II SA/Gd 383/12
WyrokWSA w Gdańsku2012-12-19
Skład orzekający: Jolanta Górska, Mariola Jaroszewska, Krzysztof Ziółkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę, uwzględniając interes prawny strony, która sprzeciwiała się inwestycji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ odwoławczy prawidłowo zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę, ponieważ inwestor spełnił wszystkie wymagania określone przepisami prawa, a projekt budowlany był zgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub decyzją o warunkach zabudowy. Sąd stwierdził również, że skarżący nie wykazał, aby naruszenia przepisów postępowania miały istotny wpływ na wynik sprawy, a jego zarzuty dotyczące braku czynnego udziału w postępowaniu lub wadliwości uchwały wspólnoty mieszkaniowej nie znalazły uzasadnienia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi H. K. na decyzję Wojewody zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na nadbudowę budynku mieszkalnego. Skarżący, właściciel lokalu znajdującego się bezpośrednio pod planowaną nadbudową, sprzeciwiał się inwestycji, podnosząc zarzuty dotyczące wpływu nadbudowy na stan techniczny jego lokalu, naruszenia przepisów postępowania oraz braku prawa inwestora do dysponowania nieruchomością. Sprawa przeszła przez wiele instancji, w tym kilkukrotne postępowania przed WSA i NSA, które uchylały wcześniejsze decyzje organów administracji z różnych przyczyn proceduralnych i merytorycznych.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Górska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Sędzia NSA Krzysztof Ziółkowski Protokolant Sekretarz sądowy Joanna Mierzejewska po rozpoznaniu w dniu 19 grudnia 2012 r. na rozprawie w Gdańsku sprawy ze skargi H. K. na decyzję Wojewody z dnia 24 kwietnia 2012 r., nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę.
W dniu 19 grudnia 2007 r. do Urzędu Miasta G. wpłynął wniosek A. W. i T. J. o wydanie decyzji o pozwoleniu na nadbudowę budynku mieszkalnego położonego w G. przy P. [...] o kondygnację (do wysokości 5 kondygnacji w linii zabudowy ulicy i 6 kondygnacji od podwórza) w celu powiększenia istniejących lokali mieszkalnych nr [...] i [...] oraz na dobudowę zewnętrznego szybu windowego od strony podwórza.
Prezydent Miasta G., decyzją z dnia 19 lutego 2008 r., zatwierdził projekt budowlany i udzielił T. J. pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na nadbudowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego i dobudowie szybu windowego do budynku przy P. [...] w G.. Organ uznał bowiem, że inwestor spełnił wszelkie wymagania określone przepisami prawa. Przedłożony przez inwestora projekt budowlany inwestycji wykonany został przez osoby uprawnione do projektowania, które oświadczyły o zgodności projektu z obowiązującymi przepisami budowlanymi oraz zasadami wiedzy technicznej. Projekt inwestycji został wykonany zgodnie z decyzją o warunkach zabudowy nr [...] z dnia 16 sierpnia 2007 r. Inwestor uzyskał pozwolenie konserwatorskie na prowadzenie robót budowlanych na obszarze wpisań do rejestru zabytków (decyzja nr [...] z dnia 18 stycznia 2008 r.). Inwestor załączył do wniosku pisemne oświadczenie o posiadaniu prawa do dysponowania terenem inwestycji, z którego wynika, że posiada on prawo własności znajdujących się na piątej kondygnacji lokali mieszkalnych, ujawnione w księdze wieczystej nr KW [...] (lokal nr [...]) i KW [...] (lokal nr [...]) oraz uchwałę nr [...] podjętą przez współwłaścicieli budynku Wspólnoty Mieszkaniowej przy P. [...] w dniu 27 lipca 2007 r. wyrażającą zgodę na przedmiotową inwestycję. Uchwała ta została podjęta przy sprzeciwie H. K., który jest właścicielem lokalu nr [...] położonego na [...] piętrze. Ponadto inwestor uzyskał zgodę właścicieli budynków sąsiadujących w pierzei (P. [...] i A. K. [...]) na nadbudowę kominów związaną z planowaną nadbudową.
Wojewoda, decyzją z dnia 28 kwietnia 2008 r., po rozpatrzeniu odwołania H. K. wniesionego od decyzji Prezydenta Miasta G. z dnia 19 lutego 2008 r., umorzył postępowanie odwoławcze, uznając że stroną w sprawie jest jedynie Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej p. [...] w G. a poszczególnym właścicielom lokali nie przysługuje przymiot strony w takim postępowaniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny, wyrokiem z dnia 4 marca 2009 r. sygn. akt II SA/Gd 531/09, oddalił skargę H. K. na decyzję Wojewody z dnia 28 kwietnia 2008 r. Jednakże, Naczelny Sąd Administracyjny, wyrokiem z dnia 2 lipca 2010 r. sygn. akt II OSK 1204/09, uchylił ten wyrok i przekazał sprawę WSA do ponownego rozpatrzenia. Zdaniem NSA krąg podmiotów uprawnionych do udziału w postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę ściśle określa art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane ale nie w każdym przypadku spowoduje on wyłączenie stosowania art. 28 kpa. Przepis art. 28 kpa ma zastosowanie w sprawie pozwolenia na budowę, gdyż na jego podstawie posiłkowo ustala się interes prawny podmiotów wskazanych w art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. W konsekwencji błędem jest automatyczne utożsamianie interesu prawnego wspólnoty mieszkaniowej z interesem prawnym poszczególnych właścicieli lokali mieszkalnych. Działania wspólnoty, reprezentowanej przez zarząd dotyczą bowiem nieruchomości wspólnej określonej przez art. 3 ust. 2 ustawy o własności lokali a każdy właściciel lokalu stanowiącego, w myśl art. 2 ust. 1 ustawy o własności lokali, odrębną nieruchomość, może mieć swój własny zindywidualizowany interes prawny podlegający ochronie, jeśli taki interes wykaże. W związku z powyższym zasadą jest występowanie w sprawie wspólnot mieszkaniowych reprezentowanych przez zarząd, obok których mogą wystąpić wyjątkowo również właściciele poszczególnych lokali, jeśli wykażą okoliczności uzasadniające przyjęcie, że mają oni przymiot strony niezależnie od reprezentujących ich wspólnot. NSA podkreślił jednocześnie, że w niniejszej sprawie rozbudowa lokali nr [...] i [...] planowana jest na piątej kondygnacji budynku, zatem bezpośrednio nad mieszkaniem skarżącego, a ponadto w wyniku rozbudowy i nadbudowy zmianie ulegnie również udział skarżącego w nieruchomości wspólnej, który stosownie do art. 3 ust. 3 ustawy o własności lokali odpowiada stosunkowi powierzchni użytkowej lokalu wraz z powierzchnią pomieszczeń przynależnych do łącznej powierzchni użytkowej wszystkich lokali wraz z pomieszczeniami do nich przynależnymi.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny , wyrokiem z dnia 15 grudnia 2010 r. sygn. akt II SA/Gd 673/10, uchylił decyzję Wojewody z dnia 28 kwietnia 2008 r., albowiem stwierdził, że twierdzenie H.K. o wpływie planowanej nadbudowy na lokal, którego jest on właścicielem, połączone z niekwestionowanym faktem, że nadbudowa znajduje się bezpośrednio nad tym lokalem, uzasadnia jego interes prawny w postępowaniu dotyczącym pozwolenia na tą nadbudowę i wynika z art. 5 ust 1 pkt 1 lit a Prawa budowlanego. Sąd podkreślił jednak, że nie oznacza to, że wpływ ten jest już przesądzony, a organ administracji powinien dopiero ustalić, czy nadbudowa zagraża konstrukcji budynku i w szczególności lokalu skarżącego. Sąd stwierdził jednocześnie, że nie uzasadnia interesu prawnego skarżącego w postępowaniu w sprawie pozwolenia na nadbudowę jego twierdzenie o zmianie wielkości udziałów w częściach wspólnych, przysługujących członkom wspólnoty mieszkaniowej, spowodowane nadbudową.
Następnie, Wojewoda, decyzją z dnia 29 kwietnia 2011 r., wydaną na podstawie art. 138 § 2 kpa, uchylił decyzję Prezydenta Miasta G. z dnia 19 lutego 2008 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, albowiem stwierdził, że wniosek o wydanie pozwolenia na budowę złożyli A. W. i T. J. a oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane złożył wyłącznie T. J.. Ponadto w postępowaniu poprzedzającym wydanie decyzji nie zapewniono A. W. czynnego udziału przy czym wyjaśnienia wymaga ustalenie jej danych osobowych. Wojewoda uznał jednocześnie, że w niniejszej sprawie H. K. przysługuje status strony. W ocenie Wojewody, w sprawie konieczne jest przeprowadzenie postępowania przez organ I instancji.
Z kolei, Wojewódzki Sąd Administracyjny, wyrokiem z dnia 19 października 2011 r. sygn. akt II SA/Gd 587/11, uchylił decyzję Wojewody z dnia 29 kwietnia 2011 r., uznając, że wydana została ona z naruszeniem art. 138 § 2 kpa. Sąd wyjaśnił, że konstrukcja prawna art. 138 § 2 kpa opiera się na wystąpieniu dwóch przesłanek łącznie, a mianowicie konieczności ustalenia przez organ odwoławczy, że postępowanie przed organem I instancji prowadzone było z naruszeniem przepisów postępowania przy jednoczesnym stwierdzeniu, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, przy czym organ odwoławczy może powołać się na przepis tego artykułu tylko wówczas, gdy wykaże, że przeprowadzenie przezeń dodatkowego postępowania wyjaśniającego w granicach wyznaczonych przez art. 136 nie jest wystarczające do rozstrzygnięcia sprawy. Z kolei w niniejszej sprawie organ odwoławczy nie wykazał potrzeby przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Organ odwoławczy nie rozważył charakteru i istotnych wad zaistniałych w postępowaniu przed organem I instancji oraz możliwości ich naprawienia bez uszczerbku dla stron a taka możliwość istniała w sprawie. Ponadto, zdaniem Sądu, wady wymienione przez organ II instancji nie uzasadniały wydania decyzji kasacyjnej. Zarówno kwestia ustalenia danych osobowych inwestora A. W. jak i złożenia oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane tylko przez T. J. – mogła bowiem zostać wyjaśniona w toku postępowania odwoławczego. Sąd nie podzielił również stanowiska organu odwoławczego co do konieczności przeprowadzenia postępowania uzupełniającego przez organ I instancji z uwagi na niezapewnienie czynnego udziału A. W. w przeprowadzonym przez ten organ postępowaniu i podkreślił jednocześnie, że organ odwoławczy, wytykając to uchybienie, sam również nie zapewnił A. W. udziału w postępowaniu odwoławczym. Zdaniem Sądu udział tej strony w postępowaniu odwoławczym umożliwiłby organowi odwoławczemu wyjaśnienie zaistniałych w toku postępowania wątpliwości odnośnie nazwiska strony i prawidłowości podjętych czynności oraz pozwoliłby na zajęcie przez stronę stanowiska w sprawie. W postępowaniu odwoławczym organ II instancji nie posiada uprawnienia do uchylenia decyzji pierwszoinstancyjnej wskutek uznania naruszenia prawa do czynnego udziału w postępowaniu przez jedna ze stron postępowania zwłaszcza w sytuacji, gdy taka strona pozostaje nieaktywna i nie zabiega o realizację swoich uprawnień w takim zakresie. Przepis art. 145 § 1 pkt 4 kpa należy wykładać w ten sposób, że również w postępowaniu administracyjnym jak i przed sądem administracyjnym należy uwzględniać wolę podmiotu, którego prawo do udziału w postępowaniu administracyjnym zostało naruszone. Decyzja kasacyjna zatem zasadniczo nie służy badaniu kwestii braku udziału strony w postępowaniu, gdyż odbywa się to w ramach postępowania wznowieniowego, a nie postępowania odwoławczego. Z kolei z załączonego do skargi oświadczenia A. W. – J. z dnia 14 czerwca 2011 r. wynika, że otrzymanie decyzji o pozwoleniu na budowę tylko przez jej męża jest zgodne z wspólną wolą małżonków a strona nie jest zainteresowana ani uchyleniem ani podważeniem przedmiotowej decyzji, co byłoby sprzeczne z jej interesem oraz nie chce uczestniczyć w tym postępowaniu. Sąd wskazał, że ponownie rozpoznając sprawę organ powinien uwzględnić okoliczność zrealizowania inwestycji i uzyskania pozwolenia na użytkowanie.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Wojewoda decyzją z dnia 24 kwietnia 2012 r. utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta G. z dnia 19 lutego 2008 r. Wojewoda stwierdził na wstępie, że H. K. przysługuje status strony w niniejszym postępowaniu, albowiem przedmiotowa nadbudowa budynku mieszkalnego o 1 kondygnację (do wysokości 5 kondygnacji w linii zabudowy ulicy i 6 kondygnacji od podwórza) w celu powiększenia istniejących lokali mieszkalnych nr [...] i [...] ma miejsce bezpośrednio nad stanowiącym własność H. K. lokalem mieszkalnym i niewątpliwie ma wpływ na stan techniczny jego lokalu. Wojewoda stwierdził również, że przedłożony projekt budowlany spełnia warunki wynikające z art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy Prawo budowlane, a inwestor dopełnił wymogów wynikających z art. 32 ust. 4 tej ustawy i dlatego nie można było odmówić wydania w przedmiotowej sprawie decyzji o pozwoleniu na budowę. Projektowana inwestycja jest zgodna z decyzją Prezydenta Miasta G. z dnia 16 sierpnia 2007 r. ustalającą warunki zabudowy (która utrzymana została w mocy decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 10 grudnia 2007 r.). Spełnione zostały warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania i zabudowy terenu, tj. zachowano istniejącą linię zabudowy wyznaczoną przez lico elewacji istniejących na poziomie 5 kondygnacji oraz 4 m od istniejącej zabudowy dla zabudowy na poziomie 6 kondygnacji, zachowano istniejącą szerokość elewacji frontowej, wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej mierzona do jej gzymsu lub attyki – wynosi około 15,5 m (max. 18 m) w linii zabudowy ulicy i ok. 18 m w linii odsuniętej o 4 m od istniejącej linii zabudowy (max. 21 m). Zastosowano dach płaski o spadku 15 % oraz uzgodniono w zakresie ochrony przeciwpożarowej. Projekt budowlany został opracowany i uzgodniony przez osoby do tego uprawnione, posiada wszelkie wymagane prawem opinie i uzgodnienia. Projekt ten spełnia ponadto wymagania określone w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Znajdująca się w aktach sprawy analiza nasłonecznienia budynków istniejących wykazała, że projektowana nadbudowa nie narusza wymaganego czasu nasłonecznienia pomieszczeń w budynkach istniejących i nie powoduje przesłaniania w budynkach istniejących. Z kolei znajdujące się w projekcie budowlanym sprawozdanie z badania podłoża gruntowego dla rozbudowy domu wielorodzinnego na działce nr [...] przy ul. G. [...] w G. oraz orzeczenie techniczne budynku w aspekcie zamierzonej inwestycji wykazało, że na podstawie przeprowadzonej analizy wytrzymałości elementów konstrukcyjnych biorących udział w pracy konstrukcji stropu oraz dachu, projektowana nadbudowa jest możliwa i bezpieczna. Analiza obliczeniowa wykazała także, że możliwa jest projektowana nadbudowa pod względem przyrostu naprężeń na grunt bez konieczności poszerzania ław fundamentowych. Analizując złożony wniosek pod kątem art. 32 ust. 4 ustawy Prawo budowlane organ wyjaśnił, że wniosek o wydanie pozwolenia na budowę złożyli A. W. i T. J., a oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane złożył wyłącznie T. J., który wraz ze skargą z dnia 14 czerwca 2011 r. skierowaną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na decyzję Wojewody z dnia 29 kwietnia 2011 r. złożył oświadczenie A. W. – J., w którym napisano, że jako współmałżonka inwestora T. J. nie kwestionuje udzielonego pozwolenia na nadbudowę budynku mieszkalnego o 1 kondygnację (do wysokości 5 kondygnacji w linii zabudowy ulicy i 6 kondygnacji od podwórza) w celu powiększenia istniejących lokali mieszkalnych nr [...] i [...] oraz dobudowa zewnętrznego szybu windowego od strony podwórza do budynku przy P. [...] w G. i jednocześnie nie podnosi zarzuty o uniemożliwieniu jej udziału w niniejszym postępowaniu. Oświadczyła również, że wszystkie podjęte czynności i działania przez małżonka są zgodne z ich wspólną wolą i w żaden sposób nie naruszają jej praw.
Dodatkowo organ odwoławczy wyjaśnił, że wcześniejsze postępowanie dotyczące nadbudowy nie ma wpływu na przedmiotowe postępowanie, gdyż inwestor posiadał prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, tj. uchwałę właścicieli lokali wspólnoty mieszkaniowej przy ul. P. [...] w G. z dnia 27 lipca 2007 r. nr [...], wyrażającą zgodę na przedmiotową inwestycję (przeciwny był jedynie H. K.). Natomiast kwestia realizacji i oddania do użytkowania przedmiotowej inwestycji należy do kompetencji nadzoru budowlanego i nie ma wpływu na wydane pozwolenie na budowę.
Na decyzję Wojewody skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniósł H. K., domagając się uchylenia zarówno tej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
W ocenie skarżącego zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem:
- art. 7, art. 8, art. 10, art. 77 i art. 81 kpa – poprzez zaniechanie zawiadomienia skarżącego o wszczęciu, prowadzeniu i zakończeniu postępowania w sprawie, zaniechanie umożliwienia skarżącemu wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, faktyczne pozbawienie skarżącego możliwości czynnego udziału w postępowaniu, zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego a nadto z uwagi na przyjęcie za udowodnione okoliczności faktycznych, co do których skarżący jako strona postępowania, nie miał możliwości wypowiedzenia się, co podważa zaufanie skarżącego do władzy publicznej;
- art. 6 kpa w zw. z art. 32 ust 4, art. 35 ust 1 ustawy Prawo budowlane i art. 3 ust 3 i ust 7, art. 6, art. 21 ust 3 i art. 22 ust 2 i 3 pkt 5a ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali, poprzez przyjęcie, że inwestor dysponuje prawem do wykorzystania nieruchomości na cele budowlane oraz że zamierzenie budowlane inwestora spełnia wymogi techniczno – budowlane i nie stanowi zagrożenia dla bezpieczeństwa ludzi;
- art. 136 kpa, poprzez zaniechanie przez organ odwoławczy przeprowadzenia dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w pełni argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dodatkowo organ wyjaśnił, że nie dopatrzył się naruszenia art. 10 § 1 kpa, art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 jak i art. 81 kpa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, a więc polega na weryfikacji decyzji organu administracji publicznej z punktu widzenia obowiązującego prawa materialnego i procesowego.
Wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.). Oznacza to między innymi, że sąd nie może w ocenie legalności zaskarżonej decyzji ograniczać się jedynie do zarzutów sformułowanych w skardze, ale także powinien wadliwości kontrolowanego aktu podnosić z urzędu.
Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie jest decyzja Wojewody z dnia 24 kwietnia 2012 r., utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta G. z dnia 19 lutego 2008 r. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą T. J. pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na nadbudowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego i dobudowie szybu windowego do budynku przy P. [...] w G.
Zgodnie z treścią art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza:
1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, o której mowa w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska;
2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi;
3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, a także zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7;
4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7.
Powyższe okoliczności zostały wyjaśnione w sposób prawidłowy przez organ odwoławczy, co zostało szczegółowo opisane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W szczególności zaś organ odwoławczy stwierdził zgodność projektu z decyzją Prezydenta Miasta G. z dnia 16 sierpnia 2007 r. ustalającą warunki zabudowy, utrzymaną w mocy przez Samorządowego Kolegium Odwoławcze . decyzją z dnia 10 grudnia 2007 r. Nadto ustalił na podstawie znajdującej się w aktach sprawy analizy nasłonecznienia budynków, że projektowana nadbudowa nie narusza wymaganego czasu nasłonecznienia pomieszczeń w budynkach istniejących i nie powoduje przesłaniania w budynkach istniejących.
Zgodnie z treścią § 206 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75, poz. 690 ze zm.) rozbudowa, nadbudowa, przebudowa oraz zmiana przeznaczenia budynku powinny być poprzedzone ekspertyzą techniczną stanu konstrukcji i elementów budynku, z uwzględnieniem stanu podłoża gruntowego.
W ocenie Sądu prawidłowo również organ odwoławczy ustalił, że znajdujące się w projekcie budowlanym sprawozdanie z badania podłoża gruntowego dla rozbudowy domu wielorodzinnego na działce nr [...] przy ul. P. [...] w G. oraz orzeczenie techniczne budynku w aspekcie zamierzonej inwestycji wykazało, że na podstawie przeprowadzonej analizy wytrzymałości elementów konstrukcyjnych biorących udział w pracy konstrukcji stropu oraz dachu, projektowana nadbudowa jest możliwa i bezpieczna. Analiza obliczeniowa wykazała także, że możliwa jest projektowana nadbudowa pod względem przyrostu naprężeń na grunt bez konieczności poszerzania ław fundamentowych.
W skardze skarżący stwierdził, że podtrzymuje swoje zastrzeżenia co do bezpieczeństwa budowy oraz jej wpływu na budynek i odwołał się do sporządzonej na jego zlecenie opinii K. A.. Wskazać jednakże należy, że ze znajdującej się w aktach administracyjnych opinii z dnia 25 maja 2008 r. wynika jedynie, że projekt niesie zagrożenia wynikające z dodatkowego wzrostu nierównomiernego osiadania ław fundamentowych, możliwość spękań murów i zagrożenie stateczności całego budynku. Wskazać jednakże należy, że właśnie dlatego przy sporządzaniu projektu budowlanego przeprowadzono ekspertyzę techniczną dotyczącą stanu konstrukcji i elementów budynku, z uwzględnieniem stanu podłoża gruntowego, jak wymaga tego cytowany wyżej § 206 ust. 2 rozporządzenia. Ekspertyzy tej w żadnym razie nie podważa przedłożona przez skarżącego opinia, ograniczająca się do wyliczenia możliwych zagrożeń. Stąd też brak jest podstaw do twierdzenia, że konieczne było wykonanie dodatkowych ekspertyz. W tej zaś sytuacji zarzut skarżącego nie zasługuje na uwzględnienie.
Podkreślić przy tym należy, że odpowiedzialność za merytoryczną zawartość projektu architektoniczno - budowlanego ponosi wyłącznie projektant, a w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu także sprawdzający projekt, którzy stosownie do art. 20 ust. 4 ustawy – Prawo budowlane mają obowiązek dołączyć do projektu budowlanego oświadczenie o jego sporządzeniu zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej (por. Prawo budowlane. Komentarz pod red. Andrzeja Glinieckiego, Wydawnictwo Lexis Nexis 2012 str. 333, a także wyrok naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 marca 2012 r., II OSK 208/12 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 16 lipca 2008 r., II SA/Kr 484/07, LEX nr 510202). Tego rodzaju oświadczenia zostały zaś do projektu budowlanego w niniejszej sprawie dołączone.
Zdaniem Sądu nie może również odnieść skutku zarzut skargi dotyczący naruszenia przez Wojewodę art. 10 § 1 Kpa w toku przeprowadzonego postępowania odwoławczego. Stosownie do jego treści organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.
Art. 10 § 1 Kpa ustanawia zasadę czynnego udziału stron w postępowaniu i z zasady tej wynikają dla organu administracji publicznej obowiązki, a mianowicie zagwarantowanie stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania oraz zagwarantowanie stronie przed wydaniem decyzji możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań (zob. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydawnictwo C.H.Beck, Warszawa 2011 r., str. 71). Obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie jest pouczenie strony o prawie do zapoznania się z aktami i złożenia końcowego oświadczenia; organ ma także obowiązek wstrzymać się od wydania decyzji do czasu złożenia tego oświadczenia w wyznaczonym terminie (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 14 grudnia 2007 r., sygn. akt II SA/Kr 569/07, Lex nr 479288). Brak w aktach sprawy końcowego oświadczenia strony oraz dowodu, że organ prowadzący postępowanie pouczył stronę o przysługującym jej prawie, uzasadnia wniosek, że organ prowadzący postępowanie naruszył obowiązek ustalony w art. 10 § 1 Kpa (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 kwietnia 2007 r., sygn. akt IV SA/Wa 411/07, Lex nr 337775).
Zawarte w treści art. 10 § 1 Kpa sformułowanie "przed wydaniem decyzji" jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o ten moment postępowania, w którym organ administracji publicznej, po zakończeniu postępowania dowodowego, przechodzi do fazy podjęcia rozstrzygnięcia. Dotyczy to zarówno postępowania przed organem I, jak i II instancji. Możliwość wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji jest więc dla strony niejako ostatnią szansą na przedstawienie i uzasadnienie swojego stanowiska. Natomiast wyznaczenie stronie terminu na wypowiedzenie się jest uzasadnione koniecznością określenia czasu, w jakim organ administracji publicznej oczekiwać powinien na jej stanowisko w sprawie. To, czy strona skorzysta z przysługującego jej prawa, pozostawiono wyłącznie jej uznaniu (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 grudnia 2007 r., sygn. akt V SA/Wa 1991/07, Lex nr 484910).
Z akt administracyjnych wynika, że Wojewoda wprawdzie nie wyznaczył terminu zgodnie z art. 10 § 1 Kpa, jednakże nie przeprowadził na podstawie art. 136 Kpa dodatkowego postępowania wyjaśniającego odnośnie meritum sprawy. W zasadzie organ odwoławczy orzekł w niniejszej sprawie na podstawie akt organu I instancji. Rozstrzygnął nadto jedynie kwestię związaną z udzieleniem pozwolenia na budowę tylko T. J.. Dokonane w tym zakresie ustalenia nie stanowiły, wbrew twierdzeniom skarżącego, dodatkowego postępowania wyjaśniającego, lecz dotyczyły stanu rozstrzyganej sprawy administracyjnej, a dokładnie skuteczności udzielenia jednemu z małżonków pozwolenia na budowę w sytuacji gdy wniosek został złożony przez oboje. Nadto skarżący nie wykazał jakich dowodów lub czynności nie mógł w związku z tym podjąć, poprzestając na ogólnikowym stwierdzeniu, że nie miał możliwości wypowiedzenia się co do materiału zgormadzonego w sprawie. Co więcej, skarżący w związku z tym zarzutem podniósł, że materiał zgromadzony w sprawie był niekompletny i nie wystarczał do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, a w tym zakresie, którego jednakże w skardze nie sprecyzowano, organ winien był skorzystać z uprawnienia przewidzianego w art. 136 Kpa i przeprowadzić dodatkowe postępowanie z urzędu. W tej sytuacji, w ocenie Sądu, brak jest podstaw do stwierdzenia, że naruszenie art. 10 Kpa miało jakikolwiek wpływ na wynik sprawy. Wskazać bowiem należy, że zgodnie z treścią art. 145 § 1 pkt 1 lit c ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd może uchylić decyzję wyłącznie gdy stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Taka zaś sytuacja nie zachodzi w niniejszej sprawie.
Nie jest zasadny zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 6 Kpa poprzez zaniechanie wyjaśnienia wątpliwości odnośnie prawa inwestora do dysponowania nieruchomością na cele budowane, a dotyczących uchwały Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. P. [...] w G. z dnia 27 lipca 2007 r. nr [...]. Kontrola uchwał wspólnot mieszkaniowych nie mieści się bowiem w kognicji organów administracji ani też sądów administracyjnych, a kwestionować prawidłowość ich podjęcia można jedynie w drodze stosownego powództwa. Właściciel lokalu może zaskarżyć uchwałę wspólnoty do sądu powszechnego z powodu jej niezgodności z przepisami prawa lub z umową właścicieli albo jeśli narusza ona zasady prawidłowego zarządzania nieruchomością wspólną lub w inny sposób narusza jego interesy, a powództwo w tym zakresie może być wytoczone przeciwko wspólnocie mieszkaniowej, w terminie zawitym 6 tygodni od dnia podjęcia uchwały na zebraniu ogółu właścicieli (art. 25 ustawy o własności lokali). Właściwym do rozpoznania takiej sprawy jest sąd powszechny. Bezsporne jest, że uchwała z dnia 27 lipca 2007 r. nr [...] nie została zaskarżona do sadu powszechnego. Uchwała ta była wiążącą dla orzekających w niniejszej sprawie organów administracji i jest również wiążąca dla Sądu rozpoznającego skargę na decyzję udzielającą pozwolenia na budowę. Tak organy, jak i sądy administracyjne, nie mają kompetencji do badania zgodności z prawem uchwał wspólnoty mieszkaniowej. Z uwagi na powyższe, zarzuty skargi dotyczące nieprawidłowości uchwały z dnia 27 lipca 2007 r. nie mogły być w ogóle rozpatrywane przez Sąd przy rozstrzyganiu niniejszej sprawy. Wbrew twierdzeniom skargi brak było jakichkolwiek podstaw do żądania od inwestora jednoznacznego dowodu, że ma prawo do dysponowania i nieruchomością na cele budowlane, którym to według skarżącego powinna być umowa zawarta z udziałem wszystkich właścicieli lokali, ewentualnie zastąpiona przez jednomyślną i bezwarunkową uchwałę wszystkich właścicieli lokali.
Wskazać w tym miejscu należy, że w świetle oświadczenia A. W. –J., że wszystkie podjęte czynności i działania przez jej małżonka T. J. są zgodne z ich wspólną wolą i w żaden sposób nie naruszają jej praw, jak również, że jako współmałżonka inwestora T. J. nie kwestionuje udzielonego mu pozwolenia na nadbudowę, uznać należało, że prawidłowe było skierowanie decyzji wyłącznie do T. J., a kwestia złożenia wniosku przez oboje małżonków straciła jakiekolwiek znaczenie. Z tych samych przyczyn nie może mieć znaczenia fakt, że uchwała Wspólnoty Mieszkaniowej z dnia 27 lipca 2007 r. nr [...] dotyczyła obojga małżonków. W ocenie Sądu, w takiej sytuacji o pozwolenie na budowę może wystąpić tylko jeden małżonek, który dysponuje nieruchomością na cele budowlane, skoro jest to zgodne ich wspólną wolą i nie narusza jednocześnie żadnych praw drugiego z małżonków.
Nadto podkreślić należy, że odmowa wydania decyzji o pozwoleniu na budowę może nastąpić w przypadku w przypadku niespełnienia wymogów określonych przepisami Prawa budowlanego. Jak wynika bowiem z treści art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4 właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Niespełnienie tych wymagań winno zatem skutkować wydaniem decyzji odmownej. Sam tylko sprzeciw co do realizacji inwestycji stron, których interes faktyczny przemawia za innym sposobem zagospodarowania określonych nieruchomości, w żadnym razie nie może być podstawą odmowy wydania decyzji. Wobec spełnienia warunków z art. 32 ust. 4 i art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane w niniejszej sprawie nie można było odmówić pozwolenia na budowę.
Skarżący wskazał również w skardze, że podtrzymuje swoją tezę, że inwestor faktycznie rozpoczął budowę jeszcze przed otrzymaniem ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, a okoliczność ta powinna zostać wyjaśniona przez organ. Z akt administracyjnych nie wynika jednakże, aby kwestia ta była przez skarżącego podnoszona. W toku postępowania administracyjnego skarżący sprzeciwiał się co zasady samej budowie, twierdząc, że ma ona negatywny wpływ na konstrukcję budynku. Nadto wskazać należy, że twierdzenia skarżącego w tym zakresie nie zostały poparte żadnymi dowodami. Nie jest zasadny w związku z tym zarzut dotyczący braku działania organu z urzędu. Wprawdzie w postępowaniu administracyjnym zasadniczo ciężar dowodu spoczywa na organie, który obowiązany jest między innymi do przeprowadzenia z urzędu dowodów służących wyjaśnieniu sprawy, jednakże nie oznacza to, że strona jest pozbawiona inicjatywy dowodowej. Zgodnie bowiem z treścią art. 7 Kpa w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Nałożenie obowiązku na organy nie zwalnia więc strony od współudziału w realizacji tego obowiązku. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy nieudowodnienie określonej czynności faktycznej może prowadzić do rezultatów niekorzystnych dla strony. Zatem nie tylko organy administracji zobowiązane są do poszukiwania środków dowodowych służących poparciu twierdzeń strony. Nie można zatem założyć, że przy bierności strony, cały ciężar dowodzenia faktów mających przemawiać przeciwko ustaleniom poczynionym przez organy administracji spoczywa na tych organach.
W niniejszej sprawie nie zachodzi żadna z sytuacji uzasadniających wydanie decyzji odmownej. W tym stanie rzeczy, wobec ustalenia, że decyzja wydana zgodnie z wymogami Prawa budowlanego, a jej treść odpowiada przepisom prawa, Sąd na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę jako bezzasadną oddalił
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło