II SA/Gd 286/21

WyrokWSA w Gdańsku2021-11-24

Skład orzekający: Jolanta Górska, Magdalena Dobek-Rak, Marek Kraus

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba wykonująca pracę przymusową w miejscu stałego zamieszkania lub w jego bliskim sąsiedztwie może być uznana za osobę deportowaną do pracy przymusowej i mieć prawo do świadczenia na podstawie ustawy o osobach deportowanych do pracy przymusowej?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że deportacja do pracy przymusowej wymaga przymusowego wywiezienia i odizolowania od dotychczasowego środowiska, jednak wykonywanie pracy przymusowej w niewielkiej odległości od miejsca zamieszkania nie wyklucza uznania takiej osoby za deportowaną. Organ nie dopełnił obowiązków dowodowych i nie wyjaśnił wszystkich okoliczności, co skutkowało naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego i wymagało uchylenia decyzji.
Stan faktyczny
Skarżąca, będąca w czasie II wojny światowej dzieckiem, wykonywała przymusową pracę w majątku zarządzanym przez Niemca, oddalonym o około 6 km od jej miejsca zamieszkania. Organ odmówił przyznania jej świadczenia z tytułu pracy przymusowej, uznając, że nie została deportowana, ponieważ pracowała w miejscu stałego zamieszkania. Skarżąca zarzuciła błędne ustalenia i niewłaściwą ocenę stanu faktycznego oraz prawną definicję represji.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 10 marca 2021 r. w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Jolanta Górska Sędziowie: Sędzia WSA Magdalena Dobek-Rak Sędzia WSA Marek Kraus (spr.) Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Katarzyna Sałek-Gałązka po rozpoznaniu w dniu 24 listopada 2021 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi H.N na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 10 marca 2021 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej uchyla zaskarżoną decyzję. 1. Zaskarżoną decyzją z dnia 10 marca 2021 r. Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (dalej jako "organ"), działając na podstawie art. 2 pkt 2 lit. a i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o osobach deportowanych do pracy przymusowej oraz osadzonych w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (tj. Dz.U. z 2019 r., poz. 1168, dalej jako "ustawa o osobach deportowanych do pracy przymusowej"), odmówił przyznania H. N. (dalej jako "Skarżąca") uprawnienia do świadczenia określonego w ww. ustawie. 2. Rozstrzygnięcie zapadło na tle następującego stanu faktycznego i prawnego sprawy: 2.1. Skarżąca złożyła wniosek w przedmiocie przyznania uprawnienia do świadczenia przewidzianego w ustawie o osobach deportowanych, jako tytuł przyznania tego świadczenia wskazując przymusową pracę w majątku w G., który był pod zarządem niemieckim – E. D., od stycznia 1940 r. do końca marca 1945 r. Skarżąca wskazała, że przymusowo pracowała wraz z siostrą i bratem B. w majątku zarządzanym przez ww. osobę w ww. okresie, codziennie od godziny 7:00 do 18:00, nie otrzymując strawy ani zapłaty. Zajmowała się doglądaniem ok. 150 sztuk królików (angor). Jej praca polegała na sprzątaniu klatek i karmieniu oraz czesaniu królików. Praca ta w ocenie Skarżącej była ciężka i wyczerpująca jak na 8 letnią dziewczynkę. Skarżąca wskazała również, że w pracy i na terenie majątku czy na ulicy nie wolno jej było rozmawiać po polsku, a gdy mówiła w języku polskim, była natychmiast karana biciem rózgą, również po twarzy. W piśmie z dnia 9 grudnia 2020 r., stanowiącym odpowiedź na pismo organu z dnia 2 grudnia 2020 r., Skarżąca wskazała m.in., że jej ojciec został odnaleziony i rozstrzelany przez Niemców na początku wojny, a jej matka została przez nich poturbowana i do końca życia pozostała kaleką. Zgodnie z pismem Skarżącej jej dom został zbombardowany i jej rodzina, nie mając gdzie mieszkać, została przygarnięta przez ludzi. Skarżąca wskazała też, że była zmuszana przez okupanta niemieckiego do ciężkiej pracy po dziesięć i więcej godzin bez jedzenia i zapłaty, jako 8-letnia dziewczynka, pracując z rodzeństwem w majątku na D., tj. 6 km od miejsca pobytu. W piśmie z dnia 23 lutego 2021 r., w odpowiedzi na pismo organu z dnia 15 lutego 2021 r., Skarżąca wskazała, że nie była deportowana w rozumieniu wysłania jej rodziny w głąb Niemiec (III Rzeszy). Znajdowała się jednak na terenie III Rzeszy, na terenie podlegającym jurysdykcji niemieckiej. Niemcy, którzy mieli majątki lub obszary pod zarządem niemieckim potrzebowali darmowej siły roboczej, więc nie wszystkich Polaków deportowano. Skarżąca dodatkowo zauważyła, że osoby deportowane w jej ocenie często były lepiej traktowane, nie były narażone na bezpośredni kontrakt z hitlerowską władzą i przeżywały bez uszczerbku na zdrowiu, a to, co przeżyła Skarżąca i jej rodzina, było gorsze od deportacji. 2.2. Decyzją z dnia 10 marca 2021 r. organ odmówił Skarżącej przyznania uprawnienia do świadczenia określonego w ustawie o osobach deportowanych. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że zgodnie z przepisami ww. ustawy represją jest: deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium: a) III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945; b) Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Natomiast w ocenie organu Skarżąca nie została deportowana (wywieziona) do pracy przymusowej. Z dokumentów załączonych do złożonego przez Skarżącą wniosku wynikało bowiem, że Skarżąca w czasie okupacji niemieckiej mieszkała i pracowała przymusowo w rodzinnej miejscowości G. Również w dokumentacji Fundacji "A" dotyczącej brata Skarżącej – B. Z., o którą organ wystąpił do Archiwum Akt Nowych, brak jest według organu dowodów wywiezienia do pracy przymusowej w czasie okupacji niemieckiej. Końcowo organ wskazał, że w ustawie o osobach deportowanych nie ma przepisów umożliwiających przyznanie świadczenia osobom pracującym przymusowo w miejscowości stałego zamieszkania. 3. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku (zatytułowanej jako "Odwołanie") Skarżąca zaskarżyła w całości decyzję organu, zarzucając jej: 1) błędne ustalenie, że Skarżąca, będąc zmuszona do niewolniczej pracy w latach od 1940 r. do 1945 r. jako małoletnia dziewczyna na majątku u Niemca, nie była represjonowana; 2) nie wzięcie pod uwagę tego, że w tym samym czasie i w tym samym majątku pracował również jej brat, B. Z., urodzony 27 stycznia 1929 r. w G., zmarły 24 września 2013 r., zam. w B., został uznany jako represjonowany i otrzymywał dodatek do emerytury, a Skarżąca też ciężko przymusowo pracowała, traktowana jak niewolnik i nie została uznana jako represjonowana; 3) mylne stwierdzenie, że podczas II wojny światowej tylko deportacja była represją – Skarżąca przypomina, że represja to: prześladowanie, dyskryminacja, działanie w charakterze karnym w stosunku do człowieka tylko dlatego, że jest innej nacji, innego wyznania etc., ucisk, ciemiężenie i prześladowanie, czego Skarżąca i jej rodzina doświadczyli od początku wojny, kiedy to jesienią 1939 r. hitlerowcy zamordowali jej ojca A. W uzasadnieniu skargi Skarżąca wskazała, że zważając na powyższe jest ona uzasadniona i konieczna. Do skargi Skarżąca załączyła liczne dokumenty, w tym kopie legitymacji inwalidzkiej, legitymacji Stowarzyszenia Polaków Represjonowanych oraz decyzji z dnia 10 marca 2021 r., a także zaświadczenie z dnia 28 lutego 1991 r. (postanowienie weryfikacyjne), pełnomocnictwo dla syna A. S. oraz wniosek o zwolnienie z kosztów i o ustalenie adwokata z urzędu. 4. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Odnosząc się do podniesionych przez Skarżącą zarzutów organ m.in. wskazał, że nie kwestionował faktu wykonywania przez Skarżącą pracy w niemieckim majątku w D. w latach 1940-1945 – okoliczność tę potwierdzili swoimi podpisami świadkowie. Wnioskodawczyni nie została jednak według organu deportowana (wywieziona) do pracy przymusowej, ponieważ ze zgromadzonych w sprawie dokumentów wynika, że Skarżąca w czasie okupacji niemieckiej mieszkała i pracowała w rodzinnej miejscowości G. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: 5.1. Skarga zasługiwała na uwzględnienie. 5.2. Na wstępie rozważań należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej jako "p.p.s.a.") stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c p.p.s.a.). Z przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika z kolei, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Badając rozpoznawaną sprawę w tak zakreślonej kognicji, Sąd stwierdził naruszenia prawa, które skutkowały koniecznością wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. 5.3. Istota sporu w rozpatrywanej sprawie sprowadza się do stwierdzenia czy Skarżąca uprawniona jest do świadczenia przewidzianego na podstawie przepisów ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o osobach deportowanych do pracy przymusowej oraz osadzonych w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (tj. Dz.U. z 2019 r., poz. 1168 ), w szczególności czy Skarżąca w okresie okupacji niemieckiej podlegała represjom w rozumieniu przepisów ustawy, wykonując pracę przymusową w warunkach deportacji. W myśl art. 1a. ust.1 ustawy o osobach deportowanych do pracy przymusowej osobom, które w okresie podlegania represjom określonym w ustawie były obywatelami polskimi i są nimi obecnie przysługuje świadczenie pieniężne. Pojęcie represji definiuje art. 2 omawianej ustawy, wskazując że represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium: III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 -1945 (art. 2 pkt 2 lit. a), Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach (art. 2 pkt 2 lit. b). Wskazać należy, że Trybunał Konstytucyjny zajmował się oceną legalności przepisu art. 2 pkt 2 ustawy, w brzmieniu sprzed nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 25 lutego 2011 r., i wyrokiem z dnia 16 grudnia 2009 roku sygn. akt K 49/07 ( publ: Dz. U. Nr 220, poz. 1734 z dnia 23 grudnia 2009 roku) i uznał, iż art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Okoliczności te, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, nabierały szczególnego znaczenia, jeżeli weźmie się pod uwagę, że "na roboty" wywożeni byli przede wszystkim (zwłaszcza na początku okupacji) ludzie młodzi. W opinii Trybunału Konstytucyjnego, sformułowane w art. 2 pkt 2 ustawy, bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych w istotny sposób naruszają zasadę równości. Kryterium przekroczenia granic państwowych nie jest adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia. Natomiast obecne brzmienie art. 2 pkt 2 lit. a ustawy nie wprowadza wyłącznego kryterium wywiezienia z terytorium państwa polskiego, czy też kryterium odległości na jaką miało nastąpić wywiezienie, jako warunku przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Dla przyznania przedmiotowego świadczenia konieczne jest ustalenie, że w konkretnym przypadku miała miejsce deportacja, czyli wywiezienie do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r., lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych oraz że strona świadczyła pracę pod przymusem na rzecz okupanta. Przy czym deportacja musiała łączyć się z przymusowym wywiezieniem, wyrwaniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska, a następnie życiem w otoczeniu wrogości i wyobcowania. Natomiast sam fakt odległości wywiezienia nie został poddany reglamentacji prawnej, tym samym nieuprawnione jest obwarowywanie tej przesłanki dodatkowymi, pozaustawowymi warunkami. Należy więc podkreślić, że celem nowelizacji art. 2 pkt 2 ustawy było zrównanie uprawnień osób wywiezionych do pracy przymusowej poza granice kraju z wywiezionymi w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. Taką wykładnię też prezentuje się w orzeczeniach sądów administracyjnych. Kwestia odległości miejsca, do którego deportowano (wywieziono) wnioskodawcę od miejsca jego stałego zamieszkania, jest jedynie jednym z czynników wskazujących na zaostrzony charakter represji i podlega ocenie organu przy uwzględnieniu wszystkich innych okoliczności sprawy. Nie można zatem z góry wykluczyć sytuacji, w której strona była deportowana w rozumieniu ustawy, mimo iż znajdowała się w niedalekim oddaleniu od dotychczasowego miejsca zamieszkania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 września 2012 r., sygn. akt II OSK 227/12, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej CBOSA). W orzecznictwie wypracowano cechy pojęcia deportacji, którego brak jest definicji ustawowej. Przez "deportację (wywiezienie) do pracy przymusowej" rozumieć należy przymusową zmianę miejsca pobytu powiązaną z "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska osoby deportowanej. Pojęcie deportacji wiązać należy z życiem w otoczeniu wrogości, wyobcowania kulturowego i językowego, egzystencją w trudnych warunkach bytowych i w izolacji od dotychczasowego środowiska. Istotne jest więc ustalenie wielu okoliczności, które pozwolą na prawidłową ocenę, czy dana osoba poddana została deportacji. W orzecznictwie zwraca się uwagę na szereg okoliczności, które mogą świadczyć o wykonywaniu pracy przymusowej w warunkach deportacji ( wywiezienia ) jak: odległość od dotychczasowego miejsca zamieszkania do miejsca, do której dana osoba została wywieziona, odległość przebywania jej najbliższej rodziny, możność kontaktu z nią, warunki życia po wywiezieniu do pracy przymusowej, rodzaj wykonywanej pracy, charakter nastawienia wobec niej nowego otoczenia, łatwość komunikacji z nim, uwzględniając barierę językową, ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 11 lutego 2014 r., sygn. akt II OSK 670/13; - z dnia 3 grudnia 2013 r., sygn. akt II OSK 1581/12; z dnia 7 grudnia 2013 r., sygn. akt II OSK 1286/12, z dnia 31 sierpnia 2017 r. sygn. akt II OSK 3011/15, CBOSA). W orzecznictwie podkreśla się również, że nie obojętne są też warunki, w których osoby wywiezione musiały funkcjonować w miejscu deportacji oraz konieczność organizowania codziennego życia. Jednak decydującym, w takim przypadku, był brak możliwości utrzymania dotychczasowych więzi rodzinnych, przyjacielskich i sąsiedzkich. Istotnym zatem będzie ustalenie czy osoba deportowana mogła odwiedzać dom rodzinny i czy mogła kontynuować istniejące więzi rodzinne i społeczne - gdzie było jej rzeczywiste centrum życiowe (por. wyroki; Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 10 kwietnia 2013 r., sygn. akt II SA/Gd 786/12; Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 lutego 2015 r., sygn. akt II OSK 1722/13, CBOSA). Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 18 lutego 2015 r. sygn. akt II OSK 1722/13, nie bez znaczenia pozostaje wiek osoby deportowanej, a co za tym idzie zdolność do samodzielnej egzystencji, jak i warunki, w których osoba musiała funkcjonować w miejscu deportacji (gdzie spała, jak wyglądał dzień takiej osoby, jak się odżywiała, jakie było wobec niej nastawienie nowego otoczenia szczególnie właściciela gospodarstwa), czy zadania wykonywane przez osobę deportowaną adekwatne były do jej wieku. Sąd orzekający w sprawie podziela ugruntowane dotąd stanowisko sądów administracyjnych, że deportacja do pracy przymusowej w świetle powołanego przepisu i przy uwzględnieniu stanowiska Trybunału Konstytucyjnego, stanowiła szczególnie dotkliwą formę represji, która musiała się łączyć z przymusowym wywiezieniem, czy odizolowaniem od dotychczasowego środowiska. Było to zwłaszcza uciążliwe w odniesieniu do osób bardzo młodych lub w podeszłym wieku, których zdolności do samodzielnej egzystencji w nowym miejscu były znacznie ograniczone. Następowało to zaś kosztem znacznego pogorszenia warunków życiowych, w stosunku do warunków, istniejących w dotychczasowym miejscu pobytu lub zamieszkania. Jednakże zagadnienie rozmiaru oddalenia osoby świadczącej przymusową pracę od dotychczasowego miejsca zamieszkania stanowi jedynie jeden z elementów tej oceny, a wykonywanie pracy przymusowej w nieznacznej odległości od dotychczasowego miejsca pobytu lub zamieszkania nie wyklucza wykonywania tej pracy w warunkach deportacji ( wywiezienia ) w rozumieniu ustawy. 5.4. Przechodząc na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w zaskarżonej decyzji stwierdzając, że Skarżąca nie została deportowana ( wywieziona ) do pracy przymusowej wskazał, że z załączonych do wniosku dokumentów wynika, iż Skarżąca w czasie okupacji niemieckiej mieszkała i pracowała przymusowo w rodzinnej miejscowości G. Zdaniem organu w ustawie brak jest przepisów umożliwiających przyznanie świadczenia osobom pracującym przymusowo w miejscowości stałego zamieszkania. Natomiast z akt sprawy wynika, że Skarżąca od 8 roku życia, w okresie od stycznia 1940 r. do końca marca 1945 r. przymusowo pracowała wraz z rodzeństwem w majątku D., przejętego przez okupanta niemieckiego i znajdującego się 6 km od miejsca jej pobytu. Codzienna praca Skarżącej, będącej wówczas dzieckiem po kilkanaście godzin dziennie, polegała na zajmowaniu się obrządkiem zwierząt hodowlanych w gospodarstwie i związana była z szykanami psychicznymi ( zakaz mówienia w języku polskim ) jak i fizycznymi ze strony zarządcy majątku. Podkreślić należy, że niewątpliwie to na stronie ciąży obowiązek przedstawienia dowodów mających potwierdzić okoliczności, z których strona wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne. Jednak, nawet w takiej sytuacji organ nie jest zwolniony z wynikających z kodeksu postępowania administracyjnego obowiązków w zakresie rzetelnego i dokładnego prowadzenia postępowania dowodowego. To organ jest niejako "gospodarzem" postępowania, dysponuje fachową wiedzą w tym zakresie i powinien dbać o zachowanie zasad postępowania administracyjnego, bowiem takie obowiązki nakłada na niego art. 7 i art. 8 K.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 19 listopada 2013 r., sygn. II OSK 1371/12). Podzielając w pełni ten pogląd na gruncie kontrolowanej sprawy zauważyć należy, że organ w toku postępowania nie podjął z własnej inicjatywy wystarczających działań mających na celu wyjaśnienie okoliczności istotnych w sprawie. Organ oparł się jedynie na dowodach przedstawionych przez stronę, pomijając jednocześnie okoliczności mogące świadczyć o wykonywaniu pracy w warunkach deportacji. Jedyne podjęte przez organ faktyczne działania w sprawie dotyczyły kwestii wyjaśnienia z jakiego tytułu świadczenia uzyskiwał brat Skarżącej, w związku z wykonywaną pracą przymusową. Organ nie skorzystał przy tym choćby z możliwości przesłuchania Skarżącej, jak i wskazanych przez nią świadków we właściwym dla ich miejsca zamieszkania urzędzie gminy (w ramach pomocy prawnej). Względnie w toku tych czynności organ mógł skierować do nich pytania dotyczące wszelkich istotnych w sprawie okoliczności, w szczególności związanych z wykonywaniem przez Skarżącą pracy przymusowej w gospodarstwie znajdującym się 6 km od miejsca pobytu, jak też np. kwestii czy Skarżąca przebywała w gospodarstwie cały czas, czy też mogła wracać do miejsca zamieszkania, czy jako dziecko wykonujące pracę przymusową miała możliwość kontaktowania się z osobami bliskimi, w szczególności z matką przebywająca w miejscu zamieszkania. Tymczasem organ z tak niekompletnych dowodów oraz pomijając część wyjaśnień Skarżącej, wyciągnął jedynie wnioski negatywne dla strony, przyjmując że wnioskodawczyni nie została deportowana ( wywieziona ) do pracy przymusowej, wykonując pracę przymusową w miejscu zamieszkania. Jednocześnie organ pominął wskazywaną przez stronę okoliczność, że pracowała przymusowo w majątku oddalonym 6 km od miejsca pobytu. Jednocześnie należy przypomnieć, że zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa (art. 6 K.p.a.) oraz stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 K.p.a.). Organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej ( art. 8 § 1 K.p.a.). Organy są zobowiązane w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 K.p.a.) i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 K.p.a.). Wynik postępowania wyjaśniającego powinien być przedstawiony w uzasadnieniu decyzji skonstruowanym zgodnie z wymogami zawartymi w art. 107 § 3 K.p.a. W kontekście tych zasad Sąd chciałby zaakcentować, iż zyskują one na znaczeniu, gdy uwzględni się, że wnioskodawcą w sprawie jest osoba w podeszłym wieku, a sporne okoliczności dotyczą zdarzeń mających miejsce w latach 1940 -1945 ubiegłego wieku, w okresie gdy Skarżąca była dzieckiem. 5.5. Pominięcie przez organ i niewyjaśnienie wskazanych powyżej okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, jak i lakoniczne uzasadnienie decyzji sprowadzające się do konstatacji, że brak jest przepisów umożliwiających przyznanie świadczenia osobom pracującym w miejscowości stałego zamieszkania (przy jednoczesnym pominięciu przez organ wskazanej przez stronę okoliczności wykonywania pracy przymusowej w odległości od miejsca pobytu) stanowiło naruszenie art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W toku ponownie prowadzonego postępowania organ powinien ponownie przeprowadzić postępowanie wyjaśniające, uwzględniając ocenę prawną i wskazania zawarte w niniejszym wyroku. 5.6. Z przedstawionych wyżej względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło