II SA/Gd 5/15

WyrokWSA w Gdańsku2015-03-18

Skład orzekający: Mariola Jaroszewska, Jolanta Górska, Katarzyna Krzysztofowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odmawiając udostępnienia informacji publicznej przetworzonej, ma obowiązek wezwać wnioskodawcę do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego, a następnie uwzględnić fakt pełnienia przez wnioskodawcę funkcji radnego?
Ratio decidendi
Organ odmawiając udostępnienia informacji publicznej przetworzonej, ma obowiązek wezwać wnioskodawcę do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego. Fakt pełnienia przez wnioskodawcę funkcji radnego nie uprzywilejowuje go do uzyskania informacji przetworzonej w innym trybie niż określony w ustawie, a ocena interesu publicznego nie powinna być uzależniona od tego, kto się o nią ubiega, lecz od celu, w jakim informacja ma być wykorzystana.
Stan faktyczny
M. S. złożył wniosek o udostępnienie szczegółowego zestawienia obrotów i sald kont księgowych za lata 2006-2011. Organ odmówił udostępnienia informacji, uznając ją za przetworzoną i nie wykazującą szczególnie istotnego interesu publicznego. Po uchyleniu wcześniejszych decyzji przez WSA i NSA, organ ponownie odmówił, podtrzymując swoje stanowisko. Skarżący, będący radnym, wniósł skargę do WSA, argumentując, że informacje te są niezbędne do oceny racjonalności gospodarowania środkami publicznymi w szpitalu. WSA oddalił skargę, uznając, że organ prawidłowo postąpił, odmawiając udostępnienia informacji przetworzonej.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Górska (spr.) Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz Protokolant Starszy Sekretarz sądowy Marta Sankiewicz po rozpoznaniu w Gdańsku na rozprawie w dniu 18 marca 2015 r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Samodzielnego Publicznego Specjalistycznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w L. z dnia 12 listopada 2014 r., nr [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę. W dniu 5 kwietnia 2013 r. do Samodzielnego Publicznego Specjalistycznego Zakładu Opieki Zdrowotnej wpłynął wniosek M. S. o udostepnienie, w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (DZ.U. z 2001 r., nr 112, poz. 1198 z późn. zm.), pełnego, szczegółowego, analitycznego zestawienia obrotów i sald (z nazwami i numerami kont) według stanu na dzień: 31 grudnia 2006 r., 31 grudnia 2007 r., 31 grudnia 2008 r., 31 grudnia 2009 r., 31 grudnia 2010 r., 31 grudnia 2011 r. oddzielnie dla każdego roku, wszystkich zespołów kont od 0 do 8, uwzględniający zapisy na kontach zespołu: 4 - Koszty według rodzajów i ich rozliczenie, 5 - Koszty według typów działalności i ich rozliczenie, 7 - Przychody i koszty związane z ich osiągnięciem, czyli zestawienie obrotów i sald brutto, przed przeniesieniem przychodów i kosztów na wynik finansowy. Jako sposób i formę udostępnienia informacji wnioskodawca wskazał "płyta CD i/lub kserokopia". Decyzją z dnia 17 kwietnia 2013 r. Dyrektor Samodzielnego Publicznego Specjalistycznego Zakładu Opieki Zdrowotnej odmówił udostępnienia M. S. żądanej informacji, wskazując, że informacja ta ma charakter informacji publicznej przetworzonej a stanowiące przedmiot wniosku dane zawierają informacje o obrotach i transakcjach wielu podmiotów, co stanowi prawnie chronioną tajemnicę ich przedsiębiorstwa. Wnioskodawca nie wykazał zaś, że domaga się uzyskania informacji przetworzonej szczególnie istotnej za względu na interes publiczny a w ocenie Dyrektora żądana informacja nie wniesie nic, co mogłoby zostać wykorzystane do lepszego funkcjonowania czy usprawnienia działania państwa. W wyniku ponownego rozpoznania sprawy Dyrektor Samodzielnego Publicznego Specjalistycznego Zakładu Opieki Zdrowotnej, decyzją z dnia 8 maja 2013 r., utrzymał w mocy własną decyzję z dnia 17 kwietnia 2013 r., w pełni podtrzymując stanowisko w niej wyrażone Jednakże, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, wyrokiem z dnia 28 sierpnia 2013 r. sygn. akt II SA/Gd 472/13, uchylił decyzję Dyrektora Samodzielnego Publicznego Specjalistycznego Zakładu Opieki Zdrowotnej z dnia 8 maja 2013 r. oraz poprzedzającą ją decyzję tego organu z dnia 17 kwietnia 2013 r. Sąd zgodził się z Dyrektorem SPS ZOZ, że w niniejszej sprawie istotą żądania było udostępnienie informacji publicznej przetworzonej, tj. takiej, która – ze względu na zakres i czasookres wnioskowanych danych – wymagała sięgnięcia do dokumentów źródłowych oraz sporządzenia na ich podstawie stosownych zestawień, co z kolei wiązało się z koniecznością zaangażowania w ich wytworzenie określonych środków osobowych i finansowych. Podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej na dzień złożenia wniosku nie dysponował bowiem gotową informacją, dotyczącą zestawień i kont opisanych we wniosku, obejmującą okres sześciu lat, począwszy od roku 2006 do 2011, oddzielnie dla każdego roku, zatem – zdaniem Sądu – jej udostępnienie wymagało podjęcia dodatkowych czynności, polegających na sięgnięciu do dokumentacji źródłowej. Sąd wskazał jednak, że uzyskanie informacji publicznej przetworzonej jest możliwe jeżeli jest to uzasadnione ze względu na szczególnie istotny interes publiczny. Przy czym powinność wykazania tego interesu publicznego spoczywa co do zasady na autorze wniosku o udzielenie informacji publicznej, który powinien zostać przez podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej wezwany do wykazania powodów, dla których spełnienie jego żądania będzie szczególnie istotne dla interesu publicznego. Dopiero wtedy, gdyż wnioskodawca, ustosunkowując się do wezwania nie wykaże istnienia interesu publicznego, organ może wydać decyzję odmawiającą udzielenia żądanej informacji. Z kolei, w niniejszej sprawie, przed wydaniem decyzji odmawiającej udzielenia informacji publicznej, Dyrektor SPS ZOZ nie wyjaśnił, iż żądana przez skarżącego informacja ma charakter informacji przetworzonej i nie wezwał skarżącego do wskazania szczególnie ważnych powodów dla interesu publicznego do jej uzyskania i mimo braku tego wezwania Dyrektor sam ocenił, że skarżący nie wykazał aby uzyskanie informacji było szczególnie istotne dla interesu publicznego. Z uwagi na powyższe, Sąd wskazał, że ponownie rozpoznając wniosek skarżącego Dyrektor SPS ZOZ powinien poinformować skarżącego, że żądana przez niego informacja ma charakter informacji przetworzonej i powinien wezwać go do wykazania powodów, dla których spełnienie żądania, opisanego we wniosku, byłoby szczególnie istotne dla interesu publicznego. Dopiero po wykonaniu wezwania przez skarżącego i mając na uwadze treść wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej Dyrektor dokona oceny istnienia w sprawie interesu publicznego uzasadniającego udostępnienie informacji i wyda stosowną decyzję w przedmiocie informacji publicznej. Naczelny Sąd Administracyjny, wyrokiem z dnia 4 września 2014 r. sygn. akt I OSK 2932/13, oddalił skargę kasacyjną wniesioną przez Samodzielny Publiczny Specjalistyczny Zakład Opieki Zdrowotnej od wydanego w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 472/13 wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 28 sierpnia 2013 r. NSA zgodził się bowiem całkowicie ze stanowiskiem przedstawionym w uzasadnieniu tego wyroku, zgodnie z którym przed wydaniem decyzji odmownej Dyrektor SPS ZOZ powinien wezwać skarżącego do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego, przy czym Dyrektor powinien w pierwszej kolejności wyjaśnić zainteresowanemu, na czym w istocie proces przetwarzania żądanej przez niego informacji polega, czego w niniejszej sprawie nie uczyniono. Skarżący na żadnym etapie postępowania przed Dyrektorem SPS ZOZ nie był informowany o przetworzonym charakterze żądanej informacji publicznej, jak również nie był wzywany do wykazania powodów, dla których spełnienie jego żądania byłoby szczególnie istotne dla interesu publicznego. NSA zauważył ponadto, że fakt, iż skarżący pełni funkcję radnego Rady Miejskiej powinien mieć znaczenie prawne przy ponownym rozpatrywaniu wniosku zainteresowanego przez Dyrektora SPS ZOZ w aspekcie oceny przesłanki istotności jego żądania dla interesu publicznego. Gdyby bowiem do wyjaśnienia i wezwania, o których mowa wyżej, doszło ze strony Dyrektora przed podjęciem decyzji, i fakt, że skarżący jest radnym, zostałby ujawniony przez wnioskodawcę po wezwaniu, to musiałby on mieć wpływ na podejmowane przez organ czynności w sprawie i prowadzić do zupełnie innego sposobu jej załatwienia. W przypadku osoby pełniącej funkcję radnego, skuteczne działanie w granicach interesu publicznego, wiąże się bowiem z możliwością realnego wpływania na funkcjonowanie instytucji publicznych, zaś sprawne wykonywanie mandatu radnego, bez którego nie można mówić o realizacji zasady Państwa demokratycznego (art. 2 Konstytucji RP), oraz ochrona samodzielności gminy (art. 16 ust. 2 w związku z art. 165 ust. 2 Konstytucji RP) mają sprzyjać pozyskiwaniu informacji publicznej przez radnego, celem zapewnienia mu holistycznego spojrzenia na sprawy gminne. Ponownie rozpoznając wniosek M. S. z dnia 5 kwietnia 2013 r. Dyrektor Samodzielnego Publicznego Specjalistycznego Zakładu Opieki Zdrowotnej, decyzją z dnia 17 października 2014 r., odmówił udostępniania żądanej informacji publicznej. Organ uznał, że żądana informacja stanowi informację publiczną przetworzoną w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Przekazanie żądanej wiedzy wymagałoby bowiem wygenerowania odrębnie dla każdego z tysięcy kont jakie funkcjonowały w systemie rachunkowym zakładu danych stanowiących przedmiot zainteresowania a następnie stworzenia z nich swoistego zestawienia uzupełnionego o konieczny w takim przypadku opis. Zestawienie takie stanowiłoby wynik przetworzenia trudnej do oszacowania ilości jednostkowych danych, odrębnie wygenerowanych. Ponadto, przygotowanie zestawienia objętego wnioskiem wymagałoby uprzedniego usunięcia z poszczególnych zapisów wykorzystanych do jego sporządzenia danych osobowych, gdyż treść ksiąg rachunkowych, w której uwidocznione są zawnioskowane informacje zawiera dane osobowe pracowników, kontrahentów a przede wszystkim pacjentów. Co więcej, dane osobowe pacjentów podlegają, na podstawie ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i rzeczniku praw pacjenta, znacznie dalej posuniętej ochronie a ujawnianie ich jest surowo zakazane i podlega sankcjonowaniu. Ponadto, stanowiące przedmiot wniosku dane zawierają informacje o obrotach i transakcjach wielu podmiotów gospodarczych (kontrahentów zakładu), co stanowi prawnie chronioną tajemnicę ich przedsiębiorstwa. Organ wyjaśnił następnie, że ponieważ żądana informacja posiada charakter informacji przetworzonej, to ujawnienie jej musiałoby posiadać szczególnie istotne znaczenie dla interesu publicznego. A w ocenie organu, podanie do wiadomości obywatela dziesiątków tysięcy analitycznych, drobiazgowych danych składających się na obroty uwidocznione na tysiącach kont księgowych SPS ZOZ nie ma i nie może mieć istotnego znaczenia dla interesu publicznego, nie może bowiem skutkować poprawą funkcjonowania państwa. Ponadto, zdaniem organu, sam wnioskodawca również nie wykazał, aby podanie mu do wiadomości wnioskowanych informacji miało szczególnie istotne znaczenie dla interesu publicznego. W piśmie z dnia 8 października 2014 r., stanowiącym odpowiedź na wezwanie organu do wykazania, że uzyskanie informacji stanowiących przedmiot wniosku jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, wnioskodawca przywołał następujące argumenty: uzyskanie wnioskowanych informacji może mieć realne znaczenie dla funkcjonowania szpitala jako struktury publicznej i może mieć wpływ na poprawę wykonywania przez szpital jego zadań; może wskazać przyczyny, dla których szpital nie był w stanie wygenerować środków z przeznaczeniem na podwyżki dla pielęgniarek i położonych zgodnie z ustawą i może pozwolić wnioskodawcy zrozumieć działania dyrekcji szpitala polegające na nagradzaniu określonej części pracowników z jednoczesnym pomijaniem pielęgniarek i położnych; działania dyrekcji szpitala od lat budzą powszechne wątpliwości co do ich rzetelności i przejrzystości. Przedstawione argumenty, zdaniem organu, są ogólnikowe i nie wyjaśniają jaki wpływ na poprawę działalności szpitala będzie miało przekazanie wnioskodawcy żądanych informacji. Szpital nie pozostaje ponadto w zwłoce z żadnymi zobowiązaniami wobec pracowników a przyznawanie części wynagrodzenia w postaci premii za pracę należy do uzasadnionych prawnie kompetencji Dyrektora Szpitala i stanowi element sytemu motywacyjnego opierającego się o ocenę przez przełożonego efektywności oraz sposobu realizacji przez poszczególnych pracowników powierzonych im obowiązków zaś analiza kont księgowych z całą pewnością nie wyposaży wnioskodawcy w wiedzę na temat motywacji Dyrektora. Twierdzenie natomiast o bezprawnym pomijaniu pracowników w zakresie przysługującego mu zgodnie z prawem wynagrodzenia jest nieprawdziwe i nieuzasadnione. Ponadto, działalność szpitala z mocy przepisów ustawy o rachunkowości podlega corocznej niezależnej weryfikacji przez uprawnionego biegłego rewidenta i opinie te wydawane za poszczególne lata nie zawierają zastrzeżeń co do rzetelności, celowości oraz poprawności działań placówki. Jednocześnie, powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 8 października 2008 r. sygn. akt IV SA/Wr 352/08, organ wyjaśnił, że sam fakt występowania w charakterze radnego w żaden sposób nie powinien wpływać na zakres stosowania art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy. Żaden z powszechnie obowiązujących przepisów nie traktuje prawa dostępu do informacji publicznej jako instytucji "wchodzącej w zakres" sytuacji prawnej radnego. Dodatkowo, organ wyjaśnił, że realizacji wniosku sprzeciwia się również treść art. 71 ustawy o rachunkowości, zgodnie z którym księgi rachunkowe, dowody księgowe, dokumenty inwetaryzacyjne i sprawozdania finansowe należy chronić przed nieupoważnionym rozpowszechnianiem. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z dnia 12 listopada 2014 r., Dyrektor Samodzielnego Publicznego Specjalistycznego Zakładu Opieki Zdrowotnej, utrzymał w mocy decyzję własną z dnia 17 października 2014 r., w pełni podtrzymując przedstawioną tam argumentację. Dodatkowo, organ podkreślił, że realizacja wniosku złożonego w niniejszej sprawie wiąże się z koniecznością wykonania szeregu czynności, do których w szczególności należy: wybranie odpowiedniego modułu (wykazu), zdefiniowanie danych, jakie mają być ujęte (tj. nazwa, obroty, salda), ustawienie zakresu kont, określenie okresu z jakiego mają być dane przedstawione, dostosowanie zestawienia żądanych danych do wymogów, przeniesienie danych do aplikacji EXEL oraz ich konfiguracja w celu stworzenia zestawienia. Sporządzenie zestawienia uwzględniającego zapisy na kontach poszczególnych zespołów wymaga zaś wykonania następujących czynności: wejścia w wykaz wszystkich kont, wyszukania konkretnego konta np. 401, wejścia w dekrety danego konta, określenie okresu jaki ma być ujęty na wykazie, usunięcie kolumn obrazujących zbędne informacje np. pozycji księgowej, dostosowanie zestawienia żądanych danych do wymogów, przeniesienie danych do aplikacji EXEL oraz ich konfiguracja w celu stworzenia zestawienia. Sporządzenie wnioskowanego wykazu wymaga także, zalogowania do systemu FK, wybór ksiąg rachunkowych z danego roku, wybór konta syntetycznego, wyszukanie konta analitycznego, wejście w dekret konta, przedstawiający w kolumnach szereg informacji, wybór właściwego okresu, usunięcie kolumn, które są nieistotne i zbędne na wydruku (np. nr kolejny dokumentu, kolumny z pustymi danymi), przeniesienie danych do aplikacji EXEL oraz ich konfiguracja w celu stworzenia zestawienia. Dostosowanie zestawienia żądanych danych do wymogów oznacza zaś przetworzenie ich obejmujące usuniecie kolumn, dostosowanie czcionki, zapisanie w taki sposób aby widoczne były pełne opisy operacji księgowej na koncie oraz nazwy konta. Organ wyjaśnił również dodatkowo, że Szpital jest jednostką organizacyjną powiatu lęborskiego i z powyższego względu Radzie Miejskie a tym bardziej jednemu z radnych tej rady nie przysługują w stosunku do wymienionego podmiotu leczniczego żadne kompetencje o charakterze władczym. Na decyzję Dyrektora Samodzielnego Publicznego Specjalistycznego Zakładu Opieki Zdrowotnej z dnia 12 listopada 2014 r. M. S. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, domagając się jej uchylenia. W ocenie skarżącego, udzielenie mu żądanych przez niego informacji ma uzasadnienie w świetle słusznie pojętego interesu publicznego. SPS ZOZ to placówka publiczna, której organem założycielskim jest Rada Powiatu a organem nadzorczym minister do spraw zdrowia. SPS ZOZ to podmiot zatrudniający ponad 500 osób, gospodarujący majątkiem publicznym a nadzór nad działalnością tej instytucji, sprawowany przez Radę Społeczną, wykonywany jest w sposób niewystarczający. Bez wglądu w zestawienia obrotów i sald kont księgi głównej oraz sald i kont ksiąg pomocniczych nie można zaś stwierdzić czy SPS ZOZ gospodaruje środkami finansowymi w sposób racjonalny. Nie można też stwierdzić czy jednostka ta nie ponosi zbędnych kosztów lub zawyżonych kosztów w którymś z obszarów swojej działalności. Zdaniem skarżącego udostępnienie mu żądanych informacji w formie elektronicznej nie wiązałoby się z kolei z zaangażowaniem sił i środków, bowiem rachunkowość prowadzona jest w oparciu o profesjonalny system księgowy, który jest w stanie samodzielnie wygenerować żądane informacje. Skarżący wskazał również, że jest mieszkańcem Gminy Miasta i pełni jednocześnie funkcję przewodniczącego Rady Miejskiej. Mieszkańcy miasta, korzystający z usług SPS ZOZ, a także pracownicy tej instytucji zwracali się do niego wielokrotnie w sprawie domniemanych nieprawidłowości związanych z jej bieżącym funkcjonowaniem. Powszechnie dostępne informacje dotyczące bieżącego funkcjonowania SPS ZOZ są niepełne i zbyt ogóle, aby na ich podstawie dokonać weryfikacji sposobu zarządzania tą instytucją. Z tego względu skarżący uznał, że w celu dokonania rzeczowej oceny sytuacji tej instytucji niezbędne jest uzyskanie informacji publicznej, o którą ubiega się w niniejszym postępowaniu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, w pełni podtrzymując przedstawioną do tej pory argumentację. Dodatkowo organ wyjaśnił, że wykorzystywany w placówce system nie umożliwia prostego i automatycznego wygenerowania danych stanowiących przedmiot złożonego wniosku. Organ wniósł ponadto o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego księgowego na okoliczność: 1. szczegółowego opisu czynności, jakich wymaga realizacja wniosku skarżącego przy wykorzystaniu posiadanego przez SPS ZOZ systemu księgowego, w szczególności, czy wymaga to wygenerowania danych dla każdego z pojedynczych kont a następnie sporządzenia z nich stanowiącego przedmiot wniosku zestawienia uzupełnionego opisem; 2. wskazania ilości wszystkich, pojedynczych kont (podstawowych oraz "podkont") z jakich wygenerować należy dane objęte wnioskiem; 3. odpowiedzi na pytanie: Czy znajdująca się w systemie analityczna treść zapisów na kontach zawierających zawnioskowane informacje zawiera dane osobowe pracowników, pacjentów, kontrahentów SPSZOZ; czy "zanonimizowanie" tych danych (przygotowanie zawnioskowanej informacji z usuniętymi danymi osobowymi) może być wykonane automatycznie przez system, czy wymaga odrębnej czynności przy każdej pozycji zawierającej takie dane; 4. określenie czasu jaki niezbędny jest na przygotowanie (w formie elektronicznej oraz papierowej) informacji zawnioskowanej przez skarżącego (przy uwzględnieniu konieczności usunięcia danych osobowych), np. ile czasu poświęcić musiałaby na to jedna osoba wykonująca czynności w wymiarze 8 godzin dziennie, przy 5 dniowym tygodniu pracy. Organ wniósł również o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania w charakterze świadka Głównej Księgowej SPS ZOZ T. J. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontroli Sądu w niniejszej sprawie poddana została decyzja Dyrektora Samodzielnego Publicznego Specjalistycznego Zakładu Opieki Zdrowotnej z dnia 12 listopada 2014 r. utrzymująca w mocy decyzję tegoż organu z dnia 17 października 2014 r. o odmowie udzielenia M. S. informacji w zakresie: pełnego, szczegółowego, analitycznego zestawienia obrotów i sald (z nazwami i numerami kont) według stanu na dzień: 31 grudnia 2006 r., 31 grudnia 2007 r., 31 grudnia 2008 r., 31 grudnia 2009 r., 31 grudnia 2010 r., 31 grudnia 2011 r. oddzielnie dla każdego roku, wszystkich zespołów kont od 0 do 8, uwzględniający zapisy na kontach zespołu: 4 - Koszty według rodzajów i ich rozliczenie, 5 - Koszty według typów działalności i ich rozliczenie, 7 - Przychody i koszty związane z ich osiągnięciem, czyli zestawienie obrotów i sald brutto, przed przeniesieniem przychodów i kosztów na wynik finansowy. Sprawa ta była już przedmiotem rozpoznania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku w wyroku z dnia 28 sierpnia 2013 r. sygn. akt II SA/Gd 472/13. Następnie Naczelny Sąd Administracyjny, wyrokiem z dnia 4 września 2014 r. sygn. akt I OSK 2932/13, oddalił skargę kasacyjną wniesioną od tego wyroku. W oby tych wyrokach stwierdzono, że żądana przez M. S., we wniosku z dnia 5 kwietnia 2013 r., informacja stanowi informację publiczną przetworzoną a podmiot zobowiązany do jej udzielenia tj. SPS ZOZ powinien wyjaśnić zainteresowanemu na czym w istocie polega proces przetwarzania tej informacji. Następnie, powinien wezwać wnioskującego do wykazania powodów, dla których spełnienie jego żądania będzie szczególnie istotne dla interesu publicznego i dopiero wtedy, gdy wnioskodawca, nie wykaże szczególnie istotnego interesu społecznego, organ może wydać decyzję odmowną. Przy ocenie zaistnienia tej przesłanki uwzględnić należy fakt, że skarżący jest radnym Rady Miejskiej. Zgodnie zaś z art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Związanie Sądu w rozumieniu komentowanego przepisu oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 czerwca 2009 r., sygn. akt I OSK 426/08, Legalis). Zwrot "ocena prawna wyrażona w orzeczeniu wiąże ten sąd" oznacza, że ilekroć dana sprawa będzie przedmiotem rozpoznania przez ten sąd, tylekroć będzie on związany oceną praną wyrażoną w tym orzeczeniu, jeżeli nie zostanie ono uchylone lub nie ulegną zmianie przepisy. Ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak i kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania takiej decyzji podatkowej. Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku sądu administracyjnego ciąży na organie i na sądzie, i może być wyłączony tylko w wypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 kwietnia 2014 r., sygn. akt II FSK 1276/12, LEX nr 1481471). Uregulowania zawarte w art. 153 ustawy mają zapobiec sytuacji, w której określona kwestia byłaby odmiennie oceniana w kolejnych orzeczeniach sądu (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 września 2014 r., sygn. akt II FSK 2541/12, LEX nr 1572523). Mając więc na uwadze ocenę prawną wyrażoną w wydanych w niniejszej sprawie wyrokach przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oraz Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając niniejszą sprawę Sąd uznał, że skarga M. S. nie zasługuje na uwzględnienie. SPS ZOZ uznając, że żądana przez skarżącego informacja dotycząca analitycznego zestawienia obrotów i sald, jest informacją publiczną przetworzoną, szczegółowo wyjaśnił, na czym w istocie polega proces przetwarzania żądanej informacji. Organ wymienił konkretne czynności, które musiałyby zostać podjęte w odpowiedniej kolejności, aby wytworzyć żądaną informację i które jednoznacznie świadczą o konieczności uznania żądanej informacji właśnie za informację przetworzoną. W orzecznictwie sądów administracyjnych oraz w piśmiennictwie przeważa bowiem wykładnia, zgodnie z którą za "informację publiczną przetworzoną" uznaje się taką informację, która została opracowana przez podmiot zobowiązany przy użyciu dodatkowych sił i środków na podstawie posiadanych przez niego danych, w związku z żądaniem wnioskodawcy na podstawie kryteriów przez niego wskazanych. Informacja przetworzona jawi się jako pewnego rodzaju kompilacja posiadanych przez organ danych. W jej efekcie powstaje nowy, czyli przetworzony dokument, czy też zespół danych. Udzielenie informacji przetworzonej poprzedza więc wytworzenie nowej informacji. Zabieg ten – co do zasady – wymaga dokonania stosownych działań, takich jak analizy, obliczenia, zestawienia, podsumowania, które połączone są z zaangażowaniem intelektualnym (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 października 2006 r., sygn. akt l OSK 1347/05, LEX nr 281369). Nadto wskazuje się, że informacja przetworzona to taka informacja, która została przygotowana "specjalnie" dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów, gdy podmiot zobowiązany do udzielenia informacji nie dysponuje na dzień złożenia wniosku gotową informacją, a jej udostępnienie wymaga podjęcia dodatkowych czynności polegających na sięgnięciu np. do dokumentacji źródłowej. Nie jest to zatem czynność mechaniczna sprowadzająca się do automatycznego usuwania danych, lecz poprzedzona musi być złożonymi działaniami myślowymi. Wymaga bowiem podjęcia przez podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji działania o charakterze intelektualnym w odniesieniu do zbioru informacji, który jest w jego posiadaniu (art. 4 ust. 3 ustawy) i nadania skutkom tego działania cech informacji (zob. H. lzdebski, Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Warszawa 2001 r., s. 31; R. Stefanicki; Ustawa o dostępie do informacji publicznej, Wybrane zagadnienia w świetle orzecznictwa sądowego, PiP 2004 r., nr 2, s. 97). Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 8 czerwca 2011 r., sygn. akt I OSK 426/11 (LEX nr 1135982) uznał, że przetworzenie informacji w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 to zebranie lub zsumowanie pojedynczych informacji powstałych na podstawie różnych kryteriów, które wymagają odpowiedniego zestawienia, samodzielnego ich zredagowania związanego z koniecznością przeprowadzenia stosownych czynności analitycznych. W pewnych przypadkach suma informacji prostych posiadanych przez adresata wniosku może przekształcić się w informację przetworzoną. Sytuacja taka może mieć miejsce, jeżeli uwzględnienie wniosku wymaga zgromadzenia informacji prostych poprzez przegląd materiałów źródłowych, w których są zawarte, a ich ilość konieczna dla sporządzenia wykazu wskazanego we wniosku jest znaczna i angażuje po stronie wnioskodawcy środki i zasoby konieczne do jego prawidłowego funkcjonowania (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 października 2011 r., sygn. I OSK 1199/11, LEX nr 1149133). Informacja ma charakter przetworzonej, jeżeli do utworzenia zbioru informacji prostych jest wymagany nakład środków i zaangażowania pracowników, a to negatywnie wpływa na tok realizacji ustawowych zadań nałożonych na zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej, a w szczególności gdy w celu wybrania dokumentów, o które wnioskuje osoba zainteresowana, jest wymagane dokonanie analizy całego zasobu posiadanych dokumentów (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 sierpnia 2011 r., sygn. I OSK 977/11, LEX nr 1068557). Informacja przetworzona jest jakościowo nową informacją, nieistniejącą w dotychczas w przyjętej ostatecznie treści i postaci, chociaż jej źródłem są materiały znajdujące się w posiadaniu zobowiązanego (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 grudnia 2011 r., sygn. akt I OSK 1737/11, LEX nr 1149235). Informacja przetworzona w chwili złożenia wniosku nie istnieje. Jej wytworzenie wymaga przeprowadzenia przez podmiot zobowiązany pewnych czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w oparciu o posiadane informacje proste (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OSK 792/11, LEX nr 1094536). Zgodnie z zaleceniem Sądu, pismem z dnia 24 września 2014 r., organ wezwał ponadto skarżącego do wykazania powodów, dla których spełnienie jego żądania, zawartego we wniosku z dnia 5 kwietnia 2013 r., jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Następnie zaś prawidłowo organ ocenił, że skarżący nie posiada szczególnie istotnego interesu publicznego w uzyskaniu informacji objętych wnioskiem z dnia 5 kwietnia 2013 r., co jest wymagane z mocy art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Sad podziela stanowisko orzekającego organu w tym zakresie. Pojęcie "interesu publicznego" użyte w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy jest pojęciem niedookreślonym, nieposiadającym zwartej, zapisanej formuły na gruncie obowiązującego prawa. Interes publiczny odnosi się w swej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa oraz innych ciał publicznych jako pewnej całości, szczególnie z funkcjonowaniem podstawowej struktury państwa. Skuteczne działanie w ramach interesu publicznego wiąże się z możliwością realnego wpływania na funkcjonowanie określonych instytucji państwa w szerokim tego słowa znaczeniu. Dla uzyskania informacji publicznej przetworzonej istotne jest nie tylko, że jest ona ważna dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców ale również, że jej uzyskanie stwarza realną możliwość wykorzystania uzyskanych danych dla poprawy funkcjonowania państwa, np. usprawniałoby działanie jego organów (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 października 2006 r., sygn. akt I OSK 1347/05, LEX nr 281369). Wnioskodawca powinien również wskazać, że działanie organów i innych podmiotów realizujących zadania publiczne wywołało lub wywoła skutki dotyczące potencjalnie dużego kręgu adresatów (zob. M. Jabłoński, K. Wygoda, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Wrocław 2002 r., s. 35). Dla dokonania takiej oceny znaczenie ma zatem istota i charakter żądanej informacji. W przepisie art. 3 ust. 1 powołanej ustawy o dostępie do informacji publicznej, chodzi bowiem o to, czy uzyskanie - udostępnienie określonej informacji przetworzonej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego tj. może mieć realne znaczenie dla funkcjonowania określonych struktur publicznych w określonej dziedzinie życia społecznego, może wpływać na poprawę, usprawnienie wykonywania zadań publicznych. Zdaniem Sadu prawidłowo uznał organ, że wskazane przez skarżącego w piśmie z dnia 8 października 2014 r. powody, dla których potrzebne mu są informacje wskazane we wniosku z dnia 5 kwietnia 2014 r. nie zasługują na miano szczególnie istotnego interesu społecznego. Uzyskanie przez skarżącego wnioskowanych danych nie przyczyniłoby się bowiem do poprawy i usprawnienia wykonywania przez Szpital zadań publicznych ani do określenia przyczyn, dla których Szpital nie był w stanie wygenerować środków na podwyżki dla pielęgniarek i położnych. Spełnienie wniosku skarżącego polegałoby bowiem jedynie na przedstawieniu szeregu jednostkowych operacji księgowych zarejestrowanych w systemie rachunkowym SPS ZOZ. W niniejszej sprawie prawidłowo również uznano, że fakt, iż skarżący jest radnym Rady Miejskiej nie miał wpływu na ocenę przesłanki istotności jego żądania dla interesu publicznego. Art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej w żaden sposób nie uprzywilejowuje radnych do uzyskiwania informacji publicznej przetworzonej w innym niż określony przez tę ustawę trybie. Celem ustawy o dostępie do informacji publicznej jest, aby każdy miał do niej dostęp (art. 2 ust. 1 i 2 tej ustawy) bez wykazywania interesu prawnego lub faktycznego, ale jednocześnie ustawa ta wprowadza wyjątek od zakazu żądania wykazania interesu w uzyskaniu informacji publicznej (art. 3 ust. 1 pkt 1), gdy będzie dotyczyło to informacji przetworzonej. Oczywiste jest więc, że wykładnia celowościowa art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy sprzeciwia się przyjęciu, że istotne jest nie tylko to w jakim celu (szczególnie istotnym dla interesu publicznego) informacja publiczna ma być udostępniona, ale również kto się o nią ubiega. Gdyby ustawodawca chciał dać jednak radnym, posłom lub innym osobom pełniącym funkcje publiczne, prawo dostępu do informacji publicznej przetworzonej nie wprowadzałby kryterium interesu publicznego (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 czerwca 2009 r. , sygn. akt I OSK 57/09, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). W niniejszej istotne znaczenie ma przy tym fakt, że jak wyjaśnił, orzekający w sprawie organ że SPS ZOZ jest jednostką organizacyjną powiatu lęborskiego, w związku z czym Radzie Miejskiej, a tym bardziej jednemu z radnych tej rady, nie przysługują w stosunku do wymienionego podmiotu żadne kompetencje o charakterze władczym. Z powyższego wynika, że orzekający w sprawie organ całkowicie wypełnił wskazania i zalecenia zawarte w wydanym uprzednio w tej sprawie wyroku tutejszego Sądu oraz wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, a poczynione na tej podstawie ustalenia musiały skutkować odmową udzielenia żądanej przez skarżącego informacji publicznej. Brak jest bowiem podstaw do udzielenia informacji publicznej przetworzonej podmiotowi, który nie zapewnia, że zostanie ona realnie wykorzystana w celu ochrony interesu publicznego lub usprawnienia funkcjonowania organów państwa (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 grudnia 2011 r., sygn. akt I OSK 1737/11 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 marca 2013 r., sygn. akt I OSK 3097/12 – oba dostępne na stronie internetowej https//:orzeczenia.nsa.gov.pl). Dlatego też Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uznał, że zarówno decyzja Dyrektora Samodzielnego Publicznego Specjalistycznego Zakładu Opieki Zdrowotnej z dnia 12 listopada 2014 r. jak i poprzedzająca ją decyzja tegoż organu z dnia 17 października 2014 r. są zgodne z prawem. Postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 18 marca 2015 r. Sąd oddalił wnioski dowodowe organu o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego oraz przesłuchanie świadka. Zgodnie bowiem z przyjętą formułą postępowania przed sądami administracyjnymi podstawą ich orzekania są akta sprawy administracyjnej wraz z materiałem dowodowym zgromadzonym przez organy administracji publicznej w toku całego postępowania toczącego się przed organami. Ponadto sąd może brać pod uwagę fakty powszechnie znane (art. 106 § 4 ustawy) a także dowody uzupełniające z dokumentów (art. 106 § 3 ustawy). Zakres postępowania dowodowego prowadzonego przez sąd administracyjny jest jednak ściśle wyznaczony przez podstawową funkcję sądowej kontroli administracji, jaką jest ocena zaskarżonego aktu lub czynności zgodnie z kryterium legalności. Celem postępowania dowodowego nie jest więc ponowne ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz ocena, czy organy ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, a następnie czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego do poczynionych ustaleń. Postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym, o którym mowa w art. 106 § 3 ustawy, ma zaś jedynie charakter uzupełniający w związku z czym dokonywanie przez sąd administracyjny samodzielnych ustaleń faktycznych jest dopuszczalne jedynie w takim zakresie, w jakim jest to niezbędne do dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego działania organu administracji publicznej. Ponadto art. 106 § 3 ustawy ściśle wskazuje, że jedynie dowód z dokumentów może być dopuszczony w uzupełniającym postępowaniu sądowoadministracyjnym. Pojęcie dokumentu w postępowaniu sądowoadministracyjnym, na mocy odesłania w art. 106 § 5 ustawy, należy z kolei interpretować w kontekście art. 244 i 245 kodeksu postępowania cywilnego. Przeprowadzenie jakichkolwiek innych dowodów, poza dowodami z dokumentów, jest więc niedopuszczalne. Co więcej w orzecznictwie ustalono, że art. 106 § 3 ustawy nie daje podstaw do dopuszczenia w postępowaniu sądowoadministracyjnym dowodu z dokumentu, który w istocie ma charakter opinii biegłego, czy dowodu z oględzin (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 lutego 2008 r., sygn. akt II OSK 1932/06, Legalis). Dowód z przesłuchania osób tj. stron, świadka , biegłego jest niedopuszczalny (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 9 marca 2011 r., sygn. akr II SA/Sz 997/10, LEX nr 993810). Z tych wszystkich względów, nie dopatrując się jakiegokolwiek naruszenia prawa, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło