wniosek osób ubogich, znajdujących się ze względu na różne zdarzenia życiowe w sytuacji, która nie pozwala im na poniesienie kosztów postępowania. Nie bez przyczyny instytucja ta określana jest w orzecznictwie sądowym tzw. prawem ubogich. Przyznanie prawa pomocy ma bowiem na celu zapewnienie realizacji konstytucyjnego prawa do sądu osobom, które ze względu na brak odpowiednich środków nie są w stanie ponieść kosztów postępowania. Stan bezrobocia strony, oczywiście może być przesłanką przyznania prawa pomocy, ale jednocześnie konieczne jest ustalenie, że wnioskujący o prawo ubogich jest obiektywnie pozbawiony możliwości uzyskania środków na utrzymanie siebie i rodziny, w tym na prowadzenie postępowania sądowego (por. też post. NSA z 16 stycznia 2015r. sygn. akt II OZ 1152/14, post. NSA z 22 stycznia 2015r. sygn. akt II GZ 935/14). Mając na uwadze powołane regulacje prawne i wynikające z nich zasady, jakimi należy się kierować rozpoznając wniosek o przyznanie prawa pomocy, a także analizując treść oświadczenia zamieszczonego we wniosku o przyznanie prawa pomocy oraz dowody złożone w trybie art. 255 p.p.s.a., należy podzielić stanowisko referendarza sądowego, że skarżący nie wykazał, iż nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania, w tym wymaganego na tym etapie postępowania wpisu od skargi w niniejszej sprawie zawisłej przed tut. Sądem w przedmiocie podatku od towarów i usług. W rozpatrywanej sprawie skarżący obowiązany jest, na obecnym etapie postępowania, do uiszczenia wpisu od skargi, który zgodnie z postanowieniami § 1 pkt 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 221, poz. 2193 ze zm.), opierając się na zadeklarowanej przez skarżącego wartości przedmiotu zaskarżenia – wynosi 2.000 zł. Prawdą jest, że skarżący nie wykazuje żadnego majątku, nieruchomości, pojazdów, a jego dochody to kwota ok. 500-600 zł pochodząca ze zbierania palet, surowców wtórnych, runa leśnego oraz z prac dorywczych (odśnieżanie chodników, pomoc przy rozładunku); jedzeniem i lekarstwami wspiera go matka. Trzeba zauważyć, że wnioskodawca nie korzysta z pomocy społecznej. Tut. Sąd zauważa także, iż skarżący nie jest zarejestrowany jako bezrobotny, co potwierdził w piśmie z dnia 7 grudnia 2016 r. (nie przedstawił aktualnego zaświadczenia o posiadaniu statusu osoby bezrobotnej, punkt 14. wezwania Referendarza) oraz w sprzeciwie. Takie postępowanie nie może spotkać się z aprobatą Sądu w odniesieniu do domagania się przyznania prawa pomocy. Z jednej strony bowiem skarżący nie zgłasza się do właściwego organu i nie rejestruje się jako osoba bezrobotna, czyli poszukująca pracy, a z drugiej uważa, że to ze środków publicznych, a zatem pochodzących od innych podatników, należy sfinansować należny od niego wpis sądowy. W ocenie tut. Sądu, dotychczasowa postawa skarżącego wskazuje, że jego zamiarem jest przerzucenie obowiązku finansowania kosztów związanych z udziałem w sprawie na Skarb Państwa, przy pozostawaniu biernym w poszukiwaniu samodzielnego rozwiązania swej sytuacji. Sąd zauważa, iż skarżący jest osobą młodą, bez przeciwwskazań do podjęcia pracy. Już samo zarejestrowanie się zatem jako osoba bezrobotna byłoby przejawem próby polepszenia swojej sytuacji. Skarżący natomiast "spóźnił się na podpis" i go wyrejestrowano, w sprzeciwie także podał, że utracił status bezrobotnego – należy ocenić, że wyłącznie ze względu na własne zaniedbanie, którego konsekwencji nie można przerzucać na obciążanie Skarbu Państwa kosztami jego sporu sądowego. Mając na uwadze obowiązujący w Polsce wiek emerytalny, skarżący jest osobą predysponowaną (rocznik 1987), gdy chodzi o podjęcie pracy i powinien aktywnie poszukiwać pracy, tym bardziej, że nie wykazuje, aby istniały ku temu przeszkody zdrowotne, niepełnosprawność w stopniu uniemożliwiającym czy utrudniającym podjęcie zatrudnienia. Skarżącego nic nie zwalnia z obowiązku aktywnego poszukiwania pracy odpowiadającej jego umiejętnościom, a jeżeli takiej pracy na rynku nie ma, do podjęcia wszelkich kroków w znalezieniu jakiejkolwiek innej pracy, która pozwoli nie tylko na samodzielne utrzymanie, ale także zdobycie środków na finansowanie sporów sądowych związanych z zakończoną działalnością gospodarczą, a przynajmniej częściowego pokrycia wpisu. Prowadzenie spraw sądowych jest bowiem immanentnie wpisane we wszelką działalność gospodarczą i musi być uwzględniane, nawet przez prawidłowo funkcjonującego przedsiębiorcę. Natomiast w oświadczeniach skarżącego próżno znaleźć dowody na aktywne poszukiwanie pracy. W szczególności nie przedłożył do akt dokumentów wykazujących, że odmówiono mu zatrudnienia, nie przedstawiono żadnej oferty pracy lub np. Powiatowy Urząd Pracy odmówił skierowania na staż lub przeszkolenie zawodowe w ramach instytucji rynku pracy. Biorąc pod uwagę zaniedbanie w postaci "spóźnienia się na podpis" i utraty statusu bezrobotnego, uznać trzeba, że skarżący zwolnił się sam z obowiązku starań o uzyskiwanie środków na finansowanie procesu uznając, że sąd będzie przyznawał mu pomoc prawną i zwolnienie od wszelkich kosztów sądowych. Obecnie, wbrew twierdzeniom strony skarżącej, wielu pracodawców poszukuje pracowników, a wskaźnik bezrobocia spada, stąd nie można z góry wykluczyć, że otrzymałby propozycję pracy. Stanowisko powyższe ma oparcie w orzecznictwie NSA np. w postanowieniu z 28 stycznia 2016r., I FZ 562/15, w którym stwierdzono, że "osoba, która nie wykazuje żadnej aktywności zawodowej i nie wskazuje w uzasadnieniu wniosku o przyznanie prawa pomocy na starania w znalezieniu stałego zatrudnienia, a także pozostaje na utrzymaniu rodziny, nie może oczekiwać, że będzie możliwe uruchomienie dla niej pomocy ze środków publicznych na pokrycie inicjowanego skargą postępowania sądowoadministracyjnego. Tym samym strona, która powinna liczyć się z obowiązkiem poniesienia kosztów sądowych i która nie wykorzystuje wszystkich swoich możliwości zarobkowych w celu zebrania środków na sfinansowanie swojego udziału w postępowaniu sądowym, nie może korzystać z dobrodziejstwa instytucji prawa pomocy." Z kolei w postanowieniu NSA z 22 czerwca 2010r., sygn. akt I GZ 189/10 wyrażono pogląd, że "orzekając o przyznaniu prawa pomocy sąd powinien mieć na uwadze nie tylko osiągany dochód, ale także samą możliwość zarobkowania przez wnioskującego. Nie można bowiem dopuścić do sytuacji, w której zdolna do podjęcia pracy, jednakże z wyboru niepracująca osoba, korzysta ze środków budżetu państwa w celu prowadzenia swoich spraw przed sądem i nie ponosi żadnego wysiłku, aby w kosztach tych partycypować w jakimkolwiek zakresie". W orzeczeniu tym Sąd wskazał ponadto, że "instytucja zwolnienia od kosztów sądowych na wniosek strony zawarta jest w oddziale ustawy p.p.s.a. zatytułowanym "Prawo pomocy". Oznacza to, że założeniem tej instytucji jest tylko pomoc stronie, która samodzielnie, mimo starań, nie może podołać poniesieniu kosztów, jakie wiążą się z urzeczywistnieniem jej prawa do sądu. Nie chodzi natomiast o całkowite zwolnienie strony od wszelkiej aktywności, która ma na celu uiszczenie koniecznych kosztów postępowania sądowego." Sąd w tut. składzie ww. poglądy w pełni podziela i przyjmuje jako własne. Mając na uwadze wyjątkowy charakter instytucji prawa pomocy, wymagający zrównoważenia z jednej strony zasady prawa do sądu, a z drugiej – równie istotnej – zasady powszechności i równości w ponoszeniu ciężarów, Sąd uznał, że przyznanie skarżącemu zwolnienia we wnioskowanym przez niego zakresie, jest nieuzasadnione. Skarżący nie może pozostawać beneficjentem udzielanej mu przez Skarb Państwa pomocy, nie podejmując żadnych kroków w celu poprawy swojej sytuacji materialnej, nie wykazując minimum aktywności w poszukiwaniu pracy. Skarżący nie może być traktowany tak, jak osoby, które pomimo poszukiwania pracy i rejestracji jako bezrobotne, nie pozostają w zatrudnieniu, czemu na przeszkodzie stoi np. niepełnosprawność, brak wykształcenia, doświadczenia zawodowego (młodzi pracownicy). Stąd skarżący jako osoba z doświadczeniem zawodowym, prowadząca wcześniej działalność gospodarczą, miałby niewątpliwie znaczące możliwości zatrudnienia, gdyby był zarejestrowany w Powiatowym Urzędzie Pracy, a przynajmniej powinien z tego rozwiązania skorzystać. Z logiki i doświadczenia życiowego wynika, że osoba, której sytuacja jest tak dramatyczna, jak twierdzi skarżący, stara się wszelkimi możliwymi sposobami ją polepszyć. To, że skarżący nie podejmuje żadnych działań w tym kierunku, pozwala sobie na zaniedbania ("spóźniłem się na podpis"), pozostaje bierny i zdaje się wyłącznie na pomoc osób trzecich i zbieractwo oraz dorywcze, sezonowe zajęcia, nie rejestrując się jako osoba poszukująca pracy, nie jest przesłanką pozwalającą na finansowanie go z budżetu Skarbu Państwa. Pozostaje to w sprzeczności z założeniem ustawodawcy w zakresie osób, którym prawo pomocy ma być udzielone ze środków publicznych, na które składają się inni podatnicy. Podobnie sprzeczne z logiką i doświadczeniem życiowym jest niedotrzymywanie żadnych kwot z pomocy społecznej – skoro sytuacja skarżącego jest tak trudna, jak próbuje ją przedstawić Sądowi, to wydaje się oczywiste, że zgłoszenie się do odpowiednich ośrodków pomocy społecznej skutkowałoby przyznaną mu pomocą. Wnioskodawca podaje jednak, że z żadnego tego rodzaju wsparcia nie korzysta. Odnosząc się do niewyjaśnionego stanu majątkowego żony skarżącego podać trzeba, że skarżący nie wykazał, by niemożliwe było pozyskanie od żony pomocy, a wniosku tego nie może zmienić powoływanie się przez skarżącego na fakt, iż nie prowadzi z nią wspólnego gospodarstwa domowego i małżonkowie pozostają w rozdzielności majątkowej. Zauważyć bowiem należy, że stosownie do art. 23 ustawy z dnia 25 lutego 1964r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. z 2012r., poz. 788 ze zm.) na małżonku ciąży obowiązek udzielania współmałżonkowi pomocy finansowej, w tym w zakresie prowadzonego postępowania sądowego, i to niezależnie od stosunków majątkowych w małżeństwie, tj. także od panującej w nim rozdzielności majątkowej (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 czerwca 2009r., sygn. akt I FZ 230/09, LEX nr 563242). W orzecznictwie sądowym funkcjonuje także stanowisko, zgodnie z którym na małżonkach ciąży obowiązek udzielania sobie wsparcia finansowego – i to także w zakresie prowadzonych postępowań sądowych, niezależnie od tego w jakim ustroju majątkowym pozostają, ale także nawet niezależnie od tego czy prowadzą, czy też nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego (por.: postanowienie NSA z dnia 12 września 2013r. sygn. akt I FZ 313/13, Lex nr 1363511). Należy przy tym podkreślić, że dla powyższej oceny znamienny jest fakt, iż żona skarżącego przekazuje mu drobne kwoty na wydatki osobiste, a także uzyskuje dochody (wpłaty własne na konto bankowe), których pochodzenie nie jest znane. Nie wiadomo zatem jakie są faktyczne dochody żony. Końcowo jeszcze raz podkreślić należy, że przyznanie prawa pomocy następuje jedynie w wyjątkowych przypadkach, a mianowicie w sytuacji, gdy ograniczone możliwości płatnicze strony lub ich brak pozbawiają ją możności skorzystania z przysługującego jej prawa do sądu. Przeszkoda ta musi być realna, a do stwierdzenia jej zaistnienia niezbędne jest dokładne poznanie sytuacji wnioskodawcy. To na składającym wniosek spoczywa ciężar przekonania sądu, że znajduje się w sytuacji, która została uznana przez ustawodawcę za usprawiedliwiającą przyznanie prawa pomocy (por. postanowienie NSA z 16 listopada 2012r., I FZ 429/12). W niniejszej sprawie skarżący jako młoda osoba o możliwościach samodzielnego zarobkowania nie wykazał, że stara się powziąć ku temu odpowiednie działania, a co więcej – podał, że przez swoje zaniedbanie został wyrejestrowany z Urzędu Pracy. Reasumując, skoro ciężar dowodu wykazania przesłanek z art. 246 § 1 p.p.s.a. spoczywa na stronie wnoszącej o prawo pomocy, to ma ona obowiązek złożyć takiej treści oświadczenie w trybie art. 252 p.p.s.a., uzupełnione ewentualnie na podstawie art. 255 p.p.s.a., które nie tylko nie jest wymijające, wykazując brak środków na koszty sądowe, ale również brak możliwości (z uwagi na stan zdrowia, wykształcenie, doświadczenie zawodowe, brak ofert pracy) zmiany sytuacji materialnej strony. Z tych przyczyn Sąd, na podstawie art. 260 § 1 w zw. z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło