II SA/Bd 99/18
WyrokWSA w Bydgoszczy2018-09-18
Skład orzekający: Joanna Brzezińska, Grzegorz Saniewski, Jarosław Wichrowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba, która opuściła miejsce stałego pobytu z powodu konfliktu rodzinnego i utrudnień w zamieszkiwaniu, ale nie podjęła skutecznych kroków prawnych w celu powrotu do lokalu, może zostać wymeldowana?Ratio decidendi
Opuszczenie miejsca stałego pobytu, nawet jeśli nastąpiło z powodu przeszkód stawianych przez inne osoby lub konfliktów rodzinnych, należy uznać za dobrowolne i trwałe w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności, jeśli osoba ta nie podjęła we właściwym czasie skutecznych środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu. Samo przechowywanie rzeczy w lokalu lub deklarowany zamiar powrotu nie przesądzają o braku przesłanek do wymeldowania.Stan faktyczny
Wójt Gminy wszczął postępowanie w sprawie wymeldowania P. K. z miejsca pobytu stałego na wniosek jego matki, która wskazała, że syn od grudnia 2016 r. nie przebywa pod wskazanym adresem. Organ I instancji orzekł o wymeldowaniu, uznając, że skarżący faktycznie nie mieszka w miejscu zameldowania, a opuścił dom dobrowolnie. Wojewoda utrzymał decyzję w mocy, stwierdzając definitywne zerwanie więzi z miejscem pobytu stałego i dobrowolne opuszczenie. Skarżący P. K. w skardze do WSA zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i utrzymywał, że opuszczenie domu nie było dobrowolne z powodu konfliktu rodzinnego i agresji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Joanna Brzezińska Sędziowie sędzia WSA Grzegorz Saniewski (spr.) sędzia WSA Jarosław Wichrowski Protokolant starszy sekretarz sądowy Dominika Znaniecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 września 2018 r. sprawy ze skargi P. K. na decyzję Wojewody z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z miejsca pobytu stałego oddala skargę.
Na wniosek H. I. Wójt Gminy O. [...] lipca 2017 r. wszczął postępowanie administracyjne w sprawie wymeldowania skarżącego P. K. z pobytu stałego w miejscowości B.-K. [...]. Wnioskodawczyni wskazała m.in., że skarżący - jej syn, od grudnia 2016 r. nie przebywa pod podanym adresem, lecz wraz ze swoją żoną mieszka w B. K. , w lokalu, którego jest współwłaścicielem.
Decyzją z [...] października 2017 r., nr [...] Wójt Gminy O., działając na podstawie art. 35 ustawy z dnia [...] września 2010 r. o ewidencji ludności (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 657) oraz art. 104 ustawy z dnia [...] czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 1257), orzekł o wymeldowaniu P. K. z ostatniego pobytu stałego.
Organ ustalił, ze skarżący faktycznie nie mieszka w miejscowości B.-K. [...]. Jako dowód opuszczenia domu rodzinnego wskazano na przeprowadzoną 8 wrześni 2017 r. wizję lokalną, zeznanie świadka - siostry skarżącego K. K. z [...] października 2017 r. oraz odbiór korespondencji kierowanej do strony na adres B. [...], ul. [...]/20. W trakcie wizji lokalnej ustalono, że w pokoju, który zajmował skarżący znajdują się meble, tapczan, stolik, telewizor oraz część odzieży i kosmetyków, jednak oceniając wygląd pomieszczenia, nie widać było jego użytkowania, m.in. poprzez pomazane ściany. K. K., która mieszka wraz z matką zeznała, że brat w grudniu 2016 r. wyprowadził się do swojego mieszkania w B. [...] zabierając swoje rzeczy osobiste, a pozostawił tylko nieużywane. Jeżeli przyjechał to sprawdził korespondencję, ale nie nocował, nie korzystał z kuchni czy łazienki. Zeznała, że skłócony jest z rodziną. Organ ocenił, że zeznanie sąsiadki M. P. z [...] października 2017 r. nie wniosło nic znaczącego do sprawy, ponieważ nie ma ona wystarczającej wiedzy, czy P. K. mieszka z matką, natomiast świadek Ł. W. nie stawił się na przesłuchanie. Zeznań P. P. i A. W. z [...] sierpnia 2017 r. nie uznano jako dowód w sprawie, gdyż przesłuchano świadków przed wyznaczoną godziną, przez co naruszono prawo czynnego udziału strony w przesłuchaniu. Na rozprawie [...] września 2017 r. H. I. wyjaśniła, że syn kupił mieszkanie w B. [...] i wraz z żoną Justyną tam mieszka. Dom rodzinny opuścił dobrowolnie i cały czas posiada do niego klucze. Z. większość swoich rzeczy osobistych i sprzęt AGD. Nie ponosi opłat za prąd, wodę, ogrzewanie, wywóz śmieci. Nie przyjmuje rodziny, znajomych. Jego przyjazdy polegały na sprawdzeniu korespondencji, naprawie samochodu i dokuczaniu pozostałym domownikom. Twierdzi, że zależy mu na zarządzaniu ich wspólną nieruchomością, w związku z czym w 2016 r. złożył do Sądu Rejonowego w R. wniosek o wyznaczenie zarządcy rzeczy wspólnej. Organ nie otrzymał informacji od stron, czy wyrok w tej sprawie zapadł.
Zdaniem orzekającego organu administracji w niniejszej sprawie istotną kwestią jest wyjaśnienie, czy skarżący opuścił dom dobrowolnie i na trwałe, ponieważ twierdzi on, że mieszka w Borucinie-Kolonii, posiada klucze do domu rodzinnego, ale od kwietnia 2017 r. częściej zamieszkuje z żoną we własnym mieszkaniu w B. [...], tam przyjmuje znajomych i rodzinę żony. Opuszczenie domu spowodowane było konfliktem rodzinnym, nagannym, agresywnym zachowaniem członków rodziny, uniemożliwianiem zamieszkania jego żonie Justynie. W dniu rozprawy organ nie miał możliwości przesłuchania jako świadka J. K., ponieważ, mimo prawidłowego zawiadomienia nie stawiła się. Jednak z treści jej wyjaśnienia złożonego do Prokuratury Rejonowej w R., jako strony postępowania wynika, że mężowi trudno egzystować w domu rodzinnym z powodu agresji ze strony sióstr i matki. Nadal chce i ma prawo tam mieszkać oraz często przebywa i w domu rodzinnym i w swoim mieszkaniu w B. [...]. W dniu [...] sierpnia 2017 r. skarżący zameldował się na pobyt czasowy pod ww. adresem, jednak dokonał tego dopiero w trakcie trwania postępowania o wymeldowanie, jakby stwarzając pozory czasowej nieobecności w miejscu stałego zameldowania. Pomimo utrudnień w zamieszkiwaniu w Borucinie-Kolonii przed wszczęciem postępowania o wymeldowanie, nie składał do sądu lub prokuratury wniosku o przywrócenie prawa zamieszkiwania, posiadania lokalu.
Organ wskazał, że zgodnie z wyrokami sądów administracyjnych, jeżeli osobie utrudniane jest zamieszkiwanie w lokalu, a we właściwym czasie nie skorzystała z przysługujących środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, to takie opuszczenie lokalu należy uznać jako dobrowolną zmianę miejsca pobytu. Natomiast prawomocny wyrok przywracający posiadanie lokalu osobie bezprawnie z niego usuniętej oznacza brak przesłanki dobrowolnego opuszczenia. Ponadto w dalszym etapie postępowania skarżący nie wnosił do prowadzonego postępowania innych wyjaśnień, dowodów potwierdzających, że faktycznie stale mieszka z matką lub, że opuścił dom rodzinny pod przymusem, na przykład żądanie przesłuchania swoich świadków. W dniu [...] października 2017 r. nie skorzystał z prawa udziału w przesłuchaniu świadków: K. K., M. P. i Ł. W.. Pomimo przybycia [...] września 2017 r. na rozprawę administracyjną, opuścił miejsce rozprawy po kilku minutach. Odmówił podpisania protokołu z przeprowadzonej [...] września 2017 r. wizji lokalnej z powodu, jak stwierdził, źle prowadzonej sprawy o wymeldowanie. Nie skorzystał z możliwości wypowiedzenia się co do zebranych materiałów i dowodów w powyższej sprawie. Organ uważa, że poprzez swoje zachowanie strona zaniechała obrony swoich interesów.
Analizując materiał dowodowy, organ I instancji zauważył, że skarżący nie mieszka w miejscu stałego zameldowania, a pomimo utrudnień w zamieszkiwaniu i braku obrony swoich interesów, dom rodzinny opuścił dobrowolnie. Nie przedłożył organowi żadnych dowodów, że nie opuścił lokalu na trwałe. Nie składał oświadczenia woli dalszego, trwałego zamieszkiwania w Borucinie-Kolonii.
Organ I instancji wyjaśnił również, że miejsce stałego pobytu danej osoby to miejsce, gdzie znajduje się jej centrum życiowe, gdzie osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność, meble, dokumenty), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami, przyjmuje i nadaje korespondencję. Na centrum życiowe składa się również zaspokajanie potrzeb uczuciowych i towarzyskich, a meldunek jest czynnością rejestracyjną, mającą na celu zapewnienie zgodności zapisów w aktach ewidencji ludności z rzeczywistym miejscem pobytu osoby, natomiast skarżący nie mieszka w miejscowości B.-K. [...], co tworzy fikcję meldunkową.
Od powyższej decyzji skarżący złożył odwołanie, w którym wyraził swoje niezadowolenie z rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji oraz wniósł o niewymeldowanie go z pobytu stałego i ponowne rozpatrzenie sprawy. Zaskarżonej decyzji odwołujący się zarzucił naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, przy czym nie wskazał, jakie dokładnie przepisy zostały naruszone. W uzasadnieniu stwierdził, że przeprowadzone przez organ gminy oględziny przedmiotowego domu przebiegały nieprofesjonalnie, czego przykładem są m.in.: blokowanie przez jego matkę i siostrę (odpowiednio stronę i świadka postępowania) dojścia do kuchni i łazienki, a także przebywanie jego sióstr w pokoju, który adresat decyzji w przeszłości zajmował. Stwierdził też, że naganne zachowanie członków najbliższej rodziny wobec niego, do jakich zaliczył m.in. stosowanie przymusu psychicznego i fizycznego, rękoczyny, w tym pobicie go, wyzwiska, zmusiły go do wynajęcia mieszkania we [...], a następnie zakupu mieszkania w B. [...], gdzie obecnie mieszka ze swoją żoną. W konsekwencji, zdaniem odwołującego, opuszczenie przez niego miejsca stałego zameldowania nie było dobrowolne i trwałe, a po jego stronie występuje zamiar stałego pobytu. Odwołujący się także wskazał, że prowadząca przedmiotowe postępowanie - A. J., pracownik Urzędu Gminy w O. oszukała nawet adresata decyzji, lecz nie podał żadnych faktów uzasadniających swoje stanowisko.
Wojewoda [...] - P. po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia [...] grudnia 2017 r., nr [...]. 86.2017.MK.Il utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Uwzględniając całokształt ustaleń i ocen dokonanych w toku prowadzonego postępowania przez organ I instancji, organ odwoławczy stwierdził, że dotychczasowe więzi adresata decyzji z miejscem pobytu stałego w Borucinie-Kolonii zostały zerwane definitywnie oraz, że nastąpiło dobrowolne i trwałe opuszczenie tego miejsca. Zdaniem organu odwoławczego, logiczne i słuszne są ustalenia organu pierwszej instancji, który jako fakt bezsporny uznał, wbrew stanowisku adresata, że utrudniano mu zamieszkiwanie w omawianym domu nr [...], gdyż opuścił on dom dobrowolnie, przy czym nie wyrażał woli swojego powrotu, ani też nie podejmował jakichkolwiek działań w tym zakresie. Mając na uwadze zarówno dodatkowe wyjaśnienia wymeldowanego, które zawarte zostały w odwołaniu od zaskarżonej decyzji, że wynajął on mieszkanie we [...], a następnie kupił mieszkanie w B. [...], jak również fakt, że zawarł związek małżeński w listopadzie 2014 r., z dużym prawdopodobieństwem zdaniem Wojewody można przyjąć, że skarżący opuścił dom w Borucinie-Kolonii o wiele wcześniej (być może już w IV kwartale 2014 r.), skoro jak stwierdził (pismo z [...] sierpnia 2017 r.) -"częściowo wyprowadził się z domu" i zamieszkał z żoną we [...], w lokalu "na wynajem". Obecnie zaś, a dokładnie od kwietnia 2017 r., mieszka z żoną w B. [...] i to w lokalu, który jest własnością obojga.
Podkreślenia zdaniem Wojewody wymaga, że w nowym miejscu zamieszkania strona zgłosiła nawet o swoim zameldowaniu się na pobyt czasowy (na okres 5 lat), choć nastąpiło to dopiero w końcu sierpnia 2017 r. Ta ostatnia okoliczność, w ocenie organu odwoławczego, nie ma jednak dla wyniku niniejszej sprawy żadnego znaczenia, bowiem zgłoszenie meldunkowe zostało dokonane ze znacznym opóźnieniem, a zgodnie z art. 27 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności - obywatel polski przebywający na terytorium Rzeczypospolitej [...] jest obowiązany zameldować się w miejscu pobytu (stałego lub czasowego) najpóźniej w 30 dniu, licząc od dnia przybycia do tego miejsca. Z dużym prawdopodobieństwem w ocenie organu można także przyjąć, choć kwestia ta nie jest przedmiotem ustaleń i rozstrzygnięcia w niniejszym postępowaniu, że w obecnym miejscu pobytu pod adresem: B. [...], ul. [...] [...], wymeldowany utworzył swoje centrum życiowe, gdzie mieszka z żoną. W świetle zasad logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, zasadne jest twierdzenie, że małżonkowie mieszkają razem i w miejscu ich pobytu wspólnie zaspokajają swoje potrzeby, w tym materialne, gospodarcze i zarobkowe, a także uczuciowe i towarzyskie.
Wojewoda zauważył, że w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się powszechnie, iż miejsce stałego pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność, meble), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami, przyjmuje i nadaje korespondencję, itd. Miejscem stałego pobytu jest jednocześnie miejsce, w pobliżu którego lub w możliwie jak najmniejszym oddaleniu od którego zameldowany stara się koncentrować miejsce pracy lub nauki (ewentualnie miejsce dojazdu do miejsca pracy lub nauki), miejsca robienia zakupów i korzystania z usług, opieki medycznej, itd. (zob. wyrok z dnia 22.09.2005 r., sygn. akt IV SA/Wa 600/05; wyrok z dnia 27.07.2010 r., sygn. akt II SA/Bd 247/10).
Organ odwoławczy nie przyznał racji odwołującemu się, że zaskarżona decyzja jest dla niego krzywdząca, a opuszczenie przez niego miejsca stałego pobytu nie było dobrowolne i trwałe. Przywołując orzecznictwo sądów administracyjnych (wypracowane na gruncie poprzedniego stanu prawnego, tj. art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych, opubl. w Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.), Wojewoda wskazał, że o opuszczeniu lokalu można mówić także wówczas, gdy dana osoba - która opuściła lokal wskutek przeszkód stawianych przez jego właściciela lub innego dysponenta, czyli wbrew własnej woli, bądź do tego lokalu ma utrudniony dostęp - nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu (zob. wyrok z 9 lipca 2009 r., sygn. akt II OSK 1113/08). Osoba, która rezygnuje z podjęcia środków prawnych zmierzających do odzyskania utraconego posiadania, jak i egzekucji uzyskanych środków prawnych w tym przedmiocie, lecz powołuje się jedynie na wolę zamieszkiwania w utraconym lokalu, w istocie godzi się na przebywanie poza nim (zob. wyrok z 16 lutego 2011 r., sygn. akt II SA/Bd 1477/10). Zdaniem Wojewody oznacza to, że na wynik w niniejszej sprawie nie mają żadnego wpływu podniesione przez odwołującego okoliczności: zameldowanie się innych osób w domu nr [...], zdarzenia, które wystąpiły na długo przed wszczęciem przedmiotowego postępowania, w tym rzekome pobicie adresata decyzji w kwietniu 2013 r. i w październiku 2014 r., toczące się odrębne postępowanie sądowe o wyznaczenie zarządcy nieruchomości, brak zgody odwołującego się na jego wymeldowanie, czy też deklarowany zamiar stałego pobytu w ww. domu.
Wojewoda wyjaśnił również, że nie jest rzeczą organu meldunkowego badanie i ocena warunków mieszkaniowych (tzw. przyzwoite warunki), których spełnienie konieczne jest do zameldowania osób, ani też ocena funkcjonowania Komendy Powiatowej P. w R. i podejmowanych przez policjantów interwencji.
Zdaniem organu odwoławczego trudno jest się odnieść do zarzutu odwołującego, że dokonane oględziny domu przebiegały nieprofesjonalnie, a relacje pomiędzy matką i siostrą odwołującego a urzędnikiem (pracownikiem organu gminy) były "luźne", skoro sam zainteresowany odmówił podpisania stosownego protokołu z [...] września 2017 r., a także odnieść się do sformułowania, że w toku tego postępowania pracownik organu oszukał go, skoro odwołujący w ogóle nie wyjaśnił, co miał na myśli i jaki jest wpływ takiego zachowania pracownika na rozstrzygnięcie w sprawie.
Wojewoda stwierdził, że przeprowadzone przez organ pierwszej instancji postępowanie wyjaśniające, jak również analiza zebranego materiału dowodowego zostały dokonane stosownie do wymogów zawartych w Kodeksie postępowania administracyjnego, a wnioski i ustalenia poczynione przez ten organ należy uznać za prawidłowe. Zebrany w sprawie materiał dowodowy w sposób obiektywny, jasny i logiczny wykazuje bowiem, że skarżący nie mieszka w miejscu stałego pobytu, utrzymując jedynie fikcyjne zameldowanie. W konsekwencji stwierdzono, że opuszczenie przez ww. domu nr [...] w miejscowości B.-K., bez dopełnienia obowiązku meldunkowego, należy uznać za wystarczającą przesłankę do wymeldowania w rozumieniu powołanego art. 35 ustawy o ewidencji ludności.
W skardze do sądu P. K. zarzucił organowi odwoławczemu naruszenie przepisów prawa procesowego, lecz nie wskazał, jakie konkretnie przepisy zostały naruszone. W uzasadnieniu swojej skargi przedstawił różne fakty, jakie w przeszłości zachodziły pomiędzy nim, a członkami jego najbliższej rodziny (np. stosowanie wobec niego przymusu psychicznego i fizycznego, usiłowanie otrucia go), lecz nie wyjaśnił, kiedy zdarzenia te wystąpiły i jaki jest ich wpływ na opuszczenie miejsca stałego pobytu. Skarżący przywołał opinię prokuratora, według którego naruszone zostały przepisy meldunkowe w zakresie zameldowania dziecka w domu pod podanym adresem, lecz nie wyjaśnił, kiedy fakt ten nastąpił i jaki ma wpływ na opuszczenie przez niego miejsca stałego pobytu. Skarżący wyraził też swoją negatywną ocenę Wójta Gminy O. oraz wymienionego z imienia i nazwiska pracownika Urzędu Gminy w O. , wskazując m.in., że jego centrum życiowe zostało zniszczone.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz.U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302, dalej p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
W wyniku analizy akt sprawy Sąd stwierdził, że skarga nie jest uzasadniona. Zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza bowiem ani prawa materialnego, ani też organ odwoławczy nie naruszył reguł procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź skutkującym wznowieniem tego postępowania. Tymczasem, zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a., dopiero stwierdzenie tego rodzaju naruszenia prawa uzasadnia uwzględnienie skargi.
W myśl art. 35 ustawy z dnia 24 września 201 r. o ewidencji ludności organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1 ustawy (właściwy ze względu na położenie lokalu), wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2 omawianej ustawy (posiadających tytuł prawny do lokalu), decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Zgodnie zaś z art. 25 ust. 1 powołanej ustawy, pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. O opuszczeniu miejsca pobytu stałego można więc mówić wówczas, gdy osoba, której wniosek o wymeldowanie dotyczy, fizycznie nie przebywa w lokalu, w którym dotychczas miała zorganizowane centrum życiowe. Przesłanka opuszczenia miejsca pobytu stałego, w myśl ugruntowanego orzecznictwa sądów administracyjnych, jest spełniona wówczas, jeżeli opuszczenie ma charakter trwały i jest dobrowolne.
Obowiązkiem organów administracji prowadzących postępowanie w sprawie o wymeldowanie jest więc ustalenie - w oparciu o zebrany materiał dowodowy - okoliczności faktycznych, tj. tego, czy dana osoba trwale oraz dobrowolnie opuściła lokal, w którym była zameldowana na pobyt stały. Przesłankami wymeldowania są więc tylko okoliczności faktyczne, nie zaś kwestie materialnoprawne, których rozstrzygnięcie mogłoby być przedmiotem postępowania przed sądem lub innym organem. Przy ustalaniu przesłanek wymienionych w tym przepisie, należy mieć na uwadze, że tak zameldowanie jak i wymeldowanie z miejsca stałego pobytu ma charakter wyłącznie ewidencyjny i rejestrowy. Jeżeli osoba opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego i nie dopełnia obowiązku wymeldowania się, decyzję w tej sprawie musi podjąć właściwy organ gminy. Ponadto w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego jest spełniona, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne, a o opuszczeniu miejsca stałego pobytu można mówić tylko wtedy, gdy dana osoba fizycznie nie przebywa w określonym lokalu i ma zamiar opuszczenia tego lokalu na stałe, a zamiar ten związany jest z założeniem w nowym miejscu ośrodka osobistych i majątkowych interesów.
W orzecznictwie sądowym wskazuje się na pewne znamiona świadczące o stałym pobycie określonej osoby. Chodzi o pobyt w miejscu, w którym realizuje ona stale swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność, meble), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami, przyjmuje i nadaje korespondencję (wyrok WSA w Gliwicach z dnia 7 czerwca 2017 r., II SA/Gl 324/17; por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 września 2005 r. sygn. akt IV SA/Wa 600/05). Przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego, jak przyjmuje się w orzecznictwie sądowym, jest spełniona wówczas, gdy opuszczenie to ma charakter trwały (m. in. wyrok NSA w Warszawie z dnia 14 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 851/09).
Stosownie do wyżej powołanych regulacji, jedną z przesłanek wymeldowania osoby z miejsca pobytu stałego jest opuszczenie przez nią miejsca stałego pobytu w sposób trwały, o czym można mówić, gdy dana osoba faktycznie tam nie przebywa z zamiarem opuszczenia tego lokalu na stałe, a zamiar ten jest związany z założeniem w innym, nowym miejscu, ośrodka osobistych i majątkowych interesów. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić w sposób wyraźny - przez złożenie stosownego oświadczenia, ale także w sposób dorozumiany - przez zachowanie, które w sposób niebudzący wątpliwości wyraża wolę danej osoby skoncentrowania swojej aktywności życiowej w innym miejscu. Z kolei ocena zamiaru opuszczenia lokalu odbywa się przez ocenę całokształtu okoliczności.
Zdaniem Sądu organ, nie naruszając przepisów postępowania, ocenił w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego, że skarżący nie zamieszkuje pod adresem B.-K. [...].
Jak wskazał organ według wnioskodawczyni skarżący nie mieszka pod ww. adresem od grudnia 2016 r. Skarżący do kwestii tej się nie odniósł i wyjaśnił, że od kwietnia 2017 r. mieszka wraz ze swoją żoną w B. [...], w lokalu, którego jest współwłaścicielem. Fakt ten potwierdza zresztą kierowana skutecznie na adres nowego miejsca pobytu - korespondencja organów administracji orzekających w sprawie. Co istotne, więzi adresata decyzji z przedmiotowym domem w miejscowości B.-K. [...] sprowadzają się do okresowych przyjazdów i zdaniem wnioskodawczyni - syn nie nocował w domu i nie spożywał posiłków, a jedynie naprawiał swój samochód i sprawdzał, czy jest dla niego jakaś korespondencja. Okoliczności te nie były kwestionowane przez wymeldowanego.
Zasadne jest twierdzenie organu odwoławczego, iż w świetle zasad logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego małżonkowie mieszkają razem i w miejscu ich pobytu wspólnie zaspokajają swoje potrzeby, w tym materialne, gospodarcze i zarobkowe, a także uczuciowe i towarzyskie, co pozwala uznać, że w obecnym miejscu pobytu pod adresem: B. [...], ul. [...] A/20, wymeldowany utworzył swoje centrum życiowe, gdzie zamieszkuje wraz z żoną.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalił się pogląd, że możliwa do przezwyciężenia w postępowaniu prawnym przyczyna opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego, wynikająca z przeszkód faktycznych stosowanych przez najemcę, właściciela lub osobę pozostałą w lokalu, nie wyłącza dopuszczalności zastosowania trybu wymeldowania. Podjęcie decyzji w tym trybie uzależnione jest od ustalenia, czy osoba, której postępowanie dotyczy, podejmowała środki prawne zmierzające do przezwyciężenia przeszkód w swobodnym korzystaniu z lokalu i powrotu do mieszkania. W sytuacji zatem, gdy opuszczenie lokalu nastąpiło na skutek przeszkód stawianych przez jego właściciela (współwłaściciela), to o dobrowolnym opuszczeniu lokalu w rozumieniu powołanego przepisu można mówić wówczas, gdy dana osoba nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych, umożliwiających powrót do lokalu lub gdy podjęte środki okazały się nieskuteczne (por. wyroki NSA w sprawach o sygn. akt: V SA 1424/99, V SA 108/00, V SA 3078/00). Nie jest dobrowolnym jedynie takie opuszczenie lokalu, do którego strona została zmuszona, jeżeli strona ta podjęła przewidziane prawem środki w celu obrony swych praw do przebywania w tym lokalu, albo jeżeli fakt zmuszenia do opuszczenia lokalu jest oczywisty lub został stwierdzony w postępowaniu karnym. W omawianej sprawie sytuacja taka nie miała miejsca.
Przeprowadzone postępowanie wyjaśniające wykazało, że skarżący, wbrew twierdzeniom zawartym w skardze, nie podjął skutecznych kroków umożliwiających powrót i stałe zamieszkiwanie w miejscu zameldowania. Logiczne i słuszne są ustalenia orzekających w sprawie organów administracji uznających, wbrew stanowisku skarżącego, że opuścił on dom dobrowolnie i nie wyrażał woli swojego powrotu oraz nie podejmował jakiekolwiek działań w tym zakresie. Skarżący w trakcie prowadzonego postępowania wyjaśniającego złożył zeznania stwierdzające, że mieszka w Borucinie-Kolonii, posiada klucze do domu rodzinnego, ale od kwietnia 2017 r. częściej zamieszkuje z żoną we własnym mieszkaniu w B. [...], tam przyjmuje znajomych i rodzinę żony. Wskazał, że opuszczenie domu spowodowane było konfliktem rodzinnym, nagannym, agresywnym zachowaniem członków rodziny, uniemożliwianiem zamieszkania jego żonie Justynie, jednak pomimo wskazywanych utrudnień w zamieszkiwaniu w B.-K., przed wszczęciem postępowania o wymeldowanie nie występował z wnioskiem o przywrócenie prawa utraconego posiadania.
Osoba, która rezygnuje z podjęcia tego rodzaju środków prawnych zmierzających do odzyskania utraconego posiadania, jak i egzekucji uzyskanych środków prawnych w tym przedmiocie, lecz powołuje się jedynie na wolę zamieszkiwania w utraconym lokalu, w istocie godzi się na przebywanie poza nim (wyrok NSA z [...] listopada 2013 r., sygn. II OSK 1367/12). W pierwszej kolejności należałoby podjąć kroki we własnym zakresie, przed sądem powszechnym, realizując swe prawo do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji). Wtedy dopiero można skutecznie dochodzić swych praw w postępowaniu o wymeldowanie. Sama wola (zamiar) powrotu do dotychczasowego miejsca zameldowania na pobyt stały w bliżej nieokreślonej przyszłości, nie może samoistnie przesądzać o braku przesłanek do wymeldowania (wyrok NSA z dnia 15 lutego 2012 r., sygn. II OSK 2143/10). Także przechowywanie jakichś rzeczy w lokalu samo w sobie nie przesądza o istnieniu zamiaru przebywania tam w sposób stały, dlatego jako nie mające znaczenia dla sprawy ocenić należy wyjaśnienia skarżącego (pismo z [...] sierpnia 2017 r.), iż swoich rzeczy osobistych z domu nie zabrał; zostały one uprzednio przez jego matkę i siostry spakowane, a w pokoju, który kiedyś zajmował, znajdują się należące do niego m. in.: tapczan, stolik i telewizor oraz odzież i obuwie, a w innym pomieszczeniu pralka.
Sąd podziela również stanowisko organu, że ewidencja ludności służy rejestracji danych o miejscu rzeczywistego pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie prawnego. Uregulowanie to ma na celu podkreślenie wyłącznie rejestracyjnej funkcji ewidencji ludności, która nie rodzi prawa do mieszkania, a jedynie ustala istnienie i rodzaj pobytu pod danym adresem. Zatem dla zapewnienia zgodności pomiędzy stanem faktycznym, a zapisami w ewidencji ludności niezbędne jest, aby organy meldunkowe mogły wymuszać pewne czynności służące rejestracji danych o miejscu rzeczywistego pobytu osoby podlegającej obowiązkowi meldunkowemu lub też poprzez rozstrzygnięcia własne - zastępować takie czynności w celu uzyskania zgodności pomiędzy ewidencją, a istniejącym stanem rzeczy.
W ocenie Sądu organy administracji orzekające w sprawie procedowały zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, mając na względzie interes społeczny, a także słuszny interes obywatela. Podjęły wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. Materiał zebrany w toku postępowania administracyjnego był wystarczający, a sposób jego rozpatrzenia nie budzi zastrzeżeń Sądu. Postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone w sposób właściwy. Organy uwzględniły dostępną dokumentację, oparły się na zgromadzonych dowodach i oceniły je w sposób uprawniony, nienaruszający zasady swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.). Nie można stwierdzić, że postępowanie przeprowadzono wybiórczo, pomijając część dowodów. Skarga stanowi jedynie polemikę strony niezadowolonej z oceną dokonaną w ww. decyzji, należycie uzasadnionej.
Z powyższych względów skarga nie mogła odnieść skutku i jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło