I SA/Bd 964/09
WyrokWSA w Bydgoszczy2010-03-03
Skład orzekający: Urszula Wiśniewska, Halina Adamczewska-Wasilewicz, Mirella Łent
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy rozbieżność między zadeklarowaną wartością celną towaru a cenami rynkowymi, widocznymi na stronach internetowych, stanowi wystarczającą podstawę do odrzucenia wartości transakcyjnej, jeśli nie przeprowadzono analizy okoliczności tłumaczących tę różnicę?Ratio decidendi
Rozbieżność między zadeklarowaną wartością celną a cenami rynkowymi nie jest wystarczającą podstawą do odrzucenia wartości transakcyjnej, jeśli organy celne nie przeprowadziły analizy okoliczności, które mogłyby tłumaczyć tę różnicę. Uzasadnione wątpliwości co do wartości celnej muszą być poparte przekonującym materiałem dowodowym, a nie tylko ogólnymi danymi rynkowymi.Stan faktyczny
Skarżący importował używany, uszkodzony samochód osobowy, deklarując jego wartość celną na kwotę 3.400 USD. Organy celne zakwestionowały tę wartość, opierając się na analizie cen rynkowych z Internetu oraz powiązaniach między stronami transakcji. Skarżący przedstawił dowody wpłaty i opinię rzeczoznawcy. Organy celne, odrzucając wartość transakcyjną, ustaliły wartość celną na podstawie opinii biegłego powołanego przez organ, co doprowadziło do wyższej kwoty należności celnych i podatkowych. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Dyrektora Izby Celnej w T., określił, że decyzja nie może być wykonana w całości i zasądził zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Urszula Wiśniewska Sędziowie: sędzia WSA Halina Adamczewska-Wasilewicz sędzia WSA Mirella Łent (spr.) Protokolant: po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 03 marca 2010 r. sprawy ze skargi Ł. Z. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w T. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wartości celnej towaru 1) uchyla zaskarżoną decyzję, 2) określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana w całości, 3) zasądza od Dyrektora Izby Celnej w T. na rzecz Ł. Z. kwotę [...] zł ([...]) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją Dyrektor Izby Celnej w T. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w B. nr [...] z dnia [...] w przedmiocie wartości celnej towaru.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ przedstawił następujący stan faktyczny sprawy: Ł. Z. na podstawie zgłoszenia celnego nr [...] z dnia [...] zgłosił do objęcia procedurą dopuszczenia do wolnego obrotu używany, uszkodzony samochód osobowy marki Toyota Prius, nr identyfikacyjny: [...], rok produkcji 2007. Do zgłoszenia załączył: rachunek sprzedaży z dnia [...] wystawiony przez firmę D. A. S. J. D., Certyfikat własności nr [...] z dnia [...], rachunek za fracht (bez numeru) z dnia [...], tłumaczenia powyższych dokumentów, a także oświadczenie o poniesionych kosztach transportu oraz Deklarację Elementów Dotyczących Wartości Celnej D.W.1. Przedmiotowy samochód został sprzedany skarżącemu za kwotę 3.400 USD. Koszt transportu wyniósł 650 USD. Zadeklarowana przez skarżącego wartość celna wyniosła 11.872 zł.
W związku z wątpliwościami organu, co do wiarygodności zadeklarowanej wartości towaru, które wynikały z analizy stron internetowych informujących o cenach samochodu marki Toyota Prius dla rocznika 2008 i 2007r., wezwano skarżącego do przedstawienia dokumentów potwierdzających, że zadeklarowana wartość celna stanowi cenę faktycznie zapłaconą lub należną sumę za towar oraz przedłożenia opinii biegłego rzeczoznawcy, zawierającą opis stanu technicznego pojazdu oraz precyzującą jego aktualną wartość rynkową na rynku krajowym.
W odpowiedzi na powyższe skarżący przedstawił potwierdzenie wykonania przelewu zagranicznego z dnia 9 grudnia 2008 r. na kwotę 3.400 USD tytułem zapłaty za samochód na konto firmy D. A. S. M. M. Ponadto skarżący dostarczył organowi celnemu opinię techniczną Nr [...] z dnia [...], sporządzoną przez rzeczoznawcę samochodowego M. K., uzupełnioną w dniu [...] Skarżący przedłożył także wydruki komputerowe ze stron internetowych www.cars.com oraz www.kbb.com.
W związku z zeznaniami skarżącego, z których wynikało, że zakup samochodu został dokonany na aukcji internetowej, w której brał udział jego szwagier, M. M., na stałe zamieszkały w USA, organ celny uznał, iż w sprawie doszło do powiązania między stronami umowy kupna – sprzedaży. Stąd, zdaniem organu, wartość transakcyjna nie mogła być uznana za wartość celną, gdyż nie został spełniony warunek określony w art. 29 ust. 1 lit. d Wspólnotowego Kodeksu Celnego.
Z uwagi na to, że ocena wiarygodności zadeklarowanej wartości auta dawała podstawy do jej zakwestionowania oraz w związku z koniecznością ustalenia wartości celnej metodą ostatniej szansy, Naczelnik Urzędu Celnego w B. powołał biegłego z zakresu techniki samochodowej, któremu zlecono wykonanie oceny technicznej, określenie stopnia zużycia z uwzględnieniem wyceny zespołów pojazdu wraz z procentowym wykazaniem ich zniszczeń lub uszkodzeń oraz określenia wartości rynkowej samochodu osobowego marki Toyota Prius wg stanu na dzień powstania długu celnego, tj. na dzień [...].
Z Wyceny nr [...] z dnia [...] sporządzonej przez, powołanego przez organ, biegłego – S. G. wynikało, że przedmiotowy samochód został wyprodukowany w grudniu 2007r. Informacja ta została podana przez producenta na tabliczce znamionowej (fakt ten znajduje odzwierciedlenie w dokumentacji fotograficznej, załączonej do Wyceny). Rzeczoznawca szczegółowo opisał elementy samochodu wymagające wymiany i naprawy oraz wskazał braki w jego wyposażeniu. Procentowo określił udział głównych zespołów w wartości pojazdu. Wartość bazową brutto określił w wysokości 65.100,00 zł.
Decyzją z dnia [...] organ I instancji określił kwotę wynikającą z długu celnego powstałego w odniesieniu do towaru objętego procedurą dopuszczenia do obrotu na podstawie zgłoszenia celnego z dnia [...] w wysokości 3.947,00 zł, kwotę podatku akcyzowego należnego z tytułu importu w wysokości 1.346,00 zł oraz kwotę podatku od towarów i usług należnego z tytułu importu w wysokości 9.849,00 zł.
Od powyższej decyzji strona wniosła odwołanie, w którym zarzuciła naruszenie art. 29 ust. 1 i 3 oraz art. 31 Wspólnotowego Kodeksu Celnego.
W uzasadnieniu odwołania podkreśliła brak powiązania między firmą D. A. S. J. D. a występującym w roli pośrednika w transakcji – M. M. Ponadto wniosła o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania M. M. oraz J. D. na okoliczność ceny zakupu pojazdu i jej rynkowego charakteru.
Organ odwoławczy decyzją z dnia [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji, wskazując, że zasadnicze znaczenie miało ustalenie, czy organ celny I instancji miał prawo odrzucić metodę "wartości transakcyjnej", jako właściwej dla ustalenia wartości celnej przedmiotowego pojazdu.
Organ podkreślił, że chociaż metoda wartości transakcyjnej jest podstawową metodą ustalania wartości celnej przywożonych towarów, jednak w pewnych ściśle określonych sytuacjach organy celne mogą od niej odstąpić. W przypadku, gdy organy celne mają uzasadnione wątpliwości, że zadeklarowana wartość celna stanowi całkowitą, faktycznie zapłaconą lub należną sumę określoną w art. 29 WKC, mogą przy ustalaniu wartości celnej przywożonych towarów odstąpić od zastosowania metody wartości transakcyjnej.
W myśl art. 181 a ust. 1 Rozporządzenia Komisji (EWG) Nr 2454/93 organ celny winien w pierwszym etapie postępowania ocenić wiarygodność zadeklarowanej wartości transakcyjnej. Jeżeli wartość pojazdów identycznych lub podobnych na rynku kraju eksportu rażąco odbiega od zadeklarowanej wartości pojazdu, dla którego ustalana jest wartość celna, to w kontekście art. 181 a ust 1 RWKC, może to prowadzić do powstania uzasadnionych wątpliwości, czy zadeklarowana wartość celna stanowi całkowitą, faktycznie zapłaconą lub należną sumę (art. 29 WKC).
W ocenie organu II instancji wątpliwości Naczelnika Urzędu Celnego w B., co do wysokości zadeklarowanej przez stronę wartości transakcyjnej były uzasadnione i uprawniały do odstąpienia od ustalenia wartości celnej towaru na podstawie metody "wartości transakcyjnej", tym bardziej, że strona nie dostarczyła do akt sprawy dowodu płatności, który potwierdzałby przekazanie należności za przedmiotowe auto w kwocie określonej w umowie kupna sprzedaży na konto sprzedającego. W zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym znajduje się jedynie potwierdzenie dokonania przelewu na kwotę 3.400,00 USD na rachunek, którego właścicielem jest D. A. S. M. M. Zatem strona w żaden sposób nie udowodniła, że powyższa kwota została przelana w celu spełnienia zobowiązań sprzedającego.
Ponadto, w ocenie organu odwoławczego, organ I instancji szczegółowo uzasadnił, dlaczego nie zastosował kolejnych metod określania wartości celnej towaru i oparł się na metodzie ostatniej szansy.
Organ odwoławczy podkreślił, że dokonując ustalenia wartości celnej pojazdu w niniejszej sprawie na podstawie metody ostatniej szansy, organy oparły się na opinii nr [...] z dnia [...], sporządzonej przez S. G., który w dokładny i czytelny sposób przedstawił proces wyceny przedmiotowego pojazdu.
W ocenie organu odwoławczego, organ I instancji prawidłowo odmówił mocy dowodowej przedłożonej przez skarżącego opinii sporządzonej przez rzeczoznawcę samochodowego M. K., z uwagi na błędne określenie w niej wieku pojazdu (sprzeczność ustaleń rzeczoznawcy z informacją podaną przez producenta, widniejącą na tabliczce znamionowej auta).
Dyrektor Izby Celnej podkreślił, że opinia rzeczoznawcy samochodowego, podobnie jak inne dowody w sprawie, powinna być przedmiotem oceny organu celnego, w szczególności w kontekście rodzaju i wysokości zastosowanych korekt. Z akt sprawy wynika, że organ celny I instancji nie uwzględnił korekt związanych z kosztami części zamiennych i koniecznych napraw pojazdu, których wysokość w znacznej mierze wpłynęła na zredukowanie przez biegłego wartości bazowej brutto w wysokości 65.100,00 zł do kwoty ok. 28.000,00 zł. Stąd wartość bazowa brutto stanowiąca wartość wyjściową w kalkulacji organu celnego została przyjęta z wyceny nr [...], dokonanej przez biegłego S. G. Natomiast zasadność zastosowania przez organ I instancji w trakcie postępowania korekt ww. wartości została szczegółowo wyjaśniona w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Zdaniem organu odwoławczego zasada elastyczności stosowana przy zastosowaniu metody ostatniej szansy, nie została w omawianej sprawie naruszona.
Dyrektor Izby Celnej w T., postanowił odrzucić wnioski dowodowe strony, gdyż jego zdaniem udowadnianie braku istnienia powiązań między sprzedającym, a pośredniczącym w transakcji krewnym Importera – M. M., jak również sprawdzanie wysokości obrotu (przychodu) osiągniętego przez J. D. ze sprzedaży przedmiotowego pojazdu Ł. Z. nie miałoby istotnego znaczenia dla prawidłowego rozstrzygnięcia w przedmiocie określenia wartości celnej importowanego towaru w obliczu faktu wcześniejszego udowodnienia w trakcie prowadzonego postępowania rażącej dysproporcji, zaistniałej pomiędzy zadeklarowaną przez stronę wartością transakcyjną towaru a wskazaniami materiału porównawczego, uzyskanego z wiarygodnych stron internetowych.
Na decyzję organy II instancji strona złożyła skargę wnosząc o jej uchylenie. Zaskarżonej decyzji zarzuciła: naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 188 Ordynacji podatkowej poprzez odmowę przeprowadzenie dowodów przez nią wnioskowanych, pomimo, że dotyczyły one istotnych dla sprawy okoliczności, które nie zostały stwierdzone wystarczająco innym dowodem; oraz naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 29 ust. 1 i 3, a także art. 31 Wspólnotowego Kodeksu Celnego poprzez nieuprawnione nieuwzględnienie ceny transakcyjnej dla naliczenia należności celnych i podatkowych, zupełnie dowolne wyliczenie wartości celnej towaru w wysokości trzykrotnie wyższej od wartości określonej przez biegłego powołanego przez organ.
W uzasadnieniu skarżący podniósł, że to na organie a nie podatniku ciąży obowiązek wykazania dlaczego cena transakcyjna nie może być uwzględniona. W ocenie strony argument, że nie okazała dowodu przelewu deklarowanej sumy na rachunek sprzedającego (okazując potwierdzenie przelewu na rachunek pośrednika) nie może być uznany za wystarczający dla wykazania przez organ podstaw dla odmowy uwzględnienia ceny transakcyjnej.
Skarżący zarzucił organom nieuwzględnienie opinii rzeczoznawcy M. K. oraz ustalenie wartości celnej towaru w sposób całkowicie dowolny i pozostający w rażącej sprzeczności z obiema opiniami sporządzonymi w sprawie, w tym także sporządzonej przez biegłego powołanego przez organ. Zdaniem skarżącego organ nie wyjaśnił, dlaczego nie dlaczego nie przyjął wartości pojazdu określonej przez biegłego, którego sam powołał i przyjął całkowicie arbitralnie i dowolnie, nie dysponując żadną fachową wiedzą, wartość ponad dwukrotnie wyższą, czym naruszył rażąco zasadę elastyczności, która musi być zachowana przy dokonywaniu wyceny metodą "ostatniej szansy".
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał dotychczasową argumentację w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga jest zasadna.
Podstawą prawną zaskarżonej decyzji był art. 181 a ust. 1 rozporządzenia Komisji (EWG) Nr 2454/93 z dnia 2 lipca 1993 r. ustanawiającego przepisy w celu wykonania rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz.U.UE.L.93.253.1 ze zm.), który został w decyzji zinterpretowany w ten sposób, że organ celny winien w pierwszym etapie postępowania ocenić wiarygodność zadeklarowanej wartości transakcyjnej. Jeżeli wartość pojazdów identycznych lub podobnych na rynku kraju eksportu rażąco odbiega od zadeklarowanej wartości pojazdu, dla którego ustalana jest wartość celna, to w kontekście art. 181 a ust 1 RWKC, może to prowadzić do powstania uzasadnionych wątpliwości, czy zadeklarowana wartość celna stanowi całkowitą, faktycznie zapłaconą lub należną sumę (art. 29 WKC).
Stosownie do art. 181 a RWKC, jeżeli, zgodnie z procedurą ustanowioną w ust. 2, organy celne mają uzasadnione wątpliwości, że zadeklarowana wartość celna stanowi całkowitą faktycznie zapłaconą lub należną sumę określoną w art. 29 Kodeksu, nie muszą ustalać wartości celnej przywożonych towarów z zastosowaniem metody wartości transakcyjnej. Jeżeli organy celne mają wątpliwości określone w ust. 1, mogą zażądać, zgodnie z art. 178 ust. 4, przedstawienia uzupełniających informacji. Jeżeli wątpliwości te pozostają, organy celne przed podjęciem ostatecznej decyzji powiadamiają daną osobę na piśmie, o ile się o to zwróciła, o powodach tych wątpliwości i zapewnią jej odpowiednią możliwość udzielenia odpowiedzi. Ostateczna decyzja wraz uzasadnieniem przekazywana jest zainteresowanemu na piśmie (ust. 2).
Z art. 29 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) NR 2913/92 z dnia 12 października 1992 r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz.U.UE.L.92.302.1) wynika, że wartością celną przywożonych towarów jest wartość transakcyjna, to znaczy cena faktycznie zapłacona lub należna za towary, wtedy gdy zostały one sprzedane w celu wywozu na obszar celny Wspólnoty, ustalana, o ile jest to konieczne, na podstawie art. 32 i 33.
Przy czym organ celny działając na podstawie art. 233 § 1 pkt 1) ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. t.j. z 2005r., Nr 8, poz.60 ze zm.), w odróżnieniu od organu I instancji nie wykluczył stosowania wartości transakcyjnej na podstawie lit. a)- d) tego przepisu.
Ważnym jest również art. 29 ust. 3 lit. a) WKC, w którym ustawodawca zdefiniował czym jest cena faktycznie zapłacona lub należna w ten sposób, że jest to całkowita kwota płatności dokonana lub mająca zostać dokonana przez kupującego wobec lub na korzyść sprzedającego za przywożone towary i obejmująca wszystkie płatności dokonane lub mające być dokonane jako warunek sprzedaży przywożonych towarów przez kupującego sprzedającemu lub przez kupującego osobie trzeciej celem spełnienia zobowiązań sprzedającego. Płatność niekoniecznie musi zostać dokonana w formie przelewu pieniężnego. Płatność może być dokonana za pomocą akredytyw lub zbywalnych instrumentów płatniczych i może zostać dokonana bezpośrednio lub pośrednio (lit. a).
Z tych przepisów wynika, że dla odrzucenia wartości transakcyjnej przy rozliczeniu cła, istotną okolicznością faktyczną są uzasadnione wątpliwości co do tego, że zadeklarowana wartość celna w wysokości 3400 USD stanowiła całkowitą faktycznie zapłaconą lub należną sumę.
Na początek należy stwierdzić, że pojęcie "uzasadnione wątpliwości" jest samo w sobie pojęciem nieostrym. W znaczeniu potocznym odnosi się przede wszystkim do subiektywnego wrażenia tego, kto te wątpliwości, uzasadnione w jego odczuciu, posiada. Oczywiście zawsze znaczenie będzie uzależnione od doświadczenia życiowego prowadzących postępowanie celne, jednakże stworzenie przez ustawodawcę tego swoistego luzu nie może oznaczać nieograniczonej swobody, gdyż jako takie pozostawałoby poza kontrolą sądu. Uzasadnienie wątpliwości musi być przede wszystkim przekonywujące i adekwatne do wszystkich indywidualnych cech konkretnych sytuacji. Materiał dowodowy musi być zupełny, jego ocena swobodna, ale nie dowolna (art. 187 § 1 i art. 191 op).
Tutejszy Sąd kilkakrotnie rozstrzygał podobne sprawy i przyjęto, że uzasadnieniem wątpliwości co do tego, że zadeklarowana wartość celna stanowi całkowitą faktycznie zapłaconą lub należną, może być przedstawienie przez organ dowodów na to, że ceny na rynku znacząco od niej odbiegają (wyroki z: 28 października 2008r., I SA/Bd 495/08; 7 lipca 2009r., I SA/Bd 330/09; 7 lipca 2009r., I SA/Bd 331/09; 18 sierpnia 2009r., I SA/Bd 432/09). Jednakże dzieje się tak w przypadku braku jakichkolwiek dowodów na to, że zaistniały okoliczności, które tłumaczyłyby wynegocjowanie tak korzystnej ceny (por. wyrok tut. Sądu z 13 października 2009r., I SA/Bd 580/09, w którym uchylono decyzję mimo wykazanych różnic w odniesieniu do cen rynkowych, wskazując na braki dowodowe co do ustalenia innych okoliczności świadczących o tym, że wartość zadeklarowana odpowiadała wartości transakcyjnej). W przeciwnym wypadku niedopuszczalnym byłoby przyjęcie do rozliczenia cła, wartości wynegocjowanej, jeśli nie odpowiadałaby cenie rynkowej, co jest sprzeczne z zapisem art. 29 i nast. WKC.
W sprawie organ uznał, że wątpliwości dające podstawę do zastosowania art. 181 a ust. 1 RWKC wynikały z analizy stron internetowych informujących o cenach samochodu marki Toyota Prius dla rocznika 2008 i 2007, z których wzięło się, że wartość zadeklarowana znacząco odbiegała od cen funkcjonujących na rynku. W ocenie organu II instancji wątpliwości Naczelnika Urzędu Celnego w B., co do wysokości zadeklarowanej przez stronę wartości transakcyjnej były uzasadnione i uprawniały do odstąpienia od ustalenia wartości celnej towaru na podstawie metody "wartości transakcyjnej", tym bardziej, że strona nie dostarczyła do akt sprawy dowodu płatności, który potwierdzałby przekazanie należności za przedmiotowe auto w kwocie określonej w umowie kupna sprzedaży na konto sprzedającego, a w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym znajduje się jedynie potwierdzenie dokonania przelewu na kwotę 3.400,00 USD na rachunek, którego właścicielem jest D. A. S. M. M.
Tymczasem w aktach sprawy znajduje się również rachunek (k. 26), z którego wynika, że cena całkowita za zakupiony samochód odpowiada wartości zadeklarowanej, a z zeznań strony płynie to, że odpowiadała ona cenie, gdyż zakup poprzedzony był takimi swoistymi okolicznościami, takimi jak długotrwałe poszukiwania samochodu przez osobę, która doskonale orientowała się w możliwościach rynku amerykańskiego. Ponieważ chodziło o brata żony, który był wspólnikiem firmy zajmującej się sprzedażą samochodów w USA, narzut był minimalny. Organ odwoławczy mimo, że odstąpił od stanowiska prezentowanego przez organ I instancji, który wykluczył cenę transakcyjną wskazując na powiązania pomiędzy osobami dokonującymi transakcji, zatem z innej podstawy prawnej, pominął te, istotne z punktu widzenia zastosowanego art. 181 a RWKC, okoliczności. Nie przeanalizował też tego, jak kształtuje się spadek cen samochodów uszkodzonych w stosunku do nieuszkodzonych na rynku amerykańskim.
Jak już wskazano, nie znajduje uzasadnienia w prawie to, że rażąca dysproporcja zaistniała pomiędzy zadeklarowaną przez skarżącego wartością transakcyjną towaru a wskazaniami materiału porównawczego, uzyskanego ze stron internetowych, jest wystarczającym powodem do jej odrzucenia. Tym samym nie poprzedzona analizą okoliczności wskazanych przez WSA, nie może stanowić uzasadnienia dla odmowy przeprowadzenia zawnioskowanych dowodów.
Kontrolowane rozstrzygnięcie narusza art. 187 § 1 i 191 O.p. co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż niewystarczająco wykazano, że istnieją okoliczności do zastosowania art. 181 a RWKC, tj. występują uzasadnione wątpliwości, że wartość zadeklarowana odpowiada wartości transakcyjnej. Na obecnym etapie można jedynie stwierdzić, że odbiegała od cen rynkowych uwidocznionych na stronach internetowych.
Organ powinien ponownie przeanalizować materiał dowodowy zebrany w sprawie, pod kątem interpretacji dokonanej przez WSA i uzupełnić przeprowadzone postępowanie dowodowe przynajmniej o ocenę czy w przypadku skarżącego nie jest możliwym by wartość zadeklarowana odbiegała od cen rynkowych. Dopiero po przesądzeniu, że w sprawie zachodzą uzasadnione wątpliwości, o których mowa w art. 181a ust. 1RWKC, będzie możliwe wykluczenie wartości transakcyjnej pojazdu, ustalenie jego wartości w oparciu o inne metody wskazane w WKC i odniesienie się do pozostałych zarzutów skarżącego.
Mając na względzie powyższe oraz art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) oraz art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270 ze zm.), orzeczono jak w sentencji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło