II SA/Bd 910/18

WyrokWSA w Bydgoszczy2018-11-06

Skład orzekający: Anna Klotz, Grzegorz Saniewski, Renata Owczarzak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy policjant, który nie zakończył postępowań w sprawach o wykroczenia w terminie, ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną, jeśli opóźnienia wynikają z nadmiernego obciążenia pracą i braku wsparcia organizacyjnego?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę policjanta na orzeczenie dyscyplinarne, uznając, że organ prawidłowo ocenił materiał dowodowy. Sąd stwierdził, że choć policjant podnosił argument o nadmiernym obciążeniu pracą, organ dyscyplinarny wykazał, że inni funkcjonariusze w podobnych warunkach terminowo realizowali swoje obowiązki. Ponadto, analiza sposobu pracy policjanta wykazała błędy w organizacji pracy, a nie jedynie skutki nadmiernego obciążenia, co uzasadniało wymierzenie kary nagany.
Stan faktyczny
Policjant A.G. został obwiniony o nieprawidłowe wykonywanie czynności w postępowaniach w sprawach o wykroczenia, co doprowadziło do długotrwałych bezczynności i przedawnienia karalności w kilku sprawach. Organ pierwszej instancji wymierzył mu karę nagany, umarzając jednocześnie postępowanie w jednej części z powodu przedawnienia. Organ odwoławczy uchylił decyzję o umorzeniu i uniewinnił policjanta w tej części, ale utrzymał w mocy karę nagany za pozostałe przewinienia. Policjant wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i dowolną ocenę dowodów, wskazując na nadmierne obciążenie pracą i brak wsparcia. WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę A.G. na orzeczenie Komendanta Policji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Klotz Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Saniewski (spr.) Sędzia WSA Renata Owczarzak Protokolant Starszy sekretarz sądowy Jakub Jagodziński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 listopada 2018 r. sprawy ze skargi A.G. na orzeczenie Komendanta [...] Policji w [...] z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary nagany oddala skargę. Orzeczeniem z dnia [...] maja 2018 r., nr [...] Komendant Miejski P. w B., działając na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia [...] kwietnia 1990 r. o P. (tekst jedn.: Dz.U. z 2017 r., poz. 2067 ze zm.), po dokonaniu oceny materiału dowodowego zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym przeciwko asp. szt. A. G. (skarżącemu), obwinionemu o to, że w okresie od dnia [...] marca 2017 r. do dnia [...] listopada 2017 r. realizując obowiązki asystenta Zespołu ds. Profilaktyki Społecznej i Wykroczeń Komisariatu P. w K., a następnie asystenta Zespołu ds. Wykroczeń Wydziału Prewencji Komisariatu P. w K. nieprawidłowo wykonywał czynności w przydzielonych do prowadzenia postępowaniach w sprawach o wykroczenia, co doprowadziło do powstania długotrwałych bezpodstawnych bezczynności i spowodowało, że: a) w sprawie [...] dotyczącej kolizji drogowej zaistniałej w dniu [...] października 2016 roku w miejscowości T., po otrzymaniu dokumentacji wyłączonej z postępowania przygotowawczego l.dz. [...] prowadzonego w sprawie wypadku drogowego i zebraniu do dnia [...] maja 2017 roku całości materiałów niezbędnych do zakończenia czynności wyjaśniających do dnia [...] września 2017 roku nie sporządził wniosku o ukaranie, w konsekwencji czego doszło do przedawnienia karalności; b) w sprawie [...] dotyczącej spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa dla innej osoby poprzez uderzenie w dniu [...] lutego 2017 roku w B. przy ul. [...] w zaparkowany poza drogą publiczną pojazd przez kierującego samochodem marki L., po zebraniu do dnia [...] maja 2017 roku całości materiałów niezbędnych do zakończenia czynności wyjaśniających, do dnia [...] października 2017 roku nie sporządził wniosku o odstąpienie od kierowania wniosku o ukaranie do Sądu Rejonowego po przeprowadzeniu czynności wyjaśniających z uwagi na fakt, iż czynu nie popełniono; c) w sprawie [...] dotyczącej uszkodzenia w dniu [...] marca 2017 roku słupa oświetleniowego na stacji paliw w miejscowości T. przez kierującego pojazdem ciężarowym marki Volvo, po zebraniu do dnia [...] sierpnia 2017 roku materiałów niezbędnych do zakończenia czynności wyjaśniających, do dnia [...] października 2017 roku nie sporządził wniosku o ukaranie; d) w sprawie [...] dotyczącej uszkodzenia w dniu [...] lutego 2017 roku ogrodzenia stawu w miejscowości A., po zebraniu do dnia [...] czerwca 2017 roku materiałów niezbędnych do zakończenia czynności wyjaśniających, do dnia [...] października 2017 roku nie sporządził wniosku o odstąpienie od kierowania wniosku o ukaranie do Sądu Rejonowego po przeprowadzeniu czynności wyjaśniających z uwagi na niewykrycie sprawcy; e) w sprawie [...] dotyczącej uszkodzenia w dniu [...] marca 2017 roku, przez nieznaną osobę, pojazdu marki F. M. zaparkowanego przy ul. [...] w K., po zebraniu do dnia [...] kwietnia 2017 roku materiałów niezbędnych do zakończenia czynności wyjaśniających, do dnia [...] listopada 2017 roku nie sporządził wniosku o odstąpienie od kierowania wniosku o ukaranie do Sądu Rejonowego po przeprowadzeniu czynności wyjaśniających z uwagi na fakt, iż brak jest dostatecznych danych uzasadniających popełnienie wykroczenia; f) w sprawie [...] dotyczącej uszkodzenia w dniu [...] marca 2017 roku przez nieznaną osobę, nieustalonym samochodem, pojazdu marki S. A., po otrzymaniu w dniu [...] marca 2017 roku materiałów w postaci zawiadomienia o wykroczeniu, protokołu przesłuchania zawiadamiającego w charakterze świadka oraz protokołu oględzin pojazdu, dopiero w dniu [...] kwietnia 2017 roku wystąpił do Banku Spółdzielczego przy ul. [...] w K., gdzie według zgłoszenia mogło dojść do uszkodzenia pojazdu, o zabezpieczenie monitoringu, na co uzyskał odpowiedź, iż Bank posiada jedynie miesięczną archiwizację zapisu z kamer, a po zebraniu do dnia [...] maja 2017 roku wszystkich materiałów niezbędnych do zakończenia czynności wyjaśniających, do dnia [...] listopada 2017 roku nie sporządził wniosku o odstąpienie od kierowania wniosku o ukaranie do Sądu Rejonowego po przeprowadzeniu czynności wyjaśniających z uwagi na niewykrycie sprawcy; g) w sprawie [...] dotyczącej stworzenia w dniu [...] marca 2017 roku zagrożenia w ruchu drogowym w miejscowości M. przez kierującego samochodem marki BMW dla pasażera kierowanego przez siebie pojazdu, poprzez niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze, w wyniku czego wpadł w poślizg i stracił panowanie nad pojazdem, po czym uderzył w drzewo, po zebraniu do dnia [...] maja 2017 roku materiałów niezbędnych do zakończenia czynności wyjaśniających, z których wynikało, że sprawca został ukarany mandatem karnym, do dnia [...] listopada 2017 roku nie sporządził wniosku o odstąpienie od kierowania wniosku o ukaranie do Sądu Rejonowego po przeprowadzeniu czynności wyjaśniających ze względu na prawomocne zakończenie postępowania, co do tego samego czynu postępowaniem mandatowym; h) w sprawie [...] dotyczącej niezastosowania się do poziomego znaku drogowego P-4 oraz wyprzedzaniu na przejściu dla pieszych w dniu [...] stycznia 2017 roku w miejscowości K. przez kierującego pojazdem marki Audi A3, po zebraniu do dnia [...] sierpnia 2017 roku materiałów niezbędnych do zakończenia czynności wyjaśniających, do dnia [...] października 2017 roku nie sporządził wniosku o ukaranie; i) w sprawie [...] dotyczącej zniszczenia uprawy zbożowej w dniach 26 - [...] marca 2017 roku w miejscowości Ł. W. poprzez mechaniczne wzruszenie gleby, po zebraniu do dnia [...] sierpnia 2017 roku materiałów niezbędnych do zakończenia czynności wyjaśniających do dnia [...] października 2017 roku nie sporządził wniosku o odstąpienie od kierowania wniosku o ukaranie do Sądu Rejonowego po przeprowadzeniu czynności wyjaśniających z uwagi na fakt, iż czyn nie zawiera znamion wykroczenia; j) w sprawie [...] dotyczącej stworzenia w dniu [...] marca 2017 roku zagrożenia w ruchu drogowym na parkingu sklepu D. w miejscowości S., poza drogą publiczną, przez kierującego pojazdem marki Opel Vectra dla pasażera kierowanego przez siebie pojazdu, po zebraniu do dnia [...] lipca 2017 roku materiałów niezbędnych do zakończenia czynności wyjaśniających, z których wynikało, że brak jest danych uzasadniających popełnienie wykroczenia, do dnia [...] października 2017 roku nie sporządził wniosku o odstąpienie od kierowania wniosku o ukaranie do Sądu Rejonowego po przeprowadzeniu czynności wyjaśniających; k) w sprawie [...] dotyczącej umyślnego zniszczenia wkładki do zamka w drzwiach wejściowych lokalu w okresie od dnia [...] grudnia 2016 roku do dnia [...] grudnia 2016 roku w miejscowości K., po zebraniu do dnia [...] maja 2017 roku materiałów niezbędnych do zakończenia czynności wyjaśniających, do dnia [...] października 2017 roku nie sporządził wniosku o odstąpienie od kierowania wniosku o ukaranie do Sądu Rejonowego po przeprowadzeniu czynności wyjaśniających z uwagi na fakt, iż sprawca nie popełnił wykroczenia; l) w sprawie [...] dotyczącej naruszenia przepisów ruchu drogowego w dniu [...] kwietnia 2017 roku w miejscowości K. przez kierującego pojazdem Suzuki G. Vitara, który wykonał manewr wyprzedzania na skrzyżowaniu, po zebraniu do dnia [...] września 2017 roku materiałów niezbędnych do zakończenia czynności wyjaśniających, do dnia [...] listopada 2017 roku nie sporządził wniosku o odstąpienie od kierowania wniosku o ukaranie do Sądu Rejonowego po przeprowadzeniu czynności wyjaśniających z uwagi na niewykrycie sprawcy; tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn.: Dz.U. z 2017 r., poz. 2067 ze zm.) w zw. z art. 54 § 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz.U. z 2016 r., poz. 1713 z poźn. zm.) - umorzył postępowanie dyscyplinarne w zakresie lit. f zarzutu w części dotyczącej wystąpienia dopiero w dniu [...] kwietnia 2017 r. do Banku Spółdzielczego przy ul. [...] w K. o zabezpieczenie monitoringu, - uznał winnym aspiranta sztabowego A. G. zarzuconych naruszeń dyscypliny służbowej określonych w pozostałej części zarzutu i na podstawie art. 134 pkt 1 ustawy z dnia [...] kwietnia 1990 r. o P. (Dz. U. z 2017r., poz. 2067 ze zm.) wymierzył karę nagany. W uzasadnieniu orzeczenia szczegółowo opisano przebieg przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego, opartego w szczególności na: kserokopii sprawozdania z przeprowadzonego przez Wydział Prewencji KMP w B. sprawdzenia stopnia realizacji czynności wyjaśniających w sprawach o wykroczenia przez policjantów Zespołu ds. Wykroczeń KP w K.; kserokopii grafików służby i list obecności Zespołu ds. Wykroczeń Wydziału Prewencji KP w K. za okres marzec - listopad 2017 roku; kserokopie materiałów postępowań w sprawach o wykroczenia: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...]; zeznaniach świadków: podinsp. K. Z., nadkom. G. K., podkom. M. B., asp. szt. S. S., asp. szt. M. C., sierż. szt. S. M., sierż. szt. E. S.; wyjaśnieniach obwinionego w odrębnym postępowaniu dyscyplinarnym asp. szt. M. G. oraz wyjaśnieniach obwinionego asp. szt. A. G.. Na podstawie zabranego materiału organ uznał, że asp. szt. A. G. jest winny wszystkich zarzucanych mu czynów. Wymieniony nie przyznał się do ich popełnienia i złożył stosowne wyjaśnienia. Nie negował w nich zaistniałych uchybień wskazując natomiast, że z uwagi na ilość przydzielanych spraw nie był w stanie ich terminowo realizować, dlatego nie czuje się winny. Wskazał ponadto na problemy ze sprzętem komputerowym, brak podręcznego skanera i kodeksu wykroczeń z komentarzem. Podał również, że zaległości nawarstwiały się szczególnie w okresie urlopowym. Zdaniem orzekającego organu nie można uznać tłumaczenia obwinionego, gdyż jego winę potwierdzają pozostałe dowody w postaci m.in. zeznań świadków, wyjaśnień obwinionego w odrębnym postępowaniu dyscyplinarnym asp. szt. M. G. oraz dokumentacji służbowej z postępowań w sprawach o wykroczenia: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...]. Dowody te jako spójne, logiczne i wzajemnie się uzupełniające, zdaniem organu należy uznać za wiarygodne. Z materiałów tych jednoznacznie wynika, że tylko w przypadku asp. szt. A. G. doszło do takich uchybień. Zarówno w przypadku sierż. szt. M. , jak i sierż. szt. E. S. nie stwierdzono nieprawidłowości, pomimo przydzielenia zbliżonej ilość spraw. Wymienione wskazały w przesłuchaniach, że przydzielonych spraw jest dużo, jednak są w stanie realizować je terminowo. Dodatkowo dokonano sprawdzenia stopnia obciążenia policjantów prowadzących postępowania w sprawach o wykroczenia w innych Komisariatach i okazało się, że jest na podobnym poziomie, a jak wynikało z zeznań podkom. M. B., najwięcej spraw 3 i 6 miesięcznych było w KP w K.. Z analizy grafików służby i list obecności wynikało ponadto, że asp. szt. A. G. pełnił służby najczęściej w godzinach popołudniowych, podczas gdy pozostali członkowie Zespołu ds. Wykroczeń przychodzili na godz. 07:00. Tym samym miał on możliwość swobodniejszego korzystania z potrzebnego sprzętu - komputera i skanera. Orzekający organ nie zgodził ze stwierdzeniem asp. szt. G. , że po zabraniu dzielnicowym postępowań w sprawach o wykroczenia tylko Zespół ds. Wykroczeń realizuje przedmiotową problematykę, gdyż jak wynika z zabezpieczonego materiału w większości spraw, będących przedmiotem zarzutu asp. szt. [...] korzystał z ich pomocy przy rozpoznaniach posesyjnych, czy przesłuchaniach świadków. Oceniając stopień winy asp. szt. A. G. Komendant Miejski P. w B. wskazał, że zgodnie z art. 132a ust. 1 ustawy o P. jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce jej popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia na to się godzi (umyślność) lub nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo, że możliwość taką powinien przewidzieć (nieumyślność). W ocenie Komendanta obwiniony popełnił zarzucane przewinienia nieumyślnie, ponieważ nie miał zamiaru ich popełnienia. Z uwagi na dużą ilość prowadzonych postępowań nie zachował w tych przypadkach wymaganej ostrożności, a możliwość taką jako doświadczony funkcjonariusz powinien był przewidzieć. Oceniając postępowanie asp. szt. A. G. Komendant wskazał, że doprowadziło ono do przedawnienia karalności wykroczenia i bezpodstawnych bezczynności w sprawach. Kilkumiesięczne bezczynności w sprawach oraz dopuszczenie do braku odpowiedzialności sprawcy wykroczenia, który nie przyznał się do popełnienia czynu, a w wyniku jego działania zniszczony został inny pojazd, należy uznać w przekonaniu Komendanta za znaczne szkody dla służby. Odnośnie zarzutu lit. f w części dotyczącej wystąpienia dopiero w dniu [...] kwietnia 2017 roku do Banku Spółdzielczego przy ul. [...] w K. o zabezpieczenie monitoringu orzekający organ uznał, że z uwagi na upływ roku od popełnienia tego czynu, doszło do przedawnienia karalności i w tej części na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 4 należało postępowanie umorzyć. Zachowanie asp. szt. A. G. zdaniem Komendanta Miejskiego P. w B. wypełnia znamiona przewinienia dyscyplinarnego z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o P., gdzie określono, że naruszeniem dyscypliny służbowej jest zaniechanie czynności służbowej. Zgodnie z art. 54 § 1 ustawy z dnia [...] sierpnia 2001r. - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz.U. z 2016 r., poz. 1713 z poźn. zm.) w celu ustalenia, czy istnieją podstawy do wystąpienia z wnioskiem o ukaranie oraz zebrania danych niezbędnych do sporządzenia takiego wniosku, P. z urzędu przeprowadza czynności wyjaśniające. Czynności te w miarę możności należy podjąć w miejscu popełnienia czynu bezpośrednio po jego ujawnieniu. Powinny one być zakończone w ciągu miesiąca od ich podjęcia. Zgodnie z pkt. 2 zadań podstawowych z Kart Opisu Stanowiska Pracy, z którymi asp. szt. A. G. zapoznał się i przyjął do stosowania w dniach [...] grudnia 2015 roku i [...] lipca 2017 roku do jego obowiązków należało prowadzenie postępowań w sprawach o wykroczenia zgodnie z obowiązującymi przepisami. Ustalone i opisane w przedmiotowym postępowaniu dyscyplinarnym zachowanie obwinionego wskazuje zdaniem organu I instancji jednoznacznie, że zaniechał on wykonania czynności w powierzonych do prowadzenia sprawach, co przyczyniło się do powstania bezzasadnych bezczynności. Tym samym asp. szt. A. G. naruszył dyscyplinę służbową, za co zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o P. ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną. Wskazano ponadto, że ostatnia opinia służbowa asp. szt. A. G. z dnia [...] kwietnia 2016 r. za okres od dnia [...] kwietnia 2013 roku do dnia [...] kwietnia 2016 roku jest pozytywna. Obecnie również jest pozytywnie oceniany przez przełożonych. Na potrzeby postępowania dyscyplinarnego dokonano przeglądu akt osobowych wymienionego i na tej podstawie ustalono, że w okresie ostatnich 3 lat został wyróżniony przez Komendanta Miejskiego P. w B. nagrodą rzeczową oraz 8 - krotnie nagrodami pieniężnymi w wysokości od [...] zł do [...] zł (łącznie [...] zł). Dodatkowo 2-krotnie okresowo podwyższano mu dodatek służbowy na łączną kwotę [...]zł w związku z bardzo dobrym wywiązywaniem się z obowiązków służbowych, wykazywaniem inicjatywy i dyspozycyjnością. Aspirant sztabowy A. G. nie był karany dyscyplinarnie i w okresie ostatniego roku nie przeprowadzono z nim rozmów dyscyplinujących. W świetle zebranych dowodów i ustalonych okoliczności Komendant Miejski P. w B. uznał za zasadne umorzenie postępowania w lit. f zarzutu w części dotyczącej wystąpienia dopiero w dniu [...] kwietnia 2017 roku do Banku Spółdzielczego przy ul. [...] w K. o zabezpieczenie monitoringu oraz uznania asp. szt. A. G. winnym popełnienia pozostałych zarzucanych przewinień i wymierzenie kary nagany. Przy podejmowaniu merytorycznej decyzji w sprawie uwzględniono okoliczności w postaci dotychczasowego przebiegu służby, aktualnej pozytywnej opinii służbowej, wyróżniania nagrodami pieniężnymi i okresowym podwyższaniem dodatku. Zachowania asp. szt. A. G. zdaniem organu I instancji było naganne, gdyż pomimo wieloletniego doświadczenia w prowadzeniu postępowań w sprawach o wykroczenia, dopuścił się popełnienia przewinień przy realizacji podstawowych obowiązków na zajmowanym stanowisku. Ponadto obwinionemu zarzucono popełnienie kliku przewinień, a zgodnie z art. 134g ust. 2 ustawy o Policji, za popełnienie kilku przewinień dyscyplinarnych można wymierzyć jedną karę dyscyplinarną odpowiednio surowszą. W odwołaniu obwiniony wskazał, że potraktowano go zbyt surowo i uczyniono z niego tzw. kozła ofiarnego. W toczącej się przeciwko niemu sprawie wyraził swoje stanowisko, że nie czuje się winny przewinień dyscyplinarnych, ponieważ wcześniej informował przełożonych o narastających zaległościach w prowadzonych postępowaniach wyjaśniających, przewidując, że zaległości się pogłębią. Nie był też w stanie fizycznie realizować ich terminowo, o czym wiedział Komendant KP w K., jego Zastępca i naczelnik Wydziału Prewencji oraz inni przełożeni. Fakt braku fizycznej możliwości realizowania powierzonych obowiązków był ignorowany dlatego doprowadziło to do powstania zaległości opisanych w prowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym. Uważa również, że sprawdzano możliwości "przerobu" spraw przez wskazany zespół nie przewidując, że policjant - w tym jego osoba - jest przeciążona zbyt dużą ilością spraw do załatwienia i może podejmować błędne decyzje. Podstawową przyczyną braków w terminowości prowadzonych postępowań wyjaśniających był brak wsparcia etatowego po przejęciu w październiku 2016 roku przez trzyosobowy Zespół ds. Wykroczeń postępowań, które uprzednio były prowadzone przez jedenastu dzielnicowych. Zdaniem skarżącego nie jest prawdziwe twierdzenie, że tylko on miał zaległości. Kontrola skupiła się tylko na jego niezakończonych postępowaniach, co zniekształciło obraz całości problemu. Tym samym kontrola była nierzetelna. Podkreślił, że podczas ponad dwudziestoletniej służby ponadprzeciętnie podchodził do obowiązków służbowych poświęcając swój czas wolny dla służby, reagując między innymi na naruszenia prawa, podejmując interwencje. Wskazał, że wystarczy przeanalizować listę obecności pod kątem przepracowanych godzin. Również wielokrotnie pomagał merytorycznie innym funkcjonariuszom w realizacji ich obowiązków służbowych poświęcając swój czas na realizację własnych obowiązków. Sugerowanie w orzeczeniu wobec jego osoby, że podchodził do swoich obowiązków z nienależytym zaangażowaniem jest dla niego obraźliwe. W orzeczeniu bowiem stwierdzono, że wymierzona kara ma go zmobilizować do tego, aby podchodził do obowiązków z należytym zaangażowaniem. Słowo, że on poświęcił się tej pracy powinno wystarczyć. Wskazał, że był nagradzany za pracę w okresie objętym nieprawidłowościami. W tej sprawie jedynym jego błędem było przeoczenie terminu przedawnienia jednego z postępowań, które powinno zakończyć się wnioskiem o ukaranie do Sądu. Uważa, że błąd ten jest usprawiedliwiony przeciążeniem obowiązkami służbowymi, co wyłącza jego winę, co do tego zarzutu. Przeciążenie pracownika powoduje generowanie błędów, przemęczenie psychiczne i fizyczne, co przekłada się na mniejszą efektywność w realizacji zadań. Od Komendanta Komisariatu P. podinsp. K. Z., który bezpośrednio nadzorował pracę Zespołu ds. Wykroczeń do połowy czerwca 2017 roku oczekiwał zmian organizacyjnych, głównie w postaci wsparcia etatowego, w celu terminowej realizacji powierzonych obowiązków. Jedyną zmianą i według oceny skarżącego pozorną, było utworzenie w drugiej połowie 2017 roku etatu asystenta w Wydziale Prewencji Komisariatu P. w K., który praktycznie pracuje dla Wydziału Kryminalnego i w niewielkim stopniu odciąża tylko jedną osobę Zespołu ds. Wykroczeń, która realizowała prewencję kryminalną na terenie szkół. Skarżący oczekiwał również wstawienia się za nim przez Komendanta i zrozumienia zaistniałej sytuacji. Nic takiego nie nastąpiło. Zarzucił, że Komendant świadomie pozbył się bezpośredniego nadzoru nad Zespołem ds. Wykroczeń wiedząc, że za brak nadzoru nad wykroczeniami lub błędne decyzje przy skargach może być objęty postępowaniem dyscyplinarnym szybciej niż za nadzór nad przestępstwami. Nadzór nad postępowaniami wyjaśniającymi przekazano naczelnikowi Wydziału Prewencji, który praktycznie sprawował ten nadzór cały czas od maja 2014 roku nie mając tego w zakresie obowiązków. W tej sprawie w ocenie skarżącego zastosowano gradację stopnia ważności pracownika traktując najprzychylniej wyższą: Komendant nie objęty postępowaniem (przedawniony zarzut z pkt f), Zastępca Komendanta - rozmowa dyscyplinująca, naczelnik Wydziału Prewencji - odstąpiono od ukarania, asystent - ukarany naganą. W uzupełnieniu złożonego odwołania obrońca obwinionego poparła środek odwoławczy i wniosła o uniewinnienie obwinionego od popełnienia zarzucanych mu czynów. Komendant Policji orzeczeniem z dnia [...] czerwca 2018 r., sygn. akt. RPD-34/17 uchylił zaskarżone orzeczenie w części, w której przełożony dyscyplinarny umorzył postępowanie dyscyplinarne wobec przedawnienia karalności przewinienia i w tejże części uniewinnił obwinionego; w pozostałym zakresie zaskarżone orzeczenie utrzymał w mocy. Przedstawiając tok przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego, organ odwoławczy powołał dowody z zeznań świadków: nadkom. G. K., sierż. szt. S. M., sierż. szt. E. S., podinsp. K. Z., asp. szt. M. C., asp. szt. S. S. i podkom. M. B. i oceniając treść tych zeznań stwierdził, że są one konkretne, logiczne i wzajemnie się uzupełniają, a zatem zasługują na wiarygodność. W toku postępowania dyscyplinarnego zebrano również dowody z dokumentów na które złożyły się: materiały z czynności wyjaśniających w sprawie ujawnionych uchybień w toku prowadzenia w Komisariacie P. w K. postępowania w sprawie o wykroczenie [...], notatki urzędowej z czynności podjętych przez Wydział Prewencji KMP w B. w sprawie braku sporządzenia właściwych wniosków przez asp. szt. A. [...] po przeprowadzeniu czynności wyjaśniających w sprawach o wykroczenie, opinii służbowej asp. szt. A. G., jego aktu ślubowania, Karty opisu stanowiska pracy ww. policjanta, kopii materiałów postępowania o wykroczenie o sygn. akt [...] prowadzonego w Komisariacie P. w K., kopii materiałów postępowania o wykroczenie o sygn. akt [...] prowadzonego w Komisariacie P. w K., list obecności asp. szt. A. G. w służbie za okres od marca do listopada 2017 r., kopii materiałów postępowania o wykroczenie o sygn. akt [...] prowadzonego w Komisariacie P. w K. (k. 330-365), kopii materiałów postępowania o wykroczenie o sygn. akt [...] prowadzonego w Komisariacie P. w K., kopii materiałów postępowania o wykroczenie o sygn. akt [...] prowadzonego w Komisariacie P. w K., kopii materiałów postępowania o wykroczenie o sygn. akt [...] prowadzonego w Komisariacie P. w K., kopii materiałów postępowania o wykroczenie o sygn. akt [...] prowadzonego w Komisariacie P. w K., kopii materiałów postępowania o wykroczenie o sygn. akt [...] prowadzonego w Komisariacie P. w K., kopii materiałów postępowania o wykroczenie o sygn. akt [...] prowadzonego w Komisariacie P. w K., kopii materiałów postępowania o wykroczenie o sygn. akt [...] prowadzonego w Komisariacie P. w K. i kopii materiałów postępowania o wykroczenie sygn. akt [...] prowadzonego w Komisariacie P. w K.. Oceniając te dowody organ odwoławczy stwierdził, że w większości stanowią one dokumenty służbowe P. i jako sporządzone w przepisanej prawem formie stwierdzają stan zawarty w ich treści. Dowody te nie zostały zakwestionowane przez obwinionego, wobec czego uznać je należy za wiarygodne. Ponadto wskazano, że przesłuchany w charakterze obwinionego asp. szt. A. G. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Wyjaśnił, że nie czuje się winny w kwestii umyślnego, celowego przewlekania prowadzonych spraw. Opóźnienia wynikały z braku możliwości fizycznej realizacji przydzielonym czasie służbowym tak dużej ilości spraw. Dodatkowo zbiegło się to z sezonem urlopowym i dodatkową ilością postępowań w okresie letnim, związanym z napływem wczasowiczów. W okresie letnio-wakacyjnym, na terenie KP w K. są dodatkowi policjanci OPP i służb porządkowych, którzy generują znaczną ilość postępowań. Odnośnie zarzutu [...], to do przedawnienia mogło dojść z uwagi na zasugerowanie się datą z karty nadzoru, tj. z marca 2017 r. Obecnie system e-RSoW wskazuje, na co najmniej 2 tygodnie przed przedawnieniem, że zbliża się termin przedawnienia. W tamtym okresie tego nie było. Brak takiej informacji w systemie z pewnością wystąpił w 2017 roku. Obecnie taka informacja ponownie jest wyświetlana. Po zmianie zarzutów do ich obecnego brzmienia (zarzuty pierwotne nie odbiegały istotnie w swym brzmieniu do zarzutów aktualnych), wyjaśnił, że nie czuje się winny bezpodstawnych bezczynności, które są mu zarzucane w toczącym się postępowaniu w wymienionych w zarzutach sprawach. W jego ocenie nie był w stanie terminowo realizować tak dużej ilości przydzielonych spraw, które wcześniej oprócz 3-osobowego Zespołu ds. Wykroczeń realizowało 11 dzielnicowych. Zanim dzielnicowi zaprzestali prowadzenia postępowań stopniowo rosła ilość przydzielanych spraw dla Zespołu sondując, czy są w stanie je realizować. Zawsze były zaległości i gdy dochodziło do braku realizacji czynności w okresie powyżej 2 tygodni do miesiąca to było to niepokojące. O takich trudnościach w terminowej realizacji czynności wyjaśniających obwiniony niejednokrotnie informował Komendanta Komisariatu P. w K., jego Zastępcę i naczelnika Wydziału Prewencji. Sytuacja taka nasilała się od 2015 roku. Zaległości nawarstwiały się szczególnie w okresie urlopowym. W raportach o urlop wskazana jest osoba zastępująca, ale ona nie była w stanie realizować postępowań jeszcze innych osób. W latach 2016 - 2017 udając się na dłuższy urlop wypoczynkowy wszystkie swoje sprawy umieszczał w kartonie i przekazywał Komendantowi Komisariatu, jego Zastępcy lub naczelnikowi Wydziału Prewencji. Z uwagi na dużą ilość prowadzonych spraw sygnalizował o konieczności wsparcia osobowego dla Zespołu ds. Wykroczeń. Informował o tym Komendanta K. w listopadzie 2016 roku oraz Komendanta Mielczarka w grudniu 2016 roku. W międzyczasie zwracał się do sekretariatu o kodeks wykroczeń z komentarzem. Zamówienie takie przesyłano do KMP w B. i po pół roku lub dłużej otrzymano odpowiedź, że nie ma teraz takiej możliwości. W celu przyśpieszenia pracy informował również sekretariat o konieczności wyposażenia stanowiska pracy w mały skaner. Informacja taka przekazana została do nadkom. G. K., który stwierdził, że nie ma takiej możliwości. Na pytanie rzecznika dyscyplinarnego wyjaśnił, że skaner znajduje się w sekretariacie Wydziału Prewencji i na dyżurce. Zdarzało się jednak, że z danego urządzenia chciało skorzystać więcej osób. W czerwcu 2017 roku, w trakcie spotkania związkowego, obwiniony informował insp. Marcina W. - Zastępcę KWP w B. o konieczności wspomożenia osobowego i technicznego Zespołu ds. Wykroczeń KP w K.. Wskazywał ponadto, że nie są w stanie realizować spraw, które wcześniej prowadziło 11 dzielnicowych. Po tym spotkaniu otrzymał informację od przewodniczącego NSZZ Policjantów woj. kujawsko pomorskiego, że Komendant K. chce się spotkać, ale z uwagi na okres urlopowy przesuwano terminy spotkania i ostatecznie do niego nie doszło. Wskazał ponadto, że w pierwszej połowie 2017 roku mieli jeszcze stary komputer do KSIP i systemu eRSOW, który zawieszał się lub bardzo wolno działał. Późnej na wniosek Komendanta KP w K. otrzymali nowy. Wyjaśnił ponadto, że zdarzało się, iż kierownictwo Komisariatu kontrolowało sprawy 3 i 6 miesięczne. Nie potrafi jednak powiedzieć, czy któraś ze spraw wymienionych w zarzutach była kontrolowana. Nie sprawdzał też, czy któryś z przełożonych dokonywał po przeprowadzonej kontroli wpisów w karcie nadzoru. Jeżeli miał jakąś sprawę do omówienia, były to sporadyczne przypadki, to udawał się osobiście, najczęściej do naczelnika Wydziału Prewencji KP w K., który dopiero od połowy czerwca 2017 roku faktycznie nadzorował pracę Zespołu ds. Wykroczeń. Jeżeli sprawą interesował się petent, to po zapoznaniu się z nią i posiadaniu uwag Komendant Komisariatu przekazywał je osobiście. Wskazał ponadto, że naczelnik G. najczęściej sprawował nadzór i kontrolował czynności, pomimo, iż nie miał tego w zakresie obowiązków. Wyjaśnił ponadto, że w roku 2017 służb dodatkowych 8-godzinnych było znacznie mniej niż w poprzednich latach. Realizował też mniejszą ilość czynności doraźnych - nagłych w postaci interwencji, czy doprowadzenia. Zdarzały się jednak sytuacje, gdy naczelnik Wydziału Kryminalnego pytał obwinionego, czy może pojechać na tzw. sankcję. On nie odmawiał, gdyż uznawał to za polecenie. Wiedział jednak, że odbywa się to kosztem jego postępowań. Wyjazd taki mógł trwać nawet 4 godziny lub dłużej. Wyjaśnił dodatkowo, że korzysta z pomocy dzielnicowych w ramach tzw. pomocy prawnej, ale nie jest to duża ilość. Był dzielnicowym przez kilkanaście lat i potrafi ocenić, czy jest to duże obciążenie dla danego dzielnicowego. Zdarzało się, że na taką pomoc prawną czekał 2 lub 3 miesiące. Po sprawdzeniu przyczyn najczęściej okazywało się, że jest problem z dotarciem do danej osoby. Były też przypadki, gdy nie było żadnego usprawiedliwienia. Po ujawnieniu przedawnionego wykroczenia [...] odczuł, że ma przydzielanych mniej spraw, co pozwoliło na zakończenie zaległych spraw, m. in. tych objętych zarzutem. Wskazał ponadto, że po kontroli Wydziału Prewencji KMP w B., z polecenia mł. insp. P. M., każde postępowanie powyżej 1 miesiąca jest kontrolowane przez naczelnika Wydziału Prewencji lub Zastępcę Komendanta KP w K. - podinsp. R. K.. Każdego miesiąca sprawę wraz z notatką uzasadniającą przedłużenie postępowania policjanci Zespołu ds. Wykroczeń zanoszą do ww. przełożonych i oni dokonują sprawdzeni oraz wpisu. Dodał również, że we wrześniu 2017 roku system eRSOW nie podświetlał i nie przesuwał spraw na górę listy postępowań, które zbliżały się do przedawnienia. Obecnie system pokazuje takie informacje. Oceniając te wyjaśnienia Komendant Policji stwierdził, że stanowią one próbę usprawiedliwienia stwierdzonych uchybień oraz przedstawienia ich jako uchybień przez niego niezawinionych i w tym brzmieniu stanowią one zatem przyjętą przez obwinionego linię obrony. Jako że w związku z ujawnionymi uchybieniami w prowadzonych postępowaniach o wykroczenia było równolegle prowadzone postępowanie dyscyplinarne przeciwko asp. szt. M. G., do akt postępowania dyscyplinarnego włączono kopie protokołu przesłuchania ww. policjanta w charakterze obwinionego. W toku czynności przyznał się do zarzucanych czynów wskazując, że do niewłaściwego nadzoru nad asp. szt. A. G. doszło z uwagi na zbyt dużą ilość obowiązków oraz okres urlopowy, gdzie istniała konieczność wykonywania obowiązków realizowanych na co dzień przez inne osoby z kadry kierowniczej. Wyjaśnił ponadto, że w dniu [...] czerwca 2017 roku, w związku z reorganizacją struktur KP w K. powstał Zespół ds. Wykroczeń, który bezpośrednio podlega naczelnikowi Wydziału Prewencji KP w K.. Wyjaśnił ponadto, że po wszczęciu postępowania dyscyplinarnego zauważył poprawę w prowadzeniu postępowań przez asp. szt. A. G.. Czynności są prowadzone na bieżąco i kończone bez zwłoki. Obecnie mimo przydzielenia podobnej ilości spraw ma ich w prowadzeniu najmniej z całego Zespołu ds. Wykroczeń. Na początku każdego miesiąca z własnej inicjatywy przychodzi ze sprawami powyżej dwóch miesięcy. Wyjaśnił ponadto, że jeżeli chodzi o pełnienie służb zewnętrznych, jako wzmocnienie OPI lub przy zabezpieczeniu dużych imprez to w przypadku policjantów Zespołu ds. Wykroczeń są to przypadki sporadyczne. Zdarza się też, że są wykorzystywani do doprowadzeń osób zatrzymanych do B.. Wskazał ponadto, że w okresie wcześniejszym udając się na urlop asp. szt. A. G. zanosił swoje sprawy do Komendanta Z. lub jego Zastępcy - nadkom. G. K. i tam je pozostawiał. Sporadycznie zdarzało się, że sprawy trafiały do niego. Jeżeli chodzi o sierż. szt. M. i sierż. szt. S. to miały sprawy wyprowadzone na tyle, że nie trzeba było się nimi interesować. Jeżeli było coś pilnego do zrealizowania to informowały o tym udając się na urlop. Wyjaśnił również, że w okresie wrzesień-październik 2017 roku w systemie eRSOW nie wyświetlała się informacja o zbliżającym się przedawnieniu danego postępowania. Przed tym okresem i obecnie przy takim postępowaniu zapala się żółta ikona, co ma ostrzegać o przedawnieniu. Ta okoliczność spowodowała, że nie wychwycił zbliżającego się przedawnienia sprawy [...], co przyczyniło się ostatecznie do przedawnienia. Podał również, że kontrolując sprawy odnotowuje ten fakt w karcie nadzoru. Jeżeli ma jakieś uwagi to również je tam wpisuje. Sprawy te omawia tez niejednokrotnie z policjantem prowadzącym. Odnosząc się do podstaw uchylenia decyzji w części dotyczącej umorzonej części zarzutu (w wyniku przedawnienia jego karalności) i w tej części uniewinnienia asp. szt. A. G., organ odwoławczy wskazał na czasookres popełnienia zarzucanego policjantowi przewinienia. Skoro bowiem uchybienia jakich dopuścił się obwiniony nastąpiły w toku pełnienia przez niego służby w okresie od 2 marca do listopada 2017 r. i ta data przewinienia została przez przełożonego dyscyplinarnego ustalona, to nielogiczne jest stwierdzenie, że zaistniałe w tej ramie czasowej uchybienie (20 kwietnia) mogło ulec przedawnieniu. Tak sformułowana decyzja wskazywałaby, że umorzeniu podlegać musiałaby również pozostała część zarzutu, która po obliczeniu właściwego terminu mieściłaby się w tym obszarze przedawnienia, a to byłoby formalnie niedopuszczalne. Jak wyżej wspomniano z treści przedstawionego skarżącemu zarzutu jednoznacznie wynika, iż asp. szt. A. [...] popełnił czyn stanowiący naruszenie dyscypliny służbowej w sposób ciągły. Zarówno w prawie karnym, jak i wykroczeń, znane jest popełnianie czynu zabronionego w taki sposób, że działanie sprawcy rozciąga się w dłuższym okresie czasu. Uznaje się wówczas, że za czas popełnienia czynu zabronionego przyjmuje się ostatnią ze składających się nań ustalonych czynności. Podobnie należy interpretować ustalenie czasu naruszenia dyscypliny służbowej w przypadku popełniania czynu ciągłego, które polega na powtarzających się naruszeniach. Ostatnie ze stwierdzonych naruszeń przerywa stan sprzeczny z normą prawną, te zaś w niniejszej sprawie zostało ustalone na [...] listopada 2017 r. Skoro do upływu 1 roku od tej daty pozostało jeszcze kilka miesięcy, to w tej sytuacji, zdaniem Komendanta Policji nie było podstaw do zastosowania przez organ I instancji art. 135 ust. 4 ustawy o P. i częściowego umorzenia postępowania w kwestionowanym zakresie (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia [...] grudnia 2008 r. sygn. akt II SA/Wa 1081/08 i z dnia [...] listopada 2009 r. o sygn. akt II SA/Wa 1029/09). W omawianym zakresie organ odwoławczy postanowił jednak uniewinnić asp. szt. A. G.. Decyzja ta zdaniem organu odwoławczego wynika z faktu, iż przełożony dyscyplinarny w sposób niedostateczny wykazał, że zwłoka w postępowaniu obwinionego była przez niego zawiniona. Innymi słowy nie zostały zweryfikowane wyjaśnienia obwinionego w tym zakresie, w których powoływał się na znaczne obciążenie przydzielonymi sprawami, które mogło wpłynąć na dynamikę wykonywanych przez niego czynności. Ten dowód z wyjaśnień obwinionego nie został podważony dowodami przeciwnymi, które pozwalałyby z całą mocą oświadczenie asp. szt. A. [...] - w tym zakresie - nie uwzględniać. Notabene w tym postępowaniu organ I instancji wykazał się swoistą niekonsekwencją, albowiem w sprawie RSoW 132/17 w dniu [...] kwietnia 2017 r. zostały zainicjowane przez prowadzącego również inne czynności, które jednak zostały pominięte w treści zarzutu. Wynika z tego zatem, że zarzucana obwinionemu bezczynność została potraktowana wybiórczo. Przechodząc do pozostałej, utrzymanej w mocy części zarzutu, Komendant Policji wskazał, że z treści art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o P. wynika, że przewinieniem dyscyplinarnym jest zaniechanie czynności służbowych albo wykonanie ich w sposób nieprawidłowy. Z kolei z treści art. 54 § 1 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia wynika, że w celu ustalenia, czy istnieją podstawy do wystąpienia z wnioskiem o ukaranie oraz zebrania danych niezbędnych do sporządzenia takiego wniosku, P. z urzędu przeprowadza czynności wyjaśniające. Czynności te w miarę możności należy podjąć w miejscu popełnienia czynu bezpośrednio po jego ujawnieniu. Powinny one być zakończone w ciągu miesiąca od ich podjęcia. Powyższe oznacza, że P. ma jeden miesiąc na to, by zebrać dowody i materiały, na to, by ocenić, czy w danej sprawie istnieją podstawy do wystąpienia z ww. wnioskiem o ukaranie do sądu. Czynności wyjaśniające powinny być zrealizowane w określonym czasie, który jest ściśle powiązany z celami tych czynności. Czynności wykonywane w trybie wymienionego art. 54 k.p.w. powinny być w miarę możliwości podjęte - o czym mowa powyżej - w miejscu popełnienia czynu bezpośrednio po jego ujawnieniu i zakończone w ciągu miesiąca. Termin ten jest terminem instrukcyjnym. Jest to termin tylko wyjątkowo przekraczalny, a czynność wykonana po tym terminie jest skuteczna. Istnieje tu bowiem istotne obostrzenie. Termin czynności wyjaśniających można przekroczyć jedynie w przypadku konieczności wykonania czynności zmierzających do ustalenia, czy istnieją podstawy do wystąpienia z wnioskiem o ukaranie, a także zebrania danych niezbędnych do sporządzenia wniosku, jeżeli czynności tych nie można było wykonać w ustawowym terminie (np. z powodu niestawiennictwa sprawcy wykroczenia, oczekiwania na opinię biegłego, długotrwałego ustalania miejsca pobytu osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia). Dokonując analizy wyżej wymienionego terminu określonego w art. 54 k.p.w. w kontekście odpowiedzialności dyscyplinarnej obwinionego, Komendant Policji zwrócił jeszcze uwagę na brzmienie § 28 ust. 1 zarządzenia nr [...] Komendanta Głównego P. z dnia [...] marca 2008 r. w sprawie metodyki wykonywania przez P. czynności administracyjno-porządkowych w zakresie wykrywania wykroczeń oraz ścigania ich sprawców (Dz. Urz. KGP z 2008 r. Nr [...], poz. 48 ze zm.). Z treści tego przepisu prawnego wynika bowiem, że przez zakończenie czynności wyjaśniających w sprawie o wykroczenie należy rozumieć: . skierowanie wniosku o ukaranie do sądu; . odstąpienie od skierowania wniosku o ukaranie do sądu; . nałożenie grzywny w drodze mandatu karnego; . przekazanie materiałów czynności innemu organowi albo komórce uprawnionej do prowadzenia czynności wyjaśniających zgodnie z właściwością rzeczową i miejscową. Powyższe zdaniem organu odwoławczego oznacza wprost, że sporządzenie właściwego wniosku do sądu, odstąpienie od jego sporządzenia (co następuje oczywiście w formie pisemnej), czy nałożenie grzywny w drodze mandatu karnego, są integralną częścią prowadzonych przez P. czynności wyjaśniających, które winny być wykonane w ustawowo wyżej wskazanym terminie. Faktyczne czynności wykonywane przez obwinionego w postępowaniach wymienionych w treści zarzutu miały bardzo różny czas ich trwania, który wynosił od 1 do 5 miesięcy. W tym czasie w sprawach tych wykonywane były czynności, które w przeważającej części nie były czynnościami własnymi prowadzącego, w kontekście osobistego ich wykonywania przez policjanta, lecz czynnościami zlecanymi innym jednostkom P. bądź innym funkcjonariuszom Komisariatu P. w K.. Obwiniony oczekiwał również na spływ materiałów, odpowiedzi, po uprzednio przesłanych wnioskach związanych z koniecznością uzyskania różnych danych. Sporządzenie dokumentu kończącego postępowanie o wykroczenie w postaci stosownego wniosku o ukaranie lub dokumentu dotyczącego odstąpienia od kierowania takiego wniosku leży w gestii prowadzącego sprawę. Skoro zatem asp. szt. A. G. był wyznaczony do przeprowadzenia konkretnego postępowania, to zdaniem orzekającego organu - winien on wydać na jego zakończenie właściwą decyzję merytoryczną. Z jego Karty opisu stanowiska pracy (punkt 8.2) wynika wprost, że był on obowiązany do prowadzenia spraw o wykroczenia zgodnie z obowiązującymi przepisami, a zatem winien przeprowadzić je prawidłowo, w przewidzianym prawem terminie. Tymczasem w sprawach wskazanych w treści zarzutu policjant dopuścił do nieuzasadnionej zwłoki w sporządzeniu decyzji kończących, co istotnie stało w sprzeczności z terminem określonym w art. 54 § 1 k.p.w., nawet pomimo jego instrukcyjnego charakteru. Ten instrukcyjnych charakter ww. terminu nie jest przepustką do usprawiedliwiania zaistniałych bezczynności. Jest to termin, który należy respektować z całą mocą, umożliwiający pewne jego przekroczenie, uchybienie, jednak w konkretnych uzasadnionych okolicznościami sprawy przypadkach. W żaden jednak sposób nie znajduje usprawiedliwienia postępowanie obwinionego, gdy czynności w sprawie zakończył po nieco ponad 2 miesiącach ich wykonywania (RSoW 145/17), zaś decyzja kończąca została sporządzona dopiero po kolejnych ponad 4 miesiącach. W sprawie RSoW 102/17 czas wykonywania czynności wynosił trochę ponad 2 miesiące, zaś dopiero po kolejnych ponad 5-ciu policjant zakończył sprawę. W ocenie Komendanta trudno nawet odnosić się do sytuacji postępowań RSoW 131/17 czy 142/17, gdzie asp. szt. A. [...] zakończył faktycznie wykonywanie czynności w czasie nieco ponad jednego miesiąca od czasu przydzielenia mu spraw, zaś decyzje kończące zostały sporządzone dopiero po upływie kolejnych 6 miesięcy. Przez te 6 miesięcy te postępowania "leżały" i czekały się merytoryczne zakończenie. Podobnie wyglądało to w przypadku spraw o sygn. akt RSoW 132/17 czy RSoW 169/17, gdzie faktycznie wykonywane czynności trwały, były prowadzone odpowiednio ponad 2 i ponad 1 miesiąc, zaś bez decyzji oczekiwały one przez kolejne 5 i 4 miesiące. W przekonaniu organu odwoławczego nie zasługiwała na uwzględnienie wskazywana przez obwinionego okoliczność, że przyczyną powstałych nieprawidłowości było zbyt duże obciążenie pracą wynikające z okresu letniego, wakacyjnego, gdyż w znakomitej większości spraw objętych zarzutem, termin zakończenia wykonywania w nich czynności nastąpił zdecydowanie przed tym okresem, bądź też po zakończeniu letniego okresu urlopowego. Nie zasługiwały w tym względzie na uwzględnienie również wyjaśnienia obwinionego w zakresie zbyt dużej - w ogólności - ilości przydzielanych i będących w prowadzeniu postępowań. W pierwszym rzędzie należy tu wskazać na oświadczenie asp. szt. A. [...], gdzie w sprawie [...] sam stwierdził, że opóźnienie skutkujące przedawnieniem orzekania spowodowane było prawdopodobnie mylnym odczytaniem daty i w konsekwencji tego mylnym obliczeniem terminu. Po drugie z akt postępowania dyscyplinarnego wynika, że w tym samym czasie, podobne ilości spraw otrzymywały do prowadzenia sierż. szt. S. M. i sierż. szt. E. S.. W ich przypadku jednak, pomimo prowadzenia spraw o zbliżonej ilości i zbliżonym poziomie trudności nie było uwag co do popełnienia uchybień, takich, jakich dopuścił się obwiniony. Oznacza to, że w tożsamych warunkach wymienione policjantki potrafiły uniknąć takich nieprawidłowości, jakie popełnił asp. szt. A. [...], a zatem, że ze strony obwinionego było możliwe terminowe zakończenie tych czynności wyjaśniających po wykonaniu wszystkich czynności procesowych. Nie można też wykluczyć, że do powstania wymienionych uchybień przyczyniła się niewłaściwa organizacja pracy obwinionego, o której zeznał jego przełożony podinsp. K. Z.. Odnosząc się do kwestii zawinienia Komendant Wojewódzki P. wskazał, że zgodnie z art. 132a pkt 1 ustawy o P., przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia na to się godzi. Z punktu 2 tego artykułu wynika natomiast, że przewinienie jest zawinione również wtedy, gdy policjant nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Oceniając zachowanie obwinionego w ocenie organu zasadnym jest stwierdzić, że zarzucane mu przewinienie dyscyplinarne obwiniony popełnił w tej drugiej formie, to jest nieumyślnie, nie zachowując ostrożności wymaganej w danych okolicznościach. Nie kończąc merytorycznie spraw przez kilka miesięcy, pomimo wykonania w nich wszystkich czynności procesowych, obwiniony winien co najmniej przewidywać, że taki stan może narazić go na odpowiedzialność dyscyplinarną. Wskazano ponadto, że z art. 134h ust. 1 ustawy o P. wynika, że wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Odnosząc to do wymierzonej kary nagany Komendant Wojewódzki P. stwierdził, że jej wymierzenie z jednej strony (obciążającej), wynika przede wszystkim z rodzaju i stopnia naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków. Aspirant sztabowy A. G. uchybił bowiem swoim podstawowym obowiązkom wynikającym z jego Karty opisu stanowiska pracy, ponieważ prowadzenie spraw o wykroczenia w zgodzie z obowiązującymi przepisami, stanowiło jeden z jego podstawowych obowiązków służbowych. Istotne są tu również okoliczności popełnienia przewinienia, gdzie do powstałych uchybień dopuścił on bez uzasadnionej przyczyny, w sytuacji gdy pozostali policjanci Zespołu ds. Wykroczeń, obarczeni podobna liczbą spraw - zarówno w kontekście ilościowym jak też ciężaru merytorycznego - potrafili prowadzone przez nich postępowania zakończyć bez podobnych co obwiniony nieprawidłowości. Z drugiej strony (łagodzącej) wynika, że po ujawnieniu omawianych błędów i wszczęciu postępowania dyscyplinarnego obwiniony poprawił jakość i terminowość swojej pracy. Analizując dalej podstawy wymierzonej kary stwierdzić zdaniem organu należy, że ujawniono okoliczności wpływających na zaostrzenie wymiaru kary, określone w art. 134h ust. 2 pkt 3 ustawy o P., a mianowicie poważne skutki przewinienia dyscyplinarnego, co przejawiło się istotnym zakłóceniem realizacji zadań P.. Mowa tu o doprowadzeniu do przedawnienia karalności wykroczenia w postępowaniu [...]. W tej bowiem sprawie, w skutek postępowania obwinionego, sprawca popełnionego wykroczenia uniknął odpowiedzialności za popełniony czyn. Tymczasem do podstawowych, ustawowo określonych zadań P. należy wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców (art. 1 ust. 2 pkt 4 ustawy o P.). Tym samym na skutek zaniechania asp. szt. A. [...], P. pozbawiona została (co czyni w interesie publicznym), możliwości wniesienia i popierania przed Sądem wniosku o ukaranie tego sprawcy, w celu uzyskania zgodnego z literą prawa rozstrzygnięcia. Zdaniem Komendanta Wojewódzkiego P. w sprawie nie ustalono również wystąpienia okoliczności wpływającej na złagodzenie wymiaru kary. Stwierdzona nieumyślność popełnienia przewinienia stanowi bowiem w tym przypadku element strony podmiotowej tego przewinienia, a tym samym wynika z istoty zaistniałego deliktu. Na korzyść obwinionego uwzględniono także jego dotychczasowy przebieg służby. W ostatniej opinii służbowej kryteria składające się na realizację zadań i czynności w zakresie jakości, terminowości oraz planowania i organizacji pracy przełożony ocenił na "4", zaś kryterium samodzielności i inicjatywy na "5". W zakresie kompetencji ogólnych, kryterium rozwoju własnego, podnoszenia kwalifikacji, umiejętności współpracy oraz kultury osobistej przełożony ocenił na "4", zaś kryterium dyspozycyjności na "5" w sześciostopniowej, rosnącej skali ocen. Jest to zatem pozytywna opinia służbowa. Ważąc zatem przywołane wyżej okoliczności uznano, że wymierzenie najłagodniejszej kary dyscyplinarnej (taką bowiem karą jest kara nagany), której wykonanie polega na wytknięciu ukaranemu niewłaściwego postępowania, jest współmierne do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego. W ocenie organu odwoławczego nie było tutaj podstaw do zastosowania art. 135j ust. 5 ustawy o P., który stanowi, że przełożony dyscyplinarny może odstąpić od ukarania, jeżeli stopień winy lub stopień szkodliwości przewinienia dyscyplinarnego dla służby nie jest znaczny, a właściwości i warunki osobiste policjanta oraz dotychczasowy przebieg służby uzasadniają przypuszczenie, że pomimo odstąpienia od ukarania będzie on przestrzegał dyscypliny służbowej i zasad etyki zawodowej. Po pierwsze nawet gdyby zaistniały te wszystkie przesłanki to zdaniem organu nie oznacza to, że przełożony dyscyplinarny jest zobowiązany odstąpić od ukarania. Ustawodawca użył określenia "może odstąpić" a nie "odstępuje od ukarania" co oznacza, że jest to pozostawione do jego uznania. Po drugie nie wszystkie przesłanki tutaj zaistniały, albowiem w niniejszym przypadku stwierdzono wystąpienie poważnego skutku przewinienia. W świetle powyższego okoliczności łagodzące nie były wystarczająco doniosłe, by móc zastosować instytucję odstąpienia od ukarania. Nie mogła na to wpłynąć z pewnością sam fakt nieumyślności popełnienia omawianego przewinienia, albowiem, gdyby w tej sprawie ustalono, że rzeczywiście postępowanie policjanta było umyślne, że obwiniony umyślnie nie kończył przydzielonych mu spraw, wówczas należałoby rozważyć zasadność jego dalszego pełnienia służby w P.. Tym samym, stwierdzona nieumyślność stanowi - co wskazano już wyżej - element strony podmiotowej zarzucanego mu przewinienia, wynika z jego istoty, a zatem nie jest okolicznością wpływająca na złagodzenie odpowiedzialności. W toku procedowania sprawy w postępowaniu odwoławczym wyższy przełożony dyscyplinarny ujawnił w protokole przesłuchania obwinionego wniosek asp. szt. A. [...] o wyłączenie przełożonego dyscyplinarnego od udziału w niniejszym postępowaniu dyscyplinarnym. Nie został on wraz z aktami sprawy przekazany Komendantowi Policji celem jego rozpatrzenia. Sytuacje taką Komendant ocenił należy jako ewidentną nieprawidłowość i uchybienie formalne, ponieważ nie jest rzeczą organu pierwszej instancji ocena złożonego wniosku i wzywanie wnioskodawcy do jego uzupełnienia, albowiem nie leży to w jego kompetencji. To wyższy przełożony dyscyplinarny ocenia złożony wniosek i na podstawie jego treści oraz niezbędnych dokumentów wydaje w tym przedmiocie decyzję. W realiach niniejszej sprawy, w wyniku analizy jej akt, Komendant Wojewódzki P. nie dopatrzył się jednak okoliczności uzasadniających - czy to obligatoryjne, czy też fakultatywne - wyłączenie Komendanta Miejskiego P. w B.. Złożony wniosek nie został poparty przez obwinionego żadnymi konkretnymi argumentami uzasadniającymi podjęcie takiej decyzji. W świetle powyższych okoliczności Komendant Wojewódzki P. stwierdził, że zaistniałe uchybienie formalne zaistniało, lecz nie miało wpływu na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. W skardze do Sądu A. G., na podstawie art. 57 § 1 pkt 3 p.p.s.a., zarzucił orzeczeniu organu odwoławczego 1) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 135j ust. 1 ustawy o P. poprzez dowolną, a nie swobodą ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, podczas której nie uwzględniono w sposób wystarczający okoliczności przemawiających za brakiem winy obwinionego w popełnieniu zarzucanych mu czynów; 2) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, art. 135l ust. 1 zd. drugie ustawy o P. poprzez brak uzupełnienia materiału dowodowego o przesłuchanie insp. Marcina W., asp. szt M. G. oraz mł. insp. P. M., mimo że z zeznań innych świadków oraz wyjaśnień obwinionego wynikało, iż zgłaszał on tym osobom fakt spiętrzających się obowiązków i brak fizycznej możliwości bieżącego opracowywania przydzielonych spraw; w konsekwencji powyższych naruszeń: 3) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 135g ust 2 zd. drugie ustawy o P. poprzez brak rozstrzygnięcia niedających się usunąć wątpliwości na korzyść obwinionego; 4) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy o P. poprzez utrzymanie w mocy zaskarżonego orzeczenia, podczas gdy w danym zakresie zaskarżone orzeczenie należało uchylić i uniewinnić obwinionego. Na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego w postaci przesłuchania świadków insp. Marcina W. oraz asp. szt. M. G., ponieważ jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie, a z zeznań świadka nadkom. G. K. wynikało, że osoby te mogą mieć wiedzę na temat słów wypowiadanych przez skarżącego podczas spotkań służbowych (okoliczność braku winy w zachowaniu obwinionego), a organ nie przesłuchał tych osób w sprawie. Ponadto wniósł o przesłuchanie mł. insp. P. M. na tożsamą okoliczność, albowiem obwiniony powoływał się na rozmowę z tym funkcjonariuszem, a organ nie wykazał inicjatywy dowodowej w tym zakresie. Mając na względzie powyższe skarżący wniósł ponadto: . na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 litera c) p.p.s.a. o uwzględnienie skargi poprzez uchylenie w danym zakresie w całości zaskarżonego orzeczenia; . na podstawie art. 135 p.p.s.a. o rozważenie uchylenia w całości orzeczenia wydanego w toku I instancji; W ocenie skarżącego powołane orzeczenie jest dla niego krzywdzące. Nie uwzględniono wszystkich okoliczności w sprawie, a te, które stanowiły podstawę jego ukarania zostały powołane wybiórczo. W ocenie skarżącego nie sposób ponadto przyjąć, iż po jego stronie zachodziła choćby nieumyślna postać winy, albowiem popełnione czyny nastąpiły z powodu okoliczności, za które nie odpowiadał. Tym samym niewątpliwe i niekwestionowalne wykazanie winy, konieczne do przypisania obwinionemu odpowiedzialności, nie nastąpiło na gruncie przedmiotowej sprawy. Skarżący podkreślił ponadto, że niewątpliwy wpływ na wymiar kary ma rodzaj i rozmiar ujemnych następstw przewinienia dyscyplinarnego, a zatem organ orzekający ma obowiązek ustalenia stopnia tych następstw w postaci wysokości powstałej szkody materialnej. Drugą okolicznością wymagającą wyjaśnienia jest rodzaj i stopień obowiązków naruszonych przez policjanta. Organ orzekający powinien zebrać materiał dowodowy umożliwiający wypowiedzenie się w kwestii, czy naruszenie obowiązku miało charakter: rażący, znaczny czy też nieznaczny. Istotnym bowiem elementem decydującym o wyższym lub niższym stopniu szkodliwości przewinienia jest motyw, ale przede wszystkim wina. Do okoliczności mających wpływ na ocenę stopnia szkodliwości przewinienia należy również dodać sposób działania policjanta, tzn. jego zachowanie oraz psychiczne nastawienie do przewinienia dyscyplinarnego, a więc stosunek do tego przewinienia. Z kolei okolicznością mającą wpływ na rodzaj kary są właściwości i warunki osobiste policjanta. Wprawdzie przepisy ustawy o Policji nie wyznaczają organom dyscyplinarnym merytorycznych reguł oceny wyników postępowania dowodowego, to jednak w ocenie skarżącego mają one obowiązek dokonania swobodnej, a nie dowolnej, oceny dowodów. Sądowa kontrola orzeczenia polega zatem na sprawdzeniu, czy dokonana przez organ ocena dowodów nie jest dotknięta błędami natury faktycznej lub logicznej albo nie jest sprzeczna z doświadczeniem życiowym lub wskazaniami wiedzy (vide: wyrok NSA z dnia 18 kwietnia 2007 r., sygn. akt I OSK 994/06). Podkreślenia wymaga, że możliwość swobodnej oceny dowodów nie oznacza dowolności ani nie usprawiedliwia braku czy też niepełnego uzasadnienia dokonanej oceny. Z treści uzasadnienia decyzji wynika, iż ocena dowodów przeprowadzonych przez organ nie budziła żadnych wątpliwości w zakresie możliwości uznania skarżącego winnym popełnienia zarzucanych mu czynów, niemniej jednak skarżący podkreślił, że chociaż organ powoływał się na okoliczność, iż skarżący z uwagi na dotychczasową, wieloletnią służbę otrzymywał w ramach przydziału szereg spraw wymagających większego doświadczenia niż inni funkcjonariusze, to jednak zbagatelizował całkowicie tę okoliczność. Dla przykładu wskazał słowa sierż. Szt. S. M., która wskazała, że "z uwagi na zajmowane stanowisko i doświadczenie ww. otrzymywał do prowadzenia postępowania, które należały do spraw trudniejszych". W toku postępowania skarżący złożył obszerne wyjaśnienia na temat danego stanu rzeczy, co było zarazem logiczne i znajdowało oparcie w zasadach doświadczenia życiowego. Z uwagi na fakt, iż nie jest konieczne dosłowne i kompletne ich powoływanie, przytoczył jedynie kwestie najistotniejsze. Od samego początku skarżący wskazywał, iż informował przełożonych o narastających zaległościach, czego zresztą mieli świadomość. Sytuacja ta była spowodowana brakiem fizycznej możliwości realizowania powierzonych obowiązków, nadmiarem wpływu spraw przypadających na jednego funkcjonariusza. Już sama okoliczność, że trzyosobowy zespół do spraw wykroczeń musiał przejąć obowiązki grupy 11 osób jest zdaniem skarżącego wystarczająco wymowna. Podkreślił, że świadek sierż. szt S. M. zeznała, iż asp. szt A. G. "mówił o zbyt dużej ilości postępowań do prowadzenia". Skarżący w toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego wskazywał również na błąd systemu komputerowego wyświetlającego ważne informacje na temat spraw, który został naprawiony dopiero po czasie. We wrześniu 2017 r. system eRSOW nie podświetlał i nie przesuwał spraw na górę listy postępowań, które zbliżały się do przedawnienia, co również zostało potwierdzone zeznaniami świadków przesłuchanych w niniejszej sprawie. W następnej kolejności wskazał, że z zeznań świadka nadkom. G. K. wynika, iż nie uczestniczył on w spotkaniu, w trakcie którego asp. szt. A. G. miałby informować Komendantów KMP i KWP w B. o braku możliwości realizowania spraw w terminie. Wiedział jednak, że z informacji uzyskanych od asp. szt M. G., że podczas spotkania z zastępcą KMP w B., tj. insp. Marcinem W. skarżący "informował o dużej ilości spraw i brakach sprzętowych". Powyższe fakty powinny w ocenie skarżącego prowadzić organ do wniosku, że pojawienie się informacji o wskazanym wyżej spotkaniu, wymagało przesłuchania w sprawie jako świadków zarówno insp. Marcina W. oraz asp. szt. M. G.. Zaniechanie w tym zakresie spowodowało, że nie został w pełni wyjaśniony i ustalony stan faktyczny sprawy. Podobnie należy odnieść się do wyjaśnień obwinionego w zakresie, w jakim powoływał się on na rozmowę z mł. insp. P. M.. Prócz stwierdzenia, że w ocenie zachowania obwinionego nie sposób dopatrzeć się winy, w przedmiotowym stanie zdaniem skarżącego można było uznać, że zachodziły wątpliwości, które powinny być rozstrzygnięte na jego korzyść a o których mowa w art. 135g ust. 2 zd. drugie ustawy o P.. Zasada ta odnosi się do zagadnień związanych z ustaleniami faktycznymi, ale nie można rozumieć jej jako reguły uproszczonego traktowania wątpliwości. Wątpliwości w zakresie ustaleń faktycznych powinny być wyjaśnione przez organy w drodze inicjatywy dowodowej i analizy całego materiału dowodowego. Wówczas, gdy wątpliwość nie zostanie usunięta, należy ją tłumaczyć w sposób korzystny dla obwinionego. Organ dokonując porównania sytuacji skarżącego z innymi funkcjonariuszami dopuścił się jego zdaniem do swoistego błędu logicznego i uproszczenia, bowiem założenie, że inni policjanci poradzili sobie z wcześniejszym podejmowaniem czynności w swoich sprawach, w istocie jest nieweryfikowalne w realiach danej sprawy. Wszechstronna i skrupulatna ocena materiału dowodowego w istocie powinna się sprowadzać do tego, że organ musiałby przeanalizować wszystkie prowadzone w danym okresie sprawy przez określony krąg funkcjonariuszy, a następnie dokonać oceny stopnia ich trudności i złożoności. Kolejnym krokiem byłoby odniesienie się do twierdzeń obwinionego i ich weryfikacja, w szczególności pod kątem podnoszonego przez skarżącego zarzutu nadmiaru obowiązków związanego z innymi sprawami. I choć życiowo trudno obrazić sobie daną sytuację, to jednak dopiero takie porównanie pozwoliłoby sposób stanowczy zobrazować faktycznych zakres obowiązków poszczególnych policjantów. Gdyby przyjąć, że organ nie byłby w stanie ocenić i zaklasyfikować poszczególnych spraw pod kątem złożoności, to zdaniem skarżącego zastosowanie powinna znaleźć dyrektywa in dubio pro reo. Skarżący wskazał na powszechnie znane (dostępne w mediach) informacje o brakach kadrowych w P., według których liczba brakujących funkcjonariuszy w skali kraju nosi 5.260 osób (stan na [...] maja 2018 r.). W I kwartale roku do służby przyjęto 623 policjantów, a aż 1623 odeszło z formacji. Dane te, wprawdzie w sposób pośredni, ale jednak wykazują, że twierdzenia obwinionego w zakresie braków kadrowych i fizycznej niemożliwości terminowego "przerobu" spraw nie były bezpodstawne. Na marginesie powyższych rozważań, abstrahując całkowicie od twierdzeń o niewinności skarżącego, w realiach przedmiotowej sprawy jego zdaniem można było również dojść do wniosku, że dotychczasowy przebieg służby i jego postawa, motywacja oraz podejście do pełnionych obowiązków przemawiały choćby i za tym, aby odstąpić od ukarania. W istocie wszyscy świadkowie jednomyślnie zeznawali, że skarżący jest przykładnym funkcjonariuszem, obowiązkowym i skrupulatnym. Jednorazowa rysa na wizerunku, spowodowana okolicznościami przez niego niezawinionymi, nie powinna przekładać się od razu na karanie dyscyplinarne funkcjonariusza, albowiem wówczas instytucja odstąpienia od ukarania miałaby charakter iluzoryczny. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym orzeczeniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna. Skarga podlega oddaleniu, albowiem jej zarzuty i argumenty nie podważają legalności kwestionowanego orzeczenia dyscyplinarnego. Kwestię odpowiedzialności dyscyplinarnej i karnej policjantów regulują przepisy rozdziału 10 ustawy o Policji z dnia 6 kwietnia 1990 r. Regulacja ta dotyczy zarówno samego postępowania dyscyplinarnego i zasad jego prowadzenia jak i wymiaru kary i jest całościowa. W myśl art. 132 ust. 1 ustawy policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Z ust. 2 tego artykułu wynika, że naruszeniem dyscypliny służbowej jest czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub nakazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów, zaś ust. 3 wylicza przykładowo, co w szczególności jest naruszeniem dyscypliny służbowej (pkt 1-9). Zdaniem Sądu w sprawie niniejszej zarówno sposób przeprowadzenia postępowania dyscyplinarnego polegający na zebraniu materiału dowodowego i ustaleniu charakteru przewinienia dyscyplinarnego, jego przebiegu i przyporządkowaniu naruszenia do regulacji prawnej określającej prawidłowe postępowanie policjanta jak również zachowanie dyrektyw ustawowych związanych z wymierzeniem kary dyscyplinarnej nie naruszają przepisów prawa. Zgodnie ze wskazanym w skrdze art. 135j ust. 1 ustawy o Policji na podstawie oceny zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego przełożony dyscyplinarny wydaje orzeczenie o: 1) uniewinnieniu albo 2) odstąpieniu od ukarania, albo 3) ukaraniu, albo 4) umorzeniu postępowania. Stosownie zaś do art. 135l ust. 1 ustawy w postępowaniu odwoławczym rozpoznanie sprawy następuje na podstawie stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu dyscyplinarnym. Jeżeli jest to potrzebne do prawidłowego wydania orzeczenia, wyższy przełożony dyscyplinarny może uzupełnić materiał dowodowy, zlecając rzecznikowi dyscyplinarnemu prowadzącemu postępowanie dyscyplinarne wykonanie czynności dowodowych, określając ich zakres. Jak słusznie zauważono w skardze przepisy ustawy o Policji, w tym przepisy wyżej zacytowane, nie wyznaczają organom dyscyplinarnym merytorycznych reguł oceny wyników postępowania dowodowego, co oznacza, że mają one możliwość swobodnej oceny dowodów. W tej sytuacji sądowa kontrola oceny dowodów polega na sprawdzeniu, czy dokonana ocena nie jest dotknięta błędami natury faktycznej lub logicznej albo nie jest sprzeczna z doświadczeniem życiowym lub wskazaniami wiedzy. W przedmiotowej sprawie, jak wynika ze skargi, uchybieniem, którego miałby się dopuścić organ był w istocie brak dostatecznego zbadania wskazywanych przez skarżącego okoliczności tj. że: - powierzano mu sprawy trudniejsze, wymagające większego doświadczenia, oraz w takiej ilości, że nie był on w stanie zapobiec narastającym zaległościom, - niemożność zapobieżenia zaległościom skarżący zgłaszał swoim przełożonym, którzy pomimo to nie podjęli żadnych działań zapobiegających skutkom powstałej sytuacji (szkodzie). Organ w zaskarżonych orzeczeniu wypowiedział się co do ilości i jakości spraw, które powierzano skarżącemu wskazując, że pozostali policjanci Zespołu ds. Wykroczeń obarczani byli podobną liczbą spraw co skarżący – zarówno w kontekście ilościowym jak też ciężaru merytorycznego, a pomimo to, w tożsamych warunkach, nie popełnili takich nieprawidłowości jak skarżący. Zdaniem skarżącego weryfikacja twierdzenia, że był obciążany większą ilością spraw i o większym stopniu trudności powinna nastąpić w ten sposób, że organ powinien przeanalizować wszystkie prowadzone w danym okresie przez określony krąg funkcjonariuszy sprawy a następnie dokonać oceny stopnia ich trudności i złożoności. Dopiero po takiej weryfikacji możliwe byłoby odniesienie się do zarzutu obwinionego o nadmiarze obowiązków związanych ze sprawami. Brak zaś możliwości dokonania przez organ oceny i klasyfikacji poszczególnych spraw pod kątem złożoności winno skutkować zastosowaniem dyrektywy in dubio pro reo. W ocenie Sądu wbrew temu, co podnosi skarżący, sposób w jaki organ dokonał weryfikacji okoliczności, czy skarżący był obciążany większą ilością spraw i o większym stopniu trudności tj. oparciu się w tym względzie przede wszystkim na zeznaniach świadków i informacjach z dokumentów - nie można uznać za błędny logicznie i uproszczony, a przynajmniej niezasadnie uproszczony. Sposób weryfikacji wskazany przez skarżącego sprowadzałby się w istocie do przeprowadzenia badania o charakterze naukowym. Wymagałby bowiem najpierw stworzenia abstrakcyjnego "wzorca oceny stopnia złożoności sprawy o wykroczenie". Wzorzec ten musiałby umożliwiać nie tylko ocenę, czy dany rodzaj spraw o wykroczenie należy kwalifikować do danego stopnia trudności (np. stopień trudności X, stopień trudności Y, stopień trudności Z), ale także umożliwiać porównanie poszczególnych rodzajów spraw o określonym stopniu trudności, tak by możliwa była ocena, czy np. poprowadzenie jednej sprawy o stopniu trudności X odpowiada poprowadzeniu 2, 5 czy 10 spraw o stopniu trudności Y ewentualnie 3, 7 czy 11 sprawom stopniu trudności Z. Umożliwiłoby to przypisanie konkretnych spraw powierzanych wszystkim funkcjonariuszom Zespołu ds. Wykroczeń do poszczególnych rodzajów spraw o wykroczenia o określonym stopniu trudności a następnie wyliczenie, czy dany funkcjonariusz, który zajmował się jedną sprawą o stopniu trudności X i 10 sprawami o stopniu trudności Y był bardziej obciążony niż funkcjonariusz, który zajmował się 2 sprawami o stopniu trudności Y i 6 o stopniu trudności Z. Dokonanie porównania w powyższy sposób, które rzeczywiście należałoby uznać za w pełni obiektywne, wymagałoby wcześniejszego zebrania większej ilości informacji, nie ograniczonych tylko do rejonu działania Komisariatu P. w K. - możliwe że z obszaru całego kraju oraz szczegółowego opracowania kryteriów oceny kwalifikacji danej sprawy do danego rodzaju spraw o określonym stopniu trudności oraz kryteriów pozwalających na ocenę wzajemnych relacji pomiędzy rodzajami spraw o określonym stopniu trudności. Zważywszy na powyższe trudności, nie przecząc, że wskazany przez skarżącego sposób oceny były najbardziej obiektywny, należy uznać, że próba porównania obciążenia sprawami poszczególnych funkcjonariuszy w powyższy sposób byłaby z góry skazana na niepowodzenie. Twierdzenie, że jest to jedyna możliwa do zaakceptowania metoda skutkowałoby uznaniem, że tylko w skrajnych przypadkach (np. jednemu funkcjonariuszowi powierzono tylko jedną sprawę, innemu 20 spraw dokładnie tego samego rodzaju) możliwe byłoby w miarę obiektywne i wykonalne porównanie obciążenia sprawami poszczególnych funkcjonariuszy i wyciągnięcie ewentualnych konsekwencji służbowych wobec funkcjonariusza, który nie wypełnia należycie swoich obowiązków. Wobec powyższego należy uznać za logiczny i nie pozostający w sprzeczności z doświadczeniem życiowym sposób oceny powyższej okoliczności (obciążenia skarżącego sprawami), który przyjął organ, odwołując się do informacji uzyskanych od współpracowników skarżącego (tj. osób działających w podobnych warunkach co skarżący) oraz z innych podległych organowi komisariatów P.. Z informacji tych wynikało, że skarżącemu powierzano sprawy, które w opinii osób będących w stanie dokonać oceny stopnia trudności tego rodzaju spraw, były rzeczywiście bardziej wymagające, jeżeli chodzi o konieczny zasób doświadczenia, aby sprawnie sobie z nimi poradzić, jednakże ilość tych spraw nie była duża (sytuacja powierzenia takiej sprawy nie była nagminna), a jednocześnie jego bezpośrednie współpracowniczki z Zespołu, obciążane sprawami w podobny sposób, były w stanie realizować je terminowo. Przy ocenie, czy faktycznie skarżącego obciążano sprawami w taki sposób, że obiektywnie nie był w stanie podołać powierzonym obowiązkom istotne są także spostrzeżenia organu co do postępowania skarżącego w poszczególnych sprawach. Organ dostrzegł mianowicie, że skarżący dokonywał wszelkich niezbędnych czynności w danej sprawie i zamiast natychmiast przygotować odpowiednie rozstrzygnięcie, czynił to upływie znacznego czasu: w sprawie [...] czynności zakończył po nieco ponad 2 miesiącach ich wykonywania, zaś decyzja kończąca została sporządzona dopiero po kolejnych ponad 4 miesiącach; w sprawie RSoW 102/17 czas wykonywania czynności wynosił trochę ponad 2 miesiące, zaś dopiero po kolejnych ponad 5-ciu skarżący zakończył sprawę; w sprawach RSoW 131/17 oaz 142/17 skarżący zakończył faktycznie wykonywanie czynności w czasie nieco ponad jednego miesiąca od czasu przydzielenia mu spraw, zaś decyzje kończące zostały sporządzone dopiero po upływie kolejnych 6 miesięcy; w sprawach RSoW 132/17 oraz RSoW 169/17 faktycznie wykonywane czynności były prowadzone odpowiednio ponad 2 i ponad 1 miesiąc, zaś bez decyzji oczekiwały one przez kolejne 5 i 4 miesiące. Wskazane okoliczności świadczą nie tyle o nadmiernym obciążeniu skarżącego, ile o błędnej metodzie pracy, którą przyjął, a która skutkowała zaistnieniem zarzucanych mu przewinień. W sytuacji, kiedy w sposób zgodny z prawem ustalono fakt, że skarżący nie był nadmiernie obciążany obowiązkami, przeprowadzenie dowodów na okoliczność, że skarżący zgłaszał przełożonym nadmierne – w jego mniemaniu – obciążenie pracy, z punktu widzenia celu postępowania było zbędne. Wobec braku naruszeń w ww. kwestiach nie można tym samym uznać, że błędnie organ nie wziął pod uwagę wskazanych okoliczności przy ocenie zawinienia skarżącego. Odnośnie wskazania skarżącego, że jego dotychczasowy przebieg służby, postawa, motywacja i podejście do pełnionych obowiązków przemawiają choćby za tym, aby odstąpić do jego ukarania – należy podkreślić, że o rodzaju zastosowanej kary dyscyplinarnej decyduje przełożony dyscyplinarny. Do jego uznania pozostawiona została też możliwość odstąpienia od wszczęcia postępowania przewidziana w art. 132 ust. 4b ustawy o P., czy odstąpienia od wymierzenia kary o jakiej mowa w art. 135j ust. 5 ustawy o P.. Wymienione uprawnienia przysługują wyłącznie przełożonemu dyscyplinarnemu i sąd administracyjny w ramach swoich kompetencji nie jest władny wkraczać w tę materię. Przyznanie sądowi administracyjnemu prawa kontroli legalności orzeczeń dyscyplinarnych wynikające z art. 138 ustawy o P., nie uprawnia Sądu do decydowania za właściwy organ o tym jaka kara dyscyplinarna powinna zostać zastosowana, oraz o tym czy należało odstąpić od wszczęcia postępowania z uwagi na mały ciężar gatunkowy przewinienia lub też odstąpić od ukarania z uwagi na niski stopień zawinienia lub szkodliwości czynu. W takiej bowiem sytuacji Sąd orzekałby niejako za właściwy organ, podczas gdy nie posiada kompetencji w tym zakresie, a tylko uprawnienia do oceny orzeczenia wydanego przez przełożonego dyscyplinarnego. W ramach przysługujących uprawnień Sąd ma prawo do oceny czy kara dyscyplinarna została wymierzona słusznie, czy znajduje się w katalogu kar przewidzianych ustawą, czy jest współmierna do popełnionego czynu oraz oceny czy wymierzenie kary nastąpiło z zachowaniem reguł określonych ustawą o P.. Dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych, gdyż ustawodawca nie określił, jakiemu przewinieniu odpowiada każda z sankcji wymienionych w art. 134 ustawy o P.. Sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie do oceny czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kar. Sąd nie może natomiast ingerować w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z [...] lutego 2018 r. sygn. akt I OSK 926/16). Ze względu na powyższe, uznając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, na podstawie art. 151 ustawy z dnia [...] sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r. poz. 1302), Sąd oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło